Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pan Dwie Twarze - Jeff Hardy dobry czy zły?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

ad60201561f0a0d5.jpg

 

Jeff Hardy - człowiek o którym niewątpliwie mógłbym się rozpisać na kilka stron, ale jakoś nie odczuwam do tego chęci. Temat ten powstał w mojej głowie(o dziwo) po obejrzeniu ostatniego odcinka SD. Ale zanim przejdziemy do tego wydarzenia chciałbym się cofnąć do kilku wydarzeń z niedalekiej przeszłości które mają spory udział w tym wydarzeniu:

- 16 grudnia roku pańskiego 2007. Znajdujemy się w Mellon Arena w Pittsburgh, Pennsylvania. Właśnie dobiega końca czwarta walka gali, walka której stawką jest zdobycie tytułu #1 Contender 4 WWE Tilte. Na przeciw siebie stoją Jeff Hardy i Triple H, zdecydowanym faworytem jest Hunter który ostrzy sobie zęby na mistrzostwo federacji które posiadał przez dwie godziny na jednym z poprzednich gal PPV. I ku zaskoczeniu sporej większości Hardy kontruje jeden z ataków Paul'a i pinuje Go. Niemożliwe stało się faktem - Jeff Hardy został pierwszym pretendentem do tytułu mistrzowskiego. Było uznane za wielki ukłon Trajpela i od razu mówiło się o tym że Jeff prędzej czy później dług ten będzie musiał spłacić.

- 17 lutego 2008 roku. Las Vegas w stanie Nevada, hala Tomas & Mack Center. Akcja właściwa toczy się w main evencie którym został Raw Elimination Chamber, ponownie stawką jest tytuł #1 Contender 4 WWE Tilte. Kończącą dwójką zawodników zostali zgodnie z przewidywaniami Triple H i Jeff Hardy. Tym razem nie było oczywistego faworyta. Hardy zbierał od zarządu bardzo duży push, a pozycji Huntera tłumaczyć nie trzeba. Po zaciętym pojedynku wygrywa Trajpel, niby mówiono już o tym że dług z Armageddonu został spłacony, ale pewnym było żę Ci dwaj staną na przeciw siebie.

- 7 września roku 2008. Quicken Loans Arena, Cleveland, Ohio. Typ walki - Championship Scramble. Mistrz - Triple H. Faworyt - Jeff Hardy. Pomimo tego że w walce uczestniczyło jeszcze trzech zawodników, to każde dziecko wiedziało że są tylko dwie możliwości - HHH albo Hardy. Jeff był mistrzem jeszcze kilka sekund przed końcem walki, jednak dosłownie w ostatnim momencie The Game spinował MVP i z wielkim trudem obronił swój pas.

- 5 października 2008. Rose Garden w Portland, Oregon. Genialna walka dwójki panów H. Pod sam koniec wszyscy są pewni jednego dziś pas mistrzowski zmieni właściciela. Jeff wykonuje Twist Of Fate, Hunter leży nieprzytomny, jednak Hardy uznał że to za mało - wdrapuje się na narożnik i trafia HHH'a Swanton Bomb. Paul nie daje znaków życia, Jeff kładzie się na Nim i odliczamy wszyscy razem 1... 2... 3... Hardy mistrzem? Nie, ktoś mnie szarpie za ramię... To Vince McMahon... Co On mówi? "Kupiłeś marchewkę?" Patrze w ekran - roll-up Huntera i 1,2,3... Ding-Ding... Paul broni mistrzostwo...

- 26 dzień tego samego miesiąca i roku. US Airways Center w Phoenix, Arizona. Pasa mistrzowskiego broni Triple H. Przeciw komu? Wybór pozostawiono widzom - Jeff zebrał 57% głosów i ponownie staje do walki z mistrzem. Tym razem aż tak dużej huśtawki nastrojów nie ma. Hardy który próbował wykonać 67 finishera z rzędu zostaje zatrzymany przez Paula i przyjmuje Kit-Ket, czy inne czapi...

 

Tymczasem mamy siódmy dzień listopada(podobno) tego roku tym razem jesteśmy na Florydzie w pięknym Orlando. Trwa właśnie main-event na przeciwko legendarnego Grabarza staje niepokonany dotąd Kozlov. Vladimir dostał zadanie - pokonać Undertakera, jeśli to wykona pojedzie na następne PPV jako #1 Contender. Walka trwa w najlepsze gdy ni z tego ni z owego słychać ogromny cheer publiki, sekundę później widzimy Jeffa biegnącego z krzesełkiem. Jeff wpada na ring i kilkakrotnie za pomocą tego krzesełka obija Kozlova(warto wspomnieć że przez podobny incydent przegrał swą walkę na tej gali). Publika się cieszy w końcu czy est coś lepszego niż face obijający hella? Jeff widząc że Kozlov is over odwraca się i... BAM! Chairshot w Undertakera! Jeden mega-face atakuje drugiego? Chwile później Hardy ucieka z ringu i podąża wprost do biura GM Vickie Guerrero. Tam mówi że zniszczy Undertakera jeżeli Vickie ustali w przyszłym tygodniu walkę Hardy vs. Phenom w stypulacji Extreme Rules. Oczywiście Vickie się zgodziła...

 

No i tu nasuwa się pytanie - czy to początek hell-turnu? Czy Jeff który miał wiele okazji jako ten dobry do zgarnięcia czegoś większego potrzebuje zmiany osobowości? W sumie kolejna walka z cyklu face vs. face z Hunterem w grę chyba nie wchodzi, ale czy nie lepiej był dać ten turn Paulowi? Etc. etc.

 

Zapraszam do dyskusji :)
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Oen

    1

  • John_Cena_FU

    1

  • Aquiva.

    1

  • Conman

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  171
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi też taki temat się nasunął na myśl po ostatnim SD! Ale mnie wyprzedziłeś. Co tematu , heel turn Jeffa? Czyli nie możliwe staje się możliwe? Hmn... to trochę wyłamuję sens pojmowania Vinca ale jak ma dochodzić do większej ilości meczów typu Extreme Rules , który dzięki turnowi odbędzie się na nastepnym smacku - to czemu nie! Po tym co zobaczyłem okazało się że Jeff może być Heelem i to całkiem niezłym. Napewno po tym odcinku zyskał w moich oczach. Zachowywał się jak typowy heel zaatakował i zwiał... Czy to dobry pomysł? Narazie zapowiada się że tak i mam nadzieję że bookerzy WWE nie spieprzą tego.


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.12.2023
  • Status:  Offline

No trzeba przyznać, że ta kwestia stała sie dla mnie poważna, bo już od dawna nie mogę ścierpieć tego co dzieje sie z moim ulubieńcem. Juz jakiś czas temu zaczęła mnie ostro wku***ać sytuacja, w jakiej znajduje sie Jeff, a chodzi mi tu głównie o te niby Twisty które przemawiały za heel turnem na Hunterze, a lizanie vaginy Trejpla po przez podawanie mu pasa "na tacy". Nagle przyszedł Smack! gdzie to ten warrior w tęczowej zbroi daje łomot grabarzowi. Powiem tak ... ucieszyłem się jak skurwysyn gdy Jeff wyciągnął krzesło, bo pierwszy raz od bardzo dawna przypomniał mi on o starym Jeffie, którego akcje tak kocham. I od razu po chair shocie na Phenomie przypomniał mi się ich ledder match o undisputed championship :) No a potem info. o Extreme Rules matchu na następnym Smack, to już mi totalnie odje**lo. Patrząc jednak na tę sytuację z innej strony, to moim zdaniem jest to w jakiś sposób próba uatrakcyjnienia Jeffa. Od kąd WWE = Kids, Jeff stał sie totalnie bezpłciowy. Jego extremeter zszedł do minimum, a jak Jeff już robi coś ciekawego, to raz na Kozlovski rok. Dla mnie stracił ogromnie na swej wiarygodności, ale może teraz Vinnie przejrzał na oczy i na siłę stara sie nam udowodnić, że prawdziwa dusza i ten odpowiedni styl ciągle gdzieś tam w Hardasie jest. Co do tego matchu na następnym Smacku! jestem niemal pewien że te walkę wygra właśnie Jeff. Kij mnie to obchodzi, czy przez interwencję czy przez Swantonowa Bombę. Ma to po prostu wygrać i już! A co sie wtedy stanie ... ano na SS odbędzie się pojedynek, który miał sie odbyć na CS, ale musieliśmy sie obyć ze smakiem. Bardzo, ale to bardzo liczę na ten Triple Threet match i na wygrana właśnie Hardasa, bo cholera zasłużył sobie na ten tytuł. Tyle że tutaj nasuwa sie kwestia Wrestlemanii, na której raczej na pewno HHH włączy swoje trzy grosze i raczej powinien być to ME H-1000 vs. Taker. No a ja jakoś nie wyobrażam sobie feudu midz. Jeffem i Trejplem przez tak długi okres. Na chwile obecną pozostaje mi tylko czekać na to w jaki sposób potoczy się ta historia :)


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jaaak fajnie, że ulubieniec sporej rzeszy fanów wrestlingów zostaje tym złym, heelem wprawiło mnie to w niesamowite zdziwienie czyżby Vince McMahon nie myślał już tylko wyłącznie o kasie, która zarabia na Jeffie, bo Ci który Jeff jest ich ulubieńcem kupują o nim Dvd czy też Armbands. Triple H Feuduje z Hardym, Feud dwóch faców jest taki flakowaty, nudny, kociołkowaty, teraz gdy Hardziel przechodzi Heel Turn, myślę, że bedzię o wiele ciekawiej może zrobi jakiś tag team z kozlovem (?), tutaj się nasuwa pytanie dlaczego to nie Triple H, sam nie umiem na nie odpowiedzieć ale bookerzy zapewne mają jakiś pomysł na Jeff'a oby ten pomysł okazał się sensowny i godny uwagi, nie mogę się doczekać następnego smackdown'a w którym to Hardy będzie walczył z Grabarzem w Extrem Rules Match, może to jakiś sensowny powrót Hardcore do WWE (nie nie to raczej trzeba wykluczyć, a szkoda bo walka Hardcore bez Hardcoru będzie słaba niestety).A może to jakiś nowy feud z Takerem (mocno prawdopodobne) tylko, że nie mają za bardzo o co walczyć, przecież Undertaker pas zdobędzie dopiero na WM 25, to troszke nie wiem co się może zdarzyć, ale Creative Team na pewno już coś dla nas szykują.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  20
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Heel turn Jeffa bo walnął krzesłem Takera i obrzucił kawałkiem kartki HHH? Nie sądzę może straci przez to 10 fanów ale heel turn to to nie jest. Hardy pozostanie facem ALE ten face zaczyna nam dojrzewać i nabiera charakterku który mu się ostatnio gdzieś zapodział przez cipo facowanie. Co tu dużo mówić Jeff robi się co zrozumiałe nieco zgorzkniały ostatnimi wydarzeniami i wkurzony a dzięki temu będzie po prostu bardziej wiarygodny. Pomysł jak najbardziej godny aprobaty, pozostaje tylko kwestia jak dalej się to potoczy, WWE umie zrąbać dobre pomysły (jak np. ostatnio Kane gość przez moment dostał świetnego powera ale już wszytko siadło) na SS jestem prawie pewien, iż HHH stracić pas musi pytanie tylko czy Hardy zpinuje Kozlova czy Kozlov, Hardego (bo oczywistym jest, że WWE chce zrobić walkę która nie odbyła się na CS) obie opcje są niestety bardzo złe dla osoby podłożonej, a spinowanie Nochala jak wiadomo w grę nie wchodzi ;/ Póki co jednak brawo za wyewoluowanie postaci Jeffa, bo takiego Hardego to ja kupuje.


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Odpowiadając na pytanie zawarte w temacie: ani zły ani dobry. Dobry ruch ze strony bookerów, Jeff po kilku minimalnych porażkach z HHH ma dość bycia grzecznym chłopczykiem. Etap ten zaczął się już kilka tygodni temu gdy Hardy sprzedał Hunterowi finishera, kompletnie bez powodu na jakimś tam Smackdownie. Pomyślałem wtedy, że w końcu przestaje lizać dupę czempionowi i zaczyna pokazywać, że ma jaja. :D Ostatnie Smacki tylko mnie w tym przekonały. Taka odmiana mentalności dla Hardy'ego jest IMP pozytywna. Dzięki temu feud z Triple może się toczyć dalej i będę nim zainteresowany mimo, że jeszcze kilka gal temu pisałem, że to odgrzewany kotlet i wieje nudą. No i przestało wiać nudą ;)

Trzeba dodać, że Hardy w końcu zgarnął jakieś zwycięstwo z kimś z najwyższej półki (undertaker) i jest na dobrej drodze do dalszego pushu. Czy jednak zdobędzie pas? Hmmm, dalej w to wątpię. HHH wydaje się być do niego wręcz przyklejony.

Tyle że tutaj nasuwa sie kwestia Wrestlemanii, na której raczej na pewno HHH włączy swoje trzy grosze i raczej powinien być to ME H-1000 vs. Taker.

Ja dalej stawiam na walkę Undertaker - Triple H. To jest najrozsądniejsza możliwość jeśli chodzi o "moneyyyyyyyy!", wiadomo że wszystko w WWE toczy się wokół kasy i taka akurat walka byłaby absolutnym hitem pod względem marketingowym. Streak Takera vs Ego czempiona Trajpela ;) Sądzę, że to jest jeden z powodów dla którego HHH przeszedł na SD.

myślę, że bedzię o wiele ciekawiej może zrobi jakiś tag team z kozlovem (?),
Pojechałeś ostro ;) IMO nie ma takiej opcji. Za dużo Hardy straciłby w oczach "wwe kids" ;)

 

16476371734edf391100c30.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  47
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie heel turn dla Jeffa to niezbyt dobry pomysł. Dzieci których z dnia na dzień uwielbiają Jeffa, więc gdyby ten dostał hell turn to dzieciaki dostałby ataku histerii i zakończyli by przygodę z wrestlingiem, ratingi zaczęły by spadać a jak wiemy rating= kasa, kasa= zadowolony Vince. Po za tym sam Jeff nie pasuję na heela, ale co się z nim potoczy zależy tylko od WWE.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...