Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WrestleMania XXV - oficjalna dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Triple H vs. Orton - WWE Championship match.

Tutaj jestem raczej pewny że król królów wygra ale straci pas na Backlash. Pewnie nie obędzie się bez interwencji Legacy. Ale z chęcią obejrzałbym ten pojedynek jako Hell in a Cell.

Edge vs. Cena vs. Big Show - WHC match.

Tutaj możliwe jest że wygra Show albo Cena. Na Edga raczej bym nie liczył gdyż ostatnio ma jakieś problemy z kolanami. Więc albo pas dla Showa który jest ostatnio strasznie wolny albo Cena który zarabia na WWE, ale raczej Cena. Niestety.

Undertaker vs. Shawn Michaels - Legend vs. Icon.

I tu najcięższe pytanie. W tym pojedynku wszystko będzie mogło się stać. Ale myślę że WWE nie odeśle jeszcze Deadman'a na emeryture. Więc raczej myślę że będzie 17-0

CM Punk vs. Kane vs. Mark Henry vs. Montel Vontavious Porter vs. Shelton Benjamin vs. Kofi Kingston vs. Christian vs. Finlay - MITB ladder match.

I tutaj gdyby nie było Heńka i Finlay'a to by była najciekawsza z pewnością walka. Mogliby ich zastąpić choćby Helms z R-Thrutem, Morrison Albo wspaniały Evan. W tym pojedynku raczej bym nie obstawiał na Christiana gdyż Vince nie chce mu dać większego pushu. Możliwe że wygra Shelton ale bardzo bym chciał by wygrał Kane

Matt Hardy vs. Jeff Hardy - Brother vs. Brother

I pojedynek Extreme Rules. Zapowiada się ciekawie fajnie by było jakby Jeff wykonal jakieś Swantom Bomb z jakieś drabiny na brata leżącego na kilku stołach i takie tam. Ale pewnie bracia się po pojedynku pogodzą i fajnie by było jakby razem zaczęli wojować po pas tag teamów choć Jeff zasługuje na dużo więcej.

  • Odpowiedzi 94
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IOOT_DZIKO

    14

  • badziewiarz

    13

  • LegendKiller

    12

  • The_Icon

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

A w sumie coś tutaj sobie skrobnę odnośnie Money in the Bank walki. Mamy ośmiu zawodników , Kofi Kingston , CM Punk , Kane , Montel Vontavoius Porter , Mark Henry , Shelton Benjamin , Christian i Finlay. I teraz kto będzie tym najlepszym? Kofi Kingston ? Zdecydowanie nie , za krótko a raczej nie jest osobą która nadaje się na World Champa , a wątpię by miał stracić walizkę jak niegdyś Kennedy. Punk? Nic dwa razy się nie zdarza chciałbym rzec. Nie wierzę że drugi raz by wygrał MiTB. M.V.P.? Byłby to mój faworyt gdyby nie to że zdobył ostatnio pas i uważam iż to jest na razie szczyt jego pushu. Mark Henry ? Nie rozśmieszajcie mnie proszę...on nawet na trzeci szczebel się nie wdrapie. Shelton ? Pewnie będzie to najjaśniejszy punkt w tej walce , ale po ostatniej stracie U.S. Championship , wątpie by mógł dostać push na Walizkę. Christian ? Vince podobno za nim nie przepada i niestety Christian może zapomnieć o Main Eventach. Finlay? Cóż po prostu wątpię...tak z mojego toku myślenia wynika że zwycięzcą powinien zostać nie kto inny jak Big Red Monster Kane , choć trochę dziwnie by wyglądał biegający z walizką :D


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Tak skoro już w kwestii MITB Match'u. Bo dzięki obecnemu składowi , walka wydaje się o tyle nie co pewniakiem , to zjawiskiem interesujacym. Ze wszystkich uczestników możemy sobie pospekulować trochę nt. ich wkładu w walkę:

1.Kofi Kingston - Każdy "stranger" musi mieć swoją pierwszą WM. Ja rozważam jego obecność na wm bardzo podobnie kiedy to Khali mierzył się z Kanem. Wiadomo , pozyskujemy rynek - Vinnie sam sie z tym obnosi wkoło na około , że głównym celem pośród wielu federacji , jest poszerzanie działalność i zdobywanie nowej publiki - po to promocja , po to tour'y itp. Khali jako żyłka podbijająca z ramienia WWE Indie i jegoi sytuacja , to taki już powiedzmy schemat , który aby był zarobkowy , musi mieć miejsce. Ja udział Kofiego na WM rozpatruje włąsnie w ten sposób. Mamy kogoś kto jest w cudzysłowie jamajczykiem , czyli bierzemy się za promocje i zachęte tych regionów. A więc podobnie jak chociażby z braku na chwile obecną lepszego przykładu - khali , "zaliczamy" mu pierwszą WM.(Kozlov też na WM będzie , mimo iż w charakterze lumberjack'a , ale jednak) CZemu MITB ? Dobre pytanie. Zarówno Kozlov , jak i Kofi , spójrzmy prawdzie w oczy WM rangi 25th ...są zbyt ciency. O ile Murzynek może nam pokazać jakiś efektywny jump to Olek Prudjus a'ka "White pants" ...raczej nas nie zachwyciłby pozytywnie po tym jak zawodził widza ostatnio , mimo że sporo osób w niego uwierzyło. Więc wilk syty i owca całą ... gdzie najlepiej polatać na WM , tak żeby nie odegrac większej roli ale wm zaliczyć ? - w MITB ...gdzie najlepiej pojawić się na WM , ale żeby być praktycznie nie widocznym - i nie przeszkadzać ? - jako enforcer , in corner , czy jako lumberjack. Idącym tym tokiem Kingston polata , ale na walizke w jego łapach bym nie liczył.

2. CM Punk - Tutaj jest o tyle ciekawie , że w krótkiej historyji MITB , nikt nie wygral go dwukrotnie. to raz , ale ponadto , punk nie dawno stracił pas IC i to dla wielu jest taki mały sygnał , że pozbył sie IC , żeby znów stanąć do gry o złoto. Moim zdaniem to zmyłka. Pas IC i sytuacja wokół niego to raczej otoczka pod JBL'a , nie pod Punka i to Bradshaw był koło tego czołową postacią , nie zaś punk. Także , tutaj troche poskaczemy , ale po walizkę na 97% powiedziałbym nie ma szans.

3. Kane - Nie wpoeim , że tu również mimo wszystko jest interesująco. Co prawda Kane ma już zasobą obecność w MITB bez win'u , ale obecna sytuacja jest troszkę inna. To jest w końcu 25th Rocznica. Myślę , że z racji na miejsce zjawiska , i ogólna postawe Kane'a - oraz ostatnie wydarzenia na ECW rosnie on mi na mocnego faworyta do wejścia na drabinę .. Jakoś tak mi się w głowie narodziło , że z racji tej okrągłości i wagi Wrestlemani , WWE bedzie chciało ukoronować to co ich , z tych dawnych lat sukcesów (Triple'a .. Snukę,Piper'a,Steamboat'a - Respiratory Serca Team , Taker'a , także Kane'a) ....mam taki chory zamysł w bani , że za lata lojalności i podkłądania się itp itd etc...Kane w tym roku na prawdę może powalczyć o suitcase'a .. może to mój wymysł...może moja prywata...ale tak mi się wydaje .. co prawda zdobył na zeszłęj WM Title ECW i wygrał battle royal - jednak wiemy jak to sie odbywało.

4. MVP - Kolejna zmyłka. Montel zdobywa U.S co dla wielu automatycznie wyklucza go od walizki. Ja powiem odwrotnie , moim zdaniem ,jeśli teraz Porter prowadzony jest ku górze , to win w tym matchu jest dla niego. Nie wiem co WWE ma w planie odnośnie jego stanu zdrowia i jak wobec tego potoczy sie akcja z nim związana , ale imo ma on ogromne szanse na wygrnaa w tym matchu ....aktualnie , wraca on na mocny mid card, podniósł sie po losing streaku , i zaczał wygrywać ...wygrał US i imo również może to własnie on zawojuje nam ten match , niczym dawniej Kennedy.

5. Mark Henry - wiele osób narzeka na ten chioce. A ja powiem , że to cholernie ciekawe po co wsadzili słonia do tego matchu. Tymbardziej po przeczytaniu news'a , że początkowo miał to być big show ...jednak z powodu jego udzałi w WHC matchu , zastąpiono go WS-elephatnem. Nie żebym typował jakieś szanse zwycięstwa czarnego hipopotama , ale mysle , że z racji na jakieś ukryte zamierzenia - Henry sporo namiesza w tym matchu ... i miejmy nadzieje , że nie da plamy skoro coś mu powierzono.

6. Shelton ...no i mamy schemat ... Czyli co ? - Czyli , że Gold Standart stracił U.S title ? Czyli , że MITB wygra ? Bullszyt. Imo , Shelton pokica nam troche , poskacze , pare raz go ściągną jak sie bedzie obwiesza na 4 szczeblu drabiny i tyle jego. Ja bym tu celował , że raczej zarząd nie był zadowolony z jego ostatniej postawy , a co z tego wynika - raczej nie zainwestują walizki w niego. Finalyowi - nie bedę poświęcał osobnego punktu , bo jego rola w tym matchu jest imo okreslona z góry - i niczym około 22:00 na Polsacie Lotto .. :

"Nad prawidłowym przebiegiem losowania czuwac bedzie komisja kontroli gier i zakładów" - i wszystko jasne. Dodałbym jeszcze odrobine rozrywki , bo nie wierze żeby zielony karzeł kogoś za nogawkę tam nie skubnął ...

Ostatnim punktem jest Christian - i nie tu też sie nie ma co rozpisywać ..jego zwycięstwo byłoby chybą największą koparą na WM , zaraz po HBK pokonującym streak. Poglądy Vince'a => Christina walizka na na na gud baj .

Także , podsumowując ten post krótko ... uważam że jak dla mnie , to zwycięzcy szukał bede spośród dwójki - Kane oraz MVP.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to teraz moja kolej na wypowiedź o karcie na WM'ke :) Mam nadzieję, że ktoś to przeczyta ;p

WWE Championship

Niewątpliwie najlepszy feud w tym roku. Seria wyśmienitych segmentów, i głównie segmentów podgrzała wystarczająco temperaturę, by stwierdzić, że pojedynek Trejpla z Ortonem będzie pełny emocji. Bardzo się cieszą, że nie obserwujemy żadnego pojedynku One vs. One między HHH i Randy'm. Feud między Randym Ortonem i rodziną McMahon przerodziła się w nieco psychopatyczną(ale pozytywnie) grę emocji. Praktycznie od Royal Rumble to Randy skupia na sobie całą część feudu z makmanami... A wszystko doprowadziło do zięcia Vince'a - Huntera. Teraz można najlepiej zauważyć, jak bardzo trafiony jest tekst piosenki Rev Theory - "Voices" jako them Ortona. Pikanterii dodałaby jeszcze jakaś stypulacja: Hell in a Cell, special guest reffere czy coś w tym stylu. Jednak na to jest małe prawdopodobieństwo ze względu na to, że mamy już kilka stypulacji na tą galę. Liczę jeszcze na pojedynek w narożnikach. Z jednej strony Vince, Shane, a z drugiej Cody Rhodes i Ted DiBiase Jr. Marzeniami byłyby jakieś wyszukane nieoczekiwane zwroty akcji, jak atak Shane'a na znęcającego się LegendKiller'a, czy też wkroczenie błagającej Stephanie. Walka jest o WWE championship? W każdym razie Randy w żadnym z segmentów nie wspomniał, że marzy tylko o WWE Championship.

World Heavyweight Championship

Kolejna niźle zapowiadająca się walka. Po raz kolejny cieszy, że nie ma bezpośredniej walki pomiędzy każdym z uczestników tego triple threatu. Po raz kolejny szkoda, że w tej stypulacji (o ile trple threat można nazwać stypulacją) nie ma wariantu elimination. Odrobinę pozytywnej mocy mogłaby być jakaś sytuacja z Vickie np. kolejny spear Edgea (czy tylko mi się wydaje, że Edge ma zeza :8?) Teraz może o każdym z uczestników. Big Show: Największy atleta świata będzie niezłym urozmaiceniem walki. Gdyby nie on walka Edge vs. John Cena mogłaby okazać się kompletnym shitem... A tak może wnieść trochę dramaturgii i kilka fajnych akcji. John Cena: Mimo, ze pod względem walki on tam mi najbardziej nie pasuje, to pod względem Entertainmentu może zdziałać tam całkiem niezłą rólkę. I to nie tylko względem dzieciaczków >11. Edge mimo, iż Adam Copeland ma kłopoty zdrowotne(kolana) to jak dla mnie najjaśniejszą postacią tej walki. Mistrz podobno ma stracić pas na tej gali, co zdecydowanie mnie nie cieszy. Show z pasem? no way... Jasiek z pasem? ooo nieeee... Nie zdzierżę kolejne zmiany właściciela pasa po miesięcznym Title run'ie... Sumując walka zapowiada się całkiem ciekawie. mam nadzieję, że booking walki nie zawiedzie.

The Undertaker vs. Shawn Michaels

:

Perełka gali. Choć Nie wierzę w to, że streak zostanie przerwany to walka autentycznie może być czymś wielkim. Po ostatnim SmackDown'ie można wnioskować, że zwycięży Shawn Michaels. Ja osobiście wierzę w Undertakera. Na myśl przyszła mi jeszcze jedna rzecz: Zmiana Gimmnicku Grabarza. Taker zawiedziony, że swymi ciemnymi stronami nic nie może zdziałać, postanawia wrócić na jednoślad... Oczywiście mnie ta opcja by nie przypadła do gustu. W każdym razie mam nadzieję, że pojedynek Legendy i Ikony zakończy się zwycięstwem The Undertaker'a. To musi być niesamowite spotkanie.

Money in the bank ladder match

1.CM Punk: Wygrał w MiTB w zeszłym roku. walizka dała mu pas WHC i to na całkiem długi czas.Czy wygra w tym roku? Nie ma szans. Zeszłoroczny skład Money in the Bank nie miał jakichkolwiek faworytów. Cała 8 stała na dobrym, wysokim poziomie. Choć niektórych nie sposób było sobie wyobrazić z walizką(Carlito :shock: ), to skład był niezły. W tym roku CM niemal na 100% nie wygra, a będzie tylko jedną z osób, która da w tej walce z siebie wszystko

2.Kofi Kingston: Jamajczyk na pewno nie wygra walizki. Jest efektownym high-fly'owcem, ale kto go widzi z pasem WWE? Nigdy w życiu. Jedyny, czego jestem pewien to tego, że zawodnik ten całkiem nieźle się zaprezentuje, mimo iż nigdy nie stoczył walki z użyciem przedmiotów. Powinno być dobrze z jego strony.

3. Mark Henry: Henryk musiał się dużo naprosić Creative team, żeby się dostać do tej walki. Mimo, iż nie lubię Henry'ego to może uklecić w tej walce coś fajnego. Na 100% będzie najwolniejszym zawodnikiem, ale jego siła może mu pomóc w kilku bumpach. Jak się czekoladka postara to może i coś ukleci w tej walce. Mimo wszystko walizka u boku Marka to byłbyokropny błąd. w zdobyciu walizki przez Henry'ego jest jeden istotny problem: Jak on wlezie na górę drabiny...

4. Kane: Jeden z dwóch głównych faworytów. Nie ukrywam, ze bardzo bym chciał, aby Big red Monster zdjął Suitcase i został drugi raz mistrzem świata... Po galach ECW i SmackDown! można by śmiało stwierdzić: Kane jest faworytem do zwycięstwa. WWE ostatnio lubi jednak zmylać fanów. O postawę Kane'a w walce jestem spokojny. Powinien naprawdę nieźle zawalczyć i pokazać, ze należy mu się push...

5.Finlay: Irlandczyk ostatnio ssie, i to ostro. Po ostatnim Raw miałem nadzieję, że heel turn uratuje sytuację... Niestety na to narazie nie można liczyć, w końcu Hornswoggle to stały dopływ kasy. Finlay raczej nie zwycięży w walce, aczkolwiek jego szanse wcale nie są zerowe. Wydają mi się większe, niż Kingstona i Henry'ego, a nawet CM Punk'a.

6.MVP: Kolejny uczestnik, który raczej nie zdobędzie walizki, ale może coś uklecić. Teraz, znów jako US Champion Montel stanie do walki o kontrakt. W zeszłym roku MVP nabrał doświadczenia w walce o walizkę. W każdym razie o postawę Portera raczej martwić się nie muszę...

7.Shelton Benjamin: Z czasem może się robić żal Sheltona. Kolejny MitB match w którym wystąpi Benjamin. I po raz kolejny szanse na zwycięstwo są niziutkie. Niestety jeszcze nie w tym roku dane będzie świętować zwycięstwo przez Sheltona. Pewnie Gold Standard znów zdobędzie prowadzenie w walce. To chyba na nim opierać się będzie cały MitB match, ale i tak go nie zwycięży... raczej nie...

8. Christian Faworyt #2. Jak wiemy Vince wywołał wojnę z newsami wyciekającymi do internetu. Teraz w sieci aż huczy o nienawiści Vince'a do Cage'a... Hmmm... czemu miałyby to nie być plotki wypuszczone przez WWE w celu zmylenia fanów. W końcu na taki pomysł wpadł chairman. Christian z walizką jak najbardziej. Feud z Edgem? jak najbardziej. Christian jako World heavyweight champion? jak najbardziej...

Sumując szanse oceniam tak: Kane>Christian>Finlay>Shelton>MVP>CM Punk>Mark Henry>Kofi Kingston. Wielu z was narzeka na skład tegorocznego MitB. Ja tam twierdze, ze z Kanem Christianem i Sheltonem na czele skład jest naprawdę silny, a jedynym niepewnym punktem jest Mark Henry...

Brother vs. Brother Extreme rules match

Jak wiadomo Jeff ma dość duże skłonności do Hardcore'u (kilka walk w TNA np. Full metal Mayhem z Abyssem). To, ile pokaże Jeff Hardy w tej walce zależy w dużym stopniu od włodarzy. Wiadomo, ograniczenia wiekowe i takie tam... Jeff z przedmiotów potrafi wyciągnąć naprawdę dużo, ale na ile pozwoli zarząd? nie wiadomo... Natomiast o wiele gorzej jest z Matt'em Hardym. Wszyscy tu, na forum, wiemy, ze Matt jest tym gorszym z braci i nawet heel turn nie potrafi zatuszować jego dość sporych problemów z kondycją i formą. Obawiam sie, że Hardy grubszy może nieco osłabić widowisko. Mimo wsyzstko twierdzę, że Jeff Hardy w konfrontacji z Mattem Hardym powinien stworzyć naprawdę niezły pojedynek... Oby...

Intercontinental Championship

John Bradshaw Layfield... Człowiek, którego nikt z nas nie chciał w main Eventach jest Interkontynentalnym mistrzem. Ja się z tego powodu bardzo cieszę. Obecnie w rosterze Raw JBL chyba najlepiej potrafi podnieść rangę tgeo pasa. Ostatnimi czasy z tym pasem obserwujemy raczej mniejszych wrestlerów, głównie midcarderów (William Regal, Kofi Kingston itp.) Teraz z powrotem pas powrócił do upper MidCardu. Szczerze mówiąc ni z cholery nie mam pojęcia, dlaczego prawo walki o pas dostał Rey Misterio. Odpowiedź moze być jedna. Zamiana pasów IC z US między brandami. Pomysł dobry, a nawet bardzo dobry, aczkolwiek... Pamiętać jeszcze trzeba o tym, że John Layfield pragnie dokonać na Wrestlemanii czegoś wielkiego, niesamowitego. Co to ma być? Dowiemy się po 5 kwietnia...

WWE Tag Team Champions vs. World Tag Team Champions (Tag Team Championship Lumberjack Match)

Mike "the Miz" Mizanin & John Morrison vs. Primo Colon & Carlito. Całkiem fajnie prowadzony feud o siostrzyczki bella. Zdecydowanie jasny punkt Wrestlemanii. Trzeba dobrze zadbać o każdą część rosteru, także o Mid Card, czyli dywizję tagów. Sama walka tych tagów byłaby ciekawym rozwiązaniem na Wrestlemanię. Walka o któryś z pasów Tag team byłoby ciekawym rozwiązaniem. Tymczasem mamy walkę oba pasy tag team. Winners Takes All... Naprawdę nieźle. Nie wiem, czy już była taka sytuacja w WWE, że mieliśmy okazję obserwować podwójnych mistrzów Tag team. Do tego jescze Lumberjack Match. To może tylko utwierdzić w przekonaniu, że WWE chce stworzyć porządny, naprawdę porządny Opener. W zeszłym roku Battle Royal, w ty roku Lumberjack. Jakoś trza zapchać galę tymi wszystkim wrestlerami, którzy nie dostali własnej walki. W końcu to najważniejsza gala roku :)

25-Diva Battle Royal

Kolejny + gali. W zwyczaju większość z nas ma przewijanie walk div. W tym roku Na Wrestlemanii WWE serwuje na Battle Royal. Wprost cudownie. Żadna inna stypulacja nie wypadłaby lepiej niż ta. Kto zwycięży? Maryse, Beth Phoenix... albo Santino Marella.

Spokojnie, jeszcze coś tu skrobnę :P


  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Champion

Co do tej walki, to mogę się mylić, ale jestem w 90% pewien, że wygra ją Triple H. Orton dostał trochę pushu (albo antypushu) w feudzie z McMahonami i mam także nadzieję na zwycięstwo HHH'a na WM... Myślę, że planują też wizytę Batisty w tej walce, bo przecież już jest z nim podobno dobrze, a Legacy w końcu powinno dostać, bo podczas jego nieobecności troszkę narozrabiali :P Mimo wszystko oczekuję ładnej walki i kilku finisherów ;D

WHC

Tutaj mam nadzieję na zwycięstwo Edge'a, choć jego kontuzja wyklucza go w tej walce... Liczyłbym też na zwycięstwo Show'a, bo dawno nie trzymał pasa w rękach. Myślę, że jednak wygra Cena, bo on jest ulubieńcem fanów w USA i Vince nie może zawieść jego fanów, których jest tam naprawdę sporo...

Taker vs HBK

Nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony wolę HBK'a, ale z drugiej wydaje mi się, że jeśli streak Takera padnie, to albo skończy z wrestlingiem, albo jego legenda padnie... Więc stawiam na Takera mimo, że wolę Shawna jak już wspomniałem, więcej tej walki nie będę komentować...

Colon's Bros vs Miz&Morrison

Tutaj bez wątpienia mam nadzieję na wygraną braci. Dlaczego? Po prostu ich akcje tag teamowe są świetne, potrafią współpracować tak, jak mało która drużyna...

Matt vs Jeff

Myślę, że ta walka pozostanie nierozstrzygnięta, gdyż będą chcieli połączyć braci i będzie coś w stylu, że albo:

1.Wygra Jeff i przez to Matt ,,nawróci się"

2.Wygra Matt i widząc poturbowanego brata ,,nawróci się" =))

3.Nie dokończą pojedynku i pogodzą się pod jego koniec...

Wiem z tej strony, że ich feud zakończy się na WM25, więc musi nastąpić któryś z tych wariantów...

Intercontinental

Tutaj myślę, że Rey Mysterio wygra... Jest on po prostu najlepszy :P JBL mówił, że dokona czegoś historycznego, gdzieś czytałem, że możliwe jest wkroczenie na walkę Taker vs HBK i przerwanie streaku Death Mana przez DQ!!!


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

a jedynym niepewnym punktem jest Mark Henry...

To zależy...widze , że mocno sugerujesz się news'em , który mówi o fałszywych informacjach. Jesli już o tym mowa. Każdy wie jak Vince ma stosunek do tego co "nie jest jego". Każdy widzi jak skończyli min. Colt Cabana , czy inne wynalazki , chociażby cała Gwardia ECW. Jesli mam wybierać który news jest fałszywy , a który prawdziwy ...to news o niechęci McMahona do Reso - sklasyfikowałbym jako na tle innych 100% prawdy.

Co do Henry'ego w MITB. News o tym , że zastąpił on tam Big show'a - nie jest raczej jakiś tam prediction , czy czymś w ten deswń ..jest wyjasnieniem. A nie widze sensu w fałszowaniu wyjaśnień...także jak najbardziej moge uznać za prawde to , iż w MITB miał znaleźć się big show ...i w to , że w jego replacement wszedł Henry. A co za tym idzie , World Strongest Elephant , staje się w moich oczach nie tylko nie niepewnym punktem...ale punktem napewno jasniejszym niz Kofi Kingston , który tam tylko jest - bedzie skakał ... niz Christian , który tam tylko jest , a szanse na jego win sa małe... Bo moge przypuszczac, że swiniak mimo wszystko odegra tam większą rolę..

P.S ... Ludzie błagam was....nie narzekajmy później , że nasze dyskusje są słabe i mają tylko po kilka postów ,w przeciwieństwie do innych serwisów..

wpadacie do tematu , piszecie swoje i macie w dupie. DYSKUJSJA - to wymiana poglądów - nie wymienianie ich w punktach. W dyskusji prowadzi sie debate..kwestionuje się , potwierdza , popiera , neguje...a nie wypieprza swoje 4 zdania z 15 Enterami i zadowolony... jeszcze raz apeluje..wyraźcie swoje tezy...ale na boga odnoście sie postów poprzedników ...bo na tym to u diabla polega..

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po pierwsze dużo tu się osób uwzięło, że po walce Hardy vs Hardy bracia się pogodzą i wszystko będzie ładnie pięknie. Tak, może i feud tej dwójki zostanie zakończony już na WueMce, ale to nie znaczy, że Matt znów stanie się 'dobry'. Po co jeden z braciszków miałby przechodzić heelturn? Po to, żeby miesiąc latać po galach, cisnąć na brata, mówić, że to już nie jest jego brat... i teraz po miesiącu Kluska pogodzi się? Tak po prostu? Oj nieeee, nie. Tak łatwo nie będzie.

Po drugie...

8. Christian Faworyt #2. Jak wiemy Vince wywołał wojnę z newsami wyciekającymi do internetu. Teraz w sieci aż huczy o nienawiści Vince'a do Cage'a... Hmmm... czemu miałyby to nie być plotki wypuszczone przez WWE w celu zmylenia fanów. W końcu na taki pomysł wpadł chairman. Christian z walizką jak najbardziej. Feud z Edgem? jak najbardziej. Christian jako World heavyweight champion? jak najbardziej...

Widzę, że Ty też należysz do osób, które łudzą się, iż to info o fałszywych newsach powiązane jest z tym o niechęci Vince'a do Christiana. A moim zdaniem to jest najprawdziwsza prawda i po przyjęciu mega-ekstra-wyczesanego-jak-impekt bumpa Krysiek przeleży sobie poza ringiem i spokojnie i będzie jedynie podziwiał, jak kto inny ściąga walizkę. A dlaczego tak? Christian mówił, iż zostanie w WWE, przedłuży kontrakt, a tymczasem po mniej niż miesiącu hasał już po impektach w Orlando. To musiało strasznie wkurwić Vince'a, tym bardziej, że Reso znaczył w jego federacji coraz więcej. Teraz syn marnotrawny wraca... I co? A walcz se na ECW. :P

Po trzecie:

6.MVP: Kolejny uczestnik, który raczej nie zdobędzie walizki, ale może coś uklecić. Teraz, znów jako US Champion Montel stanie do walki o kontrakt. W zeszłym roku MVP nabrał doświadczenia w walce o walizkę. W każdym razie o postawę Portera raczej martwić się nie muszę...

Widzę, że dużo osób również przekreśla szanse MVP na zdobycie walizki. A moim zdaniem przeciwnie. Byłby na przykład pierwszą osobą, która trzymając jakiś pas, ma również walizkę. Oczywiście nie znaczy to, iż Montel będzie miał 2 pasy równocześnie, bo jest wiele możliwości. Pierwsze primo: kto powiedział, że zwycięzca MitB zdobywa pas? Drugie primo: Zawsze ktoś może mu tą walizkę zabrać, czy to będzie w ubikacji, jak opisał badziewiarz, czy z owym przedmiotem na szali... tak było przecież, gdy Mr. Kennedy zwyciężył Ladder Match. Trzecie primo: MVP może zawsze stracić US Title, na rzecz np. Sheltona. Tak więc nie skreślałbym tak od razu MVP, a także od razu nie upatrywał w Benjaminie automatycznie zwycięzcę, bo specjalnie przed WM stracił pas, by potem wygrać walizeczkę. Chociaż bardzo bym się ucieszył, gdyby Benek wygrał. :)

Co do P.S. Dzika.. w sumie ma rację. Po co pisać eseje na pół strony, jeśli dysputa polega na również na odnoszeniu się do wcześniejszych postów. ;)


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzę, że Ty też należysz do osób, które łudzą się, iż to info o fałszywych newsach powiązane jest z tym o niechęci Vince'a do Christiana. A moim zdaniem to jest najprawdziwsza prawda i po przyjęciu mega-ekstra-wyczesanego-jak-impekt bumpa Krysiek przeleży sobie poza ringiem i spokojnie i będzie jedynie podziwiał, jak kto inny ściąga walizkę. A dlaczego tak? Christian mówił, iż zostanie w WWE, przedłuży kontrakt, a tymczasem po mniej niż miesiącu hasał już po impektach w Orlando. To musiało strasznie wkurwić Vince'a, tym bardziej, że Reso znaczył w jego federacji coraz więcej. Teraz syn marnotrawny wraca... I co? A walcz se na ECW.

Ten dalej z tym super wyczesanym bump'em. Widziałeś już na SmackDown to się ciesz. Sam mówisz nadzieja matką... Ja wiem, że szansę są małe, wiem, że Vince "nie lubi" Kryśka, ale po to jest WreslteMania! Żeby cieszyć się z wygranej twoich ulubieńców, bądź trzymać za nich kciuki. Sam o tym dobrze wiesz, bo będziesz trzymał je za Taker'a. To jest klimat, jeśli Christian nie wygra trudno, będzie mały niedosyt, ale żyje się dalej, tym bardziej, jeżeli wygra chociażby Kane. Jak już Ci tłukłem, Reso wolał wystąpić na jubileuszowej WrestleManii + dodatkowe pieniążki, niż kolejny title run w TNA. Prosta sprawa ;) Wiesz co, sam bym tak zrobił. Taka okazja już się nie powtórzy, do WM 50 raczej nie będzie walczył. Cóż mogę powiedzieć, let's go Christian, możecie mi cisnąć :P

Widzę, że dużo osób również przekreśla szanse MVP na zdobycie walizki. A moim zdaniem przeciwnie. Byłby na przykład pierwszą osobą, która trzymając jakiś pas, ma również walizkę. Oczywiście nie znaczy to, iż Montel będzie miał 2 pasy równocześnie, bo jest wiele możliwości. Pierwsze primo: kto powiedział, że zwycięzca MitB zdobywa pas? Drugie primo: Zawsze ktoś może mu tą walizkę zabrać, czy to będzie w ubikacji, jak opisał badziewiarz, czy z owym przedmiotem na szali... tak było przecież, gdy Mr. Kennedy zwyciężył Ladder Match. Trzecie primo: MVP może zawsze stracić US Title, na rzecz np. Sheltona. Tak więc nie skreślałbym tak od razu MVP, a także od razu nie upatrywał w Benjaminie automatycznie zwycięzcę, bo specjalnie przed WM stracił pas, by potem wygrać walizeczkę. Chociaż bardzo bym się ucieszył, gdyby Benek wygrał.

A ja akurat nie przekreślam szans MVP. Na ostatnim SmackDown przed WrestleManią bodajże zapowiedziano walkę o pas United States! Gdyby Shelton odebrał Montelowi pas to jego szanse wystrzeliły by w górę! I to jak! Jak dla mnie, byłby faworytem numer jeden. Dla wszystkich (prawie) MVP byl murowanym faworytem do bycia Mr. Money in the Bank, ale po zdobyciu pasa wiele osób zmieniło zdanie. Teraz mamy szansę przekonać się jak jest naprawdę. "Trzecie primo" Daniela jak dla mnie jest najlepszym rozwiązaniem. Nie mam nic do Sheltona, ale Mr. 305 jest moim cichym faworytem. Zawsze go lubiłem, teraz jeszcze bardziej gdy przeszedł face-turn. Co do reszty to nie mam jakiegoś wyraźnego faworyta. Dużo dzieje się wokół Big Red Monster'a. Jednak nie wyobrażam go sobie z walizką.

Stosując pojęcie White'a -> MVP > Christian > Kane > Shelton > reszta........


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak już Ci tłukłem, Reso wolał wystąpić na jubileuszowej WrestleManii + dodatkowe pieniążki, niż kolejny title run w TNA.

Proste pytanie... to czemu odchodził z WWE?

Ja wiem, że szansę są małe, wiem, że Vince "nie lubi" Kryśka, ale po to jest WreslteMania! Żeby cieszyć się z wygranej twoich ulubieńców, bądź trzymać za nich kciuki. Sam o tym dobrze wiesz, bo będziesz trzymał je za Taker'a. To jest klimat, jeśli Christian nie wygra trudno, będzie mały niedosyt, ale żyje się dalej, tym bardziej, jeżeli wygra chociażby Kane.

Ale czy to ważne? Ja mówię o tym, że Christian nie ma szans na zwycięstwo, a Ty mi wyjeżdżasz z argumentem o przeżywaniu gali, sratatata... Uzasadnij o co Ci chodzi.

A ja akurat nie przekreślam szans MVP. Na ostatnim SmackDown przed WrestleManią bodajże zapowiedziano walkę o pas United States! Gdyby Shelton odebrał Montelowi pas to jego szanse wystrzeliły by w górę! I to jak! Jak dla mnie, byłby faworytem numer jeden.

Po pierwsze: po co MVP zdobywał pas? Żeby stracić go po 2 tygodniach trzymania? Gdyby to miało przynajmniej jakiś racjonalny powód... Niemożliwe, by Montel miał tak krótki run. Straci pas najwyżej po WM, a nie przed nią. Po drugie... mówisz, że nie przekreślasz jego szans, a potem piszesz, iż jeśli straci pas na SmackDown! będzie Twoim faworytem numero uno. Małe misunderstanding? ;)


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Proste pytanie... to czemu odchodził z WWE?

...hmmm..może coś na zasadzie : Jestem Reso i siedze w WWE , grzeje dupe , a jestem nikim przy gwiazdach większego formatu...co by tu zrobić..TNA może i jest mała ...ale gwiazd całe gówno ma..jak tam pójde..zobaczą że jestem z WWE , dostane pas , push i w ogóle bede gwiazdą..i bede główną postacią federacji..

..parę lat potem naszło się innych podobnie myślących ... i pod presją Bookerów i Angle'ów znowu stał sie marny..więc jezeli być już nikim ...to przynajmniej za lepszą kasę...

Po pierwsze: po co MVP zdobywał pas? Żeby stracić go po 2 tygodniach trzymania? Gdyby to miało przynajmniej jakiś racjonalny powód... Niemożliwe, by Montel miał tak krótki run

Hmm...ja myśle , że aktualnie pas zarówno wagi ciężkiej jak i pasek WWE są tak obstawione , że każdy z uczestników MITB może conawyżej pooglądać go z daleka. Ale....i tu duże ale...podobnie było w roku ubiegłym...a jednak WWE znalazło okazje , żeby z-cash-ować walizkę i dać choćby na chwile pasek zwycięzcy.. także , każdy może wykorzystać walizkę ...

A w kwestii pasa...Punk też miał go krótko ...ale to mimo wszystko cementuje...Orton do dziś potrafi się szczyć pasem zdobytym 5 lat temu .. Punk ostatnio nieomieszkał pochwalić się swoim run'em...wszystko ma swoje miejsce i czas...nawet miesięczny reign z paskiem WHC MVP by nie zaszkodził .. poza tym...były już gwiazdy większego formatu a pas trzymały jeszcze krócej niż miech... pozdro HBk.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

...hmmm..może coś na zasadzie : Jestem Reso i siedze w WWE , grzeje dupe , a jestem nikim przy gwiazdach większego formatu...co by tu zrobić..TNA może i jest mała ...ale gwiazd całe gówno ma..jak tam pójde..zobaczą że jestem z WWE , dostane pas , push i w ogóle bede gwiazdą..i bede główną postacią federacji..

..parę lat potem naszło się innych podobnie myślących ... i pod presją Bookerów i Angle'ów znowu stał sie marny..więc jezeli być już nikim ...to przynajmniej za lepszą kasę...

No to w takim razie wniosek jest z tego taki, że Kryszczjan był, jest i będzie nikim. :)

Hmm...ja myśle , że aktualnie pas zarówno wagi ciężkiej jak i pasek WWE są tak obstawione , że każdy z uczestników MITB może conawyżej pooglądać go z daleka. Ale....i tu duże ale...podobnie było w roku ubiegłym...a jednak WWE znalazło okazje , żeby z-cash-ować walizkę i dać choćby na chwile pasek zwycięzcy.. także , każdy może wykorzystać walizkę ...

A w kwestii pasa...Punk też miał go krótko ...ale to mimo wszystko cementuje...Orton do dziś potrafi się szczyć pasem zdobytym 5 lat temu .. Punk ostatnio nieomieszkał pochwalić się swoim run'em...wszystko ma swoje miejsce i czas...nawet miesięczny reign z paskiem WHC MVP by nie zaszkodził .. poza tym...były już gwiazdy większego formatu a pas trzymały jeszcze krócej niż miech... pozdro HBk.

Akurat chodziło mi o krótki reign MVP, ale jako United States Championa, gdyż Pietruś rzekł, iż może stracić ten tytuł na następnym Smeku. Jednak zgadzam się z Tobą w 100%. Teraz może i każdy z zawodników jest takim jabronim, lecz MitB jest właśnie taką przepustką do main eventów. Nie bez przyczyny WM21 określa się jako narodziny Rated R Superstar. Tak samo właśnie przed WM24 nikogo z zawodników sobie nie wyobrażałem jako późniejszego mistrza, a jak to się z Punkiem skończyło, wiemy. Myślę jednak, że duże szanse na walizkę ma zawodnik, który jest jednym z dwóch posiadaczy któregoś z najważniejszych pasów z federacji... Kane. Czemu na stare lata Jacobs miałby nie zostać doceniony? Najwyższy czas na coś większego niż 1 dzień trzymania WWF Title. Kane z walizeczką byłby wiarygodny i mógłby na przykład wyzwać na walkę o pas... Undertakera? Kto wie, jak to się wszystko po WM potoczy...


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

Jak wiadomo Jeff ma dość duże skłonności do Hardcore'u (kilka walk w TNA np. Full metal Mayhem z Abyssem).

:shock: Zależy, jak kto na to spojrzy. Z mojego punktu widzenia, to Jeff, nie ma żadnego związku z hardcorem. Ogólnie, to może i kiedyś było to nieco bardziej widać, ale teraz, to już kompletne dno, co Jeff prezentuje w ringu, walcząc w tych stypulacjach. Jedyna rzecz, która może mnie do tego przekonać, to krzesło, którego wg. mnie Jeff najlepiej używa, ale na tym poprzestaje. Żeby to jeszcze częściej tej drabiny używał, to byłby nieco bardziej wiarygodny, a tak to ... te walki z Abbysem, to również wcale nie były tymi najlepszymi Jeffa. Większość, jak nie całość całej tej historii z potworem, stała podpora jedynie dzięki samemu Abbysowi, który świetnie asystował Hardiemu. Szanuję Jeffa, za to co zrobił, jednak mówienie, że jest hardcorowcem (szczególnie obecnie) to straszna przesada, pisze to ja, fan Jeffa, który widział każdy z jego wyczesanych powyżej 5 metrów słantonów ;P Powtarzam jeszcze raz, Jeff może i na dzisiejsze standardy WWE, jest "hardcorowy", jednak tego słowa w prawdziwym znaczeniu używać nie powinien. Mam tylko nadzieję, że uda mu się wykręcić coś niesamowitego na tej jedynej nocy w roku ;)


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jesli mam wybierać który news jest fałszywy , a który prawdziwy ...to news o niechęci McMahona do Reso - sklasyfikowałbym jako na tle innych 100% prawdy.

Tu się z tobą zgodzę, że newsy o niechęci i urazie do Christiana są prawdziwe. Ale za to żadnej pewności, że Krysiek nie wygra MitB. Jak dla mnie szanse ma większe, aniżeli Kofi Kingston, i to nie ważne, że Reso nie jest już swój w federacji. poza tym Vince ma jakiś minimalny szacunek do Christiana. Scenariusz z feudem z Jeffem dostał Matt i to nie z powodu niechęci Vince'a, a po prostu zbyt dużymi wyciekami do sieci. Więc chyba mimo wszystko MakMan wie, że Christian to nie tylko jobberek...

że swiniak mimo wszystko odegra tam większą rolę..

Dokładnie. Ale zachodzi pytanie dla nas, fanów wrestlingu: Czy Mark Henry podoła zadaniu? Czy da radę zrobić w tej walce coś, co będzie godne uwagi. Skoro w MitB miał być Big Show (442 lbs!), a teraz jest Mark Henry(390 lbs jak mnie pamięć nie myli...) to może tylko wskazywać dwie rzeczy:

1)Henry odegra rolę Big Showa. Ale jeśli Show miałby wygrać walizkę, to z pozoru walizkę powinien ściągnąć Czekoladowy. No ale to jest bez sensu: Suitcase ściąga zawodnik, który dostał się w ramach "jak nie on to ty...". To się mija z celem. Walizki nie może zgarnąć wrestler, który początkowo w ogóle miał w tej walce nie wystąpić...

2)Na początku miał być Big Show -> wielki mutant. Zastąpił go szerszy mutant, ale mimo wszystko lekszy. Można wywnioskować prostą rzecz: Któryś z gigantów Vince'a ma tam odegrać jakąś rolę. Jak nie jeden to drugi. Zastanawia tylko to, o co chodzi z tymi wielkoludami w MitB, może nic, ale może szykuje się jakiś Angle czy coś w tym stylu... Należy się tylko cieszyć, że roli wielkoluda w walce nie pełni The Great Khali, bo wtedy to po nim by się wspinali pozostali uczestnicy.

Widzę, że dużo osób również przekreśla szanse MVP na zdobycie walizki. A moim zdaniem przeciwnie. Byłby na przykład pierwszą osobą, która trzymając jakiś pas, ma również walizkę.

Wyobrażasz sobie: "World Heavyweight Champion Montel Vontavious Porter... M.V.P.!"? Nie, choć nawet jakbyś chciał, ciężko to sobie wyobrazić. wiem, bo też nie mam nic przeciwko zdobyciu pasa przez MVP. Zdecydowanym faworytem jest w tym roku Kane. Potem jest długu,długo nic i mamy czwóreczkę: M.V.P, Shelton, Chritian i Finlay. Mimo wszystko Montel nie jest bez szans... .

Proste pytanie... to czemu odchodził z WWE?

Bo wtedy nie było jubileuszu, a myślał, że TNA rozwinie się dużo szybciej i kasiorka będzie przypływać coraz szerszym strumyczkiem. Niestety federacja Carter & Jarett'a rozwija się szybko, choć nie tak szybko jak chciałby Reso. Poczuł większe parcie na szkło, Pieniądze zaczęły rządzić Jasonem. Wiadomo, kryzys i tym podobne

Jednak nie wyobrażam go sobie z walizką

A mi właśnie najłatwiej jest wyobrazić Kane'a z walizką. Nie, żeby ją cały czas nosił ze sobą, ale żeby w jakiś psychopatyczny sposób ją czasem eksponował..

nawet miesięczny reign z paskiem WHC MVP by nie zaszkodził

To zależy komu. Na pewno większości prawdziwym kibicom nie, ale tym pseudo "znawcom" pewnie przyjdzie myśl: "No jak to!? przeciętny MidCarder z głównym pasem federacji?? WTF? Przecież to straszne posunięcie ze strony zarządu! Pas powinny mieć takie gwiazdy jak Batista czy niesamowity John Cena. O tak, to jest koleś..." Mnie by tam World Heavyweight Champion/WWE Champion M.V.P. się podobał, choć jak już pisałem wcześniej, ciężko jest to sobie wyobrazić...

No to w takim razie wniosek jest z tego taki, że Kryszczjan był, jest i będzie nikim.

Na dokładnie to samo wpadł Badziewiarz jakiś czas temu, co często z resztą przypomina >CC< :D

nie ma żadnego związku z hardcorem. Ogólnie, to może i kiedyś było to nieco bardziej widać, ale teraz, to już kompletne dno, co Jeff prezentuje w ringu, walcząc w tych stypulacjach. Jedyna rzecz, która może mnie do tego przekonać, to krzesło, którego wg. mnie Jeff najlepiej używa,

Ale nie patrz przez ogólny pryzmat wrestlingu. Spójrz przez pryzmat zwany "WWE"... Na tle tej federacji, w której nie uświadczamy często hardcore'u można śmiało stwierdzić, że Jeff wypada w hardcorze umiarkowanym całkiem nieźle. Przecież wszyscy wiemy, że nie będzie lotów na pinezki, skoków na 6 stołów, czy kaleczenia widelcami... Ale jakieś skoki przez krzesło, Chair shoty, swantomy na kosz na śmieci, czy coś w tym stylu to idealny styl walki dla chudszego z braci. Chyba nie oczekujesz Condziu, że pojawią się świetlówki... Ja twierdzę, że Jeff da radę w tym WWE'owskim hardkorze. Nie liczcie przecież na litry krwii

Swoją drogą mam pytanie do wszystkich aktywnych (Daniel, IOOT, Conmen czy Piter), a także do pozostałych użytkowników:

Jak myślicie kiedy zaobserwujemy wykorzystanie walizki? Ja bardzo bym chciał, by po walce o World Heavyweight Championship jeszcze na Wrestlemanii Kane zdobył swój drugi tytuł mistrza deklasując Edge'a. To oczywiście doprowadziłoby do draftu Kane'a na SmackDown! i feud między Jacobsem i Copelandem. To jest tylko moje zdanie, a jak myślicie wy? :D

PS: Ja też się ustosunkuję do ps, które skrobnął IOOT. Odpowiem tak: 100% poparcia, włączać się do dyskusji, większość osób to potrafi, ale im się nie chce. Zapraszam do dyskusji! :P


  • Posty:  578
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak wiadomo Jeff ma dość duże skłonności do Hardcore'u (kilka walk w TNA np. Full metal Mayhem z Abyssem).

Właśnie jak napisał Conman. Zależy jak kto na to spojrzy. Według mnie Jeff lepiej operował przedmiotami będąc w TNA niż jakoby w WWE. Wystarczy tylko spojrzeć właśnie na wyżej wymieniony Full Metal Mayhem, albo na Monster's Ball z bodajże 2005 roku. (niezapomniany lot...) Jeff'a jakoś bardziej lubiłem w TNA, a w WWE już mniej. Na początku był fajny kiedy wkręcił się w feud z Nitro (dzisiejszym Morrison'em), a później już coraz mniej mi się chciało go oglądać. zauważmy też, że Jeff może się pokazać z dobrej strony w Extreme Rules Match (Dopiero teraz się dowiedziałem), lecz nie jest to to samo jakby miał wystąpić w Money In The Bank. Jak dobrze pamiętam to Jeff ostatnim razem w tym meczu zagościł na WM23 w 2007 roku. Teraz dano go do meczu z bratem i myślę, że MITB byłoby dla niego najlepszym rozwiązaniem...


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wyobrażasz sobie: "World Heavyweight Champion Montel Vontavious Porter... M.V.P.!"? Nie, choć nawet jakbyś chciał, ciężko to sobie wyobrazić.

Pfff... o tym wspomniał Dziko, że żaden z członków MitB może teraz nie zbyt się liczy w federacji, ale czy muszę przypominać, jak było rok temu? Jestem pewien, że każdy powiedziałby wtedy "'World Heavyweight Champion CM Punk!' - jak to brzmi?" Liczyli się wtedy Jericho i może Kennedy. Kto by pomyślał, że Punk wygra, a potem wykorzysta shot na WHC? Teraz jest tak samo z MVP i paroma innymi zawodnikami.

Bo wtedy nie było jubileuszu,

Był na przykład na WrestleManii XX i jeśli się nie mylę, wygrał. Było to rok przed opuszczeniem WWE. Sam występ na każdej z WrestleManii powinien go motywować. Jednak dalej jestem pewien, że Cage to nikt i to jeszcze nierozważny i tyle. :P Może i jestem subiektywny, ale co tam...

To zależy komu. Na pewno większości prawdziwym kibicom nie, ale tym pseudo "znawcom" pewnie przyjdzie myśl: "No jak to!? przeciętny MidCarder z głównym pasem federacji?? WTF? Przecież to straszne posunięcie ze strony zarządu! Pas powinny mieć takie gwiazdy jak Batista czy niesamowity John Cena. O tak, to jest koleś..."

Tak się składa, że od razu od faceturnu, widownia (mówię tu o markach) polubiła MVP. Jest over z publicznością. Niby czemu takie osoby miałyby nie chcieć Portera jako champa?

Jak myślicie kiedy zaobserwujemy wykorzystanie walizki?

Jest to ciekawa sprawa... Większość upatruje zwycięzcę, że pojawi się w jakimś najmniej oczekiwanym momencie i odliczy od razu zmęczonego mistrza. A może normalna walka na PPV, typu Backlash? A może stanie się najgorsze i zarząd pokaże, iż w dupie ma MitB, więc wygrany wykorzysta shota na któryś z podrzędnych pasów, np. ECW Title?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      AEW Collision na żywo dzisiejszego wieczoru z Tucson Arena w Tucson, Arizona. AEW World Tag Team Championships będą na szali w starciu, w którym FTR (Dax Harwood i Cash Wheeler) bronią pasów przed The Rascalz (Zachary Wentz i Dezmond Xavier). The Rascalz wywalczyli sobie shot na tytuł, pokonując FTR w eliminacyjnym meczu dwa tygodnie temu. FTR czeka też obrona tytułów z The Young Bucks na Revolution – o ile wyjdą z tego epizodu jako mistrzowie. Konosuke Takeshita skrzyżuje rękawice z Claudio
    • Grok
      Kevin Knight zostaje w AEW. Fightful Select donosi, że Knight niedawno przedłużył kontrakt z federacją. Na początku 2025 roku podpisał jednoroczny deal, ale nowy jest wieloletni. Knight jest wysoko ceniony w firmie. Knight, lat 29, zaczął karierę w pro wrestlingu jako Young Lion, dołączając do NJPW w 2020 roku i trenując w dojo firmy w LA. W trakcie pobytu w NJPW teamował się z KUSHIDĄ, z którym dwukrotnie trzymali IWGP Junior Tag Team titles. W styczniu 2025 roku Knight odszedł z NJPW i
    • Grok
      WWE prezentuje NXT Vengeance Day z Performance Center w Orlando. Na gali zaplanowano pięć walk. Joe Hendry broni NXT Championship przed Ricky Saintsem. Hendry celuje w drugą udaną obronę pasa, który zgarnął w ladder matchu w odcinku NXT z 3 lutego. Poprzednio obronił tytuł przed Jacksonem Drake'iem w odcinku z 10 lutego. Tatum Paxley zmierzy się z Izzi Dame o NXT Women’s North American Championship. Dame odebrała pas Thei Hail dwa miesiące temu na New Year’s Evil i niedawno obroniła go w t
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
×
×
  • Dodaj nową pozycję...