Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

GWF Monday Night T.N.T. #3


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wreszcie znalazłem czas i motywację na kontynuację projektu. Nadchodzi PPV, więc mam nadzieję, że uda nam się z Agatą jakoś to stworzyć. Jak zawsze zapraszam do komentarzy, które tak naprawdę są tym, co obecnie najbardziej potrzebujemy. Nie ma sensu pisać, jeśli ktoś nie opisze tego, nie oceni, nie doceni, ani nie zwróci uwagi. Tak więc... enjoy and comment. :)

Theme Monday Night T.N.T. (Anthrax – "I Am the Law") i piękny pokaz fajerwerków

Joey Styles: Witamy państwa serdecznie z Rose Garden w Portland, Oregon. I’m Joey Styles…

Tazz: And I’m Tazz…

Joey: We’re ringside and this is Monday Night T.N.T.! Jak państwo widzą w ringu znajduje się Eric Bischoff.

Tazz: Po raz kolejny nasz GM ma coś do powiedzenia. Ostatnimi czasy w ogóle strasznie dużo mówi…

Bischoff: Mam nadzieję, że pamiętacie my big announcement last Monday. Przez ten tydzień myślałem kogo wystawić do walki brandów na No Remorse. Oczywiście moim pierwszym pomysłem był Chris Jericho! (heat) Jednak Chris musi walczyć o GWF Championship z Christianem. Niestety James Storm też ma walkę na No Remorse. (heat) Myślałem też o Mr. Kennedy’m, lecz on walczy z Undertakerem. (cheer) „Co teraz?” – pomyślałem…

Nagle słychać theme Johna Morrisona!

Tazz: Morrison? Co on tu robi?

John wchodzi do ringu, na twarzy Bischoffa widać zażenowanie.

morrisonmic.jpg

Morrison: Słuchaj… szefie… Myślę, że ja jestem idealną osobą do wzięcia udziału w walce brandów.

Bischoff: Tak, tak, bardzo śmieszne. Słuchaj, zaczynasz mnie wkurzać. Już trzeci raz zawracasz mi w głowę w najmniej odpowiednim momencie.

Morrison: Ale tym razem chcę ci pomóc!

Bischoff: Nie jesteśmy na „ty”, junior! Okazałeś mi już brak szacunku przy naszym pierwszym spotkaniu i to mi wystarczy… Ochrona!

W ringu pokazuje się kilku ochroniarzy i zabierają Morrisona z areny.

Bischoff: No… mam nadzieję, że będę miał już spokój. Tak więc… co to ja chciałem powiedzieć… ponieważ wszyscy lepsi wrestlerzy z T.N.T. są na NR zajęci postanowiłem do walki wysłać… Goldberga! (ogromny cheer)

Uderza theme Goldberga i właśnie on pojawia się w ringu.

Goldberg: Wysyłać to sobie możesz swoją żonkę do lodówki po piwo! Nikt nie mi nie rozkazuje, nawet Eric Bischoff! Now tell me, Eric, chyba nie jesteś na tyle głupi, by żądać czegoś ode mnie za darmo, co?

Bischoff: Actually, I… (Bischoff jest ewidentnie zakłopotany) What do you want, Bill?

Goldberg: Hmmm… you see, Eric, the answer is very easy. No bo czego może chcieć Goldberg od Erica Bischoffa? Kobiety już mam, pieniądze już mam… oczywiście, że GWF Championship, ośle!

Bischoff: Calm down, calm down, Bill, ease up. Nie mogę ci dać tytułu tak po prostu…

Goldberg: Alright then, you know my answer…

Goldberg zaczyna opuszczać arenę.

Bischoff: Wait a minute, Goldberg! Ale mogę dać ci title shot! Zwycięzca walki na No Remorse o GWF Title walczy z Goldbergiem… in any time, in any place, whatever you want! Oczywiście jeśli wygrasz…

Goldberg: Ok, ale jeśli zdarzy się cokolwiek, COKOLWIEK, co może mi się nie spodobać, to pamiętaj… You’re Next!

Goldberg rzuca mikrofon i wychodzi…

Tazz: Na miejscu Bischoffa trząsłbym się ze strachu…

Joey: Niech lepiej wypełni swoje obietnice i nie będzie musiał się bać, że ktoś mu coś zrobi… A teraz czas na zapowiadaną już tydzień temu walkę: 3-Way match o udział na No Remorse w walce o Gold-Xtreme Division Title!

Penzer: Following 3-way match is scheduled for one fall! Introducing first, about to make his way to the ring: from El Paso, Texas, weighing 215 lb, Chavo Guerrero!

Chavohot.jpg

2nd participant: from Elizabeth, New Jersey, weighing 190 lb, “Black Machismo” Jay Lethal!

5cfad8c527aecb22.jpg

And their opponent: from United Bank of Switzerland, weighing 232 lb, Claudio Castagnoli!

Castagnoli.JPG

Jay i Claudio razem zgodnie atakują Chavo. Kilka bardzo ładnych double teamów w ich wykonaniu. Wreszcie obaj wyrzucają Guerrero za ring. Zaczynają walczyć, kiedy poza ringiem Mexican Warrior odzyskuje siły. Wreszcie Lethal i Castagnoli są już porządnie wykończeni walką poza ringiem, a Chavo dalej spokojnie sobie siedzi przy ringu i ich ogląda. Black Machismo wykonuje Lethal Combination! Teraz zmierza ku narożnikowi, ale do akcji wkracza Guerrero. Uderza Jaya Rolling Wheel Kickiem! Chavo Jr. rzuca się w stronę Szwajcara i pinuje go! 1, 2… kickout! Meksykanin jest ewidentnie zdziwiony, jednak wchodzi na 3 linę i wykonuje Frog Splash. Jednak nie, Lethal się odsuwa! Machismo chce wykonać Chavo Lethal Combination, ale nagle po backbreakerze zjawia się John Morrison! Uderza on krzesłem najpierw Lethala, a po chwili Chavo! Sędzia każe zabić w gong, a John rzuca krzesło, podnosi Claudio i wykonuje mu Moonlight Drive wprost na krzesło! Po chwili bardzo zdenerwowany opuszcza arenę.

Tazz: Cóż za perfidny atak w wykonaniu Morrisona! Ta walka była piękna i już dochodziło do rozstrzygnięcia, jednak pojawienie się jego wszystko zniszczyło i zakończyło się no contest…

Joey: Ewidentnie John nie był zadowolony swoją obecną sytuacją i tym, że nie mógł walczyć w tej walce.

Tazz: To zdecydowanie go nie usprawiedliwia. Mam nadzieję, że Eric Bischoff jakoś go ukarze.

Joey: Ja też, Tazz, ja też. Anyway, zobaczmy, co tam u naszej pięknej Eve Torres.

Eve: Witam państwa, my guest at this time… Eric Bischoff. Panie Bischoff, widział pan pewnie, co zrobił przed chwilą John Morrison. Co pan o tym myśli?

Bischoff: Ale że co? Bo nie rozumie.

Eve: Well… czy zamierza go pan jakoś ukarać?

Bischoff: Oh yeah, sprawdzałem cię. Jasne, że tak. Na pewno nie będzie walczył na No Remorse. Jednak możecie być pewni jednego. Za niedługo uderzy go coś tak mocno i szybko, że nawet nie zauważy, he he he.

Eve: Ekhem… yeah, that’s really funny. Ale co z ostatnim miejscem w 6-Way Texas Tornado match na No Remorse? Kto je zajmie?

Bischoff: To chyba jasne. They screwed up. Teraz mamy 5-Way Texas Tornado match, przykro mi.

Eric odchodzi… ale po chwili się wraca.

Bischoff: Nie zapytałaś mnie o main event, dziewczynko. Dupsko Stone Colda musi zostać skopane już przed PPV. Tak więc dziś, na koniec wieczoru, Stone Cold vs Mr. Kennedy.

Odchodzi.

3… 2… 1… Break the Walls Down! Do ringu w garniturze wchodzi Chris Jericho.

4de41ddb40564e0d.jpg

Y2J: No Remorse zbliża się coraz bardziej. Main event zbliża się coraz bardziej. Walka o GWF Championship zbliża się coraz bardziej. I oczywiście zdobycie tego tytułu przez Chrisa Jericho też zbliża się coraz bardziej. Forget about old alliances, forget about old friendships. There will be No Remorse! The only thing Chris Jericho wants to get in T.N.T. is GWF Title. You see, Christian był kiedyś moim dobrym kumplem… nawet przyjacielem. Jednak teraz, kiedy ta rzecz, którą tak bardzo pragnę, jest na szali, po prostu muszę się skupić jedynie na jego doszczętnym zniszczeniu, by nie miał żadnych szans na zwycięstwo. Nie mogę zawieść Erica Bischoffa. Nie mogę zawieść moich przyjaciół, mojej rodziny. Nie mogę również zawieść ani jednego z Jerichoholics right here in this arena or Jerichoholics watching at home. Po prostu jestem skazany na zwycięstwo i tak się stanie, wygram! Już w niedzielę this guy right there… David Penzer. On powie: „Here is your winner and NEW GWF Champion: Chris Jericho!” Remember that. ‘Cause if you don’t know… now you know, haha!

Joey: Well, ewidentnie Chris wie, czego pragnie. Jest gotowy na wszystko, by wygrać tytuł mistrza GWF.

Tazz: Nawet na kradnięcie catchphrase’ów rywala?

Joey: Wygląda na to, że tak.

Przenosimy się na backstage. Są tam Christopher Daniels i AJ Styles.

AJ: Hey, Chris, już za niedługo No Remorse. Gotowy na walkę?

Christopher: Well, może to ja powinienem zapytać ciebie, czy jesteś gotowy? Bo to chyba jasne, że ja już bym mógł walczyć. Ale pamiętaj, every man for himself. Moim celem jest zdobycie GXD Title. Nie zamierzam ci pomagać w czasie walki. Musisz radzić sobie sam, jeśli chcesz liczyć się w walce o zwycięstwo. Tak więc… nie licz na mnie, licz na siebie… A teraz muszę iść, mam walkę.

Daniels odchodzi.

Joey:Tydzień temu AJ Styles walczył z Alexem Shelleyem. Ten drugi wygrał. Dziś czas na pojedynek Danielsa z Chrisem Sabinem.

Tazz: Jednak jeszcze przed tym, dziękujęmy pewnemu bandowi za użyczenie swojego utworu na theme No Remorse. Piosenka ta co ciekawe też zwie się „No Remorse” i pochodzi z pierwszej płyty Metalliki. So thank you, Metallica!

Penzer: Following contest is scheduled for one fall! Introducing first, about to make his way to the ring: from The City of Angels, weighing 224 lb, “The Fallen Angel” Christopher Daniels!

promo_daniels200x313.jpg

And his opponent tonight: from Detroit, Michigan, weighing 220 lb, Chris Sabin!

2f580c0a6e2ca146.jpg

Dużo kręcenia łapy na początku, jak przystało na takich zawodników. Potem zaczęło się szybkie latanie i skakanie po ringu. :) Wreszcie zawodnicy byli porządni zmęczeni.

1e9974a3301a3e42.jpg

Obaj wykonują clothesline na rywalu i obaj padają na matę. Sędzia rozpoczyna liczenie… dochodzi do 7 i wreszcie obaj wstają. Wymiana ciosów, publiczność jest ewidentnie podzielona między fanów Sabina i Danielsa. Chris zdobywa przewagę, odbija się od lin i… tilt-a-whirl backbreaker by Daniels! Chris zwija się z bólu, łapiąc się za plecy, ale nagle robi enzuigiri! Cóż za impact! Ale Christopher stoi! Sabin wynosi go na Cradle Shock… jest! Cradle Shock! Impet tego uderzenia o ring odrzuca i Danielsa i Chrisa. Po jakimś czasie wreszcie się doczołgał do przeciwnika… Pin! 1, 2… rope break! Członek MCMG jest sfrustrowany, ale wchodzi na 3 linę. Próba akcji springboard, ale kontra w Angel’s Wings! Nagle przybiega Alex Shelley! Tak jak Sabin tydzień temu, staje na apronie. Jednakże, zjawia się AJ Styles i zrzuca Shelleya, powodując uderzenie jego głowy o apron! Poza ringiem Styles walczy z Alexem, a w ringu roll-up by Fallen Angel! 1… 2… 3! Daniels wins!

Penzer: Here is your winner: “The Fallen Angel” Christopher Daniels!

Tazz: Oh what a match that was, Joey!

Joey: That’s right. Ale znów Motor City Machine Guns próbowało ukraść zwycięstwo.

Tazz: Na No Remorse nie będzie tak łatwo.

Joey: I hope. But now czas na reklamy.

Tazz: But stay with us. Our main event is next!

Penzer: Ladies and gentlemen, it’s time for our main event tonight! It’s scheduled for one fall! Introducing first, approaching the ring: from Green Bay, Wisconsin, weighing 243 lb, he is Mr. Kennedy!

64078613a9d3a399.jpg

And now his opponent: from Victoria, Texas, weighing 252 lb, Stone Cold Steve Austin!

StoneCold_Steve_Austin.jpg

Od razu przewagę w walce przejmuje Kennedy. Parę hedlaków i skupia się głównie na kolanach oraz szyi Austina. Tak więc po kilku submissionach Steve odpowiada wreszcie spinebusterem. Jest wyraźnie zmęczony, ale po chwili mamy elbow drop i stare dobre Stompin’ a Mudhole. Pinfall – 1, 2… kickout. Kennedy próbuje kicku, Austin łapie go za nogę, próba roundhouse kicku, unik i… enzuigiri! Steve pada, tak jak Ken. Po chwili wstają, Anderson łapie rywala za głowę… STUNNER!

Stunner.jpg

Out of nowhere! Ale kto to? To James Storm przybiega i staje na apronie! Austin już chce go zaatakować, ale Storm pokazuje mu, by się odwrócił i zobaczył, kto tam jest. To Chris Jericho z krzesłem! Y2J chce uderzyć SCSA, ale ten unika uderzenia, kucając! Odbicie od lin… Lou Thesz press followed by multiple punches! Kiedy Chris jest już z głowy, Steve chce się zabrać za Storma. Cowboy przyglądał się z niedowierzaniem, jak Austin okładał Jericho, a teraz ucieka, goniony przez Rattlesnake’a. W ringu zostają Irvine i Kennedy. Nagle do ringu wbiega Christian Cage, podnosi Chrisa… Unprettier! Cage tauntuje, a Jericho wytacza się z ringu. Mister Kennedy zaczyna powoli wstawać, lecz gasną światła! Wiemy, co to może oznaczać. Gdy wracają, w ringu mamy Undertakera! Podnosi on rywala… Tombstone Piledriver!

Tazz: Undertaker?! Here? Wow, cóż za pojawienie się!

Joey: Tak, tak, widzimy ‘Takera po raz pierwszy w GWF. Od razu jest to mocne uderzenie dla fanów GWF na całym świecie…

Tazz: A przede wszystkim dla Kennedy’ego…

Joey: Niewątpliwie. Ale na No Remorse nie będzie zabaw z gasnącym światłem… tak myślę. Czy Kennedy sobie poradzi? Czy może zostanie błyskawicznie zniszczony przez większego Undertakera?

Tazz: Oczywiście ciekawą sprawą jest też sytuacja między Jamesem Stormem a Stone Coldem. Po raz kolejny Cowboy przerywa walkę Steve’a. Czy na No Remorse będzie zemsta?

Joey: I nie zapominajmy o pojedynku o GWF Championship. Chris Jericho vs Christian Cage! And our main event, Goldberg zmierzy się z zawodnikiem rosteru PoweR! wybranym przez Karen Angle. Jeszcze nie wiemy, kto to będzie.

Tazz: Wiemy jedno: będzie wiele emocji. To trzeba zobaczyć! Tak więc, do niedzieli!

T.N.T. schodzi z anteny

Wyniki:

- Chavo Guerrero vs "Black Machismo" Jay Lethal vs Claudio Castagnoli - No Contest

- Christopher Daniels d. Chris Sabin

- Stone Cold d. Mr. Kennedy via DQ

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • The_Icon

    1

  • hhynagata

    1

  • Danielsson56

    1

  • Matiz

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  243
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Cholera... Zaskoczyłeś nawet mnie samego :D Nie spodziewałem się że napiszesz jeszcze jedną tygodniówkę przed PPV ;] No to zaczynamy brać się za PPV ;) Komentować bo będzie ciekawie ;)


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No bardzo dobrze napisane. Chociaż nie jestem na bieżąco z feudami u Was. Dużo zwrotów akcji w ME i tak ma być ;) . Podtrzymujcie pisanie, znajdzie się ktoś kto przeczyta wasze badzi.... znaczy się arcydzieło.

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  41
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

no mnie sie bardzo podobalo i oby tak dalej Chlopaki :t_up:


  • Posty:  171
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo dobra gala , dobrze się czytało. Dużo zwrotów akcji i o to chodzi :) Dobrze dobrane zdjęcie wyśmienicie komponują się w całość. Cieszy wygrana Stone Colda ,szkoda że przez DQ. Czekam na PPV.


  • Posty:  29
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

O żesz jasna cholera ;d Kiedyś próbowałem coś pisac ale nie za dobrze to wyszło jakoś nie mam wprawy anie talentu do takich spraw :P Jednak tu widze pełne zawodostwo łdane opisy zdjęcia wszystko dopięte na ostatni guzik mozena by rzec ;p


  • Posty:  287
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeszcze trochę i Danielson będzie mógł zastąpić bookerów WWE. Świetna robota. Gala bardzo ciekawa i wciągająca. :t_up::t_up::t_up:

14c76a45c3.png

 

 


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Dlatego został zwerbowany do zarządu WSF ;) WWE może buty nam czyścić ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      WWE serwuje NXT Vengeance Day dzisiejszej nocy z Performance Center w Orlando. Na karcie gali pięć starć. Joe Hendry broni NXT Championship przed Ricky Saints. Hendry celuje w drugą udaną obronę pasa, który zgarnął w ladder matchu podczas odcinka NXT z 3 lutego. Tytuł obronił już raz, pokonując Jackson Drake w odcinku z 10 lutego. Tatum Paxley rzuca wyzwanie Izzi Dame o NXT Women’s North American Championship. Dame odebrała pas Thea Hail dwa miesiące temu na New Year’s Evil i niedawno obro
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
×
×
  • Dodaj nową pozycję...