Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Od wspaniałej rozrywki po bezsensowną agresję ?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  75
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miałem okazję ostatnio oglądać archiwalne gale, a mianowicie Wrestlemanie III i kilka późniejszych, nie pamiętam. Oglądałem WCW, WWF, stare dobre ECW i dochodzę do pewnego wniosku. Czegoś brakuje dzisiejszemu wrestlingowi. Z zapartym tchem oglądałem walki Rody’ego Piper’a, Andre The Giant’a. Byłem w pełni zadowolony z spędzenia wielu godzin oglądając te walki. Dla porównania weźmy dzisiejszy dzień. Oglądałem ostatni Smackdown. Walki fajne, ale jednak czuję niedosyt. Dlaczego? Ciężko stwierdzić co na to wpływa. Nie mówię tutaj o krwi, bo wtedy też jej wiele nie było, chodzi o coś innego. Zacznijmy od całej otoczki. Kiedyś wielkie show polegało na tym i ż zawodnik był szanowaną gwiazdą. Nie musiał robić z siebie idioty wpadając głowa w tort w scence na backstage. Feuda wyglądały inaczej, robiono prawdziwą otoczkę. Wywiady, pasy, honor, realne konflikty. Jak wygląda rozpoczęcie feudu dzisiaj? Dość może groteskowo to przedstawię ale generalnie zawsze wyglada to podobnie. Dwóch zawodników ma walczyć o pas, zaczynają robić sobie na złość, przeszkadzać w walkach, wzajemnie bluzgać na siebie itp. Ponadto zaobserwowałem, ze nie ma feudów face vs face i heel vs heel. To sprawia iż nudzi mi się oglądanie wciąż tego samego. Wolę obejrzeć prawdziwy wywiad z Piperem niż oglądać jak po raz kolejny biedny Hardy odrzuca chamskie zaczepki CM Punka ( nieaktualne już) Został jeszcze Backstage. Śmieszne segmenty? Kiedyś Edge pokazywał Kurtowi Angle zdjęcia, po których drugiej stronie były napisy o tym że Kurt sucks itd. Tak, to było śmieszne, a dziś? Oglądam sobie ten Smackdown i ani jednej śmiesznej rzeczy. Być może kogoś cieszy jak Cole zarzygał buty Chrisowi Jerycho, ale to jest żałosne a nie śmieszne. Rock miał wątpliwy talent wokalny, ale jak śpiewał to było śmiesznie. DX robiło konkretne jazdy, ale wszystko było w granicach dobrego smaku. Tyle moich spostrzeżeń na temat klimatu. Teraz walka. Oh my God! Oh my God! What’s a beautyfull punch! Tak, wrestling w dawnym WWF i WCW bardziej przypominał zapasy. Dziś wygląda prawie jak K1, tylko że od biedy zrobią jakiś rzut, submision. Generalnie WWE dzielimy dziś na brawlerów i na high fly’erów. Techników diabli wzięli, bo po co robić dobry gimmick komuś kto się kiepsko sprzedaje tylko dlatego, ze Mysterio fajnie skacze a Batista jak uderzy to „łojaniemogę”. Jak ktos jest duży, to od razu znaczy, że ku uciesze hory dzieciaków nacierajacyh na galę, wielkoluda musi tkoś mniejszy „naklepać”. Ponadto uważam, ze nie trzeba być jakimś specjalnie uzdolnionym, żeby majac ponad 2,2m nauczyć się czegoś więcej niż Brain Chopy i big Booty. Andre the Giant. Był duży, powolny, ale potrafił walczyć. Rzucał przeciwnikami, wykonywał wiele róznych akcji, a co z jego dzisiejszym jego odpowiednikiem? Big Show. Kilka punchy, irish chipy w narożnik, chest slapy i finisher. Kiedyś walczono chwytami, dziś pokazują jak machać łapami, bo nawet gardy nie trzymają.

Oczywiście mówię na podstawie obserwacji WWE, gdyż TNA wyglada troszkę inaczej, nie daje się tak łatwo tym nowym trendom zubożania walk. Co wy myślicie o zmianach jakie zaszły? Dostrzegacie kolejne? Myślicie ze wrestling jest co raz lepszy, czy wręcz przeciwnie?

http://www.picshot.pl/pthumbs/large/247335/TNT%20Userbar.gif
  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Triple M

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...