Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Angle vs Jarrett - starcie gigantów.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kurt Angle vs Jeff Jarrett - starcie gigantów

kurtfardq6.jpg

Niedawno wpadłem na pomysł, by bliżej spojrzeć na rywalizację Angle'a z Jarrettem. Wiem, że równie dobrze można by pisać tematy o innych feudach, jednak ten wydaje mi się dość wyjątkowy. Po pierwsze biorą w nim udział jedne z największych, jeśli nie największe osoby w federacji, czyli Kurt Angle - Olympic Gold Medalist i wielokrotny World Champion, The Greatest Acquisition in TNA's History, i Jeff Jarrett - TNA Founder, King of the Mountain i także wielokrotny champion. Po drugie odbywa się podczas rywalizacji młodych zawodników (TNA Frontline) z starszymi, bardziej doświadczonymi gwiazdami (Main Event Mafia). Angle, zamiast walczyć z młodymi, skupia się często na Jeffie. Po trzecie feud ma wiele wątków pobocznych... ale o tym później.

Zaczęło się oczywiście od pojawiającej się często na galach TNA tajemniczej gitary. Potem puszczono też kilka razy theme JJ'a, aż wreszcie KOTM pojawił się 11 września na Impakcie. Potem na No Surrender uderzył Angle'a gitarą, powodując, że Samoa Joe obronił swoje World Heavyweight Championship. Wtedy też rozpoczął się wątek zemsty. Kurt, pragnąc pojedynku na Bound for Glory, zaczął coraz częściej odnosić się do trzech córek Jarretta, a także do jego zmarłej żony. Na B4G w walce 1 on 1 z Mickiem Foley'em jako Special Enforcerem JJ pokonał Angle'a. OGM jednak na tym nie spoczął i cały czas żądał rewanżu. W zamian za to na Final Resolution Angle walczył z Rhino. Pokonał go i na Genesis ma wreszcie stoczyć upragniony pojedynek z Jeffem. I tutaj pytanie nr 1: jak będzie wyglądała ta walka? Czy będzie godna tak ciekawego feudu dwóch wielkich gwiazd? Kwestią problematyczną jest to, czy Jarrett (41 lat) jest wciąż w stanie stworzyć dobry pojedynek.

Dalej, czy takie podbudowywanie feudu jest odpowiednie? Angle to bardzo heelowy charakter, wciąż wspominając o rodzinie rywala. Ostatnio powiedział, że po Genesis córki Jarretta zostaną sierotami, lecz wujek Kurt je przyjmie i zaadoptuje. Dla niektórych może się to wydawać niesmaczne. Poza tym do czego doprowadzi ten feud? Na Genesis Jarrett wygra i wróci do roli wiceprezydenta TNA, czy może to Kurt zwycięży i jeszcze bardziej rozwścieczy Jeffa, sprawiając, iż ten zacznie mocno pomagać Frontline. A co z Mickiem Foley'em? Ostatnio wydaje się być trochę po stronie MEM, lecz pozory często mylą i na Genesis może w jakiś sposób weźmie udział w pojedynku tych dwóch gwiazd. Pojawić się może też Al Snow. Może on pomóc Kurtowi, jednak równie dobrze uczynić to mogą pozostali członkowie MEM.

No i oczywiście pytanie o Wasze zdanie: czy podoba Wam się ten feud? Czy jest w odpowiedni sposób prowadzony? Jak Wyście by to zrobili?

Zapraszam do dyskusji!

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Danielsson56

    1

  • BRKSTRM

    1

  • Viper

    1

  • RJ Jakubowski

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  162
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Feud mi się nie podoba. Jakiś taki rwany. Początek był niezły i ich pierwsza walka chyba na B4G...

Ładna, dobry powrót Jarreta i wszystko było podbudowywane. Myślę że ten feud obecnie nie ma sensu a to za sprawą feudu między MEM a FL... Gdyby Kurt był wolny to bardzo chętnie widziałbym ten feud, ale nie teraz i nie w takiej sytuacji...

Jak ja bym to zrobił?

Nie znam odpowiedzi na to pytanie, ale gdybym był działaczem TNA dałbym spokój temu feudowi i najchętniej przyłączyłbym Jarreta do FrontLine i wtedy jakieś takie małe konflikty 1 na 1 z Kurtem...

Tak można by ten feud prowadzić i dajmy na to na PPV walki w jakichś gimmick matchach typu hardcore, albo Last Man Standing...

Jeśli dalej to feudowanie ma tak wyglądać to sorry moja kochana federacjo, ale to nie da żadnych korzyści... :t_down:

mickfoleyzi2.jpg

  • Posty:  578
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jak będzie wyglądała ta walka?

Wydaje mi się, że zwycięży Kurt. JJ nie jest już w takiej formie jak za dawnych lat.

Czy będzie godna tak ciekawego feudu dwóch wielkich gwiazd?

Na to pytanie nie znam odpowiedzi.

czy takie podbudowywanie feudu jest odpowiednie?

Na pewno nie. Nie można posługiwać się rodziną w takich wypadkach.

do czego doprowadzi ten feud?

Jeff przegra i do Frontlines.

A co z Mickiem Foley'em?

Chyba nic. Wątpię żeby on był w to wplątany.

czy podoba Wam się ten feud? Czy jest w odpowiedni sposób prowadzony?

feud mi się podoba. Gdyby nie te pogróżki w stronę rodziny JJ byłoby dobrze. :)


  • Posty:  755
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ten feud mi się podoba. Nawet bardzo. Niektórzy powiedzą, że pogróżki Kurta są niesmaczne, ale to wzbudza kontrowersje i tak ma być. Wrestling powinien być dorosły i taki jest ten feud. A walka będzie świetna. Już na BfG Kurt i JJ wykręcili świetną walkę, a teraz Jarrett na pewno jest w lepszej formie. I będzie godna takich dwóch gwiazd jak oni. Do czego doprowadzi ten feud? Myślę, że po wygranej Kurta, Jeff jeszcze mocniej wejdzie w feud Frontline vs MEM. I będąpojedyncze walki, a na Lockdown ostatnia walka Kurta i JJ'a w ramach tego feudu. Foley nie będzie wplątany w tą walkę. Doszedł już oficjalnie do FL i stanie po ich stronie na Genesis.


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przyznam szczerze , że mimo iż feud MEM vs. FL zawładnął TNA , to raczej ta rywalizacja w mojej ocenie jest lepsza . Już jakiś czas trwa , i miejmy nadzieję jeszcze trochę potrwa , bo ostatnio Kurt daje genialne walki jedna za drugą , co do Double J , to trudno powiedzieć ... może zrobić dobrą jak i słabą walkę ... tutaj wszystko zależy do JJ , bo o formę Kurta się nie martwię . Tak jak BRK napisał , wrestling powinien być dorosły , jeśli WWE serwuje nam potężną dawkę shitu dla dzieci , to TNA powinna trzymać poziom i nawet jeśli wzbudza to kontrowersje , Kurt jest heelem i świetnie podbudowuje ten feud swoimi speechami . Raczej na czyjąś interwencje bym nie liczył , ale kto wie ... IMO Jarret po tej może dołączyć do FL , chociaż może również zostać neutral i pociągnąć dalej feud z Angle'm , do genesis już mało czasu ... wszystko się okaże .

 

cagesignaturecopywe9ru6.jpg

sygnajj1.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • -Raven-
      Jakaś podpowiedź?
    • Grishan
      Trochę trzeba było na ten tekst poczekać, ale mam wrażenie, że było warto. Jest po prostu fajny. Hania też jest fajna. "Dziadzio Szakal" też jak najbardziej daje radę. Zastanawiałem się, jak podejdziesz do tego tematu i nie rozczarowałem się: to wszystko po prostu ma ręce i nogi. Ciekawy projekt, bez dwóch zdań. I udany erp.  
    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
    • Bastian
      Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...