Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 104
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

200px-

1. Match



Fatal 4-Way Match

WWE United States Championship:

Kofi Kingston © pokonał Williama Regal, Matta Hardy i MVP

 

2. Match

No Holds Barred Match

WWE Intercontinental Championship:

Chris Jericho pokonał Reya Mysterio©

Nowy I-C Champion: Chris Jericho

 

3. Match

Samoan Strap Match

CM Punk pokonał Umage

 

4. Match

Triple Threat Match

ECW Championship:

Tommy Dreamer pokonał Christiana © i Jacka Swaggera

Nowy ECW Champion: Tommy Dreamer

 

5. Match

Hog Pen Handicap Match

Miss WrestleMania Title Match:

Santina Marella pokonała Vickie & Chavo Guerrero

 

6. Match

Steel Cage Match

WWE Championship:

Batista pokonał Randy Ortona©

Nowy WWE Champion: Batista

 

7. Match

Submission Match

John Cena pokonał The Big Showa

 

8. Match

Ladder Match

World Heavyweight Championship:

Jeff Hardy pokonal Edga ©

Nowy WWE World Heavyweight Champion: Jeff Hardy

 

Po walce zabrzmiał theme CM Punka, który postanowił wykorzystac walizke.

 

9. Match

WWE World Heavyweight Championship

CM Punk pokonal Jeffa Hardy ©

Nowy WWE World Heavyweight Champion: CM PUNK

MichelleMcCool01.gif

 

 

  • Odpowiedzi 16
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Eddy1674325917

    2

  • Gracjano

    1

  • Cutter

    1

  • Mr Opener

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

"That was totally extreme. " Komentatorzy robili sobie zawody, który z nich więcej razy użyje tego sformułowania, a prawda jest taka, że Extreme dziś był tylko w nazwie. Podobał mi się Main Event i walka o pas ECW. Tyle. Z pozostałych aspektów to nie spodziewałem się, że WWE zdecyduje zmienić posiadaczy prawie wszytskich pasów, najbardziej zaskoczył mnie tryumfujący Batista. Pozostałe walki nudne, w No Holds Barred jak zwykle wykorzystano garstkę przedmiotów, Samoan Strap był mimo wysokiej formy Umagi, mocno przez stypulację ograniczony. Najbardziej poziom gali zaniżył Hog Pen Match, całkowita żenada i powód do radości dla anty-fanów WWE. W walce o pas ECW zaimponował mi cholernie Dreamer. Pokazał, że potrafi się zmobilizować i wciąż zrobić niezłe show. W trakcie pojedynku uznałem, że jednak mimo wszystko zasługuje na ten pas. Ladder Match świetny, ale spodziewałem się więcej, zwłaszcza w porównaniu z No Mercy i Y2J vs HBK. Hardy tak jak obiecał pokazał kilka nowych ciosów, było parę ciekawych spotów, niezłych bumpów, nie spodobało mi się tylko zakończenie.Sapiący Batista spełnił swoje pogróżki i musiałem się mocno motywować żeby nie iść spać. Niestety nie byłem już w stanie się powstrzymać gdy zaczęli Big Slow i Cena. Zobaczyłem na szczęście końcówkę, która mnie autentycznie rozbawiła. Po zdjęciu maski Mysterio może być ciekawie na SmackDown, pas IC zaliczy spory skok jakościowy.Pewnie miałem jeszcze coś napisać na świeżo, ale już zapomniałem. Rozpiszę się wieczorem po obejrzeniu gali w całości i przede wszystkim walki o pas US, którą przegapiłem.

k***a nie obejrzalem interwencji Punka xD, myslalem ze już koniec... :evil:

Edytowane przez Gość

  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

w wynikach nie ma wyniku hardy vs edge i cena vs big show...Jakos mnie to nie martwi gdyz na bank edge obronil pas(juz sie to nudne robi) i watpie czy zelazny jasiek przegral z big slowem... Wiec brak wynikow tych dwoch walk mozna przezyc... Ciekawi mnie teraz posiadacz pasa ecw... jakis czas temu doszla mnie plotka ze dreamer nie podpisal kontraktu z wwe i cieplo wypowiedzial sie na temat tna... wiec myslalem ze zmienia otoczenie... a kotrakt skonczyl mus sie dzien przed gala(tiffany przedluzyla go o jeden dzien)


  • Posty:  284
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tutaj się mylisz zielony . Hardy wygrał pas , ale CM Punk wtargnął (myśle ,że teraz będzie Heel Turn :twisted: Będzie ciekawie) i zrealizowal walizke. Wygrał i jest nowym WHC :t_up:

A Jasiu wygrał z Big Showem , tak jak kazdy podejrzewał (sorry za ortografie jak źle) przez STF . :t_down:

Szkoda mogło być ciekawiej :!:


  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ciesze sie ze Kofi wygral ,a smuce sie ze Rey przegral

Autor posta złamał regulamin i otrzyma ostrzeżenie.

tomo


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

2 pozytywy tej gali :

Tommy Dreamer - ECW Champion

oraz... CM Punk :twisted::applause: Świetnie już myślałem, że kluska Ross będzie wywiad przeprowadzał, a tu jednak proszę bardzo wbiegł Punk. Teraz jeszcze tylko heelturn i jazda!

Co do reszty to tak :

Jericho vs. Mysterio - dobre zakończenie, szkoda, że potem już Rey'a kamera nie pokazywała, walka też dobra, ale...

CM Punk vs. Umaga - tego typu walki są ciekawe, ale.....

Dreamer i reszta w hardcore matchu - dobrze, ale....

ale... gdzie jest kur** krew, domyślałem się, że z tym będzie lipa, ale że aż taka.

Ladder Match dobry choć wyglądało tak jak by parę akcji im nie wyszło.

Hog Pen Handicap Match - co to gówno tam robiło?

No i na koniec 4 wspaniałych - 4 drewna.

Steel Cage Match - kiedyś tej walki nie dało się popsuć, ale nie doceniałem potencjału headlock-man'a i lego publika miała rację you can't wrestle... w dodatku batek czemp - wstyd!

No i "najlepszy techniczny wrestler świata" John Cena vs. zawsze szybki big show... nic tylko ciąć się żyletką przy oglądaniu czegoś takiego paluch ze strzałki w prawo --> mi nie schodził.

Jak by nie patrzeć Punk uratował sytuację, no i Dreamer :)

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  839
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po tej gali jestem wielce rozczarowany i smutny.....

Oczywiście za sprawą przegranego pasa WWE przez Ortona.Juz myślałem że Orton da rade wygrac gdy wychodził zdzwiami a tu batista go zatrzymał....Miałem nadzieje że Legacy wleci i pomoże Ortonowi wydostać się.... No cóż trzeba czekać na dalsze kroki Ortona.

Co do reszty walk.

Zaskoczyło mnie że Chrisowi Jericho udało się ściągnąć maskę z twsrzy Reya Mysterio.Szkoda że Rey przegrał bo znowu Jericho ma się chwalić pasem.....

Wygrana Jaśka była raczej pewna.Ciesze się że Cm Punk ma w końcu pas i zrealizował walizkę.Szkoda mi trochę Jeffa bo zasługiwał na ten pas.

Umaga przegrał z czego się ciesze.Ale walka z związanymi wrestlerami przypadła mi do gustu :)

Jeżeli chodzi o walke o pas United States to jakoś nie widze w roli mistrza Stanów Zjednoczonych Kofi Kingstona-chociaż niejestem jakoś smutny z tego powody gdyż z walczących wrestlerów w tej walce to on był najlepszy...

Ale i tak nic nieprzebije widoku Vickie Guerrero w błocie =))


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak można byc takim debilem, żeby doczekać do 5 nad ranem by obejrzec galę i opuścić najważniejszy fragment?! Do tej pory mam do siebie żal, że nie zaczekałem tych kilku minut by zobaczyć wejście Punka. O tym za chwilę. Teraz już obejrzałem w całości Extreme Rules i napiszę trochę więcej niż rano.

Nie wiem od kiedy Fatal 4 Way to stypulacja hardorowa, ale na walkę o pas US narzekać nie mogę. Było szybko, dynamicznie, bez zbędnych headlocków, submissonow, etc. Walkę prowadził oczywiście Kingston, który gdyby był bardziej wyrazisty to nadawałby się do czołówki. Na razie jest jednak skazany na mid-card. Dobrze radził sobie wyjątkowo Regal, wkurzał natomiast jak zwykle Hardy, którego heel-turn był szczytem debilizmu ze strony WWE.

Cholernie nie chciałem żeby Jericho wygrał pas IC, bo uwazałem, że niezbyt dobrze wpłynie na jego dalsze losy na SmackDown (Y2J powinien walczyć w Main Eventach o główne pasy!), ale nie mogłem ukryć zadowolenia, gdy Korniszon stracił maskę. Pas interkontynentalny zwieksza swoją renomę i prestiż, była to chyba jednak słuszna decyzja ze strony zarządu.

Kolejna walka dzięki Umadze, którego wyczyny w ringu są ostatnio niesamowite, była całkiem znośna, ale tak jak przypuszczałem, pasek cholernie ją ograniczył. Samoan Buldoger po raz kolejny udowodnił, że przy swojej masie nie ma sobie równych.

ECW Championship po raz pierwszy od dawna był jednym z najjaśniejszych punktów gali. Nie dość, że wystarczająco wykorzystali stypulację to jeszcze wygrał Dreamer. Bez kitu nie sądziłem, że takie coś może mnie wzruszyć, ale gdy Tommy cieszył się wśród publiczności to przypomniało mi się stare dobre ECW Originals i miałem ciary. Fajnie że Dreamer zostaje, zasłużył na ten pas jak nikt inny...

Hog Pen Match okazał się totalną klapą, szmirą, porażką, żenadą i wszystko co najgorsze. Gówno mnie obchodzi czy wygrała Vickie czy Santina, boli fakt, że WWE jest w stanie się tak ośmieszyć, w pogoni za ratingami. Korzystając z okazji napiszę dwa słowa o...Chavo Guerrero. Chavo uciekaj z tego WWE! To co się wyprawia z naprawdę świetnie wyszkolonym technicznie zawodnikiem to absolutna porażka. Jako sługus największego paszkwila w federacji raz na zawsze stracił już szansę na powrót do świetności. Chavo jest jednym z najbardziej niedocenianych wrestlerów i po raz kolejny się to potwierdziło. Nie mogłem tego oglądać drugi raz.

Walka o pas WWE o dziwo krótka i cholernie zaskakująca. Byłem pewny zwycięstwa Ortona a tu proszę, taki zonk. Mozliwy spoiler dzisiejszego RAW:

Batista ma kontuzję! Trzeba spodziewać się najlepszego, czyli utraty pasa i kolejnej przerwy dla klocka :t_up: Fajnie by było gdyby pas dostał ktoś nowy, pokroju M.V.P, ewentualnie wracający po krótkiej przerwie HHH. Nie muszę chyba dodawać, że już po heel-turnie. Najfajniejsza, a zarazam najmniej prawdopodobna sytuacja to powrót HBKa

Submisson match : gniot roku. 1/2* za ten chłam. Dałem pół gwiazdki, bo przynajmniej się uśmiałem z debilizmu bookerów i sposobu w jaki wygrał Cena. Ego Marine chyba eksplodowało, a moja antypatia do Ceny jest już tak samo wielka, jak wtedy gdy przez tyle miesięcy przetrzymywał pas WWE. Gdzieś czytałem w newsach na BGZ, że na tegorocznym Unforgiven będą same Submisson Match'e. Gratuluję inteligencji i życzę powodzenia. Ja na pewno tego oglądać nie będę...

Main Event miał być znakomity, a był tylko bardzo dobry. Tak jak pisałem wcześniej: było kilka nowych akcji, było na co popatrzeć, podziwiać , ale do najlepszych Ladder Matchy w historii zabrakło naprawdę sporo. Wg mnie ta stypulacja broni się sama i tak było też chyba tym razem. Próba nawiązania do kultowego speara w powietrzu niezbyt udana, bo ten Twist of Fate już tak efektowny nie był. Końcówka lipna, zwycięstwo Hardy'ego mnie wkurzyło, ale to co się działo potem...

Z początku myślałem, że to żart. Oglądałem przecież galę i żadnej interwencji nie było, więc uznałem, że tomo robi sobie jaja, ściągam galę a tu szok - to się dzieje naprawdę. Nie zdziwiła mnie sama interwencja, ale to w jakim doszło do niej momencie. Po pierwsze Jeffu wyśrubował rekord najkrótszego posiadania tego pasa, po drugie i co najważniejsze, wreszcie się doczekałem i mam nadzieję, że się nie mylę : PUNK'S HEEL TURN! Hell yeah! Publika jak świetnie reagowała przez całą galę tak zamilkła w jednym momencie.Oj kolejny SmackDown ściągam od razu :]


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Co mogę powiedziec o Extreme Rules? Połowe obejrzałem lajf z Eddym i paroma innymi osobami a połowę musiałem dokończyć bo mnie sen dogonił. No i jak to wyszło? Pierwsza walka i mamy fatal Four Way o U.s. championship i tutaj pytanie...gdzie tu do cholery jest extreme? Zgodnie z Eddym doszliśmy do wniosku że Extreme jest jedynie gips Hardasa i tak mozna skwitować Extreme w tej walce. Wygrywa Kofi i bardzo dobrze , Montel ma sie pchać wyżej. Bardzo pozytywnie w tej walce , zresztą jak zawsze wypadł Regal , pomimo że nie trawię jego krzykliwego gimmicka to jednak technicznie to czołóweczka. Kolejna walka No Holds barred , hmm krzesełko w sumie było tylko ekstremalne , Chris wygrał nie wiem czy dobrze czy źle ale walka była znośna. Gdyby nie fakt że to miał być no holds barred to byłoby super ale jednak to nie o to chodzi. Przez chwilę dało się widzieć twarz Pytkerio i Eddy dobrze powiedział "Kamerzysta właśnie wyleciał z WWE". Świetna końcówka , Ci panowie co chwila robią dobre walki a końcówki wyśmienite. Samoan Strap match...dla mnie nuda , głupia stypulacja i ciężko na ringu im to szło. ECW championship , dla mnie numer dwa na tej gali. Dreamera obstawiałem na zwycięzce i byłem pewny że to on wygra , fajnie że dużo przedmiotów zostało wykrozystanych , lecz jak Tommy walczy to zawsze tak jest. Zgadzam się z Eddym , on zasługuje na ten pas jak nikt inny. Santina...z tego to wyróżnię świetny segment na backu z Goldustem. "You smell like shi...shi...shiny mushrom" padłem :D. Steel Cage...kur** odkąd mozna prosić o otwarcie drzwi ta walka jest tak beznadziejna jak nie wiadomo co. Tak zły po tej walce byłem że aż nie możliwe. Jeszcze koksista wygrywa szkoda słów na tą walkę i zresztą tak samo na następną której nawet nie chce komentować. Ale za to Ladder match miodzio. Przynajmniej dla mnie ta walka zasługuje na **** 1/2 , fajne spoty , dwóch ludzi na odpowiednich miejscach. Szkoda że to Edge przegrał ale jak zobaczyłem a raczej usłyszałem Punka to stwierdziłem że dobrze się stało. Mamy GTS 1...2....kick out? Kur** Hardy wygra to? Roll up 1....2.....near fall. No myslałem że zawału dostanę. Drugi GTS i Punk Wins Punk Wins Punk wins...


  • Posty:  34
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie gala była bardzo udana.

Pierwsza walka o pas US

Koffi miał bardzo ciekawe akcję i zasłużenie wygrał. Spodziewałem się czegoś więcej po Montelu, ale cóż...

 

Następnie walka Intercontinental

Od samego początku było ciekawie. Fajne wejście Y2J'a ("DON'T TOUCH ME" =)) ). Potem naprawde dobra walka. Zwycięża Jericho i zabiera Ray'owi maskę. :t_up:

Samoan Strap (NEW WORLD Heavyweight Champion :) ) CM PUNK vs Umaga(podobno zwolniony :shock: )

Głupia stupulacja, ale i tak pełny podziw dla Umagi który przy swojej "posturze" wykonuje takie ładne akcje.

pas ECW

Gdyby Tomcio Marzyciel nie wygrał to by mnie chyba zgięło:P . Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.

Hog Pen Match

No comment... :?:

WWE Champion

Proponuję CM Punk'owi robiąc Go To Sleep zamiast zrzucać gościa głową na kolano, puścić mu walkę Orton VS Batista. Na pewno przeciwnik "pójdzie spać" :8 . Chociaż podobno Animal miał kontuzję i to sprawiło, że walka zakończyła się tak szybko (i chyba dobrze).

Submission match

Tu chyba coś nie wyszło, bo Jasio miał zrobić STF z nogą Big Show'a w linach, ale gdy tylko chwycił go za szyje, Dużemu noga z lin wypadła :D , kamera szybko na twarz Show'a i wszyscy udają, że nic się nie stało.

World Heavyweight Championship

Zapowiadało się ciekawie bo i Jeff i Edge w "leder meczach" doswiadczenie mają. I rzeczywiście świetna walka, dobrze wykorzystanie drabin itp. Tak jak się spodziewałem wygrał Jeff. Aż tu nagle wchodzi Pan Walizka, I zaczyna się druga walka. Punk szybko wykonuje GTS, pin, 1,2,.. I Jeff kick out(mina Punk'a - bezcenna). Potem chwila przepychanek, drugi GTS i mamy Nowego mistrza( i bardzo dobrze :t_up: ). Ciekawy byłby feud CM Punk vs Jeff, ale z Jeff'em jako heelem :twisted:

Galę dostaje duży+

Edytowane przez Gość
ortonsig.png

  • Posty:  703
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala dobra.Chodź wyniki mnie nie zachwyciły.

Walka o pas U.S podtrzymywana przez Kingstona.Parę dobrych High Flyerowskich akcji w jego wykonaniu.Matt był w tej walce chyba dekoracją,bo oprócz pociągnięcia M.V.P za nogę i 1 Side Effect nic nie zrobił.Walka średnia mało wniosła do całej gali.

Walka o IC była drugą najlepszą walką gali.Dużo się działo min.2 619'ny.Po tym Codebreakerze myślałem że to już koniec ale Mysterio odkopał (jak??).Dobrze że Y2J wygrał ale szkoda że poprzez ściągnięcie maski.Każdy wrestler powinien szanować swego przeciwnika,Jericho tego nie zrobił.

Samoan Strap było nawet udane.Niektóre akcje z użyciem pasa były nie najgorsze.Świetny GTS od Punkera i Umaga poległ.Stworzyli dobrą walkę w tak beznadziejnej stypulacji świadczy to o ich klasie.

Triple Threat Match był bardzo udany.Sporo tego pseudo hardcoru.Dużo tych aluminiowych kubłów poszło w ruch.Świetny suplex na 3 kubły.Dużo ataków tą pałką zadanych przez Tommy'ego.Nie jestem zawiedzony ze zmiany mistrza.Dreamerowi się należało,jest to legenda ECW,a Christian dopiero co wrócił do federacji.

Hog Pen Match to jakiś absurd.Piski Vickie i tyle.Troche się pośmiać można było z tej miny Vickie,czy odchody na głowie Chavo.Wg.mnie to nie była nawet walka.

Walka o pas Dablju Dabju I.Walka która była nawet niezła.Rzucanie o klatkę było za to duży plus.Walka nie muliła,sporo dobrych akcji,nie udany Batista Bomb na początku oraz R.K.O.Szkoda że Orton stracił pas,ale wrestling jest okrutny ;):P

Submission Match był nudny jak sam Big Show.Kto wątpił że Cena przegra?Jego wspaniałomyślność doprowadziła że wygrał tą walkę.Zawiązał linami jego nogę i zaczął go dusić WoW (WWE już wariuje zwolnili Umagę i nadal robią z Ceny terminatora już to wszystkim działa na nerwy).

Walka o pas WHC.Najlepsza walka.Dwie drabiny zepsute,jedna połamana niezły wynik.Sporo nowych ruchów jak np.Ten tak jakby Bulldog z wyskoku o bandę,Whisper in the Wind z drabiny czy ten Twist of Fate na Edge'u z drabiny.

Wygrał,ale pas trzymał ze 2 minuty bo wleciał Punk.Niestety przegrał,ale zaimponował mi że odkopał jeden GTS niestety po drugim poległ,ale myślę że na The Bash będziemy mieli walkę Cm Punk vs Jeff Hardy o WHC :t_up: .


  • Posty:  45
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jako że zwykle komentuje tylko i wyłącznie walki ECW. Takie małe zboczenie...po gali spodziewałem się na prawdę wiele w końcu to następna One Night Stand do diaska. W tym roku wyszła kiszka kiszka i jeszcze raz :censored: . Ale chce się skupić na walce która była nie dość że najlepsza na gali to jeszcze jeden z moich ulubieńców sięgnął po tytuł , gówno warty w WWE ale jednak sięgnął. Otóż najlepszą walką na tym PPV był Hardcore Thriple Threat match o ECW title. PRzez chwilę bałem się że Dreamer nie sięgnie po pas widząc jak wraz z Christianem okładali Swagger'a , lecz jednak tak się nie stało. Dreamer pokazał się w tej walce od bardzo dobrej strony , powiem nawet niecenzuralnie był zajebisty. Podczas tej walki zostało użytych więcej przedmiotów niż przez cały rok we wszystkich stypulacjach w WWE. Po prostu dla tej walki warto ściągnąć ER...no może jeszcze ladder match i konfrontacje Rey'a z Jericho.


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tragedia, słowo które określa całość tego rocznego PPV, które odbywało się na zasadach ekstremalnych. Za każdym razem kiedy komentatorzy mówili i wspominali coś o extreme można było płakać ze śmiechu =))Pierwsza walka to śmiech na sali, dwóch zawodników to i owszem powinno walczyć ale Mateusz Twardy ? Nie dość, że jego pod względem ring skills znajduje się na dnie federacji, do tego dochodzi ręka w gipsie... do tego dochodzi Regal... generalnie Tragedia, przewinięte. Chris Jericho vs. Rey Mysterio po cichu liczyłem, że zrobią coś naprawdę niesamowitego, oczekiwania były dość wysokie, szczególnie po tym jak zrobili dobrą walkę na dniu sądu do tego dochodzi no holds barred, wydaje się być genialną walką ale tak nie jest... WWE zeszmaciło stypulacje No Holds Barred, bo jest reklamowana solidniej niż zwykłe no DQ i nadaje się do feudów wysokich lotów, mogłoby tak być i tym razem, ale chłopacy zawalili sprawę, może walka sama w sobie nie była beznadziejna, ale oczekiwania zdecydowanie nie zostały przebite. CM Punk vs. Umaga H =)) ahaha, co to w ogóle miało być ? Następnie mamy jakiś EKSTREMALNY Triple Threat to samo, co do poprzednich walk, karygodne... legenda hardcoru, no k***a wierzyć się nie chce, że tak zjebali i kolejny mecz z legendą hartkoru :waving: prosiaczki ominięte, kolejnych dwóch fatalnych walk nie chce mi się opisywać :roll: i w końcu to na co wszyscy czekali, czyli Ladder Match. Rozpoczęty, jednak tempo które zostało narzucone za wolne, ale ujrzeliśmy spear i rozkręcamy się, no właśnie rozkręcamy się :?: nic z tych rzeczy kolejne nudne uderzanki, była jakaś tam drabina, ale nic z niej nie wyszło. Wybaczcie mieliśmy jeden bump który połamał drabinę, ale na takie coś, na taką galę, to mi tutaj powinna krew lać się strumieniami, drabiny latać po widowni a wrestlerzy łamać karki, to zdecydowanie najlepsza walka PPV ale i tak brakowało procentów, brakowało jakiegoś genialnego bumpu, no cóż wyskakuje CM Punk, WYOBRAŻACIE SOBIE JAK SIĘ WKURWIŁEM ? Po walce nadeszły emocje, Jeff podnosi barki JEEEEEST ale nie co to k***a, CM PUNK WHC Champion, no myślałem, że autentycznie jebnę :waving: gdzie ta cipa czempionem, o mój boże... coś tragicznego... Cm Punk pewnie heel turn, ale jak dla mnie ta krzywa morda nigdy nie była facem.

Podsumowując PPV ssało, chociaż ostatnią walkę obejrzałem nie przewijając, ale i tak brakowało jakiegoś powera jakieś mocy, krwi, zdecydowanie mogę zaliczyć te PPV na minus dla WWE.


  • Posty:  23
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Fatal 4- way Match For US TIttle

Walka według mnie niezbyt ciekawa, Kofi wygrał, ale mało się działo rzeczy interesujących.

2. No holds barred for Intercontinental Tittle

Tu też trochę nudno, ale zakończenie było nawet ciekawe. Zdejmując maskę Reyowi, Jericho zdobywa pas IC i maskę, o której na pewno będzie rozmawiał na najbliższym Smackdown.

3. Samoan Strap Match

Trudno mi tu określić czy ta walka była ciekawa czy nie, ale i tak lepsze niż to gówno z US.

4. Triple Threat Hardcore Rules Match for ECW Tittle

Tutaj nie było tak źle, jak zawsze śmietniki i pałki wyjęte, no i, co było według mnie przewidywalne, Tommy Dreamer wygrał. W końcu musiał skoro chciał zostać w WWE.

5. Hog Pen Handicap Match for Miss Wrestlemania's Crowm

Co to za szambo, co to w ogóle robi na Extreme Rules?! Santina wygrała, Chavo poszedł do swych znajomych świnek, a Vickie potarzała się w szambie. Moim zdaniem powinni dać to na innej gali bo żal coś takiego oglądać w ekstremalnej gali.

6. Steel Cage Match for WWE Tittle

:evil: Walka normalnie nudna, Orton przegrał bo Batista ze swoimi muskułami musiał zrobić Batista Bomb i takie podobne. O mało co się nie zrzygałem :x

I znowu :thumb: Orton traci swój pas.

7. Submission Match

Dobra, ten pojedynek przewinąłem na 100 %. To wszystko to było z JD tylko na innej zasadzie. Oczywiście Jasiu musiał wygrać, więc zaplątał nóżkę w liny i myśli, że jest mięsniakiem i geniuszem. PAW !!!

8. Ladder Match for World Heavyweight Tittle i przy okazji 9. Match for WH Tittle

Najciekawszy mecz. Hardy zdobył pas wsadzając Edga do drabiny, a tu CM PUNK wykorzystał swoją walizkę i po paru nieudanych pinach 1...2...3...Nowy WH Champion. Najpewniej to prowadzi do Heel Turna CM Punka :twisted: co byłoby nawet niezłym pomysłem

Brakowało mi tu First Blood Match oraz jakichś nietypowych meczy jak Strecher Match, chociaż był Samoan Strap Match i Hog Pen Match, 1 pojedynek był wogóle według mnie bez Extremalnych Zasad. Czterech na siebie to mogę sobię oglądać na RAW a nie na gali PPV. Oceniam tą galę na 8.5/10

Edit. A w ogóle to ja się spodziewałem że Batista wygra bo nie miałby rewanżu co MOGŁOBY być końcem feudu Legacy.

Post poprawiony pod względem interpunkcji, ortografii i literówek. ;) Przyłóż się, żeby wypowiedzi wyglądały porządniej. -dop. Mast

Edytowane przez Gość

  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

1. Fatal 4-Way Match

Po obsadzie wiele się nie spodziewałem. Tylko po Regalu i Kofim mogę się obecnie spodziewać dobrej walki, a oni niestety kompletnie nie pasują do siebie stylami. O dziwo jednak MVP i Fat Hardy nie przynudzali, zatem można dać openerowi plusik.

Ocena: ***1/4

2. Chris Jericho vs Rey Mysterio

Y2J, pomimo iż młodość ma za sobą, ostatnimi czasy przechodzi samego siebie. Same świetne speeche, znakomite walki i najlepsze feudy w federacji. I tym razem nie było inaczej, you liars and hipocrits!

Ocena: ***1/2

3. CM Punk vs Umaga

Umaga zaskoczył bardzo ładnym Spinning Heel Kickiem. W zasadzie był to jedyny wyróżniający się moment, bo walka zabookowana została bardzo podobnie do Carribean Strap Matchów z udziałem Savio Vegi w połowie lat 90. Sami wrestlerzy zaprezentowali całkiem solidny poziom.

Ocena: **1/2

4. Christian vs Jack Swagger vs Tommy Dreamer

Tu również wyróżnił się jeden spot, a mianowicie fron flip Dreamera ze śmietnikiem. Sam mecz obejrzałem z przyjemnością, bowiem tak się składa że od paru miesięcy nie widziałem brawlu z użyciem atrybutów. Nawet plastikowych :D Z tego powodu może nieco zawyżona ocena.

Ocena: ***1/4

5. Santina Marella vs Vickie & Chavo Guerrero

Całkiem przyjemny przerywnik między matchami. Daleko jednak do pierwszego Hog Pen Matchu pomiędzy Triple H'em a Henrym Godwinnem. Wtedy omal nie dałem **** :) Bez ratingu.

6. Randy Orton vs Batista

Moich dwóch najbardziej znienawidzonych wrestlerów. Nawet nie próbowałem oglądać.

7. John Cena vs Big Show

Także po przeczytaniu opinii odpuściłem sobie.

8. Jeff Hardy vs Edge

Przyznam, że spodziewałem się więcej. Nie wydarzyło się nic, co wyróżniłoby to starcie spośród licznych ladder matchy w historii. Za to świetny pomysł z interwencją pomeczową Punka. Cieszę się, że CM powraca na szczyt. Minus jest taki, że po heelturnie raczej nie dojdzie do feudu z Jericho.

Ocena: ***1/4

Generalnie muszę przyznać, że Extreme Rules spełniło a wręcz przebiło moje oczekiwania. Wcale nie spodziewałem się tak solidnego show po przeciętnych Smackach. WWE jednak udowadnia, że wśród wielkiej trójki USA (WWE, TNA, ROH) to oni są teraz w najlepszej formie. O rety! Ja to powiedziałem? :8

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Turniej STARDOM Cinderella 2026 wystartuje 6 marca w Nagoi. Mecze pierwszej rundy odbędą się w dwa dni z rzędu – 6 i 7 marca. Druga runda zaplanowana jest na 8 marca w Korakuen Hall. To samo Korakuen Hall ugości ćwierćfinały 11 marca, a półfinały i finał rozegrają się 15 marca w Yokohama Budokan. Zwycięzca zgarnie „życzenie”, które zazwyczaj oznacza szansę na walkę o mistrzostwo świata w wybranej dywizji. Źródło zdjęcia: STARDOM STARDOM podało pełną listę 32 uczestnicze
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Oficjalnie potwierdzono szóstą obronę pasa Kento Miyahara w jego siódmym panowaniu jako Triple Crown Champion AJPW. 20 marca Kento Miyahara zmierzy się z obecnym Gaora TV Champion Kuma Arashi. Tytułowy pojedynek odbędzie się na gali AJPW Dream Power Series 2026 w Hachioji. Arashi rzucił wyzwanie o pas Miyahaarze 23 lutego, tuż po tym, jak Miyahara obronił tytuł przed Jun Saito. Miyahara przyjął rękawicę i walka jest już oficjalna. Photo Credit: AJPW 23 lutego Arashi poko
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Turniej tag team NJPW Fantastica Mania zakończył się w Osace. El Sky Team, czyli Místico i Máscara Dorada, triumfowali nad rywalami, odbierając błyszczące trofeum. W finale El Sky Team zmierzył się z duetem Averno i Magnusa. Jako dwie trzecie panujących CMLL World Trios Champions, tagowa chemia Místico i Máscary Dorady pozwoliła im przejść przez dwie pierwsze rundy. Mimo zaciętego oporu ze strony Averno i Magnusa, Místico i Dorada okazali się po prostu za mocni. P
    • Grok
      AJ Lee czuje się „trochę zdenerwowana” przed powrotem do walk singlesowych w WWE. W sobotę na Elimination Chamber Lee stoczy swoją pierwszą walkę singlesową od 2015 roku. Zmierzy się z Becky Lynch o Women’s Intercontinental Championship na PLE. Aby promować galę, Lee i jej mąż CM Punk pojawili się razem w programie ESPN’s First Take. „Tak, po ponad dekadzie” – powiedziała Lee, omawiając swój powrót do walk singlesowych. „Trochę zdenerwowana. Wróciłam w tag team matchu z Best in the World. I
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...