Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Jak było naprawdę...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  159
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.09.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak było naprawdę... czyli retrospekcja Main Eventu Wrestlemanii VIII

wmviiihogan.jpg

Przenosimy się do roku 1991. World Wrestling Federation przoduje na rynku nie dając szans konkurencyjnym organizacjom. Wszystko za sprawą fenomenalnej koncepcji połączenia wrestlingu z Rock 'n' Rollem autorstwa Vince'a McMahon'a juniora, która od ładnych paru lat przynosi ogromne zyski. Prym w federacji wiodą takie gwiazdy jak The Ultimate Warrior, Randy Savage, Bret Hart, Sgt. Slaughter, flagowa postać NWA/WCW Ric Flair i oczywiście ówczesny Mistrz Świata Wagi Ciężkiej Hulk Hogan.

Fani podekscytowani szaleństwem jakiego niewątpliwie dostarczyła im siódma edycja WrestleManii, czekają już na drugą, pod względem prestiżu, galę PPV jakim jest SummerSlam. Po tym jak Hulk Hogan święcił zdobycie mistrzostwa świata po pokonaniu Sgt. Slaughter'a, konflikt obu Panów nie zwolnił tempa. Na „The Biggest Party of the Summer” zapowiedziany został handicap match, w którym Hogan i Warrior mają stawić czoła „The Triangle of Terror” (Slaughter, Adnan i Mustafa). Żeby było jeszcze ciekawiej, zarząd wpadł na pomysł, aby specjalnym sędzią w tej walce został młody zawodnik, który do niedawna pracował dla WCW – Sid Justice. 26 sierpnia 1991 wszystko kończy się zgodnie z oczekiwaniami fanów. Team Hogan'a i Warrior'a osiąga upragnione zwycięstwo, a Hulk i Sid znajdują nić porozumienia i tauntują we dwójkę do fanów.

Zbliża się właśnie bardzo ważna gala PPV – Survivor Series. Event jest dość ostro promowany, nie ze względu na tradycyjne Elimination Matche, ale na starcie o najważniejszy pas federacji - WWF Heavyweight Championship, nazwane The Gravest Challenge, w którym to ulubieniec publiczności „The Immortal” Hulk Hogan ma bronić swego tytułu przeciwko młodej i utalentowanej gwieździe jaką jest The Undertaker.

27 listopada 1991, niezwykle emocjonujący dzień dla fanów WWF. Szansa na obejrzenie w akcji takich zapaśników jak Jim Duggan, Ted Dibiase, Roddy Piper i Ric Flair, ale przede wszystkim Hogan'a i Taker'a. Ich walka pomimo ogromnego zainteresowania wśród fanów nie zostaje Main Eventem gali, a jest trzecia w kolejności. Starcie niespodziewanie kończy się zwycięstwem Dead Man'a. Nowy champion nie miał łatwego zadania, wszak jego rywalem był „The Immortal One”. Triumf „Grabarza” przypieczętował wybryk Ric'a Flair'a. „Nature Boy” bowiem zainterweniował w końcówce kładąc na ringu krzesło, tak aby głowa Hogan'a zderzyła się z nim po otrzymaniu Tombstone'a. Zachowanie legendy NWA spowodowane jest niechęcią, którą ten czuje do Hulkster'a. Od momentu kiedy Bobby Heenan sprowadził Ric'a do federacji rozpoczęła się psychologiczna wojna tej dwójki o to „kto jest najlepszym z najlepszych”.

Minęło kilka dni od kiedy The Undertaker piastuje stanowisko najważniejszej postaci w organizacji. Jesteśmy świadkami kolejnej idei Vince'a McMahon'a, którą jest serwowanie gal PPV co tydzień. Pomysł ma oczywiście podłoże czysto finansowe. WWF organizuje galę „This Tuesday in Texas”, na której ma odbyć się rewanżowe starcie „Dead Man'a” z Hulk'iem. Jak się okazuje w meczu nie brakuje kontrowersji. Począwszy od licznych interwencji ze strony Paul'a Bearer'a, poprzez wtrącenie się do walki Flair'a, aż do ostatecznego odzyskania tytułu przez Hogan'a. The Hulkster bowiem sypnął rywalowi w twarz prochem wyjętym z urny Undertaker'a, po czym wykonał Roll Up i odliczył mistrza do trzech. Na jego nieszczęście całemu pojedynkowi z bliska przyglądał się prezydent WWF Jack Tunney, który dzień po gali decyduje się na zawieszenie tytułu.

W federacji mamy tymczasowo okres „bezkrólewia”, a feud na linii Hogan - Flair zaczyna przybierać coraz ciekawsze kolory. 31 grudnia 1991 fani nareszcie mają okazję do obejrzenia oficjalnego starcia dwójki „najlepszych wrestlerów na świecie”. Walka odbywa się w słynnym Madison Square Garden. W wyniku sporego zamieszania mecz ostatecznie wygrywa Hogan poprzez dyskwalifikację.

Nowy rok przynosi nowe zmiany. Styczeń to miesiąc stojący pod znakiem jednego PPV – Royal Rumble. Prezydent Jack Tunney podejmuje kolejną szokującą decyzję, mianowicie ma zamiar odwiesić pas WWF Heavyweight Championship i przyznać go zwycięzcy tradycyjnego 30-osobowego Royal Rumble Matchu. 19 stycznia 1992 fani mają aż dwa powody do radości. Nie dość, że obejrzą oni trzydziestu najlepszych zapaśników w organizacji podczas jednej walki to jeszcze wyłoniony zostanie nowy champion. Po ponad godzinnej batalii na ringu pozostało już tylko trzech zawodników. Ostatnie dwa lata z rzędu Royal Rumble Match zwyciężał Hulk Hogan, wydaje się, że teraz nie może być inaczej, zważywszy na to, że jest na ringu ze swoim przyjacielem Sid'em. Niespodziewanie Justice eliminuje Hogan'a w czasie gdy ten próbował pozbyć się Flair'a. Zdezorientowany Hulk „pomaga” Sid'owi wypaść przez górną linę i tak zwycięzcą oraz nowym mistrzem świata zostaje „Nature Boy”.

Wiadomo, że od RR już tylko jeden krok do WrestleManii. W lutym Prezydent Jack Tunney zwołuje konferencje prasową, na której ma ogłosić decyzję zarządu w sprawie przeciwnika Flair'a na najważniejszej gali roku. W gronie potencjalnych pretendentów znaleźli się: The Undertaker, „Rowdy” Roddy Piper, Randy „Macho Man” Savage, Hulk Hogan i Sid Justice. Tunney oficjalnie informuje, że przeciwnikiem Ric'a Flair'a będzie... Hulk Hogan! Po zakończeniu konferencji Justice wygłasza heelowy speech w kierunku Hulkster'a.

WrestleMania VIII coraz bliżej, fani otrzymują kolejną szokującą wiadomość. Hulk Hogan kończy karierę wrestlera! Dymisja ma nastąpić po WrestleManii. Plany zarządu WWF bardzo się skomplikowały. Vince'owi bowiem zależy na tym aby Flair koniecznie stracił pas na najważniejszym PPV roku na rzecz jednej z gwiazd WWF (jak wiemy zawsze chciał by to jego twory były najlepsze). Najlepszą osobą do pokonania „Nature Boy'a” jest nie kto inny jak Hogan, z którym Ric feuduje od jakiegoś czasu, jednakże WWF nie może pozwolić sobie na odejście mistrza z pasem. Plany ulegają zmianie. Przeciwnikiem Flair'a ma być Randy Savage, z kolei Hulkster w ostatnim meczu w karierze ma stawić czoła Sid'owi.

Aby podbudować feud, na gali Saturday Night's Main Event 8 lutego dochodzi do Tag Team Match'u – Hogan i Sid vs Undertaker i Flair, w którym to Justice po raz kolejny odwraca się od Hulk'a i bezczelnie opuszcza arenę w czasie walki. Dzień później, na gali Wrestling Challenge Sid jest gościem show „Barber Shop”, prowadzonego przez Brutus'a Beefcake'a, w którym demoluje całą oprawę wykrzykując przy tym nazwisko Hulkster'a. Przed Wrestlemanią Justice „niszczy” w niecałą minutę legendarnego Hercules'a Hernandez'a i wygląda na to, że nie będzie to łatwy przeciwnik dla Hulkster'a.

Krótko przed WrestleManią WWF organizuje show „March to WrestleMania: Tribute to Hulk Hogan”, w którym fani mają okazję obejrzeć najlepsze pojedynki Hulk'a oraz historię feudu Hogan – Sid. Hulkster udziela też specjalnego „ostatniego” wywiadu.

I wreszcie jest! Długo wyczekiwana WrestleMania VIII, a na jej zakończenie tysiące Hulkamaniacs wstają z miejsc by obejrzeć ostatnią walkę w karierze swego bohatera. Mecz nie ma faworyta, jest zażarty, sporo w nim zwrotów akcji, z czasem jednak przewagę zyskuje Sid, któremu udaje się wykonać swój miażdżący Power Bomb! Czy tak ma wyglądać koniec największego bohatera wrestlingu?! 1...2... NIE! Hulkster wstaje! Mamy Hulk Up! Wkurzony Hogan okłada rywala pięściami, a chwilę później serwuje mu piękny Scoop Slam! Odbija się od lin i... ATOMIC LEG DROP! 1... 2... KICK OUT! Na ring wpada menedżer Sid'a Harvey Whipelman, chwilę później pojawia się Papa Shango, który razem z Justice'm okłada Hulkster'a. Z pomocą Hogan'owi nadchodzi The Ultimate Warrior! Chwilę później panowie celebrują zakończenie kariery „najlepszego z najlepszych”.

No właśnie... celowo wytłuściłem tutaj pewien fragment w ostatnim akapicie. Nie wiem czy ktoś z Was kiedykolwiek słyszał o domniemanej aferze, która wynikła po tej walce, ale skoro przybliżyłem już wygląd całego feudu to powiem co było tu takiego kontrowersyjnego. Otóż, zakończenie kariery przez wrestlera to wielkie wydarzenie. Jest ono zarówno ciężkie jak i piękne dla fanów i samego zapaśnika. W tym przypadku karierę kończy człowiek, który zrewolucjonizował ten biznes „kładąc go na mapie” (jak wiemy później czynnie powrócił na ring, ale to już inna śpiewka). Jak przystało na gwiazdę tego formatu, ostatni mecz w karierze oczywiście MUSIAŁ być zwycięski. W życiu prywatnym Sid nie cierpiał Hogan'a, dlatego nie był zadowolony kiedy dowiedział się, że ma z nim przegrać. Jak się później okazało, najprawdopodobniej Hogan miał wygrać czysto tę walkę właśnie po (wytłuszczonym przeze mnie) Leg Drop'ie. Różne źródła podają różne informację. Właściwie udało mi się połączyć w całość cztery możliwe wersje zakończenia tej walki na podstawie owych wiadomości.

Wersja 1

Walka zakończyła się tak jak miała się zakończyć. Sid kick outował po Leg Drop'ie, Hogan i tak i tak wygrał przez dyskwalifikację, a Warrior przy okazji zaliczył powrót i celebrował koniec kariery swojego byłego wroga. Sid miesiąc później opuścił WWF na własną prośbę, a nie został zwolniony, jak donosiły media.

Wersja 2

Jak wcześniej wspomniałem relacje między Sid'em, a Hogan'em w życiu prywatnym nie były dobre. Justice nigdy nie uważał Hulkster'a za gwiazdę, a wieść o czystym podłożeniu się Hulk'owi jeszcze bardziej go wkurzyła, dlatego wykonał Kick Out po Atomic Leg Drop'ie, co zdezorientowało Hogan'a (jak widać było w czasie walki). Whipelman szybko wpadł na ring by sędzia mógł ogłosić dyskwalifikację na korzyść Hulk'a. Wtargnięcie Shango i Warrior'a wypadło zgodnie z planem, a Sid miał satysfakcję niszcząc zakończenie kariery swojego nieprzyjaciela.

Wersja 3

Trzecia wersja zakłada spóźnienie się na galę Papy Shango. Mówi się, że storyline zakładał, iż Shango wpadnie podczas walki, jednakże nie zdążył dojechać na galę na czas i Sid był zmuszony do Kick Out'u. Shango pojawił się na ringu z drobnym poślizgiem, kiedy Hogan już był ogłoszony zwycięzcą, a Warrior wpadł... bo tak miało być.

Wersja 4

WWE już wcześniej wiedziało o niecnych zamiarach zniszczenia widowiska przez Sid'a dlatego też zabezpieczyli się oni w plan awaryjny, czyli zwycięstwo Hogan'a przez DQ i wtargnięcie dwójki Shango i Warrior.

Nigdy właściwie nie dowiemy się chyba jak było naprawdę. Warto zwrócić uwagę na fakt, że miesiąc po gali Sid został zwolniony z WWF. Justice sam jednak zaprzeczał później tym faktom tłumacząc, że sam odszedł z federacji. Zastanawia mnie w ogóle fakt jak mogło dojść do takiej sytuacji, jednak skoro McMahon pozwolił sobie 5 lat po tym fakcie na Montreal Screw Job to chyba można wierzyć, że Sid naprawdę odwalił jakiś numer.

Reasumując jednak Hulk Hogan zakończył swój „ostatni” mecz zwycięstwem przez dyskwalifikację. Emerytura jednak trwała zaledwie kilka miesięcy, a rok później Hogan cieszył się już kolejnym tytułem mistrza WWF Heavyweight, później oglądaliśmy przygodę z WCW, słynny powrót do WWF/E i cały długi proces budowania nieśmiertelnej potęgi Hulkamanii ;) .

Wszyscy jednak możemy teraz zadać sobie pytanie... Jak naprawdę miała zakończyć się WrestleMania VIII???

banner004.jpg

2363kw0.jpg

1372dy0.gif

1426cq7.gif

1504cp9.gif

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    1

  • michalak547

    1

  • Yanki

    1

  • Hulkamaniak

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chciało ci się tyle pisać? Ale i tak łap browca.

No więc według mnie ta walka powinna zakończyć się według wersji numer 4. Sid chciał zniszczyć widowisko WWE, a federacja zabezpieczyła się i tyle.

92603092449d38425a80b2.jpg


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Super robota Hulkamaniak. Na forum jest bardzo mało dyskusji o zamierzchłych czasach w wrestlingu, fajnie, że jest jeszcze ktoś kto potrafi napisać tyle o pierwszych WrestleManiach. Co do tematu. Oglądałem tą walkę już jakiś czas temu i też snułem domniemania czy rzeczywiście właśnie tak miało to wyglądać...

W mojej wyobraźni stworzyła się jeszcze jedna wizja, mianowicie: Vince niezadowolony, że Hulk chce skończyć karierę decyduje, że największa gwiazda federacji przegra swój ostatni mecz. Hulksterowi się to nie spodobało, ale nie miał wyjścia i zgodził się. W trakcie walki przez cały czas dominował Sid, aż wreszcie wykonuje swój powerbomb. Tak właśnie miał się zakończyć Main Event WrestleManii XVIII. Nieoczekiwanie Hogan nie dał się odliczyć i zaskoczony Justice nie chcąc psuć widowiska poddał się serii ataków rywala, ale w ostatniej chwili pod wpływem impulsu również wykonał kick out.Vince mógł przypuszczać, że walka może się skończyć skandalicznie, ubezpieczył się więc osobą Whipelman'a. Potem zmuszony sytuacją wrzucił na ring również Shanga i Wariorr'a.

Dziś gdy oglądam tą walkę to wiem, że żadnego skandalu nie było tylko wszystko zostało zaplanowane od początku do końca. Vince wykorzystał pożegnanie Hogana na przywitanie Wariorr'a i jakoś to poszło. A tak przy okazji: poziom walki może nie był oszałamiający jeśli porównamy ze współczesnymi walkami ale tamten klimat jest już chyba nieosiągalny. Wspólne tauntowanie Hogana i Wariorr'a - bezcenne...

Hulkamaniak - piwo i prośba o więcej takich tematów.


  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chciało ci się tyle pisać? Ale i tak łap browca.

No więc według mnie ta walka powinna zakończyć się według wersji numer 4. Sid chciał zniszczyć widowisko WWE, a federacja zabezpieczyła się i tyle.

WWE? To było WWF, ale co tam.

Imo to była czwarta wersja. Dziwnym zbiegiem okoliczności Sid odszedł miesiąc później... :thinking:


  • Posty:  4 932
  • Reputacja:   998
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Jest też taka opcja, że całość była zaplanowana, WWE lubi czasem przygotować coś również dla smart marków. Gdyby to miało miejsce teraz, to nie uwierzyłbym w to, ale to był przecież 1992 rok - zupełnie inne czasy, inny pro wrestling, a także fani. Nie było internetu i generalnie wtedy nie trzeba było silić się na aż takie zabiegi - także istnieje spore prawdopodobieństwo, że Sid rzeczywiście wykonał przekręt. WrestleMania jest taką galą, że zawsze starają się miec wszystko dopięte na ostatni guzik, dlatego też jakieś niedociągnięcia w postaci czyjegoś spóźnienia się na galę, itp. (zwłaszcza w tak istotnej roli), są niedopuszczalne i na 100% wrestlerzy już 24h przed galą mieszkają sobie w hotelu i wypoczywają. Trochę szkoda, że starcie Flair vs. Hogan nie miało miejsca na WM, ta dwójka nadaje się na main event tej gali, jak nikt inny.

31 grudnia 1991 fani nareszcie mają okazję do obejrzenia oficjalnego starcia dwójki „najlepszych wrestlerów na świecie”.

Czyli było to pierwsze starcie tych legend ? zawsze ciekaw byłem tego, kiedy miała miejsce pierwsza walka między nimi.

Dzięki za temat, zawsze lubiłem old school, także chętnie zagłębiłbym się w podobne felietony. Piwko i szacun, Hulkmaniak. :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Ian McCord Pierwsza runda inauguracyjnego turnieju UNIVERSE CUP odbyła się na gali UNIVERSE MAGIC 2026 9 marca w legendarnym Shinjuku FACE w Tokio. Na karcie znalazły się 4 mecze pierwszej rundy z udziałem przedstawicieli federacji zrzeszonych w WRESTLE UNIVERSE: Pro Wrestling NOAH, DDT, Michinoku Pro, ZERO1, BASARA, Ganbare Pro, Uptown oraz MONDAY MAGIC. Pierwszy mecz turnieju UNIVERSE CUP zakończył się zwycięstwem Sanshiro Takagiego z DDT nad Great Mummy z MONDAY MAGIC po Stunnerze po
    • Grok
      Po występach w obu federacjach Swerve Strickland stawia na model wynagrodzeń w AEW, uważając go za lepszy od tego, co oferuje WWE. Strickland udzielił wywiadu dla Baller Alert przed galą AEW Revolution, zdradzając, że jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez 3-4 lata. Podoba mu się podejście AEW i Tony'ego Khana do negocjacji z wrestlerami – traktują ich jak prawdziwych sportowców. Uważa też, że wypłaty w AEW są po prostu lepsze niż w WWE, bo są „gwarantowane”. Strickland został zwolniony
    • Grok
      Gwiazda Lucha Libre AAA podobno wyleciała po incydencie z fanem na niezależnym show. Bodyslam.net i Lucha Blog donoszą, że Nino Hamburguesa został zwolniony z AAA po tym, jak walnął fana łokciem w trakcie walki we wtorek. Wideo z incydentu obiegło media społecznościowe – nagranie pokazuje, jak Hamburguesa trafia fana trzema lżejszymi łokciami, po czym solidnie go praży. Według raportu Lucha Blog, inni wrestlerzy dowiedzieli się o zwolnieniu Hamburguesy w piątek. Hamburguesa z ciężk
    • Kaczy316
      Standardowo zaraz po WM, czyli praktycznie w okresie gdzie szansa na odebranie złota mistrzowi po WM jest bardzo nikła, szkoda Zayna w takiej sytuacji, znowu poleci do odstrzału jak na Royal Rumble.
    • KyRenLo
      Wymienić Grace na Iyo. Dać trzem Paniom (Tiffy/Giulia/Iyo) odpowiednią ilość czasu i mamy szansę na bardzo elegancki pojedynek. Pamiętam, że Iyo i Giulia miały walczyć w walce 1vs. 1 na jednym z odcinków Smackdown, ale walka finalnie została zamieniona na starcie Ripley vs. Giulia. Iyo to idealna kandydatka, a i tak na WM powinna coś dostać dla siebie, więc byłby to na teraz chyba najlepszy wybór. Steph vs. Liv:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...