Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Bound For Glory V - oficjalna dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

2u8e0ec.png

TNA Bound For Glory V - piąta edycja, największego wydarzenia federacji P. Carter, w roku, odbędzie się 18 października w Bren Events Center (Irvinie, CA). Hala ta mieści ponad pięć i pół tysiąca osób (maksymalnie jest to liczba dokładnie 5 tysięcy 608 miejsc). Na gali, prawdopodobnie dojdzie do zakończenia kariery przez Stinga. Warto wspomnieć, że TNA będzie promować BFG poprzez DirecTV, w specjalnej serii programów "Before the Glory", gdzie pokazane będą treningi wrestlerów przed galą, oraz ich komentarze. Kolejną innowacją jest fakt, iż zaraz po gali odbędzie się specjalna konferencja, na której fani będą mogli zadać pytanie swoim ulubionym wrestlerom.

Karta:



 

29wagw4.jpg

TNA World Heavyweight Championship

"The Phenomenal" AJ Styles© vs. "The Icon" Sting

 

bfg2.jpg

Wrestling's best vs. Wrestling's future

"The Olimpic Gold Medalist" Kurt Angle vs. "The Blueprint" Matt Morgan

 

bfg3.jpg

MMA VS. TNA Submission match

"The Boss" Bobby Lashley vs. "The Nation of Violence" Samoa Joe

 

bfg4.jpg

Monster's Ball: Hardcore Extreme

Special Guest Ref: Dr. Stevie (+ jeżeli Abyss użyje szpilek, to przegra)

"The Monster" Abyss vs. "The Hardcore Legend" Mick Foley

 

23cb7f0b0cdc2a5cmed.jpg

Ultimate X match for the X Division Championship

Amazing Red© vs. Suicide vs. D'Angelo Dinero vs. Daniels vs. Homicide

 

fmmf.jpg

TNA & IWGP World Tag Team Championship

Full Metal Mayhem

Booker T© & Scott Steiner© vs. The British Invasion© vs. Beer Money, Inc. vs. Team 3D

 

legendsv.jpg

TNA Legends Championship

"Big Sexy" Kevin Nash© vs. vs. Eric Young vs. "SuperMex" Hernandez

 

89914764.jpg

TNA Knockouts Championship

ODB© vs. Awesome Kong vs. Tara

 

kott.jpg

TNA Knockouts Tag Team Championship

Sarita & Tylor Wilde© vs. The Beautiful People (Madison Rayne & Velvet Sky)

 

Pre-show

Motor City Machineguns vs. Lethal Consequences

Zapraszam do spekulacji - opinia nt. w/w walk, jakie jeszcze walki dodane zostaną do karty, oraz czy tegoroczna edycja pobije zeszłoroczną ?

Zapraszam do dyskusji.

Zakładki:

- oficjalna strona : http://www.boundforglory5.com/

- wikipedia : http://en.wikipedia.org/wiki/Bound_for_Glory_(2009)

  • Odpowiedzi 21
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • k4rol-13

    7

  • IIL

    5

  • mata

    4

  • Mast

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak na TNA, to bardzo szybko znamy walki... Są to już potwierdzone matche, czy tylko przypuszczenia? Mam nadzieję, że to jednak jedynie domysły, bo obecna karta wyjątkowo nie powala. O ile main event zapowiada się smakowicie, bo co jak co, ale na koniec kariery Stinga (bardzo się zdziwię, jeśli to Sting wygra) TNA powinno przygotować naprawdę epicki mecz. Build up pod tę walkę jest już od jakiegoś czasu prowadzony i mam nadzieję, że jednak moje oczekiwania nie okażą zbyt wygórowane. Dalej mamy Kurt vs Morgan, tu tak jak wyżej feud jest prowadzony od długiego czasu, obaj panowie są w dobrej formie i mam nadzieję że walka wyjdzie całkiem strawna. Fajnie by było gdyby do tego starcia dodać jakąś stypulacje, najlepiej FCA, gdzie obaj by się na pewno świetnie sprawdzili, albo choć zwykłe No DQ, też będę zadowolony ;) Następna walka, jeśli jest prawdziwa, to dość duży spoiler, bo jak widać Joe jest bez pasa X. Lipa, bo ta walka pewnie będzie zamulaczem. Bobby to drewno, a ostatnio spasiony Samoańczyk kręci same średnie walki. I to z wrestlerami pokroju Homicida, czy Danielsa... to z takim Lashleyem zapewne wyjdzie taki sam zamulacz jak jego debiut na NS. Wydaję mi się że do feudu Abyss/Foley wplącze się jeszcze ktoś i TNA zrobi z tego Monster Ball's. Tylko chyba nie bardzo jest kogo tu dodać, by sprawdził się w tej walce... Chociaż nie, można by tu dorzucić Hernandeza i Homicida i zobaczymy świetną walkę. Nawet zbytnio tych dwóch feudów ne trzeba by ze sobą mieszać(tak jak w zeszłym roku zobaczyliśmy walkę o pasy tag team, wiekszość wcale nie prowadziła ze sobą jakiś programów). Mam nadzieję że ktoś z TNA przeczyta powyższe zdanie, bo naprawdę chętnie bym coś takiego obejrzał :)

Oprócz tego na bank dojdzie walka o pasy tag team, X-div, Feast or Fired, i dwie walki Knockouts.Co do Tag Team Titles, to Gdzieś czytałem propozycję, aby zrobić Full Metal Mayhen między Team 3D, BI, MEM i BM, to chyba najciekawsze wyjście w tym momencie, ale że jest jeszcze dużo czasu, wszystko może się zdarzyć. X-division... tu mam nadzieję obejrzeć jakiś 3/4 way, bez żadnych stypulacji, taką esensje X-Div, na miarę *****. Tytułu pewnie będzie bronić Daniels, ale kto będzie z nim walczyć? Tu napiszę więcej po Impactcie jednym, czy dwóch, gdy sytuacja zrobi się bardziej przejrzysta.


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Pierwsze dwie walki są potwierdzone na 100% (sugerując się wczorajszymi tapingami), następne dwie na 90% (podają je szanowane zagraniczne źródła). Jak dla mnie - pozycje te prezentują się świetnie. Każda ma coś w sobie:

1) AJ Styles vs. Sting : jeżeli zagłębić się w to spotkanie, to można doszukać się ponad rocznego build upa, fundamentu całego programu MEM! Pamiętacie zeszłoroczne zamieszki, heel'owego Stinga, który wygłaszał przemówienia odnośnie braku respektu młodych talentów dla starszych i ataków na m.in. właśnie AJ'u ? Na No Surrender, Sting i AJ wymienili spojrzenia i szło z nich wyczytać jedno, ważne stwierdzenie. Sting uważa, że AJ nie jest już młodym dupkiem. Jest kimś, kto ma respekt dla starszych i dlatego, pomógł mu w zdobyciu World title, poświęcając własne szanse. Piękne, nieprawdaż ?

2) Kurt Angle vs. Matt Morgan : program budowany od kilku miesięcy. Mistrzostwo, jak dla mnie - jeden z ciekawszych storyline w tym roku. Blueprint się znakomicie rozwinął i z przyjemnością czekam na ten grudge match.

3) Bobby Lashley vs. Samoa Joe : oboje niby nie w formie, ale przecież jest to First Time Ever tej dwójki. Może wyjść coś interesującego i całość plasuje się na znakomite dopełnienie triple main eventu, BFG V.

4) Abyss vs. Mick Foley : Ikona hardcore'u TNA vs. Legenda hardcor'u - interesujące, nieprawdaż ? sporo osób chciałoby tu zobaczyć monsters ball. Osobiście jestem jednak przeciwny - wnioskując z obecnych wydarzeń, dodaliby do tej walki jeszcze Nasha i Dr.Stivie z czego wyszłaby kaszana. Jakiś tandetny bump na stół, przykryty obrusem i tyle. Poza tym - stypulację tą już w tym roku wiedzieliśmy nie jeden raz. W sieci szumi jednak o czymś innym, mianowicie - powrotu Barbed Wire Massacre! Chciałbym, żeby stało się to rzeczywistością. Generalnie dużo rzeczy na to wskazuje, m.in. ich kłótnia o barbed wire bat.

Co do innych pozycji ? tłumaczę od razu brak pasa u Joe - prawdopodobnie straci go na rzecz Danielsa, właśnie po interwencji Lashley'a. Jeżeli uznamy to za fakt, możliwy X Title match, to:

Daniels© vs. Suicide vs. Dinero - iMO, zapowiada się świetnie. Fallen Angel, oczywiście, broni pas. Stypulacja nie gra roli - chociaż jakimś ultimate x bym nie pogardził, ale zwykły triple threat, też by się sprawdził. Obecny feud Dinero/Suicide toczy się wokół różnych gimmick matchy, toteż spodziewałbym się jednak jakieś wariacji.

Myślałem, że zobaczymy TLC, o pasy tag team. Teraz jednak sam nie wiem - rośnie jakiś storyline wokół Rhino i Team 3D. Nie mam pojęcia, jak może zostać rozwiązany. Chociaż, oprócz 3D, FMM też może mieć miejsce. Albo Rhino również weźmie w nim udział z jakimś partnerem, np. z WE, albo O'Neal'em po heel turnie.

Reszta później, jak pojawią się jakieś konkrety.


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wczoraj skleciłem takie coś, jeszcze przed waszymi postami:

"The Phenomenal" AJ Styles© vs. "The Icon" Sting

Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują na to, że na BFG V dojdzie do ostatniego starcia Stinga. Wieloletnia kariera najprawdziwszej ikony wrestlingowej dobiega końca. 3 lata temu również na tym samym PPV The Icon zmierzył się z Jeffem Jarrettem, stypulacją była identyczna jak zapowiadana obecnie w walce Skorpiona z AJem. Borden pokonał JJ i został w grze, rok później rozprawił się z Kurtem Angle, zaś w ostatniej edycji BFG pokonał Samoa Joe. Gala ta ewidentnie służy mu. Od pewnego czasu został on mentorem AJ Styles'a który zdobył ostatnio pas mistrzowski i nastąpiło symboliczne przekazanie pałeczki. Nowy mistrz odliczył Kurta, teraz przyjdzie stanąć mu naprzeciwko Stingowi. Czy coś może być większą promocja dla zawodnika niż pokonanie Bordena na BFG? Dwóch face'ów, dwóch ulubieńców publiczności, o formę AJa nie martwię się, zresztą o dziwo, o jego mentora też nie. Dadzą z siebie najwięcej, ile tylko będą mogli. Epickie zakończenie kariery Stinga, wierzę w świetną walkę i emocje do samego końca, choć wynik będzie znany jeszcze przed startem. Nie mogę doczekać się tego starcia :)

"The Olimpic Gold Medalist" Kurt Angle vs. "The Blueprint" Matt Morgan

MIędzy nimi od dawna zgrzyta. Morgan chciał wstąpić do MEM , Kurt nie zgadzał się i tak w koło. Przełomem miało okazać się Hard Justice. Angle zawarł z Mattem przymierzę przeciwko Stingowi który to walczył w walce wieczoru przeciwko wymienionej wcześniej dwójce. Kurt wyrolował oczywiście Blueprinta i odliczył go broniąc tytuł. Morgan promuje się u boku Kurta w imponującym tempie. Z każdą galą zyskuje nowych fanów i przede wszystkim pokazuje, że ma to coś. Prędzej czy później wyląduje w kolejnej walce o World Title i bardzo dobrze. Obaj panowie prezentują ostatnimi czasy niezłą formę. Angle jest wstanie włożyć do walki serce i dać to coś, dlaczego przyciągnie ona uwagę widza. Morgan ma mega powera. Zapowiada się druga wyborna walka.

"The Boss" Bobby Lashley vs. "The Nation of Violence" Samoa Joe

Powiem szczerzę - nie przeboleje tej walki jeśli dojdzie do skutku. Jeden bardzo ważny argument każe mi patrzeć na nią z niechęcią i lekkim zażenowaniem. Chodzi tutaj oczywiście o brak obrony pasa X division na najważniejszej gali roku z pod szyldu TNA. Nie wyobrażam sobie takiej opcji i miałbym naprawdę za złe całej federacji brak tej walki. Pojedynek Lashleya z Joe wygląda wyśmienicie na papierze! Mimo tego, iż Samoańczyk ostatnio nie zachwyca same te dwa nazwiska poprzez odpowiednie podgrzanie konfliktu i brak skazy w bookingu czyt. nie robienie z Bobby'ego super terminatora rodem z MMA. Jeśli miałoby dojść do tej walki to Joe musiałby stracić pas na impact oczywiście na rzecz Danielsa i po interwencji Lashleya. To zdarzenie mogłoby być iskrą zapalną dalszego toku wydarzeń. Jeśli ten pojedynek ma dojść do skutku to tylko i wyłącznie po wcześniejszej stracie pasa X Division przez członka MEM. Jest to jak na razie 3 walka i jak każda do tej pory zapowiada się wybornie! Super :)

"The Monster" Abyss vs. Mick Foley

Czwarta przypuszczalna pozycja w karcie. Jak na razie wypada najsłabiej. Jednak w odpowiedniej stypulacji , oczywiście hardcorowej, może wyjść bardzo przyjemnie dla oka. Hardcor Legend nie jest dla mnie drewnem w określeniu niektórych osób. Ze swojego zadania wywiązuje sie wręcz idealnie. Podczas jednej z ostatnich rozmów z Mastem na GieGie rzucił temat powrotu Barbed Wire Massacre! Już sama stypulacja jest niesamowita, dodaje pikanterii i smaczku rywalizacji. OSobiście skakałbym do góry gdybym jeszcze mógł ... z decyzji TNA.

Czas wnieść małe poprawki i dodać walki które z chęcią widziałbym na BFG

Tak jak IIL napisał pierwsze walki są już potwierdzone po przez tapingi (choć nie widziałem wyników i nie mam zamiaru do czwartkowej emisji, ale trzeba uwierzyć naszemu adminowi na słowo ;) ) Jeśli faktycznie miałoby dojść do powrotu Barbed Wire Massacre, szczena opada. Trochę nie dowierzałem Mastowi, a jednak co nie co jest w tym prawdy co niezmiernie mnie cieszy.

Jeśli już Daniels odebrałby pas Joe, czy też pas X division zostałby zawieszony po przez jakiś przekręt w którym, oczywiście bierze udział LAshley widzę jedno znakomite wyjście. Rozegranie elektryzującego pojedynku - Ultimete X! Nie byłaby to byle jaka walka tylko: 10-Man Ultimate X Match! Chyba każdemu fanowi zapadła ta walka w pamięci z Victory Road 07. Zwycięsko wtedy wyszedł również Daniels, jednak stawką był tylko title shot. Obrona tytułu czy też zdobycie jego przez Chrisa pokazałoby, że to właśnie on rządzi w tej dywizji. O poziom nikt nie musiałby się martwić, a wtedy zagwarantowanych mielibyśmy w tej walce Sabina, Shelleya, Dinero, Danielsa, Lethala, Creeda, któż nie chciałby ich zobaczyć na BFG? Inaczej po prostu zabraknie miejsca w karcie dla połowy z nich. Nie trzeba rozgrywać żadnego pojedynku o title shota tylko cała dywizję wrzucić do jednego worka. Pójście na łatwiznę? Nic z tych rzeczy. Byłaby to już piąta pozycja w karcie. A należy poszukać jeszcze miejsca dla walki TT , miejmy nadzieje zakończenia konfliktu Hernandeza z WE czy też walki Nasha o Legends title - jeśli takowa walka nie odbyłaby się na BFG. nie narzekałbym :) TNA zapewne zrezygnuje z walki TT pań bądź odbędzie się ona jako pre show , ale wypadałoby aby ODB zmierzyła się z kimś :8

Do czterech pewniaków dokładam jako kolejne pozycje w karcie (kolejność przypadkowa):

5) 10-Man Ultimate X Match

6) Booker T i Steiner vs Beer Money o TT - tables match

7) ODB w jakims 4 way matchu

8 ) LAX vs BI & Young :D

Tutaj może przesadziłem, ale kolejna walka członka WE z SuperMexem nie mogłaby trwać dłużej niż 1-2 minuty. Wrzucenie 2 na 1 jest też bez sensu, spada totalnie ranga walki. Eric i spółka niszczy Hernandeza na impectach, Homicidowi nie podoba się to, coraz bardziej zaczyna przeszkadzać mu ten obrót wydarzeń. Na PPV zapowiadana jest walka Hernandez i tajemniczy partner vs British Invasion i Eric Young . Dochodzi do ponownego powstania LAX :8 Mam kolejną chorą opcje która uroiła mi się w głowie :8 W TNA pojawia się Umaga i wraz z Hernim demolują całą World Elite. Trochę wyjęte z półki - nierealne, ale nikt nie pogardziłby takim rozwiazaniem.

PS: Już idzie mi lepiej sklejanie zdań niż ostatnio :5


  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobra, po obejrzeniu pierwszego Impacta, po NS mam wizję co do walki o X-div Titla:

Jak wiadomo za tydzień, ma się odbyć walka o shota na ten właśnie pas, a na tego tygodniowym Impactcie zaczęło się dziać na linii Samoa Joe/ Homicide. Dodajemy 2+2 i mamy scenariusz, że Homi wygrywa kontrakt na walke o pas, wykorzystuje ją na kolejnej, albo newet tej samej tygodniówce i mamy nowego Chempa! Wk**iony Joe po porażce na backu jebnie chair shota Lashleyowi i mamy podwaliny pod ich walke na BfG ;) Oki, mamy mistrza, ale z kima ma bronić pasa? najprawdopodobniej z Danielsem, który się cały czas koło tego pasa kręci, a ta dwójka wg mnie skleci dużo lepszą walkę między sobą niż z Joe. Aha, oczywiście match o tego titla na PPV jest co najmniej na ****3/4 i po holly shit końcówce ( czyli jakiś gringo killa z narożnika na stół po za ringiem) Homi broni tytułu. Ach... trochę się rozpędziłem :roll: ale takie rozwiązanie chyba by się wszystkim podobało :D

A, Dinero i Suicide nie mieszają się do walk o pas, tylko na bfg kończą swój feud w jakimś gimmick matchu z masą staffu( takie połącznie walki z ostatniego Impacta te na NS). I jest git majonez, mamy PPV roku ;)

EDIT: Właśnie na stronie TNA zobaczyłem, że jednak nici z moich wizji, bo do walki o title shota staną: Amazing Red, Bashir, Kiyoshi, Lethal i Creed. Z tej piątki oczywiście z całych sił będę kibicować Redowi, ale znając życie Amazing jest tam tylko po to, by zaliczyć jakiegoś bumpa na koniec, a wygraną zgarnie Kiyoshi, albo Bashir, by WE rosło w siłe... Ciekawe jak TNA to rozwiąże, bo dając taki skład tej walki nieźle mnie zaskoczyli... A tak na marginesie: Skoro i tak skład jest wzięty z tyłka, to czemu nie ma tam Gunsów? A potem się narzeka, że nie ma na nich pomysłu...W ogóle kiedy ostatnio MCMG walczyli? chyba z jakiś miesiąc temu z Abyssem... LIPA


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Spoiler odnośnie X Division Title #1 Contender na następnej gali iMPACT! :

Amazing Red b. Sheik Abdul Bashir, Kiyoshi, Jay Lethal and Consequences Creed in a Ladder Match to win a TNA X Division Championship shot next week.

Jak widać, możesz weredzik odłożyć swoje obawy na bok. ;) Amazing Red, to świetny worker, ale czy jest sens, aby ktoś taki jak on - bez promocji, jobber, rzadko pojawiający się w tv - dawać title shota ? moim zdaniem, nie jest to nic dobrego. Jeżeli Joe straci pas na jego rzecz, to ostro go to zgnoi. :/

Zakładając jednak, że to Red będzie mieć pas, to otwiera to nowe możliwości i szykuje się potencjalnie ciekawa walka o to mistrzostwo na BFG. Pasem zainteresowany jest Daniels i pewnie Homicide. Jest już świetny triple threat, dołożyć można jeszcze Pope/Suicide, czy tam kogoś z WE. Mogliby zrobić też jak pisał ktoś wyżej - wieloosobowego ultimate x (taki, jak z VR 07). Było by świetnie.

.W ogóle kiedy ostatnio MCMG walczyli? chyba z jakiś miesiąc temu z Abyssem...

Zgadzam się w 100%. Żal totalny. Pojawiają się tylko przy stole komentatorskim. Pewny jednak jestem, że wystąpią na BFG - TNA wie, że ludzie ich lubią, a także, że są w stanie zapewnić nam przyzwoitą rozrywkę. Nie zdziwiłbym się, jakby walczyli w openerze, np. z Lethal Consequences i WE (Kyoshi/Bashir - oni, ponieważ Young będzie zajęty Hernandezem, a Homicide względnie walczył o pas X.

Co do feudu Pope/Suicide. Chętnie obejrzałbym Hair vs. Mask tej dwójki. Oczywiście z wygraną Dinero. :)

Co powiecie na szykujące się story Team 3D - Rhino. Jak rozwiąże się to na BFG ?


  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Team 3D vs Rhino to raczej nie wypał. Nosorożec ma lata świetności za sobą (choćby BfG z 2005 roku), po jego heelturnie jakoś wcale nie urósł w moich oczach i cały ten feud jakoś mnie nie grzeje. Ich walke widziałbym jedynie, jeśli Rhino znajdzie partnera i wrzucenie ich do jakiegoś wieloteamowego matchu, nawet o pasy tag team, ale najchętniej wcle bym tego feudu do BfG nie ciągnął, albo w walce 3D vs Scott&Buka vs BI vs BM wprowadził interwencje Rhina, czym by pozbawił 3D szans na pasy i jakieś ich starcie zrobić dopiero na Genesis, czy co tam po BfG jest.

sens w wygranej Reda jest i to duży. To że otrzyma title shota, nie znaczy od razu, że w pierwszej walce dostanie pas, a może mu pomóc w promocji. TNA może zrobić jakiś 3 way i pas może zdobyć Daniels, czy Homicide, a Samoa Joe, który zajmie się pewnie Blesnarem zostanie zastąpiony przez Reda, a przy dobrym bookingu trójka Daniels/Homi/Red może wykręcić walkę na miarę *****, bo wszyscy są obecnie w dobrej formie i mają ponad przeciętne umiejętności.

PS: Są jakieś spojlery dot. jeszcze kolejnych Impactów? czy jeszcze nie było tapingów?


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Karta na chwilę obecną prezentuje się znakomicie. Main event może być epicki- mam nadzieję, że Sting da z siebie wszystko, a AJ będzie dyktował tempo walki. Widzieliśmy bardzo długi build up pod ten pojedynek, dodatkowo może być to ostatni ME w historii, w którym ujrzymy Bordena na ringu. Dodając do tego ponad pięciotysięczną publikę (co jak na standardy TNA jest bardzo dużą liczbą), można się spodziewać świetnej, pełnej dramaturgii walki. Idąc dalej- Angle vs. Morgan. Tego młodszego darzę sympatią odkąd pierwszy raz pokazał się w ringu TNA. Ma charyzmę, umiejętności mu nie brakuje. Z pewnością trzeba go odpowiednio poprowadzić podczas walki, by wycisnąć z pojedynku maks., ale zważywszy na jego oponenta, nie mam wątpliwości. Przy tej okazji warto powiedzieć, że Morgan potrafi wykonywać SSP, co kiedyś napisał na twitterze, tylko zachowuje je na specjalne okazje. Bound for Glory na pewno jest specjalną okazją i jestem w 80% pewny, że zobaczymy tą akcję w wykonaniu Matta. Potem mamy match Bobby Lashley vs. Samoa Joe, promowany jako TNA vs. MMA match. Zapowiada się ciekawie i jestem dziwnie spokojny o to, że będzie to bardzo dobre widowisko. Krążą plotki o zrobieniu z tej walki submission matchu, jednak tak czy inaczej, wydaje mi się, że możemy liczyć na pojedynek pokroju zajebistego ME z zeszłorocznego Lockdown. Monster's Ball... Ta walka potencjalnie może być najbrutalniejszym mainstreamowym pojedynkiem ever. Ci dwaj panowie są w stanie przyjąć wszystko i o odpowiednią dawkę hardcore wrestlingu chyba nie ma się co martwić. Ciekaw jestem, czy TNA będzie się starało przebić płonący stół z zeszłorocznej edycji, czy pójdzie w innym kierunku. Warto wspomnieć, że federacja Carter negocjuje z samym Terry'm Funkiem, by ten pojawił się na BFG przy okazji tego właśnie pojedynku. NIe wiadomo czy w roli special guest referee, czy enforcer, czy może stanie w ringu, ale jakkolwiek by nie było- pojawienie się człowieka takiego pokroju na największej gali w roku, to z pewnością duże wydarzenie. O przebieg samych negocjacji jestem spokojny, bo Funk to dobry przyjaciel Foley'a, zresztą pojawił się już kiedyś na house show. O walce kobiet nie powiem nic więcej poza tym, że Taylor i Sarita to zajebisty tag team. Nowododany Ultimate X zapowiada się wyśmienicie, ma świetną obsadę. Nawet ciężko cokolwiek odkrywczego napisać, bo i tak wszyscy wiedzą, że MUSI wyjść co najmniej bardzo dobrze. :) Resztę walk poznamy po przyszłotygodniowych tapingach, ale warto chwilę poczekać... Tak mi się wydaje. Mam wrażenie, że zapowiedzi o "the biggest event in TNA history" mogą być wcale nieprzesadzone.

EDIT: Sądząc po najnowszym promie BFG, walka Samoa Joe vs. Bobby Lashley faktycznie będzie submission matchem.

e916f7e946.png

  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już jest 6 walk, do karty dojdzie zapewnie 3 way o pas Knockouts pomiędzy ODB , Awesome Kong i Tarą. Mam nadzieję, że którąś z walk TNA wsadzi do pre show jednak najprawdopodobniej przed galą publika ujrzy jakiś guntlet match. Dodając do tego walkę o pasy TT już jest 8 pojedynków, można byłoby jeszcze dodać Rhino & BI vs 3D i Jessie Neil (czy jak mu tam było) ale tej opcji wolałbym nie widzieć w karcie. Co to za PPV bez team 3D, możliwe, że dojdzie do jakiegoś 4 for way o pasy TT, wtedy Rhino pozbawiłby szans Raya i Devona szans na pasy. Obrony pasa Legends nie przewiduje. Nie wierzę w to, że Red wygra za tydz z Samoa Joe x division title nawet do interwencji Lashleya. Pas ten nie będzie po prostu broniony na gali. Mając Ultimete x w takim, a nie innym składzie już teraz jestem pewny niesamowitego pojedynku i akcji zapierających dech w piersiach ;)

Do karty z głównego posta dojdzie 3 way knockout i liczę też na 4 way o pasy TT. Mamy wtedy 8 walk, nie ma słabego punktu w karcie, żadna walka nie powinna zawieść, zaś Ultimate X i ME ze Stingiem powinny wgnieść w fotel :)


  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No teraz można już stwierdzić, że BFG zapowiada się wprost zajebiście. Na ostatnim Impactcie rozgrzało się między Foleyem, a Abyssem, feud nabrał rumieńców i mi się bardzo podoba, fajnie że ujrzymy Monster ball'a a nie BWM3, bo IMO ta pierwsza stypulacja jest niejako symbolem październikowej gali, a że nie jest to zwykłe MB a "Hardcore Extreme" może zamiast lin jednak ujrzymy barber wire. A co najciekawsze, dzięki tej stypulacji nie trzeba się bać o fomę Foleya, bo wnioskuję po dzisiejszym Impactcie, że będzie to dzikie napierdalanie się czym popadnie, plus jakieś (mam nadzieję) chore bumpy i naprawdę liczę, że płonący stół z poprzedniej edycji, przy tym co dostaniemy teraz, to będzie pikuś. Tak jak Mast napisał wyżej, obaj mogą przyjąć praktycznie wszystko, czyli ta walka MUSI wyjść imponująco.

Dalej uważam, że Bobby vs Joe będzie najsłabszym pojedynkiem na gali, ale nie uważam, że będzie słaby, ostatnio Lashley pokazał, że jest dobrym power wrestlerem, a w ringu aż kipiało od niego energią. Po za tym, mam wrażenie, że w gimmicku Samoa szykuje się kolejna zmiana- widzieliście podczas ataku na Bobika jego twarz a'la Judas "nie mam oczu" Messiah ? Może Joe stanie się teraz jakimś psycho killerem?

Co do tego, że na gali ma nie być broniony pas X-division... Jeśli tak się stanie, to będzie to porażka i żaden Ultimate X mi tego nie zrewanżuje, na najważniejszej gali, największa chluba federacji po prostu powinien być broniony z urzędu. I basta! Jednak nie chce mi się w to wierzyć, i myślę, że na następnym weeklys TNA zobaczymy nowego mistrza (oczywiście po interwencji "Bossa") i zamiast 4wayu o shota na BfG zobaczymy 5way o pas.

Jeśli chodzi o walki jeszcze nie ogłoszone to mam wciąż mam nadzieję na zobaczenie Full Metal Mayhen między 3D/BM/MEM/ i nie żadnymi Brytyjczykami, a MCMG, bo to jednak byłaby wielka strata, jeśli by Gunsów zabrakło... Wiem, że takie rozwiązanie jest możliwe w jakichś 3-4% ale nadzieja umiera ostatnia ;)

Oprócz tego w mojej głowie narodziła się inna myśl. Skoro na gali ma być dużo walk, a każda z nich zasługuje na spory kawałek czasu... Może na wzór Wresltemanii TNA zafunduje nam PPV dłuższe o godzinę? Wiem, że to fantastyka, bo jeśli takie coś byłoby możliwe, to TNA pewnie by o tym od dawna trąbiło, ale gdy pomyśle że może zobacze 10-minutowy Ultimate X, albo Monster Ball, to jakoś nie napawa mnie to optymizmem.

Ogółem to dawno nie pamiętam by jakiekolwiek PPV od TNA zapowiadało się tak dobrze, ba żeby każda walka na papierze wyglądała dobrze... Czyżbyśmy mieli dostać najlepsze PPV roku (DG USA było b.dobre, ale jakoś mnie za serce zbyt mocno nie złapało) ? Oby... Bądźmy dobrej myśli :t_up:


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Po za tym, mam wrażenie, że w gimmicku Samoa szykuje się kolejna zmiana- widzieliście podczas ataku na Bobika jego twarz a'la Judas "nie mam oczu" Messiah ? Może Joe stanie się teraz jakimś psycho killerem?

Kiedyś również stroił takie miny. Ogólnie, muszę przyznać, że Samoa Joe wychodzi powoli na prostą - dodali mu te spodenki, w których wygląda o wiele strawniej, a i w ringu jest lepiej. Czekam na jego walkę z Lashley'em. Oboje stanowią znakomitą mieszankę stylów, po odpowiedniej bookerce, może być naprawdę przyjemnie! :)

Co do tego, że na gali ma nie być broniony pas X-division... Jeśli tak się stanie, to będzie to porażka i żaden Ultimate X mi tego nie zrewanżuje, na najważniejszej gali, największa chluba federacji po prostu powinien być broniony z urzędu. I basta! Jednak nie chce mi się w to wierzyć, i myślę, że na następnym weeklys TNA zobaczymy nowego mistrza (oczywiście po interwencji "Bossa") i zamiast 4wayu o shota na BfG zobaczymy 5way o pas.

Generalnie też mnie to dziwi. Ba - smuci. Na każdym BFG mieliśmy walki o X title i na tej gali, NIE MOŻE, tego zabraknąć. Owszem, wiem, jest coraz więcej pasów w federacji, ale cholera - niech organizują to wszystko kosztem innych mistrzostw... To, co jednak dało się zaobserwować, napawa mnie optymizmem. Czy organizowaliby, ot tak, contender match na iMPACT! ? śmiem wątpić... widzę tutaj 70% na to, że Joe straci pas, poprzez interwencję Lashley'a. Nawet mam ciekawe rozwiązanie - w TNA jest taka zasada, że mistrzostwa zmieniają właścicieli również po dq, czy countout (m.in. Abyss zdobył w ten sposób swego czasu Heavyweight title). Bobby zaczyna brawlować z Joe i odciąga go od ringu... i Red zdobywa pas! z jednej strony nie zeszmacili Joe, ale z drugiej - mistrzostwo dla Reda, który od powrotu nic nie znaczył, do tego wygrane przez countout, znaczyłoby to samo, co danie pasa z dupy, Homicide'owi...

Zakładając, że Amazing Red będzie mieć pas, pojawiają się dwie opcje:

- walczy w UX z resztą uczestników o X Title,

- toczy z kimś walkę o ów pas, np. podczas contender ladder match'u, widać było jakieś niesnaski z Lethal'em i Creed'em. Starcie z jednym z nich byłoby do obejrzenia, ale... po 1 - mało czasu, po 2 - najlepiej byłoby wpakować ALL X Div do UX i zrobić z niego gauntlet, jak na VR 07.

Może na wzór Wresltemanii TNA zafunduje nam PPV dłuższe o godzinę?

TNA podpisało w 2004 roku umowę z stacjami ppv i musi się trzymać ustalonych wtedy wytycznych, czyli 3h ppv, ew. 30 minut pre-show i tyle. Dopóki kontrakt nie wygaśnie, nie ma mowy o dodatkowym czasie. Mam nadzieję, że wkrótce ograniczą liczbę ppv do 6, z czego 3 najważniejsze (oczywiście, LD, Slammi, BFG), będą trwać 4h. To by było świetne. :)

Jeśli chodzi o walki jeszcze nie ogłoszone to mam wciąż mam nadzieję na zobaczenie Full Metal Mayhen między 3D/BM/MEM/ i nie żadnymi Brytyjczykami

Co, jak co, ale Brytole wyrabiają się ostatnio coraz bardziej i, o dziwo, zaczynam ich lubić. 3D prowadzi po raz n'ty feuda z Rhino i wszystkie znaki na niebie wskazują na to, że ich starcie nie będzie miało nic wspólnego z pasami drużynowymi. Co moim zdaniem jest błędem. Mogliby zrobić wieloosobowy FMM : Booker/Steiner vs. Beer Money, Inc. vs. British Invasion vs. Team 3D vs. Rhino/Jesse O'Neal vs. ewentualnie MCMG o pasy TNA i IWGP Tag (Beer Money, ofkoz, wygrywają). 25-30 minut i szczęka by opadła. :)

Najbardziej prawdopodobna opcja jednak moim zdaniem, to zwykły triple threat : Bookah/Steiner vs. Britols vs. Beer Money. Też jest ok. 3D i Łajno/Neal, generalnie, zmarnotrawią tylko czas, jeżeli będą walczyć "osobno", ale cóż.

Ogółem to dawno nie pamiętam by jakiekolwiek PPV od TNA zapowiadało się tak dobrze, ba żeby każda walka na papierze wyglądała dobrze...

Bound For Glory 2007. Kto wie, na razie tamta edycja, to nr. 1 (dla mnie najlepsze ppv ever). Możliwe, że nadchodzące wydarzenie wybije się wyżej, bądź będzie godnym konkurentem... ;)


  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Do karty doszedł FMM między 3D vs BI vs BM vs MEM, czyi spełniają się moje oczekiwania, czyli jestem przeszczęśliwy, walka na pewno będzie świetna, a dzięki temu, że jest tam dużo osób + plus świetna stypulacja, czyli nawet Booker nie powinien zamulać :D Liczę na zwycięstwo BM, ale coś mi się wydaję, ze może Brytole mogą tam namieszać, w końcu Dixie jest im przychylna, + to że mają pasy IWPG... Jestem pewien jedynie że MEM stracą te pasy.

Co do drugiej nowej walki, czyli starcia o pas Legend, to będę kibicować Youngowi, w którym widzę przyszłego main evenera, a zdobycie jakiegokolwiek pasa, najlepiej po jakimś nieczystym pinie na Hernandezie podgrzeje ich feud i może wreszcie Eric przestanie być bookowany jako taka pipa, co go SuperMex pokonuję w 10 sekund...

Teraz jedyne zastrzeżenia mam do ilości walk, bo jest ich trochę za dużo... szkoda by było, gdyby tak dobrze zapowiadające się walki były przykrótkie, pewnie któraś z walk Knockouts wyląduje w pre-show, ale i tak 9 walk na te 3h PPV to o jedną za dużo...


  • Posty:  118
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  21.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Co do drugiej nowej walki, czyli starcia o pas Legend, to będę kibicować Youngowi, w którym widzę przyszłego main evenera, a zdobycie jakiegokolwiek pasa, najlepiej po jakimś nieczystym pinie na Hernandezie podgrzeje ich feud i może wreszcie Eric przestanie być bookowany jako taka pipa, co go SuperMex pokonuję w 10 sekund...

Ja z kolei stawiam ze pas legend zdobędzie Hernandez pinując Erica. Generalnie mam wrażenie że po tym PPV, MEM nie bedzie miała żadnego pasu i to bedzie koniec MEM. Natomiast co do WE to nie mam pewności, bo tutaj może namieszać British Invasion...

A co do najważniejsze walki czyli Ajkona z Fenomenalem to liczę że będzie przeciekawie i tutaj wynik może nas zaskoczyć :)

15877257184b44c26ca49bf.jpg


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Teraz jedyne zastrzeżenia mam do ilości walk, bo jest ich trochę za dużo... szkoda by było, gdyby tak dobrze zapowiadające się walki były przykrótkie, pewnie któraś z walk Knockouts wyląduje w pre-show, ale i tak 9 walk na te 3h PPV to o jedną za dużo...

Mam takie samo odczucie. Stawiałbym osobiście, że będzie to walka TT pań. Jeśli jednak wszystkie walki miały by się znaleźć w 3 godzinnym show, to daje nam średnio 20 min na walkę ... Do diaska co to miałoby być! Jedynymi krótkimi walkami mogłyby być drużynowe starcie pań i walka o pas legend. Na coś dłuższego liczę przede wszystkim w wykonaniu Lashley'a i Joe , FMM i Sting vs Styles, ale tylko i wyłącznie pod warunkiem jakoby był to ostatni występ skorpiona na ringu.

Jeśli chodzi o nowe pozycje to walka TT była jak najbardziej do przewidzenia. Walka zapowiada się kapitalnie. Przed rokiem mieliśmy magiczny Monsters Ball również z udziałem 4 tagów. Walka była ozdobą gali, teraz powinno być też podobnie, jednak trzeba zauważyć, że karta BFG prezentuje się wyśmienicie. Przebija wcześniejsze tegoroczne karty ppv bez dwóch zdań.

Dodanie walki o pas legend czyli koniec MEM. Tak naprawdę ta walka jest mi obojętna, zapewne podczas niej nie będę mógł się skupić po wcześniejszym obejrzeniu Ultimate X czy też FMM. Stawiałbym na zmianę posiadacza pasa, Nashowi nie daję szans z prostego powodu. Od pierwszego zdecydowanego zwycięstwa MEM na PPV mija dokładnie rok. Na BFG zaczęło się wszystko i na BFG zakończy się wszystko.

Karta wygląda wyśmienicie. Podłoże do każdych walk jest przygotowane wręcz wyśmienicie. Stawiam na epicki Event ze strony TNA który zadowoli każdego fana :t_up:

A teraz kilka pytań na które mam nadzieje, że ktoś mi odpowie:

TNA ostatnio wydłuża czas swojego show. Wczoraj po cotygodniowym impact został wyemitowany global impact ze zmaganiami wrestlerów TNA z Japończykami. Za tydzień odbędzie się Super Impact który będzie trwał, aż 3 godziny! Czy możliwe jest aby BFG trwało dajmy 3,5h a nawet 4h? Czy jednak musi się koniecznie trwać nie mniej - nie więcej niż 3h?

Brakuje na PPV oczywiście Gunsów czy też Lethala i Creeda, zrobić wieloosobowy TT match i po sprawię. Dodatkowy plus za tym aby nabyć galę na DVD. W związku z tym jak długo może trwać pre show przed każdym PPV? Czy jest ten czas jakoś ograniczony?

A teraz najważniejsze, czy pas X Division będzie broniony? Czy Red zostanie dodany do UX? Jak wygląda sprawa po tapingach?

Za każdą z odpowiedzi z góry dziękuję ;)


  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TNA podpisało w 2004 roku umowę z stacjami ppv i musi się trzymać ustalonych wtedy wytycznych, czyli 3h ppv, ew. 30 minut pre-show i tyle. Dopóki kontrakt nie wygaśnie, nie ma mowy o dodatkowym czasie.

Więc niestety 3,5 godziny to max, a przez to jak są prowadzone feudy jedynie Knockouts mogą być "bezboleśnie" przeniesione na pre show, oczywiście tylko jedna walka, gdyż główny pas kobiet raczej powinien być broniony na właściwej gali. Z drugiej strony pół godziny na jedną walkę to trochę dużoi TNA mogłoby wstawić tam właśnie MCMG vs Lethal & Creed. Takie rozwiązanie pasowałoby mi w 100%.

Na coś dłuższego liczę przede wszystkim w wykonaniu Lashley'a i Joe

Kurde, ta walka jest jak dla mnie pokazuję siłę TNA, jeszcze wczoraj uważałem, że będzie to najsłabsza walka w karcie, a po dzisiejszym Impactcie wręcz czekam na nią z niecierpliwością. Mam nadzieję, że TNA nie zrobi tego tak, by pokazać jaki to z Lashleya jest terminator i szybko nie podłożą mu Joe i zobaczymy wyrównaną walkę, nawet ze wskazaniem na Joe( To by w sumie mialo sens, bo pani Carter chce promować Orginalsów TNA, z drugiej strony Bobby to gwiazda i pewnie TNA też go chce podpushować)

A co do FMM, to czemu na Impactcie było to promowane jako Ladder Match? rozumiem, że może być takie story, że niby najpierw ma być Ladder, ale że 3D robią rozrubę ze stołami, + inne tagi nawalają sie krzesłami, i robimy z tego FMM, ale w tedy dlaczego na stronie TNA jest już podane jako FMM?

PS. Również jestem bardzo ciekawy, jak miały się sprawy na ostatnich tappingach, jeśli ktoś zna, niech podzieli się spojlerami :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Powrót Penelope Ford na ring może jeszcze trochę potrwać, według szefa AEW Tony'ego Khana. W nagraniu przed AEW Collision opublikowanym na platformie X, Khan wyjaśniał szczegóły nowego meczu na show (Toni Storm & Mina Shirakawa vs. Megan Bayne & Lena Kross), kiedy podał aktualizację na temat Ford, która również jest częścią tej grupy. Khan stwierdził: „Wygląda na to, że niestety Ford będzie poza grą z powodu kontuzji – może przez tygodnie, ale możliwe, że nawet miesiące.” Według na
    • Grok
      Dwa mecze o tytuł zostały ogłoszone na galę NXT w Houston pod koniec tego miesiąca. Na Vengeance Day Jacy Jayne wyszła i cutowała promo o swojej drodze do Women's Championship. Robert Stone przerwał jej, oznajmiając, że chodzi o wyłonienie jej następnych pretendentek. Gdy Zaria i Sol Ruca wyszły, by заявить swoje претенzje, Stone wkroczył ponownie i ogłosił triple threat match o pas na 17 marca. Później za kulisami Jayne wkurzała się na triple threat match, a reszta Fatal Influence knuła, ja
    • Grok
      Na odcinku AEW Collision z 7 marca pojawił się weteran WWE i WCW Adam Bomb, znany również jako WRATH. Znany z występów w WCW jako były dwukrotny WCW World Tag Team Champion, Adam Bomb, czyli Bryan Clark, był obecny na najnowszym odcinku Collision. RJ City z AEW opublikował zdjęcie w mediach społecznościowych z Clarkiem i napisał: Sean Ross Sapp z Fightful również potwierdził obecność Adama Bomba / WRATH-a na Collision poprzez aktualizację w mediach społecznościowych. Jego obecność na ty
    • Grok
      Do wtorkowego odcinka NXT dodano nowy match. Na NXT Vengeance Day Charlie Dempsey odrzucił propozycję dołączenia do nowej stajni Lexisa Kinga. King próbował go przekonać do zmiany zdania, przypominając, że ich ojcowie – William Regal i Brian Pillman – byli dawnymi mistrzami światowymi i utorowali im drogę do sukcesu. Wtem Tavion Heights przerwał Kingowi, po krótkiej wymianie zdań stajnia Kinga opuściła ring. Heights zasugerował Dempsey'owi reaktywację No Quarter Catch Crew na jedną noc, by roz
    • Grok
      AAA on Fox dzisiejszego wieczoru to go-home show przed przyszłotygodniowym Rey de Reyes w Puebla w Meksyku. Zaplanowano trzy pojedynki, które zostały wyemitowane w dzisiejszym odcinku. Nagrano go w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. Dzisiejszy odcinek zawierał finałowy qualifying four-way match do Rey de Reyes z udziałem Santos Escobar vs. Mr. Iguana vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Ponadto odbył się singles match pomiędzy dwoma zawodnikami, którzy już zakwalifi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...