Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  578
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Match 1



Divas Championship Match

Kelly Kelly pokonała Maryse przez DQ i pas został u Maryse

 

Match 2

Triple Threat Match

Kofi Kingston pokonał Matt'a Hardy'ego i William'a Regal'a

 

Match 3

Tag Team Match

Santino Marella i Mickie James pokonali Chavo Guerrero i Beth Phoenix

 

Match 4

Tag Team Match

Goldust i Hornswoggle pokonali The Brian'a Kendrick'a i Festus'a

 

Match 5

Tag Team Match

John Cena, Batista, Mr. Kennedy, MVP i Jerry Lawler pokonali The Legacy, Big Show'a i The Miz'a
  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • thepolishkiller1674325932

    2

  • The_Icon

    1

  • szymi94

    1

  • Viper

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

RAW znośne , najpierw pogadanki McMahona i właściciela Denver Nuggets , no i mamy coś podobnego do walki bilionerów tylko że Vince jest tym dobrym. Cóż imię szefa Denver to Anus....Nie ważne , potem wszedł Miz powiedział że jest Awesome jak wiemy i takie tam. Mamy nowego number one contendera o U.S. Championship o który walka będzie na następnym RAW , pewnie będzie DQ i takie tam bo walczą dwa Face'y i albo Hardy albo Regal wpadnie. Sama walka mogła nawet być , tylko nie dośc że Hardy w słabej formie to jeszcze ta ręka...Santino Marella wybrał walkę...jestem tylko ciekaw na czym ona polegać będzie :shock: . Goldust wraca do starego gimmickaaaa.a.a.a..a...no jakoś tak :D Może być zabawnie. main Event...tak Kennedy jednak , moja myśl o HHH była jednak nie prawidłowa w sumie dobrze. Przez chwilę myslałem że to Koby Bryant będzie ale na szczęście był to wrestler. Kennedy...Kennedy. Main Event mógł być , nawet King dawał radę :D


  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie akurat gala przeciętna, dosyć kiepski segment z Kroenke'im i Vincem, aż biła sztuczność. Walki średnie, jedynie TTM (Triple Threat, nie Tag ;) ) oraz Main Event na poziomie. Jak zwykle świetny Santino ;], w dobrym kierunku idzie też postać Goldusta.

@The_Icon

Była już taka walka, walczył w niej Triple H dosyć dawno, jak jeszcze zaczynał. Aby wygrać trzeba wrzucić przeciwnika do koryta dla świń, bardzo proste ;)

Y2J.jpg

  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, raw udane. 5vs5 - spodziewałem się tego wyniku. Nie wiedziałem, kto może być tajemniczą postacią, ale szczerze mówiąc nawet się nie zastanawiałem nad tym... Kennedy powrócił, ale przed kontuzją miał na pieńku z Ortonem? Pierwszy raz słyszę coś takiego. Albo on po prostu chciał pasa. Mnie też denerwuje storyline Matt'a z tą ręką... Ludzie, jakby miał naprawdę złamaną, to by wziął sobie urlop... A na dodatek takie posunięcie psuje go jako wrestlera...

A i mam jedno pytanie:

O co chodzi z Festusem? Jak usłyszał gong to się przebudził... Czy chodzi o coś, że jak słyszy gong, to niby walczy, czy jak? Bo sam się pogubiłem trochę w tym storyline... Festus słyszy gong i walczy, a jak usłyszy znów to się nie rusza? Czy jak :thinking: ?


  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No tak, w walce są dwa gongi - pierwszy na początku, który go "ożywia" oraz drugi na końcu, który z powrotem robi z niego ciotę że tak powiem ;) A więc każdy nieparzysty gong go przebudza, a każdy parzysty wraca do "normalnego" stanu.

Ja akurat zgadłem uczestnika Taga, bo wynikało to z czystej logiki :P (jak wiele rzeczy w WWE).

Y2J.jpg

  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw nie było jakieś zaskakujące... 5 vs 5 było na poziomie średnim, spodziewałem się czegoś lepszego. Fajne połączenie 'finisherów' MVP i Janusza. Oczywiście pewnym było, że Lakersi wygrają.

Powrót Kennedy'ego - z jednej strony fajnie, lubię tego faceta, ale z drugiej spodziewałem się czegoś większego - nie wiem, może Hogana, czy SCSA... Może mam za duże wymagania :thinking:

A co do początku, to gołym okiem widać, że ten facet rozmawiający z McMahonem to nie jest prezes/właściciel Nuggets'ów, tylko jakiś kolo z przylepionymi wąsami i peruką :roll:


  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mię ten Raw średni Jedyny pozytyw z tej gali to powrót Kennedy'ego. :P

Myslałem po Main evencie czegoś wiencej a tu co zawiodło mię max :t_down: 80 % Walki to okładanie Kennedy'ego

Te połączenie Ceny i MVP dało rade :t_up: Coś ortonowi te RKO nie wyszło bo Kennedy zaraz sie po nim podniósl :)

No i na koniec Batista i cena przerzucają Big Showa i na tym Kończy się Raw :waving:

Walka Santino &Mickie Vs chavo &Beth= Z tej walki sie troszku usmiałem Santino jaki on sprytny albo ma takie szczeście =)) bo przed kazdym uderzeniem zdąrzył uciec praktycznie :P...Hmmm to wpierw Santino Kręcił z Beth a teraz zadaje się z mickie zobaczymy co z tego wyjdzie :thinking:

A co do Matta i jego ręki to sie juz zaczyna robic żałosne :t_down: ile on bd jeszcze pokazywał i sie uzalał nad sobą ze ma ręke w gipsie takie coś tylko go pogorsza

Jak dla mie Raw 7/10

mvsphu.jpg

  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAPORT by Eddy

Tym razem RAW różniło się od pozostałych. Działo się sporo, a wszystko za sprawą konfliktu, jaki powstał na linii WWE - NBA, a konkretnie zespołem Denver Nuggets. Zmiana wśród komentatorów - zamiast Lawler'a fani mogli usłyszeć Jima Rossa. King przygotowywał się tymczasem do walki w dzisiejszym Main Evencie będzie reprezentował team Lakers razem z Ceną, Batistą, MVP i tajemniczą osobą. W drużynie przeciwnej Big Show, Miz i Legacy. Do wymiany zdań doszło między właścicielami fedracji i klubu, czyli Vince'm McMahon'em, a E. Stanem Kroenke. To właśnie szef klubu (wynajęto do tej roli aktora) z Denver pojawił się jako pierwszy w ringu. W między czasie materiał o wojnie medialnej między dwoma stronami konfliktu, a na trybunach same sławy: Jerry Buss - właściciel Lakersów, David Stern, Jack Nicholson (oczywiście w tych rolach również aktorzy).

Kroenke ma kilka słów do powiedzenia. Przedstawił się jako właściciel klubu Denver Nuggets, który już niedługo zostanie mistrzem NBA. Powiedział, że wcale nie oszukał WWE, ale po prostu jego cele są ważniejsze niż Vince'a i jest zbyt zajętym człowiekiem, żeby myśleć, co o tym sądzą fani wrestlingu. Nie podoba mu sie jednak, że w całym tym sporze jest tak źle postrzegany. Jako przykład podał reklamę RAW, w której został ukazany, jako diabeł ( z rogami i ogonem), a Vincent jako anioł z aureolą. Wyznał, że nie jest szatanem, a już z pewnością McMahon nie jest aniołkiem. Chciał jeszcze dodać coś o swoim klubie, ale przerwał mu rozbrzmiewający theme Chairmana WWE. Vince powiedział, że już niedługo startuje konkurencja dla NBA – XBA, ale federacja ta będzie totalną porażką, bo

jej szefem będzie Kroenke. Po tym jak została potraktowana federacja WWE czas dac ludziom trochę zabawy.Innymi słowy Vince postanowił zniszczyc rywala słownie. Zaczął od jego imienia. Konkretnie to zaintrygowała go literka E przed imieniem i nazwiskiem. Vince wyznał, że trochę się nad tym zastanawiał i chyba domyślił się skąd to się wzięło, ale dał Stanowi szansę, żeby sam to powiedział fanom. Kroenke uznał, że fani wcale nie maja prawa wiedzieć co to oznacza, więc Vince wyjawił prawdę - "ENOS". Szef Nuggets aż złapał się za uszy. Vince kontynuował: "Jak rodzice mogli Ci to zrobić?", "Wyglądasz jak dziewica. Nie, lepiej! Wyglądasz jak Enos! Enos to dokładnie Ty!" etc. Słowo to pochodzi od enosiophobi, czyli lęku przed popełnieniem grzechu. McMahon zaczął się zastanawiać do czego rymuje się enos :venus, genius - nie to na pewno nie to. A może chodzi o syndrom enos envy?. W końcu jednak dał sobie spokój z imieniem Kroenke a przeszedł do tego co ważne, czyli jego braku szacunku do fanów. Vince na koniec powiedział, że Kroenke może sobie atakować WWE jak zechce, ale musi pamiętać, że każdej akcji towarzyszy reakcja i WWE odpowie na każdy atak... Po tych słowach odepchnął Stana tak, że ten aż wypadł za ring. Vince uznał, że pora na niego, ale zatrzymał go The Miz, który jak twierdzi ma coś ważnego do powiedzenia w stronę fanów. Zaczął od tego, że jest wielką gwiazdą w TV w Los Angeles, mieście Lakersów, którzy zmierzają w stronę mistrzostwa NBA. Czas na chwilę prawdy - Miz jest z miasta której drużyna jest prawdziwą potęgą ligi - Cleveland, których lider - LeBron James jest równie niesamowity co Miz. Jeszcze raz przypomniał jakim śmiesznym i przecenianym pozerem jest Cena, ale znalazł kogoś w NBA, kto jest taki jak on - Kobe Bryant. Dziś w walce 5 na 5 Cena po raz szósty "przegra" z Mizem, a będzie to gorsze od talk show Magica Johnsona. Tym razem Cena nie zignorował Mizanina i wkroczył na ring. Zaraz za nim rzucili sie jednak Rhoades i Dibiase i zaczęła nam się walka 3 na 1. Wtedy pojawia się jeszcze Batista i mamy spine buster, sztuk 3. Duet Cena & Animal czyści ring gdy pojawia się Big Show. Interwencja Jerry'ego Lawlera wiele nie przyniosła, ale przynajmniej odwrócił uwagę Show'a, dzięki czemu wyrzucili go poza ring Cena z Batistą.

e6a23bc655.jpg

b8a8fd83e9.jpg

c640665792.jpg

925a13c64d.jpg

046ab2b027.jpg

Pierwsza walka toczy się o pas Div. Maryse broni tytułu przeciwko Kelly Kelly, która zapewniła sobie prawo do tej walki zwyciężając battle royal tydzień temu. Kilka tauntów do publiki Maryse rzuca sie na rywalkę : mamy backbreaker. Mistrzyni maltretuje rywalkę, ale w zamian dostaje springboard elbow i drop kick. Walka przenosi się za ring. Kelly Kelly ląduje na stoliku dla komentatorów, a gdy sędzia zaczyna odliczać Maryse popycha ją i sama wraca na ring. Sędzia uznał to za złamanie regulaminu i zdyskwalifikował Maryse. Tak czy siak, zachowała ona pas. Diva z Kanady zaczęła się kłócić z sędzią, co do rozliczenia rozrachunków wykorzystała Kelly atakując rywalkę.

d2ca4213b2.jpg

Na backstage widzimy jak Jack Nicholson urządził sobie przechadzkę z siostrami Bella. Dopadają ich Goldust i Hornswoggle, którzy przygotowali scenkę z filmu "A Few Good Men". Szalony segment z którego dowiedzieliśmy się, że Goldust wciąż cierpi na syndrom Tourett'ea, a Hornswoggle jednak zna kilka słów po angielsku. Nicholson był pod wrażeniem.

31bcbe571b.jpg

Po przypomnieniu wydarzeń z przed tygodnia, czyli wymiany zdań między Flair'em, a Orton'em widzimy, że Nature Boyszykuje się do kolejnej konfrontacji. Zanim do niej doszło, Rick'a odwiedził Batista, który starał się przekonac przyjaciela, by ten zaczekał, aż ten zniszczy Orton'a w walce na Extreme Rules. Flair odparł jednak, że jako Nature Boy nie ma zamiaru czekać i wywoła dziś Ortona, czy to się mu podoba czy nie.

Zanim do tego dojdzie czas na walkę o #1 contendera do pasa US. W szranki stają Matt Hardy, William Regal i Kofi Kingston. Zaczynamy. Matt Hardy z ręką w gipsie szybko ląduje poza ringiem, gdzie Regal wypracowuje sobie przewagę nad Jamajczykiem. Whip, clothesline...cover - kick out. Na kolejne, niezbyt wyrafinowane ciosy Regala, Kofi odpowiada monkey flipem. Matt chciał interweniować, ale udało mu się tylko odwrócić uwagę Kingstona, po czym Regal robi clothesline. Hardy wraca na ring i próbuje pinu na obu, ale obydwoje wykopują się przy dwóch. Whip w narożnik i Regal opuszcza ring. Tymczasem widzimy jak do stołu komentatorów zmierza US Champion - MVP. Po przerwie Regal wykonuje na Kofim Half Nelson Suplex i pinuje, ale przerywa mu sunset flipem Mastt. Trochę zamieszania i Matt wykonuje neckbreaker.1..2..w ostatniej chwili na ring wraca były GM RAW. Ucisza trochę Hardy'ego, koncentrując się przede wszystkim na jego złamanej (?) ręce. Czas dla Kofiego. Najpierw robi na Regalu missile dropkick, a gdy pin przerywa Hardy to dostaje combo: stunner, chops & drop kick, a do tego jeszcze flying clothesline i Boop Boop leg drop, po którym Hardy odkopał dosłownie w ostatniej chwili. Akcja przenosi się do narożnika. Kingston atakuje Matt'a, ale zapomina o Williamie, który wykonuje Exploder suplex. Szybko kontruje Hardy i wykonuje side effect na Angliku i znów był bliski zwycięstwa. Chwilę później powtarza akcję na Kofim, ale i temu udaje się przerwać liczenie. Szykuje się nam Twist of Fate, ale Regal w porę kontruje Belly-to-Back suplexem. Szykuje się High Knee, ale zamiast tego Kofi wykonuje Trouble in Paradise! 1..2..liczenie przerywa Hardy. William Regal wypada poza ring, a tymczasem Kofi wykonuje jeszcze raz Trouble in Paradise i odlicza Matt'a do 3! Kofi będzie walczył o pas US!

f5edc12fcf.jpg

a13d5333f4.jpg

Czas na pojawienie się 16-krotnego mistrza w wrestlingu, Rick’a Flair’a. Przypomniał co Orton zrobił mu tydzień temu. Rick szesnascie razy zdobywał mistrzostwo świata, ale Orton również ma ten tytuł, więc ewentualna porażka nie będzie hańbą. Jednak Flair jako prawdziwy mistrz nie może przejść wobec tego obojetnie i musi skonfrontować się z Pogromcą Legend. Randy’ego nie trzeba było dwa razy zapraszać, zjawił się od razu i jeszcze z rampy zaczął przemawiać, zmierzając pomału w kierunku ringu.Zapytał czego właściwie Rick oczekuje od tego pojedynku. Randy nie stroni od walki i mógłby znów zniszczyć Rick’a, ale tego nie zrobi, bo wystarczy, że już raz upadł tak nisko, by uderzyć 60-latka. Flair zaczął krzyczeć, żeby zrobił to jeszcze raz, że chce walki, ale Orton odparł, że on nie jest taki jak Chris Jericho i to już koniec. To koniec przezde wszystkim dla Flair’a, który był już bezużyteczny 6 lat temu, gdy rodziło się Evolution, a jedynym powodem dla którego znalazł się w grupie była litość Triple H. Gdy jeszcze raz orton podkreślił, że to już koniec Nature Boy uderzył go w twarz. Szybko doczekał się odezwu ze strony rywala, na szczęście pomógł mu Batista. Randy uciekł, ale jeszcze na odchodne rzucił ironicznie, że Batista słusznie robi wyrażając szacunek dla żałosnych legend, bo po ich walce na Extreme Rules, czeka go taki sam los jak Rick’a.

KENEDDY!!!! Tak to nie pomyłka. Mr Kennedy po długiej nieobecności wraca na ring RAW! Przywitany niezwykle dobrze przez publikę zaczekał na zjazd swojego znaku rozpoznawczego – mikrofonu. Zapytał Ortona, czy czuje się zaskoczony jego powrotem. Dodał, że to nie koniec jak mówi Randy, ale dopiero początek. To właśnie dziś wraca do walki w ringu człowiek, który już niedługo zostanie WWE Championem, 10 zawodnik dzisiejszego Main Eventu, człowiek, który na całym świecie jest znany jako…MISTER.....KENEDDY!!!!

0d74cf0a80.jpg

9e37d4e4f6.jpg

357cbbe523.jpg

dd7b576a2d.jpg

670f6d0e45.jpg

Chwila rozluźnienia widzimy gwiazdę Vince McMahona w Los Angeles, a także Michael’a Duncan’a (we własnej osobie, nie grał go aktor :D ). Na ring wychodzi Santino Marella. Będzie on bronił interesów swojej siostry. Jeśli on i jego tag-team partnerka, Mickie James wygrają, to on wybierze stypulację walki Santiny i Vickie Guerrero na Extreme Rules. Jeśli wygrają rywale, czyli Chavo i Beth, wybór będzie miała Vickie. Od razu po gongu, na nieprzygotowanego do walki Santino rzucił się Chavo i po serii Latino uppercut’ów i Saito Suplexie spróbował pinu, ale Marella odkopał. Kilka ciosów w narożniku od Chavo i beth, gdy tylko udało się odwrócić uwagę sędziego. Guerrero pudłuje splash w narożnik i zmienia się z Beth. Gdy tylko Santino to zauważył uciekł poza ring, więc jego miejsce zajęła Mickie. Szybko wykonała drop kick, ale pin po tej akcji przerwał Chavo. Wszyscy skoncentrowali się na Włochu, co wykorzystała Mickie James by wykonać Crucifix i dać zwycięstwo swojemu teamowi. Marella poprosił o mikrofon, ale zanim zdążył zabrać głos przerwało mu „Excuse me” Vickie. Powiedziała, że wcale nie boi się walki z jego „siostrą” na Extreme Rules, bo będzie mogła oficjalnie mieć w swoim narożniku Chavo. Włoch niż\e zraził się tym i wyznał, że ma mnóstwo pomysłów na to jak będzie wyglądała ta walka. Mogłaby to być stypulacja typowa dla Włochów: Tower of Pepperoni, Pasta on the pole, ale najrozsądniejszym wyborem będzie Hog Pen Match. Zwycięża ta, która wrzuci rywalkę do koryta, a odbędzie się w chlewie :D

52e25b0d66.jpg

4122be704d.jpg

Na backstage’u Miz natrafia na Big Show’a. Olbrzym chciał ustalic kilka faktów. Powiedział, że jak wszyscy nie lubi Miz’a, ale rozumie, że ten będzie chciał zniszczyć Cenę w ringu i nie ma nic przeciwko. Pod żadnym pozorem nie może jednak spinować Johna. Nie zrobi tego nikt inny, bo prawdziwy koniec Ceny nastąpi na Extreme Rules, gdzie będzie się musiał poddać. Miz ironicznie zapytał, czy będzie tak samo jak na Judgment Day, ale szybko uznał, że nic nie mówił, gdy Big Show przycisnął go do ściany.

aac9729945.jpg

Kolejna walka to Tag Team Match: Goldust & Hornswoggle kontra Brian Kendrick i jego partner, którym w tym tygodniu jest Festus. Zastołem komentatorów zasiadli bracia Colons. Gong rozbrzmiał i Festus przeszedł transformację, więc Goldust czym prędzej uciekł w narożnik, gdzie zmienił go zielony karzeł. Ten zamiast atakować Festusa zaczął kopać Kendrick’a, a a Festus biernie się przyglądał. Wściekły Brian dał zmianę i zaczął znęcać się nad karzełkiem. Pierwszy pin: 1..2..kick out. Nagle niepozorny Hornswoggle wykonał DDT i zmienił się z Goldustem. Mamy clothesline, reverse atomic drop i jeszcze jeden clothesline. Irish whip i Dustin dokłada drop down uppercut. Kendrick odpowiada drop kickiem i zmienia się z Festusem, ale ten nie chce zmiany, więc Brian uderza go w twarz. Sędzia musiał interweniować gdy Festus zagotował, a w tym czasie Goldust wykonuje powerslam. Swój Frog Splash dokłada Hornswoggle i po Final Cut Goldust kończy walkę. Kendrick zabrał krzesło by zaatakować bezbronnego partnera z teamu, ale Primo Colon uderzył w gong i Brian nie czekając na obrót spraw uciekł jak najdalej.

9a2cba9e3d.jpg

Annoucer LA Lakers miał przyjemność zapowiedzieć dwie walczące ze sobą piątki.

Team Denver:

#1 – The Miz – Rozgrywający (Point Gurad)

#6 – Cody Rhoades – Rzucający Obrońca (Shooting Guard)

#4 – Ted Dibiase – Niski Skrzydłowy (Small Forward)

#99 – Big Show – Środkowy (Center)

#15 – Randy Orton – Silny Skrzydłowy (Power Forward)

Team Lakers:

#24 – M.V.P – Rozgrywający (Point Gurad)

#48 – Jerry Lawler – Rzucający Obrońca (Shooting Guard)

#4 – Mr Kennedy – Niski Skrzydłowy (Small Forward)

#54 – John Cena – Silny Skrzydłowy (Power Forward)

#7 – Batista – Środkowy (Center)

Zaczynają Lawler i Cody Rhoades. Klincz, wymiana ciosów i Jerry wykonuje powerslam, po czym zmienia się z Batistą. Ten rzuca rywalem po narożnikach na przemian wchodząc barkiem i atakując clothesline’ami. Wchodzi Porter, ale po uderzeniu twarzą rywala w narożnik dostaje cios w głowę i Cody zmienia się z Dibiase’m. Trochę ataków w narożniku i niepostrzeżenie Ted’a zmienia Orton i gdy MVP wykonuje Back Body Drop szybko dostaje w odpowiedzi od mistrza Backbreaker. W ringu zamieszanie, co wykorzystuje big Show, by wykonać clothesline i wrzucić Portera z powrotem na ring. Tam odlicza go Orton, ale mamy kick out. Randy zakłada headlock, po reklamach widzimy, że w jego ślady poszedł też Dibiase, który założył reverse chin lock. Wreszcie Montel wykonuje Jawbreaker, ale przed zmianą z Kennedym powstrzymuje go Miz. Kilka kopniaków i mamy rear chin lock. Montel wyrywa się punchami, ale Miz wie jak użyć swoje kolano. W odpowiedzi MVP wykonuje overhead belly-to-belly throw. Długo to trwało, ale na ring wreszcie wkracza Kennedy. Kilka punchy, clothesline, a spudłowany kick poprawia świetnym roundhouse kick’iem. 1..2..kick out. Legacy wyciągają Kennedy’ego poza ring i gdy sędzia nie widzi, rzucają go w bandę. To jednak za mało by miz skończył walkę. Zaczyna się nudny fragment, gdzie cały team Denver wyrzywa się na Kennedy’m. Zaczął kilkoma kopniakami Orton, później wchodzi Big Show i mamy head butt, powerslam i elbow drop: 1..2..kick out. Do tego wszystkiego mamy jeszcze potężne chopsy. Wchodzą na zmianę Dibiase i Rhoades pomału niszcząc rywala punchami i kickami. Akcja dwójkowa i Rhoades pinuje : 1..2..kick out, czas dla Miza. Wykonuje leg drop i zakłada reverse chin lock. Akcja znów w narożniku, Kennedy przyjmuje mnóstwo ciosów, aż odlicza go Dibiase : 1…2…kick out. Dibiase zakłada headlock i pyta, który z partnerów chce się teraz zająć Kennedym. W ten sposób na ring wraca Orton. Przy drobnej pomocy Teda wykonuje cios w klatke piersiową i odlicza Kennedy’ego, ale ten znów odkopuje i to dwukrotnie. Mamy kolejny reverse chin lock, a po nim drop kick. Liczenie po tej akcji przerywa w porę Batista. Kennedy wreszcie wykonuje belly-to-back suplex i zmienia się z Ceną, który wkracza na ring w swojej szałowej opasce. Przy okazji pojawia się Rhoades, który przyjmuje na siebie Flying Shoulder Tackles i Blue Thunder Bomb. Następnie John woła MVP i wykonują jednocześnie Five Knuckle Schuffle i Ballin’ Elbow. Na ring wpada Miz, ale przyjmuje tylko vintage punch od Lawler’a. Tymczasem Montel Vantavious Porter ustawia Rhoades’a i mamy Playmaker! 1..2..3! Zwycięża team Lakers.

M.V.P świętuje gdy pojawia się Dibiase i wykonuje Million Dollar Dream Slam, szybko jednak on również pada na matę po Mic Check od Kennedy’ego. Niestety wracająca gwiazdę szybko uciszył Orton wykonując RKO. Wtedy na ring wpadł wściekły Batista i już miał wykonać Batista Bomb, gdy we wszystko wmieszał się Big Show. Łapie Batistę i Cenę za gardła, ale ci sobie świetnie radzą i mamy double suplex.

Na tym kończymy kolejne Monday Night RAW.

89608a2490.jpg

1abb9832b1.jpg

c53c04f84d.jpg

ad9867baac.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Do WWE Elimination Chamber zostało mniej niż tydzień, a AJ Lee opowiedziała o swoim nadchodzącym starciu o tytuł. 28 lutego AJ Lee zmierzy się z Becky Lynch o kobiecy Intercontinental Championship na PLE. Zanim jednak dojdzie do tego pojedynku, Lee i jej mąż, CM Punk, gościli w podcaście ESPN’s Unsportsmanlike, gdzie podzieliła się szczerymi przemyśleniami na temat rywalki. Nazywając Lynch „najlepszą” swojego pokolenia, Lee stwierdziła: „Kocham Becky Lynch, to podziw, jesteśmy bardzo, bardzo
    • Grok
      Pas NXT Women’s Championship będzie broniony w następnym tygodniu. Zaria dostanie title shota po turnie przeciwko Sol Ruca w tym tygodniu na NXT – to pozwoliło Jacy Jayne szybko wykonać rolling encore i obronić tytuł. Później backstage Zaria wpadła do Jayne i zażądała starcia o pas na następny tydzień, grożąc, że jeśli nie dostanie walki, to skończy jak Sol. Ricky Saints zapowiedział też segment „Absolute Experience” na następny tydzień, bez zdradzania szczegółów. Stwierdził, że skoro Joe He
    • Grok
      Liv Morgan niedawno wyznała, że jest gotowa poświęcić swoje „relacje osobiste” na rzecz kariery w WWE, bo właśnie taki los wybrała sobie z tym zawodem. W podcaście Bradley Martyn’s Raw Talk Morgan opowiedziała o swoim obecnym runie w WWE i całej karierze. Od historii drogi do federacji po najnowsze sukcesy ujawniła, jak bardzo jest gotowa na poświęcenia, by pchać karierę do przodu. Morgan podkreśliła, że świadomie idzie na te ustępstwa, bo wybrała życie w WWE. Ostatnio wygrała Royal
    • Grok
      Mistrz świata WWE CM Punk niedawno złamał kayfabe, obsypując pochwałami jednego ze swoich głównych rywali, Setha Rollinsa, i nazywając go jedną z największych gwiazd ostatniej dekady. Wraz z żoną, AJ Lee, Punk gościli niedawno w programie ESPN’s Unsportsmanlike, gdzie opowiedzieli o wejściu wrestlerów z indy do WWE i ich rosnącej roli w federacji, podając siebie jako przykład. Punk kontynuował, wymieniając Rollinsa jako kolejny przykład wrestlera, który mimo przeciwności osiągnął wielki
    • Grok
      Thea Hail awansowała do kolejnej rundy turnieju WWE NXT Speed. We wtorek, podczas odcinka WWE NXT z 24 lutego, Hail stanęła do walki z wieloletnią rywalką Blake Monroe w ramach turnieju NXT Speed. W szybkim, ale emocjonującym starciu Hail zwyciężyła po tym, jak pokonała Monroe i przeszła dalej. Zwycięstwo przyszło jednak dzięki interferencji Jaidy Parker, która wcześniej była uznana za kontuzjowaną i właśnie ta akcja przypieczętowała porażkę Monroe. Walka ruszyła z kopyta – Hail zaatakował
×
×
  • Dodaj nową pozycję...