Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Losing streak Montela


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

mvjdd5.jpg

MVP na Smackdown! jest już dość długo. W swojej karierze w ringu WWE osiągnął wcale nie tak dużo, bo tylko US Championship i raz tag team championship z Mattem Hardym. No dobra ... trza dodać, że był najdłużej panującym mistrzem USA, stąpającym po ringu Smackdown! Wiele jednak to nie jest, zważając na to, że MVP jest naprawdę dobrym zawodnikiem, który potrafi w ringu sporo. Potrafi sporo, ale co z tego, jak nie jest należycie doceniany. Temat właśnie będzie o tym niedocenieniu tego zawodnika. Jak każdy chyba zauważył, MVP ostatnio został szmacony bardzo, ale to bardzo. Może nie jest to tak do końca widoczne, ale ... MVP w ostatnim czasie zaliczył 20 przegranych. Co więcej, za każdym razem jobbował czysto, tzn. bez żadnych przekrętów. Co się zatem stało, że taka osoba jak Montel musi teraz podkładać się Khaliemu, lub służyć mu jako rekwizyt, a tym bardziej przegrywać z takim gigantem Main Eventowym jakim jest Kung Fu Naki.

Tu właśnie jest pole do popisu dla was, czyli dyskusja! Jaki jest tego powód ... cóż, może ten losing streek w niedługim czasie, odkupi sobie pozycją Main Eventera na Smackdow! Może dostanie title shota na główny pas federacji... na to akurat bym nie liczył, chociaż mógł by on skleić razem z Jeffem porządny feud. Ponowne zdobycie pasu US również odpada, bo ostatnio za dużo tego było. A może MVP dalej będzie się podkładał i jego rolą pozostanie bycie mięsem armatnim dla innych wrestlerów?

Zapraszam do dyskusji :)

  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • LegendKiller

    2

  • Łajt

    1

  • piskle

    1

  • Święty

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tutaj sprawa jest prosta za bardzo szpanował i kozaczył na backstage'u narobił sobie w papiery najeżdżał na Triple'a i teraz jobber status on. W WWE trzeba trzymać gębe na kłódkę jeśli nie ma się wyrobionej bardzo mocnej pozycji bo co z tego jeśli ma się umiejętności skoro biznes jest rodzinny i rządzi tam grupa "swoich ludzi". To jest coś w stylu Hardyego - Jeff ćpał wylatywał na 60 dni, a Montel za dużo gada to go podkładają. Niech lepiej wyciągnie wnioski ze swojego zachowania - oczywiście nie chodzi tutaj oto aby teraz lizał komu trzeba nie... nie.... ale niech po prostu na przyszłość uważa co gada.

Co do samej postaci to teraz skoro ma już 20 przegranych nabitych ciężko będzie te passę przerwać. Nie wiadomo jak wybrnie z tego WWE może wyjdzie na to, że np. jego kontrakt z SD! "wygaśnie" i przeniesie się na inny roster gdzie nazwijmy to "zacznie od nowa" czyli najpierw słabi zawodnicy, a potem i dalej tym ciężej. Tak teraz jak by podstawili mu kogoś nawet dobrego na tym SD to raczej będzie to nie wiarygodnie wyglądało, że po 20 porażkach nagle pyka Taker'a (na przykład). Tak więc opcja z zmianą brandu jak najbardziej wskazana. Na pewno MVP jest postacią wyróżniającą się w pozytywnym tego słowa znaczeniu jeśli chodzi i mikrofon w ringu czasami nudzi, ale może i to da się poprawić. W sumie RR by go ratowało wygranie tego, ale to nie realne nie oszukujmy się, kolejna szansa WM 25 MITB wygrana walizki dała by mu jakąś tam szansę na wybicie się, ale nie wiem czy do WMki minie pokuta MVP.

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W temacie jest błąd powinno być steak, a co do Montela to bardzo dobry wrestler zasługujący na push potrafi skleić dobrą walkę nie wiem czy nawet nie nadawał by się na Main Eventera w rosterze smackdown a staje się szmacony ale tutaj sprawa leży wyżej niż jakiegoś zwykłego jobberka, a tutaj 20 przegranych z rzędu no nie za ciekawie myślę, że go skumulują i wybuchnie porządnie wybuchnie i może nawet zdobyć jakiś pas, ale WWE go najzwyczajniej szmaci, jak napisał badziewiarz może pyknąć kogoś mocniejszego kogoś kto ma respekt w WWE i tylko takie wyjście widzę, chociaż interesuję mnie to jak WWE wybrnie z tego "kłopotu" no bo w końcu Montel kiedyś musi wygrać, a może nie musi (?) nie wiem ale na pewno będzie to ciekawe z kim wygra MVP.


  • Posty:  578
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No nie wiem jakoś za nim nigdy nie przepadałem, ale ta seria przegranych to porażka. W tych 20 porażkach znajdowali się tacy zawodnicy jak Local English Jobber, to ja nie mam pytań. :shock: Na pewno Montel zasługuje na więcej. Mógłby najpierw sobie powygrywać z tymi Kung fu naki itd., a tak po 10 wygranych stoczyć walkę o pas U.S. Na razie po tych słowach co powiedział nie ma wyjścia żeby nie jobbował. No cóż pożyjemy zobaczymy.

pzdr


  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

a co on dokładnie powiedział? może ktoś mnie olśnić? byłbym wdzięczny:D a co do tych porażek to jestem ciekawy z kim i kiedy ta zła passa sie przerwie

Dop. Carlos

Regulamin forum

1. Twój post musi składać się z minimum 3 zdań.

2. Jeśli przedstawiasz swoje zdanie na jakiś temat, swoją wypowiedź musisz poprzeć argumentami.

3. Posty łamiące powyższe zasady będą usuwane, a autorzy nagradzani ostrzeżeniem.

 

Pierwsze i ostanie upomnienie. Na następny raz pytania zadawaj tu ---> http://forum.bgzwrestling.pl/viewforum.php?f=12. A w dyskusjach pisz na temat i popieraj to argumentami :)


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chciałbym zacząć od pytania zadanego na obrazku: Montel Vontavious Jobber? Moja odpowiedź brzmi nie. Jobber to osoba wystawiona tylko po to, by przegrać, i wypromować drugą osobę. Taki człowiek, który musi się podłożyć... A więc są tu dwa warunki, żeby być Jobberem. Przegrywać i wypromować drugą osobę. MVP pierwszy warunek spełnia wyśmienicie. Przegrywa wszystko co się da. Raz nawet z jakimś lokalnym wrestlerem z Anglii... Jobber niby jak po chu... Ale Jobber to osoba która musi się podkładać, by wypromować drugą osobę. Trzeba zauważyć, że MVP przegrywa cały czas z różnymi wrestlerami, a cały storyline kręci się wokół Montela. To on jako jobber jest najważniejszy. To takie dziwne: MVP teraz to osoba która przegrywa, ale to on jest w centrum wydarzeń, wokół niego wszystko się kręci.

Dlaczego tak jest? Przyczyny mogą być dwie:

-Pierwszą mogą być jego czyny na backu. Mówiło się dość dużo o spięciach na linii MVP - władze SD!. Zaczął przeszkadzać, więc Vince go ukarał w dość zawstydzający sposób.

-Drugą przyczyną mógł być po prostu przypadek... O tym streaku zaczęło być głośno, gdy sięgnął dwucyfrowej liczby. Wiadomości w internecie się szybko rozpowszechniają, a WWE stanęło w dość niezręcznej sytuacji... trzeba było jakoś z tego wybrnąć... Wymyślono jakiś scenariusz, i tak oto mamy chyba już z 20:0

Jak to się może skończyć? Może być tak, że przeniosą MVP z SmackDown! do ECW, czy Raw. Osobiście wolałbym Montela w niebieskim brandzie ale cóż. Może również być tak jak mówił Aquiva i badziewiarz: MVP nagle pyknie kogoś mocniejszego, a potem może jakiś pasik. Jest jeszcze opcja z tym, że WWE "zwolni" Montela... a po 2-3 miesiącach... MVP wróci na SmackDown! Może w jakimś innym gimmnicku.

W każdym razie rozwiązanie tego storyline'u nastąpi w okolicach RR. Zresztą na ostatnim Smacku:

MVP w walce z Khalim miał cały czas zmieszaną twarz, a po walce przeszedł Mr. Kenndy. Może ich feud to jakaś opcja?


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie mówicie że MVP w ostatnim czasie nie jest Jobberem,bo nim jest.Zdobył tam nie wiem dwa razy US Tilte i zaczęło mu po prostu troszkę bić na główkę,a jak wiemy w Macholadii takie zachowanie jest niedopuszczalne,ale moim zdaniem dobrze sie stało bo czytałem chyba wywiad z naszym kochanym MVP w którym powiedział że czuje sie co do umiejętności trzecia czy drugą osobą w federacji :shock: ale to już inna sprawa.

MVP ma 20 porażek i ten bilans może jeszcze wzrosnąć bo do RR jest jeszcze z dość długo.

Moim zdaniem nie pyknie nikogo mocniejszego a już napewno nie zdobędzie jakiegoś pasa zaraz po 20 porażkach,co on jest super-hero John Cena ? Tak samo jak nabił sobie porażek tak samo musi je odbić, myślę że to jakże chore dla mnie story sie wkrótce skończy,według mnie na RR stanie sie coś na plus dla MVP,może zacznie ciekawy feud z Mr.Kenedy, i wszyscy zapomną o tej passie przegranych..

pezetvi7.png

  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Z biegiem czasu coraz bardziej zastanawiam się nad tym, czy nasze nadzieje co do tego, że jest to po prostu prowadzący do czegoś angle są złudne. MVP z tygodnia na tydzień przegrywa swoje walki w coraz bardziej jobberskim stylu i nie zanosi się na to, by sytuacja mogła ulec poprawie. Szczególnie bolą te jobby dla Great Khali'ego. MVP jest w tych walkach pomiatany niczym niegdyś Funaki. Jedynym światełkiem w tunelu jest to, że zanosi się na feud z Kennedym. Z drugiej strony wątpliwe jednak, by zajobbowano Loudmoutha komuś, kto od Sierpnia nie wygrał swojej walki (ha, MVP ma niewątpliwy powód do dumy .. na SummerSlam pokonał obecnego WWE Champa ! :lol ).


  • Posty:  118
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiecie co ja nawet spotkałem się z opinią ,że po wielkiej losing streak MVP jakimś niewiargodnym sposobem (cudem) wygra..... Royal Rumble =)) !!! Na początku wyśmiałem tą opinie ale po namyśle pomyślałem sobie że i taka opcja jest możliwa hehe choć bardzo nikła w końcu nie takie dziwne rzeczy działy się w WWE. Jednak czego jestem pewien to tego ,że MVP po serii przegranych wygra jakiś większy mecz --- może nie od razu Royal Rumble --- ale jakiś pas typu US champ czy cuś takiego :)

 

beznazwyi.png

 

 

 

 

 

 


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Wygrana MVP w Royal Rumble jest możliwa tak samo jak to, że w środowej kumulacji zgarnę pełną pulę. Jednym obecnie możliwym rozwiązaniem jest chyba tylko face turn. Trash Talking Motherfucker to postać w 100 % wypalona i jeśli w jego gimmicku nic nie drgnie, to nie liczyłbym na żadną poprawę.


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Przyznam szczerze że loosing streak Montela to rzecz dziwna. Bo jobbują osoby o słabych umiejętnościach i takie tam. Dobra Montel narozrabiał gadając głupoty na backu i teraz ma. Ale jednak widzimy z tygodnia na tydzień zmianę w jego postaci. Jakiś czas temu gadał że jest wciąż "The highest payed superstar on smackdown roster" a teraz gada żeby po prostu nadszedł jego przeciwnik on o to nie dba. Jobbuje ale pokazuje się z dobrej strony w walkach co to to na pewno. A teraz co do przerwania tego streaku. Szczerze to też zastanowiłem się czy Montel przypadkiem nie zrobi jakiegoś przekrętu i nie wygra Royal Rumble Matchu? Damn powiedzmy przegrał 29 walk i w jednej walce pokonuje 29 innych osób. I znów bilans czysty. Wiem że to bardzo mało prawdopodobne ale uważam że Montel jest jedną z osób które umiejętnościami i mic skillami zasługuje na wygraną tej walki. (Zabijcie mnie ale zdania nie zmienię.) Dalej to sprawa z Kennedy'm. Kennedy reklamuje swój film Behind Enemy Lines Columbia ale za to zawsze jakieś parę słówek wtrąci do Montela. Uważam że to nie prowadzi do feudu tych panów a do pomocy Kennedy'ego Montelowi co może nam dać świetny tag team. Zarówno pod względem umiejętności jak i mic skillów.

Dobra ale jak to się mówi? Pożyjemy zobaczymy...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...