Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Smackdown dziś i jutro


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jrf8uc.jpg

Smackdown dziś i jutro



czyli rozważania na temat wydarzeń w niebieskim brandzie.

Chęć i potrzeba napisania takiego tematu naszła mnie kiedy to sięgnąłem po piątkową gale WWE. Dawno już jej nie oglądałem, a mianowicie ostatnią edycje tego programu oglądałem jeszcze przed Wrestlemanią, więc trochę czasu minęło, ale nie żałuje i tego, że nie oglądałem i tego, że ściągnąłem smackdown, bo okazało się, że gala była dobra walki do strawienia, ale co tam o walkach nie będę pisać, bo na tygodniówkach wyglądają one do siebie łudząco podobnie. Chce w tym temacie opisać kilka z różnych przyczyn dość niejasnych pozycji zawodników, czy też sytuacje zachodzące na SmackDown, zaczynajmy.

Pierwszą osobą, którą opiszę będzie nikt inny niż CM Punk. To właśnie wokół niego w piątki kręci się i to dość mocno, chyba nie muszę go przedstawiać, każdy go zna. Zdobył dwa razy walizkę na Wrestlemanii, a to właśnie zdobycie po raz drugi walizki było jednym z głównych powodów mojego "zaprzestania" ściągania i oglądania tygodniówek spod znaku WWE. Do tej pory mocny face, uwielbiany przez mniejszych, ale można było zauważyć, że starsi fani także darzyli go sympatią, sprzedawał swój gimmick dość dobrze, ale to co uczynił na PPV Extreme Rules 2009 zostanie chyba każdemu z nas w zostanie pamięci, a szczególnie fanom Jeffa Hardego. Mianowicie zabrał jeszcze ciepły pas wagi ciężkiej z rąk Extreme Enigmy, właśnie za pomocą wspomnianej już walizki. Wydawało się, że dość szybko zamieni się w tego złego, bo wręcz ukradł pas od jednego z najbardziej lubianych zawodników WWE, ale Vince zaprzeczył i jak zachciał tak się stało... Punk "próbuje" odbudować swoją dawną pozycję wśród fanów i opowiada im o tym, że nigdzie w kontrakcie nie pisało, aby to nie pozbawiać zdobyczy Jeffa Hardego. Jak widzieliśmy na SmackDown publiczność reaguje na niego "pośrodku" ale łatwiej i na lepszych częstotliwościach można było usłyszeć heat skierowany w stronę Punka, co powinno być klarownym powodem do "przemiany" ale z drugiej strony stoi Vince i się nie zgadza, tylko po co to robi ? Czyżby i tutaj chciał skrobnąć troszkę zielonych ? I chociaż nie darze go niesamowitą sympatią to wydaje się, że dla CM Punka taka odmiana zrobiłaby bardzo dobrze. Może nie gruntowna przebudowa od razu i znienacka na mocnego heela, ale spokojnie i powolutku, w końcu ujrzymy Mister Money in the bank w tej złej odsłonie ? Bardzo cieszę się, że zobaczymy go wysoko w karcie na PPV, może w końcu pokaże na co go stać. CM jest teraz taki bezpłciowy, trudno jest określić jego status. Moim zdaniem aktualnie nie pasuje do niego nawet hasło tweener, bo swoim wyrazem twarzy i gadką wręcz błaga publiczność o dobre przyjęcie ze strony publiczności. W mojej wizji ujrzymy go jako zdenerwowanego i zmęczonego chantami publiczności, a wtedy nastąpi przemiana w tego podłego i znienawidzonego przez wielbicieli.

John Morrison "The Shaman of Sexy" czyli najlepszy zawodnik pracujący w WWE, mówiłem to, mówię i będę powtarzał na okrągło, aż do tej pory kiedy pojawi się ktoś lepszy. Genialne umiejętności przy mikrofonie, świetny kontakt z publiką, a jego każda walka to głos Klausa Meine dla oka, poezja. Do samego Draftu Heel, potem jakby został zauważony i wyciągnięty z tego dołka, odłączony od dość ciężkiej przyczepy zwanej The Miz. Teraz urzęduje na smackdown, ale jego pozycja nie jest na jaką zasługuje i to mnie dziwi. Przecie taki kozaczek w skórze, z kaloryferkiem na brzuchu i świetnymi umiejętnościami w ringu wydaje się być idealną osobą na czołowego face niebieskiego brandu, no dobra rozmarzyłem się i przesadziłem zapomniałem, że jest jeszcze Jeff Hardy, ale czy nie wydaje się wam, że jego potencjał się marnuje ? Jednak na ostatnim smackdown, pojawiło się światełko w tunelu, co prawda malutkie, ale jakaś nadzieja jest. Chodzi mi o konfrontacje z Copelandem, Morrison został zaatakowany słownie przez Edga. Taka batalia mogłoby zrobić furorę, czołowy heel federacji z "dopiero zaczynającym" ulubieńcem publiczności, jakby się te bitwy nie skończyły, na czyją korzyść zostały rozstrzygnięte to i tak podniosłyby pozycję Hennigana w kracie, bo jakby nie patrzeć Edge main eventer pełną gębą, a Morrison na razie Mid Carder, ale mam nadzieję, że to się zmieni. Oby WWE nie odstawiło tego pomysłu, tylko dalej prowadzili program z tymi zawodnikami.

W końcu się odważyłem, ale czas najwyższy. Starałem się opisać jak najlepiej się dało, mam nadzieję, że będzie to proste do zrozumienia. Opisałbym więcej tematów, ale niestety już ich odpowiedniki znajdują się na forum, więc nie ma sensu po raz drugi opisywać to samo. Ładnie się trafiło, że akurat 1000 post i naszła mnie twórcza wena. Z okazji 1000 postu pozdrawiam wszystkich :waving:

Zapraszam do dyskusji...

  • Odpowiedzi 9
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Łajt

    2

  • Luxier

    1

  • Yanki

    1

  • Aquiva.

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  118
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  21.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Na temat Punka nie będę się produkował ponieważ większość refklesji na jego temat została już napisana przez Ciebie tutaj, jak i w innym temacie.

John Morrison. Cieszę się że wreszcie coś się z nim zaczyna dziać. Bo ten wieczny feud z Sheltonem Benjaminem zwyczajnie mi się przejadł. Podczas oglądania ostatniego Smackdown, gdy zobaczyłem wyjście Edge'a i jego nawijkę że mu dają Morrisona, na mojej twarzy zawitał uśmiech. Bałem się tylko że Morrison będzie "mięsem" Dla Rated R Superstar'a. Na szczęście się myliłem. Zobaczyliśmy imo świetną walkę z zmieniającą się przewagą, i uważam że mimo przegranej, John pozostawił po sobie świetne wrażenie. Wierzę że rozpocznie nam się porządny feudzik korzystny dla obu stron. Tj. Morrison wybija się wyżej, Edge nie traci swojej wysokiej pozycji.

Kolejny zawodnik na tema którego chciałbym coś napisać, jest w waszych rozważaniach pomijany. I w sumie zastanawiam się dlaczego. Nie siedze w WWE długo, dlatego mam nadzieję że uzyskam odpowiedzi na te pytania.

R-Truth. Bardzo lubię tego zawodnika. Ma dużo cheer'u od fanów. Fani go uwielbiają, posiada świetny gimmick. Jego entrance jest bardzo dobry. Za mikrofonem nie mam nic do niego do zarzucenia, w ringu jest wzorowy, i co ? Siedzi w mid-cardzie. Głęboko w mid-cardzie. Walczy z zawodnikami takimi jak Mike Knox, Dolph Ziggler, czy ostatnio zaczyna walczyć z Sheltonem. Miałem nadzieję że walka w teamie z Jeffem Hardym przeciwko Jericho i Zigglerem, a potem już 1 vs 1 z Jericho to jakiś znak na niebie. Ale nie. Znowu siedzi w mid cardzie. I Teraz pytam się dlaczego? Dlatego bo był w TNA ?

Czy to jest właśnie powód jego stania w miejscu? Podobny zresztą jak u Christiana. Bo mistrzostwo ECW w dniu dzisiejszym to chyba nawet gorzej niż być U.S Champem.

Czekam na odpowiedzi na te pytania.

Chris Jericho Wg. mnie i pewnie nie tylko mnie, jeden z najlepszych wrestlerów świata. Dobry face, fenomenalny heel. Ma kapitalne mic-skille, jednym słowem porusza publikę, umiejętności w ringu kapitalne. Wydaje mi się że jeden z nielicznych wrestlerów których nie można nie lubić. Mimo że obecnie nie jest Main Eventerem, mogę bez większych przeszkód stwierdzić że jest na wyżynach upper-mid cardu i chyba nigdy z niego nie spadnie. Szkoda właśnie że teraz się bawi z IC bo chętnie bym go zobaczył w walce o WHC.

Jak jeszcze jakiś zawodnik który jest wart przemyśleń a o nim zapomniałem, to dopisze go później.

15877257184b44c26ca49bf.jpg


  • Posty:  34
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Następnym niebieskim, którego sprawę warto poruszyć jest

Kane

Otóż Big Red Monster tak naprawdę niczego wielkiego nigdy nie osiągnął. Siedzi w federacji, ostatnio zamiast dawać mu walki to go wysyłają do Indii :shock: .

Według mnie on najbardziej zasługuje na push. Jest wierny WWE, robi co mu każą, nie narzeka...

Po przemyśleniach stwierdzam, że sprawę z Punkiem powinno się rozwiązać inaczej. Kiedy Jeff wygrał pas na Extreme Rules, powinien go zachować i rozpocząć feud właśnie z Kanem. Po kilku PPV Kane zdobył by pas, potem feud z CM Punkiem, i wtedy Punk mógłby zrealizować walizkę. Wtedy Kane wreszcie coś by dostał, a Punk nie byłby z dupy championem.

Następnie

Shelton Benjamin

Tu chyba nie odkryję niczego nowego pisząc iż zasługuję on na push. Jak wiemy jest on zawodnikiem bardzo utalentowanym, ale według mnie brakuje mu własnego, ciekawego stylu. Odbieram go trochę jak Punka - lubię, ale wydaję mi się dość nijaki, bezpłciowy(jak powiedział Aquiva).

Narzekamy na Smackdown, ale w mojej opinii jest ZDECYDOWANIE najlepszym brandem WWE. Podczas gdy na Raw chodzi tylko o Nochala, Jasia, Batiste i Ortona, na Smackdown jednak trochę doceniają kogoś innego niż TysiącPięćsetStoDziewięćsetKrotnych Main Eventerów. O ECW nawet nie wspominam, bo zrobiła się z tego druga rozwojówka.

PS

Sory, że tak chaotycznie.

ortonsig.png

  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chciałbym napisać tylko o jednym zawodniku :

Jimmy Wang Yang

Nie wiem dlaczego on to robi że WWE tak go szmaci a on nadal jest wierny federacji. Przecież to jest zawodnik z dużymi zdolnościami i pare razy przekonałem się że on nie jest takie dno. Jakby WWE dało mu szansę choć na pas Interkontynentalny ale nie. Odkąd pamiętam jego walki kończyły się po 2 - 3 minutach, gorszy jest chyba Santino ale on to już inna bajka tzn. kabaret dla publiki. Moim zdaniem jeśli tak dalej pójdzie z Jimmim to albo odejdzie sam albo WWE go zwolni co by było niemałą stratą.


  • Posty:  578
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiście zacznę od obecnego mistrza wagi ciężkiej, a mianowicie od CM Punk'a. Cieszę się z jego 'lekkiej' przemiany i zdobycia tytułu mistrzowskiego, bo na okrągło od jakiegoś czasu oglądaliśmy pojedynki Edge vs. Jeff Hardy. Gdy przeszedł na SmackDown! byłem pewien, że nie będziemy zwlekali i walizka została wykorzystana. Publika ostatniej niebieskiej gali zareagowała na Punk'a w sposób bardzo mieszany. Według mnie Punk lepiej będzie pasował jako Tweener niż jako Face lub Heel. Kolejnym będzie fenomenalny zawodnik jakim jest John Morrison. Jest to według mnie zawodnik który po Orton'ie jest największą przyszłością tejże federacji. Co do tego feud'u z Edge'em, to może on wypaść bardzo ciekawie i wspiąć John'a Morrison'a jeszcze wyżej. Przyszły Main Event'er? Możliwe. Jestem do tego bardzo optymistycznie nastawiony. Następnymi w dyskusji będą Chris Jericho i Rey Mysterio. Bardzo podoba mi się ta cała szopka z Mask vs. Title. Co prawda Chris Jericho jest świetnym Wrestler'em, to wolę oglądać jego walki o pas Intercontinental niż o najważniejsze pasy federacji. Ich walki wcale nie są takie słabe i może w końcu Rey kiedyś ściągnie maskę? :roll:


  • Posty:  12
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

John Morrison

Ten wrestler powinien poczekać aż się zrobi miejsce w walce o pas WHC. Kandydatów jest bardzo dużo z o wiele większym stażem w WWE. Człowiek ma dopiero 30 lat a to chyba nie dużo więc im dłużej będzie szedł na szczyt tym lepiej, bo wtedy gimmick się lepiej sprzedają.

Przez to że każdy startuje do pasa WHC (bo wg. Was zasługuje) inne pasy schodzą w dół i wtedy nie są tak doceniane jak być powinny. John Morrison niech się lepiej stara o pas IC, bo według mnie to dobry pas a on by był godnym posiadaczem.

Icon : Niech zrozumiem ... czyli wychodzi na to że według Ciebie im starszy tym lepszy gimmick? Kurde ile miał Rock , Lesnar czy Orton kiedy sięgnęli po WWE championship? Damn człowieku ile Morrison ma czekać na ten pas? Do usranej śmierci ?

2ivhe01.jpg

 

 


  • Posty:  703
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja jeszcze kogoś innego-Dolph Ziggler

Jest bardzo utalentowany,i młody w niedalekiej przyszłości może zdobyć nawet pas IC,ale zacznijmy już od początku.

Mówił na SD! że nie boi się żadnych wyzwań,no i The Great Khali wyzwał go.Nie ukrywając jak ten olbrzym wyszedł Ziggler mało co się nie popłakał,ale to już nie do tematu.Odbyły się bodajże 2 walki The Great Khali vs Dolph Ziggler i Ziggler na ich ostatniej walce wygrał (nie wiem czy była ich walka na ostatnim SD! bo nie oglądałem,2 tygodnie temu była :8 ).

Jeżeli Ziggler będzie miał doczynienia z takimi przeciwnikami,to za 3,4 lata możemy obejrzeć nowego mistrza IC,lub co mniej możliwe WH Championa.

Jak wszyscy to i ja-John Morisson

Ta cała szopka z zastępowaniem Hardy'ego na 1000% się nie spełni.Jestem pewien że za poł roku Morisson może być jednym z najlepszych w WWE.Nie wiem czego WWE nie podpush***je John'a (nie Ceny :P ).On już po drafcie na SD! powinien być Main Event'erem.Nie obraziłbym się jeżeli Morisson startowałby do WHC i nawet go zdobył.Pokazał że na to zasługuje.

będzie szedł na szczyt tym lepiej, bo wtedy gimmick się lepiej sprzedają.

To co?Morisson powinien mieć czterdziestkę i dopiero startować do IC :rotfl: .


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najs, Ałkiwa, jakoś nie przypominam sobie, żebyś zakładał jakikolwiek topic w tym dziale, ale wyszedł ci naprawdę bardzo dobrze! Aha, bo potem zapomnę :) Gratulację 1000 posta. Wielu przesłuchanych piosenek RHCP i pomyślnego wrzucania gal na forum :*

A co do tematu... Nie wiem dokładnie, o jakiej przyszłości mówisz... Z jednej strony można by mówić o takiej w miarę bliskiej(jeśli chodzi o całość - SD!), a można by w kontekście dalszej przyszłości... Bliżej jest mi jednak do dyskutowania o trym, co bedzie za rok, dwa, cztery, aniżeli jak miałbym mówić o tym co będzie w 2021 roku...

Myślę, że SmackDown! dziś nie będzie się wiele różniło pod względem produktów: wątpię, by nastała nowa era w WWE, a także nie będzie się różniło pod względem głównych gwiazd. Nie chodzi mi tu o to, że na SD! za 4 lata będzie występować o pas czwórka: CM Punk(tak, już wtedy powinien być w ME), Hardy, Edge i The Undertaker. Nie o to chodzi. Bardziej mam na myśli to, że będzie to ktoś, kto będzie sławny, bardzo sławny w owych czasach, ale i w obecnych. Może to być Angle, Trejpol, Jericho, Batista, edge, Hardy... Z resztą w WWE mają miejsce drafty... otóż ciężko obecnie mówić o przyszłości wrestlera w danym brandzie, jednocześnie wiedząc, ze co roku zmianę marki przechodzi 24-36 osób... Jak dla mnie drafty nie powinny przekraczać 20 osób... Ale nie o tym dyskusja...

jeśli chodzi o pojedyńcze jednostki tegoż show to sytuacja jet mniej więcej taka, ze na SMackDown rządzi teraz Jericho. Mimo, iż z dala jest od pasa WHC, to jest zdecydowanie najlepszym workerem WWE, kolejnym bardzo dobrze spisującym się zawodnikiem jest jeff Hardy. Do niego nie mam żadnych zastrzeżeń, daje radę w walkach, coraz lepiej poczyna sobie przy mikrofonie. Ogólnie, materiał na mistrza jest. Trzeba też powiedzieć, ze Main Eventy to nie wszystko: Jest john Morrison, jest Shelton Benjamin, jest Dolph Ziggler. Jest jeszcze jedna postać, która czyniłaby, gdyby mogła, SmackDown lepszym brandem: Kane. Jacobs ma teraz wolne i mam nadzieję, ze po powrocie na ring będzie pokazywał pełnie swojego chorego gimmicku. Ale to wszystko jest SmackDown! dziś. A co będzie kiedyś? Tego nikt nie wie. Przede wszystkim nie wiadomo, kto będzie występował, ale o tym już pisałem. Nie wiadomo, jakie będą wtedy czasy i nie jest powiedziane, że polityka WWE się nie zmieni. Może zmieni się główny target MakMana. Ale to wszystko kiedyś i ciężko jest o tym mówić w tej chwili...

Jeszcze raz, najs Aquiva :)


  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chciałbym napisać tylko o jednym zawodniku :

Jimmy Wang Yang

Nie wiem dlaczego on to robi że WWE tak go szmaci a on nadal jest wierny federacji. Przecież to jest zawodnik z dużymi zdolnościami i pare razy przekonałem się że on nie jest takie dno. Jakby WWE dało mu szansę choć na pas Interkontynentalny ale nie.

Twierdzisz, że WWE go szmaci. Tak, robią to. Ale porównaj Jimmy'ego do takiego Kane'a. Kto lepszy? Kane. A obydwóch szmacą.

Narzekamy na Smackdown, ale w mojej opinii jest ZDECYDOWANIE najlepszym brandem WWE.

Święta prawda. W porównaniu do RAW czy ECW SD! króluje pod względem jakości walk, czy innych temu podobnych.

Ja omówię kilku innych wrestlerów, mianowicie -

R - Truth

Świetne Ring-skillsy, b. dobry przy micu, poparcie publiki - Czego chcieć więcej? Pushu. Gość, mimo, że ma usuniętą pewną część movesetu zasługuje na pas US i IC. Te obydwa są niestety dobrze obsadzone. Pozostaje wyjście, które uratowałoby wrestlerów jego typu - Reaktywacja Cruserweight Champa!

Damn, tak musi być. nie dawali by go Hornswoggle'owi, czy innym Jamie Noble'owi, tylko takim R- Truthowi czy Benjaminowi, bo oni na to zasługują.

Jedyne rozsądne wyjście z takiej niezbyt dobrej sytuacji.

Nastepny będzie Dolf Cigler

Nieprzeciętne ring skille, dobry kontakt z publiką, fajowy theme. Co się z nim dzieje? Ma feud z... Khalasem. Nie mam pojęcia, co skłoniło do podjęcia tej decyzji writerów, ale to nie jest dobre wyjście(IMHO, pewnie się mylę). On mógłby spokojnie walczyć o Cruserweight(Wierzmy w marzenia, może się spełnią), a nie feudować z Pundjabi Plejbojami.


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Teraz to dopiero zauważyłem:

Narzekamy na Smackdown, ale w mojej opinii jest ZDECYDOWANIE najlepszym brandem WWE.

A kto narzeka. Wszyscy chyba wiedzą, ze Smack "żondzi" w WWE od co najmniej roku (z małą przerwą na Road to Wrestlemania). Także myślę, że Smack narazie ciągnie ten fed. Jak każdy czytał w niusach, SD! ma być poświęcone na walki, a Raw na ciekawsze feudy, entertainment i całą rozrywkową otoczkę...

Wymieniacie takich zawodników jak Shelton Benjamin, Dolph Ziggler, czy jakieś inne Kofi Kingstony. Owszem, oni moga być przyszłością tego show... ale na cholere gdzie tam oni w Main eventach... No moze Shelton Benjamin, i to też niekoniecznie. Niestety, ale takie są realia: Nie każdy uzdolniony zawodnik musi być Main Eventerem!! Do tego potrzeba czegoś, na co sie pracuje długi czas, bądz ma się to w sobie od początku: Superstar Look. Czy nie wiem... Stevie Richards wyglada jak Main Eventer? Chyba tylko w TNA... Czy taki choćby Colin Delaney wygladał jak czołowa postać wrestlingu? Nie mówię tu, ze trza być wielkim jak Khali, czy Kane, napakowanym jak Batista, czy Trejpol. Taki Christian... On ma coś w sobie, co pozwoli mi myśleć, że wygląda jak gwiazda. I nie chodzi tu o to, że za czasów teamu z Edgem to wyglądał jak debil i Mid Carder, a TNA zrobiuło z niego gwiazdę i juz tak myslę. Jako Superstar, christiana kupuja mali kibice, najprostsi, a to oni najbardziej zwracaja uwagę na wygląd. Może któryś z nich, po pewnych zmianach w wyglądzie (powtarzam: poza Sheltonem Benjaminem), może bedzie wygladał efektowniej i jak gwiazda show. Wracajac do Christiana: ściął włosy i wyglądał o niebo lepiej, w tych długich włosach i tych spodenkach raczej wyglądał jak pajac, a z krótkimi włosami i spodenkami podobnymi do obecnych ma w sobie to coś...

Przepraszam za lekki offtop, po prostu poczułem wewnętrzną potrzebę wytłumaczenia kilku kwestii...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...