Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WrestleMania XXV - oficjalna dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Wrestlemania_300x450.jpg

 

Data Gali: 05.04.2009 (niedziela)

 

Miasto: Houston, Texas

 

Hala: Reliant Stadium

 

 

Oficjalny theme: AC/DC - War Machine i Shoot to Thrill

 

Karta:

 

Money in the Bank Ladder Match

CM Punk vs. Kane vs. Mark Henry vs. Montel Vontavious Porter vs. Shelton Benjamin vs. Kofi Kingston vs. Christian vs. Finlay

 

Single - Extreme Rules Match

Matt Hardy vs. Jeff Hardy

 

WWE Championship Match

Triple H © vs. Randy Orton

 

 

World Heavyweight Championship Match

Edge © vs. The Big Show vs. John Cena

 

Single:

Undertaker vs Shawn Michaels

 

25-Diva battle royal

 

Tag team championship unification match for the WWE Tag Team Championship and World Tag Team Championship (Lumberjack Match)

Carlito and Primo vs. John Morrison and The Miz

 

Singles match for the WWE Intercontinental Championship

John "Bradshaw" Layfield © vs. Rey Mysterio

 

Handicap Elimination Match

Chris Jericho vs. Roddy Piper, Ricky Steamboat and Jimmy Snuka (with Ric Flair)

Ok, dodałem nowe pojedynki, a mianowicie JBL vs. Mysterio i Handicap Match. // dop. P.S. Styles

:arrow::arrow::arrow::arrow::arrow::arrow::arrow::arrow:

WM25.jpg

Dokładnie w niedzielę rozpoczęła się tak zwana Droga na Wrestlemanie. Royal Rumble daje nam uczestnika Main Eventu na Wrestlemanii którym w tym roku na pewno będzie Randy Orton , który jak wiemy zwyciężył Royal Rumble Match. Jednak Road To Wrestlemania to też inne feudy które często kończą się właśnie na najważniejszej gali w roku Wrestlemanii. Spójrzmy teraz na główne Rostery i sprawdźmy jak tam najważniejsze postacie stoją po Royal Rumble w Smackdown i RAW. Zacznijmy od tego drugiego :

John Cena

John , World Heavyweight Champion , na Royal Rumble wygrał z John'em Bradshaw'em Layfield'em walkę i nadal jest mistrzem. Obecnie wplątany w feud właśnie z nim i Shawn'em Michaelsem. Stara się przekonać Shawn'a że nie jest zabawką Layfield'a tylko wciąż jest Mr.Wrestlemania i tak dalej. Na Wrestlemanii jeżeli nie straci gdzieś po drodze pasa (No Way Out) zapewne zmierzy się z Ortonem ale to nic pewnego...

Randy Orton

Zwycięzca Royal Rumble Match'u zapewnia sobie Main Event na Wrestlemanii czyli na pewno walke o pas. John Cena albo ktos inny. Obecnie wplątany w feud z rodziną McMahonów , może mu to przysporzyć wiele ale może też dużo stracić. Wiemy też jednak że walki z McMahonami należą do bardzo ciekawych. Czy pociągną to do WueMki ?



 

Rey Mysterio

Rey jest obecnie wplątany w feud(??)z Mikem Knoxem który po prostu go atakował bo....miał taki kaprys? Nic poważnego kolejny większy wrestler który jobbnie Rey'owi. Rey także awansował i jest w Elimination Chamber Match'u więc może pomieszać w sprawie z pasem.

 

Chris Jericho

Właściwie bez żadnego feudu od czasu Shawn'a Michaels'a...był po drodze Cena ale to krótki i nieciekawy epizod , który Y2J przegrał. Niedawno odzyskał pracę i nie wiadomo jak potoczą się dalej jego losy. Będzie walczył w Elimination Chamber match'u na WM.

 

Kane

Kane został zeszmacony w walce z Kingstonem i nie będzie go w EC. Nie wplątany w żaden feud. Ostatni to chyba miał być coś ala wątek miłosny z Kelly Kelly , lecz Kane przegrał walkę z Randy'm który podobno miał być chlopakiem Kelly i już nie boli go głowa jeśli chodzi o przeszkadzanie słodziutkiej Kelly. Czy Kane namiesza coś w drodze na WM czy będzie zapychał galę?

 

Shawn Michaels

Pracownik JBL'a , który sam już nie wie co robić. Przegrał swoją walkę o EC ale walczył w imieniu John'a. WM 25 to może być dla niego ostatnia WM i wielu uważa że to właśnie on będzie mistrzem...

 

Smackdown

 

Edge

Edge wygrał na Royal Rumble WWE championship i teraz pytanie z kim zacznie feud? Stawiałbym na Show'a który ma chrapkę na najważniejszy pas w federacji i jest to bardzo możliwe. Edge nie raz pokazał że potrafi na Wrestlemanii pokazać kawał solidnej walki.

 

Triple H

Ostatni wyeliminowany z RR match'u , wplątany w feud z General Manager Vickie Guerrero i Chavo Guerrero. W sumie też można powiedzieć że feuduje z Kozlovem i Show'em. Ogólnie Hunter jakby nie wiedział kogo sobie zabookować. Na piątkowej gali pewnie wygra EC qualyfying match i jakby inaczej podczas No Way Out będzie jednym z głównych aktorów Elimination Chamber...albo nawet zwycięzcą.

 

Jeff Hardy

Porażka na RR przez swojego brata. Ostatnie wypadki zdały się rozwiązać. Winowajcą był Matt który pewnie jest zazdrosny o sławę Jeff'a. Bracia pewnie pokażą nam wiele dobrych walk i tak do WM gdzie może Money in the bank match?

 

The Undertaker

Ostatnio walczył dwa razy z Benjaminem , nie wplątany w żaden feud. Ale droga na WM zobowiązuje do czegoś wielkiego ... w końcu właśnie Taker może na 25-rocznicy WM przegrać streak? Wątpie...ale byle kto i tak nie może stać na drodze DeadMana.

Reszte zostawiam wam. Co uważacie że może się zmienić? Albo jaki feud ewoluować , albo co się może jeszcze zrodzić podczas Drogi na Wrestlemanię? Zapraszam do dyskusji.

Ciekawostka dot. tematu: Temat ten jest drugim w kolejności odwiedzanym tematem na BGZ w dziale Next PPV. Ludzie piszcie, wyświetlajcie temat, a może przegonimy WM23.

:) // dop. P.S. Styles
Edytowane przez Gość
  • Odpowiedzi 94
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IOOT_DZIKO

    14

  • badziewiarz

    13

  • LegendKiller

    12

  • The_Icon

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Nie będę oryginalny jeśli stwierdzę, że Road to Wrestlemania to jeden z moich ulubionych okresów w roku. To wtedy rozgrywają się z reguły najciekawsze feudy i storyline'y prowadzące do WrestleManii. Jaki feud interesuje mnie najbardziej ? Tego chyba każdy się domyśla. Starcie na linii Legacy vs McMahons ma potencjał, by być najciekawszym feudem ostatnich kilku lat nie tylko w WWE, ale także na całej scenie wrestlingowej (tak, tak, wyolbrzymiam, jednak mark mode jest ode mnie silniejszy). Może to co napiszę zabrzmi nieco dziwnie, ale uważam, że wygrana Ortona w Royal Rumble się z tym feudem .. gryzie. Z reguły jest tak, że zwycięzca tego prestiżowego turnieju nie dalej niż parę tygodni po Royal Rumble wybiera przeciwnika i rozpoczyna z nim program. Jeśli wszystko potoczyłoby się według utartych schematów, to Orton nie dość że musiałby się użerać z rodzinką, to jeszcze miałby na głowie mistrza. Nie powiem, ciekawa sprawa. Wydaje mi się, że wiele rozwiązań przyniesie nadchodzące PPV No Way Out. Na chwilę obecną niemalże gwarantowane, przynajmniej dla mnie, jest to, że John Cena straci pas. Walki Cena vs Orton owszem, były dobre (szczególnie ta z SummerSlam 2007) jednak nie wydaje mi się, by walka ta mogła porawać Amerykańską publiczność. Kto w takim razie pojedzie do Texasu jako champ ? Gdyby nie storyline z JBL'em to powiedziałbym, że będzie to Shawn Michaels. Kolejnym kandydatem jest wspomniany przed momentem Bradshaw, jednak jak wiadomo, HBK przegrał dla niego spot w Elimination Chamber matchu (chociaż i tak jestem pewien, że jakimiś kuchennymi drzwiami się tam wślizgnie). Jeśli HBK nie zdobędzie pasa przed WM, to idealną szansą będzie wygrana go właśnie tam. W końcu będzie walczył niejako 'u siebie' i aż trudno sobie wyobrazić, jak olbrzymi pop mógłby dostać. Co jednak w takim razie z Ortonem ? Walka z Vincem ? Bez jaj, wygrana w Royal Rumble = Title Shot na WM. Zrezygnowanie z tego w tym roku oznaczałoby jednocznacznie, że walka ta była ch***ja warta. Jak widać, na RAW sytuacja jest bardzo niejasna co może dla nas, oglądaczy wyjść jedynie na plus. Main Event SmackDown wydaje się już zaklepany. Od jakiegoś czasu po necie chodzi fama, że HHH musi odegrać się za jobbowanie od WM19 i na największej gali pojedzie Edge'a z pasa. Kolejną walką która wydaje się na dzień dzisiejszy pewiakiem jest starcie Hardy vs Hardy. Pozostali wrestlerzy tacy jak Shelton, Carlito czy Morrison zlądują pewnie w Money in the Bank. Na temat potencjalnej reszty karty nie ma się jak na razie wypowiedzieć, ponieważ wszystko pewnie wyjdzie w praniu. Jedyną w miarę konkretną nowiną jest to, że Jericho może zmierzyć się na WM z Rourke'iem (już mam przed oczami widok jobbującego Chrisa).

Dobra inicjatywa z tym tematem Icon. Wydaje mi się, że podklejenie go i komentowanie w nim wydarzeń związanych z WrestleManią na bierząco jest niegłupim pomysłem. A tymczasem, łap piwsko.


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To może i ja powiem coś o moich typach na Wrestlemanię:

-Zacznę od Money in the bank Ladder match'u. Ptarzę na rostery i chciałbym zobaczyć taki oto skład: Rey Mysterio vs. Kofi Kingston vs. Brian Kendrick vs. John Morrison vs. Evan Bourne vs. R-Truth vs. Hurricane Helms vs. MVP. Skład głównie High - fly'owy, aczkolwiek bardzo wyrównany. Myślę, że każdy z tej ósemki potrafiłby zdziałać wiele w tej walce.

-Jeśli chodzi o walki o główne pasy federacji: World heavyweight championship nie zapowiada się tak dobrze jak WWE championship. W walce o pas WHC prawdopodobnie wystąpi ktoś z grona: Cena, JBL, HBK vs. Orton(w skrajnej sytuacji wystąpiłby jeszcze Stone Cold). W WWE championship prawdopodobnie będzie wyglądał następująco: Edge vs. Big Show + jakaś ciekawa stypulacja. Oczywiście wolałbym, by pojedynek wyglądałby np.: Edge vs. Big Show vs. Triple H. Taki Triple threat to zawsze jest jakaś gwarancja na emocje, tym bardziej, ze każdy z nich coś efektownego potrafi wykonać...

-W meczu SmackDown! vs. Raw chciałbym zobaczyć walkę The Undertaker vs. Shawn Michels. Oj to byłoby coś

- Co do innych walk: Liczę na walkę Jericho vs. Rourke. Pewien jestem, ze w walce tej zwyciężyłby Mickey. W końcu niezbyt często zdarza się, żeby aktor miał szansę stoczyć walkę na najsłynniejszej gali wrestlingowej roku. Poza tym chciałbym zobaczyć Kane vs. CM Punk o Intercontinental Championship. I jakaś walka o US Championship. Jakiś Fatal Four Way, albo jakakolwiek stypulacja, bo ostatnio pas US jest najgorszym pasem w WWE. Najlepszym rozwiązaniem byłoby jesze włożenie do karty jakieś tag teamy.

- Jeśli chodzi o kobitki, to największą szansę mamy obejrzeć walkę Melina vs. Beth Phoenix i Michelle McCool vs. Maria vs. Maryse...

PS: Całkiem niezły temat. Myślę tak jak LK: wpisywać tu swe rozważania na temat zbliżającej się wrestlemanii byłoby najlepszym rozwiązaniem :)


  • Posty:  118
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

no to ja może będę pisał po kolei o wymienionych wrestlerach..

John Cena

Tutaj mam kurde największy problem, myślę i myślę i nie mogę skojarzyć faktów. Najpierw coś tam buczał do HBK'a, na ostatnim RAW do Jericho i już kurde nie mam żadnego pomysłu.. Zakładając że utrzyma pas do WM musi się zmierzyć z kimś dobrym, main eventerem. Jak na razie tutaj widzę jedynie Y2J'a, bo nie wyobrażam sobie Cena vs JBL na WM. Z tym że, Y2J miał już chyba 2 szanse na pas z tego co pamiętam, więc ich 3 pojedynek by się już przejadł. Jak nie on to kto? Zerkając w roster RAW widzę następujących kandydatów:

HBK - ale to już było i kolejny pojedynek nie wchodzi chyba w grę..

CM Punk - ekhm.. Cena vs Punk? Nie kupuję tego, pozatym Punk feuduje z Regalem

Rey Mysterio - cholera, kolejna zagadka. Ostatnio pozycja Reya jest niejasna, na razie tak kurde z Kofim szaleje i nic poza tym.. Coś tam mu z Kanem feud kombinowali ale nic nie wyszło z tego.. Jak tak dalej pójdzie to skończy w MITB, co w sumie nie jest głupim pomysłem. Ale, jako przeciwnik Ceny odpada.

Orton? Nie wiem jak chcą powiązać McMahonów, Ortona, Cenę i pas WHC.. :thinking: Nie mam zielonego pojęcia :8

Randy Orton

Cholera no, następny zonk. Legacy vs McMahony, zajebista sprawa ale co dalej? Na NWO Shane vs Randy, ale gdzie tu coś zmierza w stronę pasa zagwarantowanemu Ortonowi to nie mam pojęcia.. Pogmatwali wszystko i już sam nie wiem o co chodzi! Jeśli Cena utrzyma pas to jedynym dla mnie możliwym rozwiązaniem jest interwencja w ich walce i Triple Threat na WM-ce - Cena vs Orton vs Shane. Tak to widzę na chwilę obecną.

Kane

Kane ostatnio tak okrutnie ssie że przewijam całe jego walki. Jak dla mnie w meczu SD vs RAW powinien zmierzyć się z Kozlovem :D

HBK Shawn Michaels

Po jego ostatniej walce na WM myślę że dostanie jakąś grubą rybę.Jego obecny feud jest dla mnie jego osobistą porażką i mam nadzieję że po wygranej na NWO się skończy. I co dalej? Osobiście widzę go w walce z Deadmanem, który jak na razie nie jest w nic wplątany.

Smackdown..

Tutaj mamy mieszankę - Matt vs Jeff, Edge vs HHH, zostaje nam Big Show, Taker i Umaga tak..? No to tak, moim marzeniem byłaby walka TLC w składzie Matt & Edge vs Jeff & ....Christian! Miałoby to solidne fundamenty, ale w takim razie co z pasem? Gdyby doszło do tej walki tag teamowej, najprawdopodobniej Hunter kosi pas na NWO i na WM 25 mamy Hunter vs Taker. Wtedy znowu HBK zostaje na lodzie.

Nie wiem sam co o tym wszystkim myśleć, w tym roku bookerzy dali nam niezły orzech od zgryzienia... Czekam ze zniecierpliwieniem na rozwój wypadków..


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

-Zacznę od Money in the bank Ladder match'u. Ptarzę na rostery i chciałbym zobaczyć taki oto skład: Rey Mysterio vs. Kofi Kingston vs. Brian Kendrick vs. John Morrison vs. Evan Bourne vs. R-Truth vs. Hurricane Helms vs. MVP. Skład głównie High - fly'owy, aczkolwiek bardzo wyrównany. Myślę, że każdy z tej ósemki potrafiłby zdziałać wiele w tej walce.

Muszę przyznać, że bardzo ciekawie obsadziłeś tę walkę. Nie będę chyba wyjątkiem jeśli stwierdzę, że MITB Ladder Match jest jedną z tych walk, na które czekam najbardziej. Osobiście widziałbym go w obsadzie :

Evan Bourne - Tego chyba nie trzeba rekomendować. Zdecydowanie najlepszy highflyier w WWE i jeden z najlepszych w swoim fachu na Świecie. Jego obecność gwarantuje coś mocnego.

Shelton Benjamin - Uczestnik wszystkich dotychczasowych MITB Matchu. Człowiek spot. Czy ktoś potrafi zapomnieć o chociażby ubiegłorocznym bumpie, czy spacerach po drabinie opartej na linach ?

Rey Mysterio - Pomimo solidnego zapasu .. tłuszczu, Rey nadal jest jedną z wyróżniających się postaci w WWE. Nie oczekiwałbym od niego solidnych bumpów, jednak swoją obecnością jest na pewno w stanie coś do tej walki wnieść.

MVP - Montela typowałbym jako zwycięzcę. Po serii porażek i upokorzeń czas na to, by w końcu pokazał się z jak najlepszej strony i coś w McMahon Landzie osiągnął.

Mike Knox/Kane - Kandydatura mocno kontrowersyjna. Uważam jednak, że nawet w tego rodzaju walce przydatny jest jakiś typowy rozpierdalator który konkretnym power movesem jest w stanie wywołać gromkie 'OOOOO' wśród publiczności.

Kofi Kingston - Osobiście nie przepadam za pochodzącym z Ghany .. Jamajczykiem, aczkolwiek nie mogę odmówić mu pewnych umiejętności. Jestem bardzo ciekaw jak Kofi sprawdziłby się w Ladder Matchu. Być może byłby to właściwy moment do udowodnienia co po niektórym że posiada potencjał ?

John Morrison - Jeden z najbardziej obiecujących wrestlerów w całym WWE. Niejednokrotnie nas zaskoczył i pewnie jeszcze nie raz pokaże coś co sprawi, że gały wyskoczą nam z orbit. W tym roku jest wprawdzie na to za wcześnie, jednak jestem przekonany, że Shaman of Sexy wespnie się kiedyś na sam szczyt (i to niekoniecznie drabiny ;) )

R-Truth - Po jego debiucie wydawało się, że WWE ma zamiar ostrzej go przypushować. W praniu wyszło, że został nikim innym, jak tylko jednym z wielu midcarderów, a MITB mogłoby być niewątpliwą szansą na wykazanie się dla czarnoskórego wrestlera.

Zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że nie wszyscy z wymienionych przeze mnie wrestlerów wezmą udział nie tyle w samej walce, co i w Wresltmanii. Wydaje mi się jednak, że wymieniona przeze mnie obsada zagwarantowałaby bardzo dobre, nie odbiegające poziomem od poprzednich lat widowisko.

PS. Przepraszam bardzo za chaotyczność tego posta, jednak jestem po nocnej zmianie i nie wszystko w kopułce fukncjonuje tak jak powinno ;)


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jako, że jest to Wrestlemania 25 - jubileusz jak by nie patrzeć najbardziej interesują mnie losy Shawn'a Michaels'a.

Mr. Wrestlemania - nie bez powodu tak o nim się mówi - mam nadzieję, że coś wielkiego z nim szykują. Ktoś wyżej napisał, że widział by walkę Undertaker vs. Shawn Michaels. Zgodzę się, ale pod jednym warunkiem Shawn wygrywa tę walkę i nie obchodzi mnie, że streak 17-0 idzie w piach nic, a nic. Jeżeli dojdzie do tej walki, a Shawn ją przegra kończę oglądać WWE. Jak wiemy już kiedyś feudowali razem ponad 10 lat temu. Wtedy stawką był pas WWF, a teraz stawką może być streak Takera. Shawn może być nawet heelem w tej walce, nie chcę oglądać ponownego "I love you" chociaż wiadomo raczej, że w walce z Takerem tego nie będzie.

Teraz przejdę dalej. MITB match - nie oszukujmy się bardzo duża część osób czeka na tę walkę. Zawodnicy również w WWE są aktualnie, którzy mogli by zrobić tam coś wspaniałego.

Shelton - chyba każdy pamięta co ten koleś potrafi mimo tego, że jest niedoceniany i nie może w pełni tego pokazać to na prawdę ma jedne z większych umiejętności w całym WWE.

Evan Bourne - nowa gwiazdka, rok temu nie wystąpił na WM, a teraz ma szansę pokazać coś na prawdę wielkiego, oby nie złapał kontuzji do WM liczę, że koleś zrobi coś konkretnego.

John Morrison - tego gościa nie trzeba przedstawiać również jeden z najlepszych w swoich rodzaju, przyszłość WWE jak by nie patrzeć, niektórzy mają go za drugiego Shawn'a, a to chyba największy komplement jaki można otrzymać.

Rey Mysterio - ostatnio forma bardzo dobra, nie jest to to samo co w WCW pamiętne walki z Latino Heat, ale i tak jest dobrze również koleś może ostro poskakać i kto wie może on zgarnie walizkę?...

Kofi - bardzo dobre umięjętności w WWE od niedawna, a już zdobył IC oraz pas tag team - doceniają go tam, kolejny zawodnik który może ostro namieszać w tej walce.

Na pewno można tam jeszcze parę osób do tej listy dodać, ale to już wyjdzie w praniu kto się dostanie do tej walki, a kto będzie miał mniej szczęścia, ale było by na prawdę dobrze gdyby wszyscy z wyżej wymienionych dostali się do MITB.

Stajenka Ortona vs. McMahony - jak na razie jakość szczególnie to na to nie czekam, wstrzymam się z opinią na ten temat.

Co do powrotu Stone Cold'a liczę, że teksty w stylu, że nawet jedna cała walka mu zaszkodzi to tylko zwykły kit i Austin pojawi się i będzie walczyć na WM 25! a jego przeciwnik... If you smelllllll?! pojawi się The Rock i zawalczy z nim ten ostatni raz...

No i to chyba na razie tyle :)

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  48
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na WM w MITB chciałbym zobaczyć :

John'a Morrisona - Duże umiejętności , pasuje do takiej walki może w końcu dali mu jakiś ciekawszy pas

Sheltona Benjamina - Wiele fajnych bumpów jakby mu MVP niedługo pas odebrał to by się odegrał choć...

MVPortera - choć montel może wygrać MITB i będzie zmiana na stanowisku US champa a chciałbym żeby się zmieniła bo ten pas wygląda na jeden z najbardziej szmaconych pasów

Evana Bourna - Świetny highfly'er najlepszy na pewno w WWE, może kiedyś przeniosą go do Raw np :thinking:

R-trutha -Coś z tym jego pushem jest nie tak ;) może to zmienią mam nadzieję bo walczy na prawdę dobrze i to jest głównie wina WWE czas to zmienić !

Reya mysterio- na bank poskacze sobie w tej walce dużo a i więcej tym lepiej :D

Hurricane Helms - potrafi parę fajnych walk skleić chciałbym go zobaczyć

John Cena

Jeśli do Wuemki nie straci pasa na rzecz może HBK (chciało by się 8) ) lub kogoś innego z czerwonego brandu , to może powalczy Ortonem ,żeby mu pokazać że tak nie wolno się zachowywać w stosunku Mcmahonów xD



Randy Orton

Feud się naprawde świetnie zapowiada , ale na WMce muszą mu coś ciekawego wymyśleć i mam nadzieje że WWE tego nie pospuje może Walka z Ceną chociaż wolałbym 6 man tag team match z jakąś ciekawą stypulacją Legacy vs może HHH Shane i ktoś jeszcze



Kane

Nadzieja na lepszą formę i tak jak napisał Siwyy

Jak dla mnie w meczu SD vs RAW powinien zmierzyć się z Kozlovem
no może tables match DX vs BOD


HBK Shawn Michaels

Im szybciej się jego feud skończy tym lepiej może tables match DX vs BOD (Tak na jeden raz )

Y2J

Myślę o walce z głównym aktorem filmu The wrestler chciałbym zobaczyć czy skleiliby fajną walkę jeżeli nie to może feud z Punkiem jak on skończy z Regalem mógłby być naprawdę pożądny feud niestety obecnie jobbuje Sinie bo $ jest najwazniejsza :t_down:

W niebieskim brandzie dzieje się i będzie się działo dużoo już w jednym temacie napisałem że walka albo cały feud się rozkręcił w składzie Jeff & i oczekiwany przeze mnie Christian vs Matt & Edge w TLC albo jakiejś podobnej stypulacji jak DX vs BOD nie będzie a ni walki teamowej to Edge vs Hunter vs ewentualnie Show

Ehh myśle ale nie wiem w Smackdownie dzieje się dużo i możemy się bardzo zaskoczyć ale to dobrze

whoissuicide2.png

tonyjackaz12-black.jpeg


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Zgodzę się, ale pod jednym warunkiem Shawn wygrywa tę walkę i nie obchodzi mnie, że streak 17-0 idzie w piach nic, a nic. Jeżeli dojdzie do tej walki, a Shawn ją przegra kończę oglądać WWE.

W takim razie już możesz zacząć ściągać wyczesane w pyte impekty ; ) Streak Takera jest nie do przerwania. Obojętnie czy jego przeciwnikiem jest HBK, czy HHH, czy ktokolwiek inny. Nikt nie jest na tyle niemąrdy, by jedną walką zburzyć coś, co było budowane od niemalże 20 lat. Poza tym uważam, że HBK nie byłby tego godzien ; )

Co do powrotu Stone Cold'a liczę, że teksty w stylu, że nawet jedna cała walka mu zaszkodzi to tylko zwykły kit i Austin pojawi się i będzie walczyć na WM 25! a jego przeciwnik... If you smelllllll?! pojawi się The Rock i zawalczy z nim ten ostatni raz...

A ja jestem w 99 % pewien, że do takiej walki już nigdy nie dojdzie. Rocky nie pojawia się w WWE od 2004 roku i weź pod uwagę to, że jakaś tam część obecnych US Watcherów WWE nie kojarzy go, bądź kojarzy bardzo słabo. Austin poprzez nieustanne (chociaż w sporych odstępach czasu) pojawianie się nie pozwala publice zapomnieć. W związku z pierwszym czynnikiem uważam, że walka ta nie wygenerowałaby aż takiego heatu, jak starcie Austina z kimś znaczącym z obecnego rosteru.

no może tables match DX vs BOD

Haha, miej litość. O ile w przypadku walki Rock vs Austin zostawiam sobie ten 1 % marginesu, to w tym przypadku jestem w 100, ba, w 101 % pewien, że do tego pojedynku nie dojdzie NIGDY. HBK, Taker i HHH są zbyt wartościowymi wrestlerami by wrzucać ich w tag match na WM.


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W takim razie już możesz zacząć ściągać wyczesane w pyte impekty ; ) Streak Takera jest nie do przerwania. Obojętnie czy jego przeciwnikiem jest HBK, czy HHH, czy ktokolwiek inny. Nikt nie jest na tyle niemąrdy, by jedną walką zburzyć coś, co było budowane od niemalże 20 lat. Poza tym uważam, że HBK nie byłby tego godzien ; )

impekty?! neeever! Streak Takera jest do przerwania i jedyną godną osobą do tego jest najlepszy wrestler wszechczasów w WWF/E czyli nie kto inny jak Shawn Michaels, a jest teraz do tego wspaniała okazja jubileuszowa wrestlemania. To jest coś takiego jak Montreal Screwjob będzie tylko raz... raz jedyny Taker przegra i odejdzie ... na zawsze :)

Opcja z HHH mniej mi się podoba zresztą jak większości. Sporo osób mówi o tym, że Kane niby jest godny... ale wg. mnie to kpina WWF champ w ciutkę więcej niż 24h? miał by to kończyć? chyba jednak nie...

Zostaje tylko Mr. Wrestlemania, First Grand Slam Winner - Shawn Michaels!

Chyba nie powiesz, że Orton jest godny.... bo wtedy chyba padnę. :)

A ja jestem w 99 % pewien, że do takiej walki już nigdy nie dojdzie. Rocky nie pojawia się w WWE od 2004 roku i weź pod uwagę to, że jakaś tam część obecnych US Watcherów WWE nie kojarzy go, bądź kojarzy bardzo słabo. Austin poprzez nieustanne (chociaż w sporych odstępach czasu) pojawianie się nie pozwala publice zapomnieć. W związku z pierwszym czynnikiem uważam, że walka ta nie wygenerowałaby aż takiego heatu, jak starcie Austina z kimś znaczącym z obecnego rosteru.

To akurat podałem tak... jako marzenie niż fakt. Nadzieja umiera ostatnia jak to mówią dlatego ja wciąż mam nadzieję. Zauważ, że Wrestlemania to gala wyjątkowa tam przyjadą ludzie którzy nie oglądają WWE od 2 miesięcy i pokochali Cenę, tam przyjadą ludzie którzy znają wrestling dłużej i znają takie osobistości jak Stone Cold czy tym bardziej The Rock. Dlatego nie obawiał bym się o to czy walka Stone Cold vs. Rock wygenerowała by odpowiedni heat gdyby oczywiście do takiej walki doszło.

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

badziurczys

Twoje uwielbienie dla HBK'a mnie przeraża. Czy Ty aby nie za bardzo go idealizujesz ? Wieeele osób ze świadka wrestlingowego nie kwestionując umiejętności Michaelsa uważa , że nie jest on godny właściwie niczego. Poza tym , ostatnimi czasy to byłem chyba jedyną osobą , która "odważyła się" zakwestionować potęge Shawna - tłumacząć ją po prostu zbiorową Euforią wynikającą z jego popularności i osobowości budowanej w WWE od lat. Coś "prawie jak" John Cena. Weź sie zapytaj fana John'a czy nie uważa że John moze i charyzme ma , i moze przy micu coś tam umie , ale niech Ci odpowie - Prawda że John Ssie ?

Uważaj , bo fan Johna przyzna Ci , że jego ulubienie w ringu posługuje sie 4 chwytami wliczając w to finisher. Podobnie moze być tutaj. Po prostu kto Ci na chwilę obecną powie - że wg. niego HBK wcale nie jest taki Boski jak sie wszystkim dookoła wydaje -> no przecież to głupek jest , na pewno sie nie zna i uważa że 619 to hiper cios.

Ja również jestem zdania ze HBK owszem zasłużony ogromnie , w ringu mocny , ale przesadyzmu ostatnio unikam.

Przychylam się zaś , że jedyną osobą , którą mógłby być ewentualny Pogromca Grabarza jest nie kto inny jak Kane....i nie ma tu znaczenia czy Championem był 24 godziny czy 24 sekundy ...

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

i jedyną godną osobą do tego jest najlepszy wrestler wszechczasów w WWF/E czyli nie kto inny jak Shawn Michaels
Montreal Screwjob będzie tylko raz... raz jedyny Taker przegra i odejdzie ... na zawsze

Chociażby dlatego HBK nie powinien pod żadnym pozorem przerywać streaku Takera. Piszesz o Kane'ie i tym, że champem był przez zaledwie 24 godziny. Co to ma do rzeczy ? Moim zdaniem (i tutaj popieram Cipola) Kane jest jedyną osobą która mogłaby tego dokonać. Za te wszystkie lata w cieniu, za jobbowanie na WM14, odpieprzenie całego feudu przed WM20 i pokorną porażkę, za bycie ZAWSZE tym gorszym. Kane zasługuje na to jak nikt inny.

Chyba nie powiesz, że Orton jest godny.... bo wtedy chyba padnę.

Nigdy, nawet podczas burzliwych feudów z IOOTem, nie zaryzykowałem, ani też nie zaryzykowałbym tak odważnego stwierdzenia. Orton bądź co bądź nie jest jeszcze postacią, która zasługiwałaby na takie honoru (tym bardziej, że nie raz odjebał szopkę).

Uważaj , bo fan Johna przyzna Ci , że jego ulubienie w ringu posługuje sie 4 chwytami wliczając w to finisher

Bez przesady. Ty kwestionujesz umiejętności HBK, natomiast na kwestionuję brak umiejętności Ceny. Cała ta niechęć do niego jest po prostu związana z tym, że otrzymuje on niesamowicie wielki push. Nie jest on geniuszem ringowym, aczkolwiek w porównaniu z takim Batistą (który przecież też jest kurewsko promowany, chociaż jest to push po części wybłagany) jest wręcz bogiem ringu.


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Elek , bogiem ringu to on był w pogoni za paskami. Po pół rocznym przechadzaniu się z paskiem , zaczął być bookowany zupelnie inaczej. W ringu nie dwoił się już i nie troił , nie zaskakiwał już niczym. Jakby nie patrzeć stało się z nim to samo co z Batistą w okresie największego bycia drewnem w skali Dębu i Sosny Starej. Po prostu zbyt wielki push działa tez mimo wszystko na psychike osoby ... (sam wiesz nalepiej jak to był ot choćby z Lesnarem czy patronem naszego forum ;) ) Cena gdyby musiał o oglądalność zabiegać i w ringu wyciskać z siebie dziewiąte poty latałby aż miło bo warunki do tego ma - jak aktualna twarz federacji - nie musi ...Cena jest niczym poziom Gal WWE - może być kurewsko wysoki - ale ni musi.

Niechęć swoją drogą LK. Nie zakwestionujesz tego że w czasach jego reignu zaawansowanego walki schematem Hulk up-Clothesline-Clothesline-Unik-Shoulder block - Shoulder block - Front Slam - YCSM - FU - ewentualnie - STFU nie miały miejsca.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

No pewnie że tego nie zakwestionuję. Cena swego czasu walił schematami, aż głowa mała. Mimo wszystko aż takie uogólnianie uważam za przesadą. Nie patrząc już na to, że każdy wrestler napieprza schematami, to ten podany przez ciebie miał miejsce tak naprawdę mało kiedy. Spytam tylko : Kiedy Cena ostatnio wykonał wszystkie te ciosy w tej kolejności ? Wydaje mi się, że by to znaleźć, trzeba by sięgnąć pamięcią do jakiejś walki Cena vs Jobber.


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

To pytanie ma taki sam wydźwięk jak chociażby "kiedy ostatnio Mysterio pokonał kogoś po 619 + West Coast Pop" ...Ja zawsze byłem zdania , że żeby posługiwać się schematami skłądającymi sie nie raz na całe walki via chociażby Taker czy HBK - trzeba sobie na to zasłużyć. Z resztą dyskusje o Cenie zawsze były kontrowersyjne nawet jesli 90% zgadzała się z jego ssaniem czy to przy micu czy w ringu czy chociażby i w sikaniu na odległość. Mały off sie zrobił.

Jesli masz elek ochotę- idź załóż IOOT vs. LK part III i jedziemy z tym koksem :P

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Twoje uwielbienie dla HBK'a mnie przeraża. Czy Ty aby nie za bardzo go idealizujesz ?

Nie muszę go idealizować, bez wątpienia to najlepszy wrestler w WWF/E, ale tego tłumaczyć nie trzeba. Fakt każdy patrzy inaczej na danego zawodnika Ty np. patrzysz na Taker'a ktoś inny patrzy tam na jeszcze kogoś innego, ale fakty faktami nikt powtarzam NIKT nie zrobił tyle w WWF/E i dla WWF/E. I proszę mi tutaj nie wyskakiwać teraz z Hoganem, który zwiał do WCW... to, że publika go lubiła/kochała nie zmienia tego faktu.

Już sama walka na SS 2006 między tymi dwoma napawa mnie obrzydzeniem. Shawn musiał się podłożyć temu drewnu.

Wieeele osób ze świadka wrestlingowego nie kwestionując umiejętności Michaelsa uważa , że nie jest on godny właściwie niczego.

Hmm tak pewnie mówią zazdrośni, którzy nie wykroczyli poziomem poza pas tag team.

Poza tym , ostatnimi czasy to byłem chyba jedyną osobą , która "odważyła się" zakwestionować potęge Shawna - tłumacząć ją po prostu zbiorową Euforią wynikającą z jego popularności i osobowości budowanej w WWE od lat.

Najlepszym przykładem popularności budowanej w WWF/E od lat jest Undertaker... nie oszukujmy się gdyby nie ten streak 17-0 budowany w większości na hmm może nie jobberach, ale słabszych zawodnikach w dodatku w większości słabych walkach kim był by Taker? hmm

Coś "prawie jak" John Cena.

Jan to osobny przypadek... w dodatku osobnik, który przejadł się wszystkim, a jest w federacji nie wiem... 7 rok? porównując z Shawnem to te 7 lat to nic. Nie interesuje mnie co fan John'a ma dopowiedzenia pamiętaj, że przeciętny fan Johna mało wie na temat wrestlingu i lat poprzednich także... jego opinia nie jest do końca trafna.

Chociażby dlatego HBK nie powinien pod żadnym pozorem przerywać streaku Takera.

Dlatego, że uczestniczył w Montreal Screwjobie nie powinien przerywać streaku? mogło paść na każdego to, że Shawn miał walkę z Bretem przecież od 18 miesięcy to się ciągneło... Bret podjął decyzję -> WCW proszę bardzo, ale słowa Vince'a mają sporo prawdy w sobie Bret screwed Bret.

Piszesz o Kane'ie i tym, że champem był przez zaledwie 24 godziny. Co to ma do rzeczy ? Moim zdaniem (i tutaj popieram Cipola) Kane jest jedyną osobą która mogłaby tego dokonać.

I tak teraz po tych wszystkich podkładaniach się ma wygrać skończyć ten streak? tylko dlatego, że się podkładał wcześniej? wg. mnie nie, ale skoro tak uważacie - niech wam będzie.

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...