Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RAW 08/12/08 - Wyniki i raport


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Match



IC Title Tournament Match:

CM Punk pokonał Johna Morrisona

 

2. Match

MVC (Charlie Hass) pokonał MVP

 

3. Match

Chris Jericho pokonał Jeff’a Hard’yego

 

4. Match

Finlay & Hornswoggle pokonali Glamarelle

 

5. Match

Title Tournament Match:

Rey Mysterio pokonał Kofiego Kingstona

 

6. Match

Randy Orton, Manu & Cody Rhodes pokonali Triple H & Batiste

 

7. Match

Dolph Zagger pokonał R-Truth’a

 

8. Match

Edge vs. John Cena - no contest
  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Asrod

    1

  • Eddy1674325917

    1

  • Midey

    1

  • Aquiva.

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  47
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cm punk vs Morisson- Walka dość ciekawa w której cały czas się coś działo, Punk zaprezentował naprawdę wysoki poziom i nie zdziwię się jeśli to właśnie on zdobędzie pas IC, bo jednak wolałbym Punka niż Reya Mysterio.

MVC vs MVP- Beznadziejna walka, MVP który poraz kolejny przeważał przez całą walkę w ostateczności odniósł porażkę, mam nadzieję, że w końcu zacznię wygryać bo narazie ma 19 porażek z rzędu, ale trzeba przyznać, Hass poraz kolejny znakomicie sparodiował czyjąś postać.

Chris Jericho vs Jeff Hardy- Walka n wysokim poziomie, obaj wrestlerzy wykazali się znakomitymi umiejętnościami, tylko szkoda Jeffa który spokojnie mógł wygrać w końcoówce, lecz popełnił błąd.

Finlay & Hornswoggle vs Glamarelle- Co tu dużo opisywać walka nudna i nie warta obejrzenia.

Orton Manu i Rhodes vs Batista i Triple H- Walka ciekawa, Rhodes poraz kolejny wykazał się z dobrej strony, najciekawszy fragment walki to końcówka gdzie było bardzo dużo zameszania co wykorzystał orton wykonując RKO na Batiście, mam nadzieję, że tak samo się potoczą losy na Armagedonie i Orton pokona Batiste.

Zagger vs R truth- Zagger poraz kolejny wykazał się sowimi umiejętnościami i pokonał R Trutha, szkoda, że Zagger w swoim debiucie musiał walczyć z Batistą i został skazany na porażkę.

Edge vs. John Cena - Dobra walka Edge, Cena jak zwykle pokazał, że jest terminatorem gdyby nie interweniował Jericho, a w óźniejszym czasie Hardy i Triple na pewno by wygrał.

Bardzo dobre Raw 7/10


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

CM Punk vs. Morrison - w sumie liczyłem na zwycięstwo Morrisona i kierunek w stronę pasa IC. Teraz jest już raczej wszystko jasne skoro wygrał Punk i zmierzy się z Mysterio to wygra mały Rey, a potem pyknie Regal'a. Tak czy siak walka Morrisona i Punka dobra oni zawsze potrafili zrobić coś strawnego. Także plusik na ich konto.

MVC vs MVP - Czarli tym razem jako MVP hm tak w miarę. Domyślałem się, że to będzie kolejna przegra walka przez Montela i tak też się stało. Roll up i po sprawie. Za długie to nie było i dobrze.

Jericho vs. Hardy... tutaj jednak wygrywa reprezentant RAW no w sumie tak trzeba zrobić z niego pogromcę ulubieńców dzieci, żeby myślano, że ma jakiekolwiek szanse z Cenatorem na Armagedonie. Walka dość fajna, strawna, dało się oglądać bez większych przewijań ani nic.

Finlay & Hornswoggle znowu na raw vs. Santino oraz Beth... powinni już zakończyć to szmacenie Santino dostał od Hornswoggle'a niżej upaść się chyba nie da. Potem oczywiście odebranie statuetki przez Beth, olała Włocha i pobiegła do Meliny, potem Santino dostał po jajach. Biedny Santino jak on się godzi na to, żeby tak wyglądało kierowanie jego postacią.

Legenda rodzi się więc jednak coś na wzór Evolution tym razem będzie tam Orton Rhodes Manu i pewnie na 4 będzie Ted jak wróci z planu filmowego. To może być coś, znowu na raw będzie panowanie jednej stajni tym razem z Ortonem w roli przywódcy. Scenariusz pewnie będzie podobny panowanie przez 2 lata, a potem rozłam. Ciekawe jak Orton spisze się w roli nochala jako przywódca. No cóż trzeba czekać, ale jak by nie patrzeć szykuje się coś naprawdę konkretnego i ciekawego może to zmienić oblicze RAW na lepsze i ja mam nadzieje, że właśnie tak będzie.

Dolph Ziggler vs. Truth - hm nie wiem w takim razie po co była to szopka z Truthem te proma itp. jak na razie tylko z Sheltonem jakiś program miał, a teraz znowu lipa. Podłożony jak by nie patrzeć nowicjuszowi w WWE, ale za to przynajmniej dość dobremu nowicjuszowi. Nieźle się Ziggler prezentuje zarówno z Batistą jak i Truthem. Ciekawe jakie plany są do jego postaci.

Edge vs. Cena - dno... Cena pokazówkę odwalił przewaga na Edgem wkurza mnie to. Na koniec zlot panów H oraz HHH no i jeszcze Jericho też przelotem wpadł w odwiedziny. Końcówka taka nijaka, bez jaj.

Tyle, raw w miarę. Najciekawsze momenty to na pewno stajnia Ortona oraz Dolph Ziggler w akcji.

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czas na raport z specjalnego wydania RAW, na którym przyznano Slammy Awards, czyli nagrody wrestlingowego świata WWE za rok 2008.



72667339yz5.jpg

Jako pierwsza przed mikrofonem staje Maria, a towarzyszy jej Festus. Ta dwójka ogłosiła najlepszy tag team tego roku.

69392494ux9.jpg

Spośród nominowanej czwórki : Colons brothers, Miz & Morisson, Priceless i Crime Time, zwyciężyli…Miz i Morisson! Po krótkiej szarpaninie o to, kto ma trzymać statuetkę i wyśmianiu Festusa podziękowali rodzicom, Chuck’owi Noriss’owi, a nawet Mr. T. Powtórzyli wyborcze hasło Barack’a Obamy „Yes we can!” oraz „Yes we did!” i ze łzami wzruszenia wyznali, że ta nagroda nie oznacza tylko, że są najlepszym team’em 2008 roku, ale również 21 wieku. Bo tak to już w życiu jest. Są zwycięzcy i są przegrani. Możecie im zazdrościć.

57281087gy4.jpg

Czas na jakąś walkę, a jest nią półfinał turnieju o prawo walki o pas intercontinetal. A walczą Morisson kontra CM Punk. Punk zaczyna armdragiem, błyskawiczny, ale niezbyt dobrze wykonany roll-up, ale to oczywiście za mało na rywala, który również odpowiada pinem, ale i on jest nieskuteczny. Walka wyrównana, ale oboje za szybko próbują pinów. Akcja się ożywia, gdy przedstawiciel ECW po Irish Whipie powala rywala dropkickiem i wciąga go poza ring. Tam jednak przebudza się Punk, który dwukrotnie wykonuje high knee, a całość okrasza cross body. Czas na reklamy, a po nich widzimy jak Morisson trzyma rywala w leg lock’u. Gdy temu udaje się wydostać Morisson zmierza na górną linę, ale Punk ściąga go stamtąd efektownymi Flying headscisorss. Mimo, że sam ucierpiał przy tej akcji zdołał wykonać pin, ale John bez problemów się wykopuje. Punk kulejąc wykonuje jeszcze jedno high knee, ale na buldoga nie starcza mu sił i Morisson odpowiada back breaker’em i slam’em. Punk jednak dzielnie walczy do końca i próbuje wykonać swoje znane combo, ale przeciwnik przerywa je świetnym reversal kick’iem. Mimo iż wszyscy byli pewni, że to już koniec Punk wykopał się raz jeszcze. I znów to on bierze sprawy w swoje ręce. Najpierw slam, nieudany pin, następnie splash po skoku z 3 liny, ale i to za mało by pokonać rywala. Czas wyjąć ciężkie działa, jakim jest niewątpliwie GTS. Morisson jednak zeskakuje z ramion rywala i sam efektownie (choć niezbyt udanie) przechodzi do pinu, ale Punk wyrywa się w ostatniej chwili. Znów przechodzi do Go 2 Sleep i tym razem robi to bezbłędnie! Sędzia odlicza i to już koniec. CM Punk w finałowej walce o prawo do walki z Regal’em.

62936582ud8.jpg

Kolejną nagrodę przyznają Cryme Time i Candice a będzie to statuetka za najlepszy finsher tego roku. Nominowani: Hell’s Gate Undertakera (bardziej znana jako gogoplata), R.K.O Ortona, Shooting Star Press Evan’a Bourne’a i (wtf?) Knockout Punch Big Show’a. Wygrał trochę niespodziewanie wg mnie SSP. Candice powiedziała jednak, że Evan nie odbierze nagrody do rąk własnych gdyż nie jest dziś obecny. Wtedy pojawił się Knox i nic nie mówiąc zabrał statuetkę.

Przed titatronem pojawił się Orton. Wspomniał, że pokonał już wszystkie nominowane do tytułu wrestlera roku gwiazdy, o rozpadzie Evolution, o tym, że jest najmłodszym zawodnikiem, który zdobył Word title, a na koniec zaproponował walkę na Armageddon. On, Cody i Manu kontra Batista i Triple H w handicapie 3 na 2.

84829150vz4.jpg

25109857bx9.jpg

W ringu pojawił się posiadacz imponującej serii porażek M.V.P. Skierował kilka nieprzychylnych słow do Jimmy’ego Rollins’a z Philadelphia Phillies obecnego na trybunach. Nagle rozbrzmiał theme song M.V.P i w kierunku ringu zmierza już…M.V.C! Był to oczywiście Charlie Haas, który dawno już za nikogo się nie przebierał. M.V.P od razu ze wściekłością rzucił się na parodystę i wykonał neckbrekaer oraz serię punchy. Czas na submisson move, a na deser face buster i eblow drop. To jednak nie wystarczyło na rywala. Montel wyrzucił więc przeciwnika za ring. Gdy już wrócili powrotem między liny do roboty wziął się Haas. Big butt, seria punchy oraz elbow drop, niestety nieudany, gdyż MVP wystawił kolana i to w nie trafił jego sobowtór. Montel po serii ciosów w wątrobę ustawił sobie rywala w narożniku i starał się wykonać headbutt, ale nie trafił co błyskawicznie roll-up’em skontrował Haas i to on wygrał walkę!

10560604is9.jpg

Kolejną statuetkę WWE przyznało najbardziej extremalnym momentom swojej federacji w tym roku. Nagrodę wręczają Matt Hardy I Tiffany. Nominowani zostali Cena i JBL za walkę Parking Lot Brawl na Great American Bash, Undertaker za upadek w TLC Match’u przeciwko Edge’owi o pas WHC, Jericho za atak na HBK’a i słynny skok z wieży oświetleniowej Jeff’a Hardy’ego.

8.jpg

I to właśnie ta ostatnia sytuacja została wybrana jako ta najbardziej ekstremalna. Podziękował i zapowiedział, że po Armageddonie to on będzie WWE champ’em. Zostawił statuetkę i pobiegł na ring, bo czas już na jego walkę z Chrisem Jericho.

Walka Się zaczęła, a tym czasem my oglądamy reklamy. Po przerwie widzimy Jeff’a w inicjatywie, ale Jericho odpowiada suplesem, a gdy Jeff znów próbuje atakować Chris ładnym dropkickiem pozbywa się go z ringu. Gdy sędzia odlicza Hardy się podnosi, ale gdy wraca na ring rywal wykonuje na nim headlock. Jeff po wydostaniu bierze się do roboty. Clothesline, buldog, szykuje się też Swanton, Jericho próbuje to uniemożliwić, ale Jeff go odpycha i skacze, ale nie trafia!. Chris Jericho wykonuje za to lionsault i robi to skutecznie! Sędzia odlicza, ale Hardy się wykopuje. Skoro wszystko inne zawodzi były WH Champion sięga po Walls of Jericho. Próbuje dwukrotnie, ale Jeff dwa razy broni się przed tym submisson’em. Sam za to wykonuje roll-up, ale rywal nie daje się na to złapać. Nagle Jeff wykonuje Whisper In the Wind , ale pin po tej akcji nie kończy walki. Szykuje się więc do Twist of Fate, ale Chris się wyrywa i to on wykonuje swój finisher mianowicie Codebreaker. To definitywnie kończy walkę.

9.jpg

Kolejną nagrodę Slammy przyznała Kelly wraz z Kane’m. Była to statuetka dla pary roku. Nominowani zostali Edge z Vickie, Glamarella, Regal z Laylą oraz…Finlay z Hornswoggle’m. Wygrała Vickie ze swoim mężem, ale tylko ona wyszła by odebrać nagrodę. Ciężko było jej coś powiedzieć w salwie gwizdów i chantów: „you suck!”. Podziekowała tylko Edge’owi mówiąc „we did it” i że ich miłość, jest prawdziwa.

9,5.jpg

Gdy skończyła do głosu doszedł Santino, który ze swoją towaryszką uznał tą nagrodę za jakiś żart i ta para na pewno nie zasługuje na wygraną. Nagroda powinna trafić w ręcę Glamarelli bo to najlepsza para, a udowodnią to już za chwilę pokonując jedną z nominowanych par.Okazał się niestety że będzie to rodzinka z Irlandii. Finlay nałożył na głowę Beth swój kapelutek za co dostał plaszczaka. W ramach rewanżu dostało się Marelli.

Sama walka okazała się bardzo krótka. Finlay poobijał pseudo-Włocha, po czym na ring wyszedł Hornswoggle i wykonał DDT oraz Frog Splash a na koniec odliczył rywala i wraz z ojcem wygrał swoją walkę.

10es0.jpg

Kolejną nagrodę Slammy wręczyli Teddy Long wraz z Meliną, a była to statuetka dla najlepszej divy. Zwyciężyła Beth pokonując Mickie James, Michelle McCool i Kelly Kelly. Gdy tylko o tym usłyszała rzuciła słaniającego się na nogach Santino i pobiegła po swoją nagrodę. Gdy tylko ją odebrała i podziękowała popchnęła Melinę i zaczęła się bójka, w której najbardziej ucierpiał oczywiście Santino :) W międzyczasie okazało się że propozycja Ortona została przyjęta i zamiast pojedynku HHH vs Batista obejrzymy tych panów w jednym teamie przeciwko Randy’emu, Manu i Cody’emu.

Czas na kolejną statuetkę. Tym razem będzie to cytuję: „OMG moment of 2008”, czyli najbardziej szokujące i zapamiętywane momenty tego roku. Nagrodę wyszli wręczyć Alicia Fox i Joey Styles. Nominowano CM Punk’a za użycie walizki i odebranie pasa WHC Edge’owi, Undertaker’a za wysłanie Edge’a „to the hell”, Cena za powrót na Royal Rumble oraz Floyd Mayweather za złamanie nosa Big Show’owi. Wygrał CM Punk, który skorzystał z okazji i podziękował Batiście, za pomoc w zdobyciu tego tytułu oraz Edge’owi, że znalazł się w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze.

11ny5.jpg

Czas na drugi półfinał w turnieju o prawo walki z Regal’em. Kofi i Rey zaczęli nawzajem unikając własnych ciosów, aż do momentu gdy Jamajczyk założył rywalowi armdrag. Mysterio od razu po wydostaniu się, rzucił rywala na drugą linę i chciał wykonać 619, ale Kingston przerwał to dropkick’iem. Kofi wskoczył na liny i wykonał cross body, ale spudłował co skrzętnie wykorzystał Mysterio, który po błyskawicznym roll-up’ie wygrał walkę i awansował do finału turnieju!

12cs5.jpg

Kolejną statuetkę wręczyli Mr Kennedy i Eve Torres, a była to nagroda za walkę roku. Wśród nominowanych znalazł się pojedynek Edge i Taker’a z SummerSlam, MitB match z Wrestlemanii, walka kończąca karierę Ricka Flair’a i royal rumble match. Oczywiście pominięto genialny ladder match z udziałem HBK’a i Jericho, no ale cóż. Zwycieżyła walka z Wrestlemanii, czyli pożegnalny mecz Flair’a. Wyszedł tylko Shawn Michaels, który powiedział, że ta walka na stałe zostanie w jego serca, bo człowiek którego pokonał to nie tylko przyjaciel ale i autorytet, który go zainspirował. Nagle pojawił się JBL, który zabrał tą statuetkę i powiedział, że należy się ona jemu za pokonanie Ceny na Great American Bash. Co ciekawe HBK tylko się temu przyglądał i nie zareagował. Czas na zapowiedziany wcześniej handicap 3 vs 2. Od początku Rhoades był męczony przez obu rywali i ciągle powalony shoulder block’ami do parteru. Gdy z odsieczą ruzył mu Manu spotkał go ten sam los i razem wylądowali za ringiem. Czas na reklamy, po których widzimy jak Orton atakuje kończyny Triple H’a. Gdy pin nie skutkuje zakłada mu headlock i trzyma go w niewygodnej pozycji tuż przy macie. Kiedy rywal wreszcie się wydostaje Orton wykonuje mu back break er i daje szansę na wykazanie się Manu. Samoańczyk od razu wykonuje splash i pin, ale to za mało, żeby wygrać walkę. Następnie kolejno Rhoades i Orton wykonują headlocki na Tryplu. Ten odpowiada wreszcie supleksem i mimo usilnych starań Cody’ego zmienia się z Batistą. Ten od razu po wejściu wykonuje na Manu powerslam, spinebuster i (o zgrozo!) szykuje się do batista bomb. Przerwać chce mu Cody, ale jego splash jest tak niefortunny, że trafia w Manu, a nie Batistę. Orton w tym czasie wykonuje zmianę z Manu i się oddala. Animal atakuje więc Samoańczyka, gdy nagle pojawia się Randy i już ma wykonać RKO, gdy Batista się wywija i na spółkę z Hunter’em czyszczą ring. Animal przygotowuje się do Batista Bomb, ale akcję przerywa Cody Rhoades, po czym błyskawicznie RKO wykonuje Orton! 1..2..3 – koniec walki. Team Orton’a znów zwycięża.

13ct3.jpg

Kolejna kategoria to „Damn! Moment of the year!” Oczywiście wręczyć ją musiał Ron Simmons, któremu towarzyszyła Mickie James. Kandydatami byli Great Khali za Kiss cam, Cm Punk, za przerwanie imprezy Chavo, Jim Ross, za swoje przebranie na Haloween i Santino Marella za swój szpagat a’la Melina. Wygrał, tu bez zaskoczeń, Khali, który podziękował w tylko sobie znanym języku. Chciał też pocałować Mickie, ale wyszła Jillian i śpiewała melodię z Titanica, wyszli Kung Fu Naki i Jim Duggan z flagą USA. Khali wziął Mickie na ręce i całował, co wszystko jednym słowem skwitował Ron Simmons: „Damn”!

14lq3.jpg

Kolejna walka to Dolph Zigler vs R-Truth. Na początku dominował przedstawiciel RAW, który maltretował rywala elbow drop’ami, headlock’ami, etc. Gdy wreszcie Truth się przebudził i wykonał ładny splash na rywalu, akcja przeniosła się za ring. Sędzia odliczał, a gdy była gwiazda TNA starała się wejść powrotem na ring otrzymał potężny kopniak od Ziggler’a i to tylko Dolph zdążył wrócić na czas na ring. Dzięki temu wygrał swoją pierwszą walkę.

15hk8.jpg

Na mównicę wyszła tymczasem Stephanie MacMahon, by przyznać najważniejszą statuetkę wieczoru. Spośród nominowanej szóstki: Cena, Batista, Triple H, Edge, Chris Jericho i Jeff Hardy tytuł największej gwiazdy WWE 2008 roku zdobył…CHRIS JERICHO! Gdy zwycięzca się pojawił przeszedł na ring by tam przedstawić nam co ma do powiedzenia. Wyraził zadowolenie, że to nie fani wybierają zwycięzców poszczególnych kategorii. Był przekonany o swoim zwycięstwie bo jest po prostu najlepszy na świecie. Przypomniał swoje sukcesy, szczególnie akcentując, że pas WHC posiadał 3 razy. Miał go już dwa razy, a trzeci sukces będzie na Armageddon.

16gd5.jpg

Wtedy pojawił się Cena, więc Jericho czym prędzej uciekł w publikę. Wyszedł również Edge, ponieważ przyszedł czas na Main Event wieczoru. Pojedynek champion vs champion – Edge kontra John Cena. Po krótkiej serii ataków Edge’a swą siłę musiał pokazać Cena powalając rywala clothesline’ami, wykonując buldog i wyrzucając go za ring. Po reklamach widzimy jak Edge ma założony headlock na rywalu. Reprezentant smackdown zdobywa pomału przewagę.Próbuje kilku pinów między serią punchy, ale żaden nie jest skuteczny. Po kolejnym headlock’u dochodzi do wymiany ciosów, po której Cena wykonuje Buldog jednak chwilę potem WWE Champ ucisza go big butt’em. Następnie czeka aż przeciwnik wstanie, by wykonać na nim spear, ale to Cena atakuje Shoulder block’ami. Wszystko zakańcza You Can’t See Me. Następnie mamy aż trzy nieudane próby FU, aż wreszcie Edge zrobił roll-up, który niestety nie skończył walki. Mamy za to STFU, które nagle Cena przerywa i biegnie w kierunku Chris’a Jericho co oznacza tylko jedno – DQ i koniec walki. Posiadacz i pretendent do pasa WHC walczą daleko za ringiem, gdy nagle wpada Triple H i zaczyna atakować Edge’a! Chwilę później swoje trzy grosze wtrąca też Jeff Hardy. Po chwilowej walce Edge i Jeff lądują za ringiem. Rozbrzmiewa „Time to play the game” i tym akcentem kończymy specjalne wydanie RAW. W niedzielę czas na Armageddon.

17cl4.jpg

18eg7.jpg

19py4.jpg

20nz3.jpg

Foty zaktualizowane :t_up:


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

John Morrison vs. Cm Punk, trochę tutaj oczekiwałem, że wygra Morrison i może zdobędzie IC title, no ale po głebszym zastanowieniu się pomyślałem, że w ten sposób IC by się zeszmacił, bo nie miał by Morrison przeciwników na ECW i Punk wygrał wygrał w dobrym stylu, jako opener dwóch dobrych wrestlerów imo po za tym oglądanie walk Morrisona to czysta przyjemność.

Mvp vs. Mvc, sądziłem, że walka będzie gniotem bo MVP który ostatnio przegrywa i Charlie Hass, który raczej krótko walczy gdy wychodzi jako jakiś inny wreslter ale się myliłem w walce było nawet na co popatrzeć, kilka interesujących akcji i kolejna przegrana MVP do kolekcji.

Jeff Hardy vs. Jericho, wow te raw trzymało poziom i to trzymało go całkiem wysoko, kolejna walka której nie można zaliczyć do słabej no może w całym przebiegu brakowało jakiegoś Hardcore przedmiotu w rękach Jeffa, nie było czego przewijać i świetne zmiany akcja i te na końcu też prześliczne.

Kingston vs Rey, nie no w tym Specjalnym wydaniu Raw chyba ktoś myślał jak ustawić kartę naprawdę jeśli ktoś nie ściągał to niech zaszaleje Xvidem na pewno nie pożałuje. Dobra Dobra Walka Dużo ciekawych Reversali, no może z wyniku jestem nie zadowolony ale po wygranej Reya przemyślałem i powiedziałem sobie aha For money, chociaż taki |Rey byłby zapewne lepszym IC Champem od Regala.

Truth vs. Blondynek, chociaż Truth już jakoś sobie olał walki, ale zakończenie fajne i widać, że zauważyli talent tego Blondynka bo wygrał z Truthem widać, że jakiś już push dostaje a nie jest zwykłym Jobberem.

Cena vs. Edge, nasza zmora powraca wraz z shoulder tackle, o walce se za dużo opowiadać nie można, a na koniec podobnie jak na poprzednim raw wszyscy wszystkich napadli.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Vanity Project to nowi mistrzowie NXT Tag Team. Brad Baylor & Ricky Smokes zgarnęli pasy w szokujący sposób we wtorek dzięki interwencji Tony’ego D’Angelo. Na finiszu wyrzucono Jacksona Drake’a i resztę ekipy DarkState z okolic ringu. D’Angelo nagle pojawił się przy ringu, zaorał Saquona Shugarsa chokeslamem, wrzucił do ringu obu braci Shugarsów i Brada Baylora, a ten zaliczył pin na Shugsie, notując upsetowe zwycięstwo. Baylor & Smokes wygrali w zeszłym tygodniu #1 contender match,
    • Grok
      Elio LeFleur zdobył swój pierwszy tytuł w WWE. Francuski zawodnik NXT pokonał Jaspera Troya i Eli Knighta w three-way matchu we wtorek, zdobywając men’s Speed Championship. W końcówce LeFleur zaaplikował finisher Troyowi, podczas gdy Knight próbował moonsaulta. Gdy Knight starał się wstać, LeFleur przypiął Troya i został mistrzem z niecałe 90 sekundami przed końcem limitu. Troy trzymał pas od października, pokonując El Grande Americano i stając się pierwszym zawodnikiem NXT, który zdobył ten
    • Grok
      LA Knight otworzył się i przyznał, że odczuwa „zdecydowanie frustracje” związane z kreatywem w WWE. W programie ESPN SportsCenter Knight opowiedział o swoim bieżącym runie w WWE i pozycji w firmie. W ciągu ostatnich kilku lat Knight brał udział w kilku topowych storyline'ach w WWE. Mimo że pojawiał się w głównych kreatywach, WWE nie dało mu żadnego dużego zwycięstwa. Mimo bliskości wygranej w Money in the Bank i Royal Rumble, WWE postawiło na kogoś innego. Knight był również plotkowany
    • Grok
      Sobotni odcinek AEW Collision zanotował spadek widowni o prawie 100 tys. widzów w porównaniu do poprzedniego tygodnia z epizodem Grand Slam Australia. Program konkurował także z finałową sobotą olimpijskich zmagań. Na żywo z Oceanside w Kalifornii wystąpili Hangman Page i Jet Set Rodeo broniący tytułów AEW Trios, Claudio Castagnoli broniący pasa CMLL heavyweight w starciu z Joshem Alexanderem oraz Young Bucks w akcji. Rankingi AEW Collision z ostatnich 10 tygodni Data
    • Grok
      Zeszłotygodniowy odcinek WWE Raw utrzymał się w globalnej dziesiątce Netflixa przez trzeci tydzień z rzędu, mimo spadku o kilka pozycji. Odcinek z poniedziałku, 16 lutego zanotował 2,7 miliona globalnych wyświetleń i 4,9 miliona globalnych godzin oglądania, zajmując dziewiąte miejsce na świecie według danych Tudum. To trzeci tydzień z rzędu, w którym Raw pojawia się w dziesiątce streamera od listopada 2025 roku. Odcinek znalazł się w dziesiątce w 16 krajach i był siódmy w USA. Czas trwania:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...