Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA czy MMA? Dylemat Bobby'ego.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

BobbyLashley.jpg

 

Bobby Lashley - postać trochę już zapomniana przez Nasze środowisko. Ostatni raz mówiliśmy o Nim trochę ponad rok temu gdy Bobby zakończył rehabilitację. Wtedy mówiło się o powrocie Bobby'ego do WWE gdzie miałby być zaskoczeniem podczas Royal Rumble ew. feud o pas United States który był wtedy w posiadaniu MVP. Jak się okazało niedługo potem Bobby postanowił porzucić wrestling na rzecz MMA. Długo przygotowywał się do pierwszego występu i wreszcie w grudniu zaliczył debiut w MFA. Następnie miesiąc temu stoczył kolejny pojedynek. Oba zakończyły się zwycięstwem i szanse na ujrzenie Bobby'ego jak wrestlera spadły do zera. Zaczął się Nim interesować Dana White prezes UFC - odpowiednik WWE w MMA. Wydawałoby się że Bobby dołączy do Brocka Lesnara który obecnie odnosi sukcesy w UFC. Tymczasem w ostatnią niedzielę na PPV TNA Lockdown Booby Lashley pojawił się tuż po walce Lethal Lockdown. Bobby został ciepło przyjęty przez lidera MEM Kurta Angle'a, a niezbyt pocieszony był Jeff Jarrett.

 

Powstaje pytanie co dalej z Bobbym? Mówi się o tym że Dana White był bardzo rozczarowany tym że Bobby podpisał kontrakt z TNA. Co prawda jest to wolny kontrakt czyli Bobby może robić co chce, a w TNA występuje okazjonalnie. Podobnym kontrakt po WM 24 obowiązywał Ricka Flaira. Bobby podpisaniem kontraktu stracił dużo w oczach oficjeli UFC i szanse na kontrakt z nimi upadły. Bardzo niskie notowania po debiucie w TNA Bobby ma u zarządu innej federacji MMA - Strikeforce. Tam również przed Lockdown Bobby był typowany do podpisania umowy.

 

Tak więc Lashley wracając do wrestlingu pozamykał sobie większość drzwi w MMA. Tak więc prawdopodobne że Bobby wróci do wrestlingu na stałe. Oczywiście może plątać się po niższych federacjach MMA, ale nie ukrywajmy że "lepiej rządzić w piekle niż służyć w niebie". Skoro Bobby powiedział "a" dogadując się z TNA, trzeba powiedzieć "b" i skończyć z MMA. Tam Lashley sukcesów już nie osiągnie, powrót do wrestlingu skutecznie mu to uniemożliwił. Tymczasem w TNA będzie traktowany jak półbóg, w końcu w Vinca cieszył się poważaniem, a w przypadku chęci powrotu do WWE Vinni na pewno prędzej wybaczy zdradę Jemu niż Krystianowi Zapałce który nie może pochwalić się takim obwodem klatki jak Lashley.

 

Więc jak? Bobby wróci do wrestlingu na stałe? A może będzie starał się pogodzić MMA i wrestling? Jeśli wróci to czy zabawi długo w TNA? Jeśli tak, jaką rolę odegra?

 

Zapraszam do dyskusji :)
  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • DonCarlos

    4

  • IIL

    3

  • Pedigree

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Bobby Lashley - owszem, zawitał do TNA, jednak te występy nie kolidują z jego karierą fightera. Ostatnio TNA zmieniło format tapingów iMPACT! i nowy nabytek będzie musiał poświęcić tej federacji jedynie 4 dni w miesiącu. Powrócił do wrestlingu po to, aby zarobić trochę kasy, ponieważ rozwijanie się w kierunku MMA kosztuje. Return do WWE był niemożliwy, ponieważ Vince na pewno nie pozwoliłby mu na jednoczesne występy w MMA, a także 25 dni pracy w miesiącu uniemożliwiłoby przygotowywanie się do mieszanych sztuk walki. No i jak donoszą ostatnie doniesienia - Bobby podpisał już kontrakt z MFC i 15 maja stoczy walkę z Mike'm

Cook.

Jeśli wróci to czy zabawi długo w TNA? Jeśli tak, jaką rolę odegra?

Pierwsze dwa miesiące, to pewnie same pojawienia się. Może będzie sepcial enforcer'em main eventu Sacrifice. Wszystko wskazuje na to, że dołączy do MEM, a pierwszy występ typuję na Slammiversary.


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Bobby podpisał już kontrakt z MFC i 15 maja stoczy walkę z Mike'm Cook.

Prawda, a w lipcu ma zakontraktowany pojedynek w federacji PFP z Bob'em Sapp'em. Obie te walki zostały zatwierdzone jeszcze przed Lockdown. Także nie byłbym tak pewien kontynuacji kariery fightera MMA przez Bobby'ego. Przyznam Ci rację z kwestią finansową, ale przed podpisaniem kontraktu wiedział o tym że poważne federacje(nie ukrywajmy że PFP czy MFC w rankingu są daleko) wyrażają zainteresowanie Nim, i dziś ma świadomość że przychodząc do TNA przekreślił swoje szanse na dogadanie się z UFC czy Strikeforce. Więc czy będzie chciał się tułać po niszowych federacjach?


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Więc czy będzie chciał się tułać po niszowych federacjach?

Nie zapominaj, że póki co, Bobby stoczył zaledwie dwie walki i wciąż musi wiele się nauczyć. Tym sposobem - występowanie w mniejszych organizacjach i dorabianie sobie jako pro wrestler jest jak najbardziej na miejscu. Czy to, że zajmuje się pro wrestlingiem skreśla go automatycznie w obliczu takich gigantów MMA, jak UFC ? nie sądzę, przecież nie wymaże swojej przeszłości.


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Tyle że już po pierwszej walce Bobby zrobił wrażenie na wysłannikach UFC. Gdyby trochę zaczekał z szukaniem kasy w TNA mógłby dziś negocjować kontrakt z Nimi. Rzadko zdarza się by po pierwszej walce interesowała się zawodnikiem federacja pokroju UFC. Podobnie było z Lesnarem który po pierwszej walce podpisał umowę z UFC i dziś pomimo nikłych umiejętności walki w parterze(bazuje wyłącznie na walce w stójce)i zaledwie 4 walkach nosi pas wagi ciężkiej. Sądzę że Lashley nie jest gorszy od Brocka i również miałby szansę na szybką karierę. A Dana White jest trochę jak Vince - szybko nie wybacza ;)

Czy to, że zajmuje się pro wrestlingiem skreśla go automatycznie w obliczu takich gigantów MMA, jak UFC ? nie sądzę, przecież nie wymaże swojej przeszłości.

Nie tyle przeszłości co teraźniejszości. Oficjele UFC nie mają nic do tego że występował jako wrestler, Ich zraziło to że Bobby pomimo zajmowania się MMA powrócił czynnie do wrestlingu.


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Nie rozumiem dlaczego uważasz, że występy w jakiejkolwiek organizacji pro wrestlingowej - w tym przypadku TNA - mogą zaszkodzić w czyjejś karierze fightera MMA. Przecież jedno z drugim nie ma nic wspólnego i to tak, jakby jakiś muzyk zaczął grać jednocześnie w filmie.


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

To nie Ja uważam. Posługuję się informacjami z różnych serwisów. Środowisko MMA uznaje wreslting za nieszkodliwą rozrywkę, ale jest przeciwne łączeniu zapasów z wrestlingiem. To coś a'la WWE które zabrania swoim zawodnikom występów dla kogokolwiek innego.

Pamiętam jeszcze walki tego zawodnika w WWE gdy oglądałem go na ESC, byłem wtedy jego wielkim fanem. Gdy odszedł bardzo się można powiedzieć że ucieszyłem gdyż myślałem że będę go oglądał w TNA na Eurosporcie, ale go tam też nie było w końcu kupiłem sobie modema i zobaczyłem w internecie gdzie teraz walczy. Do MMA mnie jakoś ciągnęło a więc już go nie oglądałem... Ale podczas LockDown 2009 zobaczyłem go i...

Bobby i wrestling to jedno a wiec powinien rzucić ten szajs(MMA[bez urazy dla fanów]) i ponownie rozpocząć karierę wrestlera. Mam wielkie wątpliwości co do tego że zostanie na stałe w TNA, skoro jest obecnie w TNA i MMA to chyba kocha MMA i nie może odejść a może jego kontrakt z TNA nie jest pewny... Bobby to silny mężczyzna ale raczej nie uda mu się pogodzić TNA z MMA. Gdyby to było WWE to może ale WWE jak już powiedział DonCarlos nie pozwala występować zawodnikom w innych federacjach... Pogodzić można Boks i wrestling... Dla swego zdrowia powinien wybrać jedną drogę... Powinien wybrać drogę ku TNA i tam trzepać kasę... Jego pobyt w TNA mam nadzieję że będzie jak najdłuższy, bo w końcu ma tam kumpli... A mianowicie Booker T i Kurt Angel... Członkowie MEM... A więc może i Lashley będzie jednym z członków tej stajni/grupy. Myślę że na początku będzie feudował z AJ może walka o pas Legends Champion. Na najbliższym TNA PPV ma być Faltal 4 Way o pas mistrzowski może jedno miejsce w tej walce jest zarezerwowane ale Bobby'ego. Hmmm... A może tak feud z MEM. Z pewnością podniosły się by Ratingi iMPACT'u! Myśle że będzie pełnił role Main Eventera. Nie wiem za bardzo co napisać o jego przyszłości wiem tylko tyle że będzie dużo zarabiał.


  • Posty:  135
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na miejscu Bobby'ego zostałbym w MMA. W wrestlingu nigdy nie odgrywał znaczącej roli( nie przypominam sobie przynajmniej) W MMA napewno by się sprawdził gdyż jest neiźle zbudowany itp. A w TNA wszystko zależy od bookerów, więc nie mógłby się do końca zrealizować.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...