Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Dylemat, wielu, ale który najlepiej?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  586
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dylemat, wielu, ale który najlepiej?



 

W drodze do szkoły wpadł mi do głowy jeden pomysł, mianowicie jest nim pomysł, na dyskusję oczywiście. Dotyczyć ona będzie wrestlerów, którzy waszym zdaniem najlepiej oraz najgorzej markują ciosy. Jak wiemy chodzi mi oczywiście o sprzedawanie wszystkich Punchów, Pedigruf i innych placków. A więc, moje wybory uzasadnię w kilku zdaniach, abyście mieli na podstawie czego pisać swoje odpowiedzi.

Najlepiej markujący wrestlerzy:

Randy Orton:

Cóż, patrząc na to jak udaje nieżywego oraz staje się giętki jak guma, jest to idealny materiał na takiego kogoś kto może ciągle markować ciosy. Zawsze jego ręce wyglądają jakby po prostu były z gumy – Przykład takiego czegoś możemy zobaczyć podczas Wrestlemani 25, kiedy to Randy Orton, ma zadanie zamarkować ostateczne Pedigree, Triple H. Widząc jego zagrania, można powiedzieć, bez zarzutów i z czystym sercem – Randy Orton to materiał na bardzo dobrego aktora. Co mówić więcej?

Shawn Michaels:

Tutaj miałem dosyć mały wybór, jednak oprócz HBK’a, przynajmniej dla mnie(oczywiście poza Ortonem), nie ma raczej lepszego Marka. Mimo wszystko, wielu użytkowników może się ze mną w tej kwestii nie zgodzić, jednak patrząc na jego wiek, niektórzy mogą go do owych nie zaliczać. Pozwolę sobie tutaj porównać, The Undertaker, nie jest o wiele starszy(czy młodszy nie wiem naprawdę) od HBK’a, tudzież oni są prawie w podobnej sytuacji dla mnie, co do markowania ciosów.

Najgorzej markujący wrestlerzy:

John Cena:

Widzieliście to jak leciał na stół podczas TLC? Jeju… Udawane w stu procentach, każdy nawet najmniej wiedzący o wretlingu, speszył by się po tej akcji. To co zrobił John należało chyba zapomnieć, i nigdy do tego nie wracać. Ogólnie, patrząc na jego marki nie są wcale takie złe, ale tylko wtedy gdy dostaje Punche, wtedy tak fajnie się patrzy jak odlatuje w tył.

 

Może za dużo się nie napisałem, no ale cóż, ostatnio brakuje mi pomysłów i weny twórczej. Oczywiście jednak,

Zapraszam do dyskusji.
  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • T0meq

    1

  • czibamba

    1

  • hardyjeff123

    1

  • Ulicznik Xeb

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  73
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do Johna Ceny to Koper masz 100% racje było widoczne jak sam się praktycznie rzucił. Mój młodszy brat to oglądał ze mną i zapytał po co on skacze do tyłu na stolik

:). Wracając jednak do tematu najlepszych marków to popieram Randy'ego i HBK, hmmm... może jeszcze Edge i Jeff Hardy też wygląda to jak bez udawania. Ale najlepiej robi do Orton.

 

 

Super temat :)

 

Pozdro :)

  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepiej markujący wrestler...trudny temat :) no oczywiście Orton. Randy co by nie było jest na naprawde wysokim poziomie doświadczenia, innymi słowy jest dobry w tym co robi. Orton jest niezły w markowaniu to prawda, ale przychodzi mi tu jeszcze jedno nazwisko do głowy jeśli o to chodzi - Shelton Benjamin może nie pokazuje tego w swoich ostatnich walkach ale pamiętam Sheltona za czasów kiedy był US Championem, walczył wtedy z największymi kozakami w federacji i jeśli chodzi o markowanie to sie wyróżniał. Natomiast najgorzej markujący...Cena, bez dwóch zdań Cena. Jak wspomnieli koledzy wyżej walka na TLC z Sheamusem...totalne dno, ale właśnie teraz przypomniała mi sie walka Los Guerreros vs Cena + jakiś jeszcze kolo nie znam nazwiska (walka o pas World Tag Team) , zarówno Cena jak i jego kolega dostawali od Eddiego i Chavo jak tylko mogli...Johna mogłoby usprawiedliwić to że zaczynał dopiero kariere itp...no ale to, że nie umie markować ciosów zostało mu do dziś.


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak co do Ortona ma cie wszyscy akcje jak oglądam jego walki to czasami myślę że leje wszystkich naprawdę :) HBK też dobrze markuję ee ale jeszcze moim zdaniem dobrze markuję Edge i Rey (ale w walkach z większymi) Co do beztalenci na pewno Cena tak on po prostu nie umię obrywać może dlaego wwe ciągle mu daję wygrywać żebyśmy nie musieli oglądać niektórych akcji . A i w Royal Romble to większośc zawodników dostaje strzała i rzuca się przez liny np .Mark Henry wrestlemania24 . P.S ty nie masz weny to strach się bać co się na tym forum dziej jak masz

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  6
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czytajac ten temat ktory jest dosc ciekawy powiem tak macie w 100% racje co do Ortona chlop ma zadatki na aktora markowac ciosy potrafi co do HBK to powiem ze za starszych lat bo ja mlodej daty nie jestem a z wrestlingiem juz parenascie lat za pan brat powiem ze teraz marek z niego marny no ale coz starosc nie radosc co do dobrych markow nasuwa mi sie jeszcze jedna postac tutaj nie wymieniana Cm punk markuje dobrze co do nieudolnych markow to napewno cena widzialem jego 5 knuckle shuffle ktore mijaly glowe przeciwnika o kilometr

bill_goldberg.jpg

  • Posty:  91
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Randy Orton chyba najlepiej z całego WWE markuje ciosy. Teraz już nie oglądam WWE, ale z tego co pamiętam, to najgorzej robił to Batista. Pare razy zdarzyło mu się po otrzymanym ciosie nie zareagować. Cena też jest w tym cienki, ale on akurat jest cienki w wielu dziedzinach, więc o nim się nie będę rozpowiadał.:D

 

11956.png

 

 

 

pfksygna.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...