Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

tagr.png

Dominacja nowego tagu?



czyli o nowym teamie Kanadyjczyków...

Witam wszystkich użytkowników BGZ. Dyskusja ta w całości poświęcona będzie dwóm osobom. Pierwszą jest Adam Copeland, szerzej znany jako Edge, a drugą Christopher Irvin, bliżej kojarzony jako Chris Jericho... Oboje są Kanadyjczykami (choć Jericho urodził się w Nowym Jorku). Obydwaj są heelami, i Edge, i Jericho występują na SmackDown. I jeden i drugi byli bardzo niezadowoleni podczas Bash. Obie te postacie łączy kilka rzeczy. Teraz, po "The Bash" tę dwójkę łączy jeszcze jedna bardzo istotna rzecz. Tag team Championship. Otóż po tym, jak Edge narzekał na to, iż 9 time world champ nie ma walki na PPV, a Jericho narzekał na oszukiwanie ze strony Rey'a, Teddy Long, pod naciskiem Vince'a McMahona, postanowił dodać tą dwójkę do walki o Tag Team Championship. I choć Kanadyjczycy nie zbyt się namęczyli w tejże walce, zdołali odebrać tytuły mistrzowskie braciom Colon... Zdziwienie jest tym większe, bowiem każdy z nas wie, jaka jest dywizja tagów w WWE..

Nie wiem, jak inni, ale ja po zaledwie 2 występach tego, mówiąc bez ogródek: tagu z dupy, całkowicie ich kupiłem. Nie dość, że stworzyli świetny tag team, zdobyli mistrzostwo to jeszcze momentalnie i drastycznie podnieśli wartość tego pasa. Nikt tu mi nie powie, że po feudzie Rey'a i jericho pas IC nic nie znaczy, wydaje mi się, ze tak samo będzie z Edgem i jericho. Przecież oboje są byłemi, z reszta niedawnym, mistrzami federacji. to chyba coś oznacza. A tu nagle obie te osoby są połączone w tag. Aż dziw bierze, ze WWE odważyło sie dać 2 tak bardzo zasłużone postacie do jednej drużyny. Zarówno WWE jak i pas tag team urosły w moich oczach...

Jericho: dwukrotny mistrz wagi ciężkiej w 2008 roku, wrestler WWE roku 2008, najbardziej znienawidzony wrestler roku 2008 wg. PWI

Edge: 9 krotny mistrz wagi ciężkiej/WWE, 3 krotnie w tym roku i 3 w zeszłym

Co tak dwie uznane osoby robią w jednym tagu, podczas gdy wśród innych tagów mamy braci Colons, Cryme Tyme oraz Legacy. Wszystkie te trzy teamy Kanadyjczycy nazwali by "hipokrytami, debilami, idiotami", przecież to nie te progi. I tu zachodzi pytanie: Czy obecni mistrzowie mają z kim przegrać pas? Wg. mnie ejdyna opcją jest Legacy, ale to ze wzgledu na ich sterczenie przy Randym Ortonie. Z resztą, jeśli pogłoski się potwierdza, jakoby Ted Dibiase jr. miał przejsć face turn, wydaje się, że team Legacy nie moze zdobyć pasów tag team. Bracia Colons też odpadają ze względu na wydarzenia, które dopiero mają się wydarzyć... Szczerze mówiąc: albo WWE stworzy jeszcze jeden mocny tag team, albo stworzą mniejszy, nieco słabszy tag team, a tag team Edge'a i jericho przerodzi się w konflikt zaraz po tym, jak stracą pasy...

Może i trochę krótko, ale myślę, że można rozwinąć tu naprawdę niezłą dyskusję. Mam nadzieję, ze wypowiecie się licznie i tłumnie:

Zapraszam do dyskusji

  • Odpowiedzi 19
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Anonymus

    2

  • Cutter

    2

  • Yanki

    1

  • cenaamphardy4ever

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  703
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak sam napisałeś Edge i Jericho bardzo podnieśli wartość pasa Tag Team'owego,ale nie sądze że oni udźwignął na barkach taką odpowiedzialność.Jeden konkretny tag nie uniesie sam pasu potrzebne są jeszcze z 1,2 tag teamy.Po ostatnich newsach,gdzie pisze,że Matt Hardy został przeniesiony na SD! zaczynam trochę poważniej myśleć o tym że Matt i Jeff znów będą tag team partnerami.Wiem że to mało możliwe,ale Matt narazie jest zapomniany,a Jeff walczy o WHC.Może gdyby Jeff darował sobie pas WHC (co się pewnie nie stanie) mógłby stworzyć świetny tag team z Mattem jak za dawnych lat.

Edge ma wielkie doświadczenie w walkach tag teamowych miał przecież tag z Randym Ortonem oraz Christianem,nie sądze aby Colonsi,Cryme Tyme ani Legacy odebrali im ten tytuł.Są to młodzi zawodnicy którzy właściwie mało osiągneli w wrestlingu.

Następna rzecz

a tag team Edge'a i jericho przerodzi się w konflikt zaraz po tym, jak stracą pasy...

To jest bardzo możliwe z tego powodu,że gdy stracą pasy jeden będzie obwiniał drugiego,i przerodzi to się w naprawde ostry konflikt.

Może być jeszcze inna możliwość-wrestlerzy zapragnął walczyć solo i będą prowadzić do rozpadu tagu.

Następna rzecz

jakoby Ted Dibiase jr. miał przejsć face turn

To jest też bardzo możliwe i może to się sprawdzić.Na Bashu Ted wpadł po części w konflikt z Randym Ortonem,po tym jak nie udało im się zdobyć pasa tag teamów.

Krążą też pogłoski o rozpadzie Colons'ów.Jeżeli ten tag się rozpadnie to kto będzie walczył o ten pas?Zostaną dwaj kanadyjczycy oraz Cryme Tyme.

Do walki może też wejść tag team Regal and Kozlov,ale ten tag team większej kariery pewnie nie zrobi (jeżeli w ogóle zostanie utworzony)

Tak więc to jest następne pytanie jeżeli doszłoby do rozpadu tych dwóch tagów,kto walczył by o pas.

I jeszcze coś mało istotnego,NAZWA!Jak ten tag będzie się nazywał czy zostanie Edge and Chris Jericho czy może wymyślą jakąś nazwę?

Np.Rated Y2J lub Two Canadians :P .

White oczywiście piwo za temacik się należy :thumb: .

@ Down-Zupełnie zapomniałem o Hart Dynasty to rzeczywiście mocny tag,ale bez przesady napewno nie są lepsi od Edge'a i Jericho.

To tag stworzony z młodych wrestlerów,kanadyjczykom mogą dorównać za co najmniej pół roku.

Edytowane przez Gość

  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Damn, zapominacie i jednym teamie, który może zagrozić Kanadyjczykom - The Hart Dynasty. Co prawda nie teraz, zaraz, ale za miesiąc dwa - czemu nie?

Oczywiście może też być reaktywacja BoD,DX, Hardyz, to by było coś. Dywizja Tag Teamów poszłaby zdecydowanie w górę. Oczywiście możnaby też stworzyć jakieś tag teamy ot tak, np. Mysterio&Morrison, Bourne&Kingston, etc. Co do Colonsów - Zobaczymy w poniedziałek, jak to wszystko bdzie wyglądać :)

Liczę na rozpad Colonsów i Legacy, a utworzenie/reaktywację podanych tt u góry.

Skuter, nazwa nie musi być, np. Miz i Morrison jej nie mieli, Batista und Mysterio też nie.


  • Posty:  135
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Faktycznie. Obaj są mocni indywidualnie doświadczeni, utalentowani, utytułowani, sławni, wielbieni itp. Jednak Od pewnego momentu tag teamy tworzyli Ci gorsi, Ci którzy nie walczyli o pasy indywidualne czyli Cryme Time, Colons, Legacy( od czasu pojawienie się brata, nie pamiętama go w walce indywidualnej). Dlatego wyższość Edge'a i Y2J'a jest niezaprzeczalna. Pytanie: Czy wyżej wymienione tagi potrafią im się przeciw stawić. Odpowiedź poznamy już, w krótce.

Damn, zapominacie i jednym teamie, który może zagrozić Kanadyjczykom - The Hart Dynasty

Słuszne słowa. Młodzi utalentowani wrestlerzy, mogą namieszać w współczesnych tag teamach. Jest też kilka czynników, które wskazują na nich:

1. Przejscie do Smackdown! toduży krok w rozwoju tego teamu.

2. Rzekomy rozpad Legacy. Widzieliśmy jak Ted kłocił się z Ortonem. Krążą pogłoski o jego face turnie.

3. Rzekomy rozpad The Colons. Nie znam szczegółów, ale braca mają się pokłócić.

4. O Cryme Time wszyscy już dawno zapomnieli i wątpie by nastąpił ich powrót.

Byłbym zadowolony, gdyby Jeff i Rey stworzyli tag team. W końcu nie raz z nimi walczyli na Smackdown!. Jednak po tym co wydarzyło się na The bash, to wydaje mi się, że Hardy rozpocznie feud z CM Punkiem, ale to już inna bajka.

Oczywiście może też być reaktywacja BoD,DX, Hardyz

Wątpię. Myślę, że Kane rozpocznie feud z Khalim. Undertaker powróci i raczej zajmie się pasem indywidualnym. Jeżeli chodzi o DX to HBK ma powrócić dopiero w nastepnym roku,a Nochal feuduje z Ortonem. Hardy Boyz...mówiłem już o Jeff'ie i niesądze o reaktywacji tego tagu.


  • Posty:  284
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zapowiada się ciekawie...

Edge i Jericho to jeden z lepszych Tag Teamów , które moglismy zobaczyc przez ostatnie pare lat. Colonsi ? Cryme Tyme? Legacy?

Nie mysle , ze to nie oni będą się kręcili wokół tego pasa. To moze być wielka szansa dla Hart Dynasty , naprawde bardzo utalentowany team , młodzi , silni , głodni sukcesów. Szczerze to chciałbym tylko ich widzieć kręcących się wokół Edge'a i Jericho. Jest mozliwosc stworzenia innego "porzadnego" Tag Teamu , to wtedy Edge i Jericho mieli by normalnych przeciwników.

Narazie Kanadyjczycy powinni byc górą w kazdym pojedynku...


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powiem tak.... Zarząd WWE chciał najwidoczniej upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Jednym grillowanym kurczakiem (w moim odczuciu) jest fakt odsunięcia Edga od WHC i Jericho od IC Title. O ile jeszcze feud Y2J'a z Mysterio mógłby trochę potrwać, to feud Edga i Hardy'ego moim zdaniem nie miałby dalszego sensu. Tym sposobem WWE musiało zrobić coś z tymi dwoma, jakże ważnymi dla federacji zawodnikami. Drugim kurczakiem wydaje się być podniesienie prestiżu/poziomu walk tag teamowych. Moim zdaniem na chwilę obecną Tag Team w WWE leży i kwiczy (zapraszam do TNA :waving: ). O ile Edge i Jericho trzymają poziom, to z kim mogą konkurować? Colonsi? Może źli nie są, ale nie zachwycają. Cryme time? Legacy? Dupa zbita panowie i panie. Niestety. Tag team wrestling w WWE do mnie nie trafia, nie ma tego 'czegoś' co prezentuje TNA. Chociażby najprostszej rzeczy - współpracy między zawodnikami. Niemniej wierzę w lepszą przyszłość. Jednakże, żeby było lepiej zarząd musi spiąć poślady i rozkminić to i owo. Np nikt by nie pogardził nowymi tag teamami. :thinking:


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdy zobaczyłem szczerzących się ironicznie Jericho i Edge'a poobwieszanych pasami Tag Team pomyślałem dokładnie to co reszta - rewelacja. Większy prestiż dla pasów, w ogóle całej dywizji, etc. Obaj zawodnicy tworzyli już takie teamy "z przypadku" i zawsze wychodziło to na prawdę świetnie. Gdy poda się za przykład ich Tagi z Christianem czy Rated RKO albo Jericho & Benoit ciężko nie myśleć pozytywnie. Niestety, prawda jest brutalna - na obecną chwilę Kanadyjczycy nie mają szans na przetrwanie, chyba, że zdarzy się cud w postaci reaktywacji starych teamów. Najpoważniejszy problem to absolutny brak rywali. Powołując się na złotą erę teamów, trzeba zauważyć, że takie Edge i Christian (najlepszy przykład) mieli za rywali braci Hardy, Dudleyz i wiele innych teamów których członkowie byli rozpoznawalni z walczenia razem. Cutting Edge było wyraziste gdy uderzało w Taker'a, Highlight Reel było mocne gdy jego gościem był HBK, a co teraz? Powiedzą Colonsom, że nie są cool, Legacy, że i tak nie osiągną tego co ich starzy, a hart Dynasty, że mają śmieszne gacie? Na moje oko to już bardziej obniży prsetiż Copelanda i Chrisa niż zwiększy prestiż dywizji Tagów. Zastanawia mnie niepokojący spoiler o niechybnym rozpadzie Colons Brothers i Legacy. Do czego to prowadzi, bo chyba nie dla pushu Dibiasego, czy Carlito. Może teamy w WWE po prostu idą w odstawkę?

Zarząd WWE chciał najwidoczniej upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.

Wątpię. Na SmackDown osób do walki o pas jest niewiele, gdyby odsunąć tą dwójkę, zostaliby sami Punk i Hardy. Nawet gdyby dołączył do nich Taker i załóżmy Kane(na bezrybiu...), czy załóżmy teoretycznie wypushowany Morisson to i tak byłoby cholernie mało.

Damn, zapominacie i jednym teamie, który może zagrozić Kanadyjczykom - The Hart Dynasty.

Mówicie Hart Dynasty ja mówię bullshit. Już większe predyspozycje mają Legacy , którzy także mają sławne korzenie, ale przynajmniej Ortona za plecami. Harty nie mają nic poza ambicjami.

Co prawda nie teraz, zaraz, ale za miesiąc dwa - czemu nie?

Dobre sobie. Ciekawe co w ich karierze wydarzy się za te dwa miechy? Pokonają Goldusta i Hornswoggle'a? A może Regal'a i Kozlov'a? Dobry team potrzebuje solidnej promocji. Jedyny team z którym kanadyjczycy mogliby śmiało rywalizować rozpadł się 2 miesiące temu na drafcie. Miz i Morisson byli zgrani, pewni siebie, utytułowani w dywizji teamów, pokonali absolutnie wszystkich rywali, mieli krótki program z samym Dx, zgarneli nagrody dla teamu roku i mieli własny show, który na wwe.com cieszył się wielką popularnością. Jericho i Edge takiej promocji mieć nie muszą, bo mają takie kariery indywidualne, że to wystarczająco promuje ich team. Jeśli jakiś team miałby śmiało przystawiać się do nich to musiałby przejść tyle co M&M, a na to jest już za późno.

Tag team wrestling w WWE do mnie nie trafia, nie ma tego 'czegoś' co prezentuje TNA

Trochę zboczę z teamtu, ale trudno. TNA ma zawodników, którzy nie koncentrują się na indywidualnej karierze, ale na pracy zespołowej. Dlatego takie teamy jak team 3D, Lax, MMG, czy Beer Money są naprawdę mocne i tworzą kapitalną dywizję. A przy okazji raz za czas zdarzy im się walczyc o pas WHC i X-Divison. Jedno nie wyklucza drugiego, a panowie z WWE chyba o tym zapomnieli.

Na początku posta wspomniałem, że musiałby zdarzyć się cud, żeby Y2J i Edge utrzymali team do pierwszego konfliktu (najlepiej walki o title-shot). Tym cudem jest reaktywacja starych teamów w stylu Dx czy BoD lub utworzenia nowych na kształt Kanadyjczków, ale WWE stać by było chyba tylko na utworzenie / przywrócenie góra jednego teamu. Czy to coś zmieni? Poza tym nie wiem jak wy, ale ja w cuda nie wierzę :P


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wreszcie WWE pomyślało o teg teamach. Edge i Jericho napewno podniosą wartośc tych pasów, tylko jest jedno ale... czy będą się kłucic między sobą. Ja myśle że tak. Ale gdyby WWE jednak miało inne plany wobec ich to super, ponieważ zaszłaby potrzeba stworzenia równie dobrego teamu. Od Legacy może odejśc Dibiase, Cryme Tyme nie dorastają im na razie do pięt tak jak The Hart Dynasty, a team braci Colons sie ponoc rozpadnie. Bardzo dobrze by się stało gdyby na ring powrócił team DX, ale teraz to jest oczywiście nie możliwe ze względu na kontuzję Michaelsa. Jest jeszcze jedna opcja, może zrodzi się jakiś team z udziałem Bourneya lub Swaggera.

Aha przecież dużo namieszac moze team Festus i Hornswoogle - żarcik :P


  • Posty:  839
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE stworzyło Tag z myślą...o mnie :D Świetnie się dobrali dwaj zawodnicy którzy potrafią znakomicie wykorzystać błędy rywali.Często grają nieczysto i to mi się w tym Tagu podoba. Myślę że jeśli nie nie stracą pasów w pierwszych próbach obrony to możemy byc światkami narodzin wspaniałego Tagu :) Moim zdaniem tylko Legacy mogą się przeciwstawić Edgowi i Chrisowi.Ale zobaczymy jak to będzie w najbliższych walkach z ich udziałem.


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

Szczerze mówiąc, tak jak na samym początku byłem zachwycony ta jakże spontaniczna decyzja, to teraz po przeczytaniu postów wyżej zaczynam sie martwić ... WWE robi to zdecydowanie na siłe. Jericho, tak jak sie po DRAFT`cie spodziewałem będzie osoba, która ratuje cały rooster. Najpierw podnosi range pasu IC, a teraz Tag . Szczerze to sposób w jaki zakończono feud Reya i Chrisa trochę mi nie odpowiada. To jest pewne, że Jerichop nie będzie chciał rewanżu o pas, bo po co ... Tak więc zakończyliśmy tak feud z dupy, no i teraz wydaje mi sie, że owrócimy do mało ciekawego stanu pasa. Jesli Morrison się za niego nie zabierze, to ciemna dupa i mamy kolejny tytuł Junajted Stejts ... Of Top ;) Wracając teraz do tagów, to znów mam odczucie, że nie będzie z kim rywalizować ... Jedyne światełko w tunelu, to fakt, iż Edge i Jericho to szanowane osoby o których sie tak łatwo nie zapomni, ale wieczna rywalizacja z Colonsami

którzy i tak sie rozpadna

, czy Legacy, które zmierza ku rozłące, to zły pomysł.

Najbardziej podoba mi sie pomysł Jankiego z Hart Dynasty ... Może to właśnie po to zostali "przedraftowani" na Smackdown. Racja również jest taka, iż muszą jeszcze poczekać z dwa dobre miesiące, bądź dostać porządnego kopa i już się starać, o jeden z pasów. Co prawda wyjście to jest dobre, ale, skoro WWE chciało podnieść rangę pasów, to musi .... musi byc to walka dobra ze złem ... dwa złe tagi to raczej niezbyt trafny wybór. Jeśli miałby to byc pojedynek zła ze złem, to wg. mnie jeden tag albo przeszedł by heel turn, albo został by zniszczony. Po za tym nie wyobrażam sobie w takim boju braku krwi ... tak więc na moje odpada. Oczywiście jakoś tam można było by to udźwignąć, ale trudno i to bardzo ;)

Najlepsze wyjście, to wg. mnie pomysł który podsunął mi Łajt podczas oglądania gali, czyli złączenie Kanadyjczyków w stajnie ... zarówno Hart Dynasty, jak i Edge i Jericho .... Była by to zajebista promocja Kidda i kolegi, którzy jak na razie rozwijają się, ale bardzo po woli.


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Edge i Jericho, dwóch zapaśników, których promować nie trzeba. Mają mocną pozycje w federacji, a dostali pasy tag teamowe ? Jednym może wydawać się super, hiper, elo fajnie, drugim nie do końca, jestem tym drugim. Nie chce podważać jakichkolwiek umiejętności w ringu czy przy mikrofonie, bo jak wiemy panowie potrafią to i tamto, ale chodzi mi tutaj o coś zupełnie innego. Świeżo upieczona drużyna przez WWE, dominacja ? Moim zdaniem Degradacja. WWE nie ma żadnych (tak, żadnych) drużyn, które są w stanie rywalizować z nowym utworzonym na The Bash Tag Teamie. Niestety, może przykre, ale prawdziwe. Jeżeli jesteśmy w takiej sytuacji, to WWE powinno podbudowywać pasy na słabszych zawodnikach, mniej znaczących ale dobrze walczących, taki rym wyszedł :waving: ale jest to prawdą, wskoczyliśmy bardzo wysoko, wyżej się praktycznie nie dało, ale co z tego jeżeli nikt nie jest na takim poziomie, nie widać nikogo z góry nawet za pomocą lornetki... kilka poziomów niżej też brak zawodników, mogących rywalizować z nimi. Mamy przepaść między wszystkim Tag Teamami w WWE, a tytułowymi zawodnikami.

Niestety, prawda jest brutalna - na obecną chwilę Kanadyjczycy nie mają szans na przetrwanie

W 100% się zgadzam :waving:

Drugim kurczakiem wydaje się być podniesienie prestiżu/poziomu walk tag teamowych.

Kolonsi zjadają na śniadanie wszystkich main eventerów, więc poziomu zdecydowanie to nie podniesie. A prestiż, no własnie... tak jak już pisałem brak kogokolwiek kto zacznie z nimi feudować, i dam sobie ręce uciąć, że nic ciekawego z tego nie wyjdzie. A moja wizja przyszlości to feud Copelanda z Jericho, ale tutaj też świetlanej przyszłości nie wróże bo któryś z nich musiałby przejść turn, a to była by niewątpliwie wielka strata dla federacji.


  • Posty:  305
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po obejrzeniu ostatniego SD! musze się tutaj wypowiedzieć.Tak naprawdę tag team złożony z kanadyjczyków prędzej czy później się rozpadnie.Biorę tutaj pod uwagę dwie przyczyny rozpadu ich teamu.

Po pierwsze

Wszyscy wiemy,że nowy tag team tak naprawdę nie ma z kim walczyć.Nie ma w tej chwili drugiego tak dobrego teamu jak ten.Oczywiście są Colonsi,Legacy czy Hard Dynasty jednak tak naprawdę oni charyzmą czy nawet umiejętnościami i doświadczeniem nie dorastają do pięt nowym mistrzom.Teraz możemy mieć dwie drogi prowadzone przez WWE.Jedna to stworzenie silnych tag teamów złożonych z ME.Tak jak kiedyś mieliśmy Batiste w teamie z Takerem czy Cene z HBK.Może też powrót tagu Kane/Taker... :roll: Oczywiście to tylko marzenia.Wiadomo,że federacja nie poświęci Jaśka czy Ortona by kisił się w słabych w WWE powiedzmy sobie szczerze teamach.Przecież jak to by wyglądało gdy Colonsi rozwalaliby terminatora czy RKO?Oczywiście,że WWE na to nie pozwoli.Sumą sumaru Edge i Chris nie mają przeciwników dalej.Tak powstaje druga droga federacji.Tworzenie teamów na jedną walkę tak jak np.ostatnio na SD! mieliśmy team Punka z Hardym.Jednak na dłuższą metę jest to niemożliwe.Dlatego myślę,że prędzej czy później kanadyjczycy znudzą się walkami z Colonsami czy Legacy i starcą pasy.Oczywiście dzięki nim te pasy stoją wyżej niż dotychczas i ten team który przerwie panowanie mistrzów zyska naprawdę wiele.Wtedy na najbliższym jakimś SD! Jericho bądź Edge nie zechcąc nawet rewanżu rozwiążą swój tag na dobre.Jednak i tak zrobią dla tego pasa wiele dobrego.

Po drugie

Jak widzimy dwie charyzmatyczne postacie,dwóch heeli połączono w tag team.Widzimy na ich przykładzie,że Jericho mówi tylko o sobie,a Edge o ich teamie.To prowadzi tylko ku rozpadowi.Następnie widzimy,że praktycznie każdy mecz wygrywają dzięki spearowi Edge'a.Prędzej czy później Jericho sprzeciwi się dominacji Edge'a w teamie.Wtedy możemy liczyć na dobry feud między nimi.Jednak na razie ich tag team trzyma się dobrze i przez jakiś czas tak będzie,oczywiście do czasu. :)

Tak więc zobaczymy jak zakończy się panowanie kanadyjczyków lub jak ich tag team się rozpadnie.Chyba nikt w to nie wątpi i dlatego nastąpi to prędzej czy później,ale musi nastąpić.Wtedy może szykować się kolejna perełka.Feud Edge vs Jericho.Przy micu na pewno wypadłby świetnie. :t_up:


  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W tym wypadku są dwie strony medalu. Pierwsza jest taka, że prestiż pasów tag teamowych wzrósł kilkukrotnie. Podczas rywalizacji zawodników z Midcardu, przyszli sobie ME i zażyczyli pasów. I je dostali... Ale jest także ta druga strona, która ukazuje, że WWE albo czegoś nie przemyślało, albo chce wypromować jakiś młody tag team (Hart Dynasty), albo reaktywować równie dobry Tag Team. Mowa tu o DX, BoD, Hardy Boyz. A może Orton się wypowie na temat straty szans na pas przez swoich podopiecznych? Chociaż i tak ma ich głęboko gdzieś, bo jego interesy są ważniejsze, typowy heel... Ale w takim razie kto może konkurować z Y2J&Edge? Hart Dynasty? Wolne żarty... Miesiąc czy dwa? Ludzie, co wy gadacie? Niedawno wypełzli z ECW, a Kanadyjczycy pracowali indywidualnie bardzo długo na swoją reputację, renomę jednych z najlepszych wrestlerów w WWE.

Hart Dynasty moim zdaniem z logicznego punktu widzenia powinno dosłownie zostać zmiażdżone, albo uformować stajnię :thinking: To chyba dobry pomysł, bo będzie to doskonała promocja, na której skorzysta Tyson i DH Smith... Rozsądne i pomysłowe rozwiązanie... Ale przejdźmy do innych tagów.

Legacy? Nie dość, że Ted skacze do Ortona, to trzeba przyznać, że są za malutcy, aby rządzić. Oni musieli używać podstępów, aby pokonać Cryme Tyme, więc z logicznego punktu widzenia nie mają większych szans.

No właśnie, Cryme Tyme... No mówcie co chcecie, ale ja uważam ich za najlepszy tag w WWE, oczywiście oprócz nowo powstałego teamu. No może Colonsi mogli by się z nimi równać, ale

oni już nie istnieją

, a CT niestety daleko nie zajdą... A szkoda...

więc kto może im zagrozić?

DX? Shawn ma kontuzję, a poza tym ultra-hiper-super-extra mały Nosek powalczy jeszcze z Headlock Masterem...

Przecież nie zakończą tak długiego już feudu ot tak sobie...

BoD? Kane ugania się za Khalim (swoją drogą feud z dupy wzięty, po co on miałby go atakować? Kane jest totalnie szmacony, zniżyć go do Khaliego... porażka...) a Undertaker wraca dopiero na Summer Slam prawdopodobnie... Kogo tu jeszcze mamy?

Aha, są jeszcze twardziele. Ale emo i brzuszek nie mają najlepszych relacji ze sobą... Też raczej się nie pogodzą na 'sorry'. Matt miał niby tam przez Jeffa rękę złamaną, nie wiem czy to tak pozostawi, a Jeff nawet jakby go Maciuś na kolanach przepraszał, by raczej tego nie przyjął... Bardziej wierzę w ich feud...

Lecz są jeszcze wrestlerzy, którzy nie mają żadnych feudów, a mają duże umiejętności.

Na przykład Evan Bourne. On byłby dobrym kandydatem do pasa tagów, może jakiś fajny tag z...

MVP? Tak sobie myślałem, że on żadnych feudów nie ma, a przecież jest jednym z najlepszych wrestlerów...

Matt Hardy nie jest w nic wplątany, a jest bardzo dobrym zawodnikiem.

A może nowe legacy: Cody Rhodes&Jack Swagger?

WWE się nieźle wkopało, ale jeśli by trochę pomyśleć, to mogą wymyślić wiele rozwiązać i to świetnych... Z niecierpliwością czekam na pierwszy nowy tag, bo w obecnych kandydatów nie ma...

Ja CHCĘ TEAM 3D W WWE xD


  • Posty:  703
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Część 1

Teraz sprawa trochę się pokomplikowała,Edge złapał kontuzje i nie będzie mógł walczyć do 2010 roku,więc WWE nie ma innego wyjścia niż zrobić coś z tag team'ami.Gdyby wszystkie plotki się potwierdziły tzn.

Ted DiBiase jako face,i rozpad Colons'ów mielibyśmy jeden tag-Cryme Tyme.

Zarząd WWE musi zrobić coś ze sprawami tag team'ów w tej federacji i zrezygnować z jednej lub dwóch opcji.

Gdyby zrezygnować z Ted'a jako face'a mielibyśmy 2 tagi walczące o tytuł,niby wszystko cacy,ale czy to nie byłoby nudne,dwa tag teamy walczą ze sobą ciągle i ciągle i ciągle,jest jeszcze jedna opcja,aby do walki włączyło się The Hart Dynasty,są młodzi,ale chyba nie przygotowani na walkę o taki tytuł,o zunifikowane pasy tag team.

Następna opcja jest taka,po tej wymianie zawodników na Raw dołączył Evan "Air" Bourne,jakby go tu wykorzystać :thinking: wiem zrobić tag team np. z Kofim?Uważam że ten pomysł nawet by wypalił,Kingston to zawodnik który może niedługo stać się dużo lepszym wrestlerem od Mysterio, Evan też lubi sobie poskakać,więc świetna opcja,ale jak wszyscy wiemy WWE lubi sobie pomarnować zawodników,więc nie zdziwiłbym się jakby Bourne zaczą walczyć z Festusem lub innym wrestlerem tego pokroju (jobber'em).

Następna opcja Regal i Kozlov.

Po niespodziewanym zwycięstwie nad Christianem i Dreamerem liczę na rozwinięcie się tego tag'u.

Mogliby stworzyć świetne pojedynki z Kofim i Bourne'm.

Część 2

Są różne możliwości do przywrócenia tag'ów,a jedną z nich jest przywrócenie starych takich jak BoD,DX czy Hardy Boyz.

Na pierwszy ogień rzućmy BoD.

To tag stworzony z Kane'a i Taker'a,mieszanka wybuchowa,ale gdyby oni znów się "odnowili",kto mógłby się im przeciwstawić?Możliwe że jeszcze nie powstały duet Kozlov i Regal,mają podobne gabaryty (waga,nie wzrost) i mógłby wyjść z tego naprawde dobry pojedynek,ale oprócz Kozlov'a i Regal'a nikt nie pokonał by BoD,są to bardzo doświadczeni wrestlerzy więc nie wierze,że taki Cryme Tyme mógłby zaskoczyć tą dwójkę.

Następnie Hardy Boyz.

Matt przeszedł po tej wymianie zawodników na SmackDown!,i narazie nie wiem z kim może feud'ować.Przyszłość Jeff'a jest niepewna,więc może WWE zasugeruje tag team?Powrót jednego z najlepszych tag team'a może podnieść rating'i i przy okazji poprawić sytuacje tag'ów w WWE.

Trzecia i chyba najbardziej możliwa opcja to DX.

HBK powróci w tym roku feud z Takerem skończony więc co mu zostaje?Reaktywacja DX,tylko nie wiadomo co z HHH,on będzie chciał dokończyć swój feud z Orton'em o pas WWE,nie zrezygnuje z takiego tytułu na rzecz DX,chodź może po namowach HBK'a to się stanie (w co wątpie) ?

Część 3

Jeżeli to czytacie to znaczy że dobrneliście do końca,czas na podsumowanie.

Gdyby Legacy i Colonsi się rozpadli,a WWE nie utworzyło żadnego tag'u w walce zostałyby tylko 2 tag teamy.

Gdyby przywrócić stare tag teamy,chodź dwa,poziom napewno by wzrósł.

Gdyby utworzyć nowe tagi takie jak Kozlov i Regal i Kofi i Evan w byłoby 5 tagów (gdyby rozpad Colons'ów i Legacy się nie sprawdził).

Opcji jest dużo,mógłbym długo wymieniać (ale mi się nie chce :P ).


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na chwilę obecną sytuacja nowego tagu (nazwanego poniekąd przez naszych userów jako "Rated Y2J" :P ) wygląda nieciekawie. Poważna kontuzja Edga pokrzyżowała plany zarządu i panowie mają nie lada orzech do zgryzienia, jeśli chcą ten problem jakoś załatwić. Było wiele planów co do tego co zrobić z pasami, skoro Edge jest out na kilka miesięcy. Po Raw zaczęło się 'trochę' klarować...

Na ostatnim Raw pojawił się Chris Jericho, czyli 50% tag teamowych mistrzów i w swoim stylu powiedział, że jego partner był tą gorszą częścią ich sojuszu, a on, jako ten lepszy, przewidział, że tamten może doznać kontuzji. Co za tym idzie Y2J zamierza sobie dobrać partnera na Night of Champions w celu obrony pasów przed Legacy. Chris powiedział, że jest to ktoś podobny do niego = intelignentny, sprytny, no i szczery (= czyli jakiś egomaniak :8 ). Sam w zasadzie nie wiem kto to ma być, ale przypuszczam, że będzie to Dolph Ziggler. Tak jak Jericho jest heelem, egocentrykiem, no i jest dobry w ringu. Nie jest już potrzebny w 'feudzie' z Khalim, ponieważ ten jest uwikłany w nową 'aferę', a mianowicie nawalanie się krzesłem z Kane'm :P Poza tym, tak jak napisałem w newsach, creative team miał już plan, aby zrobić Dolpha partnerem Jericho, z tym że wcześniej nie mieli pomysłu jak to zrobić. Nie wiem czy moje przypuszczenia są dobre, ale nie wiedzę osobiście lepszego kandydata. Tylko jak oni się teraz będą nazywać... :thinking: Już wiem! będą wychodzić na ring z tekstem: "Our name is Dolph Jericho..." ...chociaż nie, bad idea :roll:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...