Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Don Sting


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

beztytuuvpd.png

Don Sting

Czyli o wydarzeniach wokół nowego Ojca Chrzestnego

Witam wszystkich obywateli BGZ. Drodzy rodacy, w tym temacie mówić będziemy o jednej z najciekawszych postaci ostatnich lat: o Stingu... Otóż każdy, kto interesuje się choć średnio federacją Jarretta wie, iż wokół Icona dzieje się ostatnio całkiem sporo. Ale od początku.

Bound for Glory. Najważniejsza gala roku. Na tym PPV niemłody już Sting zdobywa pas. Potem powstaje Main Event Mafia. W jej skład wchodzi między innymi pan Borden. Choć cała stajnia jest typowo heelowa, Sting wciąż jest facem. Nieco dziwne. Choć prym wiódł w niej Kurt Angle, wszystko wciąż kręciło się wokół World Heavyweight Championa. W końcu sytuacja w MEM zaczęła się napinać. Kurt rządał pasa Stinga. Mieliśmy między innymi Empty Arena fight pomiędzy członkami MEM. Mimo wszystko panowie się pogodzili, a Mafia przetrwała. Na początku kwietnia ogłoszono Main Event nadchodzącego PPV: Ultimate Sacrifice. Każdy zawodnik w tej walce musi postawić coś na szali. Co może postawić Sting? Zaskoczył wszystkich: "Jeśli zostanę spinowany, to będzie ostatni raz, jak zobaczycie Stinga walczącego...". Oj, tu się zaczęło robić mroczno. Sting postawił dość dużo, a w kontekście jego wieku, wydawało się prawdopodobne, że Sting zostanie spinowany. Stało się jednak inaczej. Sting wygrał walkę. Mało tego, spinował Kurta Angle'a, który to zapowiedział, że jeśli zostanie spinowany, odda szefostwo w MEM. Zatem Icon został nowym ojcem chrzestnym heelowej stajni...

Ale zaraz, czy Face może być szefem takiej stajni? Sytuacja jest naprawdę niejasna... Z jednej strony stajnia może stać się po prostu face'owska. A z drugiej: face turn Scotta, Kevina Nasha, Bookera T. Nie za dużo? Zatem kto by był heelem? Co prawda jest Foley, Angle, Samoa Joe. To jednak za mało, trzeba przecież pamiętać o Jarrecie, AJ, Danielsie, którzy są face'ami. Sting będzie dlatego wciąż face'em, a reszta wciąż będzie odgrywała tych złych... No może co najwyżej będzie takim facem, ewentualnie tweenerem. Ja bym na takiej pozycji widział Steinera, który to ostatnio robi w stajni za mediatora i rozdzielacza skłóconych...

Jak będzie wyglądała Mafia w najbliższych miesiącach? Wydaje mi się, że będzie tak, iż Sting będzie wydawał rozkazy sprzeczne z logiką reszty członków grupy. Angle, który nie będzie mógł znieść decyzji Bordena, zakończy swą misję w Mafii. Odejdzie. I to wydaje mi się najbardziej prawdopodobne. Co potem? Ja widzę opcje dwie, choć obie są bardzo fantazjujące:

1. Cała stajnia przechodzi face turn (pod warunkiem, że ktoś inny przejdzie heel turn). Nash, Booker i Steiner wraz z Stingiem zwalczają zło w federacji i próbują wykończyć Olimpic Gold Medalist'a. Wszystko jest pięknie, MEM trwa co najmniej do B4G. Tam może już być jakieś odwrócenie od stajni, heel turn, czy coś. To jednak jest już daleka przyszłość i nie warto się w nią zagłębiać...

2. Angle odchodzi, więc próbuje podburzać, lub przekupić poszczególnych członków mafii. Steinerowi namiesza w głowie powiedzmy o wspólnym tagu, Bookera przekupi, a Nasha podburzy przeciwko Stingowi. te wydarzenia będą się równać mniejszym feudom i rozbiciu Main Event Mafii na czynniki pierwsze... Mafia przestaje istnieć...

Oba opisane przypadki są tylko moimi przypuszczeniami i w żadnym z newsów nie było tym mowy. jednak oba te scenariusze zdają się być prawdopodobne i realne... Każdy przecież wie, jaki w TNA jest Angle :)

Ciekawym aspektem tego tematu jest jeszcze jedna rzecz. Mianowicie Sting nie jest już młodym człowiekiem. Pewnie część z was się już zastanawiało, ile on jeszcze pociągnie z ta karierą. Dla fanów icona nie mam niestety dobrych wiadomości. Pan Borden nie zamierza walczyć tak długo, jak Hogan, czy Flair. Steve wie, kiedy skończyć. Wybór padł na... Bound for Glory 2009... Tak, tak, to już w tym roku skończyć się ma era Stingera. Na szczęście, w końcu darzę wielką sympatią tę postać, Sting nie zamierza kończyć całkowicie z ringiem. Poi prostu chce przestać walczyć w odpowiednim czasie. Jednak... Jak to się ma tej dyskusji? Ano... Czy zakończenie kariery przez Stinga może mieć wpływ na Main Event Mafię? Ciężko mi jest odpowiedzieć na to pytanie. Z jednej strony odejście od ringu godfathera może się równać z rozpadem stajni, a z drugiej strony... Sting może zostać takim mentorem grupy, takim typowym człowiekiem od myślenia... W tej chwili ciężko jest mi odpowiedzieć na to pytanie...

Resztę zostawiam już wam, mam nadzieję, ze tłumnie zajrzycie do tego tematu, bo wątek jest bardzo szeroki i jest o czym pisać...

Zapraszam do dyskusji

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    1

  • k4rol-13

    1

  • Midian

    1

  • Łajt

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To może tak na początek zanalizuje pytania Whitedruid'a. Czy Face może być szefem takiej stajni? Nigdy się nad tym nie zastanawiałem czy w stajni są hell czy face. Ale rzeczywiście postać Stinga budzi we mnie pewne kontrowersje. Sam fakt że stał się on Ojcem Chrzestnym mnie zaskoczył. Nie nadaję się on do tej roli właśnie dla tego że facem. Sting moim zdanie jest za miętki i to jest jego wielka słabość, a nawet jeśli stanie się hell'em to kibice będą go kochać. Sting jest facem ale nie gra zbyt dobrze tej roli więc myślę że jest tweenerem... Jak będzie wyglądała Mafia w najbliższych miesiącach? Hmmm... Myślę że w najbliższym czasie po zbliżającym się TNA PPV, sytuację podkręci Matt Morgan. Ostatnio zauważyłem że jako cel wziął sobie właśnie Stinga. Na najbliższym PPV Sting być może pokona Matta i rozkręci się między nimi feud w który wkroczy Kurt Angel. Po ostatnim iMPACIE! to właśnie Kurt Angel pokonał Stinga po interwencji Morgana. Myślę że Kurt odejdzie od mafii i będzie partnerował Morganowi w feudzie z Stingiem, albo na odwrót Angel i Sting będą feudować z Morganem. A jeśli Matt dołączy do Mafii to z pewnością narobi wiele szumu, no i może wygryzie Stinga który ma swoje lata i raczej odchodzi na emeryturę. Jeśli już mowa o wygryzaniu Icona ze swego stanowiska to jeszcze trzeba wziąć pod uwagę Kurta Angela który będzie chciał ponownie objąć władzę w MEM. Nie zapominajmy o tym że prawdopodobnie to MEM dołączy Bobby Lashley który jest bliskim przyjacielem Kurta ale raczej nie Stinga. Może Bobek i Angel przejdą face turn i zmierzą się z MEM którzy będą hellami. Albo to bobek przyjdzie do Mafii, nie przyjdzie a raczej zajmie czyjeś miejsce z pewnością było by to miejsce Kurta. No dobra cały czas mówię o Angelu no i o Stingu bo to o nim po części temat, ale nic nie wspomniałem i Bookerze,Nashu i Stingerze. Jak na razie będą oni toczyć feud z S.Joe oraz łagodzić relacje Sting-Angel. Nie widzę większych aspektów na przyszłość. Czy zakończenie kariery przez Stinga może mieć wpływ na Main Event Mafię? Na pewno coś tam zmieni ale raczej nic wielkiego może poza władzą. A co do samego zakończenia kariery Stinga to myślę że przyczyni się Angel lub Morgan, przy walce o władzę.

A tak od siebie to myślę że pewną rolę odegra tu Mick Foley który teraz feuduję z Jerrettem. Mick przeszedł face turn i myślę że to on stanie się nowym członkiem MEM kosztem Angela lub zakończeniem kariery Stinga.


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

W jej skład wchodzi między innymi pan Borden. Choć cała stajnia jest typowo heelowa, Sting wciąż jest facem. Nieco dziwne.

Cos mi tutaj nie pasuje. Nie pamietacie juz powrotu Stinga, podczas zeszlorocznych wakacji ? wyglaszal wowczas swietne proma i atakowal najwiekszych face'ow - AJ Styles, czy Samoa Joe. Owszem, byl taki okres, ze granica miedzy dobrymi, a zlymi charakterami sie zatarla (ale to juz minelo). Wowczas, charakter Bordena podciagnac mozna bylo do czarnych charakterow. Nigdy wczesniej nie pojawial sie tak czesto publicznie bez makijazu. Wstapienie do MEM, jedynie bardziej urzeczywistnilo ten obraz. Tak, Skorpion, BYL heel'em. Od momentu, w ktorym zaczely sie jego sprzeczki z Kurtem, bylismy swiadkami stopniowej transformacji w face'a, ktorym generalnie teraz jest. Dlatego teraz czesto upomina swoich partnerow - "Czy nie pamietacie, dlaczego zalozylismy te frakcje ? mielismy przeciez uczyc mlodych szacunku!". No, to tak gwoli scislosci. ;)

Ale zaraz, czy Face może być szefem takiej stajni? Sytuacja jest naprawdę niejasna... Z jednej strony stajnia może stać się po prostu face'owska. A z drugiej: face turn Scotta, Kevina Nasha, Bookera T. Nie za dużo?

Hm. To, ze nowy Ojciec Chrzestny, to w gruncie dobry charakter, wcale nie oznacza, ze reszta jej czlonkow nagle ma zamienic sie w slodkie owieczki. Dlatego wlasnie wynik Ultimate Sacrifice byl taki szokujacy. Tutaj chodzi o nowy porzadek MEM. Sting przeciez od poczatku potrafil dogadac sie z Scott'em, Booker'em, czy Kevin'em. Z Kurtem bylo nieco gorzej, ale mimo wszystko, czy za czasow rzadow Angle'a, czy obecnych, piatka caly czas trzymala sie razem.

Nie za dużo? Zatem kto by był heelem? Co prawda jest Foley, Angle, Samoa Joe.

Samoa Joe ? koles przeciez nie jest heel'em. Ta jego cala misja kierowana jest przeciwko MEM. On ma naprawde za co sie mscic i jego poczynania (fakt, byly utarczki z AJ'em, itp. - za co go pozniej przeprosil) podpialbym pod tweenera.

Jak będzie wyglądała Mafia w najbliższych miesiącach?

Trudne pytanie. Slammiversary zapewne rzuci nowe swiatlo na stajnie. Mamy starcie Stinga i Matta Morgana - nie musze chyba wspominac, jakie nadzieje pokrywane sa w tym drugim. Ich walka toczyc bedzie sie o czlonkostwo w MEM i generalnie zapowiada sie bardzo ciekawie. Sposrod reprezentantow Mafii, w KOTM udzial wezmie jedynie Angle, jednak ma spore szanse na wygrana. Gdyby mial pas, wskoczylby byla pozycje Stinga. Poza tym - Bobby Lashley rozwaza powazny powrot do pro wrestlingu i jezeli zawita do TNA, na 100% zawita w progach MEM.

Czy zakończenie kariery przez Stinga może mieć wpływ na Main Event Mafię?

Kontrakt Stinga konczy sie chyba miesiac po BFG, lub w samej koncowce 2009/poczatku 2010. Czy to bedzie koniec ? tego nie wiem. Faktem jest, ze od jego powrotu pod koniec 2005, co roku przedluza kontrakt tylko o rok i za kazdym razem glosno bylo o jego odejsciu na emeryturze. W 2007 roku pojawial sie bardzo czesto, walczyl na wiekszosci tygodniowkach i byl w najlepszej formie. Wystepy w 2008, to ulamek tego, co w poprzednich latach - maly epizod przed LockDown i powrot w wakacje. W tym roku pojawial sie czesciej, generalnie moglby juz sobie odpuscic. Jednak czy jego odejscie bedzie mialo jakis wplyw na Mafie ? oczywisice, ale do tego jeszcze na tyle daleko (nawet nie wiemy, czy frakcja ta bedzie jeszcze istniec), ze poki co nalezy sobie odpuscic spekulacje.

Przepraszam za jakosc tego posta, ale pisze na sredniowiecznym kompie i ciezko tu o PL znaki i jakakolwiek estetyke...

PS. Graty dla osob, ktore postawily dwa piwa i tylko jeden post w temacie. :t_down:


  • Posty:  193
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobry temacik WhiteDruid zaraz wpadnie na konto 3 piwko za tą dyskusje ;).

Ale zaraz, czy Face może być szefem takiej stajni?

Hmm, Main Event Mafia zawsze kojarzyła mi się z stajnią, która nie ma sobie równych i panuje nad resztą zapaśników z federacji, jednak teraz sytuacja się trochę zmieniła, ponieważ Sting jest face'm, a jak sami wiecie stajnia powinna być albo face'owska albo heel'owska i nie innej możliwości, a tu taki patent przygotowali GM'owie, nie wiem jak się to rozwiąże, ale na pewno Booka, Nash i Scoot nie przejdą face turnu, bardziej pasowała by mi opcja, że to Mick Foley, Samoa Joe dojdą do stajni, a Booka, Nash i Scoot po prostu z niej odejdą. Jest również inne rozwiązanie, a mianowicie Heel Turn Stinga, bo jak wspomniał Midian nie za dobrze wychodzi mu zgrywanie face'a. Może na SV dojdzie do czegoś fascynującego na co bardzo liczę, ponieważ nudzą mnie już te podchody Stinga i reszty.

Jak będzie wyglądała Mafia w najbliższych miesiącach?

Wydaje mi się, że w najbliższych miesiącach będzie wielki szum i jeden wielki smród. Oczywiście bym tak nie chciał, ale z tego co na razie mi się wydaje to tak będzie, może Matt Morgan uratuje sytuację jak napisał Midian i wydrapie Stinga z roli Ojca Chrzestnego na SV, bo z tego co ostatnio oglądamy to Matta kusi ta pozycja. Jeżeli Matt wygra tą walkę to za pewne Sting będzie się pluł przez kolejne 3 iMPAKT'y i na tym się skończy, a MEM znów będzie rządziło. IIL wspomniałeś o tym, że Bobby Lashley zawita w progach MEM, a mi się tak nie wydaję, ponieważ z tego co się orientuję Bobby będzie facem i na pewno nie dojdzie do stajni, w której są tylko i jedynie ci drudzy. Nie zapomnijmy, że mamy Kurta Angle, który przegrał na poprzednim PPV i odliczył go Sting, a zarazem Kurt stracił Ojca Chrzestnego stajni. Może to właśnie Kurt przejdzie face turn i stawi czoła wraz z Stingiem i Mickiem całej stajni MEM to by było coś ciekawego w wykonaniu TNA i mogli by na tym dobrze wyjść.

Czy zakończenie kariery przez Stinga może mieć wpływ na Main Event Mafię?

Zakończenie kariery przez Sting może mieć nie tylko wpływ na MEM, ale i na TNA dlaczego? Może i kibice go kochają, ale on jest co raz bardziej nudny i słabszy nie wiem czy zauważyliście, ale Sting teraz rusza się jak 50 letni facet. Może i miało by to wpływ na MEM, ale ja i tak liczę, że od następnej gali Sting już nie będzie Ojcem Chrzestnym Mafii, ale wszystko stoi pod wielkim znakiem zapytanie i aby wiedzieć jak będzie na prawdę trzeba pooglądać SV co ja na pewno zrobię... :t_down:

chrisjericho.jpg

 

 


  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sting teraz rusza się jak 50 letni facet.

Sting ma 50 lat :D

a co do tematu:

Oczywiście że Sting może być jednocześnie facem i przywodcą MEM. Jako 100% heela odbierałem go jedynie przy jego powrocie i całej tej szopce o szacunku- co było niejako fundamentem powstania Mafii, a potem jak ktoś kiedyś zauważył Sting nigdy nie brał udziału w beatdownach na członkach frontlines, zawsze stał z boku, czyli już w tedy były zalążki face'wania. Następnie bardzo fajny feud z Kurtem, który na Sacrifice się chyba zakończył. Dziwi mnie to, że Kurt nie upomina się o jakiś rewanż ze Stingiem i tak jakos spokojnie pogodził się ze swoją stratą.

A jeśli Matt dołączy do Mafii to z pewnością narobi wiele szumu, no i może wygryzie Stinga który ma swoje lata i raczej odchodzi na emeryturę

Jeśli Matt wygra to zapewne za pomocą Kurta, który może w taki sposób "zemści" się na byłym Championie. No i na pewno nie zastąpi Stinga jako nowy don. Nawet jeśli by chciał, to dla reszty Mafii jest jeszcze żółtodziobem i na pewno mu na to nie pozwolą, jak już to może byc wykorzystany przez kogoś z MEM w pomocy do objęcia tronu . No i to byłoby całkiem rozwiązanie Matt wysyła Stinga na emeryture (ogromny push), a kłótnie po tym kancie doprowadzają do rozpadu MEM.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Zawodnik AEW Brody King zmierzy się z Zillą Fatu na nadchodzącej gali House of Glory Culture Clash w Las Vegas w stanie Nevada. 16 kwietnia 2026 roku, zaledwie kilka dni przed WrestleManią 42 WWE w Las Vegas, House of Glory zorganizuje galę Culture Clash w Palms Casino Resort. To będzie powrót Kinga do HOG Wrestling. Nadchodzące starcie z Fatu będzie jego pierwszym dla House of Glory od 2022 roku. Oba jego poprzednie mecze w HOG przeciwko Jacobowi Fatu zakończyły się dyskwalifikacją. Zilla
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT Vengeance Day 2026 Data: 07.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Premium Live Event Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: Peacock Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery,
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw 16 Carat Gold 2026 - Dzień 2 Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Grok
      Toni Storm i Marina Shafir w końcu zmierzą się ze sobą na AEW Revolution po tygodniach rywalizacji. Rywalizacja, która tliła się od końca 2025 roku, zmierza ku finałowi w przyszłym tygodniu na AEW Revolution. W odcinku Collision z 7 marca Storm rzuciła wyzwanie, które Shafir natychmiast przyjęła. Ich pojedynek na AEW Revolution odbędzie się ze stypulacją: everyone is banned from the ringside. W dzisiejszym odcinku Collision Shafir wtrąciła się w tag team match Storm i Miny Shirakawy z Megan
    • Grok
      W tym tygodniu na AEW Dynamite, ostatnim show przed Revolution, Young Bucks połączą siły z Markiem Briscoe po raz pierwszy od 2010 roku. To niecodzienne trio zmierzy się z FTR i Tommaso Ciampą po tym, jak Ciampa zdradził Briscoe na sobotnim AEW Collision. Bucks powalczą z FTR o AEW World Tag Team titles już w nadchodzącą niedzielę na Revolution. Bucks i Briscoe rywalizowali ze sobą latami, łącząc siły tylko raz w karierze – podczas ROH SoCal Showdown w styczniu 2010. Mistrzyni TBS Champion
×
×
  • Dodaj nową pozycję...