Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Impact 12/11/09


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny



Dr. Stevie pokonał Abyssa

 

Alissa Flash pokonała Traci Brooks

 

Beaoutiful People & Awesome Kong pokonały TNA Knouckaouts Champion ODB & Tare & Taylor Wilde & Sarite

 

Jim Neidhart pokonał Jay'a Lethala

 

Motor City Machine Guns & TNA X Division Champion Amazing Red pokonali Homicide'a & Sheik'a Abdula Bashira & Kiyoshi'ego

 

Beer Money Inc. pokonali TNA Tag Team Championów The British Invasion

 

Samoa Joe pokonał TNA World HeavyWeight Championa AJ Styles'a
  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • mysterio82

    1

  • DonCarlos

    1

  • mata

    1

  • Eddy1674325917

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  554
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.07.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

to dopiero szybkie wyniki :) od teraz będę mówił do Ciebie Nostradamus :) może tak podasz jeszcze liczby jakie padną w totka? :P

Dop. Carlos - 1,06,16,26,36,46 ;) Tylko nikomu ani słowa :lol

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jim Neidhart pokonał Jay'a Lethala

Motor City Machine Guns & TNA X Division Champion Amazing Red pokonali Homicide'a & Sheik'a Abdula Bashira & Kiyoshi'ego

Beer Money Inc. pokonali TNA Tag Team Championów The British Invasion

Samoa Joe pokonał TNA World HeavyWeight Championa AJ Styles'a

PLUS

dr. Stevie pokonał Abyssa

Alissa Flash pokonała Traci Brooks

Beaoutiful People & Awesome Kong pokonały ODB, Tare , Taylor Wilde & Sarite

Wreszcie doczekaliśmy się porządnej edycji Impact! Ostatnie dwie nie zachwyciły mnie, były wręcz dość przeciętne - tym razem mogliśmy obejrzeć dobre show. Co prawda był pewien momentem który nie powinien mieć miejsca ale o tym później.

Pierwsza walka i od razu dość spore emocje, właśnie dla takich chwil jak powrót Ravena do TNA, impact powinien być nadawany live - cholernie ciężko jest nie nadziać się na jakiegoś spojlera, a podczas walki Abyssa z doktorkiem ciśnienie i poziom cukru mogły skoczyć w górę gdy zgasły światła w szczególności po raz drugi i pojawił się ogień. Facet jest niesamowity, mam nadzieje, że zagrzeje miejsce w federacji na dość długo, wszystko jest w nim wręcz idealne - QUOTE THE RAVEN NEVERMORE!!!!!!!!

Dalej walka kobitek, Traci nie daje rady w ringu, kto widział wcześniejsze potyczki Flash stwierdzi bez chwili zastanowienia, że to była jej najgorsza walka choć zwycięska. Zamiast Hamady dostaliśmy Traci , ehh szkoda ale przynajmniej 'reklamują' ją jako TNA Original Knockouts. Mogła by pospacerować przy rampie, po przeprowadzać, wypiąć dupkę czy pokazać cyca ale niech nie walczy już, zdecydowanie traci na tym show :x

Teraz czas na najbardziej beznadziejną walkę ostatnich czasów w TNA... Stary dziad, który ledwo chodzi ale przecież kiedyś był dwukrotnym TT champem z samym Bret Hartem... Pokonuję bez większych przeszkód Lethala! k***a! Co oni odwalają, to się w głowie nie mieści! Lethal killerem gwiazd, no pokazali właśnie :8 Moja frustracja sięgnęła zenitu... To już lepiej aby go Steiner rozwalił niż stary-tłusty-dziad który po raz pierwszy pojawił się w TNA... Beznadzieja :evil:

Potem nawet przyjemny segment Steinera z terminatorem MMA, co prawda mogli to troszkę inaczej rozegrać, w szczególności końcówkę z hotelu ale przynajmniej możemy być pewni teraz kto wygra walkę na PPV na jakieś 99%.

Kolejnym miłym akcentem gali była walka Knockouts i oczywiście wejście na ring TBP - szkoda, że nie w różowym :P

Kolejne starcie Kurta z Wolfem i nowy nabytek znów górą, solidna promocja jak się patrzy. Dominacja Wolfe'a na chwilę obecną, aż nad to wyraźna. Angle zaczął nawijać tam coś o AJu -mam nadzieję, że jak upora się na Turning Point z rywalem to ruszy do ME na starcie z AJem.

I wreszcie taka perełka show czyli pojedynek Gunsów i Reda z World Elite. Świetne tempo, kilka akcji wyższych lotów i przede wszystkim mogę być spokojny o to, że z Sabinem jest już wszystko ok - kontuzja nie okazała się tak groźna na jaką wyglądała. Takich pojedynków powinno być zdecydowanie więcej :)

Kolejna walka czyli ostatnia szansa Beer Money na pasy TT. Wykorzystali ją i po całkiem przyjemnej walce odnieśli zwycięstwo. Co prawda w między czasie booking mógł delikatnie irytować czyli rozmyślania BI - użyć krzesła, czy nie użyć? Oto jest pytanie! Dobre zakończenie i w ogóle można było ponownie poczuć magię Beer Money - dla mnie faworyci do zdobycia TT titels.

Team 3D już jako heele i genialny The Pope - dobrze, że powrócił, bo ciężko znaleźć tak wyrazistą postać jaką jest D'angelo Dinero.

Czas na Main Event - trzecia z kolei dobra walka na show. AJ przegrał przez Danielsa, a ten zdecydowanie był zadowolony z tego faktu. Powolutku, powolutku można zauważyć ponowne narodziny Samoa Joe - powraca jak Fenix z popiołów. Brakuje mi tyle chantów publiki - Joe's gonna kill You! Co, to będzie się działo w ME Turning Point uhuhu :twisted:

Przyjemny impact, zdecydowanie lepszy niż poprzednie dwie edycje :t_up:


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walki takie sobie. Panie jakoś bez polotu, nawet Alissa, którą naprawdę ostatnimi czasy doceniałem zaprezentowała się bardzo blado. X Divison, hmm jak na tygodniówkę to ok, ale po tych kilku znakomitych Ultimate X'ach w ostatnim czasie, czegoś mi w tym tag matchu zabrakło. Może powodem jest fakt, że był to mecz do jednej bramki: Kiyoshi nigdy nie był królem ringu, Bashir to drewno totalne, a Homicide sam walki nie uratuje. Zachwycał Red, ale o tym wiadomo nawet bez oglądania gali. Z pojawieniem się tajemniczej legendy wiązałem spore nadzieje. Zobaczyłem pana z wydatnym brzuszkiem, myślałem, że to jakiś żart, ale widząc nazwisko Neidhart szybko spoważniałem. O dziwo emeryt wygrał, wszystko więc wskazuje na to, że Lethal przez najbliższe tygodnie nabije sobie porządny losing-streak. Dwie ostatnie walki zupełnie słabo. O ile ME można jeszcze jakoś przeboleć, bo prawdziwe emocje związane z Joe'm i Stylesem dopiero na TP, o tyle do walki tag teamów można było się bardziej przyłożyć. No i pewnie gdybym miał oceniać same walki to dałbym jakieś 5/10, na szczęście jednak działy się na impekcie takie rzeczy, że mogę stanowczo go polecić, więc...

...powrót Raven'a. Cholera, ale się cieszę. Uwielbiam tego gościa, mam mnóstwo jego walk z wszystkich federacji, bez wątpienia znajduje się w moim top five. No i ten genialny gimmick, poezja. Feud z Foley'em? Czemu nie, dwie legendy hardcore'u, takie pojedynki zawsze dobrze wychodzą. A może w nawiązaniu do tego ognia szykuje się jakiś inferno match? Nie wiem czy TNA stosuje tą stypulację, bo szczerze mówiąc jeszcze nie widziałem, ale obejrzałbym chętnie. Nevermore!

The pope has spoken! Pisałem już o tym na BGZ nie raz, że TNA zrobiło genialny ruch dając taki a nie inny gimmick Burke'owi. Facet jest na wyżynach swojej kariery, kupuję go w całości, brakowało mi tej postaci niesamowicie przez zeszły miesiąc. No i jeszcze face turn(świetna decyzja) i nie wciskają go niepotrzebnie w x division, tylko od razu upper midcard i walka w teamie z Morganem i Hernandezem, przeciwko (i tu kolejny duży plus impekta) już całkowicie heelowemu teamowi 3D.

Na koniec to o czym pisał Mata, czyli nowy-stary Samoa Joe. Wreszcie po miesiącach zagubienia wyłania się z cienia koleś, którego tak lubiłem, a nawet któremu markowałem. Teraz już tylko pozostaje czekać na kolejny impekt i dalsze losy Hogana no i na Turning Point, który feudów po podgrzaniu przede wszystkim o pas WHC i przed walką Wolfe - Angle zapowiada się znakomicie.

Dawno już tak nie komplementowałem fedu pani Carter, TNA Hater znad morza mnie pewnie bloknie na gg.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Nialler
      Damian Priest admits the WWE locker room is NOT happy with Pat McAfee’s involvement In WrestleMania 42: “It s——. Not a fan. Thats not my taste. I don’t think it helps anything. He didn’t need it. So for me, and, you know, I’m sure a lot of people aren’t going to be happy that I said that, but in the locker room specifically, like a lot of us weren’t happy backstage and that’s real. Like I was asked by some of the younger talent, like, what did I think? And I thought it was bull. We’re a P
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL/Furia Promotions Noche de Glamour Data: 09.04.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Event Lokalizacja: Mazatlan, Sinaloa, Meksyk Arena: Cancha German Evers Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • HeymanGuy
      A co powiedział?
    • Robespierre
      Z wielką radością donoszę, że po 11 (słownie: jedenastu) latach oczekiwania gala już jest. Zapraszam do czytania. Dziękuję wszystkim współpracownikom, którzy przyczynili się do jej powstania. Nie pamiętam już dokładnie, kto w tym 2015 roku pomagał w pisaniu walk, ale z całego serca, dziękuję. Jak zawsze zachęcam do aktywnego komentowania, bo bez komentarzy i recenzji, chęć do pisania spada.   EWF HD „Apartheid”   No dobra, winny jestem trochę wyjaśnień, gdyż wszyscy, którzy t
    • Grins
      Bo to jest tak jak z wódką mimo że cie skrzywdzi spowoduje na drugi dzień paraliż, rzygi, sraje to i tak dalej ją pijesz, tak jest z tym zjebanym WWE że musisz odpalić zobaczyć jakie gówno wymajstrowali  tak to właśnie działa.  Poza tym ciekawe czy ukażą Priesta za to co dziś powiedział o Pacie i całym produkcie. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...