Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

PHENOMenalny powrót (po SummerSlam)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

d8e0f25252b11763.png

Nie jestem zbyt dobry w pisaniu tematów, ale trzeba próbować. Trening czyni mistrza. A więc tak ku zaskoczeniu mnie i Danielsson'a, walkę Tabels, Ladders and Chairs wygrał nie kto inny jak CM Punk. Jeff znów trzymał pas jeden miesiąc.. Po co? Mi wydaje się, że po to, aby CM Punk całkowicie przebył heel turn (jak mizerny by on nie był). Bo mieliśmy ataki na SmackDown, beatdown, łączenie się z heel'owym tag team'em. Przed Night of Champions tego nie było, dla mnie przed NoC Punk był tweener'em? a może lekkim heel'em? O ile można kogoś tak nazwać. Ale najważniejsze jest to co stało się po walce.. CM świętuje swoje zwycięstwo. Pokazał, że nie potrzebuje walizki by zdobyć tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. Ale przypomnijmy sobie.. jest taka osoba, która kiedyś straciła tytuł właśnie przed tą walizką.. za sprawą Edge'a.. wiemy już kto to.. The Undertaker! To właśnie on pojawił się po walce Punk vs Hardy. Ku zaskoczeniu (nie mojemu, pozdro The Heartbreak Kid) pojawił się on już na SummerSlam, przecież w newsach było mówione, że raczej nie zobaczymy go na tej gali.. A jednak.. I co dalej? Taker jak dla mnie wygląda starzej, siwa bródka, większa łysinka, ale Chokeslam wyszedł pięknie.. Tylko jedno mnie zastanawia. Gdy zobaczyłem jego zachowanie, oczy, jak dla mnie inne niż zwykle.. Pomyślałem, że będzie heel'em. Nawet wygląd, który już opisałem skłania mnie do tego. Ale raczej jest to nie możliwe, chyba, że jakoś odkręcą heel turn Punk'a (skoro Matt'a się dało.. :8 ) Daniel obiecywał, że po powrocie Undertaker'a zacznie oglądać SmackDown. Szczerze chyba i ja zaczne.. Ale teraz jak może wyglądać feud Punk vs Taker? W zasadzie nie mają się o co kłócić. Na Breaking Point zobaczymy pewnie walkę, Jeff vs Punk vs Taker. O ile Hardy przedłuży kontrakt (proszę nie!). SmackDown po przyjściu Taker'a dostanie nowego blasku, zostanie odświeżony. Trzeba będzie zobaczyć, jak z formą Phenom'a. Czy kolana dalej odmawiają posłuszeństwa? To już powinni wiedzieć jego zagorzali fani do których nie należę. Co myślicie o zaistniałem sytuacji? Nie będę stawiał pytań bo w dyskusji wolę wymianę zdań, argumentów niż denne odpowiadanie na pytania. Enjoy ;)

  • Odpowiedzi 9
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • CezarMVP

    2

  • szymi94

    2

  • Wyro

    1

  • Saper007

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No nareszcie jakaś dyskusja się pojawiła :P Debatować na temat jak tam z formą Undertakera po powrocie jest można by długo, ale po co, jeśli widzieliśmy w jego wykonaniu tylko jednego Chokeslama and that's all folks... Jednak po tym jednym ataku już widać, że siłę jeszcze ma, bo cisnął Punkiem niczym pluszowym, niepotrzebnym misiem (nie wiem dlaczego takie porównanie przyszło mi na myśl :8 ).

W zasadzie nie mają się o co kłócić.

W zasadzie myślę, że pas WHC jest wystarczającym powodem :D

Pierwsza moja reakcja to było wielkie zaskoczenie, lecz kiedy mignęły na początku światła, to już wiedziałem, że kapelusik przyjdzie i nawet domyśliłem się, że zrobi chokeslama (jestem jasnowidzem yeah), ale nie wiedziałem, że będzie leżał zamiast Jeffa (dobre posunięcie ze strony WWE).

Myślę, że będą walczyć o ten pas. Na początku Triple Threat, jednak są dwa wyjścia:

1. Albo Jeff nie przedłuży kontraktu z WWE i będzie Taker vs Punk

2. Albo Jeff znajdzie sobie inny pas, albo jakiś feud, a może tag z Mattem i byłaby walka o Tag Team Champions i będzie Taker vs Punk

Wolałbym pierwsze rozwiązanie, jeżeli już mowa o Jeffie

W każdym razie wydaje mi się, że Jeff z tej rywalizacji o WHC odpadnie i będą się tylko liczyli ci z podkrążonymi oczami.

Hell turn Undertakera jest niemożliwy, bo jak dla mnie, to nie zależnie co on by zrobił, to i tak publika będzie go kochać. On już do końca kariery będzie facem, a zmiany jego wyglądu po prostu są spowodowane starością. (tak, nawet grabarze się starzeją... :P) Punk zostanie nadal heel'em i będzie feud, który moim zdaniem jest bez sensu. Bo jak ktoś pokroju Punka może rywalizować z legendą wrestlingu, jaką jest Undertaker? No właśnie, raczej nie może, chyba że nadadzą mu czysto heel'owską postać i będzie używał nieczystych zagrań. Bo raczej grupy nie zbierze tak jak Edge... Tak czy inaczej myślę, że już niedługo będziemy mieli nowego World Heavyweight Champion - The Undertaker. Sądzę, że na kolejnej gali to nie nastąpi, aczkolwiek mogę się mylić...


  • Posty:  69
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobry topic.

No więc po pierwsze to myślę że jesli jeff faktycznie ma odejsc to dltaego punk zdobyl pas na miesiac po czym taker zabierze mu go(ma ten swoj submission)

Po drugie uwazam że jesli jeff zostanie to wroci do TT z mattem i zacznie feudowac z Y2j i big slowem.

panowie jol jol jol dostaja bardzo slaby cheer a y2j i show potrzebuja porzadnych feców do przeciwnikow.

Mysle ze Undertaker jest heelem caly czas, ale po prostu wszyscy go kochaja za to co zrobil i stal sie tweenerem :)

Bo Sory ale jak sobie wyobrazacie hhelturn grabarza,czlowieka smierci :P Przeciez to od razu sie kojarzy z heelem.

Co do dalszych losow mysle ze khali nie jobbnal darmowo kejnowi. Kane potrzebowal pushu moze wlasnie po to aby sie wmieszac w feud punk-kane-taker :)

Sory ale jeff nie pasuje do tej dwojki ;]

Na pewno WWE szykuje story tak aby znowu go poprowadzic do wrestlemani.

Ale jesli edge ma wrocic i rozwalic jericho(byl kiedys taki news) to ciekawe pod kogo buduja takera bo nie sadze ze taki punk moze dlugo feudowac z taka legenda jak Undertaker

Na pewno będzie warto teraz oglądać Smackdown :D


  • Posty:  19
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No Vince mnie osobiście zaskoczył że zarąbał scenariusz walki Kane vs Khali ... Moim zdaniem Kane nie powinien mieć szans 8) Ale troche rozrywki nie zaszkodzi... :D Jeff nie powinien odchodzić. Stworzy od nowa TT z Mattem :) Jak wróci Batista na RAW zacznie się dopiero dobieranie do pasa WWE :) Między Viperem, Ceną, HHH i Animalem. Będzie przynajmniej ciekawiej. Osobiście jestem bardzo zadowolony, że Taker wrócił :)


  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem Kane nie powinien mieć szans 8)

=))=))=)) i jeszcze raz =))

Popatrz na ciosy Khali'ego. Ta pięść w głowę (nie twarz :P) to jest takie sztuczne... On nawet z krzesła wali sztucznie... Jego leg drop jest co najmniej żałosny. Zrobił go, usiadł i chyba czekał na dropkicka od Kane'a. A właśnie. Popatrz na ruchy Khali'ego. Kane wali dropkicki, skacze z narożnika, a Khali nawet biegać nie potrafi. Dla mnie to jest największy niewypał WWE. Ludzie, patrząc na niego, to Batista jest płynny man, a Rasiak nie ma lasu w nodze... Nie będę dłużej o nim pisał, bo zrażę go do siebie lub tego utalentowanego high flyera...

Wyro zgadzam się z Tobą, co do Jeffa i jego TT z Mattem, dla mnie to byłoby dobre rozwiązanie...


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobry temat pietrus, to po pierwsze. Jeszcze zanim zacznę moją przemowę, chciałbym się ustosunkować do kilku rzeczy:

Czy kolana dalej odmawiają posłuszeństwa? To już powinni wiedzieć jego zagorzali fani do których nie należę

Z tego, co mi wiadomo, The Undertaker palił się już do występu tak bardzo, że chciał być już przed SummerSlam. Jak wiadomo, podczas swej przerwy przeszedł jakieś operacje, szybko odzyskał zdrowie i zaczał podobno wyjątkowo pilnie pracować nad formą. W kolejnych newsach pisało, iż Taker jest w bardzo dobrej formie, jednak WWE nie chce ryzykować zbyt wczesnymi występami, żeby kontuzje się nie odnowiły i żeby mógł występować jeszcze przez długi okres czasu.

Taker zabierze mu go(ma ten swoj submission)

Nazywa się obecnie Hells gate, ew. Devils Triangle, a kiedyś nosił słynną na BGZ nazwę GOGOPLATA :8

Ale teraz od początku... The Undertaker jako jedna z największych gwiazd obecnego WWE, dostaje push z miejsca. Nie wyobrażam sobie, żeby on miał mieć feud z CM Punkiem, nie o pas... Zresztą, po cichu wierzyłem, tak jak Dziko, że deadMan namiesza co nieco w Main Evencie. Choć żaden news na to nie wskazywał, to wierzyłem w to, że jednak światła zgasną... Cóż, udało mi się zgadnąć. Miałem też problem z tym, kto wygra TLC match. W newsach było, że Taker po powrocie zacznie program z CM Punkiem, ale on nie ma pasa, więc po co Taker miałby z nim feudować. Więc dla mnie logicznym było, że jeśli jednak Taker będzie powracał już na SummerSlam, to CM Punk musi odzyskać tytuuł. Niestety kosztem Jeffa Hardy'ego. Wciąż nie mogę przeboleć jego miesięcznego title runu. W końcu 100 razy lepszy byłby feud pomiędzy Hardym i takerem (lekka zgodność gimmicków). Cóż, Jeff wybrał wakacje/odejście z fedu, więc zostaje nam obserwować walkę CM Punk vs. The Undertaker na Breaking Point, ew. Triple threat Hardy vs. Undertaker vs. CM Punk (o wiele lepsza wersja). Jak będzie wyglądał feud CM Punka z Undertakerem? Szczerze... nie mam pojęcia. Zapewne Taker skoczy na jeden segmencik coś powiedzieć, potem gadać będzie tylko Punker. Jego przemowy z reguły będą przerywane albo przez interwencje grabarza, albo przez jakieś ładne show (typu gasnące światła i film lub też jakieś palące się symbole, czy coś... Kolejną sprawa jest jego rzekomy wygląd. Moim zdaniem wygląda bardzo podobnie do jego występu z Wrestlemanii. W sumie lepiej byłoby, jakby grabarz znów pomalował sobie włosy, zafarbował bródkę... Widać już, że młodość to nie jego przyjaciel. Martwić może to, że u The Undertakera wyjątkowo widać skutki starzenia się (On ma dopiero 43 lata...). Jak będzie wyglądał teraz SmackDown. Na pewno można było zauważyć brak gwiazd: Jericho śmiga kajś w Mid Cardzie, rzadko walczy w ważniejszych walkach na SmackDown, Jeff Hardy i CM Punk zjebali wszystkie segmenty (ssały pałę niesamowicie), Edge'a nie ma... Na szczęście teraz, po powrocie Undertakera może się znów rozkrecić. SmackDown! znów może być tak świetne, jak 1,5-3 miesiące temu... W sumie teraz większość mówi, ze będzie oglądało SMackDown!, bo powrócił Undertaker. To może tylko mówić, jak wielką postacią jest grabarz. Nie ma innej opcji, jak to, że SmackDown! zyska lepsze ratingi no i przede wszystkim lepsze show. Jaka przyszłość czeka Undertakera w najbliższych miesiacach? Hmmm... Nie chcę nawet myśleć o tym, że Undertaker jobbnie w całym feudzie Punkerowi. Chciałbym na początek zobaczyć jeszcze Triple threat na BP, gdzie Punk pinuje Hardy;ego, potem już samodzielny feud z CM Punkiem, oczywiście po którym będę mógł się cieszyć z new World Heavyweight championa... The Undertakera!! Ostatnia kwestia to jego status. Mogę się założyć, ze będzie facem. Gdyby wygrał Jeff i to jego by zaatakował taker można by się pokusić o to, że Taker będzie heelem, a tak: 100% face, który zmiecie z powierzchni ziemi CM Punka.

No nic, mam nadzieję, że ktoś jeszcze w tej dyskusji coś napisze... :)


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W kolejnych newsach pisało, iż Taker jest w bardzo dobrej formie, jednak WWE nie chce ryzykować zbyt wczesnymi występami, żeby kontuzje się nie odnowiły i żeby mógł występować jeszcze przez długi okres czasu.

Na taką odpowiedź liczyłem, czyli Taker może (będzie mógł) walczyć w walkach typu TLC. To bardzo dobra wiadomość. Mam nadzieje, że walki z tego feudu będą o wiele lepsze niż Punk vs Hardy. Bo mimo potencjału obu zawodników nie było zbyt różowo. Ogólnie bardzo ciesze się z rywalizacji obu tych zawodników, lecz pewnie jako jeden z niewielu będę trzymał kciuki za Punk'a. ;)

ew. Triple threat Hardy vs. Undertaker vs. CM Punk (o wiele lepsza wersja).

Również na to liczę, to wyjście może okazać się trafne pod wieloma względami. Przytoczę jeden z nich. Skoro Jeff robi sobie 'wakacje' to bardziej przekonywujące dla fanów będzie wyjście po dwóch przegranych walk na PPV z rzędu i kolejny miesięczny title run. Dodatkowo może nich zniechęcić to co napisałeś. Jeżeli Punk go spinuje, a potem hulaj dusza. Taker może zdobyć pas, ba jak dla mnie będzie to dobre rozwiązanie. Bo bardziej logiczne jest rozwiązanie, Punk challenger, Taker mistrz. Niż na odwrót. Ale co do samego feudu, ja nie widzę żadnego.. punktu zaczepnego. O co będzie się toczyć ta rywalizacja, oprócz pasa of korz. Bo ja tu żadnych powiązań nie widzę. Taker zbyt dużo nie mówi, raczej robi, zaskakuje. A Punk teraz coraz częściej skłania się ku tej pierwszej stronie. Trzeba czekać na SD! i zobaczyć jak to się potoczy.. Coś jeszcze.. Wydaje mi się, że wszystko.


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak będzie wyglądał feud CM Punka z Undertakerem? Szczerze... nie mam pojęcia.

Głupie pytanie, bo odpowiedź jest oczywista. Punk z racji pokonania Hardy'ego jako kolejny heel-cwaniaczek będzie szpanował i rozgłaszał to gdzie tylko się da. Dla większej promocji pyknie od czasu do czasu zawodników pokroju Morissona, czy Mysterio. A Taker? Jak to Taker, pojawi się na zgaszonych światłach po walce, zrobi kilka chokeslamów i tak aż do Breaking Point, gdzie może wydarzyć się wszystko. CM może równie dobrze pokonać Taker'a by znacząco podpromować się jako mistrz, co stracić pas po niecałym miesiącu. Nieważne jaki będzie wynik, liczę, że feud trochę potrwa, bo poza Punkiem, Deadman nie ma absolutnie z im feudować. No i wciąż mam nadzieję, że doczekam się programu, o którym pisałem już po drafcie, czyli Taker vs Jericho (nieważne który z nich będzie miał pas WHC) z wielkim finałem na WrestleManii.

Mam nadzieje, że walki z tego feudu będą o wiele lepsze niż Punk vs Hardy.

No nie wiem. O ile sam feud oraz wszelkie towarzyszące mu segmenty ssały na maksa (chociaż tylko na początku, bo później te chore ataki z krzesłem na szyi i z MMA Elbows by Punk nawet mi się podobały) o tyle na walki narzekać nie mogę. O wiele bardziej obawiam się o postawę w ringu Taker'a. Nigdy nie byłem zwolennikiem jego ring - skillsów, dla mnie to jest facet jednej gali. Owszem przyznaję, że jest bardzo charyzmatyczny, jest legendą wrestlingu i że zdarzy mu się wykręcić naprawdę świetne walki, ale raczej dzięki dobremu podbudowaniu atmosfery przed walką, dobremu bookingowi niż jakimś wybitnym umiejętnościom pana Calaway'a.

Początkowo narzekałem,że wrócił znów ten cukierkowy Undertaker, ale w sumie dobrze się stało. SmackDown nie ma face'ów w ME ( obiektywnie patrząc to na chwilę obecną w ogóle nie mają Main Eventerów) więc taki jeden Grabarz wystarczy za pięciu Morissonów (z całym szacunkiem dla umiejętności Johna, ale na razie wciąż za mało znaczy). Ogólnie jestem dobrej myśli, bo mimo, że występy Deadmana na tygodniówkach nie są zbyt częste to potrafi on zrobić program z niemal każdym i zawsze jego feudy mają to "coś". Dużo będzie zależało od CM Punka, bo patrząc na ostatnie feudy taker'a to raczej dominowała ta druga strona, czy genialnie przemyślana La Familia, czy genialny w swych segmentach Shawn Michaels. Liczę, że ten feud nabierze rozpędu i potrwa trochę dłużej i co najważniejsze wypromuje CM Punka, dla którego byłby to pierwszy ważny krok do zostania Main Eventerem.


  • Posty:  24
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczeże wam powiem że nie wyobrażam sobie Undertakera jako Heel'a. Ale z drugiej strony jego styl przypomina takiego heel'a. Troche szkoda że Jeff odchodzi bo bardzo go lubłem, ale cóż taki life . :D Wejście Undertakera było rewelacyjne nic dodać nic ująć. A wiec.... Undertaker Rules !!!

1372dy0.gif

12004.png

1627.gif

28441.gif

31529.jpg

31154.gif

30022.jpg


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja tam sie ciesze z powrotu Takera może ożywi trochę ostatnio stające się nudne jak RAW SD. Feud z Punkiem napewno bedzie ciekawy i tak jak ktos tu pisał mam nadzieje na lepsze walki niz w feudzie Punk vs Jeff, bo tam szczególnie ostatnia były straszne. Wogóle na SD nie Reya ani Jeffa to tylko z tych najwiekszych drewien Khali został. Taker mam nadzieje gdzieś tak na Armageddon powinien skończyć feud z Punkiem i mieć WHC potem szykował by sie fajny feud z Y2J i może walka na Wrestlemanii. We dwóch napewno stworzyli by cos niesamowitego. Bo o ile Punkowi zabroniono wykonywac paru ciosów to Y2J moze pokazać wszystko co umie i to może być świetny wrestling. Ale już teraz w feudzie z Punkiem rozczarowuje kończy sie walka Punka z Jeffem już myśleć można zaraz pojawi sie Taker i rozwali Punka, a tu nic się nie dzieje. Mam nadzieje, że Taker szybko dojdzie do formy i bedzie pokazywał wszystko co umie, bo napewno przydała by sie walka na SD z Morrisonem, Zigglerem albo innym młodym utalentowanym wrestlerem to by wypromowało tych młodszych ale i pomogło Takerowi troche wrócić w rytm walk ale wiadomo, że ma on już 45 lat i nie bedzie co tydzień walczył. Ale tak co dwa by sie przydała jego walka na tygodniówce.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...