Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Turning Point 2009 - oficjalna dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  578
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

200px-Turning_Point_%282009%29.jpg

 

Data gali: 15 Listopada 2009r. (niedziela)

 

Miasto: Orlando, Florida

 

Hala: TNA Impact! Zone

 

Theme Song gali: Wkrótce!

 

Karta:

 

TNA World Heavyweight Championship match

Aj Styles © vs. Samoa Joe vs. Christopher Daniels

 

Kurt Angle vs. Desmond Wolfe (Nigel McGuinness)

 

Six man street fight

Team 3D & "The War Machine" Rhino vs. "The Pope" D'Angelo Dinero, "SuperMex" Hernandez" & "The Blueprint" Matt Morgan

 

TNA World Tag Team Championship match

British Invasion © vs. Beer Money, Inc. vs. The Motorcity Machine Guns

 

X Division Championship match

Amazing Red © (w/Don West) vs. Homicide

 

Six sides of steel

Tara vs. Awesome Kong

 

Winners take all

ODB, Sarita, & Taylor Wilde © vs. The Beautiful People

 

Bobby Lashley vs. Scott Steiner
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • mata

    2

  • k4rol-13

    1

  • Joint3r

    1

  • piter737

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Słowo na początek ? trzy premierowe walki zapowiadają się nadzwyczaj ciekawie. Każda z nich coś w sobie ma:

1) AJ Styles vs. Samoa Joe vs.Christopher Daniels : tego, co łączy tą trójkę tłumaczyć chyba nie trzeba. Od dawna chodziło mi po głowie zrealizowanie ponownego rewanżu z World title na szali i proszę, doczekałem się. :) Zapowiada się bardzo ciekawa i dramatyczna walka, mam nadzieję, że mocno podciągną overy challenger'ów. Obecnie nie są w pełni wiarygodnymi pretendentami.

2) Kurt Angle vs. Nigel McGuinness : dream match. Pan Lariat ma głębokie zaplecze techniczne i wraz z Angle'm jest w stanie stoczyć nie lada pojedynek. Mam nadzieję, że dadzą im sporo czasu. Świetny start Nigela w TNA, póki co dobrze rokuje na jego przyszłość.

3) British Invasion vs. The Motor City Machine Guns - możliwe, że taka walka się już odbyła, ale jakoś szczerze sobie nie przypominam, a nawet jeśli miała miejsce, to nie była niczym ważnym. W dobie ostatniego przesytu w walkach o pasy drużynowe, via BI vs. BE, BE vs. 3D, BI vs. 3D, itp. otrzymujemy coś świeżego. Wątpię w zwycięstwo chłopaków z Detroit, ale powinni dostarczyć nam srogą rozrywkę. Brytole powinni parę miesięcy ponosić te mistrzostwa, a na MCMG w 2010 jeszcze przyjdzie czas.

Powinno wyjść ok, nic tylko czekać na kolejne pozycje w karcie.


  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

:shock:

Zobaczyłem tę wstępną kartę i nie wiem co powiedzieć, muszę szczenę podnieść z pod biurka... Kurde, nie wiem jak się jeszcze potoczą losy na Impactach, ale już wróżę najlepsze PPV roku. Mimo to że pewnie main event nie osiągnie tych już legendarnych pięciu gwiazdek, ale mimo to będzie pewnie najlepszym ME na PPV TNA w tym roku. AJ nigdy nie zawodzi i jest w wspaniałej formie, Joe na BfG pokazał, że wciąż jest ulubieńcem publiki i choc trochę spasiony dalej potrafi sklecić dobrą walkę( to akurat na BfG się nie udało...). Tak samo Daniels wciąż jest wspaniałym wrestlerem, tylko że po bumpie z lin na UX ponoc nabawił się kilku urazów, ale raczej do tego czasu się wykuruje :)

Druga walka też powinna wyjść prze kozacko. Nie wiem jak Nigel stai z formą, ale w przeszłości zawsze, może nie tyle mi imponował, co pokazywał się z bardzo dobrej strony. Cieszy też że TNA od razu posyła go do ME i ma na niego jakiś pomysł i nie kisi się w mid cardzie, czy nie dołącza do xD .

Co do walki w spoilerze:

Aż chce się krzyczeć "wreszcie"!!! Wreszcie creative team przejrzał na oczy i dają gunsom walkę o pasy tag. Walka powinna być dobra, bo BI coraz bardziej mnie do siebie przekonują i na TP pewnie wygrają, bo trochę głupio by dawac pasy o dość dużej randze na miesiąc, ale feud może jeszcze trwać dłużej i w ostateczności pewnie skończy się zgarnięciem mistrzostwa przez MCMG

:t_up::applause:


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Karta jak na razie prezentuje się bardzo dobrze. Trzy pozycje i na pewno żadna nie powinna zawieść. Widzę jednak jeden poważny mankament. W takich momentach przydałoby się ograniczenie ilości PPV aby solidnie podbudować feudy między zawodnikami. Co obecnie wspólnego mają ze sobą Joe , AJ i Daniels? AJ przyjaźni się z Danielsem zaś ostatnio ten drugi mierzył się z Joe bodaj 2 miesiące temu w walce którego stawką był X Division title. Do tego Joe odwrócił się od AJa na Slammiversary. Trochę mało. Podoba mi się sam fakt ogłoszenie tego . Ciężko będzie opowiedzieć "historię" przed tą walką do porównywalnej z ostatniego PPV jak choćby Stinga z AJem i Kurta z Mattem Morganem czy też dawnych starć owej dwójki na przełomie 2005/06 roku. Na impact mieliśmy ich trzech w akcji, w jednej walce, ale co z tego jak tym który dokonał pinu był Kevin Nash, nie mający tak naprawdę nic wspólnego z pozostałą trójką. Trochę, to boli. Ale nie będę się, aż tak czepiać. Na papierze ME zapowiada się wyśmienicie, epicko, kapitalnie etc i za pewnie taką walkę otrzymamy, starcia z Unbreakable 2005 nie przebiją, nawet go nie powtórzą, jeśli choć zbliżą się do niego byłbym wielce szczęśliwy. Jeśli nie dojdzie do żadnej interwencji i też Joe za bardzo nie wczuje się w Nation of Violence, to najlepszy ME w roku stanie się faktem. Krótko mówiąc, walka zapowiada się genialnie.

Ja już nie wiem, Nigel to Desmond Wolf czy Hawk? Wyraźnie przedstawił się jako Wolf... Niezły debiut na impect, otrzymał rolę mega skur**la, atak na Angle'a, reakcja publiki, zrobiło to na mnie spore wrażenie. Na następnym impaktcie zmierzą się w ringu, oko w oko Angle vs Nigel. Nowy nabytek TNA zaczyna od mocnego uderzenia, oby trwało ono jak najdłużej. Kolejna walka zapowiada się wyśmienicie. Tak gdzie jest Angle nie ma nudów i marazmu, do tego świetny Wolf, Hawk ... Na pewno Desmond :D Czekam z niecierpliwością.

Gunsi stopniowo rosną w sięł, co prawda dwukrotne zwycięstwo w krótkim czasie nad Lethel & Creed wielkiej chwały im nie przynosi jednak pokazują, że ich miejsce jest w walkach o pasy. Na szczęście takową otrzymają. Podczas ostatniego UX prezentowali się wyśmienicie, oglądając ich w ringu, aż chce się klasnąć z wrażenia. Tu i ówdzie można przeczytać jednak, że Sabin podczas nagrania kolejnego tapingu został kontuzjowany, to może martwić. Co prawda nie ma żadnych szczegółów i mam nadzieję, że to nic poważnego. Czas pokaże.

Jedno jest pewne, nie chce widzieć 9 pozycji w karcie. 8 walk to wystarczająca liczba. Po co ograniczać czyjś czas na siłę? Zamiast do 2-3 walk dodać po 3-4 minuty które wprowadzą jeszcze większą dramaturgię i emocje?

Coś kroi się między Rhino, a 3D możliwe, że zostanie wmieszany do tego Hernandez. Nash będzie chciał odzyskać legends title... Homicide zmierzy się z Redem... TBP z Saritą i Wilde... ODb będzie broniła pas...

Ogólnie liczę do obecnych trzech starć dodanie walki o X Division pomiędzy Redem , a Homicide'm. Pojedynek może wyjść naprawdę dobrze, przedsmak na wczorajszym impektcie. Reszta nie powinna wybić się poza poziom średni, ale to ofc tylko i wyłącznie moje przypuszczenia. Pozostaje czekać do następnego tygodnia.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dodano walki:

6 Sides of steel

Tara vs. Awesome Kong

TNA Knockouts Tag Match, Knockouts & Tag Titles on the line

The Beautiful People vs. Taylor Wilde&Sarita with ODB

Scott Steiner vs. Bobby Lashley


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nareszcie zaczęło coś się dziać wokół main eventu gali. Sporo czasu zostało poświęcone Joe, Danielsowi i mistrzowi - AJ Styles'owi. TNA jeszcze bardziej zagmatwało sytuacje tajemniczymi atakami na AJu. Zamaskowanym prześladowcą nie jest Joe, ani też Daniels - zapewne na PPV będzie chciał się wtrącić w tej walce. Poczekamy zobaczymy. Osobiście chciałbym widzieć tą trójkę w zmaganiach o WHC title z finałowym starciem na Lockdown. Mam nadzieję, że przygoda Danielsa i Joe nie skończy się tak szybko z main eventami tak jak zaczęło. AJ murowanym kandydatem do zwycięstwa.

O dziwo cały czas bookerzy mają pomysł na jobbera Rhino. Kapitalnie przy nim hell turn przejdą 3D, wreszcie zapowiada się powrót najprawdziwszego hellowego teamy w tej dywizji. Ogólnie 3D i Rhino powinni wygrać, w szczególności ten drugi ostatnio przegrywa walkę za walką jednak jego wola i niszczący gore cały czas ma wielką siłę. Dinero nie pojawiał się w tv od ostatniego impecta przed BFG, coś mi się zdaje , że może służyć za mięso armatnie w tej walce...

Pojedynek Tary z Awesome Kong w six sides of steel :shock::shock::shock: Walka zapowiada się genialnie i śmiem twierdzić już teraz, że prędko o niej nie zapomnimy tak samo jak o starciu Gail Kim z Kong o którym wspomniałem wcześniej, stypulacja jak i sama walka na wielki plus.

Mr.MMA vs Jak ja cierpię walcząc... Zapowiada się porównywalne starcie do rywalizacji Orton z Ceną. Czy ktoś wierzy w kto, że są wstanie pokazać coś strawnego, miłego dla oka i przede wszystkim z innym zakończeniem niż oczywiste zwycięstwo Bossa... Beznadziejnie jest bookowany...Beznadziejnie... Ma wiele do zaoferowania ale k***a :evil:

Walka o x division title nie powinna zawieść, ba nawet zbliżyć się do najlepszej singlowej walki o pas którą na początku roku stoczyli Alex Shelly z Chrisem Sabinem.

Już teraz mamy 8 walk i zapewne dojdzie jeszcze jedna z Abyssem - dużo, za dużo...


  • Posty:  28
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Karta jest naprawdę dobra, mam nadzieję, że nie zawiedzie mnie poziom walk na tej gali, przyznam szczerze, że wyczekuje na nią z zaciekawieniem, i mam nadzieję (a wiadomo - nadzieja jest matką głupich), że wszystkie pojedynki sprostają moim oczekiwaniom.

Mnie osobiście najbardziej interesują matche - Aj Styles vs. Samoa Joe vs. Christopher Daniels, z dwóch prostych przyczyn, byłem markiem i Aj Styles'a i Christopher'a Danielsa, dlatego właśnie liczę iż to któryś z tych dwóch panów obroni\wygra Heavyweight Title,

osobiste przeczucia - to AJ zwycięży tą walkę, liczę na dobry pojedynek, i obym się nie zawiódł, bo ostatnie tygodniówki TNA niestety były dość średnie, żeby nie powiedzieć mierne, tym bardziej po ostatnim iMPACT, zdecydowanie nie podoba mi się to, że Daniels (który w gimmicku Fallen Angel'a był chociażby tag partnerem AJ'a) obecnie "pomógł" (z braku lepszego słowa) Samoa Joe. Czas pokaże jak zakończy się ta walka.

British Invasion vs. Beer Money, Inc. vs. The Motorcity Machine Guns choć w tym przypadku, nie każdy tag team lubię, (British Invasion)

będzie to na 100% dobry match, głównie ze względu na Shelley'a i Sabin'a, na ostatnim Impekcie mieliśmy pojedynek dwóch z tych trzech tagów i wyszedł on ... całkiem przyzwoicie, i wcale nie był bym zły gdyby zwycięstwem BM inc zakończył się ten pojedynek, chociaż całym sercem jestem z MCMG, jednak nie do przyjęcia jest dla mnie zwycięstwo British Invasion, którzy, choćby pod względem umiejętności odstają od pozostałych dwóch tag team'ów. Amazing Red vs. Homicide - ta walka będzie dla mnie najciekawsza z prostych powodów, jestem wielkim fanem pasa X Division, pamiętając jego posiadaczy, (AJ na przykład) Amazing Red jest naprawdę bardzo dobrym High Fly'erem i myślę, że to on skutecznie obroni swój pas mistrzowski, świetny występ na ostatnim impact z MCMG, tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że Red sporo czasu potrzyma jeszcze ten pas mistrzowski, i mam nadzieje, że się nie zawiodę.

Pozostałe interesujące mnie walki to walka Nigel'a z Kurtem, w której na pewno będzie co obejrzeć, myślę że zarówno Nigel i Kurt dadzą z siebie 100%, ale także pojedynek Lashley'a z Steiner'em, chociaż to dwa drewna.

No nic pozostaje tylko czekać na galę ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...