Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Smackdown 23/01/09 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny



1. Match

Non-title match

The Undertaker pokonał Sheltona Benjamina©

 

2. Match

The Great Khali pokonał Chavo Guerrero

 

3. Match

Michelle McCool & Natalya pokonaly The Bella Twins

 

4. Match

Edge pokonał Matta Hardy'ego

 

5. Match

Chmpions vs. Champions Match

John Morrison© & The Miz© pokonali Carlito© & Primo Colon©

 

6. Match

Vladimir Kozlov vs. Triple H - no contest

 

7. Match

Handicap Match

Vladimir Kozlov & Big Show pokonał Triple H'a

Edit by Midey: Zle dodane wyniki walk...

  • 2 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • bobek1906

    1

  • CezarMVP

    1

  • DaveKRK

    1

  • Święty

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zaczynamy SD! i speech Edga, następnie walka Shelton vs. Undertaker, kurde Respekt dla Takera :) Deadman nadal potrafi zrobić dobrą walkę i choć na początku w niej nie świecił potem się rozpędził, Shelton obiecujący wrestler, bardzo mi się podobała ta walka po za tym zakończenie, które najbardziej lubię submission :waving: Matt Hardy vs. Edge sądziłem, że z tego nic wyjść interesującego nie może, a jednak zostałem pozytywnie zaskoczony. John Morrison i Miz vs. Kabanosy :applause: ME średni i trochę zaskakujący zwycięzca. A cały Smackdown był bardzo dobry dawno tak dobrego nie widziałem, każda walka mi się podobała chociaż brakowało jakiegoś dobrego segmentu.


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Smack niestety poniżej normy. Niemalże wszystkie walki to odgrzewane kotlety, a i segmenty w tym tygodniu nie powaliły. Na duży plus walka Champions vs Champions. Dobre tempo, kilka naprawdę ciekawych akcji i niespodziewana, jak dla mnie, wygrana Miza i Morrisona. Nie miałbym nic przeciw temu, by program między tymi dwoma teamami został pociągnięty nieco dłużej i zakończył się na jakimś PPV. Przyznam szczerze, że bardzo nudzi mnie feud Vickie vs HHH. Pomijając już słabiutki Main Event, wszystko przebiega wokół jednego, utartego schematu. Mam wielką nadzieję, że po Royal Rumble coś w końcu drgnie.

PS. Maryse, kocham Cię !


  • Posty:  431
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jako ze Smacka zawsze oglądam w piątki koło 1 w nocy to zawsze wiem czy był nudny czy nie zważywszy tylko na to czy zasnę :D

Ten akurat był bardzo słaby bo kończyłem go oglądać rano. No cóż walki bardzo średnie. ECW nie oglądam a od początku wiedziałem ze pojawi się Swagger w tej walce. Tag Teamy tylko w miarę znośne nawet z lekkimi emocjami i kilkoma naprawdę fajnymi momentami. ME po prostu nudny jak flaki z olejem a sytuacja kiedy Kozlow i Show nie mogą sobie we dwójkę poradzić ze zmęczonym Hunterem po prostu nudna i żałosna.

Jako że to ostatnia gala przed RR miałem nadzieję na coś lepszego albo chociaż na coś intreresującego a oprócz walki TT dostaliśmy gniota.

910573292462b42a28a382.gif


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SD! Taki przeciętny patrząc na ostatnie bardzo dobre moim zdaniem wydania tego Show.

Na początku speach Egde mi sie akurat podobał co do samej walki z Szczurem Hardym to nie była w sumie najgorsza choć nie wolno zapomnieć że była walką NO DQ,ale mimo wszystko mnie jakoś bardzo nie zawiodła.Przynajmniej zobaczyliśmy jakiś tam kosz i pałkę, to tak naprawdę jedyny plus...

Walka ,,Czampionów'' jedna z lepszych ostatnimi czasy jeśli chodzi o walki Tag Team.Zgodzę sie z LK'em, z tym że chętnie bym zobaczył dalszy ciąg tych pojedynków pomiędzy tymi drużynami.Carlito z bratem widać dobrze sie rozumieją bo pokazali kilka naprawdę ciekawych akcji.

Shelton Vs Grabarz, Najlepsza chyba walka na SD! szybka,dużo zwrotów akcji itp.

ME to czysty skandal, jak widziałem ,,to coś '' bo walką raczej tego nie nazwę to aż mnie zwijało i nie mam zamiaru tego komen....

Jednym słowem takiego gównianego ME dawno nie widziałem...(poza ECW)

Usprawiedliwieniem jest jedynie RR' przynajmniej ja sobie tak to tłumacze......obym sie nie zawiódł

pezetvi7.png

  • Posty:  302
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobry był 1-szy i ostatni mecz..

Hardy z Edżem taki niezaspecjalny, ale oglądnąłem cały.

Khaliego przewinąłem, to samo kobiety. Tag team przewinąłem żeby zobaczyc, kto wygrał.

Nudna gala, czekam na Royal Rumble ^^

 

2n9vzaf.jpg

 

 

 

 

Zapraszam do Ligi Bookerów!

http://bgz-wrestling.pl/viewforum.php?f=268

 

 


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Welcome to Friday Night SmackDown!



 

WWE przypomina o "wypadku" Jeffa Hardyego, jest nam bardzo przykro jednak mamy dobrą wiadomość, Jeff zdoła walczyć na Royal Rumble.

 

Edge: (publicznośc nie jest zadowolona) Zanim będziecie winić mnie, dajcie mi coś powiedzieć. Ten wypadek.. ja nie miałem z tym nic wspólnego, bo ja nie chciałem go skrzywdzić, ale popełniłeś błąd swojego życie, a to było zapłatą za to. Na Royal Rumble nie będzie, żadnych ułatwień. Prawdziwy mistrz jak ja nigdy nie ustępuje. Prawdziwy mistrz, omija wszystkie przeszkody, poświęca się! Ja nie stoję, za żadnym z tych incydentów... Wbiega Matt Hardy i zaczyna okładać Edge'a.

 

1) Shelton Benjamin vs The Undertaker

Po wejściu Takera (sucks!) zaczynamy walkę. Czy Benjamin sobie poradzi? Seria prawych od Phenoma i ataki w narożniku. Potężny irish whip, próba wbicia w niego clotheslinem, ale jest kontra. Benjamin okłada opponenta, ale nadziewa się na big boot! Taker wykręca ręke i dobija kopniakami. Znów są w narożniku i dalej ataki strikingowe Deadmana. Czy będzie Old School? Nie! Benjamin zrzuca przeciwnika, lecz tylko po to by znów wylądować w narożniku. Irish whip i nie trafia big bootem, szczęście Sheltona. Skacze z apronu na Takera, z double axe handle. Wbija go w bok ringu, wchodzą na niego i dalsze "maltretowanie" Umarłego. Wymiana ciosów, suplex by Gold Standart! 1..2.. kick out. Ground and pound, a następnie zakłada sleepera. Phenom próbuje wstać, Shelton dalej trzyma i ledwo co wykonany back suplex. Wymiana prawych, here comes Deadman, powala go i atakuje clotheslinem w narożniku, a nawet dwoma. Snake Eyes, big boot i leg drop! Co za seria! 1..2.. kick out. Znów Old School? Nie, jeszcze raz Benjamin uwalnia się. Szykuje się superplex, i jest superplex od Sheltona! 1..2.. kick out! Jakim cudem! Irish whip, chokeslam?! Nie DDT! 1..2.. kick out. Paydirt?! Taker odwraca się kontruje, ale mamy ładnego spinning kicka! 1..2.. dalej nic! Kontynuuje ataki w parterze, ale jest gogop... devil's tria... phi... HELL'S GATE! Gold Standart odklepuje! Undertaker wins!

 

Chavo: Słyszałem co HHH mówił o mnie, on myśli, że jestem palantem, wy myślicie, że jestem palantem! Ale ja nie jestem nim, jestem Guerrero! Nie ma niczego, czego nie zrobiłbym dla siostry. To co zrobił Khali było...

 

2) The Great Khali w/ Rajin Singh vs Chavo Guerrero.

Wyniesienie i flapjack od Kaliego. Clothesline i Chavo powalony. Wrzucenie w narożnik i próba big bootu, nie udana. Khali jednak "szybko" się podnosi, Khali Chop i Punjabi Plunge! Chavo nie miał nic do powiedzenia. (ale ja dalej nie widziałem DUSZENIA KALIEGO!)

 

Edge: To jest poza kontrolą... Słuchaj! Dzisiaj będziesz mial walkę z Mattem! I będzie to NO DQ! Dlaczego to robisz? Vickie? Myślałem, ze mam zająć się Jeffem. Ale Edge, lepiej zbierz się do kupy.

 

3) The Bella Twins vs Michelle McCool & Natalya w/ Maryse jako komentator

Walka odbywa się normalnie, do czasu gdy na ring nie wchodzi Maria! nieporadnie atakuje Michelle, aż w końcu ta druga, zyskuje przewagę i wychodzi zwycięzko z brawlu.

 

4) Wywiad z Jeffem

JR: Po pierwsze dzięki, że zgodziłeś się na wywiad. W ostatni piątek miałeś być gościem Edge'a i... wiesz co się stało. To będzie jeden z ważniejszych momentów SD. Co o tym myślisz? Powiedzmy to jasno, było dużo złych rzeczy w moim życiu, ale ta ostatnia nie była wypadkiem to było zaplanowane! I wiem, kto to zrobił. Niestety pirotechnicy nie maja z tym nic wspólnego, a co do wypadku z samochodem... Nie nie nie, to nie był wypadek, to byl atak. Edge posłuchaj, wiem, że jesteś za tym wszystkim, ale nie powstrzymasz mnie, przekonasz się o tym w Niedzielę. Ale jak mówiłeś nie ma żadnych forów, bez oszczędzania się. Liczy się tylko jedno obrona pasa. Koniec z popełaniem błędów, ale to ty popełniłeś wielki błąd! Przekonamy się kto będzie lepszy, ja! Nie ma się czego bać, a w szczególności Ciebie!

 

5) Edge vs Matt Hardy (no disqualification)

Gonią się wzajemnie i wymieniają ciosami. Edge uderza głową o stól, następnie o barykadę. Clothesline w narożniku, drugi, ale 3 Edge unika. Kontra i side effect! Hardy wyciąga coś z pod ringu, odsłania stalową częśc podłoza, ale obrywa od Adama. Lewy, prawy, ale Matt wpycha go do ringu i wyciąga pudło na śmieci, którym na jego nieszczęście dostaje później od Rated R'a. Kolejny can shot! Ground and pound, seria ciosów i pin. 1..2.. kick out. Kick w głowę, są w narożniku, dalsze obijanie i Edge wyciąga kendo stick! Hardy kontruje i to on powala przeciwnika. Ultimate Oppurtonist bierze krzesło, lecz trafia w narożnik a później ląduje na schodach! Podbiega Henry, chce zaatakować Matta, lecz ten unika, wchodzi na ring i Twist of Fate na Edge'u 1..2.. kick out. Swagger i Henry w ringu i Hardy otrzymuje finishera od obu! Na koniec spear od Copelanda i 1..2..3! Edge wins.

 

6) John Morison and The Miz vs Carlito and Primo

Miz i Carlito w ringu, tradycyjny początek, serio ciosów, jednak Carlito ma przewagę, cool shot i low dropkick od Primo. 1..2.. kick out. Miz zmienia się z Johnem, irish whip, akcja w narożniku i hurricanrana od Primo. Zmiana z Carlito i dropkick. 1..2.. kick out. Irish whip i back body drop! Kolejny whip lecz nie trafiony splash w narożniku. Grad ciosów od Morissona, zmiana i Miz zakłada sleeper hold. Zmiana z Primo, brat czyści ring i roll up. Headlock od Miza i widzimy nowa akcję w narożniku. W ringu Shaman of Sexy wynosi Prima na back suplex lecz robi sie z tego cross body! Potężny kop w żebra i zmiana, razem obijają Colona. Suplex i pin 1..2.. kick out. Kolejny submission, czy będzie tag, nie facebuster od Miza! 1..2.. nie ma! Podwójna akcja, toss i elbow drop. 1..2.. dalej nie! Walka w parterze kolejna zmiana i podwójny gut buster. Seria lewych rozbieg i podwójny clothesline. Oboje się zmieniają, Carlito punch***je przeciwnika, kolano i clothesline. Springboard elbo w monkey flip w narożniku. 1..2.. kick out. Primo atakuje Miza suicide dive'm. A w ringu, kontra Johna i Springboard Enzuiguri. Carlto wyrzuca Miza z ringu, John roll upuje, Carlito także i nic z tego. Potężny kop od Morrisona, próba Moonlight Drive, jednak Colon odpycha go do narożnika jest zmiana, jednak on tego nie widzi i mamy Backstabber. Miz wchodzi, roll up! 1..2..3! Miz and Morrison wins!

 

7) Vladimir Kozlov vs Triple H

Standartowa wymiana ciosów, irish whip i kontra HHH, i odrazu próbuje Pedrigree. Bezskutecznie. Clothesline i Kozlov za ringiem. HHH też wychodzi, rzuca się na niego, lecz zostaje wbity w narżnik. Czy Kozlov chce go wrzucić na stalowy narożniK? Nie trafia! Vickie: Przepraszam, że Ci przeszkadzam... Ale to nie będzie walka 1 na 1, to będzie 2 na 1! Kolejnym uczestnikiem i partnerem Kozlova będzie Big Show ( uśmiech Kozlova, bezcenne). Po przerwie mamy serie ciosów z obu stron, irish whip, kontra Triple'a i powalenie. Rozbieg, lecz obrywa spear'em od Showa! Zmiana z Vladkiem, wejścia barkiem w kornerze, irish whip, lecz HHH odpowiada kolanem. Kolejny whip i powerslam od Ruska. Kolejna zmiana, tradycyjne punche Showa. What a shots by Big Show! Headbutt i duszenie wielką stopa, Wielkiej Stopy? King of Kings jest bez szans. Chop w narożniku! Suplex! Leg drop! 1..2.. kick out. Vladimir w ringu, The Game fighting back, lecz Fallaway Slam robi swoje. Znów Paul w natarciu, headbutt, biedny Triple... Show na 2 linie i ... nie trafia! Triple H ma szansę! Wstali, jednak mamy Chokeslam! 1..2.. what?! Kozlov can't believe it. Właśnie on w ringu, szykowało sie Snake Eyes ale jest DDT! Kolejna szansa dla The Game'a! Irish whip i facebuster, następnie spinebuster! Big Show przeszkadza w "zrobieniu" Pedigree i jest Russian Chokeslam! Vickie bije im brawo.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...