Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wasz pierwszy ulubieniec.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  890
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chciałbym , aby każdy napisał tu kto był jego pierwszym ulubionym wrestlerem.Takim od którego zaczeła się wasza przygoda z WWE , którego bardzo podziwialiście i zawsze czekaliście na jego walki.Napiszcie także dlaczego wam się tak podobał,( np . za styl.) Zapraszam do tematu.

  • Odpowiedzi 116
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • przemo14

    2

  • Medium77

    2

  • sashi10

    1

  • Rusio

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oo Pierwszy był Jeff Hardy ... Ale oglądałem kiedyś extreme patrzę a tam jakiś karzeł biega ( Horngswolle) ale nie wiem z kim walczył ale pomyślałem co ta cyrk .. Pote tydzień w tydzień o 15 35 bo myślałem że wtedy się zaczyna i 10 min trwa :(( Patrze potem walka Jeff Hardy vs. Umaga moja pierwsza cała , porządnie obejrzana w klatce i whisper in the wind z klatki BOSKIE !! A potem walka Jeff vs Orton i Jeff lecący SWANTON BOMB z .. Na Ortona i oboje zniesieni na nożach i za te loty Jeffa go pokochałem


  • Posty:  222
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim pierwszym ulubiencem był Triple H. Od razu polubiłem go dzieki przezajebistemufeudowi z Randym Ortonem( DDT na żone, włam do domu i takie duperele) Świetna walka na WM-ce i ogolnie świetna postać. Pozniej Rey mysterio. Obecnie Edge, Jeff Hardy

 

14355673994c6b0adce2c5a.png

 

 

 

Don't make me spear you out !

 

 


  • Posty:  55
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim pierwszym idolem był Jeff Hardy. O Jeffie powiedział mi mój kumpel , mówił mi o jego stylu. Pużniej przesłał mi walkę Jeff Hardy vs Orton i SWANTON BOMB z kilku metrów na ortona obije na noszach. Obecnie ulubieni moi wrestlerzy to Edge , Kofi Kingston , John Morrison i Even Bourne.

bdo4kj.jpg

1932570044b9ba1121f410.jpg


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mój ulubieniec to John Cena. Ponieważ pierwszy raz zobaczyłem jego styl walki, że prawie wszyscy go lubią no i jak też go polubiłem :)

No i tak jakoś zostało i pewnie zostanie jeszcze długo ..... :D


  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo fajny temat. Ze względu na to, że lubie tych złych, że najchętniej ganiłbym wszystkich face'ów moja wypowiedź może okazać sie dziwna ale moim pierwszym takim ulubieńcem był...Rey Mysterio. Właśnie tak. Pomimo, że przygoda z wrestlingiem zaczeła sie od Y2J'a to jednak Mysterio jakoś mnie zachwycił. Uwielbiałem patrzyć jak ten malutki człowiek powala takich byków jak Kane czy Big Show, uwielbiałem te momenty, no i oczywiście przeżywałem jak ktoś go odkładał, czy też jak przegrał walke :| z czasem moje przekonania sie zmieniły, ale jakiś sentyment do Rey'a pozostał do dziś.


  • Posty:  37
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim pierwszym ulubieńcem był Goldberg, pierwszy raz go widziałem w wieku 7 lat (w WCW) wtedy jeszcze nic nie wiedziałem o wrestlingu, więc traktowałem go tak jak teraz dzieci traktują Cene, podobał mi się jego styl i zachowanie w ringu


  • Posty:  482
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A moim pierwszym ulubieńcem był the undertaker.

Zachwycił mnie jego theme,gimmick styl i ubiór.To była walka o ile się nie mylę Kane w masce vs undertaker american bad ass.


  • Posty:  6
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim pierwszym ulubieńcem był Rey Mysterio.Ponewaz zachwycił mi jego styl walki.Wykonuje Swietne akcje w powietrzu mimo małego wzrostu.Najbardziej mi się podoba jak wykonuje swoją markowo akcje 619.


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No to krótko i na temat. Moją pierwszą galą było RAW IS WAR z 1999, kumpel przyniósł mi ją i tak sobie obejrzałem jedną tygodniówkę. Oglądałem, oglądałem i nic a przyszedł czas na Main Event Stone Cold vs. The Rock no i zaczęło się pierwszy wszedł Austin,powiedziałem sobie łysy wieśniak z teksasu (bo na takiego mi wyglądał) i w pewnym momencie IF YOU SMELL WHAT THE ROCK IS COOKIN!! Dwayne wchodzi a u mnie błysk w oczach co ten kolo wyprawia w ringu, i tak stał się moim ulubieńcem i jest nim do dziś, choć nie przeczę że mam wielkiego nerwa bo woli Disney niż to co "kocha".

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 


  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

mój ulubieniec to John Cena.Co mi sie spodobalo to jego styl walki i nieugietosc.Jestem nowym fanem wrestlingu wiem ze mowicie ze john cena jest dla dzieci jednak mnie cos w nim urzeklo i teraz kiedy moge staram sie ogladac jego walki a i do tego lubie go tez za jego styl bycia czasem powazny czasem nie


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No moim pierwszym ulubieńcem był i jest do teraz Jeff Hardy. Jego pierwszy feud jaki widziałem to był o pas WWE. Wtedy walczył z Triple H. Podobały mi się jego skoki, normalnie pomyślałem, że on taki ekstremalny i zajebisty. Niech będzie mym ulubieńcem. Do teraz zmieniałem moich ulubieńców ale nadal Jeff był jednym z moich ulubionych.

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  14
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim pierwszym ulubieńcem był i jest Jeff Hardy. Na początku bardzo spodobał mi się jego styl, relacja z publicznością i to jak tryskał energia. On naprawdę odznacza się taka pasja i nie boi się wykonywać chwytów wysokiego ryzyka. Do tego podoba mi się to jak żyje, prowadzi swoje życie, tworzy rożną obrazy oraz muzyka.


  • Posty:  120
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

hmm tak ogółem to w jakimś 99 albo 98 zaczęła się moja przygoda z wrestlingiem ale to raczej WCW i Goldberga ubóstwiałem tak samo Bret Harta w sumie.. ale jeśli gadamy o WWE no to muszę powiedzieć że Shawn Michaels lubiłem jeszcze Stone Colda i Rocka wtedy (no i RVD ale pomińmy go) WWE tak od 2002 zacząłem oglądać powiedzmy i najbardziej przypadł mi do gustu HeartBreak Kid uwielbiałem go jak i uwielbiam za technikę i szybkość zawsze mi się podobał Sweet Chin Music :) kapitalny wrestler i powiedzmy już jest Ikoną WWE :) do tej pory go uwielbiam i będę poprostu załamany jak znów przegra z AndrzejTejkerem na Wrestlemanii w tym roku..ehh nie chcę myśleć nawet o tym ..wiem że Shawn ma już swoje lata ale chcę żeby powalczył trochę jeszcze tak przynajmniej ze 2 lata :) także krótka odpowiedź ulubieniec Kiedyś i do tej pory został - Shawn Michaels..

Chris_Jericho_Banner_by_Cre5po.jpg

  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim pierwszym ulubieńcem był i jest John Cena. Na początku spodobało mi się jego wejście na ring i wytrwałość. Zachwycił mnie jego styl walki i ubiór. Pierwszą walkę jaką widziałem z Ceną to była z Umagą.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...