Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Final Resolution 2009 - oficjalna dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  578
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

200px-Final_Resolution_%282009%29.jpg

 

Data gali: 20 Grudnia 2009r. (niedziela)

 

Miasto: Orlando, Florida

 

Hala: TNA Impact! Zone

 

Theme Song gali: "Smash the Control Machine" by Otep

 

Karta:

 

Feast or Fired

Samoa Joe, Robert Roode, James Storm, Eric Young, Homicide, Sheik Abdul Bashir, Kiyoshi, Cody Deaner, Jay Lethal, Consequences Creed, & Kevin Nash

 

TNA World Heavyweight Championship

AJ Styles © vs. Daniels

 

2 out of 3 Falls Match

Kurt Angle vs. Desmond Wolfe

Fall Number One: Pinfall

Fall Number Two: Submission

Fall Number Three: Steel Cage

 

TNA Women's Knockout Championship

ODB © vs. Tara

 

TNA World Tag Team Championship

The British Invasion (Brutus Magnus and Doug Williams) © vs. The Motor City Machineguns (Chris Sabin and Alex Shelley)

 

Eight Man Tag Team Elimination match

Rhino, Jesse Neal and Team 3D (Brother Ray and Brother Devon) vs. Matt Morgan, Hernandez, D'Angelo Dinero, and Suicide

 

Last Man Standing match

Scott Steiner vs. Bobby Lashley (with Kristal Lashley)

 

Tag Team match

Raven & Dr. Stevie vs. Mick Foley & Abyss
  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    2

  • k4rol-13

    2

  • mata

    2

  • tomekkk

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przynajmniej połowa dotychczasowych feudów powinna być kontynuowana na Final Resolution i jeszcze dłużej. Chodzi mi głównie o Angle vs Wolfe, AJ vs Daniels vs Joe i Morgan, Hernandez i Pope vs 3D i Rhino . Z kontynuacji tego mogą wyjść majstersztyki. kto widział w szczególności ostatnie dwa starcia z Turning Point może być wielce usatysfakcjonowany.

Na najbliższym impektcie dojdzie do starcia Tag Teamów - AJ i Angle vs. Wolfe i Daniels. Sugerując się tą walką AJ na PPV będzie bronił pasa przeciwko Danielsowi i jak Angle zawalczy z Wolfe'm - to starcie jest już potwierdzone.

Angle i Desmond zaserwowali masę przeróżnych submissionów, ten drugi twierdził, że dokładnie zna Kurta i ma go rozszyfrowanego, wychodził praktycznie bez większego szwanku za każdym razem gdy Olympic Gold Medalist zakładał Ankle Lock, ostatecznie wygrał po nowej akcji - przynajmniej pierwszy raz ją wdziałem. Szykuje się genialny rewanż wspomnianej dwójki za Turning Point.

Jeśli chodzi o Main Eventy powinny one oscylować w obecnym składzie. Tym razem AJ dajmy na to zawalczy z Danielsem, a Joe zdobędzie walizkę z title shotem na WHC i wykorzysta ją odbierając pas AJowi, finałowe starcie na Destination X czy nawet na Lockdown - AJ vs Daniels vs Joe III ! Podczas tych starć warto aby pas WHC zmienił właściciela ten jeden raz, w końcowym rozrachunku i tak AJ wyszedłby górą.

Jeśli chodzi o wspomniane walizki to Joe - shot na WHC, Suicide do zwolnienia i powraca Kaz, pozostałe dwie chwilowo mało mnie interesują.

Widać zmiany w TNA, pozytywne zmiany :t_up:


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Nie ma co - zaskoczyli mnie tym 3 stages of hell na Final Resolution. Całość nakręca na wspaniałe widowisko, bo w końcu przy tak rozbudowanej stypulacji to, co zobaczyliśmy na Turning Point, wygląda jedynie jako mały wstęp. Tylko jedno mnie tutaj denerwuje - znów odzywa się żyłka bookerów TNA, co do stosowania gimmick matchy. Przecież takich stypulacji powinno się używać dopiero, gdyby ten feud trwał parę miesięcy, a trwa zaledwie cztery tygodnie... Bezsens. :/

Sugerując się tapingami, rywalizacja między AJ'em i Danielsem toczy się dalej. Samoa Joe chyba nie weźmie w tym udziału na razie. Pewnie wkrótce powróci zamaskowany napastnik AJ'a i pokaże swoje oblicze - czyli Tomko. Chętnie obejrzałbym poważniejszą walkę AJ vs. Daniels w main eventcie ppv. Ale znając życie, albo dodadzą do tego Tomko i będzie kolejny 3 way, albo będzie to po prostu single - AJ vs. Tomko. Ogólnie niemrawo to wygląda. Trzeba czekać na jakieś bardziej klarowne wyniki tapingów, itp.

Co z feast or fired ? nie cieszy mnie powrót tej stypulacji, bo całe to założenie jest żałosne. Jacyś kandydaci ?

Tag Team : MCMG

X Div : Jay Lethal

WHC : Daniels/Tomko

Zwolniony : Suicide

Wyniki te są dość prawdopodobne.


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pewnie wkrótce powróci zamaskowany napastnik AJ'a i pokaże swoje oblicze - czyli Tomko.

To na pewno on atakował AJa?

Jeśli tak to jednym słowem - kiszka. Przynajmniej dwie ostatnie walki z TP pokazały klasę i bądź co bądź wystąpili w nich odpowiedni zawodnicy. Tacy na których można stawiać i naprawdę nie bać się, że drugiego dnia powiem - sory ale dali mi więcej, cya... Nie pamiętam już teraz dlaczego Tomko opuścił TNA, wyrobił sobie dobrą pozycję nawet był kapitanem swojego Teamu na Lockdown, a potem nie wiadomo czemu coś zaczęło mu przeszkadzać na Florydzie... Udział w dark matchu na RAW i brak angażu w WWE, więc trzeba powrócić po raz trzeci... Pojawił się wcześniej na jakimś impaktcie gdy, to Nash wystosował 3 rywali do walki z Joe... Submission Machine pokonał ich bez większego problemu, w tym Tomko... Teraz wraca i ma z miejsca nie dość, że zagościć w ME , to możliwy jest jego udział w walce o pas... Jak dla mnie jedna wielka PATOLOGIA! Tomko jak ulał pasowałby do Morgana i Hernandeza, i tak jego return wyglądałby przyjemnie. Nie cieszy mnie ten fakt w ogóle...

Lethal ostatnio nie pasuje mi w ogóle, jak już TNA stawia tak bardzo na swoich( :roll: ) , to walizkę z shotem na walkę o pas x division powinien dostać Creed, do tego aby WE pokazało się i dajmy na, to pokazanie Kiyoshiego i 3 way o pas X byłby dobrą opcją - jednak co obecnie znaczą w federacji Kiyoshi i Creed...

PS: Shota dla Tomko, to ja chyba nie przeboleje ...


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Sugerując się pewnymi plotkami, wstępna karta prezentuje się tak:

AJ Styles vs. Daniels o TNA World title

Angle vs Wolfe 2/3 falls w klatce

1st fall: pinfall

2nd fall: submission

3rd fall: ucieczka

Abyss & Mick Foley vs. Dr. Stivie & Raven w jakimś hardcore match

Feast or Fired

Scott Steiner vs. Bobby Lashley II

British Invasion vs. Motor City Machine Guns o TNA World Tag Team titles

Ogólnie karta znów prezentuje się bardzo mocno, a main eventy ponownie mogą wgnieść. AJ'a i Danielsa stać na powtórzenie klasyków z 2005. :t_up:


  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wg mnie TNA jednak nie wrzuci Tomko do ME, bo to byłby strzal w stopę. Po pierwsze już dwa razy odchodził on od TNA i gdy okazywało się, że nigdzie nie ma dla niego miejsca, wracał z podkulonym ogonem, czyli widać, że nie jest lojalny i gdy nadejdzie okazja, opuści fed z Orlando po raz kolejny. Po drugie Tomko ma za słabe ring skillsy, na ME i przy takim Kurcie, czy Danielsie wygląda blado, nie dla psa kiełbasa.

Co do przypuszczeń karty, to tym razem match między Kurtem a Nigelem, dzięki stypulacji będzie jeszcze lepszy, i pewnie dłuższy. Moje oczy marka przewidują, że TNA czeka drugi w historii 5-star match od Meltzera... (Bo i ringowo jest klasa, feud jest bardzo dobry, a kumata publika TNA świetnie na nich reaguje).

Nie podoba mi się wplątanie Ravena do feudu z doktorkiem. Steevie powinien na ostatnim impactcie opuścić TNA, a Foley, czy Abyss powinien rozpocząć nowy feud z Levy'm. Walka pewnie będzie służyć tylko do podgrzania atmosfery przed INforno Matchem, między Ravenem, a Foleyem.

Z reszty karty cieszy, że MCMG jednak na dłużej zaczną się kręcić wokół pasów tag team.

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  11
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie najgorzej zapowiada się feud Abbys i Foley vs Raven i dr. Streve i ich walki jakoś nie chciałbym zobaczyć. Chociaż mam nadzieje że odbiega się od tego feudu na rzecz Abbys vs Raven. Ponieważ Foley Zajęty jest swoimi "problemami"z Hoganem. Mam nadzieje że jakoś się rozwinie World Elite z Nashem. Na przykład jakis Hell Turn Robby Roode i dołączenie do WE (powrót Team Canada). Mam nadzieje że także feud 3d/Rhino/Jessie Neal vs Pope/Suicide/Morgan/Hernandez jakoś zaowocuje np. stworzeniem jakiś dwóch stable i feud jakiegoś dłuższego. I na koniec może me marzenia sie spełnią i powróci nWo tylko żeby jeszcze Hall powrócił no i może Syxx(X-pac).


  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TNA oficjalnie potwierdziło Last Man Standing między Steinerem a Lashleyem. Walka może wyjść dość dobrze, ale na pewno show nie skradnie. Tym razem pewnie wygra Boss Blesnar i zakończy ten feud, mam jedynie nadzieję, że zbyt łatwo mu to nie przyjdzie, bo bardzo głupio by to wyglądało, skoro na poprzedniej gali Scott łatwo rozwalił Bobbiego...

Kolejną zapowiedzianą walką jest:

8 MAN ELIMINATION Team 3D, Rhino and Jesse Neal vs, Pope, Matt Morgan, Hernandez and Suicide

W TNA walki wieloosobowe zazwyczaj dobrze wychodzą, to i tu taką powinniśmy obejrzeć. Wszyscy wrestlerzy dużo w ringu potrafią zrobić ( No, po Nealu, to nie wiadomo czego się spodziewać ;) ) i już na TP zrobili dobre widowisko. Mam nadzieje że ta walka będzie na dodatek NO-DQ, wtedy byłbym przekonany że świetnie to wyjdzie.

Co do Feast or Fired to gdzieś czytałem że mają tam wystąpić: Beer Money, Lethal, Creed, Kiyoshi, Bashir, Samoa Joe, Cody Deaner i Kevin Nash, ale nie wiem, czy jest to pewne info. Jeśli tak to walizki powinni zgarnąć BM na Tag titles, Samoa Joe na HWC i Lethal/Creed/kiyoshi na X-title. Z tej trójki z walizką najbardziej widzę Creeda, przydałby mu się push, ew zmiana gimmicku Lethalowi i też było by git, Black Machismo już się wypalił, może jakiś heel turn?

Po za tym ujrzymy pewnie match o X-division, oraz pasy Tag KO, ogółem póki co gala zapowiada się bardzo dobrze :t_up:


  • Posty:  11
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie jakby taki był skład Feast or Fired to:

HWC- Joe

TT- BM albo Nash (mam nadzieje później będzie pokazany jego TT partner którym będzie Hall albo Hogan)

X- Lethal/Creed/Kioyshi/Bashir (tutaj nie mam pojecia bo żaden z nich nie jest zbytnio wykorzystywany przez TNA a może Joe znowu dostanie możliwość na X-Title)

Fired- Mam nadzieje że Cody Dreaner

także gdzieś tam czytałem że ma być piąta walizka o Legend(Global) Champion

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jako, że się jeszcze nie wypowiedziałem, a gala w końcu już w niedzielę- zapowiada się cholernie mocno. Lecąc od początku- martwi mnie trochę obsada Feast or Fired, bo stypulacja nie pozwala na jakieś wybitne pojedynki pod względem psychologicznym, czy technicznym, wydawałoby się więc, że logiczne byloby wrzucenie ludzi od spotfestów. Mamy natomiast dziadka Nasha, czy Deanera- zestawienie zawodników bardzo, że tak powiem, dowolne. Mam jednak nadzieję, że jest w tym większy plan, i że wrestlerzy w walce są, jacy są, bo akurat oni mają dostać konkretne walizki. Dużo zależy od bookingu, ale szykuje się porządny opener. Idąc dalej- TT match Abyss & Mick Foley vs. Raven & Dr. Stevie... Powiem szczerze- ten feud powinien był się skończyć już dawno temu. Ale fakty sa takie, że jeszcze trwa, mam więc nadzieję, że TNA wsadzi to w No DQ rules i panowie wysmażą jakiś ciekawy, hardcore'owy pojedynek. W innym wypadku może być naprawdę kiepsko. LMS zapowiada się naprawdę dobrze- Steiner od jakiegoś czasu błyszczy, walczy jak młodzik, a przy mikrofonie, wiadomo, ekstraklasa. Lashley wyraźnie odstaje, ale jeśli odnajdzie się w tej stypulacji i pokaże kilka ciekawych, typowych power movesów, może wyjść bardzo fajny pojedynek. Eight Man Tag Team Elimination match- fakt, że jest to elimination match, dodaje walce nieco pikanterii. Obsada jest porządna i myślę, że takiej właśnie walki możemy się spodziewać- solidnej, z dużą dawką entertainmentu ze strony Pope'a. Oczekuję po tym pojedynku dobrego poziomu wrestlingowego i po prostu funu czerpanego z oglądania. Cieszy walka o TT championship- Gunsi w końcu są tam, gdzie być powinni i mam nadzieję, że wykorzystają szansę i zdobędą pas. British Invasion to ciekawy i dobry tag team, aczkolwiek strasznie razi mnie Rob Terry- jasne, niby jest to tylko "cieć" od załatwiania pozaringowych kwestii, ale denerwuje mnie strasznie. Spodziewam się bardzo dobrego pojedynku- Sabin i Shelley pokażą się jak zwykle z najlepszej strony, a Williams i Magnus będą im wtórować na tyle, na ile mogą. O kobietach za wiele nie powiem, gdyż walka ta mnie tak naprawdę nie interesuje. Tak dochodzimy do dwóch wisienek na torcie. Wolfe vs. Angle- już w tej chwili moge powiedzieć, że to jest kandydat na zdecydowanego klasyka, a TNA ma szansę zrobienia MOTY na ostatniej gali w roku. Ich pojedynek miesiąc temu był naprawdę miodny, a gdy dodamy do tego klatkę i dodatkowe emocje wywołane stypulacją, wraz z perfekcyjnym prowadzeniem ich rywalizacji, możemy otrzymać walkę pięciogwiazdkową. ME również prezentuje się zabójczo, i o ile obaj panowie pokażą w ringu trochę psychologii, wymieszanej ze swoimi sztandarowymi movesami i dobrym tempem, mogą spokojnie przekroczyć barierę 4 i 1/4 gwiazdki. Ale czas pokaże, gala już pojutrze, jest na co czekać! :)

e916f7e946.png

  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To też pozwolę sobie przeanalizować kartę na nadchodzącą galą. Zaczynamy od FoF. Obsada ssie, brak podłoża storyline'owego, jeśli zabraknie dobry spotów to będzie to taki słaby opener. Miejmy nadzieję, że w myśl zasady im więcej zawdoników tym mniej szans na obniżenie poziomu pojedynku, obejrzymy chaotyczną, ale miła dla oka wymianę finisherów. Na 90% walizkę WHC zgarnie Joe, ale mam nadzieję, na pojawienie się w tej walce JJ. Foley&Abyss kontra Raven&Stevie, walka, która może się wydawać niedoceniana, ale dla mnie może okazać się showstealerem jeśli dostanie dobrą stypulację. Oczywiście marzy się mocnego na zakończenie tego story, ale zapewne czeka nas jeszcze handicap Inferno Match z udziałem Abyssa i dwóch złych panów i brzydkiej pani. A Foley zapewne przerzuci się do Jarretta. Para walcząca w LMS nie porywa, Laszli to już nie ten radosny rozpierdalacz z ECW. Naprawdę chciałbym aby Steiner wygrał, ale znając życie Da Boss zrobi to zrobiłbym każdy superbohater z przeszłością w WWE, ochroni swoją nękaną żonę/dziewczynę/kochankę z rąk bezwstydnego śmierdzącego pakera, który od BFG nie zepsuł żadnej walki. Walka o pas Knockouts nieźle zbudowana, ale ODB każdego już znudziła z pasem. Mam nadzieję, że pojawienie się Roxxi rozrusza tą dywizję. Motorcity vs. British Invasion, walka z dobrym składem, bulid-upem nieco szmacącym BI(Sabin wygrywa w handicapie 3 na 1). Myślę, że kluczowa może tu być postać Terrego, który być może przejdzie face turn pieprząc walkę obecnym mistrzom. 8-men elimination TT zapowiada się ciekawie, ale Team 3D się chyba już wszystkim przejadł, Rhino to przeszłość a reszta utalentowanych zawodników w tym Pope marnują się w takich grupowych bójkach. Mam nadzieję na zwycięstwo face'ów i zakończenie tego story. Walka o pas WHC zapowiada się bardzo dobrze, szczególnie po wydarzeniach z końcówki ostatniego iMPACTa, liczę na obronę pasa przez AJ, najlepszym rozwiązanie byłaby interwencja albo dq. Main Event, przynajmniej dla mnie, Three Degrees of Pain. Jak dla mnie, po genialnym pojedynku na Turning Point ta walka może z łatwością wyciągnąć *****. Pamiętam jak po walce JJ z Anglem podaj na Genesis chodziły słuchy, że to pewne MotY, wygląda jednak na to, że TNA wyciągnie najlepszą walkę roku na dwa tygodnie przed Sylwestrem. Publika genialnie reaguje na ten feud, obaj mają skille których można pozazdrościć. Szykuje się uczta dla kumatch fanów.


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Gala zapowiada się zajebiście :) Dla walki

2 out of 3 Falls Match

Kurt Angle vs. Desmond Wolfespecjalnie opóźniłem głosowanie BGZ Awards, coś czuje że to może być walka roku :) Również starcie Danielsa z AJ-em zapowiada się ciekawie, choć nie wierzę w sukces Chrisa, bo już szykowany jest feud Angle-Styles. MCMG w końcu walczą o pasy tag team i mają realną szansę je zgarnąć. Będę im markował jak nigdy :)Eight Man Tag Team Elimination match zapowiada się solidna walka :)

A propos zauważyliście, że brak walki o pas dywizji X?

 

16476371734edf391100c30.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...