Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wielki powrót [możliwe spoilery!].


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Napisałem to w tytule tematu, ale powtórzę- informacje zawarte w tym temacie możesz uznać za spoiler, więc jeśli jesteś superostrożny i wyczulony na tego typu wiadomości, nie czytaj dalej!



 

 

Wielki powrót i jego konsekwencje.

 

Christopher Daniels... Cholernie ciężko zacząć pisać cokolwiek o tym wrestlerze, z kilku przyczyn. Po pierwsze- cokolwiek bym nie napisał- nie byłbym pierwszym, który to robi. Po drugie- cokolwiek bym nie napisał, każdy już o tym wie. Po trzecie- cokolwiek bym nie napisał i tak nie oddam słowami pewnej legendy tego człowieka. Wrestler ten ma za sobą bogatą przeszłość- krótkie epizody w WWF, ECW i XPW, potem niezbyt szczęśliwy i króciutki pobyt w WCW (Daniels walczył tam w roku 2000, jednak podczas walki z Michaelem Modestem, niefortunnie próbował wykonać springboard moonsault ["ześliznął się" z ropes i upadł bezpośrednio na głowę]. Warto wspomnieć, że kontynuował walkę, mimo, że jego lewe ramię było praktycznie bezwładne. Po tym incydencie obu wrestlerom zaoferowano 90-dniowe kontrakty, ale federacja została wykupiona przez WWF.), potem walki w małych federacjach niezależnych i Japonii. Znaczną część jego kariery stanowiły występy w Ring Of Honor. Następnie walczył dla TNA, i tym okresem jego życia głównie się zajmiemy. Daniels nadał charakter X Division, rozwinął ją i nadał odpowiedni poziom. Mimo przebogatej kariery w innych federacjach, skłonny byłbym uznać go twarzą TNA (a przynajmniej jedną z twarzy). Człowiek, który łącznie zdobył 36 pasów, naprowadził X Division na odpowiedni tor. Nie wspomnę już nawet o walkach z Joe, czy Styles'em, oraz tag team'u z tym drugim. Zajmijmy się tym, co stało się później- 6 grudnia 2007 Daniels pokonał Senshi'ego w walce o jego walizkę zdobytą w Feast or Fired match. Tydzień później okazało się, że walizka ta nie zawierała shota na żaden pas, inaczej mówiąc- Danielsa zwolniono (wg kayfabe). Po miesiącu nieobecności powrócił jako Curry Man, czyli postać grana przez niego w Japonii. Z założenia gimmick ten miał bawić publiczność, i tak się stało, jednak po pewnym czasie niektórzy fani czuli się poirytowani brakiem starego, dobrego Upadłego Anioła. Podczas gali Final Resolution, Curry Man zdobył jedną z walizek, która, jak już się powszechnie domyślano, była biletem na bezterminowy urlop. Oczywiście Christopher Daniels nie odszedł z federacji naprawdę. Wplątuje się w tym momencie inny wątek- Suicide, tajemniczy wrestler, postać z gry, która ożyła na tej samej gali, na której Curry Man zdobył walizkę. W Suicide'a wcielał się świeżo wykurowany Kaz, jednak podczas próby wykonania D.O.A. na Sabinie, podczas jednego z iMPACTów, jego kontuzja odnowiła się (dlatego właśnie cios ten nie wyglądał tak, jak powinien). Niektórzy wykreślili już postać Suicide'a z pamięci, twierdząc, że to definitywny koniec. Rzeczywistośc okazała się być inna- w grę wchodziły dwie postaci- Paul London i bohater naszego tematu- Christopher Daniels. Wybrano drugą opcję i od tej pory to Daniels wcielał się w Samobójcę i to on wygrał Ultimate X na ostatnim Destination X. O Kazie nic nie słychać, więc teorytycznie wydaje się, że Daniels jeszcze jakiś czas będzie grał Suicide'a. No własnie- tylko teorytycznie i tylko się wydaje. Tutaj zaczyna się główny wątek naszego tematu. Wczoraj wstaję sobie z rana, odpalam komputer, wchodzę na tnawrestling.com i... OoO -> tak wyglądała moja mina. Dla pewności odświeżyłem stronę i ponownie reakcja nie była inna. Co mnie tak zdziwiło? Oto co zobaczyłem na stronie głównej TNA (uwieczniłem na screenie):

 

b67ac72fdba46240med.jpg

 

Jest to prawdopodobnie jedyny dostępny screen tego obrazka, ponieważ został on zmieniony w ciągu dnia. Jest to chyba jednoznaczny symbol- Fallen Angel is back! Pojawia się pytanie- kiedy? Nie ma żadnych newsów na temat zdrowia Kaza, więc nie wiadomo kiedy będzie mógł on ponownie grać Suicide'a. Wszystko się jeszcze okaże, a póki co mam kilka pytań do Was:

 

1. Jak wyobrażasz sobie powrót Christophera Danielsa i kiedy powinien on nastąpić?

 

2. Jaką rolę powinien grać w federacji Falen Angel? Podbudować X Division, czy raczej wzmocnić Main Eventy?

 

3. Co uważasz o takim sposobie "zapowiadania" powrotów przez TNA?

 

Zapraszam do dyskusji, a sam w temacie wypowiem się niebawem.
e916f7e946.png
  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    4

  • Mast

    3

  • Eddy1674325917

    2

  • Viper

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Nieco dziwne - jeżeli promują powrót Fallen Angela, to powinno być to równoznaczne z returnem Kaza. W ten sposób, ten drugi miałby zaliczyć debiut w ringu pod postacią Suicide. Bo tak, to Daniels zdobył X Division title nie dla siebie, mimo tego iż ryzykował w ultimate x, tytuł nie idzie na jego konto. Teraz wróci i pas dostanie od razu Frankie. Nie podoba mi się ta wizja. Możliwe też, że to tylko takie "zamieszki" - chcą nakręcić ludzi przed LockDown. Chociaż z drugiej strony - na tak ważnej gali powinien się pojawić we "własnej osobie".

Jak wyobrażasz sobie powrót Christophera Danielsa i kiedy powinien on nastąpić?

Wymarzony powrót - reklamy podobne jak teraz na TNAwrestling.com, nakręcające nas przez ok. miesiąc. Powrót na Sacrifice - broniąc kogoś przed atakiem jakiegoś heela, np. atakując załóżmy Scotta Steinera. Wkręcenie się z nim w feuda, zakwalifikowanie się do king of the mountain (aż mnie cholera bierze, że nie brał udziału jeszcze w tej stypulacji) i później na Victiory Road pokonanie ostateczne Steinera. Całość jak widać odpowiadając już na pytanie nr. 2 budowałoby go na solidnego main eventera.

Co uważasz o takim sposobie "zapowiadania" powrotów przez TNA?

Świetne. Takie niedomówienia poruszają ludzi i przyciągają przed telewizory.

Piwa postawione za posta: 2

Super. Piwa postawione : 2, odpowiedzi : 0 ... Myślicie, że Mast pisał ten temat by dostać piwa ? ...


  • Posty:  578
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Jak wyobrażasz sobie powrót Christophera Danielsa i kiedy powinien on nastąpić?

Na pewno nie powinien nastąpić na tygodniówce. Jest to zawodnik, który według mnie potrzebuje większego zaszczytu zadebiutowania najlepiej na LockDown. Ciężko jest wytypować jak powróci. Może wejście jako ostatni do Xscape Match? :) Tylko to wpadło mi do głowy.

2. Jaką rolę powinien grać w federacji Fallen Angel? Podbudować X Division, czy raczej wzmocnić Main Eventy?

Wzmocnić Main Event'y? Nie! Raczej bym go w tym nie widział. W Tag Team'ach mógłby występować, bo jak wiemy Team Aj&Daniels, był według mnie bardzo ciekawy. Tak samo Triple X było świetne. Ahh... Ta ich nie zapomniana walka z AMW właśnie na LockDown była cudowna. Obstawiam, ze zasili szeregi X Division i co? Feud z którymś z zawodników, albo nawet z Suicide'm?

3. Co uważasz o takim sposobie "zapowiadania" powrotów przez TNA?

Szkoda tylko, że zrobili to przez internet na oficjalnej stronie. Za pewne większość ludzi ma telewizor niż neta. Nie każdy ma to i to. Według mnie dobrym pomysłem byłoby krótkie ujęcie tego jego znaku na jednej z tygodniówek tak jak zrobili to z Suicide'm, którego teraz prezentuje, a może prezentował?

Super. Piwa postawione : 2, odpowiedzi : 0 ... Myślicie, że Mast pisał ten temat by dostać piwa ? ...

Ja dałem piwo i miałem zamiar się wypowiedzieć, lecz zabrakło czasu.


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wg mnie istnieje jeszcze jedna możliwość, dość niedorzeczna, ale w sytuacji, gdy o powrocie Kaz'a jest naprawdę cicho, warta przemyślenia. Co powiecie na to, że na LockDown, lub na jakiejś tygodniówce Suicide... ściąga maskę i Christopher Daniels ukazuje swoje prawdziwe oblicze. TNA rezygnuje tym samym z postaci 'Suicide' i Daniels wraca do IMO o wiele lepszego gimmicku, czyli Fallen Angel'a. Takiej teorii przeczyć by mogło zdobycie X Division title przez "Samobójcę", ale przecież i tak wszyscy fani wiedzą, że Suicide to Daniels i może on kontynuować swój title reign już jako Upadły Anioł. Dodam, że osobiście nic do Suicide'a nie mam i wg mnie to najciekawsza postać wśród aktualnie występujących zamaskowanych wrestlerów. Oczywiście duzo bardziej prawdopodobny dla mnie jest po prostu powrót Kaz'a, ale kto wie, jak to się dalej potoczy.

Skoro Daniels ma już pas, to raczej w Main Event'ach, gdzie jest już tłoczno występować nie będzie, raczej nadal występowałby w X-Divison. Zwłaszcza w perspektywie zachowania pasa.

3. Co uważasz o takim sposobie "zapowiadania" powrotów przez TNA?

Takie zabiegi uważam za bardzo ciekawe i innowacyjne. Warto zauważyć, że dyskusja o tym "Who is suicide" była najchętniej komentowaną w dziale TNA ostatnimi czasy, nawet mało która, z bądź co bądź chętniej odwiedzanych dyskusji WWE, nie była jej w stanie dorównać popularnością. Tak to już jest, że tam gdzie są niedopowiedzenia tam więcej teorii i domysłów.

Szkoda tylko, że zrobili to przez internet na oficjalnej stronie. Za pewne większość ludzi ma telewizor niż neta. Nie każdy ma to i to. Według mnie dobrym pomysłem byłoby krótkie ujęcie tego jego znaku na jednej z tygodniówek tak jak zrobili to z Suicide'm, którego teraz prezentuje, a może prezentował?

Jeśli ten symbol na stronie to nie był tylko fałszywy alarm, to myślę, że promocja w TV to tylko kwestia czasu.


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Daniels zdobył X Division title nie dla siebie, mimo tego iż ryzykował w ultimate x, tytuł nie idzie na jego konto

Można powiedzieć, że jest to sporna kwestia. Oficjalnie tytuł idzie na konto oddzielnej postaci- nie Kaza, nie Danielsa, tylko Suicide'a, ktokolwiek by się w jego rolę nie wcielał. Obiektywnie rzecz biorąc, jeśli skupić się tylko na odtwórcy roli Samobójcy, zdobycie pasa na Destination X można dołączyć do dorobku Chrisa, a potem Kaz by tylko pełnił rolę "holdera" X Division Championship.

Powrót na Sacrifice - broniąc kogoś przed atakiem jakiegoś heela, np. atakując załóżmy Scotta Steinera.

Nie sądzisz, że Sacrifice to trochę mało prestiżowa gala jak na powrót takiej osoby jak Daniels? Mój wymarzony scenariusz powrotu to np. Fallen Angel jako osoba, która będzie starała się "uspokoić" Samoa Joe, co w efekcie spowoduje ich feud. Odgrzewany kotlet? Może, ale przynajmniej szansa na mocarne, jeśli nie main eventy, to chociaż walki u szczytu karty. Choć nie ukrywam, że o ile wróci jako face, chętniej widziałbym go w X Division.

Szkoda tylko, że zrobili to przez internet na oficjalnej stronie. Za pewne większość ludzi ma telewizor niż neta.

Nie oszukujmy się- Internet jest już na tyle powszechnym (nawet w Polsce, a co dopiero w Stanach) medium, że promocja za jego pomocą może być nawet skuteczniejsza, niż przez telewizję.

Co powiecie na to, że na LockDown, lub na jakiejś tygodniówce Suicide... ściąga maskę i Christopher Daniels ukazuje swoje prawdziwe oblicze. TNA rezygnuje tym samym z postaci 'Suicide' i Daniels wraca do IMO o wiele lepszego gimmicku, czyli Fallen Angel'a.

Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie kilka faktów. Po pierwsze- postać Suicide'a była promowana już od dłuższego czasu, jest to główny bohater gry i nie wydaje mi się, by TNA ot tak z niego zrezygnowało po jednym występie. Po drugie- co wtedy z Kazem? Wg storyline'u jest zwolniony, wróci ot tak, znikąd? Nie sądzę. Twój scenariusz jest możliwy, ale z innym rozwinięciem.

Czytałem na zagranicznej stronie, że może być to też promowanie debiutu jakiejś nowej Knockout, ale wątpię w słuszność tej teorii. Po pierwsze jeśli wszystkim, dosłownie wszystkim po zobaczeniu tego znaku, przyszła na myśl jedna osoba- coś w tym musi być. Po drugie dywizja kobiet nie jest chyba priorytetem dla TNA i wziąwszy pod uwagę fakt, że nowe Knockout, jak np. Madison Rayne debiutowały nagle i bez większego szumu, nie sądzę, by teraz TNA fatygowało się o taką reklamę. Tak czy inaczej to tylko taka ciekawostka pod dyskusję.

e916f7e946.png

  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Nie sądzisz, że Sacrifice to trochę mało prestiżowa gala jak na powrót takiej osoby jak Daniels? Mój wymarzony scenariusz powrotu to np. Fallen Angel jako osoba, która będzie starała się "uspokoić" Samoa Joe, co w efekcie spowoduje ich feud. Odgrzewany kotlet? Może, ale przynajmniej szansa na mocarne, jeśli nie main eventy, to chociaż walki u szczytu karty. Choć nie ukrywam, że o ile wróci jako face, chętniej widziałbym go w X Division.

Ciekawy pomysł, tylko aby wyglądało to tak, jak każdy z nas sobie wyobraża, Samoa Joe powinien zachowywać się bardziej "człowieczo". Bo ostatnio próbuje robić za kogoś z pierwszych miesięcy jego pobytu w TNA - co raczej nie jest mu już potrzebne, powinien po prostu zemścić się definitywnie na Kevin'ie Nash'u. Co do wizji powrotu Covella - owszem, może Sacrifice jest mało ważną galą (ba, uważam nawet, że tą leżącą na samym dnie - głównie dlatego, że 90% edycji nie zachwycało), jednak chciałbym, aby jego powrót do ringu w płatnej tv miał miejsce na Slammiversary. Opcja z powrotem na LockDown jest oczywiście też bardzo ponętna i podniosłaby over gali.

Szkoda tylko, że zrobili to przez internet na oficjalnej stronie. Za pewne większość ludzi ma telewizor niż neta.

Nie oszukujmy się- Internet jest już na tyle powszechnym (nawet w Polsce, a co dopiero w Stanach) medium, że promocja za jego pomocą może być nawet skuteczniejsza, niż przez telewizję.

Tu nie chodzi przecież o to. Takie info wysyłane są po to, by narobić szum w sieci i przyciągnąć osoby nie śledzące regularnie TNA do siebie - czyli fanów WWE, odwiedzających przecież te same serwisy internetowe traktujące o pro wrestlingu.

Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie kilka faktów. Po pierwsze- postać Suicide'a była promowana już od dłuższego czasu, jest to główny bohater gry i nie wydaje mi się, by TNA ot tak z niego zrezygnowało po jednym występie. Po drugie- co wtedy z Kazem? Wg storyline'u jest zwolniony, wróci ot tak, znikąd? Nie sądzę. Twój scenariusz jest możliwy, ale z innym rozwinięciem.

No właśnie. Ściągnięcie maski i zobaczenie tej nieco zapomnianej już łysej głowy Danielsa na pewno byłoby czymś wielkim i pamiętnym, jednak za podobną cenę. Na tyle przywiązałem się gimmicku Suicide'a - koleś na prawdę zrobił fuforę - że nie chciałbym bezpowrotnie się z nim żegnać. W Samobójcę powinien wcielić się czym prędzej Kaz.


  • Posty:  41
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Jak wyobrażasz sobie powrót Christophera Danielsa i kiedy powinien on nastąpić?

Uwazam ze powrot Fallena Angela powinien mimo wszystko nastapic na Sacrifice . Uwazam ze narazie po prostu w feudzie Originals vs MEM przynajmniej narazie nie ma dla niego miejsca , moze na Sacfricie bedzie mial koniec feudu i wtedy Daniels moglby pomoc Orginalsom w ostatecznym zwyciestwie nad MEM .

2. Jaką rolę powinien grać w federacji Falen Angel? Podbudować X Division, czy raczej wzmocnić Main Eventy?

Kolejka po pas X division jest jak narazie dosc spora : Suicide(aktualny mistrz , ktory chyba nie straci tytulu od tak) , MCMG czy Lethale i inne Creedy :8 Wiec uwazam ze powinien wzmocnic Main Eventy , gdyz ich poziom ostatnio nie zachwyca

3. Co uważasz o takim sposobie "zapowiadania" powrotów przez TNA?

Uwazam ze jest to dobry sposob , gdyby jeszcze na ktorejs z tygodniowek poprzedzajacych rzeczywisty powrot ukazal sie ten znak (cos takiego jak z whoissuicide) to napewno rating nastepnego Impacta moglby byc wysoki :t_up:

P.S. Pamietam dwa lata temu jak Chris odchodzil z TNA po otrzymaniu walizki z Fired , wtedy wspomniane bylo , ze nigdy nie powroci do federacji , wszyscy wiemy ze wcielil sie w postac Curry Mana czy teraz w zastepstwie Suicide . Ale czy napewno C.D. wroci tak "po prostu" skoro wspomniane bylo ze juz nigdy nie powroci do TNA? :arrow:


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie kilka faktów. Po pierwsze- postać Suicide'a była promowana już od dłuższego czasu, jest to główny bohater gry i nie wydaje mi się, by TNA ot tak z niego zrezygnowało po jednym występie. Po drugie- co wtedy z Kazem? Wg storyline'u jest zwolniony, wróci ot tak, znikąd? Nie sądzę. Twój scenariusz jest możliwy, ale z innym rozwinięciem.
No właśnie. Ściągnięcie maski i zobaczenie tej nieco zapomnianej już łysej głowy Danielsa na pewno byłoby czymś wielkim i pamiętnym, jednak za podobną cenę. Na tyle przywiązałem się gimmicku Suicide'a - koleś na prawdę zrobił fuforę - że nie chciałbym bezpowrotnie się z nim żegnać. W Samobójcę powinien wcielić się czym prędzej Kaz.

Po pierwsze, to że my w miarę ciepło przyjęliśmy nową postać w TNA i uznaliśmy debiut Suicide'a za całkiem ciekawy pomysł na odświeżenie X Division nie oznacza, że zarząd myśli podobnie. Wbrew powszechnej opinii wydaje mi się, że jednak wśród Amerykanów nowy zawodnik nie został przyjęty tak jak oczekiwano. A to przecież właśnie oni i ich zainteresowanie federacją pracuje na ratingi. Pojawienie się "Samobójcy" wywołało trochę kontrowersji, ale mimo wszystko gdy wyjaśniło się, że to jednak Kaz, a nie żadna spektakularna super-gwiazda, to mega zainteresowanie jakie przykuła, stopniowo malało. Do tego wszystkiego doszła kontuzja Kaz'a i wciśnięcie na siłę w gumowy uniform Daniels'a. W ten sposób mamy załatwione dwie gwiazdy. Jeśli obie (Kaz i Christopher) miałyby nadal występować w TNA, to Daniels musiałby kontynuować gimmick Suicide'a, a Frankie występować tak jak dawniej. Innej opcji nie widzę, bo po przemyśleniu sprawy, nie chce mi się wierzyć, że Kaz znów dostanie maskę, a Daniels zacznie jako Fallen Angel. Postać 'samobójcy' koszmarnie straciłaby na wiarygodności. Różnica w posturze i stylu walki po debiucie Chris'a w nowym gimmick'u była tak zauważalna, że wątpię, by TNA znów chciało zmienić odtwórcę tej roli. A gdyby Kazarian miał pecha w stylu Umagi i po odzyskaniu maski znów złapał kontuzję? Myślę, że TNA powinno trzymać się jednego wrestlera odgrywającego tą postać.

Co za tym idzie? Jeśli zarząd uzna za słuszne przywrócenie Fallen Angel'a oznaczałoby to dla mnie pożegnanie Suicide'a. I niestety wiele na to wskazuje.Widać widzowie mimo ciekawości w poznawaniu nowego, mają sentyment do tego co stare i dobre i mimo wszystko woleliby powrót dawnej gwiazdy. Przykładem może być WWE, gdzie reklamowany Kizarny dostał gwizdy, a każda legenda pojawiająca się na tygodniówce zbiera mega cheer publiki. Osobiście mimo sentymentu do Fallen Angel'a to nie mam nic przeciwko kontynuowaniu gimmicku Suicide'a przez Christopher'a Daniels'a. I na odwrót, mimo sympatii do Suicide'a, nie obrażę się, jeśli czerwono-grantowy kostium pójdzie w odstawkę.


  • Posty:  370
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.10.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Jak wyobrażasz sobie powrót Christophera Danielsa i kiedy powinien on nastąpić?

Ktoś wyżej powiedział , że Sucide nie za dobrze został odebrany przez amerykańską publiczność , więc może zmieniono plany i na jakimś impakcie Sucide obroni pas , zdejmie maskę i uśmiechnie się do nas fallen angel. Byłoby chyba dobre wyjście :D

2. Jaką rolę powinien grać w federacji Falen Angel? Podbudować X Division, czy raczej wzmocnić Main Eventy?

Powinien Podbudować X divison , może Russo zrozumiał , że ta dywizja jest jego wisienką na torcie i bez niej się nie obędzie.

3. Co uważasz o takim sposobie "zapowiadania" powrotów przez TNA?

Jest to bardzo fajny sposób powiadamiania kibiców , ponieważ wiele osób w Polsce ma internet a co dopiero w w USA .


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Po pierwsze, to że my w miarę ciepło przyjęliśmy nową postać w TNA i uznaliśmy debiut Suicide'a za całkiem ciekawy pomysł na odświeżenie X Division nie oznacza, że zarząd myśli podobnie. Wbrew powszechnej opinii wydaje mi się, że jednak wśród Amerykanów nowy zawodnik nie został przyjęty tak jak oczekiwano. A to przecież właśnie oni i ich zainteresowanie federacją pracuje na ratingi. Pojawienie się "Samobójcy" wywołało trochę kontrowersji, ale mimo wszystko gdy wyjaśniło się, że to jednak Kaz, a nie żadna spektakularna super-gwiazda, to mega zainteresowanie jakie przykuła, stopniowo malało. Do tego wszystkiego doszła kontuzja Kaz'a i wciśnięcie na siłę w gumowy uniform Daniels'a. W ten sposób mamy załatwione dwie gwiazdy. Jeśli obie (Kaz i Christopher) miałyby nadal występować w TNA, to Daniels musiałby kontynuować gimmick Suicide'a, a Frankie występować tak jak dawniej. Innej opcji nie widzę, bo po przemyśleniu sprawy, nie chce mi się wierzyć, że Kaz znów dostanie maskę, a Daniels zacznie jako Fallen Angel. Postać 'samobójcy' koszmarnie straciłaby na wiarygodności. Różnica w posturze i stylu walki po debiucie Chris'a w nowym gimmick'u była tak zauważalna, że wątpię, by TNA znów chciało zmienić odtwórcę tej roli. A gdyby Kazarian miał pecha w stylu Umagi i po odzyskaniu maski znów złapał kontuzję? Myślę, że TNA powinno trzymać się jednego wrestlera odgrywającego tą postać.

Moim zdaniem, Suicide, jest postacią będącą over. Mimo iż stoczył tylko jedną walkę, to w pełni zasłużył na mistrzostwo X Division. Wszyscy widzieliśmy chanty "Suicidal!" i radość publiki z jego wygranej. Co ciekawe, na tapingu iMPACT! (zostanie wyemitowany w ten czwartek), zarząd ubrał fanów w jego koszulki - świecące w ciemności i robiące ponoć niezłe wrażenie. Ogólnie, z tego co mi wiadomo z doniesień, jak i widać było wcześniej - obojętnie, czy rolę tę odgrywał Kaz czy Daniels, zawsze jego obecność wiązała się z pozytywną reakcją. Zresztą - ów postać została także ostatnio nominowana bądź nawet uhonorowana jakąś nagrodą, więc wątpię, aby tak szybko z tego rezygnowali. Wypuszczenie jego mechandise'u w postaci koszulek, zbieranie nagród, czy też przecież zdobycie tytułu mistrzowskiego wydają się optować zdecydowanie za tym, że nie prędko zrezygnuje się z tego gimmicku. TNA udało się stworzyć coś oryginalnego i szkoda byłoby go porzucić. Nie mam nic przeciwko temu, aby Kazarian wrócił na swoje miejsce. Jest na pewno o wiele bardziej obeznany w odgrywaniu tej roli niż Daniels i pewnie tylko on potrafi wykonać akcję kończącą Suicide'a. Jest też opcja, że będziemy śledzić Samobójcę i Danielsa jednocześnie... ;)


  • Posty:  324
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rzecz godna uwagi to fakt, iż wczoraj z samego rana (koło 6) na głównej stronie TNA znów pojawił się charakterystyczny krzyż, zwiastujący powrót Fallen Angel'a. Widzimy więc, że pojawienie się go trzy dni temu nie było pomyłką, jak niektórzy zaczęli sądzić.

Po pierwsze, to że my w miarę ciepło przyjęliśmy nową postać w TNA i uznaliśmy debiut Suicide'a za całkiem ciekawy pomysł na odświeżenie X Division nie oznacza, że zarząd myśli podobnie.

Myślę, że zarząd przemyślał to porządnie wiele razy, zanim podjął się tak szeroko zakrojonej kampanii promującej debiut Suicide'a w TNA. Chyba nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której postać, która pojawiała się w Internecie, telewizji i grze video, miała zniknąć po jednej walce.

Pojawienie się "Samobójcy" wywołało trochę kontrowersji, ale mimo wszystko gdy wyjaśniło się, że to jednak Kaz, a nie żadna spektakularna super-gwiazda, to mega zainteresowanie jakie przykuła, stopniowo malało.

Nie sądzę, choćby ze względu na fakt, że raczej nikt nie spodziewał się spektakularnego transferu do TNA. :) Ciekawośc wywoływała sama postać i sposób promocji, wydaje mi się, że ludzie dopiero zaczynają interesować się Suicide'm.

Postać 'samobójcy' koszmarnie straciłaby na wiarygodności. Różnica w posturze i stylu walki po debiucie Chris'a w nowym gimmick'u była tak zauważalna, że wątpię, by TNA znów chciało zmienić odtwórcę tej roli.

Naprawdę myślisz, że zrezygnowano by z tej postaci, bo wrestler mający ją grać pierwotnie, jest trochę potężniejszy fizycznie, niż ten, który odgrywa jego rolę teraz? Widzieliśmy Suicide'a tak krótko, że tak minimalna różnica nie byłaby widoczna.

TNA udało się stworzyć coś oryginalnego i szkoda byłoby go porzucić.

Dokładnie. Federacja Jarretta i Carter stworzyła unikalny charakter, jedyny w swoim rodzaju, mało tego- nie spieprzono tego dokumentnie, tylko skutecznie podsycano emocje, zaplanowano nieoczekiwany debiut, dopracowano postać w najmniejszych szczegółach. A to się naprawdę rzadko zdarza.

Ciekaw jestem tylko momentu powrotu Fallen Angel'a. Niby pośpiech nie jest w niczym wskazany, ale muszę przyznać, że nie mogę się doczekać, co też wymyśli creative team TNA. Mój typ to jeden z trzech najbliższych iMPACT'ów, na którym uderzyłby tylko theme Danielsa, a właściwy debiut, podpromowany odpowiednio na stronie internetowej, odbyłby się na LockDown. Wtedy byłbym b. zadowolony z przebiegu tego wydarzenia.

e916f7e946.png

  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Stało się! :) Oto fragment nagrania iMPACT!, wyemitowanego za tydzien:

Kurt Angle comes to the ring for the Lethal Lockdown advantage match. Jarrett then comes out and gets on the mic. He says he's tired of the rumors and all that and he'll be putting them to rest tonight. He's done what's best for TNA and what's best for the fans. He then introduces the fourth member of Team Jarrett and Kurt Angle's opponent for tonight - "The Fallen Angel" Christopher Daniels. He comes out to a remixed version of his last theme and a HUGE pop from the crowd.

Christopher Daniels jako członek Lethal LockDown !? świetnie! moje najlepsze prognozy się sprawdziły! :)

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  13
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jest to napewno wspaniała wiadomość. Jeśli kogoś brakowało w rosterze TNA to właśnie Danielsa. Biorąc pod uwagę jego powrót zwycięstwo dla Teamu Jarett'a jest pewne co zwiastuje koniec MEM.


  • Posty:  332
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jest to fantastyczna wiadomość. Kolejna gwiazda w TNA ,napewno pomoże teamowi Jaretta


  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i właśnie rozpad MEM by mnie zasmucił, bo oni są fajni :D A co do powrotu, to mam nadzieję, że powróci, im więcej gwiazd, tym lepiej

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Na odcinku AEW Collision z 7 marca pojawił się weteran WWE i WCW Adam Bomb, znany również jako WRATH. Znany z występów w WCW jako były dwukrotny WCW World Tag Team Champion, Adam Bomb, czyli Bryan Clark, był obecny na najnowszym odcinku Collision. RJ City z AEW opublikował zdjęcie w mediach społecznościowych z Clarkiem i napisał: Sean Ross Sapp z Fightful również potwierdził obecność Adama Bomba / WRATH-a na Collision poprzez aktualizację w mediach społecznościowych. Jego obecność na ty
    • Grok
      Do wtorkowego odcinka NXT dodano nowy match. Na NXT Vengeance Day Charlie Dempsey odrzucił propozycję dołączenia do nowej stajni Lexisa Kinga. King próbował go przekonać do zmiany zdania, przypominając, że ich ojcowie – William Regal i Brian Pillman – byli dawnymi mistrzami światowymi i utorowali im drogę do sukcesu. Wtem Tavion Heights przerwał Kingowi, po krótkiej wymianie zdań stajnia Kinga opuściła ring. Heights zasugerował Dempsey'owi reaktywację No Quarter Catch Crew na jedną noc, by roz
    • Grok
      Dziś wieczorem AAA on Fox to odcinek przed galą Rey de Reyes, która odbędzie się w przyszłym tygodniu w Puebli w Meksyku. Zaplanowano trzy starcia, które zobaczymy w dzisiejszym odcinku. Nagrano go w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. W programie finałowy four-way match kwalifikacyjny do Rey de Reyes z udziałem Santos Escobar vs. Mr. Iguana vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Ponadto La Parka zmierzy się w singles matchu z The Original El Grande Americano (Ludwig K
    • Grok
      Wyłoniono nową mistrzynię Women’s North American Title. Tatum Paxley pokonała swoją byłą przyjaciółkę Izzi Dame, zdobywając to mistrzostwo po raz pierwszy. W finiszu Dame szykowała się do codebreakera, ale Paxley skontrowała go cartwheelem. Nieświadoma zagrożenia Dame wpadła prosto na running kick rywalki, a Paxley dokończyła dzieła, przypinając ją po cemetery drive. Dame dzierżyła pas od stycznia, kiedy pokonała Theę Hail na gali New Year’s Evil. Wcześniej tej samej nocy Paxley ograła Dame
    • -Raven-
      Krzyk 7. W filmie kilkukrotnie widać, że w miasteczku, w kinie puszczają akurat bardzo znany film. Jaki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...