Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Impact 29/10/09


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Tara pokonała Alissa'e Flash



 

Motor City Machine Guns pokonali Team 3D

(bardzo prawdopodobne że Chris Sabin nabawił się kontuzji)

 

TNA Legends Championship

Bobby Lashley pokonał Eric'a Young'a przez DQ

 

The Beautiful People pokonały TNA Knockout Champion ODB & Hamada'e & Christy Hemme

 

Hardcore Match

Abyss pokonał Dr. Stevie'go

 

Matt Morgan pokonał Rhino

 

Kurt Angle vs. Desmond Wolf - no contest
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    1

  • DonCarlos

    1

  • mata

    1

  • Mieczysław

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Upadek Sabina na kark naprawdę karkołomny, to było wręcz chore :t_down: Teraz nie dziwię sie Nashowi, że postąpił tak, a nie inaczej. Z drugiej strony takie już jest ryzyko zawodowe, miejmy nadzieje, że Chris wróci niedługo i będzie w pełni gotów na Turning Point :)

Impect taki średniawy, z jaśniejszych punktów Main Event i przedsmak tego co czekać nas będzie na PPV i zmiana pasa legends na global championship, zmiana na wielki plus, powstał prawdziwy pas dla mid cardu którego bądź co bądź brakowało. Szykuje się starcie Tary z KIng Kongiem, walka ta może zrównać się do niesamowitej potyczki Kong z Gail Kim z Final Resolution ze stycznia ubiegłego roku. To byłoby na tyle, pozostaje czekać na następny epizod i pojawienie się Hogana.

PS: Czy tylko mnie tak wkurzają te ataki na AJu? :roll:


  • Posty:  4 922
  • Reputacja:   985
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Muszę przyznać, że dobry Impekt. Początkowo miałem wątpliwości co do tej gali, wiele nowych ludzi zasiadło wtedy przed tv z powodu Hogana. Wiadomo, chcieli zwiększyć oglądalność, ale wiele osób mogło poczuć się rozczarowanym, dostając krótkie promo na sam koniec - w dodatku to, co mogliśmy już zobaczyć na youtube. Poziom gali był wysoki, pozytywnie zaskoczył mnie opener - Alissa Flash robi coraz lepsze wrażenie, aż chce się ją oglądać. Feud Bobby'ego i Steinera się rozrasta - ogólnie fajnie się zapowiada, ale ciągle irytuje mnie tak szybkie "zabcie" story Bossa z Joe. Speech World Elite na plus, tylko jakoś tak dziwnie przedstawiono to nowe mistrzostwo - EY nie ma przecież żadnej "władzy", więc niby jak może tworzyć i niszczyć pasy ? Założenie kiepskie - pas dla obcokrajowców ? mam nadzieję, że to tylko taka paplanina i jak zdobędzie go Hernandez, to się to jakoś ustabilizuje. Upadek Sabina był okropny! ponoć nic poważniejszego mu się nie stało, na szczęście. Widać, że walka miała wyglądać inaczej i po tym incydencie zaczęli się trochę plątać w ringu. Nieco dziwacznie wyglądała wygrana Shelley'a. Mick Foley pomógł Abyss'owi - czyżby następny, który będzie faworyzował młodszych ? Na backu ciekawie rozegrana kłótnia między uczestnikami main eventu Turning Point - Joe chce, aby AJ i Daniels przestali sobie ufać. Walka wieczoru dobra - widać, że oboje potrafią stworzyć świetne starcie i chanty "This is wrestling", tylko tego dowodzą. Końcówka niezbyt oryginalna, biorąc pod uwagę to, że Angle, to już trzecia reanimowana osoba na tej tygodniówce. ;) Jak widać, Kurt, to nie taki dupek jak Booker T, tylko potrafi jobbować nawet kompletnie nie znanym szerszej publiczności wrestlerom. Chwała dla niego. :thumb: Do tej pory nie wiem dlaczego ustalili tą walkę jako Street Fight - skoro w ogóle nie użyto tej stypulacji.

Ogólnie ok - ale szkoda, że nie było Dinero i Suicide'a w akcji.


  • Posty:  6
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie ten Impekt był słaby. Zacznę może od upadku Sabina nie wyglądało to najlepiej, no ale cóż zdarza się miejmy nadzieję że uda mu się wrócić na TP. No a co do trzeciej walki to nudna, oraz nie zbyt ciekawie zapowiada się feud pomiędzy Scottem a Bobbym. Zmiana nazwy pasa i jego właściwości naprawdę dobra, ale nie za bardzo wiem kto poza World Elite jest tam obcokrajowcem. Z dziwiło mnie to że Mick pomógł Abyssowi, czyżby to koniec feud(?). Wkurwia mnie ten doktor Stivi, nie wiem nic o nim być może ma jakiś talent a się marnuję, no i ten feud z nim i Abyssem ludzie ile można. Walka wieczoru była naprawdę fajna jedyna walka na Impektcie która była dobra, feud zawodników bardzo dobrze się rozwija a więc na TP może wyjść coś naprawdę ciekawego.

PS: Wie ktoś może jakie walki odbędą się na następnej gali TNA Impekt?

ff05dfd4d9.png

 

 


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, a dokładnie - Morgan/Hernandez vs Team 3D, Daffney vs Tara i Homicide vs Lashley. Dodatkowo dowiemy się kto zaatakował AJ'a. A i mógłbyś poszukać sam. ;)

Dla pewności dałem w spoiler i sorka za offtop.


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raport by Danielsson

TNA Impact z 29 października, zapraszam! Hulk Hogan dziś ma dla nas big announcement! Do Impact Zone wchodzi za to Desmond Wolfe. Okularki z RoH, czyli klasyka. :) Po oficjalnej introdukcji mamy same przechwałki Najdżela. Potem skierował słowa do Angle’a. Tak naprawdę nie jest on tough, tylko udaje. Dlaczego? To było widać tydzień temu. McGuinness mógł złamać kark Kurta, ale tego nie zrobił, bo zostawił swój ślad. Nazwał się najlepszym wrestlerem w historii TNA, lecz nagle zabrzmiał theme Kurta. Ten przyznał, że już zna nazwisko swojego rywala, ale dziś opuści on TNA, gdyż przesadził z powitaniem. Młodzi zawodnicy TNA zasłużyli sobie na szacunek Kurta, a Desmond na nic. Wybrał złego człowieka. Jeśli myśli, że może robić swoje nazwisko na nim, to ma zamiast głowę tyłek. Dzisiaj spotkają się w ringu… a Kurt skopie mu tyłek, jak nigdy nie był skopany. It’s real. It’s damn real.

Opener!

Alissa Flash vs. Tara

Przewaga Alissy, ale… wielki superplex na niej! Fireman’s Carry slam… Pin: 1,2… kick-out. Clothesline, snap suplex… 1… 2… kick-out. Flash kontruje… pumphandle style slam! Surfboard… i twarz Tary ląduje na macie. Nagle Tara wynosi rywalkę… i Spider’s Web! 1, 2… 3! Tara wins!Po walce do ringu wpada rozwścieczona Awesome Kong.

IMG_1720.jpg

Co za big boot! OWNED! I Impant Bustah na leżącą Alissę!

IMG_1710.jpg

Na backu Rhino próbował przekonać Team 3D do swoich racji (przeciwko młodym!), a po tym Bracia idą do walki.

Motor City Machine Guns vs. Team 3D

Potężne ura-nage kontuzjuje kark Chrisa Sabina. Nie wie on gdzie jest, ale w końcu zmienia się z Alexem.

IMG_1800.jpg

Devon po chwili wpuszcza Raya. Sidewalk slam by Bubba, nearfall… próba suplesa… kontra… superkick! Pin: 1, 2, kick-out. Ray jakoś zmienia się z Devonem… ten kuleje, ponieważ Shelley skupiał się na jego nodze. I single leg boston crab! D-Von raz klepnął w matę, sędzia uznał to za tap-out. MCMG wygrywają!

Tymczasem Scotty Steiner przeprasza laskę Bobby’ego za to, że jeszcze nie miała okazji być z prawdziwym mężczyzną. Widzi on, jak Kristal patrzy się na niego, pragnie go, chce być z nim i on zamierza to urzeczywistnić. I teraz właśnie walka DeBosBobiLaszli.

TNA Legends Championship Match – Eric Young © vs. Bobby Lashley

Akcja przenosi się poza ring. Tam Steiner atakuje Lashley’a Steiner-Line’em. Jest w koszulce z Kristal Marshall. Podchodzi do niej i tauntuje, ta chce go uderzyć, blok… atak Bobiego! Wracamy do ringu. Tam gutbuster na Kanadyjczyku… and Dragon Sleeper applied! Do ringu wbija Steiner… chair shot! DQ, no contest. Steiner Recliner założony.

IMG_1878.jpg

W ringu World Elite w niesamowitych, bielutkich jak skarpetki po Vizirze, dresikach.

IMG_1893.jpg

IMG_1911.jpg

Brutus zaczął gadać coś o tym, że niby zostali zawieszeni do Turning Point przez zarząd TNA, ale jak widać im to lotto i nazwali to wakacjami. Po tym Young mówi, że widzieliśmy właśnie pierwszą porażką Bossa. Następnie zrobił big announcement. To już nie Legends Championship. Teraz jego pas nazywany będzie Global Championship. Zapowiedział również, że nigdy nie będzie bronił tego pasa na amerykańskiej ziemi oraz przeciwko Amerykanowi. Potem zjawia się Kevin Nash z mikrofonem i krzesłem.

IMG_1954.jpg

Nash oczywiście zarzucił Ericowi, że nie dotrzymał swojej strony umowy i nie zrobił tego, co miał zrobić na BFG. EY odpowiedział, iż ktoś musiał być zrobiony w bobka, a on tylko upewnił się, że nie on. :P Poza tym Kanadyjczyk zaczął gadać, że uczył się od mistrza, szanuje Kevina, etc. Lider WE dał 2 wyjścia. Zapominamy o całym zdarzeniu albo dyskutujemy o tym w ringu face to face. Wtedy zjawia się Beer Money i atakują krzesłem oraz znakiem stopu całą stajnię! Young i Homicide uciekają. Beer Money gets the revenge!

Knockouts in action again.

6-Woman Tag Team Match – The Beautiful People vs. O.D.B., Christy Hemme & Hamada

Maltretowanie Hamady.

IMG_2008.jpg

W końcu double dropkick i do gry wchodzi ODB. Parę klołzlajnów, fallaway slam, kop w brzuch, irish whip, turnbuckle splash i Bronco Buster. :/ Zmiana z Hemme. FFG? Nie, Sky ucieka, a Madison wyrzuca z ringu ODB. Tag z Lacey i dżołkslem, który niezbyt się przepięknej pani Von Erich udał. Pinfall – 1,2,3. TBP wygrywają! Znów timsonk Kong, chce wkroczyć do ringu, jednak atakuje ją Tara. Wymiana ciosów i zamienia się to w zwykły brawl. Próbuje je rozdzielić ochrona.

A teraz następny pojedynek.

No DQ Match – Dr. Stevie vs. Abyss

Stevie skupia się na nogach Abyss’a… kontra… he goes for Tornado DDT… znów kontra… Superkick?! Counter… Shock Treatment! Pin: 1, 2, 3! Abyss dość szybko wygrywa! Po walce Chris zaatakowany zostaje przy użyciu kendo sticka. Theme song Foley’a. Mick wchodzi do ringu, prosi Steviego o Singapore Cane… measuring… i uderza Richardsa! Prosto w głowę, head shot! Abyss jest trochę zdziwiony.

I kolejny match.

Rhino vs. Matt Morgan

Rhyno w ofensywie… w końcu seria clothesline’ów i sidewalk slam w wykonaniu Blueprinta. Chokeslam? Kontra w belly to belly! Set-up for Gore… Carbon Footprint!!!

IMG_2072.jpg

Cover: 1,2,3! Matt zwycięża! I znów mamy post-match attack. Another belly to belly suplex. I tym razem Gore się udało. One more time? Muzyka wejściowa Hernandeza! Wbiega do ringu, a Rhino ucieka. Nosorożec bierze mikrofon… ‘Only strong survive in TNA. And nobody’s gonna take out Rhino. Nobody.

Na backstage nadal gry Joe, Danielsa i AJ’a. Ten pierwszy jest przekonany, że ten środkowy zaatakował tego ostatniego tydzień temu.. :) Don West mówi o live eventach federacji i zjawia się obok niego Homicide. Grozi mu i DW zgadza się dać title shot Nelsonowi na Turning Point. Oczywiście na X Division Title Reda. Hommie zabrał również prawo jazdy Dona oraz jego pieniądze do przetrzymania do TP.

I znów ktoś zaatakował Styles’a! Leży nieprzytomny na backu. Pojechał ambulansem do pobliskiego szpitala.

And now it’s time for our main event of the evening!

Kurt Angle vs. Desmond Wolfe

Od początku same strike’i w walce, czyli punche, uppercuty, kopy, łokcie… Desmond wykręca łapę… odbija się od lin w swój sposób… wszyscy wiemy, co nas czeka… Lariat? Unik… German Suplex! Drugi, trzeci… Straps come down, Kurt tauntuje… turn around, Kurt! What a lariat!!!

IMG_2159.jpg

Angle się nie rusza, więc zostaje zabrany na noszach, walka bez wyniku.

IMG_2205.jpg

Na koniec exclusive footage from press conference z Hoganem i Pixie Dixie.

Impact schodzi z anteny.


  • Posty:  146
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  05.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

I oto kolejny iMPACT! zagościł na ekranach. Czy był dobry? Trzymał poziom poprzednich odsłon? Na to pytanie każdy zapewne ma inne zdanie, ale trzeba się zgodzić, że w porównaniu, do poprzednich, ten wypadł trochę gorzej.

Na początku pojawia się nowy nabytek TNA Desmond Wolfe. Jako iż zadebiutował w zeszłym tygodniu jako Heel, wszedł na ring naubliżał fanom, powyzywał ich. Stwierdził, że Kurt Angle jest słaby i to własnie on (Wolfe), jest najwspanialszym wrestlerem w historii TNA. Po przemowie pojawił się Angle. Wypowiedział się na temat talentów w TNA i stwierdził, że Wolfe niczym sobie nie zasłużył na szacunek. Oznajmił mu, że dzisiejszego wieczoru stoczą ze sobą walkę w stypulacji "Street Fight"

Rozkręca się intryga, kto zaatakował AJ'a. Widzimy tutaj, iż trójka niegdyś dobrych przyjaciół, ktorymi byli (Samoe Joe) i jeszcze są (Daniels, AJ), powoli się od siebie odwracają. Daniels zły, z powodu ostatniego TT Macht'u i braku zaufania ze strony AJ'a co do jego osoby. Sam Samoe Joe, stara się nastawić ich przeciwko sobie, co może dać mu możliwość zdobycia tytułu WHC.

Alissia Flash vs. Tara

Walka z początku toczona w niezbyt szybkim tempie. Dosyć ciekawa wymiana ciosów, ale poza tym za wiele się nie działo. Cieszy fakt, iż możemy oglądać częściej Alisse w ringu. Szkoda tylko, że tej walce wygrywa Tara. Po walce wchodzi zdenerwowana Kong i wykonuje "Implant Buster" na Tarze.

Swoją drogą, ciekawe z kim prowadzić feud Alissa. Miała jakiś krótki epizod z Hamadą, ale coś szybko cała sprawa ucichła.

Team 3D vs. MCMG

Na ten pojedynek z pewnością czekali wszyscy, aby przekonać się jak wyglądał niefortunny upadek Sabina. Tuż przed walką mamy jeszcze pogawędkę Team 3D z Rhino. W dalszym ciągu stara się ich przekonać, iż młode talenty chcą "wygryźć" ich z interesu.

Rozpoczynają Devon i Shelly próba wykręcenia ręki, headlock i Shelly leży. Devon chce go dobić, ale Shelly chwyta jego nogę i powala go na ziemię. Potem jeszcze High Kick na Devon'e, próba pinu (tylko do 2). Trochę obijania się o liny, próba ataku Shelly'ego i ... "Power Slam" Devon'a, próba pinu 1,2, kickout. Zmiana w Team 3D, do akcji wkracza Brother Ray. Szybka zmiana w MCMG i wchodzi Sabin. Bliska wymiana ciosów obu zawodników. Próby uderzenia Sabina, ale Ray go przewraca i próbuje wyrzuca w powietrze. Sabin wskakuje na liny i "Crossbody" na Rey'u. Próba pinu 1,2, kickout. Sabin rozpędza się, odbija od lin, Ray chwyta Sabina i... "One Arm Slam", fatalny upadek Sabina, sędzia chwyta się za głowę, Rey przez chwilę siedzi na ringu zamyślony. Podczas powtórki zmiana w Team 3D. Devon podnosi Sabina, sędzia prosi, żeby tego nie robił, wchodzi Shelly i interweniuję, uderzając Devona w tył nogi, co skutkuje oddaleniem się Sabina do narożnika. Shelly wraca na swoje miejsce za liny. Sabin nie wie prawdopodobnie gdzie jest, Shelly wystawia rękę do zmiany. Sędzia podchodzi do Sabina o mówi mu, aby wyciągnął rękę. Robi to dosyć niemrawo, po czym do akcji wkracza Shelly. Stara się wykonać submission na nodze Devona. W między czasie Sabin leży wciąż na ringu przy linach pochodząc do siebie. W tym momencie mamy już 2v1. Zmiana w Team 3D. Wchodzi Rey, wykonuje "Sideslam" na Shelly'm, próba odliczenia 1,2, kickout. Próba wykonania akcji przez Rey'a, ale Shelly wykonuje "superkick". Odliczenie i wybicie. Ponowna zmiana w Team 3D. Próba wykonania ciosu i Shelly wykonuje submission. Devon uderza ręką w matę, po czym sędzia kończy walkę.

Pod koniec walki Team 3D ma pretensję do sędziego, że zakończył walkę, ponieważ Devon nie chciał się poddać. W między czasie lekarze sprawdzają stan Sabina.

Teraz, kiedy wreszcie zobaczyliśmy, jak wyglądało całe zajście, możemy stwierdzić, że upadek wyglądał naprawdę groźnie. Na szczęście jak już wiemy, Sabin doszedł już do siebie. Nie dziwi fakt, że Nash ostro zjechał Team 3D po tej walce. Można ją było szybko zakończyć po niefortunnym upadku.

Pierwszy raz Nash zachował się jak przystało, a tu TNA go ukarało. No cóż, takie życie.

Eric Young vs. Bobby Lashley

Przy tej walce można się było spodziewać jednego. Eric Young na pewno nie straciłby pasa. Opcji było parę: Young mógł zaatakować krzesłem, bądź podobnym narzędziem, Nash atakuje EY w odwecie za stracony pas. Jednak skończyło się tym, że Scott Steiner zaatakował Boss'a, przez co walka została przerwana.

Co można powiedzieć o samej konfrontacji? W sumie nie za wiele, ponieważ EY obrywał niemiłosiernie, nie wykazując się w sumie niczym (chyba, że przyjmowanie niezliczonych ciosów, można nazwać pewnego rodzaju wykazaniem się). Z resztą trudno sobie wyobrazić, jak EY odlicza Boss'a. Zatem mamy tutaj powoli narastający feud, pomiędzy SS i BL.

Po tym wydarzeniu, pojawia się World Elite. Do głosu dochodzi Brutus Magnus. Oznajmia nam, że przed tym jak EY oświeci nas swoją mądrością, chce coś powiedzieć. W skrócie chodziło o to, że są zawieszeni, za atak na sędziego aż do Turning Point, ale traktują to jako swego rodzaju wakacje.

Następnie głos zabiera EY. Informuje nas, że pas TNA Legend przestaje istnieć. Zmienia on nazwę na TNA Global Championsip. oznajmia również, że będzie bronił tego pasa pod 2 warunkami:

- nie będzie go bronił na amerykańskim terenie

- nie będzie go bronił przeciwko amerykańskiemu zapaśnikowi

W między czasie pojawia się Kevin Nash i mówi nam jak to został niemiłosiernie oszukamy podczas BFG. Do tego pojawiają się jeszcze BM, co skutkuje natychmiastową konfrontacją w ringu.

The Beautiful People vs. ODB Hamada & Christy Hemme

Konfrontacja stała na podobnym poziomie, co pierwsza walka Knockouts. Jak akcja się kręciła, to można było przynajmniej na co popatrzeć :D Niestety Lacey Von Erich była chyba najsłabszym ogniwem w całym tym widowisku. Jedynie nadrabia urodą, bo jakoś zbytnio się nie wykazała.

Po raz kolejny pojawia się Kong, ale tuż za nią pojawia się Tara. Obie panie wymieniają sporą ilość ciosów, po czym wkracza ochrona.

Dr Stevie vs. Abyss

Kolejna konfrontacja tych dwóch zawodników. Na początku Stevie trochę obrywa. Wyprawa poza ring, uderzenie w schody twarzą, "chops" w oparciu o barierkę (może zaboleć :P ). Abyss wrzuca śmietniki wraz z zawartością na ring, po czym wraca do walki. Niespodziewany zwrot akcji. W stronę Abyssa leci krzesło, które sprawia, że Monster pada na deski. Następnie uderzenie kijem hokejowym w plecy, po czym znęcanie się nad kolanem Abyssa. Po paru chwilach Stevie prawdopodobnie próbuje wykonać "Tornado DDT", ale nieskutecznie. Abyss wykorzystuje sytuacje. "Shock Treatment" - 1 2 3 WIN.

Po przegranej walce zdenerwowany Dr Stevie okłada kijem po plecach Abyssa, następnie go dusi. Nagle wchodzi Mick Foley. Zapewne także chce mieć swój udział w obijaniu. Dr Stevie oddaje mu kij, a sam przytrzymuje Abyssa. Mick Foley bierze zamach i uderza... doktorka. Fani w iMPACT! zone zdziwieni, tak samo jak Abyss. Kolejna intryga, czy Face Turn Foley'a? Zobaczymy już za tydzień.

Matt Morgan vs. Rhino

Rhino żądny zwycięstwa, przystępuje do walki odważnie. Kopniak na wejściu, parę strzałów w głowę, po czym gleba, a następnie wycieczka na liny. Morgan wykonuje skok na Rhino. Blueprint chce wejść na ring, ale zostaje odepchnięty i ląduje na barierkach. Przez chwilę mamy obijanie Morgana poza ringiem, a następnie powrót. Rhino dusi Morgana na linach, ale sędzia przerywa. Trochę obijania w narożnikach, po czym Morgan się "odradza". "Closeline", po czym kolejny raz w narożniku, "Bodydrop". MM chce wykonać "Hellevator", ale Rhino odpowiada "Belly to Belly suplex". Szykuje się w narożniku do wykonania "Gore", ale natrafia na "Carbon Footprint". 1 2 3 i koniec.

Zdenerwowany Rhino po kolejnej porażce, atakuje Morgana "Belly to Belly suplex", a następnie "Gore". Kiedy szykuje się do wykonania kolejnego, pojawia się Hernandez, ale Rhino ucieka i nie dochodzi do konfrontacji.

Kurt Angle vs. Desmond Wolfe

Angle atakuje od razu po rozpoczęciu. Obija przeciwnika w jednym, drugim, trzecim, potem w czwartym narożniku. Seria kopniaków w leżącego DW przerywa sędzia. Angle chce wykonać "German Suplex", ale Wolfe przy pomocy łokcia, uniemożliwia mu to. Przez chwilę do głosu dochodzi Wolfe i sprzedaje parę ciosów. Na długo jednak Kurt Angle nie dał sobą pomiatać. Rozpędza się "closeline" i Wolfe poza ringiem. Zalicza swój debiut, uderzając w metalowe schodki, a następnie o barierkę. Przy wejściu na ring zmyla Kurt'a i posyła go na barierki. Obaj zawodnicy wracają na ring. Stojąc na środku ringu poszło parę liści, pięści, po czym Wolfe pociąga Kurta za ramię i ląduje twarzą w podłogę. Pewny siebie Wolfe odbija się od lin i podchodzi do Kurta, a ten z zaskoczenia wykonuje 3 x "german suplex". Szykuje się do wykonania "Angle Slam", odwraca się i... dramatyczny "closeline". Koniec meczu, Kurt zostaje wyniesiony na noszach.

Jak na razie Desmond Wolfe za dużo nam nie pokazał (porównując jego występy w ROH). Prowadzenie walki spadło na Kurta. Zobaczymy jak potoczy się ich dalsza rywalizacja.

I na koniec zostaliśmy uraczeni urywkiem konferencji prasowej z udziałem Hulka Hogana, którą już chyba wszyscy widzieli w całości, dzięki uprzejmości fana, który nakręcił to wszystko komórką.

I to wszystko jeśli chodzi o ten tydzień.

PS: Żeby nie było, że wstawiłem od razu po raporcie. Zacząłem pisać koło godz 13, ale mnie na groby wyciągnęli. Wróciłem dopiero godz temu, a jako iż miałem 3/4 zrobione to nie chciałem, aby się zmarnowało :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...