Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Legacy vs. Rodzina McMahon


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw poniedziałkowe Show, które ostatnimi czasy stało sie główym w WWE, po ostatnich wydarzeniach możemy zauważyć że powstały na nim dwie ,,grupy'' a mianowicie.

Legacy....

legacyjq4.png

Grupa: Składa sie obecnie z trzech członków :

Randy Ortno - nie wątpliwy nie podważalny lider Legacy,świetnie sie znajduje jako ,,dowódca''.To właśnie Randy ustanowił

skład Legacy.Pochodzi z tak zwanej ,,Trzeciej Generacji''

Ted DiBiase- trzecia generacja w rodzinie DiBiase,niedawno powrócił po tym jak Orton kopnął go w głowę,postanowił

przyłączyć się do Legacy. Syn Million Dollar Man.

Cody Rhodes- Cody to również trzecie pokolenie w swojej rodzinie, jego ojciec który jest w HoF oraz brat który ostatnim

czasy powrócił do WWE,bardziej znany jako Goldust.

Macholadia...

machondu2.png

Vince McMahon - główny szef WWE,nie oszukujmy sie dzieli i rządzi.Powrócił ostatnio po wypadku jaki przytrafił mu sie na Raw w roku 2008.

Przed jego powrotem dużo mówiono o jego przyszłości w WWE, a mianowicie o ,,roli'' jaką miał grać, jedni mówili że wróci

Heel a drudzy że jako Face.Czy tego chcemy czy nie Vince powrócił dobry.

Stephanie McMahon- córka prezesa,oraz żona wrestlera Triple H, przez ostatnie miesiące zastępowała Tatusia w roli GM Raw, przed powrotem

wyżej wymienionego Vinc'a mówiono że będzie rozegrany duży feud pomiędzy nimi, te informacje okazały sie kompletnie

nie trafione....przynajmniej narazie

Shane McMahon - Syn prezesa,powrócił na ostatnim Raw, ostatnimi czasy bardzo żadko widoczny w telewizji.

Sedno sprawy

Jeśli popatrzymy na to co wypisałem możemy zobaczyć gołym okiem(jeśli ktoś śledzi Raw na bieżąco) że po jednej stronie mamy obecnie samych Heeli-Legacy. A po drugiej Face-Macholandia.

I teraz możemy dyskutować,przypuszczać, co WWE planuje z tym dalej,bo jeśli by na to patrzeć mamy świetny fundament pod porządny feud który mógłby spokojnie sie rozwijać do WM'ki i tam mieć swój finał.

Dlaczego uważam że to dobre podwaliny pod udany feud ?

Bo mamy w nim wszystko co do tego potrzeba, czyli

- Dobrych ludzi do Mikrofonu(Randy,Ted,Cała Rodzinka)

- Można powiedzieć że dobrych wrestlerów,(Orton,Ted) po stronie Macholandii sprawa otwarta.

- No i najważniejsze ciekawą fabułę już na początku ;

Vince wraca----> Sprzeczka Ortona z Steph -----> Orton kopie w głowę Vinc'a -------> Shane Wraca-------> I co dalej ??

1.No właśnie i tutaj chciałbym was zapytać co waszym zdaniem będzie dalej ??

2. Dobry pomysł na feud ?? A może tylko ja mam takie wrażenie??

3. Wasze zadania na ten temat..

pezetvi7.png
  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • The_Icon

    2

  • bobek1906

    1

  • Qatro

    1

  • The RKO

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak na razie ja jestem zawiedziony na tym co się tam wyprawia, ale po kolei.

Jak już napisałeś mamy Legacy :

Randy Orton - większość ma go za najlepszego przy mikrofonie w obecnych czasach(niech będzie... prawie) Za to jak walczy wszyscy wiemy często przynudza w ringu, jedynie to RKO jakoś mu wychodzi(z tańcem woodoo przed) :)

Cody Rhodes - po zrzuceniu żółtych gaci i po dość kiepskim początku w WWE rozwija się tego nie można mu odmówi

Ted DiBiase - jest w porządku nic super nadzwyczajnego, ale dobre podstawy na przyszłość. Pierwszy minus przy nim jest taki, że dostał kopa od Ortona i wraca do niego jak już miał iść na jakiś urlop żeby nakręcić film trzeba było bardziej to przemyśleć.

McMahony :

Vince - przedstawiać nie trzeba - GENIUSZ :)

Shane - niezłe walki pare lat temu Hardcore itp. - pierwszy minus po stronie McMahonów, a mógł dowodzić Legecy (za to, że Steph go wywaliła jak wszyscy to pamiętamy).

No i Steph - również cool :)

Minus - rodzina McMahonów jako faceowie :t_down:

Kolejny minus - brak Triple H'a nie oszukujmy się każdy wie, że to rodzina, a taki Triple z pewnością pasował by tam jak nikt. Za to on zamiast być na RAW z rodziną to reklamuje lalki Vicky :t_down:

Wiadomo skoro są tam McMahony będzie coś dużego oraz powinno być fajnego, ale wiadomo mogą być wyjątki (oby ten feud wyjątkiem nie był bo kieruje się przecież prosto na WM). Ostatnio widać było, że cały roster wyszedł gdy Orton mówi, że zrobi tak, że nie będzie Wrestlemanii więc może Legacy.

Pomysł z takim feudem mnie wydaje się dobry, na pewno coś się zacznie dziać, a nie jak zeszło roczny McMahon vs. Trump... gdzie wiadomo było od razu kto wyjdzie łysy.

Potencjał jest duży ja dalej liczę, że na dzisiejszym RAW - Shane dołączy do Legacy, ale to już raczej nie możliwe chociaż...

Zwycięstwo Ortona na RR lekko z tym koliduje chyba, że McMahony wystawią kogoś z pasem do walki w swoim imieniu (na myśl przychodzi HHH) jest to możliwe, ale wiadomo trzeba by było zmiany brandowe zrobić.

Ostatnie udawanie ADHD czy jak to się tam zwało przez Ortona raczej nie zainteresowało mnie mogli inaczej kombinować, ale jak już się stało to trudno.

Tak czy siak jak na razie czekam na to co będzie dalej może dzisiaj na RAW stanie się coś konkretnego kto wie...

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Feud z rodziną McMahonów to zazwyczaj świetna sprawa. Shane potrafi zrobić świetną walkę , Vince to showman i pomimo gorszych dyspozycji to też nie przynudza a poza tym geniusz za mikrofonem , Steph walczyć wiadomo nie będzie ale RKO przyjąć może (wtedy może Trajpel pofatyguje się by przyjechać na poniedziałkowe show) i za mikrofonem jest też bezbłędna. Z drugiej strony mamy świetnego Randy'ego , przyzwoitego Ted'a i hmm Cody'ego. Co z tego wyniknie? Może najpierw parę zastrzeżeń jeśli chodzi o skład uczestników. Jak badziek napisał McMahony face'owi? Hell no! To nie może być prawda , oni są stworzeni by być sukinsynami. Ale dobra głupio wyszło że Vince wchodzi wita go cheer , uśmiecha się do wszystkich , daje szanse Jericho i rozmawia sobie spokojnie (do czasu) z Randy'm. Damn nie takiego powrotu oczekiwałem. No ale szybko dostał bitch slapa i kopniak w głowę czyli po kłopocie. Wracając do walk , Shane walczący w jakiś Hardcore walkach będzie po prostu miodzio do oglądania , ale trzeba najpierw dać taką możliwość. I niestety coś mi się wydaje że ten feud będzie ciągnięty do WM. Co do przejścia Shane'a do Legacy? Małe prawdopodobieństwo ale cóż...pożyjemy zobaczymy.


  • Posty:  267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No cóż, cały story line, zapowiada się świetnie... :) Z jednej strony "Legacy", a z drugiej rodzina McMahon'ów... Wszyscy wiemy, że ci pierwsi, są dobrymi zawodnikami, a ci drudzy... mistrzami mikrofonu. Wszystko ładnie wygląda, tylko trzeba mieć nadzieję, że WWE tego nie spieprzy. Chociaż feudy, w których biorą udział Szejn, Vins i Stefani, nigdy nie nudzą i zawsze dobrze się rozwijają. Uważam, że dobrze by było, gdyby nochal wtrącił się w to wszystko, a do Legacy wstąpił, jeszcze jeden członek. Raczej, są na to, małe szanse i nie można mieć wszystkiego. ;)

Bardzo, chcę zobaczyć co będzie się działo, po powrocie Vinc'a. Zwolni Ortona, czy będzie utrudniał mu życie na każdym kroku? ;p Dobrze, że Shane jest po stronie ojca i siostrzyczki, bo on potrafi zrobić walkę, a Vince ma już swoje lata i nie pokazał by, nic ciekawego. Ciekawe jestem, co do walki na NWO... Cy cała sytuacja, jeszcze bardziej się zamiesza, czy sprawa ucichnie. Nigdy, nie wiadomo co przygotuje nam WuWuE... No, po prostu trzeba czekać. :)

 

metallicabuy.jpg

 

 

 

melinaih3.jpg

 

 

 

kaneks5.jpg

 

 

 

18342.png

 

 


  • Posty:  231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie to Vince już nie żyje. Na jakimś RAW np: za 2 miesiące Shawn przyjdzie i powie że Vince nie żyje. Wszyscy oskarża o to Ortona i urządzą mu piekło. Ale po jakimś czasie okaże się że Vince nie umarł przez kopniaka Ortona tylko przez to że miał raka czy coś innego. A potem może go przeproszą kto wie.

To moje zdanie wszystko może potoczyć się inaczej...


  • Posty:  431
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

LOL :shock::shock:=))=))=))=))=))=))=))=))=))=))=))

Przepraszam nie mogłem się powstrzymać :D :D :D :D

Co prawda bania po przeczytaniu poprzedniego postu jest niezła, ale można było to sobie odpuścić, bądź napisać 3 linijki więcej z nawiązaniem do tekstu :lol

1.2. Pisz na temat. Nie odbiegaj treścią wypowiedzi od tematu dyskusji.//dop. Conman

910573292462b42a28a382.gif


  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmmm moim zdaniem feud zapowiada się ciekawie.

Mam nadzieję że będzie się ciągnął aż do Wrestlemani.

Moim zdaniem będzie tak że na NWO Shane dostanie kopniaka w głowe i odejdzie a rodzina McMahonow ściągnie do pomocy Triple H'a.

Czyżby walka Randy Orton vs Triple H na WM? Hmmm pożyjemy zobaczymy


  • Posty:  1 104
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Ja cyly czas licze na to ze Shane z Ortonem i razem beda walczyli z reszta rodziny Mc Machon. Piszecie ze Orton bedtzie walczyl z HHH. Jest to mozliwe ale do tego musi byc spelniony jeden warunek. Triple H musi na NWO zdobyc pas, a mysle ze tak sie nie stanie.

Vince nie zyje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Umarl krol niech zyje krol

MichelleMcCool01.gif

 

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Teraz rozpoczął sie dobry feud HHH i Rko po tym jak na RAW zrobił na Stephanie RKO :D


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Hmm Conman , ktoś tutaj nie napisał trzech zdań..dobra mniejsza z tym.

Z tym, że ten punkt został z regulaminu usunięty, a wypowiedź raczej od tematu nie odbiega, tak więc ja ją traktuje jako poprawną :) //dop. Conman

Stało się , Hunter na NWO zdobywa WWE title i staje się 13 krotnym mistrzem WWE , ale nie w tym rzecz , na poniedziałkowym RAW(z 16lutego) Stephanie chciała powstrzymać Shane'a od Unsanction match i dzwoniła po kogoś. W sumie myślałem że to może być Austin albo właśnie HHH. Dobra , doszło do walki i Shane z Randym trochę sobie pobrykali bez sędziego. W końcu Shane chciał wykonać from coast to coast (by the way udana nazwa) no i wpadli Cody z Tedem i obili Shane'a. Na koniec kick w twarz i Shane leży nieprzytomny. Wbiega opieka medyczna i Steph , która po chwili sama dostaje RKO. Randy spogląda się obłąkany na nią i słychać cheer , to właśnie mąż przybiegł , Hunter zrobił przerażającą minę i wiemy że jest zły. Na ostatnim RAW Randy wygłosił mowę i poprosił Huntera o wyjście na ring , HHH szedł z młotkiem , lecz RKO też miał przygotowaną broń. Zamieszanie , Randy chciał pozbyć się broni , Hunter wyrzuca i wyciąga jeden zza pleców i mamy gonitwę zakończoną ucieczką trójki samochodem... Ciąg dalszy nastąpi....to na pewno...

McMahon nie żyje....Vince RIP! :lovestfu:


  • Posty:  29
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem to był dobry pomysł na faud :P Tylko teraz się zastanawiam czy to jest już koniec z rodziną MacMachon i juz tylko wszystko skupi się na HHH i ortonie czy może dalej zostanie pociągnięty feud legacy vs HHH i rodzina MacMachon :thinking: Żeby tylko to nie przerodziłó się w jakieś gówno, bo jak narazie na kolejnym RAW nie obchodzą mnie walki tylko to co dalej będzie się działo z HHH i Ortonem :D Poczekamy do następnego RAW to sie dowiemy wiecej :thumb:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
    • MattDevitto
      Co do Reignsa zgoda, ale Cena jednak coś tam więcej potrafił - inna sprawa, że musiał zawsze wykonać swój podstawowy moveset by dziecarnia była zadowolona
    • GGGGG9707
      O ile run Drew był bardzo dobry choć zdecydowanie za krótki, o ile Drew na pas zasługiwał i szkoda mi go że nagle go traci to mimo wszystko cieszę się z wyniku. Po pierwsze Cody z pasem zawsze na plus, po drugie to nam daje ciekawszą walkę na WM. Bądźmy szczerzy Orton vs Cody ma większy kaliber niż Orton vs Drew co przy aktualnej formie Ortona byłoby bardzo ciężkie do oglądania.  Tylko w przeciwieństwie do nich Cody jest dobry ringowo więc dla odmiany przynajmniej mamy Terminatora który u
×
×
  • Dodaj nową pozycję...