Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Dominacja Nigela McGuinnessa


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

2cf5quq.jpg

Tego pana zapewne większość z Was zna. Nigel McGuinness, od 6 października 2007 roku ROH World Champion, na ostatnim New Horizons PPV po raz kolejny obronił pas pokonując Claudio Castagnoliego. Tym samym jego title reign osiągnął 10 miesięcy i prawdopodobnie potrwa przynajmniej do następnego PPV. Jak sądzicie:

1. Czy Nigel dobrze sprawdza się w roli World Champa?

2. Kto może odebrać mu pas?

Według mnie run Anglika przebiega naprawdę nieźle. W tym czasie miał wiele świetnych konfrontacji, jak z Austinem Ariesem na Final Battle, z Danielsonem na Sixth Anniversary Show, ze Steenem na Nothern Navigation i wiele innych. Pokonał wszystkich liczących się wrestlerów w federacji i chyba przyszedł czas, aby oddać tytuł. Kto mógłby go odebrać? Aries i Danielson raczej odpadają, gdyż już posiadali ten pas, a póki co nikt nie dostał go dwa razy. Jacobs & Black rządzą dywizją tag team, Roderick Strong kręci się FIP World Title, a Chris Hero ostatnimi czasy siedzi w mid-cardzie. W ten sposób pozostają trzy najpewniejsze możliwości - Brent Albright, Claudio Castagnoli i Kevin Steen. Jeśli chodzi o pierwszą opcję, mam nadzieję, że się nie sprawdzi. Albright co prawda bardzo się rozwinął w ROH, ale ja bym go nie kupił. Wciąż jest o wiele gorszym zapaśnikiem od McGuinnessa, a i mic skillami mu ustępuje. Ale raczej nie zostanie championem. Dotychczas wszyscy mistrzowie ROH (może poza Xavierem i Jamiem Noblem) zaliczali się do światowej czołówki i tak powinno pozostać. Castagnoli - to już pozytywniejsza opcja. Double C pomimo pokażnych gabarytów, umie zrobić świetną walkę z każdym typem przeciwnika, nawet lekkim high flyerem jak Evan Bourne. Steen - jego jako World Chamiona widziałbym najchętniej. Mr Wrestling, jak przydomek wskazuje, jest jednym z najlepszych i najwszechstronniejszych zawodników globu. Charyzmy i umiejętności aktorskich również nie można mu odmówić. Niestety - kolidowałoby to z wciąż dość częstymi występami tag teamowymi z El Generico. Zatem jako pogromcę Nigela wskazuję najbardziej utytułowanego Szwajcara w wrestlingu.

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Maxi4

    1

  • IIL

    1

  • Milos

    1

  • Danielsson56

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Nie oglądam na bieżąco aktualnego ROH, jednak z tego co widziałem, mogę spokojnie powiedzieć, że Nigel McGuinness dobrze odgrywa rolę mistrza, jest wiarygodny i naprawdę zasługuje na tak długi title run. Jeżeli chodzi o jego następcę, stawiam na Kevina Steena - może i występuje regularnie w tagu z El Generico, jest poważną częścią dywizji drużynowej federacji, a także bliżej mu do ROH Tag Team title, to mimo wszystko pas rangi światowej jak najbardziej mu się należy i byłbym zadowolony z takiego mistrza. Dwie pozostałe opcje są już mniej kuszące i prawdopodobne - Albright zainteresowany jest tytułem NWA World Heavyweight, a Castagnoli otrzymał już tak wiele szans, których nie wykorzystał, że w moich oczach stracił całkowicie na wiarygodności.


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowanie Nigel jest dobrym champem. Jego osoba mnie przekonuje i widać, że jest obecnie najbardziej dominującą osobą w ROH. Tak jak wspomniał Milos, pokonał praktycznie każdego liczącego się zawodnika w federacji. Wszystkie te pojedynki były zapierającymi dech w piersiach i emocjonującymi walkami. Teraz sprawa straty tytułu. Rzeczywiście najbardziej możliwymi zawodnikami mogącymi zdobyć ROH World Title jest trójka: CC, Albright i Steen, z czego najmniej Brent. Tak jak powiedział IIL, Albright raczej kręci się wokół głównego pasa NWA. Kevin też imo odpada z powodu tag teamu z El Generico. Najbardziej prawdopodobną osobą jest Claudio. Zresztą na New Horizons stoczył świetną walkę z Nigelem i myślę, że zasługuje wreszcie na zdobycie najważniejszego pasa. A może już czas na uhonorowanie najlepszego wrestlera świata, Bryana Danielsona i przyznanie mu pasa po raz drugi? Mi się podoba... Poza tym jak powiedziano AOTF, Strong, Hero, a także Shiozaki odpadają. Necro Butcher? Raczej też nie... Mimo wszystko nieważne kto przejmie pas, i tak będę zadowolony. A jeszcze dodam, że jest jedna opcja. Może McGuinness zaatakuje rekord Joe?


  • Posty:  2 152
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Run Nigela zaczął się słabo. Zaraz po zdobyciu pasa doznał kontuzji i nie walczył na kilku galach, przez co zbierał duży hit od fanów. Nie tylko na galach, ale również w necie. Jakby nie było ten heat sprawił, że postanowiono zmienić Nigela w heela i jak się okazało był to bardzo dobry ruch. Po tych początkowych problemach Nigel zaczął się dobrze prezentować i trzeba przyznać, że jest bardzo dobrym mistrzem. Prawie każda jego walka na gali jest wyróżnijącą. Trzeba też przyznać, że Nigel został dobrze wypromowany i zasłużenie zdobył pas ROH. Świetny feud z Mori i Danielosonem w zeszłym roku. Nigel ma już rok pas i nie widać następcy. Może nie jest aż tak źle, ale nie ma murowanego fawotyta, o którym można powiedzieć, że to będzie tym nastepnym. Jeszcze kilka miesiecy temu taką osobą wydał sie być Claudio Castagnoli. Dostał on szanse walki o pas na New Level i jak się okazało to nie był ten Claudio. Było widać zdenerwonie z jego ruchach. Tak jakby się zablokował, bo to main event i wszyscy wymagają świetnej walki. Podobnie było podczas DBD VI. Jeżeli Claudio nie poprawi psychiki cięzko mu będzie zdobyć pas nie mówiąc o godnym go noszeniu. Trzeba powiedzieć, że ostatnio ROH stara się podbijać równe rynki, dlatego pas zdobył Mori i Nigel. Pas dla Claudio byłby szansą na jeszcze bardziej wypromowanie ROH w Europie. Nie mówiąc o tym, że CC pojawia się na wiele większej ilości gal w USA niż Nigel. Ostatnio duży push push otrzymał Tyler Black. Pas Tag Team zwycięstwo z Dragonem i dwa title shota na ważnych galach. Black jest świetnym wrestlerem i szybko zdobył fanów. Jednak jest w federacji dopiero rok i co ważniejsze ma tylko 22 lata i prawie żadnych innych osiągnięć. Na dzień dziesiejszy to jest kandydat na mistrza, ale jeszcze nie teraz za 2-3 lata jak będzie tak walczył to tak. Jak dla mnie na dzień dzisiejszy największe szanse na pas ma Kevin Steen. Mimo, że jest bardziej kojarzony z tagu z El Generico to ostatnio robi świetną robotę również w walkach singlowych. Za Steen przemawia duża charyzma i świetny kontakt z publicznością. Czy Steen będzie następny kto wie ? Jeżeli chodzi o Aries i Danielsona to wiadomo, że już mieli pas ROH, ale również nie jest im potrzebny jeszcze jeden run. Obaj są świetnie wypromowani i mają bardzo wysoką pozycje w federacji, a Danielson to juz legenda ROH. Możliwe, że ROH zrobi niespodzianke i da pas komuś z NOAH. Marufuji, KENTA sprawdzili by się jako mistrzowie, do tego walczą w ROH już od dawna. Tutaj ważną kwestią będzie możliwość częstych przyjazdów na gale. Bo wątpie by któryś z nim zrezygnował z występów w NOAH na rzecz ROH.

1575893877482df76acc17a.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...