Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najlepszy/najgorszy gimmick


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem, czy był taki temat, ale nie będę go odkopywał, zakładam nowy ; ]

Jak w temacie - Jaki jest wg. was najlepszy i najgorszy gimmick?

Nie chodzi tu o wrestlera, tylko o jego zachowanie,wygląd, itd.

Najlepsze :

The Undertaker - Dead man to dead man, wiadomo. To wg. was heel, face? Może tweener?

Santino Marella - Świetnie gra błazna, tylko szkoda, że jobbuje, bo naprawdę ma gabaryty, i mógłby walczyć o pasy.

John Morrison - Fajny był w roli heel'owskiego playboy'a, jego entrance się dobrze z tym kojarzył ;]

Edge - Taki psychopata i cwaniak w jednym, stara się unikać walk o pas, bo boi się, że go straci ; )

Chris Jericho - Kto inny wyzywałby widownię od hipokrytów? ; ] Też taki cwaniaczek.

Mankind - MISTRZOSTWO!! To co robił(piszczał,jęczał,płakał,przytulał krzesła podczas wali, Abyss powinien brać z niego przykład ; )) było genialne.

Najgorsze :

Tytyrytyyy! Your time is off, my time is now! U can't see me, my time is now!

Cena - Przesłodził mi się jego gimmick. Wróciłby do tego rapera, i byłoby gicior. Wtedy też ludzie go lubili.

Swagger - All American American? jeden z nielicznych wyjątków, w których zgadzam się z Jaśkiem ^^ All American Jackass. Trochę taki na siłę robiony ten gimmick.

  • Odpowiedzi 60
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • WojtASR

    3

  • Yanki

    2

  • LC Edgar

    2

  • patryk0304

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  284
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepszy Moim zdaniem The Undertaker ( ta atmosfera kiedy walczy , wchodzi na ring ) Amazing! Do tego dochodzi RKO , Edge , Batista .

Najgorsze to moim zdaniem The Great Khali (nic ciekawego) , The Miz ( żałosne )


  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zaskoczę cię - Miz jest jednym z najlepszych"aktorów" w WWE. Świetnie wciela się w swój gimmick takiego cwaniaka, co przy micu się wozi, że jest super itede, ale w ringu np. z Boogeymanem speniał. Tu nie chodzi o entrance, chociaż można je uwzględnić(Entrance Miza jest niezły ; ])

A czy Batista to dobry gimmick? Tak jakby daje się ponieść emocjom, co niewątpliwie jest plusem, ale aż tak dobrym gimmickiem nie jest.


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepszy uważam zdecydowanie charakter Undertaker jest facem, co nie podlega dyskusji. Poza tym jego wejście, no co tu dużo mówić, aktualnie gimmick najlepszy w WWE. Możecie czuć się zaskoczeni ale głównie z tego powodu pisze ten post, bo następnym zapaśnikiem, który ma gimmick godny podziwu jest Edge, tak... sam w sobie może odgrywany nie jest jakoś szczególnie genialnie, ale bookowanie Edga to mistrzostwo, zdobywanie pasów przez przypadek lub przez fart... wygrywanie wszystkie co możliwe i choć aktualnie moim zdaniem Edge w ringu ssie to jego gimmick jest na tyle wkurwiający, że bez wątpienia powiem o Edge jako największym heelu w WWE, bo pseudo ortony nawet do niego nie mają startu, oczywiście mówię cały czas o aktualnej sytuacji. Fajny gimmick ma Hornswoggle jego okrzyki i sposób bycia, bez wątpienia powala satiny. To chyba na tyle, o gorszych gimmickach się nie wypowiem bo wystarczy wejść na stronę tnaimpekt.com i obiecuje, że połowa z nich zapewni nam ogromnego banana na twarzy.


  • Posty:  75
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepszy:

Undertaker- bije od niego strachem, klimatycznie ( wybaczcie ale jak ktoś jest maniakiem fantasy, to wszystko musi być klimatyczne)

Randy Orton- Jego pogarda do innych pasuje do twarzy :P

Sting- ciekawy gimmick IMHO

Najgorszy:

Kozlov- chyba nawet nie ma gimmicku

http://www.picshot.pl/pthumbs/large/247335/TNT%20Userbar.gif

  • Posty:  33
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja uważam że najlepszym gimmick ma Chris Jericho. Taki "cwaniak" co chodzi w garniturku, obraża wszystkiech po kolei od aktorów po publiczność :D - Mi bardzo podoba się jego "styl". Oczywiście wymienię tu także The Undertakera który jest wysłannikiem piekieł, rozwala wszystkich - na niego nie ma mocnych :D . Na uwagę zasługuje także Kane który jest urodzonym psychopatą takim typowym bratem Undertakera :)

Najgorszy:

Kozlov- chyba nawet nie ma gimmicku

Może się i mylę ale sądzę iż Kozlov ma gimmick. Na ECW mówi o swoim "russian atletiks and dominejszyn" - mówi samo za siebie :D

681b5e39b1615143.jpg

 

 


  • Posty:  157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jako że oglądam głównie TNA, to wypowiem się w oparciu o te federacje:

Najlepszy gimmick:

Kurt Angle- dla mnie fenomenalny, ta jego żądza władzy(czy w MEM, czy "przegranie" żony w pogoni o pas/swoj medal [tu może coś pochrzaniłem, nie pamiętam dokładnie])

Najgorszy:

Abyss w obecnej wersji... totalne zepsucie tej postaci, zresztą chyba każdy oglądający TNA przyzna mi racje że "biały" Abyss ssie


  • Posty:  229
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

We wrestlngu jest sporo ciekawych gimmicków są też i te gorsze więc wymienię je po myślniku.

WWE/Najlepszy gimmick.

- John Morrison - od początku spodobał mnie się jego nowy gimmick kiedyś bodajże walczył jako Johnny Nitro ale pewien to nie jestem.

WWE/Najgorszy gimmick.

- Tyson Kidd - w ogóle jest jakiś taki dziwny chciał chyba naśladować Mike Tysona :8.

 

Steve_Austin_10.jpg

 

 

 

 

Ulubiona federacja : WWE

Ulubiony Wrestler RAW : Randy Orton/Triple H

Ulubiony Wrestler SmackDown : The Undertaker/Jeff Hardy

Ulubiony Wrestler ECW : Christian/Tommy Dreamer

Ulubiony Wrestler TNA : Samoa Joe/Jay Lethal

 

 


  • Posty:  137
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepsze to:

Randy Orton - ten gimmick świetnie pasuje do jego aroganckiego zachowania.

Undertaker - jego gimmick sieje postrach u tych którzy go nie widzieli i do tego dochodzi wspaniała postura i charakter.

Najgorsze to:

-Tyson Kid - naśladowca Mike Tysona ,gimmick taki jak by chciał być jego dzieckiem.

-The Great Khali - od początku pachnie tandetą ,do dupy.

-Big Show - Wielkie Show co to ma być? Może i pasuje do jego sylwetki ale czasy jego show już dawno minęły ,na jego miejscu postawiłbym na zmianę gimmicku ,j/w tandeta.


  • Posty:  703
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepszy gimnick.Santino Marella-Świetnie gra błazna,jego świnka doprowadziła do śmiechu nawet mojego tatę.Świetnie gra tego dobrego,a zarazem śmiesznego.

Undertaker-Mroczny gimnick.Zawszę na widok jego oczu czuję się strach.Jego ruchy,charakter wszystko składa się na to że jest taką postacią w federacji Vince'a

Horneswoggle-Jego krzyki i zachowywanie się jakby miał jakąś chorobę.

jego okrzyki i sposób bycia, bez wątpienia powala satiny

Tu się z tobą zgodzę.Sanitna jest..bo jest.

Najgorszy gimnick.Big Show-On nie zachwyca swoim gimnickiem.Jest nudny,zawszę walczy tak samo,chyba czas na zmiane gimnicku.

John Cena-Terminator,Obrońca Dobra to niektóre określenia John'a Cena'y.Jak u Big Show'a zawsze walczy tak samo,lepiej byłoby gdyby grał takiego heel'owego rapera jak za czasów gdy był w SD!

  • 7 miesięcy temu...

  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

najlepsze to

undertaker-umarlak

edge -oportunista

najgorsze

the mizz -bezsens z ta niesamowitoscia

LiVe FoR tHe MoMeNt iodn2w.jpg


  • Posty:  13
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

no to najlepszy gimmick teraz:

Rey Misterio

Undertaker


  • Posty:  91
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepszy gimmick ma undertaker a najgorszy The Great Khali


  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepsze

Undertaker- Dead Man. Emanuje od niego strachem. Potrafi nastroić klimat. Coś niepowtarzalnego

Mankind- Dwa słowa: Genialny psychopata.

Stone Cold- Spodobały mi się te jego środkowe palce. To taki buntownik łamiący zasady

Najgorsze

The Great Khlai- gimmicku zero. Jest to drewno które wykonuje polecenia WWE

Cody Deaner- Nie wiem jak można go nazwać. Wieśniak. A ta jego walka z ODB ŻENADA

DEAD MAN WALKING

  • Posty:  890
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepsze:

-Undertaker- ta muzyka i klimat , gdy wchodzi jest zarąbista.Dead Man rządzi.

-HBK - swieszna piosenak , bardzi fajne wejście, ma swoje lata , ale powinien walczy częściej , tak jak Undertaker.

-Edge - ten gimmick bardzo do niego pasuje.

-Triple H- ciekawe wejście i spoko piosenka , psychopata do niego świetnie pasuje.

Najgorsze:

-Regal- król , ale nie ringu. Płaszczyka i muzyczka są denne.

-The Great Khali- zrób to i tamto , i skocz mi po wodę. Nic nie pokazuje , bo nie umie i nigdy nie umiał.

-Big Show - ma bardzo słaby gimmick, okropny kit i tyle!

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...