Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

W jaki sposób dowiedziałeś się, że Wrestling jest udawany?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  236
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja sam się domyśliłem, że wrestling jest udawany. W tym przekonaniu utwierdził mnie mój kolega. Dodatkowo zawsze, gdy oglądałem wrestling, moja Mama mówiła mi, że to jest udawane, choć ja dobrze o tym wiedziałem. :P

  • 2 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 111
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • czibamba

    2

  • Duffy

    2

  • WacaHLR

    2

  • neon781674325934

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  71
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Samemu udało mi się do tego dojść.Jeśli ktoś załóżmy dostaje 10 ciosów w twarz pięścią i nie ma ani kropelki krwi to coś tu jest nie tak.Nie zmienia to jednak faktu że obok piłki nożnej jest to mój ulubiony sport na świecie.


  • Posty:  34
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dowiedziałem się o tym dzięki swoim obserwacją i internetowi. Oglądając pojedynki Ceny, można się tego domyślić. Koleś obrywa przez cały pojedynek a pod koniec niby "adrenalina płynie we krwi" i 4 akcje i koniec. A upewniłem się o tym na wikipedi :8


  • Posty:  54
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dowiedziałem się o tym po drugim obejrzanym przeze mnie pojedynku. Tyle ciosów w twarz, ani jednej kropli krwi, ani nawet siniaka. Kiedyś widziałem też film na YT, gdzie pokazywana była cała prawda o WWE, gdy w jakimś pojedynku pojawiała się krew, to przez to, że sędzia podał ją jako "sztuczną" zawodnikowi. Ten brał ją na ręce, i niby przecierając sobie twarz ze zmęczenia smarował się nią.


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja na początku myślałem,że to jest naprawdę.Za każdym razem gdy to oglądałem to się emocjonowałem każdą akcją.Ale pewnego dnia przyjechał do mnie mój kuzyn,który powiedział mi ,że to reżyserka(wszystko według scenariusza).Nie chciałem mu wieżyc.Zresztą jak powiedziałem o tym moim kolegom to się śmiali.Później obejrzałem kilka walk w necie i zobaczyłem,że jak koleś przyjmuje cios w twarz jakieś 10 razy i w ogóle nie ma krwi to od razu wiedziałem,że coś tu nie gra.Mój kuzyn miał jednak rację:wrestling to wyreżyserowana rozrywka.Jednak wciąż lubię wrestling.

Przepraszam za wszystkie błędy. :)

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  67
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mnie także poinformowali o tym znajomi ;). Wymienialiśmy się swoimi zdaniami na temat zainteresowań, z mojej strony padło właśnie słowo wrestling, a pierwszą reakcją na moje słowo - było właśnie, że wrestling jest reżyserowany. Nie było to dla mnie jakimkolwiek szokiem, już wcześniej spodziewałem się, że może tak być. Powody - są podane przez panów wyżej: wrestling niestety nie wygląda zbyt realistycznie (wiadomo, że zależy to w większości od umiejętności aktorskich) i przyjmowanie tylu ciosów bez jakichkolwiek obrażeń i przez tak długi czas byłoby zwyczajnie niemożliwe ;). Po za tym chyba wiadomo, że gdyby wrestling udawany nie był - to pasy trafiałby w ręcę zupełnie innych osób i wszystko, co z nimi związane - wyglądało by zupełnie inaczej.

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  93
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja tak samo na początku myślałem , że to jest naprawde tak ale po jakimś czasie koledzy mówili , że to jest udawane tylko , że ja wtedy im nie wierzyłem . Ale kiedyś bardzo dawno temu obejrzałem walkę Ceny i dostawał przez całą walkę, a potem przypływ adrenaliny parę akcji i koniec. Też na przeróżnych forach mówią , że to jest udawane i już wiem , że to niestety prawda ...

cmpunk2.png

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Tak. Jest to druga część. Jak dla mnie mocno odstająca od pozostałych części. Irytująca w wielu aspektach i trochę kończyłem na siłę, ale nie było sensu zostawiać w trakcie. Jak najbardziej. Wyłączając dwójkę w resztę grało się bardzo dobrze. Piątka była niemal idealna w moich oczach. Seria sama w sobie na zdecydowany plus.
    • Grok
      Pro Wrestling ZERO1 wróciło do TOKYOSQUARE w Itabashi 6 marca, by wyłonić kolejnego pretendenta do ZERO1 World Heavyweight Championship. W main evencie wieczoru Junya Matsunaga pokonał Hayabusę po nieco ponad 20 minutach, zdobywając prawo do wyzwania Masato Tanaki o World Heavyweight Championship. Matsunaga, który jest również jednym z mistrzów NWA Intercontinental Tag Team Champions wraz z Tsugutaką Sato, zamierza zostać podwójnym mistrzem w ZERO1 po pokonaniu rywala Hayabusy w Itabashi. Mats
    • Grok
      Hell in a Cell match mógłby odbyć się na WWE WrestleMania 42, gdyby pierwotne plany zostały zrealizowane. PWInsider donosi, że Hell in a Cell pomiędzy Drew McIntyre a Cody Rhodesem o WWE Championship był jedną z rozważanych propozycji przed WrestleManią, zanim WWE zdecydowało się na inną koncepcję. Obecnie na WrestleMania 42 planowany jest tytułowy pojedynek Rhodes vs. Randy Orton (nie w Hell in a Cell), a McIntyre najpewniej zmierzy się z Jacobem Fatu. To byłby piąty w historii Hell in a Ce
    • VictorV2
      Nie chodziło mi o samego Gunthera, bo to akurat koniec końców najlepsza rzecz jaką zrobili w tym wszystkim i coś co przynajmniej ma znaczenie teraz, bo dodało coś do postaci Gunther'a. Chodzi mi o całokształt. Fakt że w pewnym momencie było już za późno, ale jak dostał telefon "Hej, zrobimy z Ciebie heela a potem nie pokażemy Cię w telewizji przez 3 tygodnie, tylko po to żebyś obraził dziecko w Belgii a potem raper pomoże Ci wygrać pas" i powiedzał "Yeah, sounds good, lets do it"...to sorry, ale
    • HeymanGuy
      O ile jestem sporym fanem ECW, Attitude Ery i przekraczania wielu granic przed kamerami - tak tekst Punka w segu z Romanem tak średnio mi podszedł. Smierć to jedyna granica, której się nie powinno przekraczać. Szkoda że znowu trafiło na Punkstera ale musiał się na to zgodzić. Czemu znowu? A pamiętacie program z Takerem i prochy z urny Bearera? Chyba że segment miał sprawić, żebyśmy chcieli tu wygranej Romana. Parę osób może się udało przerzucić xd. Mnie na ten moment wynik tej walki jest lekko o
×
×
  • Dodaj nową pozycję...