Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Puchar Konfederacji w Piłce nożnej


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Puchar Konfederacji w Piłce nożnej

Nowa wielka impreza?

Witam wszystkich. Jak pewnie kilku z was już wie, obecnie w Republice Południowej Afryki odbywa się Puchar Konfederacji. Otóż jest to dość nowy puchar, bo rozgrywany od 1997 roku. Wcześniej turniej rozgrywany był jako puchar króla Fahda. W 97 roku turniej przejęła FIFA, zmieniając nazwę na Puchar Konfederacji. od 2001 roku stanowi ostatni większy turniej międzynarodowy przed mistrzostwami świata. Impreza odbywa się też w państwie, w którym za rok mają się odbyć mistrzostwa. W tegorocznym turnieju grają następujące drużyny:

Grupa A:

-Nowa Zelandia (mistrz Oceanii)

-Hiszpania (mistrz Europy)

-RPA (gospodarz mistrzostw świata i Pucharu Konfederacji)

-Irak (mistrz Azji)

Grupa B:

-Brazylia (mistrz Ameryki Płd.)

-USA (mistrz strefy CONCAF)

-Włochy (mistrz świata)

-Egipt (Mistrz Afryki)

15 czerwca 2009

Terminarz

GRUPA A

RPA 0-0 Irak



Nowa Zelandia 0-5 Hiszpania

Bramki: Fernando Torres - trzy (6, 15, 17), Cesc Fabregas (24), David Villa (48)

 

Hiszpania 1:0 Irak

Bramka: Villa 55'

RPA 2:0 Nowa Zelandia

Bramki: Parker - dwie (21' i 52')

 

Irak 0:0 Nowa Zelandia

RPA 0:2 Hiszpania

Bramki: Villa 52' i Llorente 72'

 

1.Hiszpania 9 pkt 8-0

2. RPA 4 pkt 2-2

3. Irak 2 pkt 0-1

4. Nowa Zelandia 1 pkt 0-7

GRUPA B

Brazylia 4-3 Egipt



Bramki: Kaka (5, 90+1-karny), Luis Fabiano (12), Juan (37) - Mohamed Zidan (9, 55), Mohamed Shawky (54).

USA 1-3 Włochy

Bramki: Landon Donovan (41-karny) - Giuseppe Rossi (58, 90), Daniele De Rossi (72).

 

USA 0-3 Brazylia

Bramki: Felipe Melo (7), Robinho (20), Maicon (62)

Egipt 1-0 Włochy

Bramka - Mohamed Homos (40)

 

Włochy 0:3 Brazylia

Bramki: Fabiano - dwie 37' i 43' ; Dossena 45' -s.

Egipt 0:3 USA

Bramki: Davies 21', Bradley 63' i Dempsey 71'

 



1.Brazylia 9 pkt 10-3

2.USA 3 pkt 4-6

3.Wlochy 3 pkt 3-5

4.Egipt 3 pkt 4-7

 

Półfinały:

 

Hiszpania 0:2 USA

Bramki: Altidore 27' i Dempsey 74'

 

Brazylia 1:0 RPA

Alves 88'

 

Mecz o 3 miejsce:

Hiszpania 3:2 RPA (po dogrywce)

Guiza 88 i 89' i Alonso 107' - Mphela 73' i 90+3'

 

FINAŁ

Brazylia 3:2 USA

Fabiano 46' i 74' , Lucio 84' - Dempsey 10' i Donovan 27'

A co wy myślicie o popularyzacji nowej imprezy piłkarskiej? Uważacie, że to zbędny turniej nierównych drużyn (szczególnie, gdy się patrzy na wynik 0:4 dla Hiszpanii w 24 minucie). Śledzicie na bieżąco wydarzenia z Afrykańskiej republiki?

Zapraszam do wypowiedzi

  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Tet

    2

  • Łajt

    2

  • Raul

    2

  • TNA Original

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  305
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślę,iż to jest dobry pomysł ze strony Fifa.Po pierwsze spotykają się drużyny z całego globu,reprezentują każdy kontynent.Dzięki temu widzimy jak na danym kontynencie gra się obecnie w piłkę,czy lepiej niż kiedyś czy może jednak gorzej.Po drugie także organizatorzy imprezy mogą sprawdzić swoje przygotowanie rok przed najważniejszą dla siebie imprezą.Tak więc jest to dobry turniej dla wszystkich.To,że Hiszpania tak gromi słabszych rywali to nie powinno nikogo dziwić,bo naparwdę są teraz mocni. Śledzicie na bieżąco wydarzenia z Afrykańskiej republiki?Osobiście staram się śledzić każde spotkanie jeśli tylko mogę.W wynikach także jestem na bieżąco,tak więc cały czas śledze wydarzenia w RPA.Teraz czas na drugą połowę meczu Brazylii z Egiptem. :)

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  229
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale się cieszę! Wielcy Włosi upokorzeni! Zagrali BEZNADZIEJNY turniej, nawet jeśli to turniej o pietruchę, to zagrali straszliwą kaszanę. Spośród tych wszystkich makaroniarskich nieudaczników wyróżniłbym tylko Cannavaro, który nie popełniał błędów w defensywie(wyręczał go w tym albo Chiellini albo Dossena), no i ex-Diablo Rossi, który był motorem napędowym Italii w Pucharze Konfederacji. Zupełnie niespodziewanie Amerykańce wyszli z grupy i kto mówi, że po dwóch przegranych meczach odpada się z turnieju :) ? Panie Leo, polscy piłkarze! Dali nam przykład Amerykanie, że tradycyjnie dając dupy w dwóch meczach turnieju, można jeszcze wyjść z grupy :)

Uważam jednak, że w przekroju rozgrywek grupowych na awans zasłużyli Egipcjanie...Owszem, mecz z USA im kompletnie nie wyszedł, ale zagrali świetnie z Włochami i Brazylią. Awans powinien być nagrodą za taką postawę, ale sami sobie zaszkodzili. Bramkarz, Al Hadary, trochę "przygwiazdorzył" i już musieli odrabiać straty. A Amerykanie zaczynając mecz o honor na pewno nie spodziewali się, że będzie to mecz decydujący o ich awansie z grupy. W innej grupie, bez sensacji. Hiszpanie, a w szczególności David Villa pokazali, że można grać równie skutecznie, co efektownie. Bez czołowych piłkarzy środka pola(Senna,Iniesta) potrafili zdominować RPA i ostatecznie wygrać 2:0.

Do ostatniej kolejki, na awans do półfinału liczył również Irak, ale nie udało im się pokonać ekipy Nowej Zelandii i musieli zadowolić się trzecim miejscem w grupie.A pomyśleć, że wystarczyło im zwycięstwo 2:0 z bardzo słabo grającymi Nowozelandczykami. Teraz czas na półfinały, ale chyba każdy z nas domyśla się, że czeka nas finał marzeń. Hiszpania-Brazylia to będzie piłkarski spektakl.

 

Steve_Austin_10.jpg

 

 

 

 

Ulubiona federacja : WWE

Ulubiony Wrestler RAW : Randy Orton/Triple H

Ulubiony Wrestler SmackDown : The Undertaker/Jeff Hardy

Ulubiony Wrestler ECW : Christian/Tommy Dreamer

Ulubiony Wrestler TNA : Samoa Joe/Jay Lethal

 

 


  • Posty:  839
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już się nie mogę doczekać Finału...Oby Brazylii i Hiszpanii nie potknęła się noga i żeby nie przegrali w półfinale.Jeżeli obie te ekipy wygrają to finał marzeń.

Już nie mogę się doczekać ponieważ Brazylia to jedyna w tej chwili na świecie reprezentacja która może pokonać Hiszpanów.Oczywiście to tylko moje zdanie.

Mimo to wierzę w Hiszpanie i myśle że oni wygrają puchar konfederacji a za rok mistrzostwo świata :D Jeżeli chodzi o mecz o trzecie miejsce to myślę że RPA zmierzy się z Stanami Zjednoczonymi i to ekipa z Afryki okaże się lepsza.Nie ukrywam że chciałbym zobaczyć jedenastki w którymś z tych meczów :)


  • Posty:  284
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie ten Puchar jest troszkę bez sensu...

Nie powinni tutaj grać mistrzowie swoich kontynentów... Nowa Zelandia , po co taki zespoł w PK jak dostaje lanie od wszystkich.

Brakuje mi czołowych Europejskich Drużyn Niemcy , Anglia , Francja ...

Czekam na Finał Hiszpania - Brazylia . Chyba będę za Hiszpanią , lecz oba bardzo lubię . Niech wygra lepszy :)


  • Posty:  347
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale ty nie rozumiesz, że taka jest idea Pucharu Konfederacji? Mistrzowie kontynentów spotykają się z sobą, by wyłonić najlepszego... chyba jasne... a ty chcesz, by z dupy nagle znalazła się tu reprezentacja np. Niemiec? Logicznie troche pomyśl... Nowa Zelandia wygrała Puchar Narodów Oceanii, więc gra w Pucharze Konfederacji. A finał jest raczej jasny- Hiszpania vs Brazylia. Nie sądzę, by USA, czy RPA dało radę tym dwóm zespołom.


  • Posty:  284
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale własnie o to mi chodzi...

Po co wyłaniac mistrzów kontynentu jeśli wiadomo , że będzie to Europejska drużyna lub z Ameryki Płd .

Było by ciekawiej gdyby powiekszyć ilość druzyn do 16 i w taki sposob dodać pare Europejskich zespołów jak i z Ameryki Płd , poprostu dobrych reprezantacji. Wtedy by było o wiele ciekawiej


  • Posty:  347
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kompletnie nic nie rozumiesz... taka jest idea tego pucharu i koniec. Nie chodzi o to, by było ciekawie, tylko by wyłonić najlepszego mistrza ze wszystkich kontynentów. Jak sądzisz, czy normalnym by było coś takiego, że w pucharze, w którym mają brać udział tylko mistrzowie kontynentów bierze udział zespół, który nic nie wygrał? (no nie licząc gospodarza ewentualnie) A co dopiero, gdyby wygrał ten turniej... Jest tak, że udział biorą tylko mistrzowie i tego nie zmienisz.


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale ty jesteś... ahhh, czaisz... tu nie chodzi o to, że wygrywają cały czas reprezentanci Europy czy Ameryki płd. Puchar Konfederacji ma być towarzyskim turniejem pomiędzy mistrzami poszczególnych kontynentów. Czaisz? Po kij ci 16 drużyn, w tym kilka europejskich? To po co byłyby mistrzostwa świata? Przecież wtedy byłoby to samo, jakby o polowe zmniejszona liczba drużyn w MŚ... TO nie są mistrzowstwa świata, to towarzyski turniej z bardzo dobrym pomysłem... Nie rozumię twojego myślenia...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Po kilku miesiącach nieobecności Will Ospreay wreszcie powrócił do AEW. Ze względu na kontuzję szyi i operację Will Ospreay był ostatni raz widziany podczas AEW X NJPW Forbidden Door, gdzie został zaatakowany i wyeliminowany z akcji przez The Death Riders. Po ponad sześciu miesiącach rekonwalescencji Ospreay wreszcie wrócił 15 marca podczas AEW Revolution. Ospreay wbiegł do ringu przy rozgrzanym tłumie i zaatakował Jon Moxleya, PAC, Wheeler Yutę oraz Daniela Garcię. Powrót miał miejsce tuż
    • Grok
      Po tygodniach nieobecności Kenny Omega powrócił na AEW Revolution. Noc powrotów – edycja AEW Revolution z 15 marca przyniosła kilka powrotów i szokujące pojawienia się, w tym Rondy Rousey, Willa Ospreaya i samego Omegi. Po singlowym zwycięstwie Swerve'a Stricklanda nad Brody'm Kingiem kibice prawie obejrzeli, jak Strickland zrzuci pokonanego na bloki betonowe. Wtem rozbrzmiała muzyka Omegi. Gdy Prince Nana przyniósł bloki Stricklandowi, Omega zszedł do ringu przy ryku tłumu z Los Angeles.
    • Grok
      Hook, były mistrz AEW Trios, miał początkowo wystartować w 21-osobowym Blackjack battle royal o National title w niedzielę na AEW Revolution, ale ostatecznie nie pojawił się w tym starciu. Według naszego Bryana Alvareza, powodem było brak zgody medycznej w ostatniej chwili. Alvarez podkreślił jednak, że powrót Hooka do ringu jest kwestią czasu. Nie ujawniono, jaka kontuzja go teraz trzyma z dala od akcji. Uczestnictwo Hooka zostało ujawnione podczas sobotniego Collision. 26-letni wrestler
    • Grok
      Po raz pierwszy od września Adam Copeland i Christian Cage wrócili do AEW, zaskakując fanów swoim pojawieniem się na gali Revolution w niedzielę. Duet pojawił się po udanej obronie tytułu AEW World Tag Team Championship przez FTR przeciwko Young Bucks. Gdy zgasły światła, na telebimie błysnęło słowo „Revenge”. Zagrała muzyka wejściowa Copelanda, a potem Cagea. FTR i Stokely Hathaway spojrzeli w stronę rampy, ale Cage podszedł od tyłu, spryskując substancją oczy Wheelera, po czym zapiął Killswi
    • Grok
      Była gwiazda WWE Ronda Rousey powróciła do świata wrestlingu, zaskakując wszystkich swoim pojawieniem się na gali AEW Revolution w niedzielę. Rousey pojawiła się po zwycięstwie Toni Storm nad Marina Shafir. Weszła do ringu i wskazała na leżącą przy wejściu Storm. Następnie ponownie weszła do ringu i obie zaczęły wymieniać słowa, zanim grupa ochroniarzy wbiegła do ringu, by je rozdzielić. Rousey, która została wygwizdana, uciekła z Shafir przez tłum. 39-letnia Rousey nie występowała od list
×
×
  • Dodaj nową pozycję...