Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE po Wrestlemanii


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

50170750.jpg

Czyli powrót do nudy ...

Każdy chyba zauważył wzrastający poziom WWE. Hmmm. daje to wiele do myślenie ... co mogło się takiego stać? Zarząd przejrzał na oczy i postanowił zadowolić wszystkich fanów? A może Vince zwolnił kogo trzeba było i teraz jest cacy? Nie! Wszystko to jest tylko celem podbudowania atmosfery, przed najważniejszą galą w świecie wrestlingu, a mianowicie Wrestlemanią! Wszystko zaczęło się, tuz przed rozpoczęciem Rod to Wrestlemania. N chwile dosłownie przed Royal Rumble, nawiązało się kilka ciekawych feudów, które trwają do dziś. W międzyczasie mieliśmy NWO, które w moim odniesieniu wypadło przekozcko. Poziom wrestlingu w WWE z gali na galę wzrastał i nadal wzrasta. Na przykład dajmy tu zeszło tygodniowe RAW, które zdaniem kilku forumowiczów było tygodniówką roku, w tym moim. Poziom SD również stoi na bardzo wysokim poziomie. O ECW, nawet nie wspomnę, które niemalże chyląc się ku upadkowi, stało się bardzo przyjazną alternatyw dla mnie, które z wielka chęcią oglądam. Jednakże, wszystko to idzie tylko w jednym kierunku ... Wrestlemania! Pytanie tylko mi się nasuwa ... jesli wszystko ma mieć tam swój koniec, to czy będzie to również koniec tego wspaniałego widowiska?

Właśnie wczoraj nasunęło mi się to pytanie. Osobiście uważam, że ten poziom, który obecnie jest wykorzystywany, tylko w celach marketingowych się obniży, do tej podstawy WWE. Mam oczywiście nadzieję i szczerze w to wierzę, że nadal będę mógł oglądać coś wspaniałego, jednak czy tego jestem pewien? Nie sądzę. Napisałem tam, że obniży się do podstawy WWE, o co mi chodziło ... miałem na myśli tutaj wszystkie te tygodniówki, które robione były na odpał, tak, aby nikt o WWE nie zapomniał i o tych wszystkich emocjonujących ppv typu Judgament Day, Night of Champions, czy inne na których tylko jednak z 8 zapowiedzianych walk, mogła dostać miano dobrej. Mam tutaj na myśli żałość która ogarnia człowieka, kiedy to Jan Cena bez żadnych problemów zdobywa kolejny pas. Widok gali, na której troszczy się tylko i wyłącznie o dzieciaki .... Sytuację ratuje tutaj Draft, który odbędzie się zaraz po WM, ale po jakimś czasie i ta świeżość zostanie rozwiana i szara perspektywa będzie już rzeczywistością ....

Czy tak się stanie?

Zapraszam do dyskusji

:)
  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Qatro

    1

  • Viper

    1

  • Matiz

    1

  • Conman

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  287
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ostatnio ciężko mi idzie z napisaniem czegoś, ale spróbuje się postarać. Ostatnio poziom gal WWE jest naprawde na wysokim poziomie. Na RAW są bardzo ciekawe segmenty i dobre walki. Do WWE, a dokładnie ECW w ostatnim czasie wrócił Christian, Tyson Kidd oraz po kontuzji Evan Bourne. Powroty te sprawiły z ECW galę, którą nie tylko da się oglądać ale także według mnie walki poziomem można porównać do RAW i SmackDown. Segmenty jak wiadomo nigdy nie będą tam doskonałe, bo na ECW jest przeznaczone tylko 40 minut. Ale za to ostatni Segment z HBK w roli głównej na SmackDown był po prostu :t_up: . Nie zachwyca mnie poziom walk SD. Wcześniej było lepiej.

No a teraz przejdźmy do tematu. Bardzo się obawiam, że poziom WWE po WM25 może spaść. Ale według mnie wcale tak nie musi być. Takie moje scenariusze itp.:

:arrow: 8 dni po WrestleMania25 jest draft.

:arrow: Randy na WM-ce zdobywa pas. W maju wraca Batista i mści się na Ortonie i za razem odbiera mu ten pas. - ciekawy feud. A tak na prawdę ciąg dalszy feudu.

:arrow: Jak napisałem w moim topicu feud Christian vs. Edge po WM-ce.

A więc w takiej sytuacji nudno by raczej nie było. Prędzej czy później poziom tygodniówek spadnie, ale przez najbliższe półtora miesiąca będzie ciekawie.

14c76a45c3.png

 

 


  • Posty:  578
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No fakt ostatnimi czasy mogliśmy zaobserwować świetne segmenty, doskonałe powroty i nawet nie najgorsze walki. Począwszy od powrotu Christian'a do WWE, powrotu po kontuzji Evan'a Bourne'a do ECW, dobrych segmentów na linii HBK/UnderTaker, Cena/Edge/Big Show, ogłoszeniu o zamknięciu dwóch pasów Tag Team w jednym do czego ma dość na WrestleMania'i i zakończając na świetnej konfrontacji pomiędzy Legacy i Triple H'em. Ja tam nie myślę, że po WrestleMania'i będzie nudno. Co prawda zaczną się jakieś wyjazdy po różnych krajach ze strony federacji, ale czy ktoś na to narzeka? Jak mnie pamięc nie myli to po WM 23 w Anglii doszło do konfrontacji między Hbk'em i John'em Cena'ą. Walka była bardzo długa i niesamowicie ciekawa. W ten oto sposób WWE pokazało się po WrestleMania'i. Również myślę, że będzie kontynuowany jakiś z feudów, bo jak wiemy po ostatniej WM24 dopiero nowym mistrzem WWE został Triple H na Backlash. Jeszcze jak kolega wyżej wspomniał odbędzie się draft, który może być najciekawszy ze wszystkich jakie miałem okazje oglądać... Jeżeli losy MITB potoczą się w dobry sposób to możemy mieć kolejny dobry feud na linii Edge/Christian? Chociaż jeżeli Edge straci pas to myślę, że i Christian nie wygra MITB. Także ja o poziom gal po WrestleMania'i się nie obawiam, bo jak każdy wie będą na pewno gorsze, lecz będzie się je również oglądać z wielkim zaciekawieniem, bo jak wiadomo są one tuż po WrestleMania'i. :D


  • Posty:  231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE po WM na pewno nie będzie tym samym WWE co teraz myślę że będzie nudno.

Teraz WWE trzyma bardzo wysoki poziom. RAW stało się zdecydowanie ciekawszym widowiskiem niż SmackDown czy ECW. Wspaniałe feudy HBK i Undertaker. Także według mnie najlepszy feudów w tym roku czyli Orton vs Rodzinka McMahonów(proszę mi wybaczyć błąd w nazwisku). Poziom powinno podnieść powrót rodzinki którzy byli kopnięci przez Ortona. Jednym z minusów jest to że na RAW jest zła GM co prawda lubię ją ale nie chce oglądać jej na RAW gdyz brzydko wygląda w czerwonym, no i jeszcze brak pomysłu na wykorzystanie Kane może wygra MITB i będzie ciekawiej. Co do SmackDown to tam sytuacja jest fatalna jedyna co podtrzymuję poziom jest feud braci no i feud Edga, Big Shopa i Ceny ale ta trójka feuduje na SD jaki i zarówno na RAW wiec też trochę jest to pokręcone. Durze braki na wykorzystanie różnych wrestlerów takich jak Vładek Kozlov i Umaga. Umaga ma kolejną kontuzję a Vładek dostaje do walki samych cieniasów. Jak narazie jedną z najlepiej wykorzystywanych osób w tym brandzie jest M.V.P który po 26 porażkach odnosi ogromne sukcesy. A na ECW jest Zdecydowanie lepiej niż na SD jak już inni userzy napisali powrót Evan'a Borna i Christiana zdecydowanie podniósł poziom ECW. Jeden minus to to że jest ono krótkie i zawsze jest mało walk. Co do pasa ECW to chyba jest on dany nie odpowiedniej osobie tą osobą powinien być ktoś inny np Evan.

Sytuacja po WM.

A więc po WM myślę że będzie trochę nudniej zwłaszcza że niektóre feudy będą musiały się zakończyć... Takim feudem jest feud HBK i Undertakera. Na SD moze być ciekawie jesli po drafcie przyjdzie tam Christian z Walizką. Jeszcze interesującym widowiskiem będzie kontynuowanie feudu Rodzinki McMahonów va Legendcy(czy jakoś tak). No i oczywiście powrót osoby której nie lubię czyli Batisty który z pewnością będzie chciał zemścić się na Ortonie za kopniaka. Do ECW może przejdzie Kane i także może być ciekawie. Szczerzę mówiąc nie wiem co za bardzo pisać bo nie mam wielkich wyobrażeń o WWE po WM25.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
    • MattDevitto
      Co do Reignsa zgoda, ale Cena jednak coś tam więcej potrafił - inna sprawa, że musiał zawsze wykonać swój podstawowy moveset by dziecarnia była zadowolona
    • GGGGG9707
      O ile run Drew był bardzo dobry choć zdecydowanie za krótki, o ile Drew na pas zasługiwał i szkoda mi go że nagle go traci to mimo wszystko cieszę się z wyniku. Po pierwsze Cody z pasem zawsze na plus, po drugie to nam daje ciekawszą walkę na WM. Bądźmy szczerzy Orton vs Cody ma większy kaliber niż Orton vs Drew co przy aktualnej formie Ortona byłoby bardzo ciężkie do oglądania.  Tylko w przeciwieństwie do nich Cody jest dobry ringowo więc dla odmiany przynajmniej mamy Terminatora który u
×
×
  • Dodaj nową pozycję...