Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

"The Pope" nawraca


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Popedd.jpg

Ciekawy gimmick, dobra gadka przy micu, w ringu więcej niż niezły któż to taki? Nowy nabytek TNA - "The Pope" D'Angelo Dinero!

:applause: Starczy już tych oklasków, kim właściwie jest The Pope? Wydaje Ci się, że skądś go znasz? Trafne spostrzeżenie. Otóż Dinero w latach 2006-2008 występował w ECW pod swoim prawdziwym nazwiskiem Elijah Burke.

 

Miał tam swoją grupę zwaną "New Breed", której notabene był przywódcą. Osobiście pamiętam, że robił dobre wrażenie. Potem WWE go zwolinło, trochę poszwendał się po federacjach INDY by w końcu zadebiutować w TNA. Od razu dostał solidny push. Jego występ w Steel Asylum był IMO więcej niż dobry. Arogancki Pope zaczął się powoli rozpędzać. Na cel wziął sobie Suicide'a - byłego mistrza dywizji X, trzeba przyznać gościa dość mocno wypromowanego. I co się stało? Pokonał go już dwa razy. I to bez żadnego szwindla typu "pan sędzia nie widzi to ja ci palec w oko". Dwie czyste wygrane w tym jedna na ostatnim PPV. Wnioski? TNA pozyskało dobry materiał na gwiazdę Dywizji X. Naprawdę dobry. Trzeba go teraz tylko ładnie poprowadzić. Co dalej? Czy Suicide odniesie choć jedno zwycięstwo w tym feudzie? Kto następny w kolejce do zapoznania się z kolanami Pope'a? Zapraszam do wyrażenia swojej opinii.
IMG_1896.jpg

 

16476371734edf391100c30.jpg

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • pablo modjo

    2

  • mata

    2

  • k4rol-13

    1

  • lemon93

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jego debiut w TNA na HArd Justice mimo wszystko był owiany pewną tajemnicą. Skład Steel Asylum był podany, jednak przed PPV dochodziły różne informacje o nowym nabytku federacji i od razu zabookowanie go do tej wieloosobowej walki. Wspominano, że występował w WWE etc. Od pierwszego wejrzenia kupiłem gościa :lol Śmiem teraz twierdzić, że stał się jednym z zawodników których darzę sympatią i przede wszystkim markuje im. Doskonały theme, wygląd, sposób poruszania się i umiejętności ringowe czynią go kimś więcej niż tylko zwykłym wrestlerem. Pope jest fenomenalny w tym co robi, prawie jak AJ :8 Myślę, że wygra rywalizacje z Suicide, już teraz zdecydowanie w niej prowadzi. Wg mnie kwestią czasu jest zniknięcie samobójcy i powrót KAZa. Był on tymczasowym tworem z gry, który elektryzował wiele osób pojawiając się. Gdy stracił pas coś pękło, był nie do pokonania, wykonywał niesamowite akcje jak finałowa z Ultimete X gdy zdobywał pas czy też skok z klatki na Lockdown. Takie akcje zapadają w pamięci na długo ale to już nie jest ten, niepokonany co na początku. Krótko mówiąc Diner better than Suicide.

Jeśli wszystko będzie toczyć się po odpowiednim torze, tak jak teraz, to zdobycie pasa X Division przez Pope'a powinno być tylko i wyłącznie kwestią czasu. Już jutro na impectcie kolejne starcie tej dwójki, tym razem zmierzą się w Street Fight. Kto wygra przekonamy się już jutro :P


  • Posty:  9
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Odrazu kiedy pojawił się na Hard Justice zwrócił moją uwagę :P Słyszałem że Elijah ma przejść do TNA ale nie wiedziałem że to będzie to ten właśnie "The Pope" :] Ogólnie zaprezentował się według mnie bardzo nieźle :) Jak już tu napisał mój przedmówca

Śmiem teraz twierdzić, że stał się jednym z zawodników których darzę sympatią i przede wszystkim markuje im. Doskonały theme, wygląd, sposób poruszania się i umiejętności ringowe czynią go kimś więcej niż tylko zwykłym wrestlerem.
to oczywiście jak najbardziej się z nim zgadzam. Sądzę że wygra rywalizacje z Samobójcą, choć nie sądzę by tak szybko zajął się pasem X Division choć kto wie jaki zgotuje mu los zarząd :]

Btw. wiem że to nie dział prośby ale ma ktoś może namiary na jego theme do ściągnięcia ?

Pozdrawiam i życzę miłego dnia.


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

świeże info z impecta :arrow:

Samobójca pokonał The Popa w Street Fight po emocjonującej walce i kilku ciekawych akcjach,obaj jak na razie toczą miłe walki dla oka, niektóre spoty podnoszą wręcz adrenalinę u widza, przynajmniej ja mam takie odczucie. Już za tydzien na impect'cie dojdzie do wyłonienia number one contendera do walki z Samoa Joe. Ujrzymy leader match :) Obaj powinni w nim wystąpić. Czy wygra Pope? Ciężka sprawa, ale jeszcze jest na wcześnie na takie rozstrzygnięcie. Liczę na dalszą kontynuacje zmagań ten dwójki i przede wszystkim ostatecznego zwycięstwa Dinero :t_up:


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Faktycznie walki tej dwójki to ostatnimi czasy najjaśniejsze punkty iMPACTów. Dawno nie było takiego ciekawego, świeżego feudu. Przynajmniej ja mam takie odczucia. Czekam na dalszy rozwój wypadków. Ladder match? To może być wyjebisty pojedynek.Teraz trochę spoilerów dot. impacta:

Cieszy fakt, że feud jest wzorowo prowadzony. Swoje zwycięstwo zgarnął Samobójca i teraz czas na decydujące starcie. Choć w sumie jest 2:1 dla Pope'a. Mimo przegranej Dinero nic nie stracił w moich oczach i myślę, że inni mają podobnie. A spear wykonany z krzesła był po prostu zajebisty. Klasa! Wielkie brawa. :applause: Najlepsza walka na ostatnim iMpekcie.

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fakt, faktem: Dinero to chyba najlepszy z ostatnich nabytków TNA. Też uważam, że jego feud z Suicidem jest kozacki, choć jeśli się przyjrzeć mu tak na chłodno, to walki pod względem stricte wrestlingowym za dobre nie są, ale żeby nie było, że narzekam: są bardzo dobrze bookowane, w takim komiksowym stylu: mało wyszukanych movesów, dużo napierdalania. Podoba mi się to. Aha, my się tu podniecamy Pope'm, ale wg mnie Suicide też dzięki temu feudowi dużo zyskał w moich oczach, nawet mimo to że czysto się papieżowi podkłada. Wracając do Elijaha: Po jego debiucie byłem sceptycznie nastawiony do jego postaci. "Fajny gimmick, ale to taki gorszy Killings"- to moja pierwsza myśl o nim, w steel assylum, też wg mnie się zbyt nie pokazał czegoś, co by zapadało w pamięć, ale wraz z czasem się rozwinął i go polubiłem... choć Ron Killings i tak jest lepszy ;) (No co, podobni do siebie są, stąd to skojarzenie ;) )

Co do ostatniego Impact'a:

Faktycznie walka Suicide vs Pope była dobra, acz trochę za krótka. Po za tym nie wydaję mi się, by to Dinero dostał titleshota na pas, po pierwsze jeszcze trochę za wcześnie na to, a po drugie w walce o X-divions belta na tej gali iskrzyło między Joe a Homicidem, po za tym sędzia zrobił mały screw job i kazał zakończyć walkę, choć Homi wcale się nie poddał. i właśnie wydaję mi się, że to Notorious zgarnie titleshota na walkę z Samoa. BTW: X-Division Championship było lepsze od street fighta ;) A ladder match- fakt, powinien wymiatać

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 692
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

The Pope, zapewne dla wielu, kolejny odpadek z WWE. Dla mnie kolejny wyrazisty wrestler, którego Vince i spółka nie potrafiła wykorzystać. Za to TNA robi to świetnie, na wstępie dając mu bardzo ciekawy gimmick i w debiucie wstawia go do PPV. Początkowo byłem lekko zmieszany, ale sama walka mnie bardzo uspokoiła. Dinero faktycznie pokazuje swoje umiejętności dopiero w TNA, jego ostatni Falls Count Anywhere z Suicide'em był w moim odczuciu show-stealerem, panowie zrobili świetną walkę.

Dinero jest dobry na majku, piszą mu do tego fajne speeche, a jego entrance theme jest jednym z najlepszych spośród całego TNA. Jeśli takie "odpadki" mają się pojawiać w TNA to jestem za!

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...