Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RKO vs. Gringo Cutter


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  586
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Za czasów Ludwika 50, powstały dwie federacje profesjonalnego wrestlingu. Nazwane zostały TNA oraz WWE. Obie zatrudniały wielu uzdolnionych, młodych zawodników. Pewnego dnia, do WWE dołączył niejaki Randy Orton. TNA zatrudniło Homicide. Obaj zawodnicy przez wiele walk starali się wygrywać poprzez używanie różnych ciosów. Lecz nagle nastała chwila w której Randy Orton użył akcji Jumping Cutter jako swą kończącą akcję. Nazwał ją RKO, spekulowało się wiele od czego pochodzi nazwa. Najprawdopodobniejszą wersją jest Randy Keith Orton. W TNA po ciężkich czasach Homicide użył niemalże identycznej akcji, która do dziś zdobi jego move-set. Dokładniej nazywana jest Gringo Cutter/killer. Oba finishery zachwycały wykonaniem oraz impetem, z którym były wykonywane. Nagle dnia 29 stycznia, około godizny 01:40 pewien chłopiec o imieniu Czarek postanowił rozwiać wątpliwości na temat, który z nich jest lepszy. Rozmyślał długo, gdyż RKO potrafi być świetnie wykonywanie z zaskoczenia czy też z lotu, natomiast Gringo Cutter czasem potrafi być wykonany z trzeciej liny. Obie akcje przez wiele lat były ulubionymi akcjami kończącymi wielu fanów wrestlingu. Teraz gdy rozmyślania na temat lepszego finishera nadszedł czas, chłopiec o imieniu Czarek chciał wyrazić na ten temat zdanie. Otóż, uważa on za lepszą akcję RKO. Mimo iż ciosy nie różnią się za bardzo, chłopiec ten uważa, że RKO wykonywane jest z większym impetem oraz lepiej wygląda z zaskoczenia. Czarek teraz bardzo chce poczytać posty innych użytkowników BGZ na ten temat. Ciągle ma nadzieje, iż odpowiedzi, będą miały conajmniej trzy zdania. Zastrzegł Sobie, iż posty nie spełniające regulaminu bez zwłocznie usunie!

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • The Heartbreak Kid

    1

  • czibamba

    1

  • Cylar

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dyskusja taka lekko naciągana moim zdaniem ale moim zdaniem lepsze jest RKO. A skrót pochodzi raczej od Randy Killer Orton. Ale co tam. RKO nie dość, że Randy wykonuje zazwyczaj z zaskoczenia to to imo się nie liczy. Najlepsze RKO to takie do którego Viper się przygotowuje. Ta gestykulacja, mimika niekiedy masaż twarzy, te ruchy, jakby był opętany czy coś takiego, sprawia że RKO wygląda niesamowicie realistycznie. Poza tym na moją opinie wpływa jeszcze fakt odgrywanej pozycji w federacji. Orton to główna trójka w WWE, długo terminowy kontrakt na 10 lat z federacją czy choćby płaca z WM XXV która wynosiła 600,000$ to o czymś musi znaczyć. Orton to główna postać federacji, a Homicide już nie jest tak znaczącą osobą w TNA. Randy Orton to marka która sprawiła że RKO jest lepsze od Gringo Killer'a ./


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

hmm, no moze i dyskusja naciagana, ale jesli pominac zdania typu "wole WWE wiec RKO" i "wole Gringo Killer'a bo ogladam TNA " to wyjda dosc ciekawe analizy. jako fan WcW nie moge nie wspomniec o pierwowzorze obu tych akcji ktorym byl "diamond cutter" wykonywany przez DDP - Diamond Dallas Page'a. tamten manouver (rewelacyjnie sygnowany przez ulozenie dloni w diament i ich zerwanie) wykonywany byl bardziej przez 'ściąganie' rywala do ziemi, przeciwnik po prostu upadal glowa o mate. dzisiaj zawodnik sprzedajacy RKO/Gringo Killera robi taki mini jump, podobny jaki wykonuje sie przy running bulldog'u. pomimo braku wiekszych wariacji na ten temat DDP wykonywal rowniez cuttera z naroznika i w sposob ktorego pozniej juz nie widzialem - z podrzutu z barkow - cos ala F5 Lesnara. dzisiejsze modyfikacje siegaja duzo dalej, nie moge powiedziec sporo na temat Homicide'a - z powodu mojego mlodego stazu w TNA (widzialem tam tylko jego akcje z ziemi, z naroznika oraz ten slynny z wysoka na AJ'u). za to Orton wg mnie doprowadzil RKO do perfekcji (btw RKO zawsze tlumaczylem nie jako 'Randy Keith Orton', nie jako 'Randy Killer Orton', tylko jako 'Randy Knock Out', dzisiaj sam juz nie wiem czy poprawnie, przez mgle pamietam ze ta wersja byla preferowana przez komentatorow). RKO tym sie rozni od innych cutterow ze jest wykonywane jakby 'z beszczelnoscia'. ciezko mi to uzasadnic, byc moze bierze sie to z ruchow ciala, gestykulacji, Randy jeszcze za czasow Legend Killera wykonywal te akcje bez "Viper's measuring", byla za to "talent pose" kiedy odchylajac sie do tylu rozkladal rece przechylajac glowe - ostateczny gest arogancji i samouwielbienia. wlasnie w tamtej erze powstalo RKO (i choc modyfikowane - np robione jedna reke, druga wyciagnieta byla w gore) ten widok pychy zawsze pozostanie mi w pamieci.

od tamtego czasu Orton dostosowywal je wielokrotnie do przeciwnika, np na Mysterio czy Carlito wykonywal je na rywalu lecacym z naroznika/lin w jego strone, a w Tag Teamie z Johnem Cena robil je 'zza barku' czy biegnac na wprost w rywala, ba, nawet z podrzutu ktory zapewnil Cena - te wszystkie akcje pokazuja ile jest mozliwosci na wykonanie tego finishera, a im wiecej mozliwosci tym bardziej RKO jest nieprzewidywalne, a jesli jest nieprzewidywalne to jest ekscytujace - a przeciez o to wlasnie w tym show chodzi. na podobnej zasadzie zbudowane jest Sweet Chin Music - bezczelnosc + nieprzewidywalnosc.

o ile Homicide zmienial/bedzie zmienial swoj finisher, o tyle Orton zawsze zostanie przy RKO - stad moj glos na Randy'ego.

Cylar out

p.s. a najgorzej RKO sprzedawal... Undertaker. i pomyslec ze jego wybrali na odskocznie do kariery Vipera... :x

" second place is a first loser "

 

comicsygnkopia9999.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...