Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

mvp_1785209.jpg

I'm coming! czyli nadchodzę na wolne tłumaczenie. Dobrze dobrze już mówię o co chodzi. Jest to kolejny temat dotyczący Most Valuable Player'a w WWE M.V.P. Jak wiemy po ostatnim RAW stracił tytuł na rzecz Kofiego Kingstona po emocjonującej walce. Ale tak jeszcze wcześniej to wiemy że M.V.P. ma za sobą najdłuższy title reign jako U.S. champion na Smackdown jak i 20 walkowy loosing streak zakończony podczas walki z Big Showem. Po tym mieliśmy Face turn i w końcu ponowne zdobycie U.S. championship i draft do pierwszego brandu Vince'a. Jako że Montel nie był w suplemental drafcie to znaczy że Vince ma na niego plany , gdyż na RAW nie biega byle kto. Jego pierwszy wieczór na RAW i kogo wyzwał na pojedynek? Randy'ego Ortona , czyli mistrza WWE , Montel od razu zaczął się kręcić przy Main Eventerach , podczas walki 5 na 5 był w drużynie z Ceną , Batistą , Kennedy'm po prostu w drużynie gwiazd. Okej , przejdźmy do sedna sprawy. Montel stracił pas i na Extreme Rules ma walkę rewanżową w Fatal Four Way'u. Ale czy zdobędzie pas? Ja szczerze wątpię bo myślę że Montel idzie w górę i niedługo będziemy słyszeć "I'm coming" podczas walk z Randy'm Ortonem i tak dalej. Montel zasługuje na walkę o pas WWE ale najpierw zasługuje na feud z kimś z main eventerów. Jeśli Orton przegra pas na rzecz Batisty a Hunter wróci i rozpocznie program z Animalem to Orton vs M.V.P. mógł by być tak zwanym "Show Stealerem". Za mikrofonem M.V.P. to ścisła czołówka w WWE i umiejętności na ringu też ma jedne z lepszych , więc może Vince przejrzał na oczy i pomyślał "może damy mu chwilę szansy" ? Co wy o tym myślicie?



 

Zapraszam do dyskusji :)
Edytowane przez Gość
  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Gracjano

    1

  • Yanki

    1

  • Cutter

    1

  • Conman

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Buhahaha dobre, dobre.... MVP o pas WWE teraz =))

Widzę, że ciekawy towar w tym gdańsku łykacie. Popatrz na MVP teraz - publika prawie na tego gościa nie reaguje - jest nijaki jak by nie patrzeć. On na chwilę obecną ponad US title nie ma się prawa wybijać! Może wygrać pas na ER tylko po to żeby sobie podkręcić licznik 3 time US champ to coś dla niego, a nie bieganie za WWE title tam kolejka jest oklepana - Cena skończy z Showem i się tam pofatyguje do Orton'a czy innego Batka, a do tego mistrz ceremonii Hunter Nochal I przybędzie także sorry MVP nie ta liga. Mikrofon niby taki dobry, a publika ma to w dupie, a jak wiemy bez kontaktu z publiką na RAW raczej czempem się nie będzie. W dodatku walka Orton vs. MVP już sobie wyobrażam 112321 headlocków w 1 walce i tak przez cały feud o kurde...na PPV walczyli by w headlock matchu :8 ja nie potrzebuje czegoś takiego potrafię zasnąć bez wspomagaczy. To, że awansował na RAW wcale nic nie znaczy... wg. mnie był to ruch tylko po to, aby zamazać tę plamę 20 porażek z rzędu na SD i już do tego nie wracać - taka jakby odskocznia od tego co było.

Vince na pewno nie jest taki ciemny żeby teraz dawać pasek MVP i nawet Montel nie należy do grupy "może damy mu chwilę szansy" ani teraz ani później :t_up:

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale co w nim jest złego? Jeśli MVP dostanie trochę pushu, to może być lubiany. Od kiedy zmienił się w face'a, to jest to jeden z moich ulubionych wrestlerów. Mam jednak nadzieję, że ponownie zdobędzie pas U.S. i będzie go jak najdłużej posiadał. Po prostu jest stworzony (jak dla mnie) do posiadania tego pasa. Mógłby wyżej mierzyć... Ale po co? Chyba na stanowisku U.S. Champa czuje się dobrze. Zresztą MVP i Shelton (życzę mu powrotu do formy :D) - najlepszy feud o pas U.S. Wracając do tematu, to też widzę feud MVP vs Orton. Może i tak jak napisał badziewiarz - będą to headlock match'e. Jednak popatrzmy na to inaczej. MVP - ta postać to taki twardziel. Na samym początku na RAW podszedł do Ortona i powiedział, ze nikt mu warunków stawiać nie będzie. Właśnie taki MVP jest świetny i chciałbym, aby on taki pozostał.


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wcale nie uważam, że M.V.P się nie nadaje do Main Eeventów. Ta sekcja potrzebuje powiewu świeżości, innowaci, nowych twarzy. Kto chce oglądać w kółko walki Ortona, HHH, Batisty i Ceny?

Popatrz na MVP teraz - publika prawie na tego gościa nie reaguje - jest nijaki jak by nie patrzeć

Zupełnie się nie zgadzam. Montel przeszedł face turn całkiem niedawno, a jest świetnie przyjmowany. Ma coś o czym taki Benjamin, Kingston, czy Bourne może tylko pomarzyć - charyzmę. Z tego powodu stawiam go w moim rankingu wyżej niż podanych zawodników, chociaż ci mają większe umiejętności w ringu. Źle przyjmowany przez publikę? Szczerze mówiąc zawuażyłem to tylko raz, na ostatnim RAW, gdzie faworytem widzów, sam nie wiem czemu był Kingston. W każdej innej walce MVP witał spory cheer. Najlepszym przykładem może być potyczka Lakers - Nuggets, gdzie zebrał największy pop, a przecież w jego składzie roiło się od baby-face'ów (Batista, Cena, Lawler).

Fakt, że MVP tak przypadkowo stracił pas, nie jest moim zdaniem przypadkowy. Wygląda na to, że zarząd postanowił zluzować jedno miejsce w Main Eventach dla nowego zawodnika z upper-midcardu. Tym kimś miał być Kennedy, który z marszu rozpoczął program z Ortonem. Ken Anderson nie jest już jednak zawodnikiem WWE, więc jego miejsce zwolniło się dla jednej osoby. Jedno pytanie - kto jeśli nie M.V.P? Czas podjąć odważne decyzje, dać odpocząć starym wygom, a dać trochę luzu młodym, perspektywicznym zawodnikom.


  • Posty:  1 557
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Dla mnie to co napisałeś jest bardzo możliwe bo tak nagle stracił pas i ja też myślę że na Extreme Rules nie odzyska pasa.No i w końcu do RAW nie trafia byle kto a odkąd M.V.P trafił na RAW to już nie słychać "buczenia" ludzi tylko już nawet zadowolenie .Ja osobiście chciał bym żeby Montel zakręcił się koło lepszych pasów niż USA Champ.Tydzień temu na RAW pokazał co potrafi a feud z Ortonem może być ciekawy :D


  • Posty:  305
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Za mikrofonem M.V.P. to ścisła czołówka w WWE i umiejętności na ringu też ma jedne z lepszych , więc może Vince przejrzał na oczy i pomyślał "może damy mu chwilę szansy" ? Co wy o tym myślicie?

Moim zdaniem bardzo możliwe,że Vince jak to ładnie ująłeś przejrzał na oczy.Od jakiegoś już czasu,a ściślej rzecz biorąc od draftu i jego przejściu na RAW MVP od razu zyskał bardzo dużo.Po pierwsze zaczął kręcić się wokół największych gwiazd RAW czy to Ortona czy Batisty.Przeszedł także face turn i zaczął występować w main eventach.Publika przyjmuje go według mnie bardzo dobrze,a i zresztą MVP jest dobrym wrestlerem,a i przy mikrofonie ma spore umiejętności.Jednak teraz chciałbym się skupić na tym,że w tej chwili MVP wprowadza wiele świeżości w ME na RAW.Naprawdę publiczność potrzebuje odpocząć już od Ceny czy Batisty.Tak więc pojawienie się na RAW Montela umożliwiło w pewien sposób ten proces.Jednak czy MVP ma na tyle mocną pozycję by walczyć już nawet o pas WWE?Myślę,że jeszcze jednak jest na to za wcześnie.Teraz przydałby mu się jakiś dobry feud z jakąś gwiazdą RAW lub kilka walk najlepiej wygranych z Ceną czy z Ortonem.Natomiast w późniejszym okresie Vince mógłby już mieć gwiazdę naprawdę nie tylko RAW,ale także całej federacji w postaci Montela. :)


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No, postarałeś się Icon, ponieważ temat jest na topie i sam miałem zamiar niedługo założyć podobny, ale ubiegłeś mnie. Oto co ja sądzę w tej sprawie:

MVP już bardzo długo jest w WWE jednak jeszcze nigdy nie zabierał się za coś poważniejszego, z tego co pamiętam to tylko U.S. Champion i nic więcej. Czsami miał push, a czasami nie. WWE jednak dobrze zrobiło, że jeszcze nie dopuszczało go do feudów z Ortonem czy Batistą. Jednak czasy się zmieniły, ponieważ MVP jest obecnie facem, a więc możliwa jest taka kwiestia jak napisał Autor duskusji, czyli feud Orton vs MVP, ale to dopiero za jakiś czas, ponieważ na razie musi się rozwiązać sprawa z pasem i Kofim, jednak nie spodziewam się czegoś wielkiego z tego, ponieważ obaj są facami. Chyba, że Kofi przejdzie heel turn, ale w to nie wierzę, ponieważ jest on zbyt bardzo lubiany przez publiczność.

ince przejrzał na oczy i pomyślał "może damy mu chwilę szansy" ?

Uważam identycznie, ponieważ jak już wspomniałem wcześniej MVP już bardzo długo jest w WWE i w końcu trzeba mu dać szansę, na wyższe loty czyli Orton czy Batista. Jednak trzeba pamiętać, że nie łatwo jest wygrywać przeciwko takim specjalistom, ponieważ Main Eventerzy są bardzo ambitni i są o potężnej charyzmie więc nie spodziwałbym się z początku czegoś wielkiego po MVP'im, ale z biegiem czasu może i wczuje się w życie Main Eventera i zacznie coś robić, ale na razie nie widziałbym go w roli WWE Champion.

Vince na pewno nie jest taki ciemny żeby teraz dawać pasek MVP i nawet Montel nie należy do grupy "może damy mu chwilę szansy" ani teraz ani później

Nie no chyba za ostry jesteś dla Montela, przecież każdemu można dać szansę, na walkę o lepsze miejsce. MVP na pewno wyróżnia się przez ostatnie czasy i to może być pwodem, aby dodać MVP'iego do tych najelpszych, ale jak już wspominałem z początku na pewno by się nie sprawdzał.

45a87b74002711d44a059247.jpeg

 

 


  • Posty:  45
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli o mnie chodzi to Montel według mnie zasługuje na pobyt w Main Eventach jak i walkę o najważniejszy pas w federacji. Umiejętności ma tak samo dobre w ringu jak i za miciem i uważam że Vince nie straciłby push***jąc go na mistrza. Publika kupuje go całego więc stwierdzenie że publika nie reaguje na niego jest błędne. Ale czy Vince da mu szansę? Oczywiście że nie. Nie wierzę w to ponieważ mamy już zbliżający się powrót Triple H (zabookowany na House show'y) więc wiemy kto będzie starał się o najważniejszy pas w federacji a raczej kto go zdobędzie. Montel jak ma już potrzymać pas to potrzyma go jedno PPV najdłużej.


  • Posty:  703
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

MVP był w posiadaniu U.S Champion w tamtym roku jak i w tym.Uważam że należy mu się większy push.Nie miał feudów z gwiazdami WWE.

Jest bardzo dobry przy mikrofonie,a dostaje push na praktycznie nic nie znaczący U.S Champion.

MVP to zawodnik z dużymi ambicjami,może Vince wreszcie to zauważył i da mu jakiś znaczący push.

Nadaje się na Main Eventera ponieważ jak wcześniej wspomniałem ma duże ambicje i właśnie takich zawodników powinno cenić WWE.

Montel może na razie nie pasuje na WWE Champion'a lub na WHC Championa ale mógłby porwać się na Intercontinentala.

Zawodnicy podobni posturą do niego mieli w posiadaniu ten pas (np.CM Punk) to dlaczego nie on?

Uważam identycznie, ponieważ jak już wspomniałem wcześniej MVP już bardzo długo jest w WWE i w końcu trzeba mu dać szansę, na wyższe loty czyli Orton czy Batista.

Myślę że takie walki dobrze by mu zrobiły,a nawet więcej uważam że MVP jest lepszy od Batisty na ringu jak i przy mikrofonie.

feud Orton vs MVP

Tak pewnie nie będzie ponieważ Orton jest już praktycznie "sfeudowany" z 2 zawodnikami.Batistą i Triple H'em a i z emerytowaną gwiazdą WWE Rickiem Flairem.


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

Zacznijmy od tego, że nigdy nie pojmę badziewiasza ... co chwile, gdy kurde czytam jego posty, sa tak sprzeczne z moimi poglądami, że to szok. Jesli chodzi o MVP to ja żadnej przeszkody co do tego feudu nie widzę. Kiedy ten temat wcielił się w życie bylem nawet pewny, że taki pojedynek nastąpi w niedługim czasie. Miałem tu ostro właśnie badziewiasza zjechać, za te teksty co do MVp, ale z czasem przekonuję się, że to co mówi to cholera prawda. Był gotowy praktycznie program z Kennedym, jednak co się stało, to się stało i się nie odstanie ... MVP to taki doskonały zastepca Kena, ponieważ w ringu praktycznie umiejętności takie same, a i przy mikrofonie obaj potrafili klasę pokazać. Jednakże czas pokazuje okrutność i żałosność tworu jakim jest RAW. Mowa tutaj o tym, co poruszył w felietonie Dziko, a co tylko w odpowiedzi tam podkreślił badziewiarz. RAW to taki syf, w którym zanim do ME dopcha się taki MVP, to wszystkie Terminatory, cyborgi, H-1000`ce i koksy musiały by polec. Grupa: Cena, Batista, Trejpl, Orton, to niestety taki nie porusza lny ring. ME jest zarezerwowany tylko dla nich i dla nikogo innego. Strasznie mnie ten fakt denerwuje i dochodzę do wniosku, że jedynym miejscem, do którego dojdzie MVP, jest ME gali RAW, na której odbędzie pojedynek w tag team matchu 5 na 5 ... za raz ... szczyt swej kariery już osiągnął -.-


  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż... Po tym lose streaku Montela, Vins chyba przejrzał na oczy...

MVP jest imo wrestlerem, który na luzie mógłby walczyć o WWE Champa... Świetne umiejętności, przy micu też dobrze, jest jeszcze młody... Cała kariera przed nim. MVP jest na pewno lepszy od Batka przy micu. A czy na ringu... Cóż... Wg mnie tak.

Ale zaraz, jest też WHC. Ma go CM Punk, który imo jest o wiele gorszy od Portera. Czemu nie? MVP zaczął by feudować z Punkiem(zakładając, że ten zatrzymałby pas na dłużej), i kto wie, może by go zdobył. US już miał, oddał go Kofiemu, i niech ak zostanie... Na IC kompletnie nie pasuje, więc jak już pisałem, zostaje tylko WWE lub WHC. Stawiam na to drugie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...