Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Światowa Elita?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

IMG_4280.jpg

Na ostatnim Impakcie doświadczyliśmy powstania nowej stajni - World Elite. W jej skład wchodzi trójka z British Invasion, Sheik Abdul Bashir, Kiyoshi oraz Eric Young. Pochodzą oni kolejno z Anglii, Iranu, Japonii i Kanady. Obwieszczają te cztery kraje jako Światową Elitę. Ich liderem jest ten ostatni. Są przeciwko wszystkiemu, co amerykańskie. To gwoli wstępu. Teraz rozważmy byt tej frakcji w TNA.

Jak już pisałem, ich liderem jest Young. Jeszcze niedawno zabawiał tłumy fanów TNA swoim komediowym gimmickiem. Po powstaniu MEM i FL jego postać znacznie spoważniała i przed Ericem stanęła szansa, by zaistnieć w federacji. Stało się to jednak inaczej, niż przewidywaliśmy. Przeszedł heelturn i teraz stoi na czele World Elite. I teraz zadajemy sobie pytanie, czy Eric to odpowiednia osoba na to miejsce? Oto zdanie Eddy'ego.

owszem są gorsi od Young'a, ale po prostu nie lubię gościa i irytuje mnie jak mało kto. Ciężko go kupić jako lidera tej grupy, IMO do tej roli dużo bardziej pasowałby Doug Williams, który jest naprawdę ciekawą postacią. Young'owi nie pomoże nawet zgolenie pały, ja nigdy nie kupię niziutkiego kolesia ze śmiesznym głosem, który dowodzi 5 chłopa.

Zgadzam się, iż Williams byłby bardziej pasującą osobą na to miejsce. Ale wolę Erica bardziej niż Brutusa Magnusa, którego po prostu nie kupuję. Young to ciekawa postać, która potrafiła w odpowiedni sposób oddać swoje emocje. Zobaczymy, jak dalej potoczą się jego losy.

Zobaczymy również, jak potoczą się losy WE. Jak to widzicie? Co ogólnie sądzicie o tej stajni? Zapraszam do dyskusji.

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Danielsson56

    2

  • IIL

    1

  • TNA Original

    1

  • Ammnaister

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Zgadzam się, iż Williams byłby bardziej pasującą osobą na to miejsce. Ale wolę Erica bardziej niż Brutusa Magnusa, którego po prostu nie kupuję. Young to ciekawa postać, która potrafiła w odpowiedni sposób oddać swoje emocje. Zobaczymy, jak dalej potoczą się jego losy.

Fanom TNA, takie nazwiska, jak Doug Williams, Bashir, czy Magnus jeszcze wiele nie mówią. A kim jest Eric Young ? TNA oryginal, zawodnik, pracujący dla Carter już ok. 5 lat.

Generalnie kupuję Younga jako heela - dlaczego ? ponieważ ma ku temu prawdziwe powody. Publika reagowała na niego zawsze, a mimo to, ciągle był pomijany. Nie mam tutaj na myśli, że widzę go jak main eventera w przyszłości, ale stać go na solidnego upper midcardera (co już tu zresztą nie raz pisałem). Mimo wszystko - powinno się zmienić nieco jego wizerunek. Nie, nie chodzi mi o to, aby pakować go w strój clowna i kazać biegać z tasakiem po Impekt Zone (jak wiecie kto), tylko zrobić z niego poważną osobę - np. przefarbować włosy na czarno, ubrać w inny sposób... Na pewno dałoby się to zrobić. Z przyjemnością obejrzałbym jego program z Jarrett'em, który potencjalnie ostro by go wypromował. Jednak, niestety, sytuacja Jarretta jest niepewna.

Jak to widzicie? Co ogólnie sądzicie o tej stajni?

Hm, generalnie nie widzę wad w tej formacji. Takich drużyn w przeszłości było sporo, czy to Team Canada, czy The SAT, lub cała gromada przybyszy na turniejach X Cup. Jednak ciężko jest mi jednoznacznie ocenić istnienie tej frakcji. Zacznę jednak od plusów - nie wiem, jak Was, ale przynajmniej mnie, British Invasion, wciąż nie przekonuje. Może zaciągnięcie ich do stajni nieco podniesie ich over i trójkę Brytyjczyków da się lepiej oglądać... Poza tym - Bashir i Kyoshi dostaną jakiś czas antenowy. Za Bashir'em (pewnie nie ja jeden, hehe) nie tęskniłem, ale uważam, że Kyoshi powinien być częściej pokazywany. Minus ? jeden, OGROMNY. Jak nie trudno się domyślić, zasadniczym problemem jest tutaj to, że w TNA istnieje już naczelna heel'owa stajnia, której większość ma już dość. Ogólnie, wśród fanów panuje chyba lekki przesyt tego typu ugrupowaniami i pomysł z stworzeniem kolejnych (fakt, nieporównywalnie mniejszych... ale zawsze) jest skazany na niepowodzenie od razu przy starcie. Jak jednak to się potoczy dalej - nie wiem, może piątka ta się wybroni, może nie. Z całości zależy mi tylko na Young'u i Kyoshi'm, czy ta dwójka skorzysta na tym ? pokaże czas.

Dzięki za topic, Danielsson.


  • Posty:  305
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak to widzicie? Co ogólnie sądzicie o tej stajni?

Po wczorajszym impakcie widzimy,że World Elite jest praktycznie drugą MEM.Tak,do tego jeszcze jeśli można już tak powiedzieć to współpracuje z MEM.Gdy zobaczyłem jak Kurt i Eric wysiadają z samochodu już wiedziałem co się święci.Dalsze losy widzieliśmy na impakcie.Można to opisać w ten sposób.MEM + World Elite kontra reszta TNA.Czy to dobrze,że powstał już tak duży storyline wokół tych dwóch stajni?Na pewno tak to przyciągnie widzów do impakta.Jednak jak długo to potrwa?Myślę,że powoli głównie MEM się kończy.Sting,Foley,Lashley itd. spowodują na BfG prawdopodobny koniec MEM.Ale co wtedy z WE?Czy to będzie druga MEM?Oby nie,ponieważ widzowie będą już zmęczeni kolejną dominacją innej stajni nad resztą,dlatego jak najszybciej WE powinna wyrobić swoją markę.Już na samym początku,czyli tydzień temu British Invasion zdobyło pierwsze pasy dla nowej stajni.Jak na początek to naprawdę zrobiło się obiecująco.

W tym wszystkim najważniejsza dla TNA chyba jest postać Younga.W tej chwili widzimy w nim przywódcę.Jednak co było kilka miesięcy temu?Jakieś pojedynki nie wiadomo skąd z Rhino itd.Dlatego dobrze,że Eric teraz może się wykazać.Jest wrestlerem dobrym,przy micu też nie można mieć większych zastrzeżen.Publika reaguje na niego.Czego chcieć więcej?Dobrze też,że TNA dała szansę mu teraz,bo zawsze przyda się w federacji solidny midcarder.Na pewno Young ma mozliwości,żeby taką osobą być.Reszta stajni raczej na razie,oprócz British Invasion,trzyma się Erica,ale jak długo to wytrzyma?Trzeba śledzić kolejne impacty i PPV,a na pewno się dowiemy.Teraz możemy powiedzieć tylko tyle,że ostatnio zrobiło nam się ciekawie na tygodniówkach za sprawą dominacji MEM,a jak będzie z WE?Zobaczymy. :)


  • Posty:  7
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

World Elite stajnia założona moim zdaniem tylko w jednym celu. Już w dwa tygodnie po oficjalnym uformowaniu łączą się z główną frakcją w TNA Main Event Mafią. Jest to nie wątpliwie wrzucenie chłopaków na głęboką wodę i przypushowanie ich w celu zniszczenia Mafii. W okresie kiedy Dixie Carter przejmuje całkowitą władzę, kiedy widzi ona że taki produkt jaki aktualnie pokazuje nam TNa nie sprzedaje się decyduje się na takie a nie inne posunięcie. W mojej myśli jest to ruch przemyślany jeśli dodać że do frakcji dołączą w niedalekiej przyszłości mogliby by dołączyć Meksykanie czyli Homicide i Hernandez. W takim razie po co teraz sojusz ? Sądzę iż Kurt Angle będzie wykorzystywał Erica i spółkę do odwalanie typowo brudnej roboty. Sam będzie się zajmował tym co najważniejsze w każdej federacji czyli pasem mistrzowskim. Reszta Mafii będzie zajęta swoimi sprawami czyli bronieniem pasów i niszczeniem Stinga. Wydaje mi się że do takich właśnie robót jak np. obicie na backstagu Lashleya czy Stinga będą wykorzystywani właśnie oni. To w końcu nie spodoba się World Elite którzy postanowią zrobić bunt co prowadzi do feudu obu frakcji i ostatecznej walki na Bound for Glory. Ale o tym jaki status osiągną World Elite i czy stanie się według moich poglądów na ten temat zadecydują najbliższe Impacty.

378622.jpeg

  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A kim jest Eric Young ? TNA oryginal, zawodnik, pracujący dla Carter już ok. 5 lat.

I na szczęście pani Dixie zaczyna to doceniać. World Elite ma już parę dni i sądzę, że Young jako lider WE spisuje się nad wyraz nieźle.

zrobić z niego poważną osobę - np. przefarbować włosy na czarno, ubrać w inny sposób...

Jakby TNA to słyszało... :) Może nie mieliśmy farbowania, jednak Eric ma króciutkie włosy i krótkie gatki w mniej walących po oczach kolorach. Pasuje na gościa dowodzącego grupie nacjonalistów.

Z przyjemnością obejrzałbym jego program z Jarrett'em, który potencjalnie ostro by go wypromował.

Jarrett byłby idealną osobą do wypromowania gościa dopiero wstępującego do upper mid-cardu. Szkoda, że na razie nie wiadomo, jaka przyszłość czeka Jeff'a, jednak jeśli miałby wrócić do TNA jako tylko wrestler... Eric vs. Double J - na pewno nieźle zapowiadająca się walka.

Jak nie trudno się domyślić, zasadniczym problemem jest tutaj to, że w TNA istnieje już naczelna heel'owa stajnia, której większość ma już dość. Ogólnie, wśród fanów panuje chyba lekki przesyt tego typu ugrupowaniami i pomysł z stworzeniem kolejnych (fakt, nieporównywalnie mniejszych... ale zawsze) jest skazany na niepowodzenie od razu przy starcie.

Hm, raczej nie widzę tego w ten sposób. Jak widać było na impektach Mafia i World Elite łączą się. Razem tworzą wielką grupę tych złych. Na starcie widać szanse dla wszystkich członków Elity, gdyż nie ma to jak promocja u boku Kurta Angle'a, World Heavyweight Championa i ogólnie całej Mafii. Poza tym fakt, że ludzie mają już dość MEM sprawia, że będą jeszcze bardziej nienawidzić heelową stajnię, a o to chyba w niej chodzi.

Myślę,że powoli głównie MEM się kończy.Sting,Foley,Lashley itd. spowodują na BfG prawdopodobny koniec MEM.Ale co wtedy z WE?Czy to będzie druga MEM?Oby nie,ponieważ widzowie będą już zmęczeni kolejną dominacją innej stajni nad resztą,dlatego jak najszybciej WE powinna wyrobić swoją markę.

WE na pewno nie stanie się drugą Mafią. Czy wyobrażasz sobie Magnusa, Terry'ego czy Kiyoshiego walczących o główne trofeum w TNA? Nie są na tyle podbudowani. Sądzę, że WE bardzo różni się od MEM. Przede wszystkim na początku mieli trochę inne cele. World Elite stworzyło się przeciwko USA, przeciwko wrestlerom z tego kraju, by wreszcie zaistnieć, wreszcie zająć ich miejsce, spot. A Mafia? Walczą, by nadal utrzymać się na topie, trochę mąci to młodszy Joe, jednak większość emerytów chcą wciąż trzymać swój spot.

W mojej myśli jest to ruch przemyślany jeśli dodać że do frakcji dołączą w niedalekiej przyszłości mogliby by dołączyć Meksykanie czyli Homicide i Hernandez.

Nie ma szans, by LAX dołączyło do WE. Tak, Elite to stajnia złożona z obcokrajowców, ale Hernandez i Homicide wypowiadają się dobrze o Ameryce. Poza tym obecnie walczą przeciwko WE, więc taka zmiana byłaby co najmniej dziwna i nie podobała się fanom, przepadającym co by nie mówić za Latynosami.

To w końcu nie spodoba się World Elite którzy postanowią zrobić bunt co prowadzi do feudu obu frakcji i ostatecznej walki na Bound for Glory.

Pomysł z wykorzystywaniem dobry, jednak nie ma szans, aby World Elite jako frakcja, stajnia miałaby być face'owa. Taki skład, spoza USA, jest tylko, żeby być przeciwko USA, a co przeciwko USA, jest złe. :P W ostatecznych niszczycielach Mafii upatruje trójkę Sting-Lashley-Foley z małą pomocą od AJ'a, góra Danielsa.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...