Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rated R Era powraca?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

22363b64e6ea4ef6.jpg

 

Na początek kilka słów o wydarzeniach z Survivor Series... Toczyła się przedostania walka gali, była Ona niezwykle emocjonująca, pełna zwrotów akcji i niebezpiecznych ewolucji... Wiem, zaraz idę kupić marchewkę :lol Nevermind... W pewnym momencie walki, gdy i Kozlov i Hunter leżeli na macie na rampie pojawiła się Vickie Guererro i ogłosiła że mecz od tej pory toczy się w stypulacji Triple Theard... Oczywiście publika prawie się posikała ze szczęścia i oczekiwała wejścia Hardego, ale tutaj wydarzyła się mała niespodzianka(dla tych którzy nie czytają newsów)

Powrócił Edge i wygrał WWE Tilte

Przed tą walką wszyscy liczyli na zwycięstwo Jeffa Hardego, tymczasem na kilka/kilkanaście godzin przed galą w necie pojawiły się informacje o znalezieniu nieprzytomnego Jeffa w hotelu... Oczywiście pierwsze co wszystkim przeszło do głowy to dragi... Potem zaczęto myśleć że to work... No i na sam koniec pojawiły się przecieki o udziale Edga w tym zajściu i planowanym feudzie między Nimi... No i końcowym wynikiem tego wszystkiego było zdobycie przez Edga pasa mistrzowskiego...

 

Nasuwa się tu kilka pytań:

Czemu Jeff po raz kolejny nie zdobył pasa?

Dlaczego dostał go Edge który od roku siedzi nieustannie w me?

Czy Hunter wtykał w to swój wielki nos?

 

Dziwi mnie to że tym razem Hardemu nie dano pasa... Chłopak chodzi za Nim praktycznie od roku i pomimo wielu szans(RR, MITB, ostatnie PPV) wciąż musi obchodzić się smakiem... Tymczasem Edge po długim tilte-runie i chwilowej przerwie ponownie zdobywa tytuł... Czy to była dobra decyzja... Na pewno lepsza niż dalsze panowanie Huntera, ale czy lepsza od Hardego z pasem? Kto wie... Do tego ciekawe jest że Trajpel się na to zgodził... Obecnie wszystko co dzieję się u niebieskich przechodzi przez cenzurę Nochala... Czemu więc zezwolił się spinować... Może dlatego by być tym który jako pierwszy pokona Kozlova... Ok, pasowałoby, ale czemu nie mógł wygrać Hardy? Czy Hunter wciąż pobiera spłatę jobu na zeszłorocznym Armageddonie?

 

No i najważniejsze pytanie - Czy Edge utrzyma pas tak długo jak ostatnio? Czy jest tylko chwilowym mistrzem który szybko jobbnie Hardemu?

 

I tak ogólnie jak zapatrujecie się na feud Edge vs. Jeff?

 

Zapraszam do dyskusji :)
  • Odpowiedzi 12
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Conman

    2

  • Hrystek

    1

  • Łajt

    1

  • Aquiva.

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 692
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Nie jestem zaskoczony iż to właśnie Triple H jobbnął Edge'owi. Kozlov musiał pozostać niepokonany, więc nie można było go podłożyć. Usunięcie Jeffa z tego meczu tłumacze sobie tym, że (biorąć pod uwagę to, że Kozlov ma zostać niepokonany) Trypel nie zgodził się jeszcze w tej chwili stracić pas na rzecz Hardy'ego. Co innego na rzecz kilkukrotnego mistrza świata - Edge'a. W fakcie, że to właśnie Copeland jest aktualnym WWE Championem upatruje szansy na wywalczenie pasa przez Hardy'ego. Jego Jeff mógłby realnie pokonać i odebrać mu tytuł. Wyglądałoby to bardziej realnie niż odebranie go Hunterowi.

Co do samego Edge'a jako champa licze, że potrzyma pas chociaż do Royal Rumble. Jestem jego wielkim fanem, więc nie mogę napisać inaczej niż tak, że Edge był świetnym champem i będzie świetnym champem. Wydaje mi się, że jest on teraz najważniejszym heelem w federacji (choć może cheer podczas Survivor Series mówić inaczej) a niebawem mógłby stać się najważniejszą postacią w całym WWE. Ma do tego predyspozycje, odgrywa swój gimmick pierwszorzędnie, do tego jest dobrym wrestlerem. Niech nam Rated R Era panuje jak najdłużej.


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Edge - ten gość to mój bohater bez kitu. Wpada w najtrudniejszych do przełknięcia momentach (dominacja Ceny 2006), zabiera walizkę Mr. Kennedyemu, używa jej do odebrania pasa Takerowi, a teraz bierze pasek Triple'a. Naprawdę nie mógł wybrać lepszego momentu na powrót.

Dlaczego Jeff nie zdobył pasa po raz kolejny? Pewnie dlatego, że pan potrójne H niechciał mu go dać i tyle. Wiadomo jaki Triple jest trzyma władze i nie będzie się dzielić pasem gdyby wpadł Jeff i wygrał ten tytuł to kogo miał by odliczyć? Triple się nie da, a Kozlov ma być nie pokonany. Także nie było wyjścia musiał ktoś nowy do tego wejść i w to miejsce wskoczył właśnie Edge.

Dlaczego Edge dostał pas? bo jest bardzo dobrym zawodnikiem, nieraz pokazał, że jest bardzo dobrym mistrzem więc nie trudno było się domyśleć, że padnie właśnie na niego. Przy okazji to genialny wybór.

Tak Hunter wtykał w to swój nos, ale co z tego :P

Teraz mam nadzieje, że Paul odpuści sobie krążenie przy pasie. Niech to zostanie Edge vs. Hardy na pewno będzie to podobnie do tego co było w 2002 r. między HHH a HBKiem. To Edge "zaatakował" Jeff'a w tym niby hotelu i zajął jego miejsce. Mam nadzieje, że walki będą stały na bardzo wysokim poziomie. Kto wie może La Familia powróci? w dodatku mają też Big Show'a po swojej stronie także może być naprawdę ciekawie. Teraz z chęcią będzie się oglądało SD!

Na pewno feud Hardy vs. Edge troche potrwa nasz poczciwy Jeff nadal będzie się kręcił przy pasku, ale w końcu go zdobędzie i ja chętnie widziałbym to tak aby ciągneli ten program do WM 25 gdzie Edge vs. Jeff TLC match :) ale to tylko moje marzenie raczej. Oczywiście trzeba też brać pod uwagę czy Hardy znowu nie przyćpa gdzieś w kącie, ale puki co czekam na kolejne SD!

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

Po pierwsze, to chyba jak nie trudno sie domyślić, to napiszę, że bardzo sie ciesze z sytuacji jaka zaistniała na SS. W sumie bardziej liczyłem na zwycięstwo Jeffa, ale ta sytuacja chyba daje więcej perspektyw na przyszłość. Dalej .... w końcu panowanie King of Kings`a sie skończyło :) (musiałem to tu wcisnąć) :D Sam feud midz. Jeffem i Edgem, dobrze poprowadzony, moim zdaniem może i przebić trylogię na linii HBK i Y2J. Pierwszą i najważniejszą rzeczą o której śnię, jest to, że Trejpl sobie odpuści i nie będzie ganiał z peleryna za Edgem, do momentu w którym ten pas odbierze. Niech zostawi to w spokoju, a sprawy niech się ciągnął po myśli :) Z tego całego worku, o zemdleniu Jeffa, może wyjść doprawdy coś ciekawego. Na piątkowym Smacku! Edge chwali sie ze zdobycia pasa, po czym wpada Jeff i przedstawia "prawdziwą" historię. Nieco smaku dodaje mi tu fakt, iz Jeff 2 tyd. temu na Smacku, powiedział Vicki, że jeśli nie weźmie on udziału w triple threet matchu, to na niej właśnie wypróbuje extreme (czy coś w tym stylu). jak wiemy, to raczej z inicjatywy Vicki Edge właśnie zdobył pas, tak więc jest pretekst, ba ... dobry pretekst do rozpoczęcia trochę dłuższego feudu, niż konflikt na jedno ppv. Jeśli bookerzy dobrze to wszystko rozplanują, to może i to wszystko będzie sie cięgło aż do Wrestlemanii ...

Co do samego Edge'a jako champa licze, że potrzyma pas chociaż do Royal Rumble.

A ja mam inne zdanie w tej kwestii. Sporo sie spekulowało na temat właśnie pojedynku tej pary na RR. Pomysł dobry, ale Edge wymaga trochę więcej uwagi jako champ. WG. mnie pas potrzyma właśnie do Wrestlemanii. A co z Jeffem? Jeff będzie miał walkę z Edgem o pas na Armageddonie ( a może i fatal 4 way o pas ...), którą i tak przegra, a na RR to właśnie Jeff zostaje zwycięzcą RR matchu i na Wrestlemanii 25 mamy ME ...

Edge vs. Jeff TLC match :)
Wyjście to na pewno było by ciekawe, o ile w końcu docenią oni starania Jeffa. Co do tej mojej mistyfikacji, to uważam jeszcze inne wyjście, a mianowicie wygrana Jeffa w Money in the Bank, a potem w końcu ... po wielu próbach .... Jeff wygrywa pas. Zrobił by to w podobny sposób jak rozegrano to właśnie z Punkiem :P.

Dalej to jeszcze natchnęła mnie taka myśl ... Jeff miał tyle okazji do zdobycia tego pasa. Każdą możliwą sytuację zj**ał. Dlaczego? Bo w większości walczył z Hunterem. Jeśli zarząd ma zamiar kiedyś pas ten dać Jeffowi, to dlaczego ktoś będzie mógł, a Trejpl tego zrobić nie mógł? Uraz bo Jeffa kocha więcej dzieci ... whatever ...


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Na początku powiem, że cieszę się z powrotu Edge'a. Dlaczego? Bo ten zawodnik zawsze ma ciekawe storyline'y, feudy. A gdy do jego walki doda się jakąś stypulacje to mur-beton wyjdzie z tego bardzo dobry pojedynek. Gorzej w zwykłych starciach 1 na 1 (z pewnymi wyjątkami), ale to moja osobista opinia.

Edge.. Człowiek, który wygrywa pasy tylko po jakiś przekrętach :) I tym razem było podobnie. Zapewne to była jedyna opcja jaką Triple "pasa nie oddam" H zaakceptował. I w sumie jest to bardzo dobre rozwiązanie. Ciekaw jestem jak to wszystko się potoczy. Możliwości jest sporo. Feud z Trajpelem jak dla mnie odpada. Niedawno panowie mieli mały feudzik i nie ma co go odnawiać. Jednak feud z Hardy'm to może być coś. Zapewne wyjdzie na jaw, że to Edge zaatakował Hardy'ego w hotelu i uniemożliwił mu wygranie pasa. Przyznam, że chciałbym zobaczyć między nimi walkę typu TLC lub ladder match. Ogólnie każda stypulacja na pewno uatrakcyjni ich pojedynek. Będzie się działo.

W fakcie, że to właśnie Copeland jest aktualnym WWE Championem upatruje szansy na wywalczenie pasa przez Hardy'ego

Ja jestem innego zdania. To, że Edge zdobył pas nie znaczy wcale, że odda go Hardy'emu. Wg mnie po feudzie z Hardym o pas znowu upomni się Triple H i to pewnie na WrestleManii 25. Zostały nam 3 PPV: Armageddon, Royal Rumble, No Way Out. W sam raz na 3 walki Hardy-Edge. Pierwsza zwykła potem jakieś stypulacje. Hardy przegra, bo zawsze przegrywa walki o pas. Taka już jego rola ;) Jest jeszcze opcja w której to Hardy jednak wygra pas i na WM zmierzy się ze swoim koszmarem - Triple H'em. Przyznam, że byłaby to interesująca zagrywka. Czempion Jeff versus Nochal. Wszyscy by się zastanawiali czy Hardy jest w stanie w końcu pokonać Triple H w walce o pas i czy HHH mu się podłoży? Z punktu marketingowego byłoby to chyba najlepsze rozwiązanie więc może WWE pójdzie właśnie jednak w tą stronę.

Oczywiście trzeba też brać pod uwagę czy Hardy znowu nie przyćpa gdzieś w kącie

Dokładnie ;) Chłopak już nie raz dał ciała w ważnym momencie swojej kariery. A historia lubi się powtarzać.

w końcu panowanie King of Kings`a sie skończyło

Myślę, że wszyscy są zadowoleni. Triple H trzymał pas od kwietnia (Backlash) dokładnie 210 dni. Do rekordu Jaśka trochę mu zabrakło (170 dni więcej), lecz dobrze że w końcu bookerzy się opamiętali (i przede wszystkim sam HHH). Znając jednak Triple H'a to jest w tym na pewno jakiś haczyk. Stawiam na walkę na WM25 oczywiście o mistrzowski pas. W każdym razie dobrze się stało. Przynajmniej na smacku będzie jakieś ożywienie :)

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  261
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Edge.. Człowiek, który wygrywa pasy tylko po jakiś przekrętach :)

Dokładnie tak, bardzo często się tak zdarza... :D

A teraz do tematu:

Czemu Edge ma pas? Proste! Musiał jakoś efektownie wrócić, pokazać że wciąż jest znakomity. Kozlow, musi pozostać niepokonany, gdyż na tym polega "piękno" jego postaci, że taki to on twardy rusek i nie można go pokonać.

Hardy?? Po raz kolejny nie udało mu się zdobyć pasa, i tu pytanie dlaczego?

Wydaje mi się, że dlatego, iż WWE po prostu dla załagodzenia tego że Trypel miał pas, dało im mega face, i wszyscy szczęśliwi że nareszcie Jeff zdobędzie pas, na pewno to był pewnego rodzaju chwyt marketingowy. Każdy kupił bilet na SS bo chciał zobaczyć w jaki to sposób Jeff pokonał HHH, ale żeby ich totalnie nie zasmucić tym że nie będzie walczył, to dali im Edge'a, który sobie wygrał pas, ale myślę, że na next PPV Hunter znów go wygra.

I tak to widzę! ;)

rvwzyx.jpg

  • Posty:  401
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.01.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dla mnie to troche takie robienie pipki z niego bo znowu wygral pas w taki sposob,Edge jako champ jest dobry ale mogl walczyc z charakterem a nie wygrywac jak wszyscy leza,mam nadzieje ze to bedzie ten msciwy edge po rozmowie z Foleyem ktory stworzyl wspaniale widowisko z Takerem,a nie ten co bedzie uciekal przed kazdym i zakrywal sie za Vicki

p-mo:

Po pierwsze: zacznij pisać w miarę poprawnie po polsku. Polecam firefoxa, który to podkreśli wszystkie Twoje błędy. A jest ich sporo. Chodzi tu głównie o wszelkie ogonki "ę", "ą" itd. a także o inne polskie litery "ł", "ż". Uwierz mi, że strasznie wkurzające jest czytanie takiej wypowiedzi.

Po drugie: Czy nie uważasz, że Twoja wypowiedź trochę odbiega od tych napisanych wcześniej? Czy to wszystko na co Cię stać?

Po trzecie: Masz mocno markowe podejście :P Edge ma taki gimmick jaki ma i bardzo dobrze go odgrywa. Twoje zarzuty są więc po prostu nie na miejscu.

Po czwarte: Każdy następny post w tym stylu będzie skasowany.

Po piąte: A w razie braku poprawy - warn. Szczegóły tutaj: http://forum.bgzwrestling.pl/rules.php


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdobycie pasa przez Edge'a to chyba najlepszy moment gali Survivor Series. Przede wszystkim za sprawą Trejpla, który ostatnio zbyt lubiany nie jest. Bardzo ważną rzeczą jest nie to, że Vickie wywołała go podczas walki. Najważniejsze (poza zdobyciem pasa) było chyba pocałowanie Vickie. Właśnie dzięki temu akcentowi mogę twierdzić, że Edge wrócił do Vickie, a Big Show musi wylecieć z biura Vickie... Może to spowoduje jakiś feudzik? Taki króciutki: jedna walka na arageddon, albo choćby na samych SmacDown'ach. Ale w moim chorym umyśle zrodziła się myśl takiej oto walki na Armageddon:

OPCJA PIERWSZA:

1) Triple H vs. Jeff Hardy vs. Edge © vs. Big Show /ew. jeszcze Kozlov

OPCJA DRUGA:

2) Na smackdown 1# contender match HHH vs. Jeff vs. Kozlov o walke na armageddon.

Czy Edge utrzyma pas tak długo jak ostatnio?

Nie, straci go prawdopodobnie na Royal Rumble, albo na No Way Out. Jakoś wątpie, aby znów Edge był Champem aż do Wrestlemanii...

Czemu Jeff po raz kolejny nie zdobył pasa?

Bo nie lubią go Bookerzy? Bo nie lubi go Vince. Dla mnie to jest tragiczne, bo Extreme Jeff z pasem WWE to byłaby jazda :) Choć Edge w roli champa również dobrze się spisze.

Dlaczego dostał go Edge który od roku siedzi nieustannie w me?

Hmm... To dobry wrestler z kiepskim finisherem( przynajmniej w jego wykonaniu :) Hmmm... jakoś nie mam nic do zarzucenia Edge'owi z ato, że jest champem, choć... lepiej by wygrał Hardy...


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Edge, został pogrzebany na summerslamie przez Undertaker co było bardzo efektowne i mi się to podobało, ja Edga wypatrywałem w Walce Big Show vs Taker, w tej drugiej trumnie już go widziałem, z tych ogni to on w moim mniemaniu miał wyskoczyć, Copeland miał pomóc któremuś z nich obydwu w tej walce, ale go nie ma troszkę zonk. Gdzie on się może pojawić :thinking: No i Mamy walkę o pas byłem prawie pewien, że znowu Triple H zostanie z pasem i tak aż do WM 25 lecz nie Vickie zrobiła z tej walki Triple Threat i wyskoczył Edge, tutaj już było co się zdarzy, choć Hardy dał mi iskierkę nadziei, że oto ten Edge nie zostanie WWE Champem, ale został. Wprowadziło mnie w to straszne zakłopotanie Edge nie był promowany jak Cena a co więcej nawet nie był z nim ustawiony mecz, a jednak ten pas zdobył, Vickie mu pomogła przebaczyła i teraz wszystkie te Feud się rozejdą w swoje ukierunkowane strony Edge vs. Hardy, Taker vs. Big Show, Triple H vs. Kozlov, no choć tego ostatniego pewny nie jest bo jest we mnie jakieś dziwne przeczucie, że Triple odbierze swój pas, a może nasze spekulacje wobec WM 25 Taker vs. Triple H legły w gruzach... A Feud Edga i Hardasa będzie ciekawy dwóch wrestlerów potrafiących walczyć, jak już ktoś wspomniał być może będzie jakiś smaczek poprzez stypulacje matchu zgodził bym się na Ladder Match, bo już kiedyś coś tam się tłukli obaj właśnie za pomocą drabin i było ciekawie...

Czemu Edge ma pas? Proste! Musiał jakoś efektownie wrócić, pokazać że wciąż jest znakomity

Jak dla mnie to twoja teoria niczego się nie trzyma, powrót = zdobycie najważniejszego pasa ?

Myślę, że wszyscy są zadowoleni

Copeland powrócił ale niedosyt pozostaje, spójrz na jego włosy i brodę...


  • Posty:  1 108
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.08.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czemu Jeff po raz kolejny nie zdobył pasa?

Bo tak się Vince'owi zachciało. Szykował się z Jeff'em, a okazało się że Edge powraca.

Dlaczego dostał go Edge który od roku siedzi nieustannie w me?

To nie dobrze że dostał go tak odrazu, ale cóż lepszy taki champ niż niż Triple H. Chociaż szczerze Edge to jeden z moich ulubionych wrestlerów i ciesze się że to on właśnie jest mistrzem. Edge przed tą przerwał dał z siebie wszystko i myślę że zasłużył na tą przerwę i na WWE Championship.

Czy Hunter wtykał w to swój wielki nos?

Jeśli Hunter wtykał by swój nos to najchętniej by wygrał :P

No i najważniejsze pytanie - Czy Edge utrzyma pas tak długo jak ostatnio? Czy jest tylko chwilowym mistrzem który szybko jobbnie Hardemu?

Mam nadzieję jest bardzo dobrym champem, dużo lepszym od takiego Cena'y, Rey'a czy innego Batisty.Pofeuduje do WM z jeff'em. A po WM nastanie rola na Taker'a który po długim feudzie zdobeńdzie pas.

We want Dark Sam!

17794869784a630ab0499dd.jpg


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

Bo nie lubią go Bookerzy? Bo nie lubi go Vince. Dla mnie to jest tragiczne, bo Extreme Jeff z pasem WWE to byłaby jazda :)

Bookerzy go nie lubią? To jak mi wytłumaczysz pozycję Main Eventera na Smacku :) Prawda jest taka, że Jeff to cholernie ciekawa postać, na która raczej pomysł zawsze by był. Jak nie zarabianie pieniążków na bogatej dzieciarni, to trochę extreme, którego w WWE jest bardzo mało. Gdyby Vince go naprawdę nie lubił to juz przy jego drugim występkiem z narkotykami był by zwolniony, a nie zawieszony. Vince lubi money, Hardy = money, a co za tym idzie, po spierwiastkowaniu liczby "pi" ... Vince lubi Jeffreya :D

Wprowadziło mnie w to straszne zakłopotanie Edge nie był promowany jak Cena a co więcej nawet nie był z nim ustawiony mecz, a jednak ten pas zdobył

Taka już rola Edga ... wygra walkę tylko jakimś przekrętem, anie powróci jak Cena i czyściutko wygra każdą walkę, nawet z całą federacją, a nawet w stypulacji, falls count anywhere, John Cena vs. Reszta Świata. Takie już jest właśnie piękno wrestlingu, że pojawia się taki Edge i ku wściekłości wszystkich wygrywa walkę, a potem już wściekła widownia wykupuje bilety na następną galę, aby zobaczyć jak zbiera za swoje :) Stanie się tak na pewno, bo to walka, a jak wiemy tam zawsze ... zawsze wygrywa dobro.

Jak dla mnie to twoja teoria niczego się nie trzyma, powrót = zdobycie najważniejszego pasa ?

E tam :P Archer ma racje. Edge to nie jest osoba, która sie od tak wykorzystuje. Ten człowiek ma wielki potencjał i doskonale nadaje się do ME, a tym bardziej do roli głównego champa federacji. Skoro Cena może wygrać od razu po powrocie dla uciechy fanów, to Edge tym bardziej może to zrobić na złość fanom. Byle by było tylko show.

Copeland powrócił ale niedosyt pozostaje, spójrz na jego włosy i brodę...

Zacytowałeś kwestię, która odnowi się do stracenia pasa przez Trejpla :P


  • Posty:  139
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wydaję mi się, że dopiero teraz, po stracie pasa przez Triple H'a, pas będzie często przekładany z rąk do rąk. Jak każdego z was cieszy mnie powrót Edge'a. Końcówka jego pierwszej walki była dobra....ale, trzeba przyznać, że mogła być jeszcze lepsza. Po ostatnich wyczynach pana Hardy'ego nabrałem (w końcu) do niego sympatii. Zazwyczaj jego walki nie były pełne "wysokich lotów", ale jak na high-flyer'a były bardzo wolne i schematyczne, a tu nagle szok. Hardy przestał grać miłego chłopca z sąsiedztwa i zapewnił nas, że Jeff Hardy is still Extreme. Nowy image, nowa rola...to wystarczyło, żebym kupił Hardy'ego. Ale tak naprawdę nie o tym mowa.

Kiedy na rampie pojawiła się Vickie pojawiła się na rampie, byłem przekonany, że zapowie Hardy'ego. Niestety tak się nie stało. Niestety, bo cieszę się, że Edge ma pas, ale wolałbym w tej roli Hardy'ego. Byłem pewien, że walka o pas to będzie pierwsza rzecz jaką Edge zrobi, gdy wróci, lecz nie spodziewałem się czegoś takiego i przyznam, że nieźle to wymyślili. W końcu Edge zachował się jak na Edge'a przystało...kolejny raz "ukradł" pas. Martwi mnie tylko jedna rzecz. To, że Vickie i Edge znowu są razem. Nie wiem czy drugi raz to wytrzymam. Mam nadzieje, że powie jej coś w rodzaju : "Nie potrzebuję już ciebie...".

Następna rzecz...Ta sytuacja pewnie odciągnie na jakiś czas HHH...oczywiście o po serii rewanżów i teraz zabierze się za ruska, a osobą, która odbierze pas Edge'owi jest (wg mnie) Hardy, albo Taker (chociaż to byłoby trochę nudne - kolejny never ending story).

rmsig3.png

 

 

2483_1.png

 

 


  • Posty:  616
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chciałoby się rzecz..NARESZCIE!..Pewnie nie jestem odosobniony w tym, że twarz Huntera wywołuje u mnie same negatywne emocje po tym w jaki sposób trzymał pas w ostatnich miesiącach..I niesamowicie ucieszył mnie fakt, że stracił pas..Gdy zobaczyłem w trakcie niezwykle ciekawej walki Vickie..Pojawił się na mojej twarzy spory banan..Z zaciechem oznajmia, że on tutaj jest..No myślę, jednak Hardas będzie walczył..Może będzie ciekawiej..Jednak wchodzi Edge i choć trochę przeczuwałem, że może się pojawić to jednak zdobycie przez niego pasa była sporym zaskoczeniem..Oczywiście pozytywnym..

W końcu zacznie się coś dziać z pasem..I myślę, że feud Edge z Hardym może być tego początkiem..Jednak wątpię również aby Edge pas ten posiadał równie długo co HHH..Chciałbym w końcu zobaczyć w roli champa Jeffa..Kręci się chłopak koło pasa już długi czas..a bezustannie jest podkładany, nie raz szmacony jak w przypadku walk z Triple H...

Jestem ciekaw jak potoczy się dalej sytuacja między nim a Edge..Mam nadzieję, że potencjał jaki ma w sobie ta rywalizacja nie zostanie spartaczony przez bookerów..i oczywiście chciałbym wierzyć w to że Hunter nie ma w tym żadnych interesów i narazie odpocznie sobie od pasa...

Na początku trochę dziwiłem się decyzji, żeby od razu po powrocie pas zdobył Edge..Jednak ja już wspomniano..Edge jest jednym z tych, których publika wprost nienawidzi i nic nie sprawia u nich wielkiego bólu jak on z pasem, walczący zamiast ich ulubieńca Jeffa..Jednak w końcu po serii heroicznych walk Hardy wygrywa, a ludzie (czyt. dzieci) lecą kupować nowe gadżety ze swoim idolem..Wszystko for money.. :P

Podsumowując..Naprawdę cieszy mnie fakt, że Edge ma pas i widzę w końcu lepszą, ciekawszą przyszłość dla niebieskiego brandu..Narazie wolną od Huntera..tylko ile to potrwa?

 

wroneksig.png

16093.png

11524.jpg

11738.gif

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...