Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Konfrontacja dwóch braci


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  594
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chopaki , Chopaki :shock: ! Nie zgadniecie co znalazłem ,wypowiedź TNS'a o dwóch braciach Hardych i który z nich jest lepszy

Oczywiście że wolę Jeff'a.Sto razy lepsza technika , Jeff jest wrestlerem sto razy efektowniejszym od Matt'a.Matt ci zrobi Twist Of Fate i dobranoc.A Jeff jest High - Flyerem , to zrobi ci jakieś swantony , Hurricane i Wisper in The Wind i dopiero dobranoc.Matt co najwyżej dosięga do stóp Jeff'owi.A poza tym przecież fanami Jeff'a są kolesie w moim wieku , to ja też musze byc :8 .

:shock: ,całkowite zaprzeczenie tego co napisał TNS .Trochę to dawno było ale dziwna zmiana zdania ... No nic , tłumacz się ;)

Cały topic znajduję się tu: viewtopic.php?f=246&t=18576 .Warto zobaczyć

PS: Pewnie myślicie "co ja w rzeźni siedzę" , a tak mnie jakoś naszło :D

f6dfb83c87.png
  • Odpowiedzi 37
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Conman

    8

  • Hardas

    3

  • Qui-Gon

    3

  • Midey

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Hardi, a mam Ci Ja wyszukać jakieś posty w którym dajmy na to wychwalałeś jakiegoś zawodnika by potem Go skrytykować? ;) Jak to mówią tylko krowa nie zmienia zdania :)

Moim zdaniem to dobrze , że dali go na ECW .Myśleli , że odbuduje tam formę, rozgramiając jobberów

Rzeczywiście nic nie wpływa na formę lepiej niż jobberki... To chyba jasne że jeśli ktoś ma walczyć dobrze, to musi toczyć pojedynki z najlepszymi. Co wg. Ciebie lepiej wpłynie na formę Matta - 15 min. pojedynek z Undertakerem ew. z HHH czy 3 min. squash z DJ Gabrielem? Przejście do ECW to dla zawodnika pokroju Matta który osiągnął sporo w swojej karierze to degradacja. ECW pełni rolę "czyśćca", tam trafiają ludzie z FCW których się sprawdza, tam trafiają "odpadki" z Raw czy SD. Matt w pewnym momencie stał się dla zarządu odpadkiem i jakoś nie wierzę by góra chciała mu w ten sposób pomóc. Powrót na SD to zdecydowanie szansa dla Twardego na odbudowanie formy i powrót do prawdziwego uppermid-carderu czy może nawet jeśli się sprawdzi do main-eventów.

jeśli najważniejsza zabawka Vinca trafiła w ręce Jeffa, to chyba o czymś znaczy, tak więc nie chcę aby tak od razu stoczył on się na dno.

To znaczyło tylko i wyłącznie tyle że Vince chciał zamknąć usta Tym którzy uważali Jeffa za idealny materiał na Champa. Jak widać była to operacja a'la Klocek i jego tygodniowy tilte-run. Oczywiście szkoda, ale to pokazuje że do poważnego tilte-runu dla Jeffa jeszcze długa i wyboista droga. I nie martwiłbym się tym feudem z Mattem - Jeffowi nie było pisane nosić pasa zbyt długo, straciłby Go czy to na rzecz feud z Mattem czy Christianem czy nawet Hornswooglem. Feud z Mattem będzie dużym sprawdzianem dla obu braci - Jeff musi pokazać że jest kimś więcej niż cipkowato-faceowatą maszynką do pieniędzy dla Vinca, a Matt musi walczyć o przetrwanie w głównych brandach.

I tu klapa panie TNS… widać kolejny udawany niby „Mark” do Jeffa

Czyli skoro TNS ma jakiegoś ulubionego zawodnika to nie może widzieć Jego wad? Nie może uważać że pod pewnymi względami nie jest "miszczem"? Ja np. uwielbiam Stinga, ale potrafię powiedzieć że na dzień dzisiejszy jego walki ssą, że w WCW gdy był przeciw nWo Jego push był zdecydowanie przesadzony... A pomimo tego wciąż Steve będzie moim ulubionym zawodnikiem... Czy to znaczy że nie jestem naprawdę Jego fanem?

:)

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

Powiem krótko, bo w topicu, o Wm nie chciałem tego poruszać. Cały ten feud, na który tak się napaliłem, to jedna z największych klap jakie widziałem :evil: Nie chodzi mi tu o walkę, która również jako pozycja w karcie Wrestlemanii była strasznie żenująca, ale o całokształt feudu. Praktycznie przez cały czas od RR nic sie nie działo. Nic sie nie wyjaśniało, speache ssały, obaj bracia w ringu również nie zachwycali, chociaż może co do Jeffa, to ostro przesadzam, bo miał kilka fajnych feudów. Mam tylko sporą, a nawet bardzo wielką nadzieje, że bookerzy przejrzą na oczy i dojdą do tego samego wniosku co ja, że nie ma sensu kontynuować tego crapu ...... :roll:


  • Posty:  287
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Muszę się zgodzić z przedmówcą. Liczyłem, że po Royal Rumble ten feud się jakoś ciekawie rozwinie. A tu tylko kilka nudnych segmentów. Walka na WM-ce była nie najgorsza ale jak na realia tej gali :t_down: . Sądzę, że ten feud niedługo się skończy. A przynajmniej mam taką nadzieję, że któryś z braci na drafcie zmieni brand. Na WM-ce i ostatnim RAW Matt wystąpił w stroju podobnym do Edga stroju. Wie ktoś może o co w tym chodzi? :D Może Matt chce pokazać bratu w ten sposób, że wszystko za co obwiniał Edge'a to on sam zrobił.

14c76a45c3.png

 

 


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

Matiz

Ubiór zawodnika, raczej do samego feudu tutaj nic nie ma. Pamiętam jeszcze Jeffa, który po powrocie na RAW z tych, chyba 6 tygodni "wolnego" z dragi, kiedy przyszedł w takiej przymałej bluzeczce z lateksu :lol liczyłem, na jakąś zmianę gimmicku, albo transformacje, ale nic więcej nie wynikło. Później, dużo później okazało się, że Jeff powraca do stylu Enigmy, co jeszcze bardziej napawało mnie dmą, gdyż nadal uważam, iż Jeff z TNA miał najfajniejszy styl. Jeśli chodzi o same spodenki Matta, to nie chodzi tu o nic innego, jak próba odłączenia się od historri z jego bratem. Odkąd pamięć sięga, Matt kojarzony był z Jeffem i jego luźnym dość stylem. Taka mała zmiana iniczu, to zabieg polegający na usamodzielnieniu Mateusza :)


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Feud miał cholernie duży potencjał. Można było z tego zrobić coś na miarę "HHH vs. Orton", ale niestety na smacku byli zajęci kolejnymi problemami miłosnymi Vickie. Jestem przekonany że gdyby dać Im więcej czasu antenowego i poprowadzić to troszkę inaczej - mogło wyjść bosko. Feud ten raczej będzie kontynuowany, w końcu Vince nie pozwoli by idol dzieci przegrał ze swoim złym bratem...

Co do speechy - wiadomo było że wiele nie zdziałają w tym zakresie, choć uważam że gadki Matta były zjadliwe, a już na pewno kozackie przy tym co prezentował przy micku Jeff. Cały ten feud jak na razie spowodował powrót Matta na pozycję w środku karty, szkoda że ucierpiał na tym Jeff który spadł z me...


  • Posty:  616
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Również muszę przyznać, że miałem duże nadzieję związane z tym feudem...

Rywalizacja braci, Matt przyczynia się do porażki brata, w konsekwencji czego traci on tytuł...Wszystko ładnie pięknie, początek feudu zapowiada się fantastycznie..No i właśnie na zapowiedziach się skończyło...Tak jak Karton wspomniał zamiast zająć się tym na poważnie, woleli zająć się jakimiś pierdołami...Na Wrestlemanii zobaczyliśmy całkiem dobrą walkę i także myślę, że będzie to kontynuowane dalej...

Jednak to już nie jest to samo co na początku i zamiast ekscytować się ich starciem, pozostają mi oni obojętni...

Nie zdziwię się jak bookerzy podejdą do tego podobnie i zobaczymy po prostu jeden z wielu nieudanych feudów...

Bo prawda jest taka, że obaj nie są orłami za mikrofonem, a to co zobaczyliśmy na najważniejszej gali roku to chyba maksimum co mogliśmy zobaczyć, oczywiście główna w tym zasługa Jeffa, bo Matt gdyby nie stypulacja zaliczyłby pewnie kolejny fatalny występ...

 

wroneksig.png

16093.png

11524.jpg

11738.gif

 

 


  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem to właśnie Matt lepiej poprowadził walkę na WM XXV, ale... to tylko moje zdanie... Mam nadzieję, że się pogodzą, bo ten feud, to tak, jakby dla mnie nie jest ważny. Ale oczywiście trzymam stronę Matta

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Turniej Champion Carnival 2026 w All Japan Pro-Wrestling nabiera tempa. 26 kwietnia akcja przeniosła się do Sanjo City Public Welfare Hall, gdzie zasiadło 728 kibiców. Main eventem wieczoru było starcie z Bloku A: aktualny Triple Crown Champion Kento Miyahara stanął naprzeciw Talosa, jednej połowy AJPW World Tag Team Champions. To rewanż za ich walkę o Triple Crown z 25 stycznia, kiedy Miyahara obronił tytuł przed tym siedmiostopowym olbrzymem. Tym razem Talos lepiej rozpr
    • Grok
      Tiffany Stratton oświadczyła, że jest zdeterminowana, aby nie zostać pominiętą z karty WrestleManii po raz kolejny. Stratton nie wystąpiła na WrestleManii 42 w tym roku, choć 26-letnia gwiazda silnie odbiła się po tym, pokonując Giulię i zdobywając WWE Women’s United States Championship w odcinku SmackDown z 24 kwietnia. W niedawnym wywiadzie dla Joey'ego Karniego Stratton stwierdziła, że skupia się na tym, co może kontrolować, i zamierza zrobić wszystko, by uniknąć kolejnego pominięcia Wres
    • estevez
      To ja Ci odpowiem również z poziomu twórcy. Przy okazji reaktywacji HVW 3 lata temu, liczyłem tam na oko ile zajmuje mi stworzenie gali. Wiadomo, ciężko to policzyć, bo pisanie to jedno. Drugie to wymyślanie storyline'ów i wszystkiego dookoła. Tego nawet nie da się policzyć, bo nie policzysz tego że gdzieś na spacerze rozkminiasz jak rozwiązać dane story, wymyślasz jakiś segment żeby miał ręce i nogi. Tego nawet nie da się z góry zaplanować, bo jesteś zależny od RPów uczestników, które potrafią
    • StuPH
      Wiadomo, że to już powolny zjazd WCW do bazy, ale zawsze mam taką zajawę jak słucham theme, które podrzuciliście, a do tego odpalę filmiki tego typu:      
    • VictorV2
      Po Intro, trafiamy do stołu komentatorskiego, razem z Renee Young i Sonyą.   Young: Witamy serdecznie! Po raz trzeci, Valkyries mają okazję pokazać co potrafią. A czeka nas dzisiaj kolejna okazja do zaprezentowania nowych twarzy - w tym Morgan Black!    Sonya: Morgan pojawiła się na koniec ostatniego show i tak jak pozostałe zawodniczki - pokazała otwarcie co - a raczej kto - jest jej celem.   Young: Katherine Edwards i Asian Doll zmierzą się ze sobą raz jeszcze, po
×
×
  • Dodaj nową pozycję...