Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Czy jego Tittle Shoty są potrzebne? [możliwe spoilery]


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  586
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

randy_orton.jpg

Do dyskusji natchnął mnie kolejny tittle shot dla Orton’a. Pas WWE championship to bez wątpienia jeden z dwóch najbardziej wartościowych pasów w WWE. Posiada ogromną historię oraz jego ranga ciągle jest wysoka. Trzeba jednak zauważyć, że nie jest taka wysoka, jaka była za czasów The Rock’a czy Stone Cold’a. Tworząc ten temat miałem na myśli podyskutować o obecnej sytuacji Randy’ego Orton’a. RKO kręci się wokół pasa już od roku 2007. Lecz to co powiem, będzie dotyczyło sytuacji Orton’a od roku 2008 a mianowicie od pierwszej gali roku Royal Rumble. Podczas Royal Rumble odbyła się walka pomiędzy Orton’em a Hardy’m. Wtedy jako mistrz występował Randy Orton. Można się domyślić, iż swoją walkę wygrał w niespełna 15 minut. Następnie odbyła się gala No Way Out, gdzie John Cena stawił czoła RKO i wygrał przez dyskwalifikacje. Oczywiście wygrywając w ten sposób Orton pasa nie stracił. Są to już dwie gale PPV w jego kadencji mistrza. Na Wrestlemani 24 Orton podejmował dwóch rywali a mianowicie Cena’e i HHH’a. Była to kolejna walka , w której jako mistrz wszedł na ring i jako mistrz z niego zeszedł. Następne było Backlash. Randy Orton w swojej walce na Backlash przegrał i stracił pas po swoim panowaniu na trzech galach w roku 2008. Później podczas Judment Day starał się odebrać pas Triple H’owi w Steel Cage lecz nie udało mu się to. Kolejną galą było One night stand. W meczu last man standing Orton ponownie przegrał. Warto zauważyć, że od Royal Rumble aż do ONS kręcił się wokół pasa. Następne było Night Of Champions, na którym Randy nie wystąpił. Randy powrócił na galę Survivor Series. Tam nie miał walki o pas. Na Armageddon Randy przegrał z Batistą. Podczas Royal Rumble Randy wchodząc z numerkiem ósmym dotrwał do końca wygrywając 30 osobowy Battle Royal zdobywając tym samym Tittle Shota na Wrestlemanie 25. Jak można się domyślić Randy chciał wykorzystać swój „bilet” na pas, który był w posiadaniu Triple H’a. Podczas No Way Out miał walkę z Shane’m McMahon’em. Jest to członek rodziny HHH’a, i to właśnie między innymi dlatego mieli walkę na NWO. Randy walkę to wygrał. Następną galą była Wrestlemania 25. Randy stanął naprzeciwko Triple H’a. Walkę swoją przegrał ale ponownie trzeba zwrócić uwagę na to, iż miał walkę o ten sam tytuł. Podczas Backlash miał walkę o pas WWE Tittle. Jednak nie była to zwykła walka. Randy wraz z swoją stajnią The Legacy stawili czoła Batiście, Shane’owi oraz Triple’owi. Umowa była taka, że jeśli Legacy wygra nawet przez dyskwalifikacje Orton pas zdobędzie. Tak się również stało Orton ponownie stał się mistrzem WWE. Na Judgment Day miał mecz z Batistą, w którym bronił swojego pasa. Obronił go, lecz tylko przez dyskwalifikacje. Cóż Randy Orton jednak jako heel musi zachowywać się tak aby widownia go wygwizdywała. Orton tak się sprawuje więc pretensji do tego zachowania mieć nie można. Czas na Extreme Rules. Orton przegrał w Steel Cage match’u z Batistą tym samym tracąc swój tytuł na jego rzecz. Nadeszło The Bash. Randy Orton zdobywszy pas na RAW po Extreme Rulet bronił go przeciwko Triple H’owi. W stypulacji 3 Stages Of Heel obronił swój pas. Następne było Night Of Champions. Orton znowu wszedł i zszedł jako mistrz WWE po walce z HHH’em oraz Cena’ą. Było to kolejne już PPV od 2008 roku, w którym Orton schodził z pasem WWE. Na SummerSlam pokonał John’a Cena’ę. Stawką ponownie był tytuł mistrza federacji. Pas swój stracił dopiero podczas Breaking Point wypowiadając słowa I Quit, do których zmusił go John Cena. Orton ponownie walczył o pas na Hell In a Cell. Ponownie wygrał. Został znowu posiadaczem pasa WWE. Pas swój bronił w 60-minutowym Ironman Match’u. Rezultat 5-6 był korzystny dla John’a Cena’y. Randy na chwilę odstawił pas zaczynając feud Kofi’m Kingston’em. Podczas TLC pokonał Kofi’ego. Nadszedł nowy rok. Randy na celu miał oczywiście najwyższy pas federacji. Posiadaczem tego tytułu był tym razem Sheamus, który pokonał John’a Cena’e na TLC. Na Raw z 11 stycznia roku bieżącego zapowiedziany jako Guest Host był Mike Tyson. Zarządził on walkę Triple Threat. Stawką była walka z Sheamus’em o pas WWE na Royal Rumble 2010. W walce zmierzyli się Kofi Kingston, Randy Orton oraz John Cena. Walkę wygrał Randy Orton. Właśnie przez to zwycięstwo, ponownie zaczął kręcić się wokół pasa. Od roku 2008 a nawet 2007 Randy Orton miał walk o WWE Tittle dosłownie od groma. Pewnie ciągle zastanawiacie się do czego zmierzam w tym temacie. A więc, czy to nie robi się już nudne, że non-stop jeden zawodnik kręci się wokół tego samego pasa? Według mnie jest to już strasznie nudne nawet pomijając fakt, iż Randy to mój ulubiony zapaśnik z McMahon’landi. Jest to ciekawe dlaczego ciągle dostaje walki o pas mimo, iż żadnych przyjacielski więzi ani rodzinnych z Vince’m prawdopodobnie nie ma. A więc przystępując już do końca mojej dyskusji mam dla was pytania na, które mam nadzieję, że odpowiecie jak najdłużej jak będziecie mogli

;)

Czy panowanie Orton’a wokół pasa WWE jest dla was nudne?

Jak myślicie kto mógłby zastąpić Orton’a w tych ciągłych walkach o pas?

ZAPRASZAM DO DYSKUSJI!
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • pelikan

    1

  • Rejden

    1

  • czibamba

    1

  • rambopk

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  21
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja uważam, że to jest już nudne jak tylko jeden wrestler kręci się wokół tego pasa. Viper powinien pozostawić ten pas dla młodych i utalentowanych, jak choćby Sheamus lub Kofi Kingston. Lecz ostatnio jeszcze zauważyliśmy, że Evan Bourne chciałby zostać Championem, ale według mnie nie jest na to gotowy. 8)

beznazwy4c.jpg

 

 


  • Posty:  193
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze mówiąc randy znudził mi się w roli WWE championa co nie oznacza żę nie powinien być mistrzem innego brandu.Na smackdown potrzeba czegoś nowego,walki w kółko batisty,takera i mysteria zaczynają być nużące.Randy w tym momencie właśnie tam by się najbardziej przydał,jak pamiętamy Randy ma smackdown wcale nie był nudny ba maił wprost porywające feudy jak naprzykład właśnie z takerem,czemu by tego nie powtórzyć?


  • Posty:  1 557
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

A ja uważam że Tittle Shot dla Ortona był najlepszym wyjściem Randy był bardzo dobrym Championem więc dlaczego tego nie powtórzyć gdyby Cena wygrał mecz o prawo do walki z Szejbusem na RR to ludzie zaczeli by narzekać że to już było i będzie nudna walka a walka Orton vs Sheamus zapowiada się jak dla mnie bardzo ciekawie ponieważ grają bardzo podobną role w WWE oboje (no może Sheamus trochę mniej) prezentują dobry wrestling dlatego myślę że Shot dla Ortona jest dobrym rozwiązaniem on poprostu zasługuję na pas mam nadzieje że ten feud między Randym a Szjebusem się rozwinie i przyniesie same plusy :D wydaje mi się że jeśli dojdzie do tego pojedynku( bo myślę że Cena tak łatwo nie odpuści choć może się myle) to Orton wygra i na WM zobaczymy walkę TedDibiase vs Viper (co oznaczało by że Ted wygra RR)


  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walka może być ciekawa, ale on w tej chwili nie zasługuję na WWE Championa. Robi się to już nudne. Przypomnę Orton w 2009 trzymał pas przez połowę roku. I teraz znowu ma być championem? NIE!. Najlepiej dla Ortona byłoby aby na następnym drafcie został przeniesiony na SmackDown i zacząć feud np. z Takerem lub z Morrisonem. I wtedy bardzo proszę może zdobyć WHC. Nie mam nic przeciwko temu, ale niech Orton jak na razie zostawi pas WWE w spokoju.

DEAD MAN WALKING

  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ciekawe dlaczego wiekszosc ludzi pojedynek Orton vs Sheamus juz widzi za rozstrzygniety.

wystarczy ze dostal title shota i od razu glosy "znow ma byc championem ? " itp.

z obecnego grona pretendujacego do pasa Orton to jak najlepszy wybor.

nie bez powodu gwiazdy typu HHH / HBK poszli w TagTeam - dzieki temu zwolnili miejsce na mlodych zawodnikow ktorzy chca powalczyc o najwyzsze laury. to wlasnie po to byl caly wywod Carlito na Raw prosto w twarzy Cena'y aby teraz o #1 contendera mogl walczyc Kingston i Evan czy wygrywac Celtic Warrior. Randy kreci sie wokol pasa dlatego ze zawsze prezentuje wysoki rowny poziom, a dodatkowo budzi spore emocje Universe. jest uwielbiany jako heel (podobnie jak Y2J), a to nie zdarza sie czesto. ludzie od budowania wizerunku odwalili kawal dobrej roboty.

walka z Sheamusem bedzie o tyle dobra, ze w przypadku Jasia mielibysmy powtorke z rozrywki i nikt nie chce juz tego ogladac (fani Warriora z obawy o strate pasa, fani Johna w obawie o kolejna kompromitacje), Kofi - zdecydowanie za wczesnie, dopiero niedawno wprowadzili go na poziom pre-Me, jak juz szybko promowac ludzi to pojedynczo. dodatkowo w trakcie walki Vipera dojdzie prawdopodobnie do nieporozumienia w swietnie naoliwionej maszynie Legacy (z naciskiem na "naoliwiona") co moze byc poczatkiem dlugo zapowiadanego Ted - turn'a.

tak wogole, to super recka dokonan Vipera w ostatnim czasie Koper (poza literowka: "Randy walkę to [te] wygrał", kazdemu sie zdarza), naprawde szacunek, chociaz chyba zbyt dlugo wprowadzales do zadania pytania.

dla tych ktorzy narzekaja na 'nude' w wykonaniu Randy'ego krecacego sie wokol pasa - bedziecie sie nudzic do konca kariery Ortona. cale jego zycie podporzadkowane jest wrestlingowi, wwe i.... nie musi wielbic Vince'a czy miec z nim powiazan rodzinnych by byc wciaz na samej gorze. McMahon wie co dla niego dobre, inwestycja w Legend Killera jak do tej pory byla zlotym interesem i bedzie nadal. zreszta, nie tylko rodzina i kontakty, takze historia robi swoje. (trzy) pokolenia walczace w ringu - tego sie nie odstawia tak od razu. dlatego m.in. widzimy obecnie Carlito, Teda, obu walczacych Rhodes'ow. wlasnie ze wzgledu na budowanie historii.

odpowiadajac na ostatnie pytanie, kto moze Randy'ego zastapic w ciaglych walkach o pas ?

praktycznie kazdy. heel, face, mlody, doswiadczony... tak dlugo jak bedzie trwala moda na Warriora (ktory pas po RR raczej zatrzyma, co nie znaczy ze nie straci przed WM'ka) tak dlugo kazdy rywal jest brany pod uwage.

dlatego bardziej trzeba sie sie zastanowic jak wykorzystac panowanie Sheamusa do zawiazania przyszlych feudow, turnow, nowego champa, wreszcie - WM.

oby udalo sie zaskoczyc nas wszystkich.

Cylar out

" second place is a first loser "

 

comicsygnkopia9999.jpg


  • Posty:  314
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po tak dobrej wypowiedzi jak powyższa można by już skończyć temat :D . Dodam tylko od siebie, że wprowadzenie Ortona do tej walki jest najlepszym wyborem. Gdyby znowu o WWE Champ walczył Cena byłoby to nudne, ktokolwiek z DX też odpada bo są bardziej potrzebni w RR(moim zdaniem), a nikt inny nie jest wystarczająco wypushowany by móc w takiej walce uczestniczyć. Co nie oznacza, że cieszy mnie takie rozwiązanie, ale mam nadzieje, że walka tych panów sprawi mi choć trochę przyjemności. Liczę na to, że Orton jakoś poprowadzi to starcie, bo styl Sheamusa nudzi mnie ogromnie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...