Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Armageddon 2008 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

armageddon08plakatro9.png

 

Data Gali: 14.12.2008

 

Oficjalny theme:

 

http://www.youtube.com/watch?v=aG2mcOI4oME

 

Karta:

 

Non title Match

Matt Hardy vs. Vladimir Kozlov

 

 

Belfast Brawl Match

Finlay vs. Mark Henry

 

 

Intercontinental Title Tournament Finals

Rey Mysterio vs. CM Punk

 

 

Single Match

Batista vs. Randy Orton

 

 

WWE Championship Match

Edge© vs. Jeff Hardy vs. Triple H

 

 

World Heavyweight Championship Match

John Cena© vs. Chris Jericho
  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • pablo modjo

    1

  • tuba00

    1

  • Asrod

    1

  • Conman

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

World Heavyweight Championship Match

John Cena© vs. Chris Jericho

Cóż, szykuje się powtórka z SS. Mimo tego, że Jericho odgraża się iż nie ma bata żeby nie odebrał Cenie pasa to chyba nikt w to tak naprawdę nie wierzy? John powrócił na tron (IMO przedwcześnie) i szybko z niego nie zejdzie. Do tego po tym co pokazał na ostatnim RAW (końcówka z rozpłaszczeniem Jericho niczym nędznego robaka) nie wiem jak Y2J ma zamiar odgrywać wiarygodnego heela - godnego walki z "the champem"? Kto to kupi? :x Zwykle to heel robi miazgę z face'a by potem face odegrał się na PPV, a tu proszę nowość. Terminator nie dość że rozwali Jericho na PPV to jeszcze pognębi go na RAWach. Bleeee :crazy:

Zapowiada się też walka Ortona z Batistą. Cóż lepsze to niż starcie powyżej. Przy odrobinie szczęścia może wyjść nawet coś znośnego. Jednak z Batisty ciężko będzie coś dobrego wycisnąć. Ale w końcu jest jeszcze Orton :D

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  33
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.12.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walka Ceny z jericho jest pewna...wygrywa cena po zabójczym efju ;) Chociaż niewiadomo...WHC leci z rąk do rąk to czemu nie miał by się zmienić champ.

Myślę że dojdzie walka Dreeeeeeewnista vs Erkejoł albo walka tag team : Drewnista & HBK vs Orton & JBL myślę że wygrają Heele

Walka o WWE Champa: Tu raczej pewne że wygra Edge nie możliwe żeby tak szybko po powrocie przegrał i stracił pas

2004077930480775f257837.jpg


  • Posty:  47
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Narazie te 2 walki nie za ciekawie się zapowiadają. Wolałbym jak by do walki Jeff Hardy vs Edge nie doszedł Triple H, a tak to obejrzymy małą powtórkę z rozrywki tylko z małą pewną zmianą. Co do walki Jericho vs Cena jak już każdy się pewnie domyśla nie można typować inaczej jak zwycięstwo Ceny, a w jakim stylu to już pewnie wiemy. Przez całą walkę przewaga Y2J, a pod koniec ku uciesze fanów głownie młodszej widowni nasz ulubiony zawodnik czyli jasiu wykona FU po którym niestety utrzyma pas i tak będzie przez dłuższy okres czasu, obawiam się, że nawet do WM25.


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

Po pierwsze ... boski theme :roll: Gunsi wracają i do tego WWE używa jednej z piosenek jako theme ppv ;) Do dziadka mroza i Borysa Hell Yeah!

Walkę Jana Ceny i Y2J omijam. Jakoś mnie nie interesuje wynik tego spotkania. Raczej pewne jest że nowy ulepszony terminator cena, z nowym dyskiem w plecach bez najmniejszych problemów spinnuje Chrisa. Smutne, ale raczej takie są realia, bo co innego na święta mozna dostać. Jeśli jednak Jericho wygra, to ... alleluja, chwała ci Vince za to. Cena Czempem jest od niedawna, a już udało mu się mnie wkurwić do stanu nieużytku.

Batista i Orton, też zapowiada się wcale nie najciekawiej. Tutaj też raczej jestem pewien wygranej jednej osoby. Arczi po powrocie nie dostał takiego kopa ja Jasiek, ale z czasem nabierze rozpędu i jeszcze upomni się o swoje ;) Tymczasem na froncie stoi Batista ... jak dąb tamuje mu dostęp do ME. Na Armageddonie to raczej Randy powinien zatriumfować, a później jak najszybciej zająć się ściągnięciem Marinsa z tronu, bo dłużej takiego błaznowania i robienia sobie jaj z 2 pasu federacji nie zniosę. W sumie powinienem się cieszyć, że pas w końcu trafił w ręce kogoś, który go potrzyma, przez jakiś tam dłuższy okres czasu, ale jednak po dłuższym namyśle osoba która tę blachę dostała, jakiś tam okres czasu go potrzyma, ale za to zbyt długi okres czasu. Cholera ... to naprawdę odstrasza, od oglądania RAW. Nigdy bowiem nie będę pewien czy dana osoba czymś sobie przewiniła u Jasia i czy ten z za rogu nie wyskoczy i pochłonie niewiernego. Zaprawdę powiadam wam! Jeszcze trochę, a przeciwnicy jasia, za złe spojrzenie będą karani!

No i raczej jest tu ten najjaśniejszy punkt gali ... Edge vs. HHH vs. Hardy. Czekałem z utęsknieniem na pojedynek Hardy vs. Kozlov vs. HHH i się nie doczekałem. Zły byłem na WWE, że marzenia prysły. Moje oczekiwania, nadzieje związane z opóźniającym się triumfem Hardiego. Liczyłem ... naprawde szczerze liczyłem na to że Jeff w końcu odniesie to zwycięstwo i obali rządy dyktatora czołgisty. Tak się nie stało ... w zamian dostałem od tej ... wrrrrr .... Vicki ... Edga. O dzięki ci za tego żula Edga :) Nadzieja wzrosła ... może w końcu zaczną się "naprawdę" dobre pojedynki o najważniejszy pas federacji :) Nawet przestałem się już Trejplem przejmować ... powaga ... uwierzyłem, że może się on na dobre odpieprzyć od "Triple H Championship". Na Armageddonie liczę na to, że panowie skombinują, jakieś porządniejsze show, które i tak wygra Edge, by potem rozpocząć program z Hardym :) Może i Hardy tego pasu nie zdobędzie i zmuszony będzie ganiać jak za Trejplem, ale jednak pas będzie miał Edge, a jego w przeciwieństwie do Trejpla nie lubić się nie da :) Czekam na pojedynek z mocnymi ****


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W sumie jak się tak patrzy na kartę to od razu wiadomo, że nie będzie to jakaś super gala.

Non title : Matt Hardy vs. Kozlov? - nic ciekawego, szczerze to szkoda czasu na to poświęcać. Walka nie o tytuł więc Kozlov wygrywa w 2 minuty, a potem co? przejście Kozlova na ECW? i feud z Mattem... ani jeden ani drugi zdania dobrze na miku nie powie także zapowiada się naprawdę kiepsko. Mam nadzieje, że to jednorazowa ich walka i nic na dłużej z tego nie będzie.

Finlay vs. Mark Henry - zapychacz nr. 2, reklama kapeluszy i młotków, Finlay z pałą walczący o prawo i sprawiedliwość na ziemi w dodatku dostał "swój" typ walki. Krótko mówiąc do bani.

Rey Mysterio vs. CM Punk - tutaj walka może wyjść dobra teraz co do wyniku nie jestem w 100% pewien jak się zakończy wkońcu jak wiemy :

Punk stracił wczoraj tag title, więc może dadzą mu IC title?

Tak czy siak tę walkę na 100% chętnie zobaczę.

Batista vs. Orton - Orton nie będzie sam w końcu zaczął tworzyć swoją stajnie. Także wiadomo, że z tej walki zwycięsko wyjdzie Orton. Co do umiejętności jednego jak i drugiego nie ma co spodziewać się jakiejś super walki, ale mam nadzieje, że przynajmniej będzie strawna.

John Cena vs. Jericho - oto początek 700 dniowej wędrówki Ceny z pasem nie daje tej walce więcej niż 10-12 minut i będzie po krzyku.

Edge vs. Triple H vs. Jeff - co do zwycięscy jestem pewien, że będzie to Edge, skoro jest tam Jeff na pewno będzie ciekawie, ale głównie będzie to schemat HHH i Jeff się napierdzielają, a Edge się gdzieś chowa za ringiem.

Tak czy siak karta słabo zachęca, ale i tak obejrzę przecież to WWE :)

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo szybko nadszedł Armageddon. Ja myślałem, że dopiero z 2-3 walki są zapowiedziane, a tu patrze na stronę WWE: 6 walk(jeszcze wtedy). Rzeźnia pomyślałem... Oglądam regularnie(poza ECW) wrestling,a tu ja nawet karty na najbliższe PPV nie znam :/ Na szczęście okazało się, że nie jestem jedynym, co nie zauważył, jak wprowadzono do karty kilka walk. Otóż rozmawiając z Conmanem na temat Armageddonu, wyszło, że Armageddon już w najbliższą niedzielę... Zastanawiające... jak ten czas szybko leci... Czas teraz na omówienie poszczególnych walk:)

Matt Hardy vs. Vladimir Kozlov: Shit gali #1... Kozlov, w którego ostatnimi czasy zwątpiłem zmierzy się z ECW championem... Z tego co wyczytałem sytuacja rozwinęła się na galach I si dablju. Hardy bez formy kontra nudnawy ostatnio Kozlov... To nie może być dobra walka... Dalej... Belfast Brawl Match - Część osób pewnie powie że to strasznie wygląda... też tak twierdze :D Henry z Finlay'em w belfast brawlu. Całe szczęście, że ten pojedynek odbędzie się w stypulacji. To właśnie dzięki tej stypulacji ta walka może być w miarę do obejrzenia. Zawsze fajnie jest zobaczyć kogoś z bronią w walce... Finlay w hardcorze(tym z WWE) w miarę się odnajduje, więc to nie musi być taki gniot, na jaki się zapowiada. Intercontinental Title Tournament Finals - niby osoby walczące w tej walce to godni kandydaci na mistrza... Ale choćby nie można tego było rozegrać na RAW... Na boga, to nie jest walka na PPV! A co do zwycięzcy to i mi to obojętne. Ale wiem jedno. Zwycięzca tej walki będzie new Intercontinental championem. Regal był champem tylko dlatego, by zdobyć sympatię widzów na tourze w Anglii. Walka Batista vs. Randy Orton: To moze być nawet niezła walka, Obaj panowie potrafią skleić w miarę walkę, ba Orton to niezłe pojedynki potrafi stworzyć :) Ta walka to pozytyw gali. WWE Championship Match : Zdecydowanie najjasśniejszy punkt gali. Ta walka to przede wszystkim wspaniała obsada: Jeff (still extreme :D), Triple H (nieco ostatanio nie lubiany, ale wciąż o wielkich umiejętnościach) i Ede (ogolony :( ale wciąż niezły). Po prostu cufd miód i orzeszki. Więcej pisać chyba nie muszę... Na tą walkę czekam najbardziej. WHC Championship: Powtórka z SS. Oby trochę lepsza. Na zmianę champa nie ma szans, więc trzeba będzie isę ograniczyć do delektowania się wyglądem Johna :8

Ogólnie mówiąc karta na Armageddon zapowiada się równie kiepsko co Judgement day... Wobec karty jestem strasznie zawiedziony, więc wobec gali nie oczekuję wiele. Słabizna z tego PPV będzie...


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czas coś napisać bo dzisiaj przecież ostatnie WWE PPV tego roku Armageddon mamy na początku walkę...

Matt Hardy vs. Vlad, która przebiegnie spokojnie po tym jak w miarę szybko Vlad zniszczy Matt'a, no musi być undefeated.

Finlay vs. Mark Henry, tutaj tak samo nie będzie różowo i słodko, popatrzymy na murzyńca i dziaduszka, który całkiem całkiem trzyma poziom jak na swój wiek, i tutaj także się przemęczymy swoją drogą ostatni występ na PPV dziadka finlaya to chyba na wrestlemanii w całkiem udanej walce w której walczył z JBL w tej samej stypulacji, no to może coś nawet z tego wyjść, oby schylili się po jakieś przedmioty.

Rey Mysterio vs. CM Punk, tu będzie lepiej Punk może zdobyć pas, chociaż Cena pas zdobył nie dawno to raczej taki marketing, a jak wszyscy wiemy więcej dzieciaków lubi Rey'a niż Punk'a, tak więc niczego nie wiemy no chociaż...

Właściwie nie wiem po co to chować w spoiler bo to i tak house show był, ale Punk i Kingston Stracili TT na rzecz Miza i Morrison'a, wspaniale jakoś nie mogłem strawić Punk i Kofiego jako TT.

Batista vs. Randy Orton, tutaj mamy feud, ale dla mnie jest on słaby a nawet bardzo słaby kilka słabych speechów, no może te ortona trzymały poziom ale batisty... i mamy ich feud, ale żadnej ostrości w nim nie widzimy tak jakby byli kolegami i się tłukli, a coś może z tego wyjść Batista Face, Orton Heel, nono Creative Team tylko niczego nie zmarnujcie...

Edge© vs. Jeff Hardy vs. Triple H, Wynik tej walki raczej znamy jak napisał badziewiarz Triple i Jeff będą się tłuc a ten wybiegnie "posearuje" ich i mamy skończoną walkę, ale na pewno nie będziemy się na niej nudzić to co pokazali Triple i Jeff na ostatnim Smackdownie było bardzo fajne więc na sporo liczę...

John Cena© vs. Chris Jericho, szkoda gadać...


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmmm... karta nie prezentuje się tragicznie, ale różowo też to nie wygląda... chociaż na pewno lepiej od SS. Hardy vs Kozlov - tu pewnie podbicie streaku przez Rosjanina, gdyż walka jest non-title, so Hardas nie straci pasa, jak przegra. Zapowiada się nuda, więc 100% przewinięcia. Następna walka rodem z ECW tak samo, a nawet jeszcze gorzej... wyjęty z odbytu feud, beznadziejny wrestler, a drugi strasznie wkurzający, eh... Walka o IC shot na pewno będzie jaśniejszym punktem gali, jakiś spotfest na początku, trochę hedlaków w wykonaniu Punka i kilka niezłych akcji pod koniec. No i jestem bardzo ciekaw wyniku, który jeszcze niedawno wydawał mi się dość jasny. Mysterio miał na 100% wygrać, ale teraz gdy CM stracił TT Title na rzecz M&M nic nie wiadomo. Może ma mieć w zanadrzu jakiś run jako Intercontinental Champion, kto wie?

Batista vs Randy Orton - tu ciekawiej zrobić się może dopiero pod koniec, może Randy wybije się po powerbombie? Jednak najpierw, jeśli ktoś nie zdecyduje się przewijać, będzie oglądał istny snoozefest, mamy Randy'ego, więc pełno headlocków i pewnie męczenie nóg Drewnisty. Mimo wszystko jestem ciekaw zwycięzcy tej walki. Może narodzi się nowa stajnia na wzór Evo wraz z Cody'm, Manu i maybe wróci DiBiase. I wreszcie dwa title matche, co ciekawe tylko 2 pasy bronione. Triple Threat mam nadzieję, że będzie świetny, ma predyspozycje nawet na 4 gwiazdki, tylko żeby nie zrąbali. A walka o WHC? Wciąż mam cień nadziei, iż Sina straci pas i po raz trzeci w roku Y2J zostanie WHC. Czytałem o jakiś spoilerach, lecz one mówią różne rzeczy. Za to J.R. pisał na swym blogu, iż na Armageddon będziemy mieli dużo niespodzianek. Może to będzie jedna z nich? ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...