Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Dobry heel?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

arczi.gif

Sylwetki Ortona, o którym mowa w dyskusji nie muszę nikomu przedstawiać ... jedna z najbardziej utalentowanych osób, jakie stąpały po ringu w ostatnich latach. W swojej karierze osiągnął już wszystko ... był mistrzem i posiadał niemal każdy pas. Wiekszość osiągnłął odgrywając rolę heela. Jednak patrząc przez pryzmat ostatniego czasu, czy robi on to dobrze? Nie chodzi mi o to, że kwestionuję umiejętności Rendiego, ale patrząc, jak niekiedy dostaje push, godny, może nie Johna Siny, bo on jezd de best ( Sina kocham cie zadzwoń kotku ;* ), trudno jest uwierzyc, że Randy, tak naprawdę jest tym złym. No bo jak to wygląda, gdy na wejściu głównego heela federacji (bo już od dawna, tj. od zmiany z Jericho, takim jest), połowa sali nie może wytrzymać z podniety .... Tutaj nasunęło mi sie takie o to pytanie, na które jesli chcecie, to możecie se odpowiedzieć ;)

"Czy jeśli che się przegrać, a sie wygra, to jest to zwycięstwo, czy porażka?"

No właśnie ... Tak samo w przypadku RKO, czy jeśli udaje złego i chce takim być, a publika chwali go za umiejętności, to czy jest zwycięzcą, czy przegranym .... lub jak kto woli, heel`em, czy face`em? Sprawa ta jest dość trudna. Miałem z początku zamiar napisania rozprawki, ale uznałem, że z tego tematu może wyjść ciekawa dyskusja. Co może świadczyć o tym, że publika tak cheeruje Ortona. Najważniejszy fakt, to ten, że jak wspomniałem, Randy jest cholernie utalentowany. Może nie w ringu, ale pod wzgledem tego w jaki sposób odgrywa swoją postać to tak. Na moje najlepszy aktor w WWE obecnie. Uwielbiam oglądać, to w jaki sposób się wije po macie i odprawia modły szamana plemienia Czunga Czunga (fetysz ;) ). Jego spojrzenie, jego ruchy ... wszystko jest wspaniałe ... po za tym dla smart fanów, to, że potrafi wyautować drewno Batiste, to również powód do dumy ;) Po za tym, ludzie na pewno byli znudzeni długimi run`ami jak Ceny, czy Trejpla, dlatego oddanie pasu w ręce Killera, było jak wejście Edge`a na walce HHH vs. Kozlov.

Heelem Randy również jest bardzo dobrym ... kopnięcie szefa w głowę, znęcanie się nad całą rodziną Nochala. Wyautowanie Batka, dla innej części, to również jest haniebny wyczyn. Orton po za tym własnie kręci się zawsze w okół pasu. To na pewno nie podoba się młodym fan-bujakom. Ogółnie to na postać właśnie Ortona działają dwie grupy ... smart fani no i pokolenie 619 (dawno tego określenia nie słyszałem ... ). Dlaczego właśnie osoba która tak wybitnie potrafi odegrać swa rolę jest równocześnie odbierana źle i dobrze ( w znaczeniu cheer-źle, heat-dobrze). Przytoczmy może sobie innego heela, którego porównamy do Ortona ... ja wybrałem JBL`a, którego uważam, jako najlepszego heela w historii, nawet lepszego od Piper`a. Sylwetka JBL, to tak: zajebiste mic skille ... Jedne z najlepszych w historii. Wypowiedzi cycka, może nie były tak elektryzujące jak Rock`a, czy Stone colda`a, ale stały na naprawdę wysokim poziomie; niezbyt dobra budowa ciał, sprawiała, że tego zawodnika po prostu sie nienawidziło! jak ktos tak ggruby .... mógł zajść tak daleko i pokonać Cene!; jego umiejętności w ringu to chała ... był kolejnym z pod znaku Edga, czy Ceny, którzy radzą sobie tylko w meczu ze stypulacją. Ja przynajmniej nigdy się nie zachwyciłem podczas jego walki. Co więc miał on w sobie takiego, żę cała hala, w momencie gdy słyszeliśmy wjejska muzykę, na raz zaczęła buczeć? Właśnie ten brak umiejętności moim zdaniem ... Orton może nimi nie zachwyca, ale i tak każdego z obecnych ME (aż 5 ... zapraszam do topicu Łajta ;) )bije da łeb ... nawet Trejpla, który ostatni pojedynek sam! zrobił z Hardym, przed Armageddonem. Lubie Trejpla jako zapaśnika, ale nie skupia się na tym, co dobre dla federacji. Wracając do Ortona, to własnie te umiejętności. Same mic skille nie wystarczą, aby być dobrym zawodnikiem. W ringu również trzeba coś pokazać. Moim zdaniem uszedł właśnie taki schemat, iż heel to zawodnik słaby. Orton co prawda gra taką szmire, która ucieka, niby się boi, ale jak przyjdzie co do czego, to pokazuje jaka "bestie" w nim drzemie (We want Cena!). Fani to doceniają i czuja do niego respekt. JBL natomiast movesment miał nieciekawy i jedyne co było w nim fajne to to, że czasami ten Lariat Belzebuba fajnie mu wchodził ....

A wasze jakie jest zdanie nt. face`owego heel`a Randiego Legend Killera Ortona ?

Zapraszam do dyskusji

:)
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • szymi94

    1

  • Łajt

    1

  • Archer93

    1

  • Conman

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No cóż, dyskusja na ten temat musiała kiedyś nadejść. To, że publika reaguje dobrze na Orton'a wie każdy. Ale jak można zachować się inaczej (mówimy o smart'ach) jeśli HHH chce do końca kariery przegonić Flair'a pod względem zdobytych tytuł'ów, Batista zacina się przy speech'ach i robi dobrą walkę raz na... nigdy? Smart fani wiedzą o co chodzi we wrestling'u i nie patrzą się na wrestler'ów pod względem tego jaki jest gdy wykonuje swoją pracę, a na to jak ją wykonuje i co dokładnie robi. Nie wiem czy w USA jest tylu anty fanów Triple H'a... raczej nie. Ale moim zdaniem nie tylko smart fani cheer'ują Randy'ego. Popatrzcie chociażby na nasze forum ilu nowych użytkowników ma w profilu napisane... ULUBIONY WRESTLER - Randy Orton... albo chociaż Edge/Orton. Coraz więcej nowych młodych fanów zaczyna lubić tych złych. Nie wiem czy dzieje się tak przez presję doświadczonych fanów wrestling'u czy po prostu przejrzeli na oczy. Ja gdy zaczynałem przygodę z wrestling'iem na innym forum byłem markiem Ceny... I można powiedzieć, że presja innych również w jakimś tam stopniu zdecydowała o tym, że przestałem mu markować... Ale to nie o tym temat. Czemu akurat ludzie wolą Randy'ego od chociażby... Edge'a? Może z tego samego względu z którego tak bardzo buczeli na Layfield'a? Wygląd Edge'a również zniechęca od oglądania go (via. Extreme Rules - Main Event. Oglądałem na TV, moja mama nie znosi Edge'a, przenosiny do innego pokoju), również dlatego, że związał się z inną 'ulubienicą' Vickie... Zdobywa pasy w sumie co jedno, dwa Pay Per View... feuduje z Jeff'em i uniemożliwia mu zdobycie pasa. A Orton? Atakuje rodzinę McMahon... Triple H - nie ma dużo fanów wśród pokolenia Six One Nine... Shane - pokolenie 616 nie zna go dobrze... Steph - nie mają o niej zdania... McMahon - podobnie jak z Trajplem. Po prostu Orton feuduje / atakuje innych przeciwników, niż wspomniany Edge. Założyłbym się, że gdyby Randy feudował z Jeff'em lub Ceną cheer by zmalał. I pamiętajmy Orton dostaje największy cheer podczas wejścia. Gdy walka się rozkręca, albo np... punt dla Vince'a. Publika zamarła a cheer'u o ile pamiętam ani śladu bądź mało. I jeszcze taka ciekawostka z gry - SvR 09... Gdy Orton walczy nawet z jakimś face'm słychać chanty - RKO! ;)


  • Posty:  284
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Randy Orton ... Nigdy za nim nie przepadałem , jakoś nigdy nie przypadł mi do gustu do czasu...

Kiedy zacząłem wchodzić na różne fora takie jak bgz coś mnie tknęło , aby się zainteresować sprawami Heelów Faców , bo wczesniej " amatorsko " oglądając walki , nie wiedziałem , że WWE to bajka i że istnieje coś takiego jak Heel czy Face. Jeszcze w 2004 roku , gdy byłem na wakacjach w Kanadzie oglądając walki z kuzynem do gustu przypadło mi 3 wrestlerów Triple H , Edge oraz The Undertaker... Oglądałem walki , nie słuchałem co oni gadają , bo wtedy było u mnie nie za dobrze z Angielskim, poza tym wydawało mi się to nudne.

Z tego co sobię przypominam , pamiętam , że Edge był chyba Facem jeszcze wtedy ?! Ponownie systematycznie WWE zacząłem oglądać pod koniec ubiegłego roku na ESC. Edge jest heelem , komentatorzy bluzgają na niego (podobnie na ortona) myślę sobie , czy ja jestem jakiś inny ? :8 No i "pod presją" próbowałem znienawidzić Edge jak i Ortona . Z Edgem było trudno , ale ortona od razu znienawidziłem przez feud z Tryplakiem. Lecz ciąglę chciałem by Edge wygrywał , wkońcu sie przełamałem i jestem fanem Edge do tej pory...

Ale jeśli ktoś ma swój pierwszy kontakt z WWE na ESC czy Eurosport to jest na 95 % pewne , że zostanie fanem Siny czy Reja lub Jeffa. To jest proste , bo kogo ma lubić złego czy dobrego , dopiero jak się wejdzie na takie BGZ to wtedy można zmienić zdanie.

Co do face`owego heel`a Randiego Legend Killera Ortona - naprawde myślę , ze jest to bardzo trudne. Starsi będą szanować takiego Ortona i powtarzać , że jest klasowym zawodnikiem tylko zeszedł na "zlą drogę" ... oczywiście jest mała grupka dzieci i młodzieży która ta twierdzi. Ale zobaczcie sobie dzieci na naszej klasie w funclubach czy np w profilach John Cena czy coś w tym stylu, Tam jeśli pokaże się zdjecie Ortona lub coś podobnego od razu jest jazda po nim na całego ... Ale trudno się im dziwić , jeżeli komentatorzy robią to samo , zamiast trochę wyluzować.


  • Posty:  305
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Randy Orton w moim odczuciu jest jednym z najlepszych złych charakterów w WWE.Świetnie gra heela czy to w ringu czy to przy mikrofonie.Z pewnością wiele osób może go za to lubić,jednak drugie tyle musi go nienawidzić.Zastanówmy się może kto go tak lubi.Na pewno osoby które choć troche lub lepiej znają się na wrestlingu i wiedzą,że Orton gra tylko heela,oczywiście gra go wspaniale.Czego są przykładem jego antyfani,a zarazem osoby które kochają niemiłosiernie Ceny czy inne Batisty.Po prostu lubią tych dobrych,bo myślą,że wrestling jest naprawdę.To jest gdzieś tak jak już pisano przedtem pokolenie dzieci w wieku 10-13 lat w stanach.Dlatego też WWE zarabia na face'ach pieniądze,które pochodzą głównie z gadżetów związanych z Jaśkiem lub Davem,a także innymi popularnymi facami.Zastanówmy się kto w tej chwili gra tak dobrze swoją postać w federacji.Oczywiście oprócz Ortona.Na myśl mi przychodzą dwaj zawodnicy.Edge świetny może już nie tak jak dawnej,ale zawsze przy micu był bardzo dobry.Po drugie Chris Jericho gdy słyszę jego narzekania na publiczność już się cieszę,a do tego dochodzi teraz ten wspaniały feud z 619.Właśnie gdy już jesteśmy przy feudach.Czy poniekąd same feudy kształtują pozycje zawodnika w WWE?I wpływają głównie na jego postać?Z pewnością tak.Spójrzmy na feudy Ortona.Zawsze atakował ulubieńców publiczności,czyli tylko face'ów.Po pierwsze feud z Takerem,wtedy Randy był jeszcze młody,ale dzięki temu feudowi wypromował się na całe WWE.Pójdźmy dalej Cena,Triple,rodzina Makmanów czy wreszcie Batista.Zawsze Randy był tym złym.Jednak robi to w taki sposób,że jedni go za to kochają,a inni nienawidzą.Duży wpływ na jego postać ma też całe Legacy.Po przecież pojawia się one praktycznie w każdej jego walce.Zawsze wtrącą swoje trzy grosze,i zaatakują czy to w czasie walki,czy już po niej przeciwnika.Może dlatego wszyscy tak bardzo nienawidzą Legacy.Zawsze niszczą przeciwników przykładem ostatnio jest choćby Ric Flair wystarczyło jedno lub dwa RAW,a Ric był już spalony przed Ortonem.No i się wtedy zaczęło.Oczywiście końcówke znamy i mamy kolejny zabójczy kopniak w głowę.Właśnie dzięki niemu Orton niszczy rywali do końca.Przecież po nim leżeli na deskach już m.in. niepokonany HHH czy też sam Makman.Jednak to pokazuje jaką ostatnio pozycje ma Randy w WWE.Niech tak zostanie,ponieważ wole oglądać kręcącego się wokół pasa WWE RKO niż Big Szoła,czy znów Nochala. :t_down: Myślę,iż w najbliższym czasie pozycja Ortona jeszcze się wzmocni w federacji,bo tak naprawdę w RAW po drafcie jest jednym z niewielu który ciągnie ten brand do przodu,a nie ciągnie go jeszcze bardziej w dół i obniża już do reszty jego poziom.Podsumowując Orton to w tej chwili heel,który jest jednym z lepszych w swoim fachu.W WWE równać z nim mogą się jedynie chyba Edge oraz Chris Jericho.Przynajmniej w tej chwili. ;)

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może i troszkę odkopuję, ale myślę, że to odpowiedni moment i odpowiedni temat, by zacząć dyskutować o Title runie Randy'ego Ortona. ten title run spowodował jeszcze większe zagmatwanie w tym temacie, który i tak sam z siebie był ciężki do zrozumienia... Otóż sytuacja się zrobiła tym dziwniejsza, że każdy fan ma swe osobiste doświadczenia co do lubienia tej postaci... Z jednej strony Orton zbierał jako champ coraz większy cheer. Z druggiej strony dostawał coraz większy heat ze strony młodszych fanów. Szczególnie teraz, gdy do feudu włączył się Orton, jego "heelowstwo" wzrosł na znaczeniu... Ale powróćmy do początku. Wpierw: fani w polsce: Randy Orton zbiera na BGZ(posłużę sie ogółem forum jako przykładem) ogromny cheer(który zawsze i tak był na dosć wysokim poziomie). Wszyscy chcą by wygrał Orton. I choć gra zajebiście mocnego heela, w końcu odwalał na Road to Wrestlemania nie lada wyczyny, to wszycy chcą, by utarł nosa ( :8 ) Triple H'owi. Im gra większego heela, tym bardziej go lubi forum. Dziwne, ale prawdziwe. Jak w Ameryce. Długoletni fan WWE znudzony żenującą potulnością federacji widzi w Randym ortonie taką odskocznię od szarej rzeczywistości fedu. Powiedzmy, że tak robi większość doświadczonych fanów. Otrzymujemy ogromny cheer. Z drugiej strony rzesza młodych wielbicieli WWE, nie moze dopingować takiej "szmirze", złemu ludziowi, osobie, która niszczy jego idola, postać, która przyświeca sens jego marnej, pozbawionej kolorytu życia, egzystencji. Zatem rodzi się równocześnie ogromny cheer i heat. W sumie dla wrestlera - heela nie ma nic gorszego niż cheer, jednakże może mu uświadomić, że cenią go jako Randy'ego Ortona, a nie mende, któą odgrywa w ringu. Wydaje mi się, że to może być podwójne zwycięstwo Ortona. Bo główny target WWE jest wrogo nastawiony do Ortona, a prawdziwi fani widzą w nim świetna postać, z wyjątkowym gimmickiem i wspaniałymi zdolnościami aktorskimi. No nic, koniec marzenia. Choć w ameryce ta proporcja utrzymała się na tym samym poziomie, to w Polsce "profesorowie wrestlingu" wciaż marudzą... Mistrz headlocków, kiepścizna w ringu, nic nie umie... Choć Orton nigdy nie błyszczał wyjątkowo w ringu, to nie powinno się go linczować, tymbardziej, że ponad 4 miesiące temu jeszcze wszyscy mu dopingowali. Polska mentalność się przejawia i Orton zdobywa ogromny heat... jednakże nie ze względu na swoją postać, a na to, co robi w ringu. Ja osobiście uwazam jego title run, choć całkiem długi, za udany i pozytywny. Dał taką odskocznię od tego nieco nudnego schematu storylineów.


  • Posty:  261
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak jak mówił łajt, wiele osób ocenia ortona tylko dlatego, że gra heela i są to zazwyczaj ci młodzi fani, ci co dopiero zaczynają przygodę z wrestlingiem. W moim środowisku znam też parę osób, które jadą Ortona bo gra nieczysto i bije się z Johnem Cena. Im nie przetłumaczysz, żeby też popatrzyli na jego umiejętności, na to co sobą reprezentował przez ten cały czas ( bo w sumie za to otrzymuje cheer od starszej i bardziej doświadczonej części widowni), a nie tylko na to jak gra heela, chociaż ja Ortona zacząłem tak bardziej lubić właśnie wtedy, jak przeszedł heel turn, miał nowy theme, który jest MegaPrzeKozacki! Orton wiele heatów podczas gali zyskuje dzięki przydupasom. Cady i Ted, jak są w ringu, lub kiedy na niego wchodzą, to są mega heatowani, a jeśli Orton idzie razem z nimi, no to rzecz jasna też zbiera dużego heata. Zauważcie też, że heat dla Ortone różni się od heata dla np. byłej już gwiazdy WWE, Biana Kenndricka. Jego nikt nienawidził, bo był za przeproszeniem szmatom dla ludzi. Wkurzał ich swoim lalusiowatym zachowaniem, tym że zawsze go bronił pan Wielkie Bary. Teraz popatrzcie na Randiego i zobaczcie jak on się zachowuje. Opanowany, spokojny. To też w jakiś sposób wpływa na to, że ten heat od publiczności jest inny. Nie wyzywają go tak jak Kenndricka, jest jakby bardziej od niego szanowany.

Tyle ode mnie.

rvwzyx.jpg

  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

miał nowy theme, który jest MegaPrzeKozacki!

No nie wiem. Jest dobry, ale tamten jakoś bardziej do mnie przemawiał...

Biana Kenndricka. Jego nikt nienawidził

Nieprawda. Ja lubiłem Kendricka. To, że miał mniejszy push i głupkowaty gimmick, to nie jest przecież jego wina -.- a że Brian nie jest jakoś dobrze zbudowany, to nie znaczy, że jest zły. Ma spore umiejętności, jak dla mnie powinien się wybić, niestety nie dostał takiej szansy.

Wracając do Ortona. Tak, niby tak, ale czy waszym zdaniem ta opinia złego, zimnokrwistego Ortona, który robi wszystko, aby wygrać nie legła w gruzach, kiedy np. ukląkł przed Henrym? To było dla mnie bez sensowne. Nie wyobrażam sobie Ortona klęczącego przed Ceną lub Tryplem (którzy są przecież większymi terminatorami). Orton jak dla mnie jest dobry w tym co robi, a face turn dla niego byłoby najgorszą rzeczą ze strony WWE. Nie będę wypowiadał się do tego, czy uważam go za najlepszego heela w WWE (bo tak nie jest). Przypomnę, że Orton coraz częściej zbiera cheer, co nie jest chyba dla heela dobre...

Orton jest takim rodzajem palanta, który zrobi wszystko by dotrzeć do celu, a i ma do tego pomocników. W wielu filmach, ba nawet w wielu bajkach/anime jest taki motyw. Ktoś, kto jest zły, ale tylko dlatego, że za wszelką cenę chce osiągnąć swój cel. Taki właśnie jest Randy. Przecież później powiedział, że od początku jego celem był pas WWE i go zdobył. Jest on bardzo wyrazistą postacią, głównym heelem RAW, i chyba jedynym z Main Eventu. Dlatego właśnie Orton jest tak pushowany. Czekam tylko, aż Cody i Ted się od niego odwrócą i zaczną z nim feuda. To by było ciekawe :thumb: Z

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...