Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 104
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

1. Match



WWE Intercontinental Championship

Rey Mysterio © pokonal Dolpha Zigglera

 

2. Match

MVP pokonal Jacka Swaggera

 

3. Match

WWE Unified Tag Team Championship

Chris Jericho & The Big Show © pokonali Cryme Time

 

4. Match

Kane pokonal The Great Khaliego

 

5. Match

D-Generation X: Shawn Michaels & Triple H pokonali The Legacy: Cody Rhodesa & Teda DiBiase

 

6. Match

ECW Championship

Christian © pokonal Williama Regala

 

7. Match

WWE Championship

Randy Orton © pokonal Johna Cene

 

8. Match

WWE World Heavyweight Championship

TLC Match

CM Punk pokonal Jeffa Hardy ©

Nowy WWE World Heavyweight Champion: CM PUNK
MichelleMcCool01.gif

 

 

  • Odpowiedzi 30
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • DonCarlos

    5

  • Mast

    3

  • IOOT_DZIKO

    2

  • bobek1906

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  20
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tomo te wyniki nie są całe. A przy dodatku : Cryme Time nie pokonali Jericho & Big Show'a.

Pampex skąd ty to wziełeś ? Orton pokonał Cena ,a Jeff nie mógł pokonać samego siebie?[Hardy'iego]

CM Punk wygrał.

Jako texas ranger tego działu zainterweniowałem i półobrotem skasowałem kilka niedorobionych intelektualnie postów paru indywiduów, którzy chcieli błysnąć. Mieli to (nie)szczęście, że trafili na szeryfa o gołębim sercu, który nie skaże ich banicją, ni warnem, jedynie usunie ich nie grzeszące inteligencją posty i pogrozi palcem, jak palcem grozi mama, gdy ośmioletnie dziecię rękę swą małą próbuje położyć na palnik. Oni już coś o tym wiedzą.

Piszę o tym, bo ludzie odwiedzający ten dział mogliby pomyśleć że oszalałeś i rozmawiasz ze sobą :P - dop. Sejbla

sotwsig4.png

  • Posty:  69
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Singles match for the WWE Intercontinental Championship

Rey Mysterio © pokonał Dolpha Zigglera

Tak jak przypuszczałem jedna z lepszych walk na SS.Dopracowana perfekcyjnie.Szkoda tylko że Rey wygrał ale jak się potem dowiemy nie mógł walczyć o WHC z pewnego podwodu o którym napisze potem :D Bardzo dobry mecz.

Singles match

Montel Vontavious Porter pokonał Jacka Swaggera

Damn myslalem ze bedzie cos lepszego. Wyszedl typowy zapychaczo-zamulacz.

Kiszka, a przewidywaliśmy że bedzie to mecz o push.

Tag Team match for the Unified WWE Tag Team Championship

Chris Jericho and The Big Show © pokonali Cryme Tyme (Shad Gaspard and JTG)

Również spodziewałem się trochę wiecej po tej walce. Walka wygladała jak by to był Smackdown. Zakonczenie kijowe. Mogli dac y2j codebreakera zrobic :P

Dalo sie slyszec cheer y2j. Jak dla mnie powinni cos z panami jol jol jol zrobic bo takie z nich facy jak z koziej dupy trąba. Zerowy cheer dla nich publika jakby spala podczas tej walki.

Singles match

Kane pokonał The Great Khali (with Ranjin Singh)

Brawo wszyscy wygralismy- faktycznie mega zamulacz do kolekcji SS. Khali jobbnął Kane'owi bo może chce sie wkrecic w jakis pas Kane-zobaczymy.

Tag Team match

D-Generation X (Triple H and Shawn Michaels) pokonali The Legacy (Cody Rhodes and Ted DiBiase)

Co prawda DX wygrało ale faktycznie z trudnością. Legacy naprawdę zrobiło duże postępy i wygląda to coraz lepiej :)

Singles match for the ECW Championship

Christian © pokonał Williama Regala (with Vladimir Kozlov and Ezekiel Jackson)

Walka zrobiona chyba tylko pod story.Ale dobrze bo bym nie zniosl ssajacego Regala. Wiedzialem ze za free nie ma titleshotów-chodzilo o jobbniecie:D Ciekawe co się wydarzy na następnym ECW.

Singles match for the WWE Championship

Randy Orton © pokonał Johna Cene

Vince chyba wiedzial ze bedzie to kolejny muł dlatego dodał ciekawe okoliczności. WTF się pytam mecz był restartowany 4 razy a na koniec RKO i kwadrat przegral. Mówie sobię k***a mać ile jeszcze orton bedzie fartownie trzymac pas? Może dostanie becki od kwadrata w rematchu na RAW-OBY!!! Kwadrat do boju :P

Tables, Ladders, and Chairs match for the World Heavyweight Championship

CM Punk pokonał Jeffa Hardy ©

Piekna walka-chyba najlepsza na SS a po niej walka o pas IC.Zajebista akcje, wysokie loty. Skok Jeffa z najwyzszej drabiny na stol komentatorski na ktorym lezal Punk robi duże wrażenie.Chociaż nie wiem jak wy ale ja miałem odczucie że mozna bylo wycisnac wiecej z takiej stypulacji. Dobrze ze skonczyl sie ten feud. Hardy z Edgem było 3 razy lepszy.

Ale to nic w porównaniu co sie stalo po walce.

Punk stoi i cieszy sie z pasa nagle gasna swiatla i slychac gong-Undertaker!!!

Wszyscy patrza gdzie jest? z tylu czy co? nie ma go... punk sie smieje nagle jeff ktory lezal obok punka wstaje do polsiadu-to nie jeff to Undertaker!!!Reakcja w domu(ogladalem z kumplami) "O k***a", "Ja pierdole", "Holy szit" i UNDERTAKEEEEEER :D

Sasiedzi pewnie pomysleli-debile :P

Chokeslam i Taker wychodzi.

CZekam z niecierpliwoscia na smacka, na raw troche mnie.

Gala jak na 2 po wrestlemani wyszla bardzo szaro i średnio-uratowaly je 2 walki i powrot Takera oraz DX

Edytowane przez Gość

  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Singles match for the WWE Intercontinental Championship

Rey Mysterio © pokonał Dolpha Zigglera

Świetna walka. Wiedziałem, że potrafią skleić coś ładnego. Myślałem, że wygra w końcu Ziggler, ale cóż... Dobrze się stało...

Singles match

Montel Vontavious Porter pokonał Jacka Swaggera

Średnia walka, trochę przynudzali, ale nie było tak tragicznie... Chociaż po nich spodziewałem się czegoś lepszego...

Tag Team match for the Unified WWE Tag Team Championship

Chris Jericho and The Big Show © pokonali Cryme Tyme (Shad Gaspard and JTG)

Wynik oczywisty, tylko nie myślałem, że ta walka będzie tak wyrównana! Przecież Big Y2J wygrał tylko dzięki cheatom :)

Singles match

Kane pokonał The Great Khali (with Ranjin Singh)

Ja pier***le Khali - niech cię zwolnią... Nie żebym coś do niego miał, ale nawet porównując z Rasiakiem, to on drewni.

Tag Team match

D-Generation X (Triple H and Shawn Michaels) pokonali The Legacy (Cody Rhodes and Ted DiBiase)

Świetny match, spodziewałem się szybkiej wygranej DX, albo jakiejś sztuczki i wygranej Legacy... Sztuczka była... Wygrana jednak nie...

Singles match for the ECW Championship

Christian © pokonał Williama Regala (with Vladimir Kozlov and Ezekiel Jackson)

Regal jobbnął, ale potem coś się ożywiło. Mam nadzieję, że będą zamieszki w ECW :)

Singles match for the WWE Championship

Randy Orton © pokonał Johna Cene

Kurde, z jednej strony nie chciałbym Jasia jako mistrza (the champ is here -.-), ale z drugiej to ile Orton może trzymać pas? No bez przesady, panowie, on już przegania Trypla...

Tables, Ladders, and Chairs match for the World Heavyweight Championship

CM Punk pokonał Jeffa Hardy ©

Świetna walka. Te wszystkie akcje: Superplex na drabinę, Swanton na stół komentatorski i jeszcze kilka innych. Ale jak światło zaczęło przygasać, już wiedziałem co się święci. Tylko gdzie był Deadman? A Taker sobie urządził siestę pomiędzy nogami Punka (jakkolwiek by to nie brzmiało). Chokeslam i THE END


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po SummerSlam wyciągam jeden wielki wniosek: 'Jeśli ktoś mówił, że booking w TNA leży, to jak nazwać walkę o WWE Championship?' Była to kompletna porażka, jakaś szopka, której w ogóle nie rozumiem i nie wiem, do czego prowadzi. Jan mógł normalnie ku uciesze swojej licznej rzeszy fanów zdobyć pas, a Orton dalej go trzyma, używając coraz to idiotycznych zagrywek. No bo jak inaczej można nazwać DQ, Count-Out i roll-up z linami w jednej walce? A po akcji z kibicem, który wkroczył do ringu to już normalnie totalny zonk.

Plusy i minusy gali:

+ Rey Mysterio vs. Dolph Ziggler

+ Wygrana Kane'a

+ Niesamowita oprawa gali

+ Nadzwyczajne wejście DX

+ DX vs. Legacy

+ TLC Match (lekko naciągane)

+ POWRÓT 'TAKERA!!!

- Niesamowicie idiotyczny booking walki Ortona z Ceną (przy tym Russo to geniusz!)

- Znów cholernie krótki reign z pasem Hardiego

- Christian vs. Regal - widać, WWE chciało iść w ślady TNA i też dali 10-sekundową walkę, super.

Wkurzę się, jeśli:

- 'Taker vs. Punk nie będzie zajebistym feudem z niesamowitymi walkami (przynajmniej tak jak 'Taker vs. La Familia)

- MVP nic nie da to zwycięstwo nad Swaggerem i nie skoczy do main eventu

- Kane i Khali będą kontynuowali swój program

- Ziggler znów będzie walczył o IC, czas na nowych challengerów

- Morrisona zabraknie na następnym PPV

- Christian z taką promocją na następnym drafcie nie przejdzie do lepszego brandu

- Orton obroni pas na następnym PPV (zmienia się w Trajpla)

- Cena i Trajpel będą znów challengerami do WWE Title.


  • Posty:  431
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Beznadziejny booking walki o WWE Championship ? =))=))=)) Właśnie ten booking sprawił, że ta walka wyrosła ponad notę średnią i sprawiła, że do końca nie byłem pewny jak się ona zakończy. Pomysł z Count out i dq już oklepany ale później nogi na linach i kibic na ringu po prostu świetny :) Bardzo to podniosło końcową ocenę walki, w końcu finish powinien być najlepszym momentem walki :) Wygrana Ortona jak najbardziej cieszy a śmieszą mnie te wszytskie zdania, że z Ortona robi się już Trajpel =)) Czy Orton rozwala wszystkich na prawo i lewo to na tygodniówkach, to na PPV ? Czy robi z siebie terminatora, którego nic nie rusza ? Zastanówcie się nad tym, co piszecie ;)

TLC Match bardzo dobry a gdyby nie Swantom z drabiny i superplex to byłaby ta walka co najwyżej dobra z minusem. Liczyłem na więcej, liczyłem na więcej efektownych movesów i większe użycie stołów, a tutaj tylko dwa poszły i to tak mało efektownie...(no chyba, że kogoś poderwał z fotela splash Jeffa...). Końcówka walki szalenie naciągana i właśnie tutaj booking dał ciała może nie na całej ale na 3/4 linii ;) Wynik walki mi zwisał akurat bo obu akurat nie lubię i cieszę się, że ten ich feud idzie juz w zapomnienie. Pojawienie się Takera jak najbardziej przewidywalne ale sposób już jak najbardziej pomysłowy bo nawet Trajpel ze swoich wielgachnym nosem by tego nie wywąchał ;) Liczę, że przy Deadmanie Punk wreszcie pokaże na co go stać i uratuje swoją pozycję.

Intercontinerntal Championship jak najbardziej był najjaśniejszym pkt gali pod względem samego poziomu walki a Dolph, choć go nie lubię, starał się za 5 i to było widać. Na końcu nawet chciałem, żeby chłopak wygrał ten pas i chyba szkoda, że tak się nie stało. Jak najbardziej chciałbym zobaczyć jeszcze trzecią walkę tej dwójki bo obie dotychczasowe ani trochę nie ssały. Nawet publika Dolpha doceniła pod koniec walki chantami, czego się ani trochę nie spodziewałem. Walka bardzo dobra ale wynik mógł być inny, ja bym nie był zawiedziony.

Tag Team Championship potoczył się tak jak myślałem, zresztą inaczej być nie mogło.Standardowy pojedynek tag team w WWE bez fajerwerków, wielkich emocji...Wynik od początku był oczywisty chyba, że ktoś wierzył, że czarni mogą to wygrać...w co wątpię. Kane vs Khali to kompletny gniot...jeden bez umiejętności, drugi bez formy i weź tu to oglądaj. Wynik bardzo cieszy bo wygranej Szczeny już bym nie zniósł. Tylko spósób zakończenia...Kane wygrywający przez DDT...no dajcie spokój :D ECW Championship do kosza...widać pas ECW musi być broniony na każdym PPV bo innego powodu tej walki tutaj nie widzę...

DX vs Legacy nie zawiodło a wręcz powiem, że Ted i Cody stworzyli z zielonymi bardzo dobry pojedynek, chyba ich najlepszy jak dotychczas. Zwycięstwo DX jeszcze bardziej pewne niż Big Y2J ale mimo wszytsko pewne emocje się tutaj pojawiły. Bardzo cieszy booking...wreszcie Trajpel nie odliczył, baa....nawet go na ringu wtedy nie było. Jestem cholera pod wrażeniem. SCM troszkę słabo Shawnowi wyszło ale ważne, że wrócił. Oby tylko jak najkrócej w DX a hell turn to byłoby już spełnienie marzeń.

Gala na dobrym wysokim poziomie z 3 bardzo dobrymi walkami i tylko jednym gniotem, który gniotem być musiał. Trochę zawiedziony jestem bookingiem TLC i brakiem zmiany pasu IC ale ogólnie nie oczekiwałem tak dobrej gali jaka miałem okazję oglądnąć. Poziom taki jaki powinien być w wielkiej czwórce PPV WWE :)

910573292462b42a28a382.gif


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Standardowo + & - ;)

+ Ziggler

Już drugi raz z rzędu umieszczam Go w plusach WWE. Koleś jest naprawdę solidnie promowany, praktycznie przez całą walkę to On dominował i wyszedł z tego z twarzą. O ile do wczoraj nie dałbym mu pomimo tego pasa IC to od dziś mogę powiedzieć że Dolph jest obecnie najlepszym kandydatem do tego tytułu. Co prawda było w tej walce widać że Ziggler w kilku momentach nie nadążał za Korniszonem, ale i tak trzeba powiedzieć że dał radę. Ciekawe czy Vince postanowi Go wyróżnić...

+ TLC

Zasłużony main-event, zdecydowanie najlepsza walka na gali. I CM i Jeff pokazali wiele, wiele ciekawego, nudny momentami żenujący storyline znalazł finał w świetnym meczu na bardzo dobrym PPV. Bo mężczyzn poznaje się po tym jak kończą, a nie jak zaczynają :8

+ DX

Break It Down! Jeden z najlepszych teamów w historii wrestlingu powraca do akcji. Dobra walka z Legacy, genialny entrance(trzeba to zobaczyć) i spore nadzieje na przyszłość. Mam nadzieję że to o czym pisał Eddy się nie sprawdzi i team ten pozostanie przy życiu trochę dłużej. Ja osobiście widzę Ich w walce z Show'em i Jericho którzy obecnie nie mają żadnych godnych pretendentów.

+ Taker

Powrót z zaświatów się udał. Jego atak na Punka był genialnym zakończeniem tego PPV. Wreszcie ktoś kto naprawdę zasługuje na pas wagi ciężkiej wkracza do gry...

- Montel i Swagger

Spodziewałem się fajnego, szybkiego pojedynku a'la Ziggler vs. Mysterio tymczasem dostałem pojedynek o którym można powiedzieć że był średni. Może i nie ma się czego zbytnio czepiać, ale w moich oczach ta dwójka to przyszłość WWE, przyszli mistrzowie federacji, powinni dawać z siebie wszystko bez względu na to o co i z kim walczą.

- 9 sekund Zapałki

Christian z taką promocją

Z czym? To że udało mu sie spinować Regala po 9 sekundach to żadna promocja Jego osoby, to tylko i wyłącznie antypromocja Anglika i Jego stajni. Wpychanie Williama na siłę do karty PPV by potem kolejny raz jobbnął na gali w kilka sekund(Survivor Series) jest żenujące. We want Tommy!

- WWE Championship

Niestety od kilku miesięcy booking zarówno Ortona jak i pasa WWE jest poniżej wszelkiej krytyki. Kolejny raz dostajemy produkt pt. "Walnę sędziego lub ucieknę z ringu".

Jeśli ktoś mówił, że booking w TNA leży, to jak nazwać walkę o WWE Championship?(...)przy tym Russo to geniusz!

To właśnie była walka w stylu Russo - głupota na głupocie... Po interwencji fana trzeba było ogłosić Janusza mistrzem po DQ... Brak jakiejkolwiek konsekwencji... Orton - you sak!

Galę oceniam jednak na 5 z małym minusem. Gdyby nie walka o pas WWE byłoby lepiej :)

Czy Orton rozwala wszystkich na prawo i lewo to na tygodniówkach, to na PPV ? Czy robi z siebie terminatora, którego nic nie rusza ? Zastanówcie się nad tym, co piszecie

Już to pisałem ostatnio - przypomnij mi walkę na PPV one on one w której Orton wygrał czysto bez żadnych sztuczek jak na mistrza przystało. 1,5 roku temu... Orton vs. Hardy o pas WWE na Royal Rumble 08. Po tej gali nie widzieliśmy już Ortona który wygrał czysto. Do tej pory nie pokonał Ceny, nie pokonał Trajpela... Gówno nie mistrz... :)


  • Posty:  431
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jasne, że nie...przypomnę ci innego mistrza, który tak samo robił. I nawet go chłopie wymieniłeś. Triple H kiedy był heelem ZAWSZE korzystał z pomocy Evolution czy to innych kompanów. Uderzał sędziego, uciekał z ringu dokładnie jak Orton...Ale na co to pamiętać, ważne, że teraz jest moda na jechanie po Ortonie to jedziemy wszyscy po kolei co nam ślina na palce przyniesie. Gimme a break...Koniec off topu :D

910573292462b42a28a382.gif


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powrót Dx

Dobry pomysł:

Znowu było zielono, śmiesznie i efektownie. Zdrowy HHH wreszcie nie walczył na PPV o pas, a gala WWE wreszcie zaliczyła walkę Tag teamową na niezłym poziomie. Ich rywale przegrali, ale zaprezentowali się z naprawdę dobrej strony, co pozwala jasno patrzeć w przyszłość Legacy. Walkę skończył Shawn, a nie ego-maniak, marne to pocieszanie po roku jobbowania dla Showstopper'a, ale zawsze coś.

Zły pomysł:

Podobały się wam fajerwerki, salwa żołnierzy i wjazd na czołgu? To lepiej sobie zapiszcie SummerSlam na DVD, bo prędko tego już w WWE nie uświadczycie. Największym minusem powrotu legend, jest fakt, iż był on jednorazowy. Tak jak szybko HBK i HHH się połączyli tak szybko wrócą do solowych karier. Oczywiście jest szansa, że DX wystąpi jeszcze dziś na RAW, może na kilku kolejnych, ale nie ma się co łudzić, że będzie to trwało dłużej.

Powrót Undertaker'a

Dobry pomysł:

Dobry był przede wszystkim efekt wizualny. Na plus trzeba też zaliczyć to, że Punk wreszcie kończy nudny, głupi i na siłę przedłużany program, który nie dał mu nic poza 2 tytułami mistrza WH. CM wreszcie ma szansę się porządnie wypromować, a SmackDown wreszcie ma swoją gwiazdę, której tak przez ostatnie tygodnie brakowało (kontuzja Edge'a i przejscie do dywizji Tagów Jericho).

Zły pomysł:

WWE spaliło kolejną okazję na powrót jednego z najlepszych gimmicków jaki wykreowało i jakiego teraz bardzo potrzebuje, czyli American Bad Ass'a. WWE potrzebuje gościa, który będzie zły, a którego będzie kochała publiczność. Takiego co będzie walczył z dobrymi i złymi, a nie będzie uciekał z ringu gdy wpadnie jeden z terminatorów. Owszem, facet w płaszczu i kapeluszu też ma swoich fanów, ale jak dla mnie taki Taker to postać zbyt cukierkowa.

WWE Championship, czyli 2:2 dla Ortona

Dobry pomysł:

Walka o pas wreszcie wyglądał inaczej niż zwykle, a heel'owi, w tym przypadku Ortonowi nic nie pomogło oddanie zwycięstwa na rzecz rywala, tylko po to by móc obronić pas. Pod koniec czułem się jakbym oglądał highlights popisowych zagrywek Randy'ego. Na plus jeszcze to, że Randy Orton obronił pas. jeśli ktoś w jednym poście pisze, że Orton za długo trzyma pas i że denerwują go ciągłe zmiany posiadacza pasa WHC to ja go nie rozumiem. Ten title-run jak dla mnie może jeszcze potrwać do dwóch najbliższych PPV i wcale nie uważam, że będzie się dłużył.

Zły pomysł:

Końcówka gali. Chwali się, że wreszcie spróbowano czegoś nowego, ale nie w ten sposób panowie, nie w ten sposób. Miało to rozumiem zaciekawić, wprowadzić nerwówkę itp, ale jak dla mnie było to po prostu głupie.

"9 sekund zapałki"

Dobry pomysł:

Ciężko się doszukać. Niech będzie na plus to, że mieliśmy motyw komediowy. W roli głównej Vladimir Kozlov, który z uśmiechem od ucha do ucha, niczym postać z kreskówki udawał, że interesuje go wszystko tylko nie to co dzieje się w ringu. A po walce zrobił tylko wielkie oczy: nie może być!

Zły pomysł:

Walka na PPV trwa 9 sekund. Nie po to czekam miesiąc na porządną galę, żeby zobaczyć zagrywki gorsze niż na tygodniówce. Pytanie brzmi - po kiego grzyba było upychać ECW do karty? Dla zasady? Ta dwójka mogłaby spokojnie zrobić porządną walkę w ME ECW, no ale po tym co wydarzyło się po walce, to rozumiem, że to jeszcze nie koniec między tą dwójką (czwórką?)

A tak poza tym: niewykorzystany potencjał walki MVP - Swagger, dylemat "kto jest większym drewnem" - będący zupełnie bez formy Kane, czy beznadziejny jak zawsze Khali, doskonały opener gali, niewykorzystana stypulacja w Main Evencie (Swanton na stół to za mało niestety) i dziwne zakończenie walki o pasy TT. Z gali zapamiętam niestety tylko doskonałą oprawę i epicki entrance Dx. Ale jedno muszę Vince'owi przyznać, SummerSlam rzeczywiście poszedł w stronę WrestleManii.

Analiza w stylu Zczuba :]


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

bobek1906 - jasne że Triple w czasach Evo tak robił, jasne że większość heeli tak robi, ale to nie zmienia faktu że w przypadku Ortona to wszystko jest jeszcze bardziej ukazane. Orton zdobywa pas kantem, broni go kantem(w międzyczasie dostaje lanie na każdej tygodniówce). Jeszcze te 2 lata temu kiedy podchodził do pasa jako pretendent na Jego korzyść przemawiał niezły poziom w ringu, a teraz? Orton wchodzi i ...lock, ...lock, ...lock, aż w końcu ucieka z ringu... Ja osobiście takiego heela oglądać nie chce! Dużo bardziej wolę choćby Dolpha który pomimo tego że odgrywa rolę heela to robi to zupełnie inaczej - nie potrzebuje wsparcia do win'u, nie ucieka z ringu, nie policzkuje sędziów tylko toczy ładny wyrównany pojedynek z baby-face'em jaki jest Korniszon. I to jest dobry przykład heel'a, a Orton miał szanse wygrać wreszcie czysto z Jaśkiem, ale postanowiono nie odchodzić od schematu i zrobić z Niego cipę enty raz :)


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Nie będę się rozpisywał na temat całej gali. Chciałbym jedynie przekazać parę pochwał. Jedna dla creative teamu, który tym razem pokusił się o świetną niespodziankę, jaką był powrót Takera, a także znakomity booking walki o WWE Title. Ciągłe zwroty akcji i zmiany decyzji, a także wyjątkowo dobra postawa obu zawodników sprawiły, że nietrudno było się rozemocjonować. Szczególne wyrazy uznania chciałbym przekazać Ortonowi - o ile szczerze go nienawidzę, tak tym razem nie przynudzał i mocno ograniczył swoje firmowe rest holdy. Mam nadzieje, że to nie ostatnia miła niespodzianka w jego karierze :) Mimo to miano show stealera należy się openerowi. Mysterio jak i Ziggler doskonale ze sobą współpracują. Liczę nawet, że obrona tytułu przez Reya, to kolejny fragment feudu, który zakończy się zdobyciem pasa na Breaking Point przez Dolpha.

Oczywiście muszą się pojawić gwiazdki za cały show :)

1. Match

WWE Intercontinental Championship

Rey Mysterio © pokonal Dolpha Zigglera

****

2. Match

MVP pokonal Jacka Swaggera

**

3. Match

WWE Unified Tag Team Championship

Chris Jericho & The Big Show © pokonali Cryme Time

**3/4

4. Match

Kane pokonal The Great Khaliego

*3/4

5. Match

D-Generation X: Shawn Michaels & Triple H pokonali The Legacy: Cody Rhodesa & Teda DiBiase

**1/2

6. Match

ECW Championship

Christian © pokonal Williama Regala

no rating

7. Match

WWE Championship

Randy Orton © pokonal Johna Cene

***1/2

8. Match

WWE World Heavyweight Championship

TLC Match

CM Punk pokonal Jeffa Hardy ©

Nowy WWE World Heavyweight Champion: CM PUNK

***

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Więc tak... Ta opinia będzie w miarę krótka, bo i szkoda mi za bardzo czasu na opisywanie tej "wspaniałej" gali. Oglądałem ją na żywo, biorąc na klatę wszystkie związane z tym konsekwencje- w tym wypadku było to ominięcie dwóch pierwszych walk. Mówi się trudno. Zacznę od walki o pasy TT. Nie była to wyjątkowa porażka, ale też nic do zapamiętania- równie dobrze mogło tej walki nie być, bo o ile jako tło do przeglądania Netu sprawdza się dobrze, o tyle gdyby się przyjrzeć wypadło kiepsko. Kane vs. Great Khali.... To mówi samo za siebie i nie było ani lepiej, ani gorzej, niż miało być- walka na żenującym poziomie. DX vs. Legacy wyszło całkiem zjadliwie (tylko dzięki Michaelsowi), a wejście di-eksów faktycznie efektowne i naprawdę świetne. Christian vs. Regal... Przepraszam, ta walka się odbyła? A, tak.... Trwała z pięć sekund. Majstersztyk i pokaz wrestlingu na najwyższym światowym poziomie. :lol Ale szybko zapomnijmy o tej walce. Przecież następna z góry była skazana na sukces. Po raz pierwszy w historii... Blockbuster.... Match of the year.... Niepowtarzalny spektakl.... Pokaz nieludzkich umiejętności.... Janusz vs. Randy "hedlok" Orton. Od początku walka miała szalone tempo. Randy wariował w ringu, wykonując kolejne serie morderczych... headlocków. Potem, dla odmiany postanowił wykorzystać swoją kolejną moc, czyli umiejętność zakładania headlocków w parterze. Gdy zobaczył, że to nie skutkuje, od razu wytoczył cięższe działa- headlocki. To też było za mało na bohaterskiego Jaśka. Randy zorientował się, że to czas, by go wykończyć, że to czas, by wspiąć się na wyżyny, że to czas, by wykorzystać drzemiący w nim potencjał, że to czas.... na założenie headlocka. Wszystko to nie robiło jednak na Januszu wrażenia, gdyż po chwili otępienia wykonał 5 knuckle shuffle, aktywując sobie God Mode. Zaczął mieć przewagę... Randy jednak nie poddał się tak łatwo. Spryciarz postanowił, że doprowadzi do dyskwalifikacji, przez co nie straci tytułu. Jak pomyślał, tak też zrobil, jednak nie przewidział jednego.... Nie wiedział, że Cena ma ustawionego bota na restartowanie meczy z byle gównianego powodu. Tak więc walka została wznowiona. Pięc razy, z czego raz nie podano żadnego powodu. [Wtrącę zupełnie na serio parę zdań- ta walka była tragiczna. Pomijając idiotyczne restarty (które mogły mieć sens, gdyby zmieniono to hardcore match, lub coś w tym stylu; albo gdyby nie było ich tak dużo), z dupy wziętego podstawionego widza, który wbiegł na ring, i generalnie poziom tej walki, z Ortona zrobiono masakryczną ciotę, co wcale nie przeszkodziło w przesadnej promocji tego workera...]. Pokazowy booking w wykonaniu panów z WWE. :lol [Znowu trochę na serio- czy ktoś oprócz mnie zauważył, że jedna skaszaniona końcówka w TNA, automatycznie przekreśla całą galę, a jedna skaszaniona walka w WWE, stawia tylko mały minusik przy okrągłej ocenie?]. Co do ME już zupełnie na serio- TLC powinno wyjść o wiele lepiej. Było po prostu przeciętnie, duża część walki to typowo WWE'owskie spoty. Na plus zdecydowanie masakryczny swanton bomb na stół komentatorski- Jeff pożegnał się z federacją w wielkim stylu. No i końcówka, czyli powrót Takera- do przewidzenia, ale i tak zrobiło wrażenie.

Generalnie cała gala na 5/10. Miało być trzy, ale dodałem oczko za spot Hardy'ego i po pół punktu za powrót Taker'a i wejście DX. Czy to jednak nie jest wstyd, że jedynymi plusami na gali (oprócz dwóch pierwszych walk, bo ich nie widziałem i nie mogę stwierdzić) są ludzie, którzy za dwa lata już nie będą walczyć, na współkę z wrestlerem, który odchodzi z federacji? Nic tylko czekać na Breaking Point. :lol

Aha i jeszcze na koniec chciałbym podziękować >C< za wspólne oglądanie gali i dyskutowanie o niej na bieżąco na gadu, dzięki czemu te trzy godziny nie były stracone, bo miejscami było mocno zabawnie. :)

e916f7e946.png

  • Posty:  29
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Singles match for the WWE Intercontinental Championship

Rey Mysterio © pokonał Dolpha Zigglera

Spodziewałem się wygranej Rey'a, ale sama walka była nawet wciągająca i miło się ją oglądało, w porównaniu z innymi meczami na SS.

Singles match

Montel Vontavious Porter pokonał Jacka Swaggera

Powiem szczerze, że wydawało mi się iż to Swagger zwycięży, ale jednam MVP daje mu rade sama walka do zniesienia.

Tag Team match for the Unified WWE Tag Team Championship

Chris Jericho and The Big Show © pokonali Cryme Tyme (Shad Gaspard and JTG)

Tutaj miałem wielki apetyt na coś ciekawego, a co wyszło :shock: DUPA jednym słowem walka ssała na całej lini zakończenie nudne, szkoda gadać .....

Singles match

Kane pokonał The Great Khali (with Ranjin Singh)

Dobrze, że Kane wygrał może wkońcu zaczną go jakoś doceniać w WWE, bo ostatnio to nie za ciekawie wyglądało to co z nim robią, a szkoda było by zmarnować taką gwiazde jak Kane.

Tag Team match

D-Generation X (Triple H and Shawn Michaels) pokonali The Legacy (Cody Rhodes and Ted DiBiase)

Tutaj byłem pewny wygranej D-X , ale walka nawet była ciekawa i trzymająca w napięciu, a co do Legacy to zrobili duże postępy ;)

Singles match for the ECW Championship

Christian © pokonał Williama Regala (with Vladimir Kozlov and Ezekiel Jackson)

Jobb Regala no cóż zobaczymy jak będzie dalej.

Singles match for the WWE Championship

Randy Orton © pokonał Johna Cene

Tutaj walka była naprawdę nudna, na całe szczęście Vince dodał efekty, których było aż nadto i wyglądało to tak jak by bezradny Cena miał za wszelką cene wygrać :/ Ale potem szybkie RKO i 1..2..3 Co Ciekawe wszyscy byli wręcz przekonani, że top właśnie Cena wygra :thinking:

Tables, Ladders, and Chairs match for the World Heavyweight Championship

CM Punk pokonał Jeffa Hardy ©

Walka ciekawa, wciągająca, ale to i tak nie to co dawne mecze TLC, a szkoda potem powrót Undertakera jak zgasło światło to serce zaczęło mi mocnej bić xD No szykuje się ciekawe przyszłe SmackDow !


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Christian vs. Regal... Przepraszam, ta walka się odbyła? A, tak.... Trwała z pięć sekund. Majstersztyk i pokaz wrestlingu na najwyższym światowym poziomie.

Na poziomie TNA która oferuje podobną walkę w wykonaniu jakby nie patrzeć pretendenta do tytułu wagi ciężkiej. A WWE takie eksperyment robi tylko w rozwojówce jaką jest ECW :) (choć też mnie to niezmiernie wku*wia na PPV)

Znowu trochę na serio- czy ktoś oprócz mnie zauważył, że jedna skaszaniona końcówka w TNA, automatycznie przekreśla całą galę, a jedna skaszaniona walka w WWE, stawia tylko mały minusik przy okrągłej ocenie?

Jeśli pijesz do... HJ to zauważ że tam nie była schrzaniona jedna końcówka, a dwie( ;) ), poza tym gdy mowa o głupim bookingu to w przypadku TNA nie tyczyło sie to tylko końcówek, ale rozwiązań walk. Foley, Angelina, Homicide mistrzami na chwile, udział faceta w walce o pas kobiet(pamiętam jak Vinca piętnowałeś za Marelle) itp. Jeśli mówisz o czym innym powiedz dokładnie o czym ;)

Poza tym - nie przesadzasz/przesadzacie(jako ogół fanów TNA)? Co ktoś złego napisze o TNA to już musi to być perfidne, to musi być zaplanowany atak na tą super federację, a nie dopuszczacie do świadomości że komuś mogło się to nie podobać(to już było kiedyś, przez kogoś poruszane)...

Czy to jednak nie jest wstyd, że jedynymi plusami na gali są ludzie, którzy za dwa lata już nie będą walczyć, na współkę z wrestlerem, który odchodzi z federacji?

Całe szczęście że tym emerytom nie daje się wszystkich pasów jak to ma miejsce gdzie indziej :)

Powiem Ci jeszcze że zapuść sobie te dwie walki które opuściłeś, choć po MVP vs. Swagger można było się spodziewać więcej to i tak było dobrze, a walka Zigglera z Mysterio zdecydowanie na poziomie - bez restholdów a'la Orton :)


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na poziomie TNA która oferuje podobną walkę w wykonaniu jakby nie patrzeć pretendenta do tytułu wagi ciężkiej.

Oczywiście nie wspomniałeś o fakcie, że w przypadku Hernandeza było to przynajmniej wiarygodne, a Christian, niepodpromowany praktycznie, pokonał w pięć sekund wrestlera dwa razy wiekszego od siebie. ;)

Co do końcówek w TNA i ich krytyki- po pierwsze nie twierdzę, że to zaplanowane i perfidne, a raczej bardzo jednostronne wypowiedzi. Po prostu macie sobie zapisane, że TNA= słaby booking i średnie walki, i wypowiadacie (mówię "Wy" do osób, które co PPV krytykują TNA) się w tym samym tonie przez cały czas. Co do HJ- szczerze mówiąc nie zauważyłem tam ani jednej schrzanionej końcówki (bo wygląda to tak, jakby każde inne, niż "normalne" zakończenie walki w TNA, było z góry skazane przez Was na porażkę). Obejrzenie powtórki przes sędziów, by orzec zwycięstwo... Co jest takiego słabego w tej końcówce? I gdzie jest ta druga kiepska? Storyline z Deaner'em jest beznadziejny i jasno to przyznaję. Co do emerytów w TNA- nie trzeba genialnego umysłu, żeby dojść do tego, że storyline z Mafią ma w ostatecznym rozrachunku doprowadzić do wielkiego zwycięstwa Originalsów. A co uczyniłoby to zwycięstwo wiekszym, niż odzyskanie wszystkich pasów na jednym PPV?

Dwie, nieobejrzane przeze mnie walki, obejrzę jak wylądują na youtubie. Ale i tak nie zmienią mojej oceny, bo na wyrost ją podciągnąłem.

e916f7e946.png

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Turniej STARDOM Cinderella 2026 wystartuje 6 marca w Nagoi. Mecze pierwszej rundy odbędą się w dwa dni z rzędu – 6 i 7 marca. Druga runda zaplanowana jest na 8 marca w Korakuen Hall. To samo Korakuen Hall ugości ćwierćfinały 11 marca, a półfinały i finał rozegrają się 15 marca w Yokohama Budokan. Zwycięzca zgarnie „życzenie”, które zazwyczaj oznacza szansę na walkę o mistrzostwo świata w wybranej dywizji. Źródło zdjęcia: STARDOM STARDOM podało pełną listę 32 uczestnicze
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Oficjalnie potwierdzono szóstą obronę pasa Kento Miyahara w jego siódmym panowaniu jako Triple Crown Champion AJPW. 20 marca Kento Miyahara zmierzy się z obecnym Gaora TV Champion Kuma Arashi. Tytułowy pojedynek odbędzie się na gali AJPW Dream Power Series 2026 w Hachioji. Arashi rzucił wyzwanie o pas Miyahaarze 23 lutego, tuż po tym, jak Miyahara obronił tytuł przed Jun Saito. Miyahara przyjął rękawicę i walka jest już oficjalna. Photo Credit: AJPW 23 lutego Arashi poko
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Turniej tag team NJPW Fantastica Mania zakończył się w Osace. El Sky Team, czyli Místico i Máscara Dorada, triumfowali nad rywalami, odbierając błyszczące trofeum. W finale El Sky Team zmierzył się z duetem Averno i Magnusa. Jako dwie trzecie panujących CMLL World Trios Champions, tagowa chemia Místico i Máscary Dorady pozwoliła im przejść przez dwie pierwsze rundy. Mimo zaciętego oporu ze strony Averno i Magnusa, Místico i Dorada okazali się po prostu za mocni. P
    • Grok
      AJ Lee czuje się „trochę zdenerwowana” przed powrotem do walk singlesowych w WWE. W sobotę na Elimination Chamber Lee stoczy swoją pierwszą walkę singlesową od 2015 roku. Zmierzy się z Becky Lynch o Women’s Intercontinental Championship na PLE. Aby promować galę, Lee i jej mąż CM Punk pojawili się razem w programie ESPN’s First Take. „Tak, po ponad dekadzie” – powiedziała Lee, omawiając swój powrót do walk singlesowych. „Trochę zdenerwowana. Wróciłam w tag team matchu z Best in the World. I
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...