Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Debiut Hogana - 3 godziny iMPACT! 4 stycznia w poniedziałek!


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

aexguf.jpg

4 stycznia 2010 roku odbędzie się druga 3 godzinna edycja Impactu, po za tym emitowana na żywo, na której zadebiutuje Hulk Hogan! Co ciekawe 4 stycznia to poniedziałek, więc TNA otwarcie staje do boju z RAW. Ciekawe jak to wyjdzie...? Patrząc na ostatnią formę fedu z Orlando możemy spodziewać się fantastycznego widowiska pod względem ringowym jak i enteraimentowym. Poki co nie są znane szczegóły dot. karty tej gali, ale TNA powinno stanąć na głowie, by była jak najlepsza. Będzie to też jednorazowy wyskok na poniedziałek, a zwykłe tygodniówki wciąż zostaną puszczane we czwartkowe wieczory.

Wg mnie to bardzo dobry krok, rating tej gali może nawet nie zbliży się do RAW, ale pewnie też będzie dużo lepszy niż zwykle. Z drugiej strony takie posunięcie na bank mocno wkurzy Vinca, który na ten poniedziałek też przygotuje coś extra, może nawet ściągnie The Rocka w formie GMa ?

Co sądzicie o takim kroku ze strony TNA ?

źródło : http://www.tnawrestling.com/content/view/1836/84/

Dop. IIL - wydzieliłem na osobny temat.

  • Odpowiedzi 16
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    2

  • k4rol-13

    2

  • piter737

    2

  • undertaker124

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Na pewno jest to bardzo podniecające - Hulk Hogan i Dixie Carter pojawili sie na gali UFC i tam ogłosili to wydarzenie - jak wiemy, MMA ma sporą oglądalność i pewnie przyniesie to spory rozgłos temu wydarzeniu.

Ogłoszenie na gali UFC można zobaczyć tutaj.

Jestem ciekaw jak to wyjdzie - wrzucenie sztandarowej tygodniówki na poniedziałek jest dość intrygujące, ale data nie będzie raczej zbyt przychylna. Właśnie 4 stycznia co roku w Japonii odbywają się gale w Tokyo Dome, tak będzie i tym razem, gdy to NJPW wyjdzie z Wrestle Kingdoom IV - od dwóch lat na eventach tych pojawiają się wrestlerzy TNA i tak powinno być też w tym roku. Zapowiedziano już obronę pasa IWGP Tag Team przez Team 3D. Jak jednak uda im się to pogodzić z Impact, który nadawany będzie na żywo ? sam nie wiem. Poza tym - coraz głośniej mówi się o guest hostowaniu Raw przez The Rocka. W spekulacjach często pojawia się właśnie i styczeń i coś czuję, że Vince McMahon stanie na uszach, aby ściągnąć Peoples Champa właśnie wtedy.

Ogólnie będą emocje - jeżeli TNA uda się na "terytorium wroga" osiągnąć 1.3, to będzie wielki sukces. Hogan wciąż = ratings ? zobaczymy.


  • Posty:  193
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zapowiada się niezłe widowisko,ciekawe jak będzie wyglądał debiut Hogana,jeśli Vince ściągnie Rocka to będziemy mieli niezłe ratingi ,może TNA przegoni WWE lecz to mało prawdopodobne jak na tą chwile,sam Hogan nie pomoże


  • Posty:  75
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze mówiąc nie okazuję jakiegokolwiek entuzjazmu, jak i radości z powrotu Hulka Hogana. Ten gość był dobry, jest legendą, ale jest już stary. Może zwiększy oglądalność, ale podchodzę dość sceptycznie do jego kariery w TNA. Za pierwszym, drugim razem fajnie będzie obejrzeć Hulkstera w akcji, ale później będziemy oglądać powolnego dziadka, zwyciężającego obecne młode utalentowane gwiazdy. Jego miejsce teraz powinno być w zarządzie, Hall of fame lub takich innych, nie w ringu. Lubię Hogana i boję się, że skończy jak Flair. Że zakończy nie jako idol wszystkich, ale jako przeciętniak, zwłaszcza, że w TNA, nie ukrywajmy, poziom jest bardzo wysoki. "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym". Hulk może zniszczyć swój autorytet. Jednak żeby nie było samych minusów, to Wincenty Mahoniowy będzie się musiał nieźle napocić i wyłożyć więcej pieniędzy, postawić wyżej poprzeczkę, by przyciągnąć uwagę fanów.

http://www.picshot.pl/pthumbs/large/247335/TNT%20Userbar.gif

  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wy naprawdę myślicie, że Terry w swoim debiucie wyjdzie na ring i będzie walczyć !? Przecie było mówione już od dawna, że może zawalczy 3 razy w roku więc nie jest to możliwe by tak o wyszedł se na ring i rozwalił pół albo i cały roster TNA w debiucie. Na tym impactcie pewnie Hulk na początku walnie promo, potem Foley przyczepi się do niego, dlaczego nic mu o swoim przyjściu nie mówił itp i zapewne później rozpoczną ze sobą program zakończony walką Team Hogan vs Team Foley w Lethal Lockdown na kwietniowym PPV. I pewnie ten występ na Lockdown będzie in ring debiutem w TNA Hulka.

Sam jestem ciekawy reakcji McMahana na tę wiadomość. Ciekawe czy Vince dalej będzie mieć TNA w dupie i oleje próby odebrania sobie widowni w ten poniedziałek, czy też zrobi jakieś specjalne wydanie RAW. Te drugie zachowanie mogło by świadczyć o tym, że jednak widzi w fedzie z Florydy potencjalną konkurencje, a co za tym idzie obie federacje wtedy zaczną podnosić swój poziom.


  • Posty:  755
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W poniedziałek czwartego stycznia w prime time Impact na żywo. Spike TV rzuca wyzwanie Monday Night RAW na USA Network. TNA chcę zacząć rok 2010 mocnym kopnięciem. Wielka szkoda, że owo kopnięcie jest wymierzone wprost we własną dupę.

TNA w swoim planie realizowanym przez Vince'a Russo, którego wyczucie biznesu wrestlingowego można porównać do wyczucia filmu Uwe Bolla, zamierza pokazać światu alternatywę dla WWE. Jednak co się dzieje w tejże firmie? Zatrudniony zostaje Hulk 'Moje ego jest większe od Copacabany, brother' Hogan! I już na początku chce realizować swoje wspaniałe pomysły! Zwykły ring zamiast sześciokątnego, który odróżnia TNA od innych federacji w USA. Rozpowiada, że teraz on będzie bookował TNA. Niestety, to nie skończy się zbyt dobrze. Na jednym z zagranicznych portali wymieniono 3 osoby, których wtrącanie się i rządy w federacji przyczyniły się do upadku WCW. Na pierwszym miejscu Vince Russo, na drugim ex equo Kevin Nash i Hulk Hogan. Honorową nagrodę dla duetu zgarnęły najtęższe writerskie umysły – Russo i Bischoff. To była kwintesencja śmiertelnej kombinacji. Bret Hart słusznie nazwał panią Carter głupią. Nash na szczęście nie zamierza zasiadać w fotelu bookera, ale reszta wyżej wymienionych panów jest gwarantem tego, że WWE Home Video Rise and Fall of TNA to tylko kwestia czasu. Dlaczego? Ano dlatego, że oni wprowadzą kilka zasad, którymi będą się kierować w bookowaniu TNA.

1.Nie będziesz miał bogów cudzych przed Hulkiem!

2.Wszystko co 'dobre' trzeba powtarzać kilkadziesiąt razy.

3.Selfbooking jest dobry dla federacji.

4.Robienie z siebie drugiego WWE da nam ogólnoświatowy fejm.

5.Ci gówniarze są nikim! Jakiś JP Smiles czy Tahiti John nie przyciągną fanów! Zrobi to stuletni Hulk i trochę młodszy Nash!

6.Robimy wszystko, żeby pójść do WWE.

7.Wiecie co przyciągnie fanów? nWo v.2148325832786578! Ale nWo to nazwa WWE, hm... hWo!!! Goooood! Ho-Ho-Hogan World Order!

TNA pod bookerskimi rządami tych panów, sprzedając produkt będący klonem WWE nie zdziała nic, a idąc z programem na żywo(ostatni wyszedł słaby niczym Andrzej Gołota w polskiej walce stulecia) w poniedziałki strzela sobie w stopę jak z bazooki. Skutki mogą być tragiczne dla programu TNA i nawet debiut Hulka nic tu nie pomoże. Obym się mylił bo brakuje czegoś normalnego w main streamie, ale TNA leci na ryj w dół niczym grad, i z równym impetem uderzy Dixie Carter w głowę, aż biedna stanie przed lustrem i zapyta sama siebie "Co ja kurczę zrobiłam? Po co mu tyle płaciłam? 800 tysięcy w ciągu 4 miesięcy firmę swą rozdupczyłam...". A tymczasem Hulk Hogan z caffe macchiato w łapie zadzwoni pod numer telefonu w pewnym mieście na wschodnim wybrzeżu i powie "panie prezesie, melduję wykonanie zadania", by kilka dni później w swoim kochanym czterokątnym ringu zajobbować Johnowi Cenie.

Kończąc moje wywody powiem tylko tyle, że TNA porywa się z motyką na słońce... nie, na VY Canis Majoris. Mogę po raz kolejny TNA zaśpiewać jak kibice Goldbergowi i Lesnarowi na WM.

Nananana!

Nananana!

Hey Hey Hey!

Goodbye!


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Osobiście nie zgadzam się z wieloma pomysłami i plotkami dotyczącymi Hulka Hogana i TNA, ale to co piszesz BRKSTRM, to jakieś herezje, w dodatku na siłę usiłujesz być zabawny, a nie jesteś. ;)

TNA w swoim planie realizowanym przez Vince'a Russo, którego wyczucie biznesu wrestlingowego można porównać do wyczucia filmu Uwe Bolla, zamierza pokazać światu alternatywę dla WWE.

Po pierwsze - nie sam Russo, bo w zarządzie zasiada również Carter i Hogan.

Jednak co się dzieje w tejże firmie?

Firma ta ukazuje alternatywę - inna grupa odbiorców, itp. Do tego trwająca długi okres czasu promocja młodych talentów.

Russo i Bischoff. To była kwintesencja śmiertelnej kombinacji.

Jakby na to nie patrzeć - dzięki Bischoff'owi rozkwitło WCW, a Russo jest jednym z tych, którzy odpowiedzialni byli za obraz tkw. attitude ery. Słyną również z rzeczy złych, ale nie należy zapominać również o tych dobrych dokonaniach.

1.Nie będziesz miał bogów cudzych przed Hulkiem!

:8

2.Wszystko co 'dobre' trzeba powtarzać kilkadziesiąt razy.

:lol

3.Selfbooking jest dobry dla federacji.

Zależy jak na to spojrzeć - ale niestety na inną formę polityki Hogan pewnie by się nie zgodził. A oczywiście - mieć go w załodze, a nie mieć, to różnica.

4.Robienie z siebie drugiego WWE da nam ogólnoświatowy fejm.

Robią z siebie drugie WWE ? robiąc MOTY na Turning Point ?

5.Ci gówniarze są nikim! Jakiś JP Smiles czy Tahiti John nie przyciągną fanów! Zrobi to stuletni Hulk i trochę młodszy Nash!

TNA promuje młode talenty od dłuższego czasy, wystarczy spojrzeć na posiadaczy pasów, gdzie każdy oryginal ma mistrzostwo. Dixie Carter zapytana w wywiadzie jak będzie wyglądać przyszłość nowych gwiazd, gdy przyjdzie Hogan, odpowiada, że wciąż będą kładli na nich nacisk. Także nic się nie zmieni.

6.Robimy wszystko, żeby pójść do WWE.

:thinking:

7.Wiecie co przyciągnie fanów? nWo

A żebyś wiedział, że przyciągnie. Hogan/Sting, etc. always draws. ;)

TNA pod bookerskimi rządami tych panów, sprzedając produkt będący klonem WWE nie zdziała nic,

Oglądamy ten sam produkt ? bo oglądając BFG, TP, itp. nie zauważyłem niczego podobnego do WWE. Poziom walk, itp. jest o niebo wyższy.

a idąc z programem na żywo(ostatni wyszedł słaby niczym Andrzej Gołota w polskiej walce stulecia) w poniedziałki strzela sobie w stopę jak z bazooki.

Po pierwsze - ostatni program na żywo (fakt jakościowo był słaby, a i publiki było tyle, co na gali IWA MS), okazał się wielkim sukcesem, bo wyciągnął ostatecznie 1.3 (na tamten czas rekord), a kwadrans z ogłoszeniem Foley'a wyciągnął 1.45 o ile dobrze pamietam. Dlaczego niby to strzał w stopę ? co im szkodzi spróbować ? to nie są stałe przenosiny, tylko jednorazowe wybadanie gruntu. W pierwszym tygodniu 2010 roku będziemy mieć iMPACT! 4 i 7 stycznia, także płyną z tego same zalety. Debiut Hogana trzeba jakoś hucznie uczcić, a czy reaktywowanie Monday Night Wars na jedną noc nie jest najlepszym pomysłem ? ostatnie takie zmaganie dwóch fedów miało miejsce podczas ostatniego Nitro z 2001 roku i samo to, że te tygodniówki polecą head to head przyniesie TNA sporo rozgłosu.

Skutki mogą być tragiczne dla programu TNA i nawet debiut Hulka nic tu nie pomoże.

Co może być tragicznego w jednorazowym przeniesieniu gali na poniedziałek ?

Mogę po raz kolejny TNA zaśpiewać(...)

O upadku TNA słyszę od 2006 roku, ale ta coś się trzyma i paść nie chce. :twisted:


  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Weź mię tu nie pitol BRK, czy Sting zaniżył poziom federacji? Stary człowiek a mógł. Jeśli Hogan będzie rozsądnie dozowany, to czemu. Co prawda z ewentualną zmianą ringu spierdolił po całości, ale nie osądzajmy go na starcie. Oprócz tego nie mów że Russo jest obecnie gorszy od Creative Teamu MakMena. Więcej dopiszę jutro bo czas mnie goni.


  • Posty:  249
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zapowiada się ciekawy poniedziałek. TNA i debiutujący Hogan oraz Vince , który (moim zdaniem)spróbuje sprowadzić The Rock'a na 4 stycznia. Jednak jeśli mu się to nie uda, to będzie miał mały problem z GH. Będzie musiał zaprosić kogoś kto przyciągnie widzów tak jak Shaq. Mam cichą nadzieję , że w tym dniu Impact będzie miał większe raitingi niż zwykle , a Raw będzie miało tym samym zniżkę formy.

jeżeli TNA uda się na "terytorium wroga" osiągnąć 1.3, to będzie wielki sukces

79363325354627f1096144.jpg


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TNA chcę zacząć rok 2010 mocnym kopnięciem. Wielka szkoda, że owo kopnięcie jest wymierzone wprost we własną dupę.

Obawiam się, że będzie to jednak kop wymierzony w zupełnie inną, nieco starszą dupę Vince'a Kennedy'ego McMahona. Tak, to jest WIELKA rzecz na rozpoczęcie roku, gdyż mamy skumulowane cztery ważne wydarzenia- iMPACT live, iMPACT w poniedziałek i wojna z RAW, debiut Hogana, trzygodzinna gala. Dodatkowo ogłoszono to na gali MMA, które osiąga przyzwoite ratingi i nawet znając niechęć fanów mieszanych sztuk walki do wrestlingu, na pewno podniesie oglądalność.

TNA w swoim planie realizowanym przez Vince'a Russo, którego wyczucie biznesu wrestlingowego można porównać do wyczucia filmu Uwe Bolla, zamierza pokazać światu alternatywę dla WWE.

Wypowiedź ta jest mocno niekompetentna. Nie każdy pomysł Vince'a Russo jest dobry, ale to booker z OLBRZYMIM potencjałem (kłania się Attitude Era- wszyscy tęsknią, niewielu pamięta dzięki komu zaistniała) i odważnymi, nowatorskimi koncepcjami, z których, jak już wspomniałem, nie wszystkie mogą przypaść do gustu. Tekstem o alternatywie dla WWE pokazałeś swoją nieznajomość realiów- od jakiegoś czasu produkt TNA sukcesywnie podąża w kierunku zgoła innym niż ten prezentowany przez federację Makmana (czy World Wrestling Entertainment odważyłoby się wziąć top star z federacji niezależnej i zrobić z niego czołowego heela swojego feda, w przeciągu zaledwie miesiąca? czy World Wrestling Entertainment pokusiłoby się o równie dobry w swojej klasie pojedynek, co ten, który owa gwiazda stoczyła z Kurtem Angle na Turning Point? nie sądzę).

Zatrudniony zostaje Hulk 'Moje ego jest większe od Copacabany, brother' Hogan! I już na początku chce realizować swoje wspaniałe pomysły! Zwykły ring zamiast sześciokątnego, który odróżnia TNA od innych federacji w USA.

Plotka o planach wprowadzeniu czterokątnego ringu w TNA jest tylko plotką. :) I dopóki nie będzie o tym głośniej, lub po prostu nie zobaczymy zwyczajnej maty w federacji Carter, nie używajmy tego argumentu w dyskusji, bo jest on na razie argumentem pustym. A co do wspaniałych pomysłów- o wiele bardziej prawdopodobne niż wprowadzenie czterokątnego pierścienia, jest zatrudnienie Rob Van Dama, który jest blisko podpisania kontraktu, właśnie dzięki Hoganowi.

Na jednym z zagranicznych portali wymieniono 3 osoby, których wtrącanie się i rządy w federacji przyczyniły się do upadku WCW.

Skończcie już pieprzyć o tym WCW. To było 10 lat temu- biznes się zmienił, realia się zmieniły, ludzie się zmienili, a cały czas jęczycie o tym jacy to niedobrzy ludzie doprowadzili do upadku World Championship Wrestling. Poza tym to, kto miał największy wpływ na koniec tej federacji, zależy od punktu siedzenia i tyle jest opinii, ile osób zasiadało wówczas w Creative Teamie. Nie sądzę więc, by jakiekolwiek tego typu zestawienia były wiarygodne.

Bret Hart słusznie nazwał panią Carter głupią.

Nie wiem jakich dokładnie słów użył, ale jeśli takich, jakie przytoczyłeś, to: 1. zachował się jak prostak, bo z zasady nie mówi się takich rzeczy o kobietach, zwłaszcza publicznie ; 2. jego zarzut jest bezpodstawny tak długo, jak nie ujrzę gdzieś jakichkolwiek argumentów z jego strony ; 3. założę się, że chociaż raz wypłakał się w tym wywiadzie z powodu MSJ. ;) Nie mam nic do Breta, szanuję go za uczciwe podejście do fanów i wysokie umiejętności, ale ta wypowiedź jest idiotyczna.

reszta wyżej wymienionych panów jest gwarantem tego, że WWE Home Video Rise and Fall of TNA to tylko kwestia czasu. Dlaczego? Ano dlatego, że oni wprowadzą kilka zasad, którymi będą się kierować w bookowaniu TNA.

Po pierwsze- o upadku TNA słyszę i czytam co rok i jak do tej pory się na to nie zanosi. :) Od początku istnienia mieli przetrwać "miesiąc, może dwa" i tak mijały kolejne lata, a przeciętnie co dwanaście miesięcy ktoś rzuca hipotezę, że "za dwa lata TNA definitywnie zejdzie ze sceny". Dlaczego? Bo ludzie nie wierzą, że w czasach monopolu WWE jest miejsce na równie odważną konkurencję, co federacja Carter. Po drugie- widzę, że wróżyć umiemy i przyszłość przewidywać. Masz szklaną kulę, czy preferujesz wywar z rozjechanych łasic i pingwinich dziobów? No, no, no, wiesz już co zamierzają bookerzy TNA, zanim oni sami na to wpadną. :) Ty cheaterze! :)

1.Nie będziesz miał bogów cudzych przed Hulkiem!

To dowcip? Bo jak tak, to wybitnie nieudany. Na jakiej podstawie sądzisz, że Hogan ma się teraz stać bożkiem TNA? Wszyscy wiemy o jego ego, ale tak samo mówiono o Angle'u, który w rzeczywistości sukcesywnie podkłada się młodszym wrestlerom, by ich podpromować. Nie twierdzę teraz, że Hogan przegra przy pierwszej lepszej okazji z Ericiem Youngiem, ale nie wydawałbym tak drastycznych osądów w takim krótkim czasie.

2.Wszystko co 'dobre' trzeba powtarzać kilkadziesiąt razy.

Jakoś nie zauważyłem. Na przyszłość- popieraj tego typu tezy konkretnymi przykładami, bo samo zdanie jest bezwartościowe, jeśli jest niczym nie udowodnione.

3.Selfbooking jest dobry dla federacji.

Nie ma wątpliwości- Hogana, przynajmniej w pierwszych miesiącach, będzie dosyć sporo w storyline'ach, bo w końcu po coś go sprowadzono. :) Dopóki będę usatysfakcjonowany poziomem show- nie mam nic przeciwko niemu.

4.Robienie z siebie drugiego WWE da nam ogólnoświatowy fejm.

Ponownie- zarzut wyjęty przez cały przewód pokarmowy, prosto z dupy. Nie widzę w TNA znaczącego podobieństwa do WWE i mam dziwne wrażenie, że jest ono widoczne tylko dla krytykantów.

5.Ci gówniarze są nikim! Jakiś JP Smiles czy Tahiti John nie przyciągną fanów! Zrobi to stuletni Hulk i trochę młodszy Nash!

Co do drugiego i trzeciego zdania- ależ oczywiście! Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie logiczne jest, że więcej osób przyciągnie ludzi przed telewizory Hulk Hogan, niż Tahiti John (którego notabene zupełnie nie kojarzę). Gdyby było inaczej (czyli tak jak sądzisz Ty), gale niezależne w Stanach organizowanoby w Madison Square Garden, bo ludzie by drzwiami i oknami walili. ;) A z mojej skromnej wiedzy na ten temat wynika, że raczej tak nie jest. A co do zdania pierwszego- żaden obecny champion TNA nie ma więcej niż 40 lat. Faktycznie ci młodzi zawodnicy to TNA koło dupy latają. ;) Co tam jakieś tytuły. ;)

6.Robimy wszystko, żeby pójść do WWE.

Brakuje mi 10 pkt. many i 20 staminy, bo domyślić się o co Ci chodziło, więc jako że masz lepsze artefakty, może spróbuj mi to wyjaśnić.

7.Wiecie co przyciągnie fanów? nWo

Tak, to właśnie przyciągnie fanów. I nie oznacza to, że TNA zaniedba poziom swojego show (jeśli tak właśnie będzie- odpokutuję klęcząc na grochu i bijąc się w pierś).

TNA pod bookerskimi rządami tych panów, sprzedając produkt będący klonem WWE nie zdziała nic

Po raz kolejny- gdzie widzisz tak jasne i ogromne podobieństwo do WWE, bo ja jakoś nie jestem w stanie tego dostrzec.

idąc z programem na żywo(ostatni wyszedł słaby niczym Andrzej Gołota w polskiej walce stulecia) w poniedziałki strzela sobie w stopę jak z bazooki.

Tak, ostatni live iMPACT nie był najlepszy, ale nie raczyłeś zauważyć, że odbył się on ponad rok temu, i w tym czasie "trochę" się w TNA zmieniło. I nie sądzę, by JEDNORAZOWY show w poniedziałek, nawet osiągając niedobry rating, zaważył na przyszłości federacji.

Obym się mylił bo brakuje czegoś normalnego w main streamie, ale TNA leci na ryj w dół niczym grad, i z równym impetem uderzy Dixie Carter w głowę

No to chyba oglądamy nie te same programy TNA, bo wg mnie, jak i zresztą wielu innych fanów, TNA leci do góry niczym pocisk wystrzolny z pistoletu. :) I jeśli kogokolwiek uderzy w głowę to konkurencję, która zorientuje się, że nie doceniła rywala.

A tymczasem Hulk Hogan z caffe macchiato w łapie zadzwoni pod numer telefonu w pewnym mieście na wschodnim wybrzeżu i powie "panie prezesie, melduję wykonanie zadania", by kilka dni później w swoim kochanym czterokątnym ringu zajobbować Johnowi Cenie.

Uuu, taką sobie teorię spiskową wykoncypowałeś? Powiem Ci coś. Dixie Carter to osoba z bardzo dużym doświadczeniem biznesowym. Może nie wrestlingowym, ale jeśli chodzi o interesy, wie co robi. Naprawdę sądzisz, że zatrudniałaby Hogana, jeśli nie byłaby w stu procentach pewna o jego intencje?

Kończąc moje wywody powiem tylko tyle, że TNA porywa się z motyką na słońce

TNA porwałoby się z motyką na slońce gdyby już teraz rzuciło się na poniedziałki z iMPACTem. Na razie bada teren i chce się dowiedzieć ile może wyciągnąć, konkurując z RAW. Boisz się, że nagle roster TNA straci umiejętności, bo Hogan przybył? Ktoś mądry kiedyś powiedział- pro rege saepe, pro patria semper. I tego się trzymajmy. :)

P.S. Jeśli ktokolwiek ma zamiar odpowiadać na tego posta słowami "ślepy mark TNA", czy coś w tym stylu, niech sobie albo daruje, albo wysili zwoje mózgowe, żeby wymyślić coś bardziej kreatywnego. Pozdrawiam. :)

e916f7e946.png

  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jest więcej czasu, opiszę to o czym wczoraj nie wspomniałem:

3.Selfbooking jest dobry dla federacji.

Jeśli jest rozsądny to czemu nie?

4.Robienie z siebie drugiego WWE da nam ogólnoświatowy fejm.

Chyba każda mainstreamowa federacja będzie w pewnym stopniu przyrównywana do Dablju Dablju I

Wiecie co przyciągnie fanów? nWo v.2148325832786578

Chyba można powiedzieć, że MEM było w pewnym stopniu namiastką nWo.

Nie bawmy się w archeologów. Wiadomo,że sprowadzenie legend prawdopodobnie obniży poziom federacji, ale jeśli nie będą oni czołowymi postaciami show, nie będą się kręcić wokół pasów, czemu nie podbić sobie w ten sposób oglądalności? Czemu ten wyjątkowy poniedziałkowy iMPACT ma być failem? Zawsze z Hoganem jest szansa na wyciągnięcie jakiegoś sensownego ratingu, znając życie w czasie gali prom Genesis będzie od zasrania, co może poskutkować większym buyrate'm, a ponieważ TNA nie daje dolnej części pleców z poziomem PPV, to federacji może to tylko przysporzyć nowych fanów


  • Posty:  307
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jestem bardzo ciekawy co z tego wyjdzie, czy to będzie jednorazowy wybryk, czy TNA na stałe wystartuje z poniedziałkowym show. Według mnie nie przebiją Raw, ale na pewno będzie na co popatrzeć. Ciekawość mnie zżera w jakiej roli zobaczymy Hulka na gali. Mimo jego wieku i długiego rozbratu z ringiem ma on w sobie coś takiego, że chętnie zobaczę go jak walczy.

http://www.youtube.com/watch?v=vswZ73WETpc

a70061070009c1784bf77973

 

BKS POLONIA BYDGOSZCZ

 

 


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Wszyscy wiemy o jego ego, ale tak samo mówiono o Angle'u, który w rzeczywistości sukcesywnie podkłada się młodszym wrestlerom

Ekhm...teraz tak ale wcześniej było przecież Totan NonStop Angle...cóż co ja mar WWF może powiedzieć o tej całej sytuacji. Śmiało twierdzę iż Vince albo postara się aby 4 styczniowe RAW było0 genialne albo...albo gówno zrobi i będzie puszczał to co będzie chciał z jakimś tam Guest Hostem , aktorem z filmów klasy niższej niż Race to the Witch mountain (ludzie Rock w tym zagrał? Ten film był...nieważne...). Jeśli jednak jak to było napisane , stanie na rzęsach aby sprowadzić The Rocka to fani wrestlingu będą mieli trudny orzech do zgryzienia bo....albo obejrzeć jednorazowy powrót the Rocka albo obejrzeć debiut Hogana ale ten drugi jeszcze będzie w TNA więc nie ma problemu. Więc sprowadzenie People's Champa da Vince'owi duże prowadzenie imo moim zdaniem. Ale wracając do rzeczy napisanych wcześniej przez IILa , BRKstorma czy jak mu tam i Masta. Tak więc jeśli Hogan na prawdę będzie chciał świrować w zarządzie to może być kiepsko z TNA , bo wszyscy wiemy bla bla bla że Hogan ma ego bla bla bla lubi swoich kumpli bla bla Nash Bla bla bla...ale jeśli Hogan stwierdzi że po co się tam pchać? Że jednak można uprzykrzyć życie Vince'owi robiąc show jak wcześniej....to Hogan to zrobi. Powrót Hogana na 100 procent wkurzy Makmana który uważa przecież że Hulkamania to jest jego twór a jeszcze jeśli RVD czy inny były WWE champ zadebiutuje w TNA to Vince może upaść na jedno kolano...ale może też wstać i spróbować wszystkich sił by zniszczyć przeciwnika...to są tylko teorie bo wszystkiego tak na prawdę dowiemy się czwartego stycznia...


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

bo....albo obejrzeć jednorazowy powrót the Rocka albo obejrzeć debiut Hogana ale ten drugi jeszcze będzie w TNA więc nie ma problemu.

ekhm.

Ja tylko chciałbym wam rzucić światło na coś o czym już raz wspominałem. Na rok 2002 prawdopodobnie Hogan < Rock. Na chwiolę obecną jednak gdybyśmy mieli to samo zdanie , to moglibyśmy nawet zapisać ((The Rock)!)^2 ...a i tak mielibyśmy

Kim obecnie jest The Rock ? Pytam w ogóle kto to jest ? Większe poruszenie wywołałby teraz u mnie "Viscera" w nowym gimmicku "Black Sexy Baywatch" , gdzie poginałby w czerwonych kąpielówkach z deską ratunkową. Z czego to wynika - powatarzam - Aktaulny Mark WWE , chłopiec przeciętniak w wieku 11-15 lat , kiedy na SD! szalał Rocky czyli w pierwszych latach 21 wieku , miał około 5 lat. ...On nie zna tej epoki , on nie zna Rock'a...ten facet nie wywołuje w nim żadnego poruszenia. To jest zerowa reakcja. Kto to w ogóle jest ? wyszedł , krzyczy coś o jakimś wąchaniu , ,że coś gotuje - blee... no weź , przecież on by nawet nie wytrzymał 619 , że o hiper "zrzuceniu z ramion" Adjustement nie wspomnąć.

A smart ? A smart to caaałkiem inna historia. Bo jesli ktoś , nie specjalnie przepadał za Rockiem i miał do niego stosunek taki jak ja na chwilę obecną do Triple'a tj. "Nie jestem jego fanem , nie przepadam za nim , nie oglądam wszystkich meczy z jego udziałem i denrewuje mnie jego interwencjonalność w booking, ale cenię i szanuje go za wkład, za zaangazowanie i przede wszystkim za zajebisty profesjonalizm i doświadczenie , czego wielu zawodnikom dziś brakuje." ... Ale ....ale ...ale...Jeśli właśnie Smart , miał do Rocka podobny stosunek , to prawdziwy smart - nie zapomni Johnsonowi tego , że totalnie wypiął dupe za większą kasą , że olał fanów , że poszedł sprzedawać uśmiech w produkcjach Disneya ....że ma na niego samego wyjebane. Że wszystkie gadki , o robieniu czegoś dla fanów - to bujda - komercha. Smart tego nie wybaczy ....Dla Smarta , Hogan będzie kimś , bo mimo , że ma swoje lata , kontuzje wciąz wraca i nie daje o sobie zapomnieć (pomijając fakt , że razem z Flairem robią to dla kasy) ... Hogan = Wrestling , The Rock = "ide sobie grać , mam was w dupie , skończyłem z tym definitywnie" ...

A co za tym idzie , Jesli w tym samym czasie w TNA pojawi sie Hogan , i w wujaszka posadzi tyłek Rock , to odpowiedzcie sobie sami , kto aktualnie włączy jaki kanał.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Po pewnym sensie IOOT_DZIKO masz racje bo Rock miał swój okres i nei będe go tu krytykował bo jestem jego fanem poprostu był profesjonalny w tym co robił ale Jak juz powiedział IOOT poprostu wypiął sie na fanów i poszedł zarabiac troszke większą kase grając w filmach dla dzieci jeszcze troche i zobaczymy go w bardzo popularnym serialu dla dzieci ponizej 8 roku zycia Hanna Montana czy jakos tak jednak Ja zawsze będe wielkim fanem The Rock'a poniewaz gdyby nie On to nie pisałbym teraz tutaj i pewnie siedziałbym na jakimś dziwnym forum dla emo xD. Ale wracając do tematu to Debiut Hulka moze być taki ze sie pojawi na ekranie powie ze skopie komuś tyłek i What you gonna do (czy jakos tak) i sobie pojdzie zabookują mu walkę ze świetnym Aj Styles'em i wygra sobie pas Tna i bedzie chodził i sie chwalił jaki to on jest swietny i nie powtarzalny az TNA sie skonczy Hulk bedzie mial 120 lat i WWE Championship na ramieniu i usłyszy "IF YOOU SMELL WHAT THE ROCK IS COOKING" i wtedy sie zdziwi bo wejdzie The Rock ze swoim śnieżnobiałym uśmiechem i poprostu zaślepi Hulka wykona na nim Rock Bottom zrobi People's Elbow i Hulk jak z wrestlemanii 18 pogodzi sie z Rockiem zrobi z nim Tag Team (dla mnie wyśmienity) i będą zyli długo i szczęśliwie.

edit : "Kwinto , Kto to jest ? "

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
    • Grok
      Zawodnik AEW Brody King zmierzy się z Zillą Fatu na nadchodzącej gali House of Glory Culture Clash w Las Vegas w stanie Nevada. 16 kwietnia 2026 roku, zaledwie kilka dni przed WrestleManią 42 WWE w Las Vegas, House of Glory zorganizuje galę Culture Clash w Palms Casino Resort. To będzie powrót Kinga do HOG Wrestling. Nadchodzące starcie z Fatu będzie jego pierwszym dla House of Glory od 2022 roku. Oba jego poprzednie mecze w HOG przeciwko Jacobowi Fatu zakończyły się dyskwalifikacją. Zilla
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT Vengeance Day 2026 Data: 07.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Premium Live Event Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: Peacock Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery,
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw 16 Carat Gold 2026 - Dzień 2 Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
×
×
  • Dodaj nową pozycję...