Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RAW 22/12/08 - wyniki i raport


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Match



Royal Rumble Q. Match

Shawn Michaels pokonał Kane'a w/ Kelly Kelly

 

2. Match

Kofi Kingston pokonał Manu

 

3. Match

Mickie James & Melina pokonały Layle & Jillian

 

4. Match

JBL pokonał Reya Mysterio przez DQ

 

5. Match

Randy Orton pokonał Batiste

- Batista nie był zdolny do rozpoczęcia walki

 

6. Match

Chris Jericho pokonał CM Punka

 

7. Match

Trish Stratus & John Cena pokonali Glamarelle
  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Midey

    2

  • badziewiarz

    1

  • Eddy1674325917

    1

  • Aquiva.

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Świetna pogaducha Marelli, mic to jego najmocniejsza strona.Dżon Czajna :8 Chociaż w Main Evencie, raczej nie powinien występować rób dalej jaja ale nie kosztem Main Eventu.

Kane i Kelly, tutaj też coś fajnego leci, w ogóle ostatnimi czasy WWE przykłada się do mic skillów wrestlerów.

Kane vs. Shawn Michaels, nie no walka trzymała poziom jak na opener raw to naprawdę bardzo dobrze, no chociaż skillse Kane i HBK zobowiązują do dobrej walki i wygrana Shawna inaczej być nie mogło ostatnio mocno szmacą Kane, a szkoda.

Kingston vs. Manu, ta walka także trzymała poziom Manu nie jest kolejnym "dużym chłopcem" który niczego nie potrafi, tutaj wręcz przeciwnie. No a Kingston to dobry wrestler i wyszła im całkiem dobra walka, chociaż było kilka "wpadek" kingstona właśnie poślizgnięcie z drugiej liny no i coś tam jeszcze było nie pamiętam, chociaż wynik mnie zdziwił rozumiem, że taki Manu Jobbuje Batiście, ale że Kingstonowi trochę dziwne jeśli mają wypromować bezcennych.

Cena podrywa Kelly Kelly, lecz to tylko taka zmyłeczka :evil:

Cm Punk, Triple i HBK, Triple powiedział, że HBK to cipol bo pracuje dla JBL.

619 vs. JBL, Walka średnia, chociaż myślałem, że będzie więcej tych headlocków i innych locków które "osłabiają" wreslterów no i ciekawe zakończenie HBK strzelił z liścia dla JBL i dlatego to JBL wygrał no cóż wolał bym jakby był to misterio jednak on ma trochę lepsze ring skillse od JBL.

Orton vs. Batista, Speech ortona o tym, jak to on śnił o tym żeby kopnąć klocka.

Gadka Miza do Kelly, że dziękuje jej za Tombstona i Chokeslama.

Jericho vs. Punk słaby punkt tego Raw nie no naprawdę Bujaka z JBL skleili lepszą walkę same headlocki niestety mnie nie rajcują, później troszkę się rozkręciło ale i tak słabo, wynik z góry wiadomy, tylko dlaczego po 70 sekundach wall of jericho punk nie zrobił tap outa trochę to porojone, mógł tak wygrać...

Gramarella vs. Cena i Trish, no z tego Me nie jestem zadowolony no bo jednak od takiego main eventu oczekuje się dobrego wrestlingu, no a Cena i Marella i kobitki no to walka do przewinięcia nie tego od ME się oczekuje, ale przynajmniej fajna gadka Marelli.

A roł oceniam na 4 bo był dobry nawet JBL się postarał, przy mikrofonie także nie było najgorzej, ale walka Punk vs. Jericho to porażka, reszta w miarę w miarę.

Widać, że było Domino? Deuce? (nie wiem jak on tam się nazywał) chce się przyłączyć do bandy Randyego.

Deuce, ale teraz to jakiś Sim Snuka

Edytowane przez Gość

  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzisiaj kolejne RAW w WMV - straszne...

Na pierwszej walce Kane straszy Kennego (Brawo!)... Bardzo długie przewinięcie, niby ChokeSlam a tu HBk popycha Kane'a na narożnik i po chwili robi SCMusic.

Druga walka to Koffi kontra goryl... Naturalnie przewinięty...

Walka naprawdę ładnych kobiet rozpoczęła się dlatego że nie było Kelly ani Beth a pojawiła się Layla... Layla ma trudności z podniesieniem czego kolwiek

może dlatego, że kiedy miała debiut bardziej skupiali się na: Ashley i Kristal? Jillian ładnego Facebustera zrobiła, Melina dwa finishery :|, wynik niestety znowu na strone facowek ale to przeciez WWE...

Potem JBL vs. Mysterio... Dla kolesi z Youtuba JBL ukradł sygnature ODB :F a teraz na poważnie JBL poprostu mógłby złamać Mysterio... oczywiście pan 619 na 9 musial wrocic na ring... To co HBK zrobił, było dziwne... Może Heel Turn?

Walka Batisty i Ortona... Przecież tylko pan Randi sobie pogadał... Dalej Kelly Kelly z The Miss i drugą rywalką której nazwy nie pamiętam... Pierwsza dziękuje za to że Kane ją walnął a druga przytakuje...

Jericho vs. Punk... Z minuta Wall Of Jericho a Punk z twarzą jak <<>>... CodeBreaker ładny ale nie potrzebny tak jak mói Aquiva mógł tapować...

Main Event... MTTM? Roucka znowu była na widowni! Nowa Mickie James chyba :D! Gdyby nie bło Ceny i Sanciaka walka byłaby zapewne lepsza... FU było, prawie dwa razy... Wcześniej Chick Kick i Bulldog, nie obyłó się bez StratusPhere i legendarnego triku który robiła na Licie, Molly Holly i Gail... Santino został divą godną 2004 roku...

Jak gale oceniam? Napewno lepsza od Smacka... 4-? Niech będzie zwykłe 4...

Ps: Bardzo przepraszam, że nie wstawiłem jescze do wszystkich matchów nazwy: "Royal Rumble Q. Match"... Jescze dziś dodam...


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Świetne RAW dzięki paru osobom.

Np. na widok takiej Trish od razu się poprawiło! - widzieliście?! tak powinny walczyć divy! Świetnie, że się pokazała w końcu to Kanada brakowało tylko Bret'a.

Shawn pokonał Kane'a - tak, tak Kanada pamięta rok 97 panie Michaels nie ma lekko. Booo jak się patrzy :] Co do samej walki to tak w miarę. Nie było to jakieś długie przeciąganie więc walka ok. Przeprosiny Kane'a ciekawe do czego to prowadzi? Kane w kolejnym storyline miłosnym? oby nie.

Kingston vs. Manu - oj Kofi coś się obijał poślizgnął się przy tym swoim barkowym bum bum bum i jeszcze z lin o mało co nie zleciał. Co do pana Manu to zestaw ten co zwykle czyli nic nadzwyczajnego.

Widać, że było Domino? Deuce? (nie wiem jak on tam się nazywał) chce się przyłączyć do bandy Randyego.

Divy pominięte.

Triple H z Shawnem na backu - wielki przyjaciel długonosy Hunter.

JBL troche za długo jak Rey miał przewagę było fajnie, ale JBL nudził zwalniał tempo itp. Na koniec pojawił się Shawn i w delikatny sposób zapewnił wygraną swojemu pracodawcy. Liczyłem, że Rey spotka się z Shawnem na backu, ale nic z tego.

Nananana nananana o hell yeah goodbye Koksista ! świetnie przerwa dobrze Ci zrobi po ostatniej kontuzji wróciłeś i byłeś ciotowaty tak więc teraz powinieneś wrócić jako ten stary świetny Batista na którego chętnie się patrzało. Heelturn po powrocie jak najbardziej wskazany!

Jericho vs. Punk - bardzo dobra walka jak na zwykłą tygodniówkę na pewno lepsza niż ten posrany Steel Cage kilka tygodni czy tam miesięcy temu. Widać, że Kanada to dom Jericho świetnie go powitali to się ceni.

Santino również lubiany w Kanadzie szkoda tylko, że musiał wypowiedzieć te pare słów na ich temat, ale nic nie szkodzi. Wpadł Cena widać, że Kanada to nie jakieś marki bo jednym głosem jechali po Jasiu ile się dało. Za to powrót Trish proszę bardzo nic dodać nic ująć gdyby divy WWE robiły takie walki to specjalnie dla nich bym ściągał te tygodniówki nawet ECW :)

To tyle RAW jak najbardziej na plus!

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sorry za opóźnienia, ale nie miałem jak pobrać RAW. Raport bez zdjęć, niestety :|

Raport

RAW zaczynamy od promo Santino Marelli. Powiedział, że do tej pory na RAW nie okazywano mu szacunku, a jedynie wyśmiewano się z niego. Dziś to on będzie się śmiał. Wyjawi bowiem pewien sekret, który zainteresuje zwłaszcza dzieci, dotyczący św. Mikołaja. Towarzysząca mu Beth zapytała czy na pewno chce to zrobić. Santino uciszył ją, a wtedy pojawił się John Cena. Powiedział, że są takie tajemnice, o których się nie mówi i których się nie zdradza i to jest jedna z nich. Pseudo Włoch zaproponował wtedy Cenie walkę 2 na 2 Glamarella kontra Cena i dowolna osoba. Kamera ukazała wtedy Goldust'a, więc Santino dodał, że musi to być kobieta. WH Champion się zgodził i odszedł, a Santino rzucił mu na odchodne, że jeśli Glamarella wygra to on wyjawi wtedy swój sekret.



 

Od razu po themie RAW rozbrzmiewa piosenka wyjściowa Kane'a. Co ciekawe towarzyszy mu Kelly Kelly. Zanim zaczęła się walka Kane przeprosił Kelly za to co jej robił tydzień temu. Dodał jednak, że ona również powinna go przeprosić za to, że go okłamała mówiąc, że jej chłopakiem jest Miz. Pewnego dnia zapłaci za to kłamstwo. Wtedy pojawił się rywal Kane'a - Shawn Michaels!

Na początku przewagę uzyskał Kane. Punche i big butt to jednak za mało na Heartbreak Kid'a, który wybijał się przy każdej próbie pinu. Po headlock'u Kane'a Michaels zaczął kontrować chops'ami, ale Kane szybko przerwał te ataki. Wreszcie Shawn przerwał ataki rywala i założył mu cross face. Big Red Machine szybko jednak odpowiedział Side Slam'em. Następnie wyszedł na narożnik skąd wykonał Flying clothesline i już miał wykonać chokeslam gdy Shawn Michaels uwolnił się, rzucił przeciwnika do narożnika i wykonał Sweet Chin Music! To definitywnie zakończyło walkę. HBK awansował do dalszej części turniej eliminacyjnego o pas WHC.

 

Czas na walkę nr 2 dzisiejszego wieczoru, czyli Manu kontra Kofi Kingston. Jamajczyk zaczął dość mocno - najpierw armdrag, następnie dropkick, po którym Samoańczyk wylądował za ringiem. Potem to ofensywy przeszedł Manu, trochę pomęczył rywala w narożniku, po czym założył mu headlock. Po tym jednak atakował już tylko Kingston - Cross body z 3 liny, clothesline a na koniec popisowy leg drop, ale Manu wykopał się podczas liczenia. Kingston chciał już wykonać kolejne crossbody, ale w locie złapał go Manu i to on był bliski wykonania Samoan drop'u gdy Kofi efektownie przeszedł do pinu i to on wygrał walkę!

 

Na backstage'u mamy dwie sytuacje. Cena rozmawia z Kelly, po czym dochodzi do uścisku dłoni. Wydaje się, że to Kelly będzie zatem partnerką Ceny w dzisiejszej walce. Widzimy również jak Sim Snuka rozmawia z Randy'm Orton'em, ponieważ chce należeć do Legacy. Wtedy pojawiają się Rhoades i Manu, ale Orton od razu powiedział, że nie chce ich słuchać. Snuce powiedział za to, że pogadają później, ale z tego co widzi jego team będzie potrzebował nowego zawodnika. Następnie kolejny epizod, w którym DX zachęcali nas do kupna artykułów z WWEshop.com. Znów przenosimy się na backstage gdzie Michaels rozmawia z CM Punkiem. Przerywa im Triple H i prosi Punk'a by zostawił ich samych. Hunter zaptał kolegę z teamu co on wyprawia i czemu skoro ma problemy finansowe poszedł z tym do JBL'a a nie do niego. HBK odpowiedział, że mogłoby to mieć złe skutki w ich przyjaźni. Dodał, że wszystko jest pod kontrolą i będzie ok.

 

Następnie na ringu walczyły divy - Mickie z Meliną przeciwko Layli z Jillian. Do komentatorów dołączył William Regal. Od początku zdecydowaną przewagę miała Mickie i Melina, przeciwniczki ograniczały się tylko do kontr. Wreszcie Melina wykonała Modified Sunset Flip i odliczyła rywalka. Można powiedzieć wiele złego o umiejętnościach div, ale ten finisher robi naprawdę wrażenie.

 

Czas na kolejną walkę eliminacyjną do pasa WHC. Tym razem zmierzą się Rey Mysterio i JBL. Na początku przewagę wypracował sobie Bradshaw, chciał nawet wykonać powerbomb, ale skończyło się na headscissors Mysterio i lądowaniu na Layfield'a na linach. Booyaka już miał wykonać 6-1-9, ale rywal przytomnie uciekł za ring, tam jednak dosięgło go crossbody. Po reklamach przewagę znów ma JBL - Irish Whip, a następnie Fallaway Slam. Czas na submisson move w wykonaniu JBL'a. Mysterio trochę pojęczał, ale w końcu się wyrwał z żelaznego uścisku. Uciekł też przed potężnym punchem, ale clothesline okazał się już nie do ominięcia. Mamy też pin, serię elbow dropów i jeszcze jeden pin, ale to nadal za mało by skończyć walkę. Po chwili obydwoje lądują za ringiem. JBl atakuje tam rywala, po czym zostawia i czeka aż sędzie go odliczy. Reyowi udało się jednak wrócić w samej końcówce. Niestety męki Mysteria trwają nadal. Tym razem musi stawić czoła serii clothesline'ów. Przetrzymał to jednak i wykopał się przy kolejnym pinie. Koelny submisson, ale tym razem Rey szybko się wydostaje i przechodzi od ofensywy. Panowie wymienili się headlock'ami, po czym niezłe combo body drop, head scissors, buldog. JBL odpowiedział jednak wtedy big butt'em i pinem, ale Rey po raz koleny się obronił. Layfield zamierzał wykonac wtedy Fallaway Slam, by wyrzucić przeciwnika za ring, ale Mysterio udanie skontrował. Następnie mamy drop kick i JBL ląduje na linach. Wszyscy czekają na 6-1-9 gdy pojawia się Michaels i pomaga uciec Bradshaw'owi! Następnie uderza go w twarz, by ten mógł wygrać przez dyskwalifikację! Wyraźnie zadowolony JBL opuścił halę, gdzie na ringu został niedowierzający Rey Mysterio.

 

3 walka eliminacyjna między Ortonem a Batistą nie odbyła się. Okazało się bowiem, że Batista jest niezdolny do walki, tak więc dalej zakwalifikował się Legend Killer. Miał on jednak jeszcze coś do powiedzenia. Wyznał, że miał w swej karierze wiele niezapomnianych momentów jak zdobycie tytułu mistrzowskiego jako najmłodszy zawodnik w historii, czy wygranie Main Eventu na Wrestlemanii. Żadne jednak z tych wydarzeń nie było tak przyjamne jak kopnięcie Batisty w głowę tydzień temu. Przypomniał jak niegdyś właśnie w Toronto zdobył swój tytuł mistrzowski by dzień później zostać pobitym przez członków Evolution. Przez te 4 lata marzył, by kopnąć Batistę w głowę - wreszcie się udało. Potraktował to jako przedwczesny prezent świąteczny. A gdy Batista wróci znów zobaczy Ortona z tytułem mistrzowskim.

 

Na backu Dolph Ziggler przedstawił się Kelly Kelly, która przygotowywała się do walki. Pojawili się też Miz i Morisson. Ten pierwszy podziękował jej za tombstone i chokeslam i zapytał kto jest tym chłopakiem, którego broni przed Kane'm. Cena? Kelly odpowiedziała, że John poprosił tylko by towarzyszyła mu w dzisiejszym Main Evencie i ona się zgodziła. Morisson jeszcze dorzucił, że ktoś zdemolował pokój hotelowy Kelly i pozabierał osobiste rzeczy.

 

Ostatnimi, którzy walczą o title shot na Royal Rumble są Chris Jericho i CM Punk. Y2J zaczął headlock'iem, potrzymał trochę tak rywala, aż ten wykonał rzut przez biodro i skopiował akcję Chrisa. Punk atakował szybkimi ciosami, po których od razu próbował pinu, ale Chris zawsze się wykopywał i odpowiedział ładnym suplexem. Punk atakuje cross body i mocnym kopniakiem. Po reklamach przewagę odzyskał Jericho. Poznęcał się trochę nad rywalem, po czym znów założył mu headlock. Próbę kontry odciął za pomocą high knee, a także kilku kopniakom w plecy. Akcja przenosi się do narożnika gdzie panowie atakują się punchami, aż wreszcie Punk zrzuca Y2J'a na dół i wykonuje cross body. Trochę zapasów klasycznych i mamy running buldog w wykonaniu Jericho. Nagle Punk łapie Y2J, ładnie przechodzi do GTS i już ma wykonać gdy Jericho wykonuje unik i zakłada rywalowi Walls of Jericho! Trzymał go w tej pozycji dość długo, a gdy Straight Edge się wyrwał Chris ponowił akcję, ale tym razem Punk nie dał się złapać i sam wykonał high knee. Miał być też bludog, ale przeciwnik go odepchnął. Punk wychodzi na liny i co - kolene cross body? Nie! Mamy efektowny codebreaker. 1..2..3 - Koniec walki!

 

Przenosimy się na chwilę na backstage gdzie Kelly Kelly w pospiechu opuszcza halę. Zaczepia ją Todd Grisham i pyta co z jej walką. Odparła, że rozmawiała z Ceną i on zrozumiał, a ona (nie)stety musi już iść.

Gdy na ring wyszedł Santino wraz z Beth, przywitało go głośne "Santino, Santino" z bądź co bądź rodzimej publiczności. Powiedział, że dowiedział się jak nazywa się obecna od ostatniego RAW jego najwieksza fanka - Rosa Mendez. Ta krzyczała, że nie jest jego fanką tylko Beth. Marellazgodził się z tym, ale Beth to w końcu jego dziewczyna, więc jest też fanką Santino. A drugie miejsce wcale nie jest złe, o czym przekonywał nas Santino. Szczególnie powinni wiedzieć o tym Kanadyjczycy, którzy zawsze są na drugim miejscu po USA. A oba kraje są daleko za Włochami :) Przypomniał jak wcześniej chciał wyznać pewien sekret i już chciał go wyjawić gdy rozbrzmiał theme song Johna Ceny. Powiedział, że Mikołaj jest tu dziś i spełnił jego marzenie. A tym marzeniem jest... TRISH STRATUS! To ona będzie jego partnerką w walce z Glamarellą. Zaczęli panowie, czyli Cena i Santino, żeby nie było niedomówień. Włoch od razu dostał dwa headlocki więc zmienił się z Beth. Swoją szanśe pokazania umiejętności po powrocie dostała więc również Trish. Walka pań była nienajgorsza, zapewne jeśli Trish zostanie na dłużej to dostanie szansę walki o pas, chociaż z drugiej strony swoją szansę miała też dostać Melina, także zobaczymy co wymyśli w tej sprawie WWE. Po dwóch backbreakerach Beth, Trish odpowiedziała ładnym buldogiem i znów na ring wyszli Marella i "Fena" :D. Tu już bez historii - kilka shoulder blocków, Five Knuckle Shuffle i już miał wykonać FU, gdy przerwała mu Beth. Wtedy na ring wbiegła Trish i poczęstowała koleżankę soczystym kick'iem. A dla Santino zostało FU. Sędzia odliczył Marellę. Zwyciężyli Trish Stratus i John Cena. Na tym kończy się RAW.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Vanity Project to nowi mistrzowie NXT Tag Team. Brad Baylor & Ricky Smokes zgarnęli pasy w szokujący sposób we wtorek dzięki interwencji Tony’ego D’Angelo. Na finiszu wyrzucono Jacksona Drake’a i resztę ekipy DarkState z okolic ringu. D’Angelo nagle pojawił się przy ringu, zaorał Saquona Shugarsa chokeslamem, wrzucił do ringu obu braci Shugarsów i Brada Baylora, a ten zaliczył pin na Shugsie, notując upsetowe zwycięstwo. Baylor & Smokes wygrali w zeszłym tygodniu #1 contender match,
    • Grok
      Elio LeFleur zdobył swój pierwszy tytuł w WWE. Francuski zawodnik NXT pokonał Jaspera Troya i Eli Knighta w three-way matchu we wtorek, zdobywając men’s Speed Championship. W końcówce LeFleur zaaplikował finisher Troyowi, podczas gdy Knight próbował moonsaulta. Gdy Knight starał się wstać, LeFleur przypiął Troya i został mistrzem z niecałe 90 sekundami przed końcem limitu. Troy trzymał pas od października, pokonując El Grande Americano i stając się pierwszym zawodnikiem NXT, który zdobył ten
    • Grok
      LA Knight otworzył się i przyznał, że odczuwa „zdecydowanie frustracje” związane z kreatywem w WWE. W programie ESPN SportsCenter Knight opowiedział o swoim bieżącym runie w WWE i pozycji w firmie. W ciągu ostatnich kilku lat Knight brał udział w kilku topowych storyline'ach w WWE. Mimo że pojawiał się w głównych kreatywach, WWE nie dało mu żadnego dużego zwycięstwa. Mimo bliskości wygranej w Money in the Bank i Royal Rumble, WWE postawiło na kogoś innego. Knight był również plotkowany
    • Grok
      Sobotni odcinek AEW Collision zanotował spadek widowni o prawie 100 tys. widzów w porównaniu do poprzedniego tygodnia z epizodem Grand Slam Australia. Program konkurował także z finałową sobotą olimpijskich zmagań. Na żywo z Oceanside w Kalifornii wystąpili Hangman Page i Jet Set Rodeo broniący tytułów AEW Trios, Claudio Castagnoli broniący pasa CMLL heavyweight w starciu z Joshem Alexanderem oraz Young Bucks w akcji. Rankingi AEW Collision z ostatnich 10 tygodni Data
    • Grok
      Zeszłotygodniowy odcinek WWE Raw utrzymał się w globalnej dziesiątce Netflixa przez trzeci tydzień z rzędu, mimo spadku o kilka pozycji. Odcinek z poniedziałku, 16 lutego zanotował 2,7 miliona globalnych wyświetleń i 4,9 miliona globalnych godzin oglądania, zajmując dziewiąte miejsce na świecie według danych Tudum. To trzeci tydzień z rzędu, w którym Raw pojawia się w dziesiątce streamera od listopada 2025 roku. Odcinek znalazł się w dziesiątce w 16 krajach i był siódmy w USA. Czas trwania:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...