Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pej Per Wju


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  135
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wwe-extreme-rules-2009.jpg

Pej Per Wju, czyli nowe, ale czy dobre PPV w WWE

Ostatnio ma dużą wenę, więc postanowiłem napisać jeszcze jeden temat do dyskusji. Tym razem chciałbym przybliżyć temat jednego z największych widowisk WWE, czyli PPV. Głównie chcę tu poznać wasze zdanie odnośnie nowych nazw tych gal. Niby to nic nowego, bo gale zmieniały swoje nazwy i zmieniały się otoczki wokół nich. WWE w swojej histori zmieniało te nazwy kilka razy. Nie licze tutaj ostatnich miesięcy, bo o nich chciałbym powiedzieć później. Najpierw zaczeło się od Taboo Teusday. To akurat była praktycznie żadna zmiana, gdyż poza nazwą wszystko co dziło się na gali ( wybory internautów) zostało. Potem zmienili Vengeance, na Night of Champions. Wydaje mi się, że to nie był do końca dobry pomysł. Przecież często najlepsze feudy to nie te o pas. Przez dwa lata mieliśmy spokój i PPV dalej sbierały swoją markę i uwielbienie. Wiedzieliśmy, że najlepsza to Wrestlemania, że SummerSalm i Survivor Series to też ważne gale.

Ten rok zaczał się też normalnie. Doperio w czerwcu One Night Stand zmieniło się w Extreme Rules, ale też bez szkody dla samej myśli przewodniej PPV. jednak większość z nas złapała się za głowy, że tak znana i ceniona gala Jak Unforgiven zmienia swoją nazwę na Breaking Point,a myśl przewodnią na Submission. Jednak nawet to nie zostało spełnione, gdyż na BP zobaczyliśmy tylko trzy walki Submission. Potem No Mercy zmieniło się w Hell In a Cell. Tu było podobnie jak z poprdzenim PPV. Zobaczyliśmy tylko trzy walki Hiac. Miesiąc później Cyber Sunday zmienił się Bragging Rights. Myślą przewodnią było Smackdown vs Raw. Co z ECW? Naszczeście nie ruszali Survivor Series. Aramggedon nie miał już tyle szczęścia. TLc miało tak dziwna myśl przewodnią, że do dziś nie wiem o co w tym chodziło. Sama gala wyszała nieźle, ale patrząc na ostatnie dwa lata Aramggedon wypadał lepiej. Wiemy też, że No Way Out to będzie Elimination Chamber, a iudgment Day ma zmienić nazwę. Tu nasuwają się te pytania.

Czy jest sens zmieniać nazw dla PPV?

Czy podoba wam się, że większość PPV ma teraz jakąś myśl przewodnią?

Czy wyjdzie to na niekorzyść WWE?

Moim zdaniem nie ma sensu zmiana tych nazw. Przecież takie znane marki jak Armaggedon czy Unforgiven straciły teraz na ważnośći. Wydaje mi się, że WWE chce tym sposobem podrkeślić, że to Wrestlemania jest najważniejsza. Uważam, że to, że na PPV jes tylko jedna stypulacja jest dobra, ale tylko do pewnego momentu. w TNA Lockdown wyszło znakomicie, ale HIaC było denne. Jednak Takie gale, naktórych będą tylko Submission matche, bądź Hardokore stypulacje podobają mi się.

Obawiam się, że niedługo dojdzie do PPV, na którym wystąpią tylko Divy albo będą tylko Handicap matche. WWE napewno więcej na tym straci, niż zyska.

Teraz wasza kolej!

Zapraszam do dyskusji!

  • Odpowiedzi 9
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Stuner

    1

  • Pedigree

    1

  • przemo14

    1

  • W.1674325948

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  91
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi też się wydaję że nie ma sensy zmieniać nazw gal. Jeżeli ta 'myśl przewodnia' będzie dobra to gala również będzie się podobać. Jeżeli dojedzie do tego że powstanie gala na której będą walczyć tylko divy, ja ją oglądne a Ty nie musisz :P Każdemu podoba się coś innego.

dop. Koper : 2. Odpowiedź w temacie należy uzasadnić.

 

lita_4_w55.jpg

 

 

 

 

Character is what you are in the dark.

 

 


  • Posty:  493
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy ma sens? Tylko w przypadku Bragging Rights bo sama idea walki SD! vs. Raw o miano głównego show jest dosyć ciekawa. Breaking Point i Hell In The Cell są kopią pomysłów TNA(Lockdown i chyba No Surrender). Widzę za autor zapomniał o zmianie nazwy z Great American Bash na The Bash, co wskazuje że dziedzictwo WCW w WWE umiera, tak samo jak ECW.

Czy podoba wam się, że większość PPV ma teraz jakąś myśl przewodnią? Według mnie dwa lub trzy PPV z taką myślą jest dobre ale już (najprawdopodobniej) siedem w przyszłym roku jest głupie. WWE w tym przypadku powinno brać przykład z federacji z Orlando bo tam jest tylko trzy PPV z myślą przewodnią.

Czy wyjdzie to na niekorzyść WWE? Gdyby była wojna z TNA lub WCW(gdyby dalej istniało) to WWE by dużo traciło, bo ludzie przywiązuje jakość do nazwy i nie kupowali kota w worku. Jednak teraz to nic nie zrobi Vincowi bo wystarczy że da pas Johnowi i wypuści nową koszulkę to mu się zwróci.

Czasami droga do nieba wiedzie przez piekło...

19475336534b92c6a93ca7f.gif


  • Posty:  586
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Że co? Oczywiście, że sens jest! I to ogromny! Chyba nikt by nie chciał, żeby przez 30 lat PPV miały takie same nazwy? To dodaje atrakcyjności. Nowe oczywiście nie zawsze znaczy lepsze. W tym przypadku jednak jest to świetny pomysł. Chociaż w Extreme Rules wydaje mi się, że nazwa nie powinna być tak nazwana. Bynajmniej nie w WWE. Myśl przewodnia..... hmmmmm........ Bardzo duże TAK! Większość walk z różnych PPV mogłoby tak samo zostać rozegrane na zwykłych tygodniówkach. Lecz mecze Hell in a Cell, mecze Extreme Rules, tak samo nie często są pojedynki Submission, które obejrzymy na galach Breaking Point. Na dodatek WWE mogłoby jeszcze zamiast zmienić nazwy, zmienić liczby PPV. Zawodnicy jednym, po drugim PPV są przemęczani. To właśnie znacznie wpływa na poziom walk. Jednak trzeba zauważyć. PPV zmienia tylko nazwę, nie zmienia przebiegu historii.


  • Posty:  314
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak najbardziej zmiany nazw gal są potrzebne. Te same nazwy nie mogą pojawiać się w nieskończoność. Trzeba się rozwijać, urozmaicać. Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku. Nie podoba mi się wprowadzanie, do zbyt dużej liczby gal, motywów przewodnich. Siedem to zdecydowanie za dużo, ale trzy-za mało. Poza tym zupełny brak motywów przewodnich=nuda.


  • Posty:  193
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myśle że nie, niepotrzebne jest zmienianie nazw gal bo po prostu to nie wypala a do tego motyw przewodni jest mocno naciągany no bo po co robić gale które mają nazwy gimmick matchy jeśli i tak jest ich ze trzy może ze cztery można to samo zrobić na innej gali nie zmieniając jej nazwy


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy jest sens zmieniać nazw dla PPV?Oczywiście że tak ...np weźmy taki hell in a cell ..poprzednio było No Mercy zmienili tylko nazwe na HELL IN A CELL i już Vince ma więcej money no bo hell in a cell to zawsze dobre walki które kibice chcą oglądać..RAMBOŚ na Hell in a cell zobaczyliśmy trzy walki hell in a cell dlatego że jakby było ich więcej to by się mogły już znudzić..Unforgiven - Breaking Point tutaj ze zmiany tej nazwy nie jestem zadowolony ...Cyber Sunday - Bragging Rights yyyyy... myśle że walki Smackdown vs Raw się sprawdziły i ogólnie PPV wyszło bardzo dobrze no i Vince Zarobił Więcej money....potem Armagedon - TLC tutaj to nie wiem armagedon to były zawsze dobre PPV ale TLC wcale nie wypada źle i wkońcu stypulacje takie jak Ladder Match czy TLC zawsze przyciągają więcej widzów a wtedy i więcej money na czym Vincowi zależy najbardziej...nastepne PPV to No way out- Elimination Chamber tutaj to niewiem jeszcze nie było tej gali więc tu nie bede się wypowiadał..

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sens jaki mi powiedcie jaki? Po co zmieniać coś co jest dobre jak Armageddon czy Cyber Sunday czy nawet No Mercy czyli gale, które mi osobiście się podobały. A zostawili Judgement Day i Backlash czyli chyba dwa najgorzej się sprzedające PPV. Zmiana z No Way Out na Elimination Chamber też wymyślona przez jakiegoś wypierdka mamuta. Zmieniona została tylko nazwa i to jeszcze na gorszą. No Way Out było bardziej orginalne i lepiej brzmiało. Niedługo ze starych gal zostaną tylko Wrestlemania, RR i Summerslam plus przy szczęściu Survivor Series.


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy jest sens zmieniać nazw dla PPV?

Według mnie nie ma sensu ale to ciekawa rzecz. Możemy zobaczyć coś nowego.

Czy podoba wam się, że większość PPV ma teraz jakąś myśl przewodnią?

Zmiana nazw narazie jest dobra ale niepodoba mi się zmiana z No Way Out na EC. Ta pierwsza lepiej brzmiała

Czy wyjdzie to na niekorzyść WWE?

Raczej nie wyjdzie na niekorzyść bo grono fanów się nie zmieni.

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  890
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie nie ma najmniejszego sensu zmieniać nazwy gal. Może jeszcze WM albo RR zmienicie, bo poprostu żle brzmią. To nie ma sensu , a to że Vince chce mieć więcej kasy na zmianie nazw nic nie da. Niech najpierw zmieni styl , żeby był hardcore i krew , a nie WWE 4 KIDS robi dla kabuny.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W tym tygodniu na AEW Dynamite, ostatnim show przed Revolution, Young Bucks połączą siły z Markiem Briscoe po raz pierwszy od 2010 roku. To niecodzienne trio zmierzy się z FTR i Tommaso Ciampą po tym, jak Ciampa zdradził Briscoe na sobotnim AEW Collision. Bucks powalczą z FTR o AEW World Tag Team titles już w nadchodzącą niedzielę na Revolution. Bucks i Briscoe rywalizowali ze sobą latami, łącząc siły tylko raz w karierze – podczas ROH SoCal Showdown w styczniu 2010. Mistrzyni TBS Champion
    • Grok
      Po tygodniach od debiutu Tommaso Ciampa zwrócił się przeciwko Markowi Briscoe na najnowszym odcinku AEW Collision. Po zdobyciu TNT Championship od Marka Briscoe, a następnie utracie pasa na rzecz Kyle'a Fletchera, Ciampa niedawno przegrał kolejną walkę z Daniel Garcia – wszystko przez rozproszenie ze strony Briscoe, który komentował starcie. Wcielając się w babyface'a w telewizji AEW przez ostatnie tygodnie, Ciampa pokazał swoje prawdziwe oblicze na odcinku Collision z 7 marca. Po przegranej
    • Grok
      Ricochet broni swojego National Championship w meczu Blackjack Battle Royal na przyszłotygodniowym AEW Revolution. W trakcie sobotniego odcinka AEW Collision ogłoszono, że Ricochet zmierzy się w obronie tytułu National na pre-show Zero Hour, choć uczestnicy tego starcia nie zostali jeszcze ujawnieni. Zero Hour wystartuje na HBO Max, YouTube i kanałach społecznościowych o 7 pm ET, godzinę przed główną galą Revolution. Ricochet (37 lat) trzyma pas AEW National od Full Gear, gdzie zgarnął go
    • Grok
      Notatki z sobotniego programu telewizyjnego AAA, który wyemitowano po WWE NXT Vengeance Day 2026. Tygodniowy odcinek AAA na Fox z 7 marca był go-home show przed nadchodzącym Rey de Reyes w Puebla w Meksyku. Odcinek został nagrany w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. Odcinek rozpoczął się od podsumowania zeszłotygodniowej zaciekłej rywalizacji między dwoma członkami El Grande Americanos. Następnie w pierwszym meczu wieczoru El Hijo del Vikingo pokonał Dinámico. El Hi
    • Kaczy316
      No to tutaj mówisz o zamyśle samym w sobie, a nie o bookingu, Vince chciał upokorzyć jego syna, ale bookingowo było to tak przyjemne dla fanów, że zadziałało, tylko nie zgodnie z planem jak sobie to wykombinował Vince, tak samo jest teraz z Rhodesem, WWE chcę, żeby fani byli za nim, bo to dla nich babyface nr.1 federacji, a bookingowo go psują takimi decyzjami, więc zamysł mają inny niż wychodzi booking, ale wszystko kieruję się właśnie w stronę bookowania postaci i że nie wychodzi to tak jak On
×
×
  • Dodaj nową pozycję...