Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Szansa dla Sydala


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

ecw4vi2.jpg

Dwóch/3 największych babyface`ów federacji Makmana poszło na deski! Rey Mysterio zawieszony, a Dżef Nero Hardy siedzi w pace .... Nie jest to dyskusja, o tych dwóch panach. Opinię mogę wyrazić jedynie na temat Jeff`a. Jeff jako zapaśnik najbliższy memu sercu (najpszystojniejszy ;*<3 ;* (bez skojarzeń :roll: )), powinien w takiej sytuacji wydać mi się osobą biedną ... no bo co. Przeta to nigdy nie jest jego wina. Jako, że jednak gardzę narkomanami, to :fak2:

Co do tematu dyskusji. Wyszedłem dziś na dwór z kumplem, z którym to przygodę z wrs. zaczynałem. Cały czas zachowując spokój ducha, chociaż jeszcze rok temu zdychał bym z tęsknoty za Jeffreyem. Nie, nie tym razem. Teraz opanowany nie myślałem o Hardaśu. Opowiedziałem koledze o tym zderzeniu, które skomentował "kretyn" ... Jako, że miałem 2 miechy przerwy, to mi co nieco poopowiadał co się działo. Qmpel owy jest wielkim fanem Sydala. Odkąd pokazałem mu jego walkę na ECW markuje mu bezgranicznie. Temat naszej dyskusji skierował się zatem na jego postać. Osobiście nic ciekawego do powiedzenia nie miałem, tak więc komentarz pozostawiłem friendowi. Ten się wyżalił, a później wypłakał, jak to postać ta jest, źle prowadzona, jak go szmacą i jak go irytuje. Moje źródła mówią, że Sydal jest przydupasem bandziora zwanego "Volksfagen" .... Jak na prawdę jest, to nie wiem. Wnioskując z informacji, które znajdują się w mojej bazie danych, wynika, iż Evan jest "cukierkiem". Tutaj właśnie moje rozważania na ten temat się rozpoczęły.

Jako naczelny Szerlok BGZ postanowiłem przestudiować historie Sydala w WWE. Jak się okazało stosunek jego umiejętności, do osiągnięć, jest ujemny! Tak jest! Patrząc wstecz, jedyne co Matt osiągnął w Macholandii, to walka o pas ECW, którą przegrał, tytuł osoby, która posiada najlepszy finisher w 2008 roku, oraz przejście do głównego brandu i na starcie walka z mistrzem WWE. Nie za dużo, jak na jednego z najlepszych hight fly`jerów (tak, tak sie to k***a pisze :P ) w historii pro wrestlingu. Łącząc te fakty z tym co się dzieje teraz, wychodzi mi w ogólnym rozrachunku, że .... czas na Evana!

Jak pisałem na początku dwójka cukierków poszła, musi być jakiś następca. Patrzę na roster Smacka, bo to oni stracili herosów i jakoś nie widzę tam godnego następcy. Morrison cukierkiem będzie, ale jego dola w federacji, to nie zabawianie dzieci, tylko nauka i nauka, do czasu aż zdobędzie główny pas federacji. Na RAW właśnie ten Evan mi przyszedł na myśl. Jemu szanse na pas zbytnie nie daje .... nie przy polityce obecnej, ale zadatki na zabawkę ma. Sprzedaje się na razie bardzo dobrze. Czemu nie dać mu pozycji ryja? Dać mu i tak bezwartościowy pas US i przypominać widzom, a może z czasem wyjdzie z cienia mięśni Ceny i ujrzy światło, które będzie oznaczać początek obiecującej kariery ....

Zapraszam do dyskusji

:)
  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Conman

    2

  • szymi94

    1

  • Łajt

    1

  • Yanki

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmmm... Ładnie... Conman powraca na forum, wystawia ciekawą dyskusję. Dyskusja ma 6 dni bodajże, i nikt nie odpisał :shock: . Nie wiem czy to skutki usunięcia ramki "dyskusje", czy to, że nie wychodzicie poza "ostatnie posty"... W każdym arzie, troszkę szkoda Conmana :t_down:

Powracając do tematu... Chciałbym rozpocząć może nie od tematu Bourne'a, a sytuacji babyface'ów w WWE. Napisałeś, ze jest Rey Misterio (zawieszony) i Jeffrey Hardy, który odszedł. Zatem publika do lat 12 nie ma idola. Chyba jednak zapomniałeś o najważniejszym postaci. JOHN CENA. Należy pamiętać, ze to on jest wciąż głównym i niepodważalnie najważniejszym face'm federacji. I chyba nie zmieni się to w najbliższym czasie. A co do Jeffa Hardy'ego. Jego powrót do niedawna były rzeczą oczywistą. Nawet w ostatnim speechu mówił, że nie żegna się na zawsze. Ale teraz, podczas gdy Jeff wpadł na prochach jego powrót jest wciąż realny? Według mnie szanse na jego powrót są. Jednak po tym całym wydarzeniu jego powrót niezwykle się oddalił. Cóż, obejdzie się iż Jeff Hardy'ego, choć wyjątkowo go lubiłem :t_up: A co do Misterio... Jest zawieszony na 30 dni... Szybko to zejdzie. Jeśli dobrze myślę, jego wykluczenie mija zaraz po Hell in a Cell PPV, więc nie ma deficytu babyface'ów w jego przypadku...

Ale do rzeczy... Matt Sydal to niewątpliwie obok Low Ki'ego, Tysona Kidda, czy też Guinessa i Danielssona, najbardziej obiecujący zawodnik. Nie da się ukryć, że jego umiejętności są wyróżniające i w WWE bryluje jak mało kto, tym bardziej, że połowę jego ruchów nie może wykorzystać. To czy zostanie główny face'em? Nie... Przynajmniej nie w najbliższym czasie/ Póki co na Raw jest Cena, na SD! Batista, Taker, czy też Rey Misterio. Można by stwierdzić że na Raw tylko jeden. Ale ogółem od groma jest tam mocnych face'ów. Dość nieźle poczyna sobie MVP, Hornswoggle. Poza Ceną jeszcze jest Triple H i Michaels. Bourne zatem trzyma się bliżej tych postaci jak MVP, czy Horns...

Czy Sydal ma szanse na jakieś tytuły? Wg. mnie nie są to zbyt duże szanse. W końcu w WWE teraz panuje dosć duży ścisk wokół pasa. Przykładowo na Raw jest co najmniej z 6 osób, włączając Bourne'a, które mogłyby śmiało pokręcić się wokół pasa US. O pasie WWE nawet nie wspominam. Jedyne, co może troszkę stopować Matta (właściwie to nie troszkę, a bardzo) jest to, iż jego sprzymierzeńcem jest obecnie Hornswoggle... Latanie wraz z tym małym kretynkiem wydaje mi się jedną z większych pomyłek wrestlingu, i dość dużą przesadą w entertainmencie. Ale wracając do wątku myśli: Evan wraz z nim nim nie ma większych szans zaistnieć. Wypadałoby jak najszybciej uciec od tego zbędnego balastu. Póki co trzeba się zadowalać tym, iż Sydal wciąż utrzymuje wspaniałą formę :t_up:


  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja powiem tak: Whitedruid dobrze napisał, nie brakuje face'ów w WWE, na RAW jest ich trochę, oprócz wyżej wymienionych jest przecież jeszcze Mark Henry.

Co do tego, że Hornswoggle go ogranicza... Na pewno tak i to w cholernie dużym stopniu. Proponowałbym, aby skończyć z tym karzełkiem, bo to się robi już nudne. Chavo to też przecież świetny zawodnik z nieprzeciętnymi umiejętnościami, a więc... Czemu WWE nie mogło prędzej zrobić feuda pomiędzy tą dwójką? I to bez Hornswoggle'a. Kiedy dzisiaj rozmawiałem z bratem na ten temat, to powiedział mi, że ten feud miałby szansę wypromować Sydala, jednocześnie umocnić pozycję Chavo'a jako heel'a no, ale jest jedno wielkie ALE... Hornswoggle. Teraz nawet jakby ten feud przerodzić w coś poważniejszego, a Horns by nie ingerował, to i tak ludziom w pamięci utkwiły wydarzenia kiedy Chavo przegrywał z karzełkiem. Co z tego, że miał "niby" osłabienia i utrudnienia. Szmacenie to jest szmacenie. Vice robi wielki błąd. Chavo naprawdę mógłby zaistnieć jako heel. Ale wracając do Bourne. Jemu jest potrzebne odczepienie się od Hornswoggle jak najszybciej! Chociaż z drugiej strony jako jego obrońca jest to wielki krok do bycia face'm. Bo patrząc na to w ten sposób, to Evan zyskał pushu pokonując właściwie sam Carlito&Chavo. Chociaż znowu przypięcie se strony Hornsa jest takie realne jak Moonsault ze strony Big Showa... A więc tak jak już mówiłem. Evan powinien się odszczepić od tego żałosnego feudu i może indywidualny feud z Carlito? Mogłoby to ciekawie wyglądać...


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

JOHN CENA

Z tym, że John Cena całej federacji ratować nie będzie. Janusz jest tylko apteczka na ME. Jeśli zechcą, to może go wykorzystają do podniesienia rangi "niższych", ale wątpię w to. Cena to potężna postać w federacji, ale nie, aż tak, żeby stawiać na niego całą kasę. Vince to człowiek sukcesu. Podejmuje często dziwne decyzje, ale w momencie, gdyby postawił wszystko na Janusz, to by oznaczało tylko załamanie, bądź debilizm, do którego często jest mu bliski ;)

Sam teraz muszę przyznać, że nieco się pospieszyłem z tym tematem. Nieco byłem zbyt mało poinformowany, ale myślę, że po ostatnim RAW`ie, nieco "poduczyłem się" z ostatnich wydarzeń. Nadal twierdze, że jest szansa dla Sydala na ten pas US. Na razie co prawda jest on osaczony przez Mizza, który musi ten tytuł kiedyś zdobyć, ale zaraz po nim, w kolejce ustawiam Matta. Jakby nie patrzeć, to z feudu Chavo i Hornswoogla wyciśnięto wszystko. Bardziej już Guarrero zhańbić się nie da. Został on w moim odczuciu tak upodlony, że śp. Eddie się w grobie przewraca. Zawodnik tak dobry .... a z reszta szkoda gadać. Gdyby ktoś wiedział, co on biedny takiego zrobił dla federacji, to proszę niech napisze ....

Wracając do tematu, koniec przydupasowania Volksfagenowi, tak więc czas na coś większego. W oczach głównego konsumenta WWE (uwielbiam to stwierdzenie :lol ) Sydal zyskał jak mało kto. Nawet kiedyś Harnswoogle wygrał pas Cruisrwheight, tak więc Evan ma szanse do niego dość zbliżone.

Ale ogółem od groma jest tam mocnych face'ów. Dość nieźle poczyna sobie MVP, Hornswoggle. Poza Ceną jeszcze jest Triple H i Michaels. Bourne zatem trzyma się bliżej tych postaci jak MVP, czy Horns...

Nie wliczając Hornswoogla, którego jako zapaśnika należy pomijać, to w twoim rozliczeniu, nie ma właśnie typowych cukierków jak Ryj. MVP to taki typowy mięśniak .... Dbamy tylko o swoje i tyle, a Evan jest promowany, na obrońce uciśnionych, tak więc w pewnych kręgach może sporo zyskać. Umiejętności ma on bardzo dobre, chociaż czy obecnym WWE zwraca sie na to tak dużą uwagę? No właśnie ... Skończył się feud na linii Hornsa i Chavo, Evan po takiej chwilowej promocji wskakuje na wyższy szczebelek. Teraz jesli uda mu sie zakręcić, gdzies tam blisko Mizza, awans do 1 contendera o pas US ma gwarantowany.

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pozdro Conman, o Evanie głoszę już od daawna. :P

Gość jest najlepszym HF w WWE, wciąga połowę rosteru nosem, niektórzy(Miz) są lepsi pod względem całościowym.

Zarząd nie dał mu jeszcze mikrofonu, więc Matt nie miał szansy się wykazać. A mógłby być pod tym względem dobry.

Tak jak pisałeś, Conman, stosunek jego umiętności do osągnięć w WWE jest ujemny. Miał walkę o pas ECW. Przeważał, przegrał.

Przeszedł na Raw, i walka 3 on 1 z Ortonem. Dobrze było, przegrał. Potem miał króciutki program ze Swaggerem,który nie mógł uwierzyć, że został pokonany przez Evana(Roll-up). Następnie Tag z... Karłem. Co to do cholery było ?! Skoro Raw to Show, a SD to walka, to co na Raw robi Bourne ?

Tego nie wiem, wiedzą bookerzy. Wiedzą też, że szmacą oni totalnie Bourne'a. On nie ma dobrego kontaktu z publiką. Ktoś poklaszcze, ktoś krzyknie "Evan for teh win", ale Bourne mógłby być Tweenerem/heelem. Pod warunkiem, że dadzą mu mic. Jest też, że zostanie Face'm, dostanie mic i założy Team z... DiBiase'm! Tak, tak. Wiadome jest, że Ted przejdzie turna. Obaj są młodzi, dużo przed nimi... Czemu nie?

Ogółem na Evana nie mają teraz pomysłu. Miejmy nadzieję, że nie będzie, tak, jak w TNA, gdzie był Jobberem. Mam też nadzieję, że dadzą mu szansę, np Title Shota o US, albo coś, a nie, że go zwolnią.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...