Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Against All Odds 2009 - oficjalna dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 930
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Against All Odds, piąta edycja ów gali, odbędzie się w znanym każdemu Orlando, 8 lutego 2009. Będzie pierwszą w historii TNA, galą pay-per-view, transmitowaną w wysokiej rozdzielczości. Wyjaśnia się tutaj lokalizacja tej gali, wg. założenia wszystkie ppv miały być galami wyjazdowymi, jednak aby przygotować się do tego, premiera odbędzie się w przystosowanym już Impact! Zone.

Karta:

TNA World Heavyweight Championship



Four Corners Match

"The Icon" Sting© vs. Brother Devon vs. Brother Ray vs. "The Olympic Gold Medalist" Kurt Angle

 

TNA World Tag Team Championship

Beer Money, Inc.© vs. "Black Machismo" Jay Lethal & Consequences Creed

 

TNA Legends Championship

Booker T© vs. Shane Sewell

 

"The Monster" Abyss vs. "The Blueprint" Matt Morgan

 

TNA Knockout Championship

Awesome Kong© vs. ODB

 

"Maple Leaf Muscle" Petey Williams vs. "Big Poppa Pump" Scott Steiner

Zakładki:

- oficjalna strona: http://www.tnawrestling.com/component/o ... temid,181/

- wikipedia: http://en.wikipedia.org/wiki/Against_All_Odds_(2009)

  • 2 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    2

  • Danielsson56

    1

  • Łajt

    1

  • Viper

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzę, że zainteresowanie tym tematem jest boskie, więc może to rozkręcę i napiszę jako pierwszy :) Karta na najbliższą galę PPV nie zapowiada się źle. Przynajmniej w moim uznaniu :). Ale po kolei:

WORLD HEAVYWEIGHT CHAMPIONSHIP MATCH zapowiada się naprawdę nieźle. Szczególnie dlatego, że nie ma pewności, kto wygra. Na niemalże 100%(zawsze jakiś margines niewyjaśnionych wydarzeń musi zostać zachowany :)) pasu nie zdobędzie Team 3D. Pozostaje tylko wybór: Sting czy Kurt Angle. Są dwie opcje: Sting utrzymuje pas, po zaatakowaniu Kurta, a właściwie, po przyłączeniu się do strony Ray'a i Devon'a. Opcja druga to Kurt Angle zdobywa pas po zaatakowaniu Stinga, tj. spinowaniu go. Jakoś bardziej prawdopodobna wydaje się być wersja 2, z zwyciestwem Kurta, choć szanse między Stingiem a Kurtem oceniam wciąż na 50:50.

WORLD TAG TEAM CHAMPIONSHIP MATCH także zapowiada się być ciekawy. Beer Money to tag na pewno ciekawy. Ich postawa powinna być dobra w tej walce. Należy się zastanowić, co z ich przeciwnikami, mianowicie bardzo świeżym team'em Lethal Consequences. Zestawienie panów, którzy nie mieli zbyt wiele ze sobą wspólnego może się wydawać nie najlepszym pomysłem. Bardzo pozytywnie odbieram styl walki Lethala, a do Creed'a powoli zaczynam się przekonywać. Na zmianę pasów nie liczę, aczkolwiek spodziewam się naprawdę niezłej walki.

X DIVISION CHAMPIONSHIP MATCH: Walka raczej aspirować do walki gali nie będzie, ale możemy liczyć na całkiem niezły pojedynek obu panów. Szczególnie ze strony Shelley'a, który ostatnio znajduje się w bardzo dobrej formie... Zmiana pasu niemożliwa, ze względu na to, że feud(jeśli tak to można nazwać) jest zbyt krótki, by Eric zdobył pas.

KNOCKOUTS CHAMPIONSHIP MATCH: Walki kobiet zazwyczaj przewijam, jednak liczę na jakąś interwencję ze strony przyjaciółek Kong. Choć Cornette już zapowiedział, że Rhaka, SoJo i Saeed nie mogą interweniować, to tym bardziej wydaje mi się, że coś się wydarzy ze strony Kongtourage. Tutaj również zmiana pasa mało możliwa.

Booker T vs. Shane Sewell: Prawdopodobnie szykuje się gniot gali. Nie widzę tu niczego, co mogłoby ruszyć tą walkę. Jedyne co mnie zastanawia, to co ja będę robił podczas tej walki :D. Ani jeden ani drugi nie ma tego czegoś, co pozwoliłoby mi z zainteresowaniem obejrzeć tą walkę...

Abyss vs. Matt Morgan: Hmmm... Kolejna walka tej gali, która może być bardzo, bardzo interesująca. Przede wszystkim z powodu powrotu Abyssa do swojego psychicznego stylu walki. Mam nadzieję, że to już koniec Abyssa uganiającego się za przyjacielem, Abyss pociesznego. Z całej tej sytuacji na ostatnim impakcie jestem bardzo zadowolony. Liczę na wiele emocji, no i na zwycięstwo Abyssa.

Petey Williams vs. Scott Steiner: Wydaje mi się, że wiele z tej walki nie wyniknie... Petey jest świetnym zapaśnikiem, wiele zrobił dla TNA. Ale jakoś nie sądzę, by walka z Scottem Steinerem była jakaś wyśmienita. Ciężko będzie Williamsowi wyciągnąć coś ze Scotta, który, jak wiemy, jest kompletnie bez formy. Oczywiście nie mówie, ze ta walka musi być słaba. Po prostu nie liczę na zbyt dobry pojedynek... Obym się mylił...

Hmmm... Against All Odds według mnie będzie galą przełomową. Właśnie na tej gali nastąpi zamiana sił. Powoli w TNA przejmować władzę będzie Front Line. Właściwie już MEM się rozpada, ale... należy się spodziewać powrotu Samoa Joe. Liczę też na interwencję Suicide'a, prawdopodobnie w meczu Shelley vs. Young. Jak już mówiłem... Karta zapowiada się całkiem okazale, więc jest na co czekać :)

PS: Zapraszam do dyskusji na ten temat. może ktoś z was ma odmienne zdanie :)


  • Posty:  4 930
  • Reputacja:   995
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Nie obejrzałem jeszcze wszystkich tygodniówek przed ppv, ale co tam, wypowiem się. Sugerując się kartą można spodziewać się średniego show. Średnio, nie oznacza jednak, słabo. ;) Idąc od dołu karty, od razu rzuca się w oczy drugie już na tej gali starcie Williamsa i Steinera na ppv (rok temu, również na AAO, obaj walczyli ze sobą). Poprzednim razem wyszło całkiem dobrze, tak więc nie powinno być źle. Cieszy mnie fakt, że Petey wystąpi w końcu na ważniejszej gali w czymś konkretnym, a nie w kolejnej wieloosobowej sieczce bez historii. Dywizja kobiet musi zmienić mistrza! nie mam nic do Kong, która rzeczywiście była dobrą mistrzynią, ale obecnie nie ma już tej wiarygodności co kiedyś, a także paleta wiarygodnych oponentów się już kończy. Który to już raz widzimy ją w starciu z ODB ? może się to wydać śmieszne, ale rok temu również obie walczyły ze sobą na właśnie Against All Odds. Tytuł powinien zmienić właściciela jak najszybciej, chętnie zobaczyłbym go na ramieniu ODB, która jest over z publicznością od samego początku jej pobytu w TNA. Starcie partnerów służy tylko i wyłącznie promocji Morgana, także ssąco-tłoczący ostatnio Abyss zostanie podłożony. Kolejny rozdział sędziego zdzierającego koszulkę jakoś mnie nie grzeje, nie widzę sensu w promowaniu kogoś takiego jak on. Sewell nie jest już młody, a i umiejętności ringowe - których w zasadzie jeszcze nie pokazał - pozostawiają wiele do życzenia. Booker pewnie go rozniesie i obroni swój pseudo pas. Tag Team title wypadnie pewnie podobnie jak na ostatnio, więc tutaj nie ma zbytnio nad czym filozofować, gdyż Beer Money, od początku swojego runu, radzi sobie dobrze. No i końcówka gali - kandydatami na wygraną, oczywiście, są tylko i wyłącznie Angle i Sting. Nasz mistrz cierpi na szereg kontuzji i pewnie straci tytuł, po to, aby ograniczyć występy do minimum. Kurt Angle na to miejsce pasuje idealnie, ponieważ najważniejsze mistrzostwo wciąż zostanie w MEM. Pobyt Team 3D tylko to ułatwi, ponieważ odliczy pewnie jednego z nich, nie nawiązując bezpośredniego konfliktu z Stingiem. Całość będzie i tak pewnie wyglądała jak zwykły tag team.

Na gali dojdzie jeszcze do debiutu Brutusa Magnusa, który rzucił ponoć Open Challange. Ciekawe kto zostanie jego oponentem, przeglądając sieć natknąłem się na wiele nazwisk - Rhino, Christopher Daniels, BG James, Sheik Abdul Bashir, czy nawet Nathan Jones - koleś, który szykuje się do debiutu już od dawna. Nie wiem jeszcze, czego można się po Magnusie spodziewać. Doszukałem się kiedyś paru jego występów na youtube w indysach i nie zrobił jakiegoś szczególnego wrażenia. Co do jego przeciwników, teoretycznie wszystkie opcje są prawdopodobne. Jeżeli zarząd ma zamiar robić z niego gwiazdę, to postawiłbym na Rhino. Pokonanie osoby, która niedawno walczyła o World title, to spory upset. Zwłaszcza, gdy dopiero rozpoczyna się karierę. Christopher Daniels raczej nie... oby nie - nie chciałbym, aby Fallen Angel jobbował komuś takiemu. To ważna persona i gdy wróci, powinien zagrzać miejsce main eventera. Reszta opcji specjalnie nie grzeje.

Zmiana pasu niemożliwa, ze względu na to, że feud(jeśli tak to można nazwać) jest zbyt krótki, by Eric zdobył pas.

Całość doprowadzi pewnie do ultimate x na Destination X. Stawiam na Alex Shelley vs. Chris Sabin vs. Eric Young. Także nie można być niczego pewnym - równie dobrze, Sabin może zainterweniować i pozbawić swojego przyjaciela pasa i całość doprowadzi do kulminacji na następnym ppv. Nie chciałbym tak szybkiej straty pasa przez Shelley'a, jednak bądź co bądź, build up dobry.

należy się spodziewać powrotu Samoa Joe.

Oryginalne plany zakładały oficjalny powrót i jego drugie starcie z Nash'em. Jednak ten drugi wciąż leczy kontuzje kolan. Jeżeli Joe chce odbudować swój dawny prestiż, to bardzo dobrym pomysłem jest, zniszczenie na początku osoby z którą poprzednio feudował przez ponad rok. Jeżeli nie będzie Nasha, to jakoś nie wiem, jaką rolę miałby odegrać.

Z ciekawostek należy jeszcze zaznaczyć, że będzie to pierwsze 3 godzinne ppv, w którym udziału nie weźmie AJ Styles. Dyskutować gala dzisiaj!


  • Posty:  578
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TNA World Heavyweight Championship

Four Corners Match

"The Icon" Sting© vs. Brother Devon vs. Brother Ray vs. "The Olympic Gold Medalist" Kurt Angle

Hmm... Ta walka w ogóle nie będzie ciekawa. Team 3D w tej walce jest największą przeszkodą. :( Sting również który już lekko jest 'poddziadziały' nie da sobie zbytnio rady w tej walce. :waving: W tej walce może błysnąć tylko Kurt Angle, ale zbytnich zwrotów akcji się nie spodziewam, bo nikt z reszty opponentów nie przyjmie nawet fajnego bump'u pewnie. :| Ciekawostką w tej walce będzie pewnie to, że na ostatnim Impact'cie doszło do małej sprzeczki między dwoma członkami Main Event Mafia'i, a zarazem dwoma członkami Main event'u gali AAO. Czy któryś z nich opuści Main Event Mafia'ę? Nie wiem, możliwe. :thumb:

TNA World Tag Team Championship

Beer Money, Inc.© vs. "Black Machismo" Jay Lethal & Consequences Creed

Walka może być ciekawa. Coraz chętniej oglądam Beer Money i cruzerów TNA. :) W sumie nie ma co pisać. Walka średnich na lekkich i przy utrzymaniu pasa przez średnich. :thinking:

TNA Legends Championship

Booker T© vs. Shane Sewell

Po walce nie spodziewam się zbyt wiele. Booker kontra jakiś sędzia który co impekt wpada w szał. ;) Ale już przegięciem było rzucenie na szalę tytułu legend. :thinking: Ten sędzia to jakaś legenda czy cuś? :waving: Z resztą słabym pomysłem TNA było wprowadzenie tego pasa.

"The Monster" Abyss vs. "The Blueprint" Matt Morgan

Po tej walce można się duuuużo ciekawego spodziewać. Abyss który wraca do roli małego psychopaty jak za dawnych lat (patrz ostatni Impact jak uderzał pięścią w pinezki) kontra świetnie zbudowany 'Blueprint' Matt Morgan. Mogła by tutaj zostać dodana jakaś stypulacja. :thinking: Jakieś interwencji w tej walce się nie spodziewam z racji tego iż oboje nie są trzonami Frontline bądź MEM.

TNA Knockout Championship

Awesome Kong© vs. ODB

Przewinę tą walkę. :|

"Maple Leaf Muscle" Petey Williams vs. "Big Poppa Pump" Scott Steiner

Petey jak to Petey zawsze w TNA uważałem go za jednego z lepszych Cruzerów poza A.J. Styles'em. :) Zaś "Big Poppa Pump" Scott Steiner jest lekko rzecz ujmując spalony. :!: Jego walki może były ciekawe z Triple H w WWE, ale już nie w TNA. Drugi najgorszy członek Main event Mafia'i. :t_down: Walka ze strony Petey'iego będzie ciekawa, ale ze strony tego drugiego już nie. :roll: Spodziewam się w tej walce interwencji.

Ogólnie TNA dało klapę nie wystawiając do tej gali w karcie A.J. Styles'a. :x:(:|:t_down:


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Starcie partnerów służy tylko i wyłącznie promocji Morgana, także ssąco-tłoczący ostatnio Abyss zostanie podłożony.

Dlatego też powinieneś oglądnąć ostatniego impekta. Abyss już przestaje być misiem, tylko wraca do broni, wraca do hardcore'u i swojej dawnej agresji. Z jednej strony może wygrać Morgan i będzie to jego duża promocja, za to ja mam nadzieję, że ten feud skończy się jak najszybciej, a wygra go Monster. Poza tym nie wiem, czy tylko ja tak słyszałem, ale DW mówił coś o tym, że będzie No Holds Barred match. Zdecydowanie to pomogłoby widowisku, bo Matt może i muli w zwykłych singlach, ale za to w No DQ matchu z Abysskiem... ta walka wtedy byłaby przynajmniej przyzwoita. Dużo broni, krwi i hardkoru. :)

Na gali dojdzie jeszcze do debiutu Brutusa Magnusa,

Brutus zadebiutował już właśnie na impekcie. Ale z kim się zmierzy na gali? Może Rhino wracać będzie powoli do jobbowania, może podłożą Szejka, jednak nie sądzę, by Magnus miał polec, więc ani żaden Suicide, ani Daniels to nie będzie... Zresztą to przecież obecnie te same osoby. :P

Stawiam na Alex Shelley vs. Chris Sabin vs. Eric Young.

To by było coś świetnego. Już wyobrażam sobie tę walkę. Może tam też jakoś zamiast Younga wrzucić Suicide'a? Mam nadzieję, że AAO będzie takim punktem zwrotnym, w którym coś konkretnego stanie się z postacią Samobójcy. Może właśnie dojść, jak wspomniałeś, do spięcia między partnerami, lecz mam nadzieję, że title run Alexa nie zakończy się tak szybko.

Main event to ciekawa sprawa. Wreszcie to może nie być gniot. Wystarczy odsunąć od akcji Stinga. Dziadek w sumie może sobie przeleżeć tak większość pojedynku i dopiero coś na koniec wyczynić. ^^ W sumie to jak wspomniano w grę wchodzą jedynie Stink i Kurt. Albo ten drugi odwróci się na Stinga i obecny mistrz wzmocni FL, albo Angle normalnie wygra pas. Może też być tak, że Kurt pomoże w wygranej Stingowi i w sumie nic się nie stanie. Ja mam wielką nadzieję, że to prawdziwy lider Mafii zdobędzie tytuł czempiona.

nie mam nic do Kong, która rzeczywiście była dobrą mistrzynią, ale obecnie nie ma już tej wiarygodności co kiedyś,

Moim zdaniem dalej jest dobrą mistrzynią. W moich oczach jest wiarygodna. A co zmienia me zdanie? Jej grupa - Kongtourage. Z pomocą jej członków Kong może stać się znów najbardziej dominującą kobietą w TNA.

Ogólnie mam nadzieję na porządne show, które będzie lepsze od Genesis. Walka o WHC może nie będzie ssała, poza tym jedynym pewnym gniotem będzie pojedynek tańczącego na tyłku sędziego z Booką. Pozostałe walki, jeśli dobrze zabookowane i poprowadzone, mogą być naprawdę dobre.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...