Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

pierwszybilet.png

Pierwszy Bilet



Czyli kto jako pierwszy dostanie Title Shota na Wrestlemanię

W tej dyskusji chciałbym się zająć dwoma rzeczami związanymi z najbardziej emocjonującą walką roku - Royal Rumble match.

Walka w stypulacji 30-Man Royal Rumble battle Royal match cech***je się tym, że przez godzinę walki są emocje - kto wejdzie następny? a skoro ten wszedł, to kto więc będzie miał nr 30? A ten co tu robi? Takie pytania zawsze dominują w tej walce. Zwycięzca dostaje przepustkę do walki o dowolny tytuł w WWE. Wszyscy przed walką zawsze zastanawiają się nad dwoma aspektami - przede wszystkim - kto zwycięzcy, a poza tym, kto wejdzie z numerem 30.

Co jest takiego fenomenalnego w numerze 30? Jeśli mnie pamięć nie myli, zawodnik, który wchodzi jako ostatni wcale nie wygrywa najczęściej. Jednak numer trzydziesty daje pewnego rodzaju przywilej - takie jakby docenienie zawodnika jako faworyta. Chyba zawsze nr 30 to osoba o statusie supergwiazdy: Ric Flair, Ted DiBiase, The Undertaker, Randy Orton, Goldberg... Numer 30 to pewnego rodzaju wyróżnienie. Kto będzie tym ostatnim na najbliższym Royal Rumble? Może to być zaskoczenie, jak np.: powracający Booker T, The Rock (gościnnie), wielki powrót Edge'a czy ktoś po prostu z obecnego Main Eventu - John Cena, Batista, Triple H, Orton itp. Ja osobiście myślę, że numer trzydziesty przypadnie Edge'owi, i choć nie wygra, będzie face'em i rozpocznie program z Jericho.

A kto może wygrać Royal Rumble Match - opcji jest wiele, poczynając od Triple H i Shawna Michaelsa po Chrisa Jericho, Edge'a czy Big Show'a. Nie wiem, kto wygra, ale bardziej stawiałbym na Batistę lub Big Show'a. Według mojej spiskowej teorii Edge, Jericho, Triple H i Shawn Michaels raczej nie będą zwycięzcami. Może WWE zaryzykuje powtórką z rozrywki i wygra Randy Orton? Ile ludzi, tyle pomysłów, mam tylko nadzieję, że WWE nas będzie zaskakiwać w jak największej ilości momentów.

Zapraszam do dyskusji

  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Boogeyman1996

    2

  • SweetChinMusic

    1

  • Tuptuś

    1

  • Drajker

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Moim skromnym zdaniem wygrać 30 Man Battle Royal może wygrać Batista, HBK, lub nawet Bret Hart chociaż to mało prawdopodobne, jednak jak już napisał Whitedruid może to być powracający Booka, Rock (gościnnie, ogarnął by mnie szał radości chodziłbym po szkole i rozdawał Rock Bottomy xD), jednak mogą nam zrobić psikusa i ku naszemu zdziwieniu usłyszymy pękającą szybę i pojawi sie nie kto inny jak STONE COLD STEVE AUSTIN z numerem 30 po rozdaje Stunnery i będzie po sprawie rozpocznie jakis fajny feud który będzie trwał do Wrestlemanii gdzie zostanie champem. Jednak myślę że number 30 dostanie nie kto inny jak zwycięzca poprzedniego RR Randy " The Viper " Orton lub heel Batista. Lecz to są tylko moje założenia a może stać się zupełnie inaczej a jak to będzie zobaczymy za miesiąc.

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 


  • Posty:  300
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wg. mnie RR Match wygra Batista i zawalczy znowu z Undertakerem o pas WHC. Bo innej opcji jakoś nie widzę. Triple H, Orton, HBK? Nieee. Big Show to raczej nie wejdzie jako ostatni, bo na pewno wtedy by wygrał, tak więc jego na początek dadzą żeby powymiatał takie osoby jak Santino Marella czy Rey Mysterio, ponieważ oni na 101% tego matchu nie wygrają. Bret Hart to na pewno nie pojawi się stanowczo NIE. On się pojawi tylko na Raw jako guest host i nic więcej, bo to już nie te lata żeby walczyć, a Bret to nie gość typu Rica Flaira, który nie wie kiedy przestać. Steve Austin, The Rock? Jakoś ich nie widzę w tych latach, bo jakoś by się nie wpasowali (przynajmniej wg. mnie). Bardzo możliwe, że Edge powróci (chociaż to chyba wykluczone) i akurat wygra ten RR Match i zacznie feud Edge-Undertaker-Batista o pas WHC.

Tak więc jak widać możliwości jest bardzo, bardzo dużo i do końca nikt nie wie która z tych opcji się spełni.

EDIT: hbk doskonale to wiem, ale w ringu to on chyba nie wystąpi, bo to nie te lata.

Edytowane przez Gość
2wbtedi.png

 

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

six_one_nine Bret Hart nie bedzie tylko special Guest Hostem Raw bo podpisał z WWE kontrakt do połowy kwietnia...Royal Rumble Match może wygrać prawie każdy... zaczynając od najniższego mysterio kończąc na najwyższym Khalim...ale najbardziej prawdopodobne jest to że wygra Batista,Orton, a może i nawet Kofi Kingston...kto wejdzie z numerem 30? być może Randy Orton ale jak Batista nie bedzie walczył o WHC to raczej on wejdzie 30 chyba że WWE nas po raz kolejny zaskoczy i...Ten,nine.eight,seven,six,five,four,three,two,one...pęka szyba i wchodzi STONE COLD STEVE AUSTIN ....albo wraca Edge też by mogło być...

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  314
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Póki nie poznamy reszty walk na RR nie ma co się rozpisywać o potencjalnym zwycięzcy. Kilka osób z ME(i pewnie nie tylko) przecież będzie walczyło we wcześniejszych walkach tego wieczoru. Jednak żeby nie robić takiego zupełnego offtopu napisze, że nie chciałbym powtórnego zwycięstwa Ortona, oraz BARDZO się zdenerwuje jeśli wygra Straight Edge Trash :evil:


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wygrać może każdy ale tak po cichu myślę, że będzie to Edge. Wydaje mi się, że na ringu zostanie Cena lub Taker i będą okładani przez paru heeli w tym Jericho. Rated R Superstar wymiecie wszystkich, a tym czasem Y2J zmiecie tego Face co był wcześniej. I zacznie się pojedynek Edge vs Jericho i wygra Edge. Taki małoprawdopodobny scenariusz. Ale możliwe też, że wygra Kofi albo Morrison. Nie chciałbym żeby wygrał Batista, bo to będzie chyba najgorszy zwycięzca Royal Rumble Matchu. Już Ortona wolałem.


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Jak dla mnie najbardziej prawdopodobne jest zwycięstwo Edge'a. Jest to przecież bardzo dobry moment na jego powrót. Tylko pytanie czy WWE od razu będzie go chciało do Main Event'ów, moim zdaniem tak ponieważ Batista mówiąc potocznie się "przejadł" i moim zdaniem niema co znim ciągnąć Main Eventów a powrót Edge'a to wspaniała szansa na dobre SHOW, tak jak mówił Boogeyman1996 najprawdopodobniej będzie to Feud z "Grabarzem". A więc na RR mogło by się stać że na ringu zostaje tylko Undertaker a z numerem 30 wchodzi Edge i zaczyna się piękne Show. Potem ta historia sama się rozwinie :D . Ale zobaczymy co WWE nam zaprezentuje.

#SmartFanZone

  • Posty:  110
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie potencjalnych faworytów do wejścia jako 30 do Royal Rumble Matchu jest wielu. Według mnie 30 numerem będzie Edge. Rated R Superstar powróci jako face, i od razu wyrzuci z ringu Jericho, a zaraz po tym ktoś wyrzuci Copelanda. Ja tak to widzę. Booker T też może wejść na samym końcu, ale według mnie to mniej prawdopodobne niz taki powrót Edge, który po tym zdarzeniu miałby ciekawy, fascynujący feud z wspaniałą walką na Wrestlemanii XXVI. Kto tu jeszcze, może DiBiase? Mógłby wtedy przeszkodzić Ortonowi i wyrzucić go z ringu, co zdecydowało by o ostatecznym face turnie Teda i długo oczekiwanym feudzie z Ortonem.

Teraz o potencjalnych zwycięzcach Royal Rumble 2010. Chciałbym, aby to The Heartbreak Kid Shawn Michels wygrał tą walkę. Oznaczało to by wspaniały rewanż z Undertakerem na WM-ce XXVI. Smaczku by jeszcze dodało to, że ta walka byłaby o WHC. Można by było dać jeszcze jakąś ciekawą stypulację. Na pewno wyszłaby bardzo ciekawa walka. Chyba chcielibyście obejrzeć jeszcze raz HBK'a z Takerem? Na pewno, przynajmniej ja chciałbym. Ta wygrana należałaby się HBK'owi, oczywiście na na Wrestlemanii, a na Royal Rumble. Shawn byłby 3 krotnym zwycięzcą Royal Rumble Matchu. Osobiście nie chciałbym, aby to Batista wygrał te RR. Ogólnie słabo go lubię, a jego walka z Takerem była co najmniej nieciekawa. Już wolałbym żeby to wygrał ktoś młody, może Kingston lub Morrison? Bardziej wolałbym, aby to właśnie John wygrał, gdyż jemu bardziej sie należy title shot, i oczywiście awans do Main Eventu niż Kofiemu. Ghańczyk tez powinien przejść do ME, teraz ma feud z Ortonem, który moz ego wypromować do tej tzw. "elity" WWE. Jeszcze jedną, według mnie też ciekawą propozycję chciałbym przedstawić na sam koniec, a mianowicie Christian. Captain Charisma już długo jest w ECE, długo tam króluje, więc mógłby przejść na SD lub RAW, co polepszyło by jego pozycję w hierarchii WWE. Raczej jest bardzo prawdopodobne, że Christian straci ECW Championship właśnie na RR, juz i tak długo jest mistrzem, gdzieś przeczytałem, że jest najdłuższym posiadaczem ECW Championship od czasu przejęcia ECW przez WWE, więc mu już chyba starczy.

Wolfe.png

 

 


  • Posty:  586
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Znakomity temat! Bronx leci za niego.

Czyli tak. Mam kilku faworytów którzy mogli by wygrać mecz. Moim cichym faworytem jest John Cena. Śmiejcie się, wytłumaczę wam dlaczego.

Cena ma mecz z Sheamusem, przegrywa zostaje wygwizdywany etc. Później jest RR 3...2...1.. tyyyyyyyy. I nagle rozbrzmiewa WORD LIFE! Cena wraca w roli heela eliminuje wszystkich a na końcu Edga który pojawiłby się z numerem 29. Cena zaczyna feud z Takerem i jest kozak. Poza tym. Wygrać może jeszcze Booker czy też Copeland bardziej znany jako Edge. Chociaż nie liczę na żadnego z nich gdyż ich nie lubię. Wyjść jest wiele ale nie wiem czego można się tutaj spodziewać. W zeszłym roku Orton był dla mnie zupełnym zaskoczniem. Wygrać może też CM Punk, chociaż on wygrywa już za dużo MITB i mi się przejadł. Mógłby wrócić Jeff ale będzie siedział. Ćpanie Nunu. Obejrzy se RR z kumplami z celi :D Tyle ode mnie. Narazie nie mogę wytypować niczego bo jest jeszcze za wcześnie. Pozdro .


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

super. tworzy sie tu jeden wielki koncert zyczen :shock:

oczywiscie powrot Edge'a jak najbardziej mozliwy, ale juz Jeffy Harde, Johny Ceny i Chrise Jericho to jedna wielka komedia. zaden z nich oczywiscie nie wygra.

moim faworytem do kazdego pasa jest oczywiscie Punk, ale wiadomo - na WM The first and only straight edge world heavyweight champion in history - bedzie zajety przegrywaniem w samym finale 1 vs 1 MiTB.

wielka niespodzianka in minus bylaby wygrana Kofi'ego ktory nijak nie pasuje do ME, jako przeciwnik Ortona moze i sie sprawdzil pod katem walki ale widzi go ktos wygrywajacego na WM ? ja nie widze go nawet z pasem WWE przy poniedzialkowym Raw. ktos tam pisze : Bret Hart. wpierw pusty smiech, potem chwila zastanowienia. to nie jest takie glupie, na jakie moze wygladac. wszystko zalezy od formy i rzezby Hitmana ktora zobaczymy juz w poniedzialek. osobiscie na to nie licze.

faworyci ?

Big Dick Johnson !

( chociaz... chyba przytyl pare kilo).

sporo sie mowi o pushu jaki ma otrzymac Ted DiBiase, ale zeby bilet o pas WM ? raczej nie zrobilby widowiska, przynajmniej nie takiego jak Jack Swagger i tu (pomimo spadku formy) lokuje moje nadzieje.

spory wzrost formy przewiduje tez Chavo Guerrero, praktycznie gwarantem jest zdobycie przez niego pasa w tym roku, nawet jesli mialby to byc tylko Intercontinental czy US. najwieksza gala roku jednak odpada.

kto wiec zostal ? dwoch zdecydowanych faworytow: John Morrison i Shawn Michaels. z czego najwieksze szanse ma ten drugi, tutaj tez sporo wyjasni sie w poniedzialek ale slowa Vince'a: "chcesz Takera, musisz sam cos z tym zrobic" wskazuja jednoznacznie na wygrana w RR. mozliwa jest nawet pomoc ze strony chairman'a (jako podziekowanie za utrudnianie zycia Hartowi).

na ostateczne typowanie przyjdzie czas gdy poznamy cala karte, na dzisiaj jest to HBK.

Cylar out

" second place is a first loser "

 

comicsygnkopia9999.jpg


  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja mam trochę inną tezę...

Mianowicie - Kane na ECW Homecoming Battle Royal eliminuje Chavo Guerrero, samemu będąc eliminowanym przez wcześniej wymienionego wrs.

Tiffany ogłasza, że na RR będzie Triple Threat o pas ECW - Kristian vs Chavo vs Kane.

Zwycięża chavo. A na RR, odliczanie do 30 numeru, kto nim będzie? 10,9,8,7,6,5,4,3,2,1... Wybuchają fajerwerki i wchodzi Kane... z maską! Wszyscy są zaskoczeni - BRM wykorzystuje to i eliminuje wszystkich po kolei. Rozpoczyna feud z Takerem. Na Wrestlemanii dochodzi do ich wspanialej walki, 'bracia' stają do ringu, są gotowi walczyć ze sobą. Streak Undertakera nie ulega zmianie, i mean, 18-0, gdyż interweniują 2 osoby.


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Yanki co by nie powiedzieć wyobraźnie to ty masz ale trochę za dużą. Co ty myślisz. Gimmick Kane w masce był za dobry żeby powrócił. I raczej to nie możliwe. Plus to, że dadza Chavo pas? Tu to już pojechałeś po bandzie. Chavo najbardziej szmacony wrestler WWE ni z tego ni z owego dostaje push. To byłoby głupie rozwiązanie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
    • MattDevitto
      Co do Reignsa zgoda, ale Cena jednak coś tam więcej potrafił - inna sprawa, że musiał zawsze wykonać swój podstawowy moveset by dziecarnia była zadowolona
    • GGGGG9707
      O ile run Drew był bardzo dobry choć zdecydowanie za krótki, o ile Drew na pas zasługiwał i szkoda mi go że nagle go traci to mimo wszystko cieszę się z wyniku. Po pierwsze Cody z pasem zawsze na plus, po drugie to nam daje ciekawszą walkę na WM. Bądźmy szczerzy Orton vs Cody ma większy kaliber niż Orton vs Drew co przy aktualnej formie Ortona byłoby bardzo ciężkie do oglądania.  Tylko w przeciwieństwie do nich Cody jest dobry ringowo więc dla odmiany przynajmniej mamy Terminatora który u
×
×
  • Dodaj nową pozycję...