Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Turning Point 2008 - oficjalna dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

sypkz5.png

Turning Point, ppv TNA odbywające się zazwyczaj w grudniu. Na tej zasadzie przynajmniej opierały się edycje z 04-07. W tym roku gala odbędzie się 9 listopada, w Orlando. Znów użyto utwór muzyczny, bardziej popularnych zespołów, tym sposobem Disturbed - "Indestructible" jest oficjalnym themem gali. Będzie to trzecia gala odbywająca się na Florydzie w tym roku, co niezbyt miło się kojarzy, gdyż "punkt zwrotny" bardziej nastawia na coś wyjątkowego. A tak po Bound For Glory, iMPACT! na żywo w jakości HD, otrzymamy kolejne ppv w rodzimym iMPACT! Zone.

TNA World Heavyweight Championship



"The Icon" Sting© vs. "The Phenomenal" AJ Styles

 

"The Samoan Submission Machine" Samoa Joe vs. "Big Sexy" Kevin Nash

 

TNA Legends Championship

Booker T© vs. "Instant Classic" Christian Cage

 

Falls Count Anywhere

"The Olimpic Gold Medalist" Kurt Angle vs. "The Monster" Abyss

 

TNA World Tag Team Championship

Beer Money, Inc.© vs. The Motor City Machineguns

 

Awesome Kong & Raisha Saed vs. Taylor Wilde & Roxxi

 

Grudge Match

Sheik Abdul Bashir vs. "The War Machine" Rhino

 

X Division Seeding Match

"Guru" Sonjay Dutt vs. "The Black Machismo" Jay Lethal vs. Jimmy Rave vs. "Maple Leaf Muscle" Petey Williams vs. "Showtime" Eric Young vs. Consequences Creed vs. "Notorious 187" Homicide vs. Doug Williams vs. Volador, Jr. vs. Hiroshi Tanahashi

Zapraszam do dyskusji.

  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    6

  • DonCarlos

    2

  • kieska

    1

  • Łajt

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  162
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem dlaczego, ale jakoś nie spodziewam się jakiejś super gali... Patrząc rok wstecz to było słabo, ale liczę, że tym razem bookerzy nie zawiodą... Czuję, że dostaniemy jakiś hardcore match w jakimś ciekawym gimmicku jak rok temu, gdy to odbyło sie 10,000 Tacks... :D Mam nadzieję że main eventem będzie pojedynek o WHC, a nie jakieś 6 Men Tag Team Match, czy coś w tym stylu... Jak na razie to oglądamy Impacty! i czekamy na kartę... ;)

mickfoleyzi2.jpg
  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Listopadowe pay-per-view zapowiada się ciekawie, karta pomimo niedociągnięć ma potencjał. Przede wszystkim dziwi brak w karcie Team 3D, LAX i reszty gwiazd x division. Openerem ma być "X Division ranks match", który powinien wyłonić pretendenta (czyżby znów zmiana pasa na gali iMPACT! ? :roll: ), w takiej walce miejsce mógłby zagrzać Dutt, Lethal, Williams, czy też Tanahashi & Volador, Jr. Generalnie lubię takie walki, ale po Steel Asylum na BFG, kolejna gala z wieloosobowym openerem jakoś mnie nie grzeje. Grudge match będzie pewnie wyglądał podobnie jak starcie Kipa Jamesa i Rhino, tj. squash - jakoś nie wydaję mi się, aby War Machine mógł jobbnąć, chociaż... możliwy jest scenariusz, w którym Bashir wygrałby przez oszustwo, a następnie na tygodniówce Rhino pomógłby komuś zdobyć pas - dzięki czemu nareszcie drogi X title i Bashira by się rozeszły. World Tag Team title powinien dorównać poprzednim starciom Beer Money, Inc. z LAX, na wygraną pasa Gunsów jednak niema co liczyć - widać było ostatnio, że zaczęli już storyline z 3D, no chyba, że tamci pomogą wygrać Shelley'owi i Sabin'owi. Angle vs. Abyss w FCA ? stypulacja wzięta z... może i mieli już jeden single 2 tygodnie temu, ale spokojnie można było znów taki zrobić na ppv, ręce ich tam w zarządzie chyba zbyt świerzbią na te gimmick matche. No i mamy kolejny "triple main event" - Cage/Booker, gdzie poznamy odpowiedź na to, do jakiej grupy Christian dołączy; Joe/Nash - czyli niemal rok budowane starcie, nie trzeba nic dodawać. I na końcu, wreszcie - AJ Styles w main eventcie, one on one, o World Heavyweight title z Stingiem... hehe, dla mnie innych pozycji w karcie w ogóle mogłoby nie być, z niecierpliwością czekam na tą walkę. Ogólnie szykuje się w miarę przyzwoite show, na pewno lepsze od zeszłorocznej edycji.

Do niedzieli.


  • Posty:  732
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czego spodziewam się po Turning Point? Patrząc na karę jest... dobrze, nawet bardzo... martwię się tylko o Bashira i Rhino. Ani jeden, ani drugi nie posiadają umiejętności i nie za bardzo wiem, kto będzie "prowadził" ten pojedynek... za pewne hindus wygra ten mecz tylko po to, by na następnym Pay-Per-View Rhino skopał mu tyłek, albo i nie... w każdym bądź razie wątpię w wygraną Nosorożca. Motor City Machineguns vs Beer Money... i tutaj zapowiada się ciekawy pojedynek! Motory wracają na wyżyny, wątpię jednak, by pokonali Piwosza i Milionerka. Jednak znając wszystkich panów pojedynek może być na prawdę ciekawy. Po cichu wierzę w wygraną Gunsów, ale... jak już pisałem, to chyba jeszcze nie teraz... Abyss i Kurt... tutaj to sam nie wiem... niby obydwaj panowie w ringu dużo pokazują, ale ostatni żaden z nich nie trzyma formy... może jednak coś z tego będzie. Zakładam, że Kurt spokojnie pyknie Abyssa, bo przecież czeka na Jarretta i za ten czas musi podbudować swoją reputację. No i teraz na to czekam! Legends Championship... Christian vs Booker T... za pewne pojedynek jako taki sam w sobie świetny nie będzie, bo wkońcu Buka za dużo w meczach jeden na jeden nie pokazuje, ale liczę na Christiana, bo już nieraz ratował kiepskie mecze. No i oczywiście wierze w wygraną Cage'a bo cholernie mu się należy... ostatnimi czasy non stop się podkłada Bookerowi... Może to nie World Title, ale Christian zasługuje na pas! Sting i AJ... naturalnie Skorpion tak szybko pasa nie odda, ale AJ w Main Eventcie to dobry znak... Styles zasługuje na ten cholerny pas chyba bardziej niż ktokolwiek inny. Stinger zdobył pas od tak o i powinien go od tak o stracić... Ciekawe, co z meczem o Knockouts title... co wymyślą tym razem? Czekamy na dalsze rozwinięcie się sytuacji.

jrthqr.jpg

  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Skład openera jest już znany, zaktualizowałem kartę. Faktem stała się obecność Tanahashi'ego i Voladora, co ciekawe powrót zaliczy również Doug Williams - czym przekonał mnie na 80% o swojej wygranej, w końcu podpisał kontrakt i potrzebuje promocji na starcie.

Ani jeden, ani drugi nie posiadają umiejętności i nie za bardzo wiem, kto będzie "prowadził" ten pojedynek

Owszem, żaden z nich jakimś fenomenem nie jest, ale nie przekreślałbym Rhino. Od dawna jest źle prowadzony, jednak jeżeli Bashir będzie mu się poddawał, a także nie będzie to trwało zbyt długo, to da się przetrawić.

Abyss i Kurt... tutaj to sam nie wiem... niby obydwaj panowie w ringu dużo pokazują, ale ostatni żaden z nich nie trzyma formy...

Obydwaj ? Kurt Angle, w tym roku, praktycznie idzie jak burza. Słabym punktem jest Abyss, który od momentu przemiany nie pokazuje już tego, co wcześniej. Widziałem cztery starcia Angle'a i Abyssa, ten ostatni na iMPACT! był najgorszym z wszystkich, niestety nie powtórzą już sukcesu poprzednich spotkań. Chociaż stypulacja daje sporo możliwości, toteż może zasłonić niedociągnięcia, a także zawierać interwencję - przecież Morgan nie ma walki na gali, z drugiej strony stawiałbym na Steinera, który również nie bierze udziału w żadnej walce. Całość byłaby dobrym build upem pod Angle/Steiner vs. Abyss/Morgan na Final Resolution - wygląda dobrze. ;)

Christian vs Booker T... za pewne pojedynek jako taki sam w sobie świetny nie będzie, bo wkońcu Buka za dużo w meczach jeden na jeden nie pokazuje, ale liczę na Christiana, bo już nieraz ratował kiepskie mecze. No i oczywiście wierze w wygraną Cage'a bo cholernie mu się należy... ostatnimi czasy non stop się podkłada Bookerowi... Może to nie World Title, ale Christian zasługuje na pas!

Podobnie jak Ty uważam, że Cage'owi należy się, po tym jak został odliczony na Bound For Glory i ostatniej gali finalnie odnieść zwycięstwo... jednak to nie wchodzi w grę, ponieważ Booker pasa od razu nie straci, jeżeli w ogóle go utraci - obstawiam wygraną Legends champa, bądź dyskwalifikację.

Sting i AJ... naturalnie Skorpion tak szybko pasa nie odda

Spójrz w przeszłość, runy Skorpiona nigdy nie należały do rekordowych, wręcz odwrotnie. :)


  • Posty:  715
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  18.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Po Turning Point cudów się nie spodziewam, bo przed żadną galą nie tworzę sobie wygórowanych oczekiwań. Spodziewam się raczej standardów TNA, niż wielkiego "bum", choć jak na mój gust karta wygląda nieźle :)

Kilka żelaznych punktów? Proszę:

Sonjay Dutt do domu. Nie lubię go, chociaż talentu mu nie odmówię. Ale co z tego, skoro jest cała sterta równie utalentowanych entertajnerów (lol), którzy na dodatek nie działają mi na nerwy? Poza tym, nie widzę dla niego przyszłości jako mistrz - może kiedyś tam dostanie pas, co by mu zbyt przykro nie było, ale kompletny wrestler poza umiejętnościami polegającymi na prowadzeniu walk winien umieć pokazać swój charakter - jego przy mikrofonie nie widzę, a wtedy kiedy widziałem to cieszyłem się, że mówił tak krótko. Poza jego obecnością to opener będzie normalnym openerem - kilka spotów, jakiś skrypcik, high-flying, może nawet raz bedę zbierał szczękę z ziemi.

Starcie Bashira z Rhino zbyt długie nie będzie. Niestety, nie spodziewam się, by ten drugi je wygrał - chociaż może będę zaskoczony. Byłoby w porządku tym bardziej, że Rhino od długiego już czasu jest szmacony, więc pasek mógłby dostać. Ale nie, pewnie nikt dalej nie ma pomysłu na prowadzenie jego postaci, więc tak jak ma to miejsce teraz, będzie plątał się dorzucając swoje 3 grosze w każdym z możliwych feudów, który się napatoczy do czasu, aż zdarzy się cud.

Daliby chłopakowi urlop na jakiś czas.

Walka babeczek.. Na bank nie przewinę. Rhaka Khan = BITCH :twisted: And i fucking love it :twisted::twisted::twisted:

Beer & Money przeciwko MCMG - to może być przykre. Jak już zostało napisane - Shelley i Sabin prawdopodobnie nie wygrają, co ma wiele minusów.

Po pierwsze - Beer & Money całkiem nieźle dają radę. Fajnie, że Roode jest w końcu trzymany dalej od kozaków walczących o WHC, bo wierzę, że jego czas jeszcze nadejdzie. Niemniej umiejętności ma tyle samo, ile miał, a narzekań na niego jest mniej - a nawet wielu osobom ten tag podoba się.. To dobrze, bookerzy utrafili i prowadzą go nieźle - tak to rozumiem.

Ale.. Ale Beer & Money do pięt nie dorasta AMW, kiedy to dywizja tag stała na wyjątkowo wysokim poziomie. Śmiem twierdzić, że w żadnym oglądanym do tej pory fedzie (nie było tego wiele: WCW i WWF/E) przez te kilka lat nie była ona na tak wysokim poziomie, jak wówczas w TNA. A MCMG? Po prostu są lepsi. A pasków pewnie nie dostaną - i to jest właśnie przykre.

Mam tylko małą nadzieję, że będzie tak, jak to napisał IIL - Team 3D pomoże chłopakom wygrać, by potem z nimi powalczyć o pasy (co się nie uda, hehe). Szansa mała - Roode i Storm zostają bez roboty na iMPACTach, nie bardzo jest kogo dać im do walki, a zbyt wiele w nich zainwestowano.

Walka potworka z medalistą powinna się podobać. Jeśli ich ostatnie starcie było najsłabszym z dotychczasowych, to spokojnie mogą powalczyć tylko trochę lepiej - i tak będzie good :)

Całość byłaby dobrym build upem pod Angle/Steiner vs. Abyss/Morgan na Final Resolution - wygląda dobrze.

Wygląda świetnie :t_up:

Co do Cage'a - na bank nie da plamy. Buka to Buka - przez niego nawet nie chce mi się pisać o tej walce.

Rozumiem, że kontrakt Christiana jest przedłużony, si?

Starcie z rocznym build-upem, czyli Joe i Nash. No cóż. Wielu z Was będzie na tej walce wieszać psy. Prawda jest taka, że dla niektórych Nash (analogicznie ze Stingiem) nigdy już nie będzie w formie, nawet gdyby wykonał pięciokrotny Shootingstar Press. Ja to widzę inaczej - coś tam napisałem chyba w temacie o ostatniej tygodniówce.

Nash nie błyszczy jak w latach dziewięćdziesiątych, ale przestał się oszczędzać. Trzy naprawdę dobre występy na iMPACTach, więc spodziewam się, że i tu podoła. NWO 4 life, jak markować to markować :P

I w końcu walka wieczoru. W dość kontrowersyjnej dyskusji na temat B4G napisałem, czego po tym ME oczekuję - AJ będzie mistrzem (takie tam pobożne życzenie sprzed miesiąca). Takie zakończenie wydaje się bardziej sensowne.

Sting i AJ... naturalnie Skorpion tak szybko pasa nie odda

Spójrz w przeszłość, runy Skorpiona nigdy nie należały do rekordowych, wręcz odwrotnie.

Dokładnie. Ponadto jak masz ochotę pospoglądać jeszcze trochę, to poszukaj tematu o plakacie "Final Resolution" - zaglądacie i wyciągacie wnioski na własną odpowiedzialność.

Tyle, co by było o czym pisać po gali. Udanej, mam nadzieję. Czyli pewnie solidne 6/10 w mojej przejebanie krytycznej skali mogłaby po obejrzeniu dostać, gdybym oceniał punktowo :thumb:

 

 

 

chcelatooo.png

 

 


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Karta na Turning Point jest całkiem dobra. X Division Seeding Match - hmm w sumie może być jako taki całkiem dobry match ... paru całkiem dobrych zawodników , moim faworytem jest Petey Williams ;] Grudge Match - przypuszczam , że Rhino nie będzie jobbował Szejkowi , chociaż kto wie być może będzie tak jak napisał IIL , raczej skłaniam się do wersji IIL'a . Beer Money, Inc.vs. The Motor City Machineguns , pewnie zobaczymy dobrą walkę ... zarówno Beer Money, inc. jak i TMCM to jedne z najlepszych obecnie TT , a na ostatnich impactach widzieliśmy przedsmak tej walki , ale Beer Money, inc. obronią pas moim zdaniem . Kolejna walka to : Kurt Angle vs. Abyss , dwóch świetnych zawodników i ciekawa stypulacja . Osobiście jako zwycięzce widział bym Abyssa , po długiej i efektownej walce ... walka od której dużo wymagam ... dwóch weteranów TNA - powinno być ciekawie . Booker T vs. "Instant Classic" Christian Cage przyznam na tą walkę najbardziej czekam , pierwsza obrona nowego pasa w TNA , powinno być z fajerwerkami . Pewnie Booka wygra , bo marny tittle run by miał ... chociaż na przykładzie koksity widzimy ,że czasem da się przegrać w 1 walce o zdobyty pas . Samoa Joe vs. Kevin Nash , nie wiem po co tego Nasha pchają do ME jeszcze ... rozumiem , że to legenda tego sportu , jeden z założycieli najlepszego stable'a w historii wrestlingu , ale do cholery może niedługo mu podłączą kroplówkę do narożnika z długim przewodem , żeby miał zasięg po całym ringu ? Przecież on ledwo chodzi ! Powinien dostać kontrakt taki jak ma SCSA , pare występów w roku + 3/4 walki na rok i każdy zadowolony . Co do walki , spodziewam się interwencji MEM czyli DQ dla Nasha ... Sting vs. AJ Styles nie wiem czy dobrym pomysłem jest walka Styles'a ze Stingiem , nie wiem czy AJ będzie w stanie pokazać swoje całe umiejętności na Stingu ... albo ma porostu mu zajobbować , ale poczekamy zobaczymy .

Ogólnie karta całkiem niezła , trochę nietypowa pora na TP ... ale mam nadzieję , że TNA zrobi dużo lepsze PPV od SS z pod znaku WWE ...

 

cagesignaturecopywe9ru6.jpg

sygnajj1.png

 

 


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Rozumiem, że kontrakt Christiana jest przedłużony, si?

Tak, Cage zostaje na 100% w TNA.

Samoa Joe vs. Kevin Nash , nie wiem po co tego Nasha pchają do ME jeszcze ... rozumiem , że to legenda tego sportu , jeden z założycieli najlepszego stable'a w historii wrestlingu , ale do cholery może niedługo mu podłączą kroplówkę do narożnika z długim przewodem , żeby miał zasięg po całym ringu ? Przecież on ledwo chodzi ! Powinien dostać kontrakt taki jak ma SCSA , pare występów w roku + 3/4 walki na rok i każdy zadowolony . Co do walki , spodziewam się interwencji MEM czyli DQ dla Nasha

=))=))=))

Owszem, Nash wybitnym wrestlerem nie jest i generalnie nigdy nim nie był. Jednak, jak napisał hellner, ostatnie występy udowodniły to, że się nie oszczędza. Nie jest kimś pokroju, np. Scotta Halla, który jest już dziadkiem z brzuchem, wciąż się stara i trzyma formę. Jakby nie było - też jestem przeciw jego regularnym występom, 3/4 na rok, to max. Co do wyniku walki, dyskwalifikacja dla Nasha ? wtedy Joe powinien zmienić ringname na "Samoa Jobber", za długo to budowano, by przegrał. Ale jeżeli przegra, zdenerwuje się niemiłosiernie. :evil:

Sting vs. AJ Styles nie wiem czy dobrym pomysłem jest walka Styles'a ze Stingiem , nie wiem czy AJ będzie w stanie pokazać swoje całe umiejętności na Stingu ...

Sting jakimś talentem nie jest, ale np. rok temu zrobił świetną walkę z Kurtem Angle. Tym razem jego oponentem również nie jest byle kto, sądzę, że zmontują coś ciekawego. Mimo tego, co mieliśmy okazję obejrzeć na BFG (chociaż walka sama w sobie słaba nie była, gorzej z bookingiem), jestem spokojny o jej poziom.


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Spójrz w przeszłość, runy Skorpiona nigdy nie należały do rekordowych, wręcz odwrotnie.

Tyle że tym razem Sting jest uwikłany w bardzo poważne story. Tym razem jako mistrz nie reprezentuje tylko siebie, odpowiada za cała Main Event Mafie. I właśnie dlatego sądzę że strata pasa przez Stinga będzie ostatnim punktem całego story, także wchodzi to w grę dopiero w okolicach Lockdown. :)

No i oczywiście wierze w wygraną Cage'a bo cholernie mu się należy..

To że mu się to należy to jedno, ale czy wygra to zupełnie inna sprawa... Ja w tym widzę początek drogi Christiana to najważniejszego pasa federacji - mianowicie Cage na TP jobbuje Bookerowi i musi wstąpić w szeregi MEM. I tak przez prawie całe story Christian oficjalnie występuje jako Ich członek, ale nonstop obmyśla plan jaki Ich zniszczyć i tak przed Lockdown Cage obraca się przeciwko niedobitkom Mafii(Sting + Angle) i w jakimś challange matchu wywalcza prawo do walki o pas... Reszty się domyślcie ;)

Co do wyniku walki, dyskwalifikacja dla Nasha ? (...) jeżeli(Joe) przegra, zdenerwuje się niemiłosiernie.

Bardzo prawdopodobne jest to że Joe jobbnie Kevinowi. Turning Point to pierwsza gala z udziałem Mafii i prawdopodobnie odniosą na niej wielkie zwycięstwo, na cztery walki z Ich udziałem obstawiam przynajmniej trzy zwycięstwa, a kto wie może zgarną komplet... Joe długo wygrywał PPV za PPV, także teraz dopiero druga porażka jakoś specjalnie by mnie nie wzruszyła bo i tak wiadomo że ostatecznie Kev z Joe się pogodzą i będą żyli długo i szczęśliwie :P


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Turning Point to pierwsza gala z udziałem Mafii i prawdopodobnie odniosą na niej wielkie zwycięstwo, na cztery walki z Ich udziałem obstawiam przynajmniej trzy zwycięstwa, a kto wie może zgarną komplet...

W sumie to niezła rozkmina... Nie bez powodu na plakacie Final Resolution mamy członków Main Event Mafii. Właśnie plakat...

Dokładnie. Ponadto jak masz ochotę pospoglądać jeszcze trochę, to poszukaj tematu o plakacie "Final Resolution" - zaglądacie i wyciągacie wnioski na własną odpowiedzialność.

Moim zdaniem to oni czym nie świadczy. Przypomnijmy sobie sytuację z plakatem WWE Night of Champions. Po ONS zaktualizowano plakat, by zawierał obecnych czempów. Wiem, że TNA to nie WWE, ale kierowania się posterami w obstawianiu wyników nie polecam. ;)

Jeszcze co do pierwszej zacytowanej wypowiedzi ta stuprocentowa wygrana na PPV MEM jest możliwa, ale zgadzam się z IIL'em, że Joe nie może podłożyć się Nashowi. Kompletnie straciłby w moich oczach i on i bookerzy TNA. Przecież ta walka była przygotowywana przez rok! Joe musi zrewanżować się swojemu byłemu mentorowi na maksa. Po prostu nie ma innego wyjścia... Co do walki: nie spodziewam się fajerwerków, ale na pewno panowie mogą pozytywnie zaskoczyć. Z jednej strony to przecież Nash, on nie potrafi już zrobić dobrej walki. Jednak widać, że się stara i może jest jeszcze w stanie stoczyć z Samoańczykiem niezły pojedynek. Czekam na emocje do końca walki... może jakiś kickout po jacknife? :)

Main event to też ciężka sprawa. Sytuacja sprzed poprzednich lat może się powtórzyć i Sting znów szybko straci pas. Jednak może teraz przez długi okres dowodzić MEM jako World Champion. Mimo to bardzo bym chciał, by AJ zwyciężył i zdobył WHC. Zdecydowanie sobie na to zasłużył. Następnie Booker T vs CC... tutaj DonCarlos podał bardzo ciekawą perspektywę. Rzeczywiście Cage może dołączyć do Mafii, ale zacznie coś kombinować i zrobi dziadków w buca. :P Po walce niczego dobrego się nie spodziewam. Buka może wszystko zrąbać... aż tak, że nawet Christian tego nie naprawi. Pojedynek za to Angle'a z Abyss'em powinien być świetną walką. Mam na taką nadzieję, bo wiem, że obaj mogą sklecić fenomenalny mecz. Stypulacja dobrze wybrana, przynajmniej nie będzie szans na jakąś głupią dyskwalifikację.

To tyle jeśli chodzi o "najważniejsze" pojedynki. Walka o TT Championship imo powinna być bardzo dobra, mimo tego, że BM raczej wygrają. Zdaje mi się, że będą bardzo długo czempować. Chyba TNA pragnie, by każdy z fanów znienawidził Bobby'ego i Jamesa, bo styl ich zwycięstw na taki wygląda. :P Walka knockouts to nic ciekawego, tak samo grudge match. Co do meczu Bashira z Rhino wielkim spoilerem dla mnie jest to, że ta walka nie jest o X Division Title. Szejk czysto jobbnie Nosorożcowi przy głośnych chantach publiki: "USA! USA!" No i wreszcie walka X Dywizji. Cieszy brak obecności w niej dziwolągów, a także pojawienie się Douga Williamsa i gości zza granicy, czyli Voladora i Tanahashiego. Zwycięstwo Anglika jest bardzo możliwe, a wręcz przewidywalne. Tylko czy ktoś może mi powiedzieć o co chodzi w stypulacji walki?

Ogólnie Turning Point zapowiada się ciekawie. Karta lepsza od No Surrender, więc możemy się spodziewać lepszego show. Mam nadzieję, że kilka razy szczena mi opadnie i na niczym się nie zawiodę. No cóż... nie mogę doczekać się poniedziałku. :)


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

IIL napisał(a):Spójrz w przeszłość, runy Skorpiona nigdy nie należały do rekordowych, wręcz odwrotnie.

Tyle że tym razem Sting jest uwikłany w bardzo poważne story. Tym razem jako mistrz nie reprezentuje tylko siebie, odpowiada za cała Main Event Mafie. I właśnie dlatego sądzę że strata pasa przez Stinga będzie ostatnim punktem całego story, także wchodzi to w grę dopiero w okolicach Lockdown. :)

Może masz rację. W chwili, gdy Main Event Mafia istnieje zaledwie trzeci tydzień, nie powinna od razu stracić World champa. Wydaje mi się jednak, że do tej roli, Styles przygotowywany jest już od dłuższej chwili, najpierw wygrał program z Kurtem Angle - który podłożył mu się 4 razy, następnie nie został odliczony na Bound For Glory i obecnie prowadzi storyline z Stingiem. MEM posiada również (fakt, że nic nie warty) Legends title, toteż bez złota nie zostaną. Zresztą - Mike Tenay ostatnio podkreślił, że w skład stajni wchodzą osoby, będące kilkakrotnie mistrzami świata i są elitami, elit. ;) Toteż, iMO, pas nie jest im potrzebny. I tak są wiarygodni. Stajnia oryginalsów powinna finalnie przybrać jakąś formę, jakaś nazwa grupy - po to, by podkreślić obraz "wojny". Coś takiego może mieć miejsce, właśnie po tym, gdy AJ zdobędzie tytuł. Hm, twierdzisz, że ostatnim punktem story będzie LockDown - możliwe, jednak zapewne będzie to Lethal LockDown, aczkolwiek scenariusz "double main eventu" i walki o WHC na tej gali również jest prawdopodobny.

To że mu się to należy to jedno, ale czy wygra to zupełnie inna sprawa... Ja w tym widzę początek drogi Christiana to najważniejszego pasa federacji - mianowicie Cage na TP jobbuje Bookerowi i musi wstąpić w szeregi MEM. I tak przez prawie całe story Christian oficjalnie występuje jako Ich członek, ale nonstop obmyśla plan jaki Ich zniszczyć i tak przed Lockdown Cage obraca się przeciwko niedobitkom Mafii(Sting + Angle) i w jakimś challange matchu wywalcza prawo do walki o pas... Reszty się domyślcie

Gdzieś już chyba wspominałem, że widzę rolę Cage'a, jako "konia trojańskiego" - czyli kogoś, kto ostatecznie zostanie zdrajcą - tutaj rodzi się jednak pytanie, czy screwnie Oryginalsów, czy MEM. Christian w nie tak odległym czasie był dwukrotnym mistrzem, toteż byłbym niezadowolony, gdyby to on zdobył pas teraz - gdy wartość Oryginalsów ma wzrosnąć. Nie twierdzę, że mu się nie należy, ale najwcześniejszy title run, zakładając, że np. Styles powinien mieć pas z 4-6 miesięcy, miałby mieć miejsce w okolicach sierpnia-września 2009.


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To jest pierwsza gala PPV TNA, o której mam zamiar się wypowiedzieć. A więc TNA oglądam od stosunkowo niedawna, więc uprzejmie proszę o poprawienie, lub ustosunkowanie się, jakby coś było nie tak. Postaram się być obiektywny :) Nie będę się starał mówić o storyline'ach.

TNA World Heavyweight Championship: "The Icon" Sting© vs. "The Phenomenal" AJ Styles Może walka i nie będzie jakaś cudowna, ale myślę, iż obaj panowie mogą stworzyć pojedynek na miarę Main Eventu. Zmiana pasa myślę, że jest niemożliwa, a wię to "TNA WH Championship" jest tylko po to, by zaciekawić widza, pewnie będzie kilka momentówwskazujących na utratę pasa przez co by nie było starzejącego się Stinga. "The Samoan Submission Machine" Samoa Joe vs. "Big Sexy" Kevin Nash Nie wiem, dlaczego, ale jestem sceptycznie nastawiony na ten pojedynek. Wiem, że walka ta może być bardzo dobra, ale może być i słaba. Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego mam przeczucie, że z tej walki wiele nie wyjdzie :/TNA Legends Championship: Booker T© vs. "Instant Classic" Christian Cage Wg mnie w tej walce może być trochę lepiej. Stawiam na zwycięstwo Bookera, by trochę bardziej przekonać widza o potędze MEM. Zresztą Booker T nie może stracić swojego własnego pasa w miesiąc. To nie realne. Falls Count Anywhere:"The Olimpic Gold Medalist" Kurt Angle vs. "The Monster" Abyss Bardzo lubię Abyss'a. Chciałbym, ze by wraz z Kurtem odwalili porządną walkę na miarę TNA. Wiem, ze są w stanie to zrobić. Pewnie wygra Kurt Angle. Ale zachodzi pytanie, gdzie może go spinnować. napewno nie na ringu :DTNA World Tag Team Championship: Beer Money, Inc.© vs. The Motor City Machineguns Nie sądzę, by Beer Money inc. utraciło swoje pasy. To może być całkiem niezła walka, bo oba teamy, a w szczególności MCM są dobre. Tu nie ma się co rozpisywać, walka tagów i nic więcej. Chciałbym, aby wygrali MCM, ale to jeszcze nie ta chwila :)Grudge Match: Sheik Abdul Bashir vs. "The War Machine" Rhino:Kiepski Sheik pewnie dostanie poważny wpier... tzn. przegra walkę :D MArtwię się tylko o to, czy ta walka będzie dobra. Jak na mój gust: nie... X Division Seeding Match: Nie mam pojęcia kto to wygra. Dość dużo zawodników weźmie udział w tej walce: to może być jasny punkt tej gali.

Ogólnie mówiąc wydaje mi sie, że TP będzie zwycięstwem Main Event Mafii. Karta na tę galę zapowiada się dobrze, narazie nie mam zbyt wiele "ale" co do tej gali. Hmmm... mam nadzieję że wypadnie dość dobrze :t_up:


  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jesli chodzi o pasy, to wydaje mie się (a właściwie wynika to z newsów; niezrzeszeni w stajniach mają odsunąc się w cień), że może nastąpić sytuacja analogiczna do Evolution czy nWo, kiedy to wszystkie pasy będą w posiadaniu, tutaj 2 stajni do podziału.

Tak więc mniejsza o to, czy Styles czy Sting będzie mistrzem do TP (raczej przychylałbym sie w stronę Stingera)- któryś z pasów TT/X musi po prostu trafic wkrótce w łapska originalsów. Spore szanse mają Lethal, Young czy Creed- jeden z nich wygra wieloosobówkę na najbliższym PPV, później szybka droga do shota... no i pod koniec roku Bashir traci złotko.

Nie przekreślałbym także szans Gunsów (po pewnej interwencji Jackie może wbiec przecież cała gwardia młokosów i pomóc chłopcom z Detroid). A jesli nie to pewnie zmierzający w kierunku stajni AJ'a i Joe, Abyss & Morgan zdobędą świecidełka dla swojej już drużyny.


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Mike Tenay ostatnio podkreślił, że w skład stajni wchodzą osoby, będące kilkakrotnie mistrzami świata i są elitami, elit. ;) Toteż, iMO, pas nie jest im potrzebny. I tak są wiarygodni.

Inaczej to trochę widzę - mianowicie i tak wiadomo że całe story zakończy się wielkim zwycięstwem młodych po jakimś "niespodziewanym" zwrocie akcji. A aż do tego momentu Mafia będzie zgarniać zwycięstwo za zwycięstwem. Tak jak pisze Kieska Ci którzy nie biorą udziały w story zostaną zapchajdziurami, a wszystkie pasy trafią w ręce Mafii i/lub Orginalsów. Podział jak dla mnie będzie wyglądał tak że pasy WHC & Legends(który po story się rozpłynie) będą w rękach Mafii, a X & TT trafią do młodzików... A na sam koniec ku uciesze widzów całą władzę przejmą młodzi ze AJ'em na czele... :)

Nie przekreślałbym także szans Gunsów

Gunsi to na chwilę obecną najlepszy wybór jeżeli mowa o mistrzach TT. Tyle że nasuwa się pytanie czy zarząd TNA wreszcie zapomniał o tej jakby nie patrzeć błahostce z początku roku i da wreszcie chłopakom to co im się należy... Obawiam się jednak że po dobrej walce, Alex i Chris po raz enty jobbna, a pasy zdobędą genialni Abyss z Morganem :crazy:


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Nie przekreślałbym także szans Gunsów (po pewnej interwencji Jackie może wbiec przecież cała gwardia młokosów i pomóc chłopcom z Detroid). A jesli nie to pewnie zmierzający w kierunku stajni AJ'a i Joe, Abyss & Morgan zdobędą świecidełka dla swojej już drużyny.
Gunsi to na chwilę obecną najlepszy wybór jeżeli mowa o mistrzach TT. Tyle że nasuwa się pytanie czy zarząd TNA wreszcie zapomniał o tej jakby nie patrzeć błahostce z początku roku i da wreszcie chłopakom to co im się należy... Obawiam się jednak że po dobrej walce, Alex i Chris po raz enty jobbna, a pasy zdobędą genialni Abyss z Morganem :crazy:

Czy Shelley i Sabin, to obecnie najlepszy materiał na mistrzów drużynowych ? mógłbym się wspierać. Zauważ, że ta drużyna, od momentu Against All Odds, ciągle znajduje się w cieniu, z nikłymi przebłyskami. Brak im już tej promocji, jak w listopadzie - lutym, za czasów pamiętnego feudu z Team 3D. Tutaj należy odróżnić - zasługiwanie na pas, oraz promocję. Pas drużynowy wpadnie w ręcę Oryginalsów, a nawet, jakby na to spojrzeć z innej strony - jest obecnie w ich posiadaniu, tylko za cholerę nie wiem, dlaczego Beer Money, Inc. celebrowało z Bookerem T na ostatnim iMPACT! zwycięstwo. Owszem, mogą dalej pozostać heelami, jednak nie muszą od razu kumać się z MEM. Co do przyszłości pasa - na ostatniej tygodniówce Abyss & Morgan wygrali przecież title shota, w dodatku dzięki interwencji Roode'a i Storma (którzy zaatakowali ponownie 3D), czyli jak każdy się pewnie domyśla - Abyss/Morgan zdobywają pasy dzięki pomocy Dudleys.

Inaczej to trochę widzę - mianowicie i tak wiadomo że całe story zakończy się wielkim zwycięstwem młodych po jakimś "niespodziewanym" zwrocie akcji. A aż do tego momentu Mafia będzie zgarniać zwycięstwo za zwycięstwem. Tak jak pisze Kieska Ci którzy nie biorą udziały w story zostaną zapchajdziurami, a wszystkie pasy trafią w ręce Mafii i/lub Orginalsów. Podział jak dla mnie będzie wyglądał tak że pasy WHC & Legends(który po story się rozpłynie) będą w rękach Mafii, a X & TT trafią do młodzików... A na sam koniec ku uciesze widzów całą władzę przejmą młodzi ze AJ'em na czele...

Nie wiem gdzie Ty tutaj wypatrujesz promocji młodych. Ciągłe jobbowanie i końcowa, definitywna wygrana, iMO, nie przyniosłaby wymaganego rezultatu - podciągnięcia "star powera" Oryginalsów. Poza tym, z tego co dało się zaobserwować - feud ten, na szczęście, biegnie innym torem, via wygrana Stylesa i Joe na ostatniej gali iMPACT! z Bookerem T i Kevinem Nash'em. Przedstawiony przez Ciebie podział pasów, na chwilę obecną, wydaje się być najrozsądniejszym posunięciem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Bret Hart wypowiedział się na temat Dungeon Wrestling w niedawnym wywiadzie dla The Takedown na SI.com. Dungeon Wrestling to promocja prowadzona przez syna Breta, Dallasa Harta. Często organizują gale w Victoria Pavilion w Calgary, obiekcie często wykorzystywanym przez terytorium Stu Harta, czyli Stampede Wrestling. Hart powiedział w rozmowie z SI.com, że zawsze zachęcał syna do naśladowania tego, co robił Stu Hart ze Stampede Wrestling. Hart stwierdził: Bret stwierdził, że niektóre ga
    • MattDevitto
      Był terminator Cena, był Roman, jest Cody
    • Bastian
      Tak jest. Lecisz dalej.
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw Independent Wrestling Summit Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: DDT D Generations 8 Data: 07.03.2026 Federacja: DDT Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Nagoya, Aichi, Japan Arena: Imaike Gas Hall Format: Taped Data emisji: 10.03.2026 Platforma: Wrestle Universe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
×
×
  • Dodaj nową pozycję...