Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RAW 19/01/09 - wyniki i raport


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Match



6 Man over the Top Rope Battle Royal

Randy Orton pokonal Cody Rhodesa, Teda DiBiase, Kana, Kofi Kingstona i Santino Marelle

 

2. Match

Beth Phoenix pokonala Kelly Kelly

 

3. Match

WWE Intercontinental Championship

No DQ

CM Punk pokonal Williama Regal ©

Nowy Intercontinental Champion: CM Punk

 

4. Match

Rey Mysterio pokonal Mike Knoxa

 

5. Match

Cryme Time pokonali Miza & Johna Morrisona

 

6. Match

Melina pokonala Jillian
  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Danielsson56

    2

  • Midey

    2

  • Aquiva.

    2

  • Sejbla

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobry RAW trzeba przyznać.

6 Man over the Top Rope Battle Royal - taka rozgrzewka przed Royal Rumble, wygrał Orton, ale co teraz będzie nie wiadomo.

Dominacja Beth pokazana na słabej Kelly.

WWE Intercontinental ChampionshipNo DQ - bardzo dobra walka im wyszła to trzeba przyznać, na pewno wykroczyli poziomem od tego co pokazuje się na tygodniówkach zazwyczaj. Zwycięstwo Punka w pół roku zdobył WHC, IC oraz pas tag team nieźle mu idzie.

Mysterio vs. Knox - tutaj raczej słabo i ten wywiad z Knoxem - nie mają pomysłu na powód czy chcą zrobić z Knox'a jakiegoś niesprawnego umysłowo?

Cryme Tyme dostali szansę walki o pasy tag team, szkoda, że podłożono Morrsiona, krótko więc też nic nadzwyczajnego.

Znowu divy - porażka.

No i powrót na który każdy czekał. Początek poniżanie Jericho tutaj muszę przyznać wkurzyło mnie to strasznie, nie tak to powinno wyglądać. Zaraz potem wpadł Orton i tutaj skończyło się już o wiele inaczej, ale teraz pytanie co się stanie z Randym. Kopnął szefa w łeb :) liczyłem, że jeszcze Steph padnie stanie się jego ofiarą jak już stał w narożniku, ale niestety 2 McMahonów jednej nocy to zdecydowanie brzmi zbyt dobrze. Zobaczymy jak na to zareaguje Steph, a Vince znowu pewnie zrobi sobie urlop od TV.

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  66
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

według mnie słaby RAW , a na pewno gorszy od poprzednich

1 match : 6 Man over the Top Rope Battle Royal - nic nadzwyczajnego chyba każdy nie miał problemów z określeniem winner'a. Wygrał Orton i jest on jednym z 3 kandydatów do tegorocznego RR.

2 match: nie przepadam za walkami div i jakoś i ta walka nie zmieniła mego zdania. Kelly w słabszej formie a zwycięstwo Beth skłania mnie do stwierdzenia ,iż jednak obroni swój tytuł

3 match : no cóż ten wynik też był pewny jak śmierć każdego z nas. Zabrakło mi jakiś krzesełek itp. skoro No DQ match. Nawet zlepili tą walkę i im wyszła chociaż wolałbym zobaczyć WRESZCIE PAS IC na ppv. Kiedyś ten pas dużo znaczył a teraz ? jest mniej ważny chyba niż ECW. Może to iż posiada go CM Punk coś zmieni.

4 match : boże jak oni szmacą postać Rey'a to porażka nie mają na niego chyba pomysłu. Wynik identyczny jak 1 mecz z Kane'm. Też win by DQ. Walka krótka co sugeruje ,że Rey przygotowuje się do RR co może oznaczać ,że zajdzie daleko. Wywiad z Knox'em ? Jak to usłyszałem to prawie popuściłem ten Creative Team to chyba olewa wszystko i już zaczyna tworzyć storyline jak z Mody na sukces.

5 match : nic godnego uwagi oprócz przegranej Morrison'a. Myślę ,że to już koniec szpanerstwa miz'a i john'a i pas ten zdobędzie Cryme Time. A chłopcy z ECW włączą się do walki o ECW. Chętnie bym ich zobaczył razem w walce na WM25 przeciwko sobie o ECW.

6 match : tu już mi wrzody dały znać jeszcze tak słabego meczu w wykonaniu Div nie widziałem.

Angle z Ceną , HBK i JBL - nic rewelacyjnego coś mi się wydaje ,że ten raperski głos Jasia nie jest już taki magiczny. Heel turn HBK przynajmniej na jakiś czas i wszystko jasne. Według mnie pas JBL zgarnie na RR bez pomocy HBK ,który wygra RR co spowoduje ,że JBL go zwolni a HBK wszystkim udowodni swoją wartość na WM25 walcząc z byłym szefem.

Powrót Vinca - ehhh widać ,że publiczność się przyzwyczaiła do jego nieobecności. Pierwsze akcja z Jericho jak dla mnie tragedia jak gość z takim gimmickiem i charakterem upada na kolana przed fanami to po prostu jest śmieszne. Potem wpada Orton wszystko git dopóki nie kopnięcie Vinca w głowę i jego mina. Co jest Randy się nagle nawrócił zrozumiał ,że źle zrobił ? Następna porażka face to face a heel to heel to zupełnie nie pasowało do Ortona. Co innego gdyby taka akcja była w wykonaniu Jerico u niego taka mina byłaby zrozumiała stracił szanse na powrót do RAW.

Ogólnie jestem wielkim fanem RAW ale ten program schodzi na psy. Writerzy nie mają kompletnie pomysłu na coś ciekawego stąd pas dla Jaśka , feud Rey'a z Knox'em z dupy wyjęty, szmacenie IC. Myślę ,że trzeba potrząsnąć tym brandem porządnie bo na prawdę wydarzenia na Smackdown są o wiele ciekawsze i poziom jest o wiele wyższy. Eventy to pojedynki ciągle z JBL , Ceną i Ortonem w akcji. No ile razy można oglądać to samo ? Dlaczego nie można było wykorzystać potencjału feudu Jericho z HBK i danie na no mercy tytułu temu drugiemu ? dlaczego Rey po powrocie , "rozwaleniu Kane" :8 będąc w szczytowej formie nie dostał title shot'a chociaż na IC ? przegrał z Cm punkiem. Orton tworzy tą swoją stajnię , która nic nie znaczy bo nie posiada żadnego tytułu ? Po prostu dno dna.


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmmm... Ciężko ocenić to Raw. Z jednej strony ogólnie gala była po prostu słaba. Z drugiej ostatnie wydarzenia spowodowały, że opadła mi szczena. No DQ match - cieszę się, że Punk wygrał, ale to było cholernie przewidywalne. Phil był w swoim mieście, więc nie mógł przegrać. Dlatego też tak odkładano jego wygraną. No ale wreszcie jest. Wszystko fajnie, ale to był NO DQ MATCH! I jeśli ktoś widział tu jakiś hardcore czy chociaż jedno głupie krzesło, to niech prędko dzwoni do psychologa.

Poza tym w ogóle "feud" między Mysterio a Knoxem w ogóle mnie nie rusza. Fajnie, że ten "bully" jak go pięknie określa pan Cole nie ma żadnego powodu, by atakować Reya. :roll: Divy zgodnie z tradycją przewijałem, walka CT vs M&M była strasznie krótka, więc się zbytnio nie naoglądałem. Było też podpisanie kontraktu między Cycem i Jasiem. Tutaj dość ciekawie to rozegrano. Ostatnia rzecz, jaką mogę odmówić Sinie, to mic skille, bo naprawdę potrafi rozgrzać publikę, mając w ręku mikrofon. Fun był jeszcze większy, kiedy mu się wreszcie dostało. Nieźle rozegrano to, że Michaels nawet go nie dotknął, a i tak Jasiek na końcu leżał.

Końcowy segment... mam mieszane uczucia co do niego. Zdecydowanie szopka z Jericho to przesada. Tak mocny heel jest zmuszany do klęczenia w ringu i przepraszania. Największą porażką było to, że Vince wraca jako face. Myślałem, że przywróci Chrisa i powoli będziemy wchodzić w feud pomiędzy ojcem a córeczką. Tymczasem Makman wraca w glorii oraz chwale i od razu brata się ze Stephanie. Nie tak miało być... Jednakże jakieś nadzieje daje to, co zrobił Randy. Ten kick był potężny, na pewno Vince'a czeka kolejna przerwa. Jestem jednak ciekaw, co Steph mu zrobi za tydzień. Jest tyle możliwych kontynuacji tego, że aż trudno to wszystko ogarnąć. Ale jak zawsze pewnie bookerzy to zepsują. :)


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ostatnie RAW przed Royal Rumble rozpoczynamy od przypomnienia sytuacji sprzed pół roku, kiedy to podczas Draftu 2008 Vince McMahon prowadził Milion Dolar Manię, kiedy to nagle spadła na niego metalowa konstrukcja. Od tej pory nie pojawił się już na RAW, a jego powrót ma nastąpić właśnie dziś. Oto raport z tego show:

Zaczynamy 6 Man Battle Royal’em. Jego uczestnikami są kolejno : Randy Orton, Kofi Kingston, Kane, Santino Marella oraz Cody Rhoades i Ted Dibiase. Po gongu, Kofi Kingston atakuje Santino, a The Legacy zajmują się Kane’m. Gdy Big Red Monster próbuje ataków, team korzysta ze swojej liczności i współpracują przeciwko niemu. Nagle rozdziela ich Santino i proponuje wspólne wyrzucenie Kane’a, ale chyba nie był zbyt przekonujący bo Ted Dibiase szybko pozbywa się Włocha z ringu, po czym razem z partnerami z teamu koncentrują się na Jamajczyku. Po kilku atakach w narożniku Cody i Ted bez żadnych kłopotów wyrzucają Kofi’ego z ringu. W między czasie przebudza się Kane i po kilku atakach na każdego z Legacy wyrzuca Cody’ego Rhoades’a. Chwilę potem robi to samo z Ted’em Dibiase, tylko że Ted w ostatniej chwili złapał się liny i został w grze. Kane pewny, że się go pozbył zajął się Ortonem i już był bliski wyeliminowania BRM’a gdy zza pleców wyskoczył Ted Dibiase i poświęcając się wyrzucił za ring Kane’a. Tym samym w ringu został tylko Randy Orton i to on wygrywa tę walkę!

Jako kolejne na ringu zmierzyły się Kelly Kelly i Beth Phoenix, którą w niedzielę czeka walka o pas z Meliną. Ten pojedynek nie trwa jednak długo, Beth po krótkim klinczu i jednym powaleniu rywalki na matę od razu wykonała swój finiszer i wygrała walkę przez pinfall.

Widzimy jak w szatni The Legacy Orton gratuluje swojej ekipie i komunikuje, że w niedzielę to powtórzą, bo jeśli on wygra to tak jakby wygrał cały team. Zgodzili się z tym, ale Cody zauważył jeden mały problem. Doniósł, że widział jak Sim Snuka i Manu byli dziś w biurze GM RAW – Stephenie McMahon i ma ona zamiar zwolnić Randy’ego Ortona! Po tych słowach Legend Killer szybko opuścił szatnię.

Wracającą po swojej walce Beth Phoenix zaczepia Santino i mówi, że ma dla niej specjalny prezent, którym okazuje się być Rosa Mendez! Ta niezwykle przejęta obecnością obok swojej idolki obiecuje, że zrobi wszystko czego ta sobie zażyczy. Chciałaby przy tym zostać divą i przyjąc od Beth kilka lekcji jak walczyć. Beth się prezent nie spodobał, ale obiecała, że to przemyśli.

Biuro GM RAW odwiedza tymczasem Randy Orton. Siada na kanapie i zaczyna nawijać, że Steph bardzo dobrze zrobiła zwalniając Chrisa Jericho. Ta jednak szybko mu przerwała, mówiąc, że wie o co mu chodzi i rozwiała jego wątpliwości: nie zwolni go. Poradziła mu, żeby przestał się podlizywać i kazała wyjść z biura. Randy odparł, że ani się nie bał o zwolnienie, ani nie podlizywał. Po prostu chciał być miły, a jedyną osobą, która może obawiać się o posadę jest właśnie Stephenie. Ta chciała mu powiedzieć : „To nie jest twoja…”, a w tym miejscu Orton dokończył: ”..sprawa?”. Wytknął jej wszystkie błędy i to, że jest GM RAW tylko dlatego, że jest córką Vince’a, bo gdyby nie on to byłaby nikim. Za te słowa otrzymał „liścia”. Doszło jeszcze do wymiany spojrzeń, ale Orton nie powiedział już nic tylko opuścił biuro.

Następna walka to już ostatnie z 3 starć Williama Regal’a i CM punk’a o pas IC. Punk zaczyna mocno, kilka kopnięć wystarczyło by powalić rywala na matę, ale nie udało mu się go odliczyć. Regal ucieka poza ring, gdzie chce wykonać przeciwnikowi superplex, ale punk odpowiada ciosem kolanem i rzuca rywala na metalowy słupek. Wracamy na ring, gdzie Punk od razu robi suplex, ale przy liczeniu William Regal znów się wybija, toteż Punk zakłada submisson, w którym trzyma rywala przez długi czas, bo żaden rope brak w tej stypulacji nie wchodzi w grę. Akcję Punka przerwała dopiero Lala i walka przeniosła się poza ring. Tam były GM RAW znęca się na rywalem, a po powrocie na ring zakłada mu jeszcze submisson move. Punk’owi udaje się szybko wydostać z dwukrotnie zakładanego submmison’a, po czym wykonuje ładny high kick. To jednak wciąż za mało by pokonać IC Champ’a. Straight Edg wykonuje więc high knee i szykuje się do buldoga, ale akcję tą brutalnie przerywa Regal. Walczący przechodzą do narożnika, gdzie serię punchy wykonuje William, ale na tym zakończył już swoją rolę, bowiem Punk zrzucił go na matę ( a szkoda, bo mógł zrobić Pepsi Plunge :) ) i wprawdzie spudłował cross body, ale chwile potem unikając ataku rywala i jego próby obrony wykonuje GTS! Ta akcja definitywnie kończy walkę i CM Punk zostaje nowym Intercontinental Champion’em.

Czas na zapowiedziane tydzień temu podpisywanie kontraktu do walki o pas WHC na Royal Rumble przez Johna Cenę i JBL’a. Gdy już obaj znaleźli się w ringu Jerry Lawler zapytał, który chce zacząć. Cena bez słowa wziął długopis i podpisał. To samo chwilę później zrobił Bradshaw i dodał, że teraz gdy wszystko jedt oficjalnie potwierdzone, fakt, że będzie nowym WH Champion’em to już tylko kwestia czasu. Cena jednak nie yraził chęci do rozmowy z JBL’em chciał za to zamienić słówko z obecnym również w ringu Shawn’em Michaels’em. Głos jednak ponownie zabrał Layfield i powiedział, że to nie jest sprawa Michaels’a bo jego jedyną funkcją w tej walce będzie obecność w narożniku JBL’a i wspieranie go. Cena mimo wszystko zwrócił się do HBK’a i powiedział mu, że tydzień temu mieli wielką walkę i widział w jego oczach, że nadal jest genialnym zawodnikiem, może śmiał o sobie mówić The Showstopper. Shawn Michaels to Mr Wrestlemania, ale nie jako marionetka JBL’a. Layfield odparł, że pracownik to nie marionetka, a Shawn spełnia się świetnie jako pracownik JBL’a, i w ramach swojej pracy pomoże mu stać się nowym mistrzem. Michaels nie wytrzymał dalej mówienia o nim w 3 osobie i przerwał tą gadkę. Z żalem zaczął tłumaczyć, że wie, że robi źle, ale nie może tego przerwać, bo potrzebuje tych pieniędzy by zapewnić byt swojej rodzinie. Można się postawić w jego sytuacji, ale nikt nie zrozumie dlaczego robi to co robi. Cena dał mu jednak do zrozumienia, że mu nie wierzy i zaapelował, by się rozejrzał i zobaczył ludzi, którzy chcą powrotu starego, dobrego Heartbreak Kid’a. Na Royal Rumble Shawn będzie mógł podjąć decyzję, czy na pewno chce pomóc JBL’owi stać się nowym mistrzem. HBK przeprosił Cenę i wspólnie z JBL zaatakowali go! WH Champion przyjął tym sposobem headbutt i Clothesline from Hell, po czym Layfield i Michaels opuścili ring.

Czas na pojedynek Knox vs Mysterio. Rey zgrabnie unika ciosów giganta, a sam nieźle kontruje czego efektem jest wyrzucenie Mike’a poza ring. Knox powala wreszcie rywala clothesline’m , a potem dodaje jeszcze headbutt. Knox zakłada bear hug, ale chwila potem nie trafia ze splash’em w narożniku, więc Rey korzystając z okazji robi head scissors i szykuje się do 6-1-9, ale akcję tą udaremnia Knox. Z wściekłością, nie bacząc na napomnienia sędziego zaczyna atakować Mysterio w narożniku serią punchy, elbow i knee dropów. Sędzia został zmuszony tym samym do przerwania walki i ogłoszenia dyskwalifikacji Knox’a, który na pożegnanie wykonał jeszcze Reverse Fisherman Brainbuster.

Znów jesteśmy w biurze GM’a, tym razem Stephenie ma nieproszonego gościa, a jest nim…Chris Jericho! Zaskoczona Steph od razu kazała mu się wynosić, ale Chris zbytnio się tym nie przejął. Powiedział, że dzwonił do biura Vince’a po tym jak Steph zwolniła go i poprosił go o przybycie i w ten sposób McMahon się dziś pojawi. Chris ostrzegł jeszcze Stephenie, że nie cofnie się już przed niczym.

Na ringu pojawił się duet Miz i Morisson, którzy chcąc uczcić zbliżające się Royal Rumble wywali na pojedynek zwycięzcę pierwszego Rogal Rumble Match’u Jim’a Duggan’a. Zamiast Hacksaw’a pojawili się jednak chłopaki z Cryme Time, którzy tłumacząc, że Jim zajęty jest czym innym zaproponowali mistrzom walkę o ich pasy. Ci nie chcieli się zgodzić, ale po rozmowie zbaczającej czasem na tematy około polityczne ustalono, że odbędzie się dziś walka między tymi dwoma team’ami. Jeśli wygrają Shad i JTG, dostaną szansę do walki o pas. Jeśli Miz i Morisson, to Cryme Time już nigdy nie będzie się starało o te pasy.

Czas więc na pojedynek. Świetnie zaczął Morisson, ale gdy odwrócił uwagę od Shad’a i zajął się JTG, Gaspard odpowiedział dwoma clothesline’ami. Pojawia się Miz, który przy użyciu lin atakuje Shad’a, ale chwile potem tym samym w stosunku do Morissona odpłaca się JTG! Shad atakuje Morisson’a i wykonuje pinfall ! Tym samym Cryme Time wygrywa walkę i zdobywają #1 contender do pasów Tag Team.

Na backu znów ktoś przerwał pogawędkę Cody’ego i Mickie. Tym razem był to Goldust, który zaoferował Cody’emu DVD Starrcade. Jak twierdzi, nauczy ono więcej przez jedną noc, niż Orton nauczy go przez całą karierę. Młody Rhoades nie wydawał się być jednak zainteresowany i nie przyjął prezentu, ale obiecał, że kiedy powstanie DVD o nim na pewno da Goldustowi jeden egzemplarz.

Czas na jeszcze jedną walkę div, tym razem mierzą się Jillian i Melina. Zaraz po tym jak rozpoczęła się walka pojawili się też Santino, Beth i Rosa Mendez. Przez całą walkę dominowała Jillian, ale pod koniec nie trafiła z atakiem w narożniku, co stworzyło okazję dla Meliny na wykonanie Modified Sunset Flip’a. Najazd kamery na trio obserwujące walkę i widzimy jak Santino coś szepce do Rosy. Ta z wściekłością rusza na ring i zaczyna atakować Melinę. Chwilę później pojawiła się też Beth, która wykonała tylko Down in Flames i nie zwracając uwagi na Marellę i Rosę, z wściekłością opuściła ring.

Backstage – Dolph Ziggler konwersuje sobie miło z Candice, gdy nagle staje koło niego…Vince McMahon! Przedstawił się kulturalnie, ale na rewanż się nie doczekał, bo Ziggler najwyraźniej z wrażenia zapomniał swojego nazwiska.

Rozbrzmiewa słynny theme „No chaince” i pojawia się długo wyczekiwany, nad wyraz owacyjnie przywitany WWE Chairman. Wyraził zadowolenie z ciepłego przyjęcia, ale szybko przeszedł do spraw biznesowych. Na początek zaprosił Chrisa Jericho. Od razu podziękował Vince’owi za przybycie i naświetlił sytuację z ostatnich RAW’ów. Nazwał Stephenie zarozumiałą księżniczką i wtedy Mr McMahon zaprosił Steph również na ring. Powiedział do córki, że chce przywrócić Jericho, ale nie zrobi tego, bo nigdy nie zwolni swojej córki! Będą odtąd razem dowodzić na RAW. Dodał, że jeśli chce to może dać Chrisowi drugą szansę. Tak rzeczywiście się stało, ale Y2J został zmuszony do przeprosin. Nie chciał tego zrobić, ale gdy Steph wezwała ochronę zdecydował się na to. Gdy już to zrobił Steph uznała, że to nie wystarczy by przywrócić mu tą pracę. Zmusiła go do przeprosin publiczności, o której miał złe zdanie przez te kilka miesięcy. Publika domagała się „on your knees” co wyłapała Stephenie i dodała do swoich warunków. Mimo oporów zrobił to wreszcie, po czym GM Raw nakazała mu wstać i odejść, ma swoje miejsce na Royal Rumble.

Na tym jednak nie koniec, rozbrzmiał theme Ortona, który już kieruje się do ringu. Powiedział, że dziś będą miały miejsce jeszcze jedne przeprosiny. Zakomunikował Vince’owi, że jego córka uderzyła go w twarz i zasługuje na przeprosiny, a gdy ten zapytał dlaczego, Orton odparł, że jest ważniejszy od niej, że w niedziele wygra Rogal Rumble Match i otworzy sobie drzwi do Main Eventu Wrestlemanii XXV i Vince zarobi mnóstwo kasy, bo ludzie zapłacą, żeby oglądać jego, a nie Steph, którą można tylko określić terminem „worthless”. Wściekła Stephanie chciał się rzucić na niego, ale uniemożliwił jej to Vince i kazał odejść. Wtedy Vincent z wściekłością zapytał Randy’ego za kogo się uważa. To wszystko co widzi w WWE jest dziełem McMahona. Przywołał postać ojca Ortona, który był zwykłym wrestlerem, jakich wielu, ale stał się gwiazdą właśnie dzięki niemu. Gdyby nie ten fakt, Orton nie byłby dziś gwiazdą, a najwyżej nauczycielem WF-u w St. Louis. Po tych słowach kazał Ortonowi przeprosić za swoje słowa. Randy jednak stał nieugięty, więc Vince zagroził, że go zwolni. Gdy to nie podziałało, wypowiedział znane „You are...”, ale nie dane mu było dokończyć, bo Legend Killer go uderzył, a chwilę później kopnął w głowę. Zjawiły się służby medyczne i zapłakana Stephanie, a Randy Orton, sam nie dowierzając w to co zrobił, opuścił ring.

Sorry, że bez zdjeć, ale pisałem na szybko i mam znowu okrojony dostęp do neta. :t_down:


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ściągnięte to oglądamy, Royal Battle fajne chociaż nie obraził bym się gdyby potrwało dłużej :waving: Cm Punk vs. Regal :applause: postarali się chłopaki nawet z Regala można coś wycisnąć, dużo zwrotów akcji podobało mi, ale Layla mogła troszkę więcej poprzeszkadzać i zasłużony zwycięzca. Dobra pogaducha JBL, HBK i Ceny JBL się wykazał i to bardzo dziwne, że Heele zniszczyły Jasia, oczywiście na plus. Knox vs. Rey, ale ten Knox ma głos, a co do walki to przeciętniak. Cryme Time vs. Morrison and Miz, zbyt krótka walka bo to dwie drużyny w WWE które potrafią zrobić coś ciekawszego niż zmianę partnera. pomysłowa reklama home video :8 Poniżenie Jericho przez McMahonów absolutnie nie strawne, następnie Kick Randiego w łeb Vinca :waving: Raw Dobre chociaż jak pisałem mogły być dłuższe walki a po po prostu brak tych przypomnień z SD czy reklam, no i ten powrót Vinca jak już miał ochotę wrócić to na dłużej niż 10 minut a tutaj znowu będzie przerwa newsy donosiły, że McMahony będą przeciwko sobie na razie się na to nie zapowiada.


  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw zaczęło się od pokazu "Legacy" (w WWE ostatnio opchodzą mnie jedynie: divy ewentualnie krótkie walki...) - Dibiasi powrócił, ham wpdał na Kane'a bo zazdrości mu twarzy... Lepszy był by Handicap jak na moje zdanie, GJ robi D. Chockeslama i Big Boota - Bosko (No Real)!

Pózniej walka pasztetuf... Dawno już twgo nie robiłem, ale z chęcią ominąłem... Jescze obejrzałem Backstage z podróbą Mickie - Roucką "Rosą" Mendes! Nie zauważyłem, że Glamazon jest legendą tak jak Trish :P... Kolejna walka była przyjemna... Layla zostanie prawdopodobnie zwolniona ponieważ wydaje się nie potrzebna... Pózniej fajny segment z JBLem, HBKem, siną - Fajny Tag Team (JBLBK)... Już od dawna wiedziałęm, że Shawnik dostanie turn pod koniec kariery... Kolejna walka ominięta! Coś tam było o feudzie, ale i tak nie interesują mnie losy pana "619"... Na kolejnej walce tak bardzo przesunąłem pasek, że obejrzałem jedynie napis: "Royal Rumble - This Sunday!"...

Kolejna walka div! Wygrana Maliny pewna :t_down: chęci nie miałem oglądać więc widać, że walki kobiet tracą blask! Po chwili na BS, Candice! Znowu długie włosy, gleba ciągle w pamięci, ale zaczynam ją powoli lubić... Teraz ostatni segment "Powracający zalozyciel"... Dostal w leb na dziendobry :waving:... A teraz Stefania zamieni Legacy za HHH ewentualnie diva w gratisie :D ...

RAW jak dla mnie sredni... Ostatnio zapominam o tych wszystkich: Manu, Snukach i w pamieci zostaja jedynie... Yymmm wpadki? Divy? Feudy? Dwa ostatnie... :thumb:


  • Posty:  285
  • Reputacja:   8
  • Dołączył:  30.07.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Poniżenie Jericho przez McMahonów absolutnie nie strawne

Dlaczego? Gdyby coś takiego spotkało np. Ortona, to bym tylko czekał na karetkę, ewentualnie wyrywał piękne włosy z głowy. Ale Jericho? Daj spokój, te przeprosiny na kolanach (tutaj należą się brawa dla Steph, że w ogóle zareagowała na prośbę fanów) są jak najbardziej do przyjęcia. To nie - jak Orton - nieobliczalny, dumny z siebie skurwysyn, a przemądrzały cwaniaczek, który jest w stanie się poniżyć, byle tylko zachować pracę.

Tymczasem Makman wraca w glorii oraz chwale i od razu brata się ze Stephanie. Nie tak miało być...

A jak? Miał jej przyj.... z krzesła i poprawić suplesem na twarz, bo śmiała zwolnić Chrisa? Wtedy, rozumiem, byłby cud miód no i jasio dęs. :t_up:

Ale jak zawsze pewnie bookerzy to zepsują.

No a jak? To jest ich znak rozpoznawczy! W takim np. TNA to masz same zajebiste storyline'y pisane przez profesjonalistów ze szkół specjalnych dla niedowidzących na jedno oko szympansów z niedowładem kończyn :t_up:

no i ten powrót Vinca jak już miał ochotę wrócić to na dłużej niż 10 minut a tutaj znowu będzie przerwa

Facet, albo mi nieodpłatnie dasz tę szklaną kulę, albo sam wpadnę po nią do tej wsi w podlaskim 8)

newsy donosiły, że McMahony będą przeciwko sobie

Jakie newsy? Przecież to najzwyklejsze w świecie ploty były

Na razie wszystko jest ok. Ludzie, bez paniki :P

Pózniej walka pasztetuf

Kelly Kelly pasztetem? :shock::shock::shock: To najgorętsza dupa w WWE, ale, jak już kiedyś pisałem, zrozumiesz to za 6 lat, czyli jak będziesz miał te 16 :waving:


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A jak? Miał jej przyj.... z krzesła i poprawić suplesem na twarz, bo śmiała zwolnić Chrisa? Wtedy, rozumiem, byłby cud miód no i jasio dęs. :t_up:

No już nie przesadzajmy. :P Oceniałem to Raw na świeżo i byłem zawiedziony tym, iż nie mamy żadnych znaków wskazujących na taki feud Vince'a ze Stephanie. Na pewno kiedyś przyjdzie na to czas, ale miałem nadzieję, że już coś takiego ciekawego nam wymyślą. Niewątpliwie byłoby to coś wyjątkowego, ale widać, że Vince woli nas zadowalać, grając dobrego wujka. No bo chyba każdy woli go jako prezesa bez serca?

No a jak? To jest ich znak rozpoznawczy! W takim np. TNA to masz same zajebiste storyline'y pisane przez profesjonalistów ze szkół specjalnych dla niedowidzących na jedno oko szympansów z niedowładem kończyn :t_up:

Jakbyś zgadł! ;) A tak na serio to polecam ci parę ostatnich impektuff i zobaczysz, że feud MEM vs FL jest dobrze prowadzony. Oczywiście mogłoby być 100 razy lepiej, ale nie dostajemy tego, co chcemy. I tu tak samo. W TNA bookerzy też dupcą pełno spraw. A akurat mówiąc to, przypomniałem sobie na przykład taką sytuację z Kane'em, który popylał jeszcze niedawno z woreczkiem i wszystko niszczył, a my na forum nie mogliśmy się doczekać, kiedy zobaczymy, co jest w masce. Było milion domysłów. I co? I w worku była maska Reya, rozpoczął się feud, Kane go przegrał i znów spadł do czeluści przeciętności. Tak więc tutaj może się zdarzyć tak samo. :)


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dlaczego? Gdyby coś takiego spotkało np. Ortona, to bym tylko czekał na karetkę, ewentualnie wyrywał piękne włosy z głowy. Ale Jericho? Daj spokój, te przeprosiny na kolanach (tutaj należą się brawa dla Steph, że w ogóle zareagowała na prośbę fanów) są jak najbardziej do przyjęcia. To nie - jak Orton - nieobliczalny, dumny z siebie skurwysyn, a przemądrzały cwaniaczek, który jest w stanie się poniżyć, byle tylko zachować pracę.

Dlatego, że od feudu Jericha z HBK, patrzyłem na niego jak na takiego skurwysyna który zrobi wszystko, żeby kogoś poniżyć i wygra za każdą cenę więc nie strawiłem tego, że ktoś mógł go poniżyć ale to wszystko było zrobiony na potrzeby ataku Ortona, więc przebaczam tym z WWE.

Facet, albo mi nieodpłatnie dasz tę szklaną kulę, albo sam wpadnę po nią do tej wsi w podlaskim 8)

Zapraszam :waving:


  • Posty:  438
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja może nie o samym RAW lecz o koncowym segmencie.

Wg mnie wszystko wskazuje na feud Stephani vs Shane.

Widze to tak, na którymś z najblizszych RAW Steph wywala z pracy Randy'ego za to co zrobił jej ojcu.

Mozliwe iz na tym samym RAW badź na którejś z kolejnych gal pojawi sie Shane. Przywróci Randyego do pracy i dołaczy do Legacy. Dzieki temu rozpocznie sie piekny krwawy i obfitujący w niesamowite wprost pojedynki :8 rodzinny feud xD

91794957345e1dece60d6b.jpg


  • Posty:  41
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A sciagnalem sobie RAWa co mi tam :lol Pierwsza walka 6 man i co? kupa :8 ile ona trwala 2-3 minuty ? Divy przeminalem... walka Punka z Regallem dosc krotka ale wybijala sie ponad wszystkie walkie podczas tego poniedzialkowego Show.. Dlaczego wlasciwie atakujesz Reya Mysterio ? - Niewiem =)) walka krotka i slaba , pojedynek Tag Team bardzo krotki , jednak cieszy zwyciestwo Cryme Time , nastepna walke div rowniez przewinolem :) Segment z JBL,HBK i Cena podobal mi sie :t_up: az mi sie cos robilo jak Jericho kleczal , nie moglem w to uwierzyc :t_down: jednak to co zrobil Orton ach :thumb: ciekawi mnie tylko co teraz , jest wiele rozwiazan :lol

Ogolnie walki RAW beznadziejne , slabszych walk dawno nie widzialem :8 natomiast segmenty przednie 8)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Vanity Project to nowi mistrzowie NXT Tag Team. Brad Baylor & Ricky Smokes zgarnęli pasy w szokujący sposób we wtorek dzięki interwencji Tony’ego D’Angelo. Na finiszu wyrzucono Jacksona Drake’a i resztę ekipy DarkState z okolic ringu. D’Angelo nagle pojawił się przy ringu, zaorał Saquona Shugarsa chokeslamem, wrzucił do ringu obu braci Shugarsów i Brada Baylora, a ten zaliczył pin na Shugsie, notując upsetowe zwycięstwo. Baylor & Smokes wygrali w zeszłym tygodniu #1 contender match,
    • Grok
      Elio LeFleur zdobył swój pierwszy tytuł w WWE. Francuski zawodnik NXT pokonał Jaspera Troya i Eli Knighta w three-way matchu we wtorek, zdobywając men’s Speed Championship. W końcówce LeFleur zaaplikował finisher Troyowi, podczas gdy Knight próbował moonsaulta. Gdy Knight starał się wstać, LeFleur przypiął Troya i został mistrzem z niecałe 90 sekundami przed końcem limitu. Troy trzymał pas od października, pokonując El Grande Americano i stając się pierwszym zawodnikiem NXT, który zdobył ten
    • Grok
      LA Knight otworzył się i przyznał, że odczuwa „zdecydowanie frustracje” związane z kreatywem w WWE. W programie ESPN SportsCenter Knight opowiedział o swoim bieżącym runie w WWE i pozycji w firmie. W ciągu ostatnich kilku lat Knight brał udział w kilku topowych storyline'ach w WWE. Mimo że pojawiał się w głównych kreatywach, WWE nie dało mu żadnego dużego zwycięstwa. Mimo bliskości wygranej w Money in the Bank i Royal Rumble, WWE postawiło na kogoś innego. Knight był również plotkowany
    • Grok
      Sobotni odcinek AEW Collision zanotował spadek widowni o prawie 100 tys. widzów w porównaniu do poprzedniego tygodnia z epizodem Grand Slam Australia. Program konkurował także z finałową sobotą olimpijskich zmagań. Na żywo z Oceanside w Kalifornii wystąpili Hangman Page i Jet Set Rodeo broniący tytułów AEW Trios, Claudio Castagnoli broniący pasa CMLL heavyweight w starciu z Joshem Alexanderem oraz Young Bucks w akcji. Rankingi AEW Collision z ostatnich 10 tygodni Data
    • Grok
      Zeszłotygodniowy odcinek WWE Raw utrzymał się w globalnej dziesiątce Netflixa przez trzeci tydzień z rzędu, mimo spadku o kilka pozycji. Odcinek z poniedziałku, 16 lutego zanotował 2,7 miliona globalnych wyświetleń i 4,9 miliona globalnych godzin oglądania, zajmując dziewiąte miejsce na świecie według danych Tudum. To trzeci tydzień z rzędu, w którym Raw pojawia się w dziesiątce streamera od listopada 2025 roku. Odcinek znalazł się w dziesiątce w 16 krajach i był siódmy w USA. Czas trwania:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...