Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Czwartkowy iMPACT! - ważne oświadczenie AJ Styles'a


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

header2.jpg

AJ Styles, po nieudanej próbie zagarnięcia prawa pretendenta do World title i całkowitej (co nigdy się nie zdarzyło) absencji na ostatnim ppv, powiedział zarządowi, że ma coś ważnego do ogłoszenia. Całość wydarzyć ma się już na najbliższym iMPACT!. Nie będę się już tutaj bardziej wdrażał w ten temat, także chciałbym, abyście napisali, co Waszym zdaniem AJ ma do ogłoszenia. Jakieś pomysły ? Osobiście uważam, że jest to podłoże, do jakiegoś większego scenariusza kończącego się na Bound For Glory. Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, na myśl przychodzą mi tylko dwie opcje:

1) AJ domaga się World title, który ostatecznie zdobywa na BFG.

2) AJ uroczyście ogłasza, że chce zakończyć karierę Stinga.

Obie opcje pociągające. Wasze zdanie ?

  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    3

  • The Heartbreak Kid

    1

  • Mast

    1

  • Wyro

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem będzie to ta pierwsza opcja. Raczej nie zdaje mi się żeby to on miał zakończyć karierę Stinga.

Ostatnio chyba jeden stał przy drugiego w narożniku. Moim zdaniem Aj'owi należy się title shot do pasa wagi ciężkiej.

Opcja że Aj odchodzi na przykład do innej federacji odpada, nie robili by po to specjalnie przemówień.

AJ na mistrza TNA! Tak już dawno powinno być, a go nawet nie było na HS.


  • Posty:  69
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Faktycznie sam się zastanawiam co to może być.

90 % że to jakiś większy storyline.

Raczej niemożliwe że by ogłaszał na Impekcie to że chce odejść do WWE :D=))


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmm... Na samym wstępie powiem o tej nieobecności AJ'a na Hard Justice- prawdopodobnie ma to jakieś podłoże storyline'owe, ale w rzeczywistym życiu Stylesowi po prostu ma się niedługo urodzić trzecie dziecko. :) Kiedy już to jest wyjaśnione, przejdźmy do tematu. Opcji jest sporo, czytałem na zagranicznych forach i sytuacja wygląda następująco... Sporo ludzi sądzi, że AJ cofnie się do X Division, co ma zaowocować rematchem klasyka z Unbreakeble (AJ Styles vs. Christopher Daniels vs. Samoa Joe) na Bound for Glory, o pas X Division. Jest to całkiem mozliwe, jako, że podobno X Division ma coraz więcej znaczyć w TNA (już osoba Joe podniosła prestiż dywizji, co dopiero Styles...), zobaczymy... Druga, nieco mniej intrygująca możliwość to AJ ogłaszający, że bierze trochę wolnego ze względu na ostatnie porażki i powracający zaraz przed BFG. Dwie pozostałe wymienił IIL w swoim poście. Ciężko stwierdzić, która będzie prawdziwa, ja nawet nie jestem w stanie powiedziec, która by mi najbardziej pasowała. Wszystkie mają w sobie coś ciekawego. Pozostaje nam czekać do czwartku...

e916f7e946.png

  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

AJ Styles ogłosił, że ma zamiast kończyć karierę profesjonalnego wrestlera. Mimo iż nie powiedział jeszcze "zostaję", Sting prawdopodobnie przekonał go do pozostania w organizacji. Nieco dziwne, ale na pewno nie robiono tego bezpodstawnie. Co może z tego wyniknąć ? Osobiście uważam - tak, jak wyżej - że całość może doprowadzić do poważniejszej walki z Borden'em. Jak się jednak okazuje - całość stoi pod wielkim znakiem zapytania. Dlaczego ? Skorpion, od końca 2005 roku, co roku podpisuje kontrakty w okolicach października/listopada i każdy, miał być jego ostatnim. Tym razem znów jego sytuacja jest niejasna - TNA, oczywiście, zamiast go żegnać, chciałoby zatrzymać Ikonę na dłużej. Chciałbym, aby jednak scenariusz wypalił, Sting odszedł (lubię go oglądać, ale już czas), a jego karierę, zakończył właśnie AJ. Zyskując mega promocję. Istnieją też pewnie inne rozwiązania, ale nawet zdobycie World title, nie może się równać z zakończeniem kariery Ikony.


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już po impakcie, już po ciszy spoilerowej, więc swobodnie mogę opisać wydarzenia wokół AJ Stylesa. Z pewnością ta przemowa nie była prawdziwie z serca(no może tylko o kibicach). Wiadomo - 31 letni zawodnik u szczytu kariery musiałby być niespełna rozumu, by zakończyć karierę. jak już wyżej pisaliści wszystko jest częścią większego planu. Nie sądzę, żeby było, tak jak pisał IIL, że Sting przegra z AJ Stylesem na BFG. Wydaje mi się, że będzie to walka triple threat o WHC: Sting vs. AJ Styles vs. Kurt Angle. W końcówce walki Sting chce pinować Kurta, jednakże sędzia leży poza ringiem, przybiega drugi sędzia, a na ring powraca AJ Styles. Chwilowe spojrzenia pomiędzy Stingiem i phenomenal one, po czym... Sting każe pinować Kurta Stylesowi. Sting kończy karierę na BFG, a AJ Styles zostaje wielkim wygranym 2009 roku. Co by nie mówić na ten pomysł nakierowała mnie rozmowa z mym impektowym mistrzem: Matą.

AJ cofnie się do X Division, co ma zaowocować rematchem klasyka z Unbreakeble (AJ Styles vs. Christopher Daniels vs. Samoa Joe) na Bound for Glory, o pas X Division. Jest to całkiem możliwe, jako, że podobno X Division ma coraz więcej znaczyć w TNA

W sumie też niezły pomysł, jednak problemem może być to, że AJ Styles może nie chcieć znów wracać do najbardziej karkołomnej dywizji, podczas, gdy rodzi mu się tam dziecko itp. Cóż, mi jako kibicowi bardzo by się spodobała taka akcja, pod warunkiem, że Styles zdobędzie pas X division. potem zobaczyłbym najchętniej dość długi feud z heelowym Danielsem i jeszcze kimś, po czym na KOTM match'u na SLammy 10' zdobywa pas wagi ciężkiej. Hell yeah...

AJ ogłaszający, że bierze trochę wolnego ze względu na ostatnie porażki i powracający zaraz przed BFG.

W sumie nie chciałbym takiego scenariusza. Teraz, gdy zaczyna się te "Road to BFG", co już widać, nie powinno się bawić w ucieczki i powroty. To nie dla mnie, ja wolałbym tam, żeby Styles rozgrywał jakiś Storyline z Stingiem i kurtem o WHC.

Póki co tyle, dziękuję :)


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Wydaje mi się, że będzie to walka triple threat o WHC: Sting vs. AJ Styles vs. Kurt Angle.

Nie ma takiej opcji. Ostatni World Heayweight title shot Stinga, miał miejsce na Hard Justice. Skorpion już nigdy nie stoczy walki o ten pas.

W końcówce walki Sting chce pinować Kurta, jednakże sędzia leży poza ringiem, przybiega drugi sędzia, a na ring powraca AJ Styles. Chwilowe spojrzenia pomiędzy Stingiem i phenomenal one, po czym... Sting każe pinować Kurta Stylesowi. Sting kończy karierę na BFG, a AJ Styles zostaje wielkim wygranym 2009 roku.

Wielkim wygranym 2009 ? widocznie, impektowy mistrz Mata, myśli podobnie jak niektórzy siedzący za sterami TNA. ;) Chodzi mi o ich szczególne sposoby promowania wrestlerów, via Joe z mentorem Nash'em, cyz teraz Tazz'em. Po co mu w ogóle ktoś taki, skoro przedtem był właśnie over ? Dopiero zabawy w "Pana Mentora" zwaliły sprawę. Coś takiego, to przyznanie przysłowiowej ryby, zamiast wędki, młodemu i utalentowanemu Styles'owi. Dla mnie byłoby to zgnojenie na maxa, Sting dzięki takiemu zagraniu, pozostawiłby po sobie tylko niesmak...

W sumie też niezły pomysł, jednak problemem może być to, że AJ Styles może nie chcieć znów wracać do najbardziej karkołomnej dywizji, podczas, gdy rodzi mu się tam dziecko itp

AJ kiedyś powiedział: "Dywizja x, to miejsce gdzie zacząłem i miejsce, gdzie chciałbym skończyć". ;) Osobiście, mimo iż najpierw chciałbym nacieszyć się kilkumiesięcznym runem z WHC, chciałbym zobaczyć jego poważny powrót do tych zmagań. Kto z nas, nie chciałby zobaczyć go jeszcze raz w ultimate x, czy też ogólnie, rywalizującego z kimś o X Division Title. 6 time champ kiedyś musi dobić do dziesiątki. ;)

Btw. karkołomnej dywizji ? przypomnij sobie lepiej X Div KOTM, tudzież Steel Asylum. Ci kolesie za każdym razem gdy mają okazję się poświęcają i równanie ich z błotem takimi stwierdzeniami, to po prostu grzech.

Powrót klasyka - AJ vs. Daniels vs. Joe. Z przyjemnością bym ich oglądał znów w akcji. Ale z jednym mankamentem - stawką powinien być World title, wręcz wymarzony main event, Bound For Glory.

Generalnie sytuacja ta jest ciężka. Mam sporo pomysłów, ale ciężko o jakikolwiek punkt zaczepienia. Następne tapingi iMPACT!/No Surrender, wiele wyjaśnią.


  • Posty:  105
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.08.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiadomo już, że na następnym iMPACT! zobaczymy powrót Stylesa, który wraz ze Stingiem i Hernandezem będzie walczył przeciwko Bookerowi, Steinerowi i Morganowi. Ciekawe jaki szczególny cel będzie miał ten storyline, do głowy przychodzi mi powrót Stylesa na wielki tron TNA, kiedyś musi to nastapić. Mam wrażenie że to właśnie zdobycie World Title przez Stylesa może być w przyszłości uwieńczeniem destrukcji Main Event Mafii przez linie frontu TNA. Swoją drogą to dopiero kilka tygodni temu wróciłem do oglądania wrestlingu, i Main Event Mafia powinna być zlikwidowana jak najszybciej. Nie podoba mi się ta podróbka nWo, obawiam się że dalsze ciągnięcie jej w czasie i tworzenie takiego angle jak "WCW vs. nWo" z "TNA vs. mEm" może mieć podobne skutki dla TNA jak skończyło się to dla WCW. I mam nadzieje że Kurt Angle nie okaże się być dla TNA taki jak Holywood Hogan i Nash okazali się być dla WCW.

" Only God Can Judge Me " - Tupac Shakur
  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  715
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  18.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

(...)Main Event Mafia powinna być zlikwidowana jak najszybciej. Nie podoba mi się ta podróbka nWo, obawiam się że dalsze ciągnięcie jej w czasie i tworzenie takiego angle jak "WCW vs. nWo" z "TNA vs. mEm" może mieć podobne skutki dla TNA jak skończyło się to dla WCW. I mam nadzieje że Kurt Angle nie okaże się być dla TNA taki jak Holywood Hogan i Nash okazali się być dla WCW.(...)

Moim zdaniem bzdura. To jest mniejsze zło - najbardziej bezbolesny sposób na wykorzystanie kilku nazwisk, które mają po prostu być a nie do końca wiadomo, co z nimi w stu procentach sensownego zrobić. Taki Booker do niedawna - widać, że w TNA zaczynają myśleć (trochę ironicznie może brzmieć, ale uśmiecham się gdy to piszę, szczerze - na dodatek :D )

Poza tym ja życzyłbym sobie właśnie takiego feudu, jak WCW vs nWo. Nie w sensie dosłownym, tylko budzącym takie same emocje, jak tamten. Będącym taką samą nowością na czasy współczesne, jak tamten wytyczył kult wrestlingu lat 90. Najlepsze czasy, mało brakowało, a byśmy teraz tygodniówki WCW zamiast WWF ściągali.

Nie wiem też, czemu skojarzyłeś w taki dziwny sposób, ale MEM to nie mEm, tylko nawiązanie do Millionaire's Club - wyjadaczy. Po drugiej stronie masz współczesne New Blood - "młodzi i ambitni" - takie było zamierzenie tego feudu już od początku. I w tym zamierzeniu jest on realizowany (co niekoniecznie jest dobre, bo i Millionaire's Club angle też dobry nie był :P ).

I ten ostatni wspomniany feud właśnie - MEM vs NB - był przysłowiowym samobójem.

Co do tematu to opcji jakiejś ciekawej nie wymyślę, ale skoro Hogan ma być w TNA.. Wariant z zakończeniem kariery Stinga przez AJ'a byłby dla niego wielką nobilitacją, ale ratingi i marzenia części fanów, nawet jak nie przepadają za Hoganem, chciałyby czego innego - Icon zasługuje na wygraną z Hoganem. Bez żadnego pasa czy głupiej stypulacji, tylko prawdziwy single match o bycie legendą.

Najciekawiej brzmi opcja AJ'a w X-Division.

 

 

 

chcelatooo.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...